Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dojazdówka czy dętka w spray'u?

Featured Replies

Napisano

Panowie, mam ja LPG i zajęte miejsce zapasu. Wożę to koło i już mnie denerwuje taki stan rzeczy, waży to, wala się po bagażniku i zajmuje miejsce. Pytanie, czy lepiej zamienić na dojazdówke (do lanosa pasuje od VW), czy w ogóle nie zaprzątać sobie tym głowy i kupić jakiś spray-wulkanizacyjny czy jak się to tam nazywa... jezeli opcja ze sprayem to poproszę markę jaką zakupić.. Mile widziane osobiste doświadczenia z używaniem tego, bo na necie mnóstwo opinii jest i na tak i na nie... że później koło zalepione, że wulkanizatorzy nie chcą takiego koła potem naprawić, że koło do wywalenia po użyciu tego... niewiem.gif

20.GIF

Napisano

> Panowie, mam ja LPG i zajęte miejsce zapasu. Wożę to koło i już mnie denerwuje taki stan

> rzeczy, waży to, wala się po bagażniku i zajmuje miejsce. Pytanie, czy lepiej zamienić na

> dojazdówke (do lanosa pasuje od VW), czy w ogóle nie zaprzątać sobie tym głowy i kupić

> jakiś spray-wulkanizacyjny czy jak się to tam nazywa... jezeli opcja ze sprayem to poproszę

> markę jaką zakupić.. Mile widziane osobiste doświadczenia z używaniem tego, bo na necie

> mnóstwo opinii jest i na tak i na nie... że później koło zalepione, że wulkanizatorzy nie

> chcą takiego koła potem naprawić, że koło do wywalenia po użyciu tego...

Assistance ok.gif

Przez 5 lat jezdzilem z dojazdowka ani razu nie uzylem, potem 5 lat ze sprayem ani uzylem ani razu. Obecnym autem jezdze ze sprayem od prawie roku, uzylem raz ... assistance wink.gif

Napisano

> Panowie, mam ja LPG i zajęte miejsce zapasu.

Ja oponę rozwaliłem raz. Za to sprajem to mogłem sobie włosy postawić - takie rozcięcie z boku opony, że tylko wymiana ratuje. Zmieniłem koło na pełnowymiarowy zapas - i u celu byłem z pół godziny później.

Pewnie statystycznie małe prawdopodobieństwo złapania gumy. Jeżeli już się złapie - to pewnie znaczną część sytuacji uratuje spray.

Teraz pytanie, co Ci grozi, jak będziesz musiał jednak bujać się z lawetą czy czekać na jakiegoś magika, co naprawi na miejscu albo bujać się z kołem stopem/taksówką jak spray nie wystarczy.

Jak jeździsz w nocy z dzieckiem w trasę - ja bym nie ruszył bez zapasu. Jak po mieście i najwyżej dojedziesz gdzieś taksówką a potem zajmiesz się naprawą, to i spray można sobie odpuścić.

Napisano
  • Autor

> Assistance

> Przez 5 lat jezdzilem z dojazdowka ani razu nie uzylem, potem 5 lat ze sprayem ani uzylem ani razu.

> Obecnym autem jezdze ze sprayem od prawie roku, uzylem raz ... assistance

Ja biedny student zlosnik.gif. Ile kosztuje assistance..? To już chyba lepsza będzie ta dojazdówka zlosnik.gif

ps. ale co użyłeś raz... sprayu? sprawdził się ? wink.gif

Napisano

Od 1993 roku koło na drodze wymieniałem 2 może 3 razy.

Wożę cało koło bo dojazdówki nie mam. W spraj bym nie wierzył.

Napisano

> Ja biedny student . Ile kosztuje assistance..?

Bardzo często jest w pakiecie już z OC, warto porównać oferty pod tym kątemwaytogo.gif

Napisano

Osobiście uważam, że rozsądne minimum to zestaw kompresor pod zapalniczkę z klejem, bo za każdym razem jak łapałem gumę powietrze schodziło powoli - wystarczyło podpompować i spokojnie dojechać do wulkanizatora.

Napisano

A ja napisze tak.

Nic nie zastapi dojazdowki lub pelnowymiarowego kola...

ALe ostatnio jak troche jezdzilem i potrzebowalem miejsca w bagazniku to wywalilem kolo pelnowymiarowe i kupilem zestaw naprawczy (nie pamietam jakiej marki, musialbym sprawdzic), czyli kompresorek i substancje uszczelniajaca.

I mialem okazje przetestowac- sprawdza sie rewelacyjnie.

Po prostu kiedys podchodze do auta i powietrza nie ma... To kompresorek i dopompowalem. Pojezdzilem pol dnia i znowu powietrza nie ma zlosnik.gif To wlalem do opony przez wentyl substancje uszczelniajaca, potem napomowalem jak instrukcja przykazala i jezdzilem... Jezdzilem, jezdzilem... W natluku spraw zapomnialem o sprawie.

Potem jak zmienialem cale kola to sie okazalo, ze zalatwilem na jakiejs dziurze felge! Tak, felge! I ta substancja uszczelnila i potem przez pare tygodni nie zeszla z opony nawet 0,1 atmosfery, nie musialem wywazac dodatkowo, bo nic nie bilo na kierownicy (fakt, ze kolo to bylo z tylu).

Podsumowujac- jak jest miejsce to zapas czy tam dojazdowka, jak nie ma to zestaw naprawczy powinien sie sprawdzic (trzeba brac pod uwage, ze niektorych uszkodzen taki zestaw nie naprawi i bedziemy stali gdzies w szczerym polu). A assistance uwazam za obowiazkowy juz od jakiegos czasu zlosnik.gif

Napisano

> Od 1993 roku koło na drodze wymieniałem 2 może 3 razy.

A ja od 2008 roku wymieniałem koło z 20 może 30 razy zlosnik.gif

Wczesniej jezdzilem mało i tylko po asfalcie, więc też nie wymieniałem zlosnik.gif

Napisano

właśnie jestem na etapie rozważania, bo założyłem gaz do żony pandy i tez koło lata po bagażniku, ale chyba kupię mniejszą dojazdówkę, bo spray nie zawsze może byc skuteczny

z doświadczenia: w swojej karierze kierowcy złapałem kapcia 3 razy. raz w maluchu w lesie i w niedzielę. jakbym nie miał zapasu, to mógłbym sobie tylko sznurek wyciągnąć i zaplątać wokół szyi zlosnik.gif

drugi raz w cinkolu wpadłem w dziure i rozerwało oponę. na dodatek okazało sie, ze w zapasie zeszło powietrze i lewarek jest zepsuty. na szczęście to była sobota a zdarzenie miało miejsce obok warsztatu oponiarskiego wink.gif

3 raz kapeć w drodze do pracy o 6 rano. jakby zapasu nie było, to lipa

Napisano
  • Autor

Dobra Pany, to chyba wybiorę mniejsze zło.. (w sensie mniejsze zło niż pełnowymiarowe koło) i zakupię dojazdówkę od VW do lanka... wink.gif

20.GIF

Napisano
  • Autor

> Rozstaw śrub ten sam, ale pytanie jaka średnica otworu centrującego?!?!

Ma mi zmierzyć i wysłać sms'em, nie wiem czy nie 57 - to chyba ok? Lanos nie ma czasem 56,7 ? czy coś takiego?

Prośba do moda - w tej fazie wątku można przenieść na IKL ok.gif20.GIF

Napisano

Gdybym miał do wyboru puszkę ze szczeliwem, dojazdówkę czy pełnowymiarowe koło to zawsze wybrałbym to pełnowymiarowe koło.

Może się okazać, że nigdy nie będzie potrzebne ale może się też okazać, że będzie i wolę pewne koło, które mnie nie będzie spowalniać niż cokolwiek innego.

Tym bardziej, że zdarza się jazda z przyczepą.

Napisano
  • Autor

> Gdybym miał do wyboru puszkę ze szczeliwem, dojazdówkę czy pełnowymiarowe koło to zawsze wybrałbym

> to pełnowymiarowe koło.

Mi wystarczy dojazdówka... ok.gif

Napisano

Dlatego zawsze wolę choćby dojazdówkę.

Poza tym zawsze jak zmieniam sezonowo koła to sprawdzam zapas, wyciągam go pooglądam, sprawdzę ciśnienie powietrza i lewarek. Zawsze wożona jest też pompka i to nie taka nożna tylko taka stara tradycyjna, przy której robi się przysiady. Ma chyba ze 40 lat.

Aha, no i polecam też wozić rurkę do przedłużenia klucza od kół.

Napisano

> Mi wystarczy dojazdówka...

z tego co mądre ludzie mówią,

dojazdówka tylko na tył ok.gif

Napisano
  • Autor

> z tego co mądre ludzie mówią,

> dojazdówka tylko na tył

To można wtedy przełożyć ok.gif

Okej - już wiem, otwór centrujący w dojazdówce - 57mm

Otwór centrujący daewoo ma być - 56,6mm

W alusach mam pierścienie centrujące.

Czyli rozumiem że spokojnie można ten dojazd brać..? wink.gif

Napisano

> To można wtedy przełożyć

> Okej - już wiem, otwór centrujący w dojazdówce - 57mm

> Otwór centrujący daewoo ma być - 56,6mm

> W alusach mam pierścienie centrujące.

> Czyli rozumiem że spokojnie można ten dojazd brać..?

jak pamiętasz, kiedyś miałem lanosa zlosnik.gif

oczywistą oczywistością było dla mnie połączenie spray + dojazdówka zlosnik.gif

daleko daleko od domu wpadłem w jakaś dziurę, i rozciąłem oponę na brzegu = wymiana na dojazdówkę ... która była szpesial edyszyn for lanos.

zaufałem, nie sprawdzałem,

pierwsze próby były na drodze hehe.gif

otwór centrujący okazał się za mały - koło nie weszło na piastę hehe.gif

w efekcie jechałem na kapciu i pompowałem na każdej możliwej stacji benz. hehe.gif

dalej gdzieś mam tą dojazdówkę zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> pierwsze próby były na drodze

> otwór centrujący okazał się za mały - koło nie weszło na piastę

No na to Ci już nic nie poradzę... postaram się jakoś to sprawdzić zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> dojazdówka ze zlotu wracałem i 10 kilosów przed domem guma poszła się wietrzyć

> A Ty jeszcze jej nie kupiłeś?

No yyyy... tak ten tego jakoś się zeszło, że dopiero teraz się zmobilizowałem 20.GIFzlosnik.gif

Napisano

> Ja biedny student . Ile kosztuje assistance..? To już chyba lepsza będzie ta dojazdówka

Nie wiem, mam w pakiecie od wielu lat i wkoncu sie przydal wink.gif

Jakbylem studentem mialem jedno i drugie (dojazdowke) ... nie przydalo sie wink.gif

> ps. ale co użyłeś raz... sprayu? sprawdził się ?

Nie, ale to zbieg okolicznosci. Zlapalem gume (pierwszy raz od X lat), zostalo naprawione w z. wulkanizacyjnym, pojechalem dalej. Opony byly i tak juz do wyrzucenia, mialem nowe, a ja jezdzilem dalej az sie uszkodzila znow ta sama opona, na tyle mocno, ze odpadl kawalek gumy. Byla noc, na trasie ekspresowej, wiec z nudow zalozylem spray, uslyszalem jak ladnie przedmuchal czama, dziurawa opone. Po ok 15 min przyjechala laweta z Assistance wink.gif

Dojazdowke moze bym kupil na dalsze wyjazdy zagraniczne, ale u mnei musiala by byc dokladnie taka jak zapasowka, jedynie ciensza,weic nie ma sensu. Po pustyni nie jezdze, zawsze znajdzie sie jakis wulkanizator wink.gif

Napisano

> Panowie, mam ja LPG i zajęte miejsce zapasu. Wożę to koło i już mnie denerwuje taki stan

> rzeczy, waży to, wala się po bagażniku i zajmuje miejsce. Pytanie, czy lepiej zamienić na

> dojazdówke (do lanosa pasuje od VW), czy w ogóle nie zaprzątać sobie tym głowy i kupić

> jakiś spray-wulkanizacyjny czy jak się to tam nazywa... jezeli opcja ze sprayem to poproszę

> markę jaką zakupić.. Mile widziane osobiste doświadczenia z używaniem tego, bo na necie

> mnóstwo opinii jest i na tak i na nie... że później koło zalepione, że wulkanizatorzy nie

> chcą takiego koła potem naprawić, że koło do wywalenia po użyciu tego...

Ja jezdze aktualnie bez niczego ale trasy do 100km i wiem ze zawsze moge liczyć na kogoś kto koło dowiezie. Jak jechałem nad morze wziąłem spray bo w sedanie w bagażniku miejsca nie za wiele a betow dużo a jeszczcze wrzucić 18stke to juz wogole. Na szczęście bez przygód aczkolwiek najlepsza opcja to chyba jakieś assistance.

Napisano

> Mi wystarczy dojazdówka...

taa

zalozmy, ze jedziesz na prom Z Gdanska, czy Szczecina. Wyjezdzasz z Krakowa

Wyjezdzasz tak, zeby miec godzine, badz dwie zapasu

ale nieszczesliwie okazuje sie, ze zlapales gume

zakladasz dojazdowke, na ktorej mozesz jechac max 80

zdazysz dojechac na czas? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> taa

> zalozmy, ze jedziesz na prom Z Gdanska, czy Szczecina. Wyjezdzasz z Krakowa

> Wyjezdzasz tak, zeby miec godzine, badz dwie zapasu

> ale nieszczesliwie okazuje sie, ze zlapales gume

> zakladasz dojazdowke, na ktorej mozesz jechac max 80

> zdazysz dojechac na czas?

Po drodze naprawie koło w zakładzie wulkanizacyjnym, nie siej mi tu defetyzmu grinser006.gifzlosnik.gif.

Napisano

Przez ostatnie 7 miesięcy łapałem gumę 4 razy - dwa razy guma do wyrzucenia, wcześniej przez 14 lat wulkanizację widziałem tylko przy zmianie zimowe/letnie/zimowe. Musisz sam oszacować ryzyko.

Napisano

> Po drodze naprawie koło w zakładzie wulkanizacyjnym, nie siej mi tu defetyzmu .

w niedziele?

poza tym opona nie nadaje sie do naprawy, bo ma rozdarty bok zlosnik.gif

zreszta niewazne, chcialem Ci tylko naswietlic, ze dojazdowka tez jest tylko kompromisem, podobnie jak spray

Napisano
  • Autor

> w niedziele?

> poza tym opona nie nadaje sie do naprawy, bo ma rozdarty bok

> zreszta niewazne, chcialem Ci tylko naswietlic, ze dojazdowka tez jest tylko kompromisem, podobnie

> jak spray

Wiem wiem, zawsze na dłuższą trasę mogę znów wrzucić pełny zapas, bo raczej się go nie będę pozbywał ok.gifzlosnik.gif

20.GIF

Napisano

Koło dojazdowe. ok.gif

Kilka razy zdarzyło mi się przebić oponę, raz w taki sposób że uszkodzony został bok opony i wtedy bez koła zapasowego ani rusz. ok.gif

Miałem dojazdówkę w Lanosie, i nie zajmowała ona wiele miejsca. smile.gif

Jeśłi zakłada się na tylną oś, to można fajnie się pobawić, nawet na suchym asfalcie. oink.gifzlosnik.gif

Napisano

> w niedziele?

> poza tym opona nie nadaje sie do naprawy, bo ma rozdarty bok

> zreszta niewazne, chcialem Ci tylko naswietlic, ze dojazdowka tez jest tylko kompromisem, podobnie

> jak spray

jaki kompromis- sąsiad chyba z miesiąc czasu się tak kulał zlosnik.gif

Napisano

> Assistance

w sobotę czekaliśmy 1,5 godziny poza cywilizacją ... wolę dojazdówkę/zapas, które wymieniam w 10 minut i jadę dalej. Podobnie - kilka miesięcy temu wracaliśmy z wyjazdu służbowego w piątek w nocy, wyjechałem godzinę później od drugiego samochodu, dojechałem do nich przed assistance, wymieniliśmy na mój zapas, pojechaliśmy dalej. Assistance nie zdążyło się pojawić.

Napisano
  • Autor

> w sobotę czekaliśmy 1,5 godziny poza cywilizacją ... wolę dojazdówkę/zapas, które wymieniam w 10

> minut i jadę dalej. Podobnie - kilka miesięcy temu wracaliśmy z wyjazdu służbowego w piątek w

> nocy, wyjechałem godzinę później od drugiego samochodu, dojechałem do nich przed assistance,

> wymieniliśmy na mój zapas, pojechaliśmy dalej. Assistance nie zdążyło się pojawić.

Dobra, to już mam upatrzoną u siebie w Krakowie, za 50zł, poza wizualną inspekcją/obejrzeniem felgi i oponki na niej coś jeszcze sprawdzać..? grinser006.gifzlosnik.gif

Napisano

> z tego co mądre ludzie mówią,

> dojazdówka tylko na tył

A czemuż to?

Napisano

> A czemuż to?

Masa, kierowalność (szczególnie na śliskim, na śniegu), przeniesienie napędu (znacząca część samochodów ma napęd na przód)

Napisano

Dojazdówka.

Napisano

> Assistance

> Przez 5 lat jezdzilem z dojazdowka ani razu nie uzylem, potem 5 lat ze sprayem ani uzylem ani razu.

> Obecnym autem jezdze ze sprayem od prawie roku, uzylem raz ... assistance

Ile to trwa i jak sie odbywa?

Napisano

> Ile to trwa i jak sie odbywa?

trojkat - > telefon -> laweta - >zaladunek. W sumie cos ok 40min, sama laweta przyjachala bardzo syzbko, niecale 20min

Napisano

pełen wymiar, ewentualnie dojazdówka...

przez 6 lat mojej kariery nie miałem nigdy kapcia... aż jechałem do niemcowni... 300km od domu w drodze do rozwaliło mi kord opony (przy 140 na autostradzie, nie polecam); na pełnym wymiarze dojechałem... z dojazdówką byłaby kicha... niedziela, brak wulkanizacji otwartych... :/

Napisano

> trojkat - > telefon -> laweta - >zaladunek. W sumie cos ok 40min, sama laweta przyjachala bardzo

> syzbko, niecale 20min

Na trasie kiedys czekalem prawie 2h.

Napisano

tylko i wylacznie dojazdowka albo pelnowymiarowe kolo. Ostatnie dwa lata to chyba ze 4 kapcie... bym mial cieplo jakbym mial tylko spray

Napisano

A jak wygląda sprawa czyszczenia tego uszczelnienia z opony? Da się? Wulkanizator marudzi? Podnosi to cenę usługi?

Napisano

mam znajomka w wulkanizacji, chciałem ostatnio u niego kupić ten specyfik, to odpowiedział, ze jak złape kapcia i użyje tego spraya, to żebym do niego nie przyjeżdżał zlosnik.gif

Napisano

> Na trasie kiedys czekalem prawie 2h.

Tyle to czekalem w swieta, 14km od najblizszej cywilizacji i drogi asfaltowej, nad zalewem.

Fakt, ze roznie bywa.

Napisano

Sprayu użyłem raz, zimą przy -15. Zrobił ps (nawet nie pssssss) i się skończył. Niemniej kupiłem nowy i wożę w Ogórku ale nim tylko latem jeżdżę i nawet jak gdzieś utknę to potraktuję to jako przygodę bo to samochód do rekreacji smile.gif

Jeśli ma być pewnie to rzeczywiście dobre assistance albo koło na zmianę smile.gif

Napisano

Od czasu kiedy pozbyłem się 126p i opon z dętkami, nie złapałem gumy w sposób uniemożliwiający jazdę, pewnie najlepiej mieć pełnowymiarowe koło, ale w przypadku kiedy mamy lpg najlepszy jest spray. Tylko wtedy mogę wykorzysta bagażnik. Kwestia utrzymywania opon w odpowiednio dobrym stanie i ryzyko rozerwania jest niewielkie, w każdym innym razie spray daje radę. W wakacje do Paryża pojechałem bez zapasu tylko z tym sprayem, no dokupiłem jeszcze assistance, ale to miało zabezpieczyć nam podróż pod każdym innym względem technicznym a nie tylko złapaniem gumy

Napisano

> Kwestia utrzymywania opon w odpowiednio

> dobrym stanie i ryzyko rozerwania jest niewielkie,

to znaczy co mam robic?

mialem roczne opony z przebiegiem jakies 10-15kkm, cisnienie caly czas w normie

az tu jednego dnia jedna z nich pekla

co moglem zrobic, zeby tego uniknac?

Napisano

> to znaczy co mam robic?

> mialem roczne opony z przebiegiem jakies 10-15kkm, cisnienie caly czas w normie

> az tu jednego dnia jedna z nich pekla

> co moglem zrobic, zeby tego uniknac?

No właśnie chodziło mi o to, żeby nie jeździć na jakiś szrotach, jeżeli pęka opona z 10 tys przebiegiem to albo duży pech albo wada fabryczna jakaś. Tak jak pisałem ryzyko jakieś istnieje, ale nie na tyle duże, żeby cały czas bujać się z tym klamotem w bagażniku (lpg)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.