Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Awaria swiatel - przejazd na czerwonym.

Featured Replies

Napisano

Sytuacja z wczoraj.

Dojezdzam do skrzyzowania i stoje jako drugi w kolejce do lewo skretu.

Znam cykl tych swiatel i wiem, ze juz powinno zapalic sie zielone a tu nadal swieci czerwone. I tak raz, drugi, trzeci, czwarty i caly czas wyswietla sie sygnal czerwony czerwona.gif. Pojazd przede mna ruszul , ja za nim drive.gif , a za mna pare kolejnych (oczywiscie wszystkie na czerownym).

I tak sobie pomyslalem co by bylo gdyby byl tam fotoradar ikonka_photo2.gif rejestrujacy wjazd na skrzyzowanie na czerwonym swietle ?

Skrzyzowanie jest tak zrobione , ze nie ma juz mozliwosci zjazdu hmm.gif z pasa do skretu w lewo np. do pasa do jazdy na wprost.

Wychodzi na to , ze wszyscy dostaliby mandat i potem musieliby probowac to wyjasniac. policial.gifzona.gif

Napisano
ja niestety tak mam często jadąc moto. czekam tak długo az ustawi sie za mną auto albo jadę na czerwonym oslabiony.gif
Napisano

> I tak sobie pomyslalem co by bylo gdyby byl tam fotoradar rejestrujacy wjazd na skrzyzowanie na

> czerwonym swietle ?

Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać - jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK ok.gif

Napisano

> Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany

> zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać -

> jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK

A nie mozna jakby co dostarczyc nagrania z kamerki czy telefonu?

Napisano

> Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany

> zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać -

> jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK

jak nagrac taka rozmowe?

Napisano

> Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany

> zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać -

> jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK

Trochę to głupie.

-Dzień dobry chciałbym zgłosić awarię świateł, czy mogę przejechać na czerwonym?

-Oczywiście, może Pan

hehe.gif

Ja w takim przypadku rozglądam się czy nigdzie nie czają się miśki i jadę na czerwonym. zlosnik.gif

Napisano

> A nie mozna jakby co dostarczyc nagrania z kamerki czy telefonu?

No i co tam będzie nagrane? Że przejeżdżasz na czerwonym bez zgody i wiedzy policji wink.gif Problematyczne nono.gif

Napisano

> jak nagrac taka rozmowe?

Włączasz w telefonie nagrywanie i tyle niewiem.gif

Napisano

> Pod warunkiem że się dodzwonisz, a nie

Wiadomo zlosnik.gif

Napisano

> Trochę to głupie.

> -Dzień dobry chciałbym zgłosić awarię świateł, czy mogę przejechać na czerwonym?

> -Oczywiście, może Pan

No mniej więcej raz tak wyglądała moja rozmowa, jak stałem we Wrocławiu w nocy na światłach chyba z 10 minut oslabiony.gif Zadzwoniłem, powiedziałem co i jak, dostałem informację, że mogę przejechać przepuszczając wszystkich.

Napisano

> Włączasz w telefonie nagrywanie i tyle

gdzie szukac takiej funkcji jak nagrywanie rozmowy w tel? pytam bo nie umiem sie doszukac w moim

Napisano

> gdzie szukac takiej funkcji jak nagrywanie rozmowy w tel? pytam bo nie umiem sie doszukac w moim

U mnie na Androidzie w trakcie rozmowy klikam na menu i tam jest opcja "nagrywaj".

Napisano

> U mnie na Androidzie w trakcie rozmowy klikam na menu i tam jest opcja "nagrywaj".

ja mam WM i nie widze takiej funkcji ok.gif

Napisano

> No mniej więcej raz tak wyglądała moja rozmowa, jak stałem we Wrocławiu w nocy na światłach chyba z

> 10 minut Zadzwoniłem, powiedziałem co i jak, dostałem informację, że mogę przejechać

> przepuszczając wszystkich.

Tam był fotoradar, że czekałeś 10 minut? Podziwiam Cię za wytrwałość ok.gif Ja po minucie już bym poleciał zlosnik.gif

Napisano

> Tam był fotoradar, że czekałeś 10 minut? Podziwiam Cię za wytrwałość Ja po minucie już bym

> poleciał

Normalnie ja bym też, ale nie znałem terenu i cholera wie jakie kamery mogły tam być.

Napisano

> Normalnie ja bym też, ale nie znałem terenu i cholera wie jakie kamery mogły tam być.

Chyba, że tak ok.gif Na całe szczęście raz w życiu miałem taką sytuację ok.gif

Napisano

miałem tak ze dwa razy na skrzyżowaniu niedaleko mnie... z tym, że to ja po kilku zmianach z pominięciem mojego wyjazdu ominąłem 3-4 auta zlosnik.gif

Za mną poszedł cały sznurek zlosnik.gif

Napisano

> ja mam WM i nie widze takiej funkcji

Musisz poszukać osobnego programu.

Napisano

> ja mam WM i nie widze takiej funkcji

vito audio notes

Napisano

> Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany

> zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać -

> jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK

na pewno ci pozwolą przez telefon przejechać ! hahahah .... Musi przyjechać policjant , który będzie kierował ruchem lub światła zostaną wyłączone inaczej czekać lub zawrócić.

Napisano

> na pewno ci pozwolą przez telefon przejechać ! hahahah .... Musi przyjechać policjant , który

> będzie kierował ruchem lub światła zostaną wyłączone inaczej czekać lub zawrócić.

Pozwolili ok.gif Ale działo się to w nocy, ruchu praktycznie nie było.

Napisano

Zwykle światła mają wathdoga w sterowniku i gdy nie ma zmiany cyklu przez kilka minut, to robią restart albo włączają żółte migające.

Kilka razy miałem taką sytuację, że światło się długo nie zmieniało a potem włączyło się żółte migające a za chwilę wrócił zwykły cykl.

Napisano

> Zdjąć tablice, ulotka za wycieraczkę i heja z uśmiechem do foto

Prosto pod ciężarówkę która pojedzie na swoim zielonym screwy.gif

Napisano

> jak nagrac taka rozmowe?

Wszystkie rozmowy na numer alarmowy są nagrywane z identyfikacją numeru, nawet jak masz zastrzeżony. Gwarantuję ci, że żaden oficer dyżurny nie podejmie się kombinowania przy zapisie rozmów. Więc w razie "W" sąd zwraca się do Policji o nagranie.

Napisano

> ja niestety tak mam często jadąc moto. czekam tak długo az ustawi sie za mną auto albo jadę na

> czerwonym

"Urok" "inteligentnej" (inaczej) sygnalizacji! sick.gif

Napisano

> Wszystkie rozmowy na numer alarmowy są nagrywane z identyfikacją numeru, nawet jak masz

> zastrzeżony. Gwarantuję ci, że żaden oficer dyżurny nie podejmie się kombinowania przy zapisie

> rozmów. Więc w razie "W" sąd zwraca się do Policji o nagranie.

Ale na wszelki wypadek warto też nagrać samemu, bo jeszcze im się skasuje czy coś...

Napisano

> Zwykle światła mają wathdoga w sterowniku i gdy nie ma zmiany cyklu przez kilka minut, to robią

> restart albo włączają żółte migające.

> Kilka razy miałem taką sytuację, że światło się długo nie zmieniało a potem włączyło się żółte

> migające a za chwilę wrócił zwykły cykl.

Nie zawsze, jesli jest to np. sygnalizator kierunkowy na lewoskrecie i uszkodzil sie sensor (np. Petls indukcyjna) to zielone dla tego kierunku sie nie wlaczy w ogole.

Napisano

Czekasz i jeśli widzisz, że sygnalizator jest uszkodzony, to przejeżdżasz, zachowując ostrożność, następnie dzwonisz na 997 i mówisz, co zrobiłeś i w którym miejscu. Policja ma tą rozmowę nagraną, a na miejsce zdarzenia wysyłają patrol do kierowania ruchem oraz wzywają odpowiednie służby.

Sytuacja jest o tyle gorsza, jeśli na prostopadłych jezdniach na skrzyżowaniu wszędzie świeci się zielone. Miałem tak jakieś pół roku temu, dwie drogi dwupasmowe się przecinają i wszyscy mają zielone, ja na szczęście skręcałem w prawo i prędkość była nieduża. Do wypadku brakowało kilku cm.

Napisano

Ciekawe czyja byłaby wina...

Napisano

> Ciekawe czyja byłaby wina...

Prawdopodobnie służba odpowiadająca za sygnalizację sypałaby odszkodowaniem.

Napisano

> Prawdopodobnie służba odpowiadająca za sygnalizację sypałaby odszkodowaniem.

Ale pewnie parę lat łażenia po sądach crazy.gif

Napisano

> Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany

> zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać -

> jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK

To trochę głupie. Możesz nie mieć telefonu, zasięgu, zestawu hands-free (dodatkowy mandat za gadanie wink.gif ). Pamiętam taki kawałek filmu - może ktoś podpowie, w czym to było? Gość dojeżdża do sygnalizatora z czerwonym światłem. Jakaś głusza, środek nocy, zero ruchu. Czeka dłuższą chwilę. Wychodzi z auta, rozgląda się. Wraca do samochodu. W końcu decyduje się przejechać na czerwonym. Tuż za skrzyżowaniem z krzaków wychodzi policjant z lizakiem biglaugh.gif

k.

Napisano

> Sytuacja z wczoraj.

> Dojezdzam do skrzyzowania i stoje jako drugi w kolejce do lewo skretu.

> Znam cykl tych swiatel i wiem, ze juz powinno zapalic sie zielone a tu nadal swieci czerwone. I tak

> raz, drugi, trzeci, czwarty i caly czas wyswietla sie sygnal czerwony . Pojazd przede mna

> ruszul , ja za nim , a za mna pare kolejnych (oczywiscie wszystkie na czerownym).

> I tak sobie pomyslalem co by bylo gdyby byl tam fotoradar rejestrujacy wjazd na skrzyzowanie na

> czerwonym swietle ?

> Skrzyzowanie jest tak zrobione , ze nie ma juz mozliwosci zjazdu z pasa do skretu w lewo np. do

> pasa do jazdy na wprost.

> Wychodzi na to , ze wszyscy dostaliby mandat i potem musieliby probowac to wyjasniac.

U mnie na skrzyżowaniu jest ten sam myk.Sygnalizator lewoskrętu żyje swoim życiem-włącza się kiedy mu pasuje,albo wcale. Zgłaszane policji nieraz,policja zgłosiła do GDDKiA i wszyscy czekają. Dziś rozmawiałem z policjantem z drogówki i ten powiedział,że jeśli po kilku cyklach sygnał się nie zmieni to mogę pojechać ustępując innym. Gdy zapytałem o karę za to,powiedział,że oni wiedzą o awarii na tym skrzyżowaniu i nikt nikogo karał nie będzie. Osobiście aby mieć ten problem z głowy skręcam w prawo,tam zawracam i przelatuję na zielonym na drugą stronę,a ci co nie wiedzą stoją długo albo tną na czerwonym.

Napisano

> Prawdopodobnie służba odpowiadająca za sygnalizację sypałaby odszkodowaniem.

To taki żarcik?

Napisano

> Prawdopodobnie służba odpowiadająca za sygnalizację sypałaby odszkodowaniem.

... podaj mi na jakiej podstawie, skoro przejechales na czerwonym ??

Niestety sygnalizacja to urzadzenie ktore ma prawo sie zepsuc.

Napisano

najlepiej skontaktowac sie z odpowiedzialnym w GDDKiA za utrzymanie sygnalizacji w danym Rejonie Dróg.

Napisano

> ... podaj mi na jakiej podstawie, skoro przejechales na czerwonym ??

> Niestety sygnalizacja to urzadzenie ktore ma prawo sie zepsuc.

Ja jechałem na zielonym, ten z boku też miał zielone screwy.gif

Napisano

> Wychodzi na to , ze wszyscy dostaliby mandat i potem musieliby probowac to wyjasniac.

Wykroczenie to wykroczenie.

Teoretycznie powinieneś stać ad mortem defecatum.

NATOMIAST - BYĆ MOŻE sąd uznałby tłumaczenie powodu wjechania na czerwonym świetle.

W tej sytuacji procesowej pomocny okazać mógłby się materiał w stylu telefon do policji PRZED wjechaniem na skrzyżowanie, na zasadzie "była awaria - zgłosiłem - próbowałem wyjść z sytuacji", ACZKOLWIEK - żaden zdrowo myślący człowiek po drugiej stronie słuchawki nie powie "proszę jechać" - w razie "W" miałby b. ciepło (pamiętajmy, że najpierwszeństwo mają polecenia wydane przez kierującego ruchem - zdolny papuga MOCNO by się tego paragrafu czepił...).

W razie jakiegoś "W" podczas takiego przekroczenia oczywiście kierujący będzie absolutnie winien (wjazd na czerwonym i tyle).

Reguły na "bezbolesne" złamanie tego przepisu nie ma - patrz pierwszy akapit...

Napisano

> No i co tam będzie nagrane? Że przejeżdżasz na czerwonym bez zgody i wiedzy policji

> Problematyczne

Że byla awaria świateł a Ty przejechałeś ustepując pierwszeństwa innym. Zresztą wujek Subuj (wrócił po dłuzszej przerwie zlosnik.gif) wyjasnił smile.gif

Napisano

> jak nagrac taka rozmowe?

Mam w smartfonie Auto Call Recorder. Nagrywa wszystko automatycznie ok.gif

Jedynym problemem jest brak elektrycznego dostepu do źródeł dźwieku - w opcjach mozna wybrac tylko mikrofon, wybranie Voice Uplink i Voice Downlink powoduje wyświetlenie komunikatu, że urządzenie nie obsługuje tych funkcji. Pewnie wymagany jest root telefonu albo wgranie jakiegos romu, a funkcję zablokowano złośliwie (w starszych wersjach Androida tego nie było). Tak więc warto przełączyc rozmowę na głosnik, bo wtedy rozmówca jest nagrywany duzo lepiej. W przeciwnym razie trzeba potem obrabiać nagranie w jakimś programie do obróbki audio.

Napisano
  • Autor

W zaistaniałej sytuacji faktycznie pomyślałem o tym, żeby zadzwonić pod 112.

Ale, że i tak byłem już spóżniony więc temat odpuściłem - tym bardziej jak przypomniałem sobie, jak kiedyś zgłaszałem na Policje, że na jednym z większych skrzyżowań w Warszawie cały sygnalizator świetlny trzyma sie po trąceniu go przez ciężarówke transportującą tramwaj Pes-y jedynie na przewodzie zasilającym.

Zgłoszenia szkody zajeło mi z 10 min. z czego 9 min. musiałem pani tłumaczyć gdzie jest przystanek "Ciepłownia Wola" na skrzyżowaniu ulic Powstańców Śląskich i Połczyńskiej.

Możliwości zawrócenia na właściwy pas też już nie miałem , więc pozostał mi lewoskret, bądż nawrotka na czerwonym.

Żaden patrol mnie nie dorwał . Mam też nadzieje , że nikt z miejskiego monitoringu tego nie oblukał.

Awarie świateł miałem zgłosić póżniej , ale zapomniałem.

Napisano

Heh, miałem taką sytuację na skrzyżowaniu Jana Pawła ze Stawkami, jak żonka rodziła na Inflanckiej, a ja skoczyłem na "szela" coś zjeść. grinser006.gif

Napisano

> Wykroczenie to wykroczenie.

> Teoretycznie powinieneś stać ad mortem defecatum.

To jest typowa mentalność niewolnika. Prawo powinno być dla ludzi a nie odwrotnie. Nawet w Europie jest parę miejsc, gdzie jeżeli wokół jest pusto, nikt normalny nie będzie stał na czerwonym świetle, a policji nawet do głowy nie przyjdzie, żeby się czepiać.

k.

Napisano

> To jest typowa mentalność niewolnika. Prawo powinno być dla ludzi a nie odwrotnie.

Jak przekroczysz podwójną ciągłą, chcąc uniknąć zderzenia/potrącenia itp a zobaczy to gliniarz - nie ma zmiłuj - mandat się należy... biglaugh.gifhehe.gifhahaha.gifscrewy.gif

Napisano

> Prosto pod ciężarówkę która pojedzie na swoim zielonym

A jakaż to różnica, jeśli światła są wyłączone, kolega Sperber jest na podporządkowanej, a ciężarówka tnie główną drogą z pierwszeństwem? niewiem.gif Kiedy światła nie działają, to dostajesz sra...... rozwolnienia, jak niektórzy na widok znaku "kontrola fotoradarowa"...? biglaugh.gif

Napisano

> Mandaty dla wszystkich. I nie ma zmiłuj. Jeżeli światła są zepsute - jest na to sposób, polecany

> zresztą przez samą policje. Dzwonisz do nich, zgłaszasz problem, jeżeli pozwolą przejechać -

> jedziesz. Rozmowę oczywiście na wszelki wypadek nagrywasz. Wtedy jest OK

a co to jakieś rozgrzeszenie dają wtedy ???

czerwone to czerwone zlosnik.gif nie ma zmiłuj, czy jakiś telefon

Napisano

> czerwone to czerwone nie ma zmiłuj, czy jakiś telefon

Znowu "mentalność niewolnika". Są też tacy dla których światła to taka świętość, że nawet jak policjant kieruje ruchem, to uparcie chcą jechać/stać zgodnie ze światłem. A jak na dużym skrzyżowaniu w centrum miasta czasem zdarzy się awaria sygnalizacji to chaos totalny, bo nikt nie wie kto ma pierwszeństwo grinser006.gif

k.

Napisano

> Znowu "mentalność niewolnika". Są też tacy dla których światła to taka świętość, że nawet jak

> policjant kieruje ruchem, to uparcie chcą jechać/stać zgodnie ze światłem. A jak na dużym

> skrzyżowaniu w centrum miasta czasem zdarzy się awaria sygnalizacji to chaos totalny, bo nikt

> nie wie kto ma pierwszeństwo

> k.

Nie zrozumiałeś ironii smile.gif

Skoro ktoś pisze że kategorycznie nie można na czerwonym, po czym stwierdza że jednak można, ale jak się rozmawia z policjantem przez telefon - to jest coś nie halo.

Albo można, albo nie - telefon do przyjaciela, czy policjanta nie daje nam rozgrzeszenia, bo albo trzymamy się sztywno przepisów, albo logiki.

Perzcież nie zdechnę z głodu na skrzyżowaniu bo tydzień się będzie świeciło czerwone i był wcześniej zakaz zawracania (więc nie mogę zawrócić).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.