Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Merc dla zdjęciowych wróżek

Featured Replies

Napisano

> nie, naprawdę, przejrzałem wątek i nie znalazłem praktycznych zalet poza tą łatwością w utrzymaniu

> czystości, co sam potwierdziłem. Ale to nie czyni luksusu!

> Trwałość to nie wiem. Wydaje mi się, że skórę łatwiej uszkodzić np. jakimiś metalowymi elementami

> ubrania, guzikami przy kieszeniach na tyłku itd.

Bo luksus nie musi być praktyczny. Rolls Royce jest ekstremalnie niepraktyczny.

Napisano

> Właśnie. Np. skóra (a właściwie ekoskóra) w Chevroletach to była jak z hipopotama. Jedyną jej

> zaletą była olbrzymia trwałość.

> Ale nie ma porównania z prawdziwą, miękką skórą wysokiej jakości.

Ale jak zauważasz w 20'sto letnim GM'ie wygląda jak nowa smile.gif Coś za coś, albo delikatna albo trwała...

Napisano

> Właśnie. Np. skóra (a właściwie ekoskóra) w Chevroletach to była jak z hipopotama. Jedyną jej

> zaletą była olbrzymia trwałość.

> Ale nie ma porównania z prawdziwą, miękką skórą wysokiej jakości.

Miękka prawdziwa skóra to jest to ok.gif

Najlepiej jak zrobiona przez tapicera smile.gif

Napisano

> pomijając cechy subiektywne...

> tapicerka materiałowa się kurzy, nasiąka, jest trudna w utrzymaniu w czystości... po praniu wali

> wilgocią przez kilka dni i też się grzeje na słońcu ale poza tym same zalety vs skóra

I tu pojawia się alcantara. Nie wiem jak inni, ale ja ją uwielbiam. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> I tu pojawia się alcantara. Nie wiem jak inni, ale ja ją uwielbiam.

Warto dodać że alcanatra to syntetyczna podróba zamszu.

Napisano
  • Autor

> Jechać można. Sprawy tablic pomijam, bo to jak ktoś wie o co chodzi to sobie poradzi. Tym niemniej

> co do samego auta to oczywiście razem ze znajomym wiecie jaki stan blacharski zastaniecie na

> miejscu i to wam nie przeszkadza?

dla mnie to bezsens.....ale zainteresowany jest napalony jak szczerbaty na sucharki a wytłumaczyć się nie da.....

Napisano
  • Autor

> Jak ktoś na wstępie kłamie, to nie warto. Jak cię drogówka zatrzyma to laweta, jak stłuczka to

> ubezpieczenie nie ważne.

ej no, to nie ja będę jechał tym samochodem, ja robię tylko za kierowcę w jedną stronę.

Tłumaczę gościowi jasno i wyraźnie że szwindel jakich wiele - ale on się uparł....

Zadzwoniłem sobie do gościa z ogłoszenia, wg niego papiery są ok, do tego książka serwisowa. Tablice stwierdził że orginał niemieckie tylko odklejony przegląd z nich jest, przebieg jak najbardziej orginalny - dosłownie powiedział "dziadek 86lat tym jeździł"...no myślałem że pęknę ze śmiechu....

Jak zakomunikowałem mu że ok przyjeżdżamy po auto i bierzemy do ASO Mercedesa na inspekcję i jeśli wyjdzie że przebieg jest cofnięty to zgłaszamy na Komendzie oszustwo - facet się uniósł więc na bank licznik przekręcony.....

Napisano
  • Autor

> Noo teraz porachuj:

> Koszt zakupu auta (1000 x 4.1780) 4178 PLN

> Wysokość akcyzy 129.52 PLN

> Opłata skarbowa - za akcyzę 17.00 PLN

> Koszt tablic zjazdowych 0 PLN

> Zaświadczenie o zwolnieniu z podatku VAT-25 160.00 PLN

> Tłumaczenie dokumentów w Polsce 50.00 PLN

> Pierwszy przegląd w kraju 98.00 PLN

> Tablice, dowód rejestracyjny, karta pojazdu 256.00 PLN

> Opłata recyklingowa 500.00 PLN

> Dodatkowe koszta (naprawa, nocleg, inne) 1200.00 PLN

> Całkowity koszt zakupu auta

> 6588.52 PLN

> Dolicz 1500 zarobku, 800 na stargowanie i wychodzi 8000 tys. TAK WŁAŚNIE WYCHODZI, matematyka na

> poziomie szkoły podstawowej

W tym przypadku jest inaczej bo auto jest do rejestracji więc cena z ogłoszenia wzięta z kosmosu

Napisano

> Jak ktoś na wstępie kłamie, to nie warto. Jak cię drogówka zatrzyma to laweta, jak stłuczka to

> ubezpieczenie nie ważne.

Dlaczego uważasz że kłamie? 90% handlarzy nie wie, że nie wolno na takich tablicach jezdzic, mysla ze wolno bo pytaja u ubezpieczycieli i ubezpieczyciele im mowia ze wolno "kupi pan OC i może pan jezdzic" i tak tez mówią klientom. Znam agencje ubezpieczeń która sama handluje takimi tablicami - reklamują się "duplikaty zagranicznych tablic za pol ceny do OC zakupionego u nas".

Po drugie - wielu Policjantów nie wie, ze na takich tablicach nie wolno jezdzic. Rozmawialem o tym z kilkoma, odpowiedzi są "a bo ja wiem?".

Napisano

> znajomy chce jechać po Tego Mercedesa.....

> pomijając cofnięty przebieg, wyklejane tablice....do czego się czepić, na co zwrócić uwagę?

> sprzedający twierdzi że wszystko jest full legal, na tablice wykupuje 30dniowe OC i można

> jechać....jest tak czy po prostu zjawić się u niego z patrolem drogówki?

> warto jechać 250km czy nie warto?

Dajesz na flaszkę i Ci go obejrzę ok.gif

Ale zaraz się zorientuje czy być może znam tego handlarza, to już będę wiedział czy ma dobre auta czy niedobre.

Napisano

> Nie mogłeś Jaya zapytać na priva?

Chwile mnie nie było na AK, a tu taki temat yikes.gif

Napisano

> Problem polega na tym, że handlarz ustawiając taki przebieg oraz sprzedając auto na wyklejankach i

> upierając się, że tak można jeździć wyraźnie zdefiniował do kogo kieruje tę ofertę.

> Oczekuje on, że po auto przyjedzie kompletny idiota. W związku z tym mógł dokonać jeszcze jakichś

> "drobnych usprawnień", których na pierwszy rzut oka nie widać, a które w jego mniemaniu

> zostaną przez owego idiotę zaakceptowane równie gładko jak powyższe.

> Jeśli ktoś nie jest idiotą to nie powinien chyba jechać bo może się rozczarować.

Niestety ale 90% klientów to idioci i do takich trzeba kierowac swoja oferte. Jakby ten Merc miał przebieg +100 tys to nikt by nie zadzwonil, jakby miał rysę tez nikt.

Napisano

> W tym przypadku jest inaczej bo auto jest do rejestracji więc cena z ogłoszenia wzięta z kosmosu

No ale jeśli ma być legal to rejestracja powinna zmieścić się w 250zł po stronie kupującego, czyli KP, tablice, opłata skarbowa w WK, bo sprzedawca powinien porobić opłaty tj akcyza, recykling, tłumaczenia,badanie techn i wystawić fakturę vat marża (bądź pełną)-to jego psi obowiązek i jeśli nie chce kupujący mieć kłopotów na zasadzie, że to mina a kupi na niemca to właśnie tak powinno być.

Napisano

> Dziwię się, że po takich ewidentnych oszustwach, ktoś próbuje jeszcze coś sprawdzać. Dla

> przeciętnego średnio rozsądnego człowieka, to sygnał, żeby spróbować gdzie wydać swoje

> pieniądze.

> dranio

Przecietni klienci to idioci. Taka jest większość. Niewielki procent to tacy którzy rozsądnie kupują auto.

Napisano

> Niestety ale 90% klientów to idioci i do takich trzeba kierowac swoja oferte. Jakby ten Merc miał

> przebieg +100 tys to nikt by nie zadzwonil, jakby miał rysę tez nikt.

No, ja nikomu nie zabraniam być idiotą. Ale jeśli ktoś nim nie jest to powinien wziąć pod uwagę, że taka oferta nie jest kierowana do niego.

wink.gif

Napisano

> ej no, to nie ja będę jechał tym samochodem, ja robię tylko za kierowcę w jedną stronę.

> Tłumaczę gościowi jasno i wyraźnie że szwindel jakich wiele - ale on się uparł....

Nie szwindel, tylko przeciętny samochód od przeciętnego handlarza. Trochę odczyszczony, wyplakowany, nawoskowany, może jakiś uszczelniacz chłodnicy albo maglownicy wlany, wypachniony i oglądaj, kupuj jak pasuje. Tak to działa. Znaczna część ludzi takie pokupowała i jeżdżą i im pasuje. Na AK zaś sami świętsi od papieża i tylko igłami z Watykanu jeżdżą po wikariuszach.

Mały OT: najlepsza komedia odstawia się w wątkach "co wybrać": po 2002 roku, przebieg do 100 tysięcy, moc powyżej 150 koni, cena do 8 tysięcy, no i bezwypadkowy ma być i czarny sedan. Jak ktoś zaś wrzuci zdjęcie od handlarza to zaraz jakie to niedobre i jakie złe i jakie oszustwo.

> Zadzwoniłem sobie do gościa z ogłoszenia, wg niego papiery są ok, do tego książka serwisowa.

> Tablice stwierdził że orginał niemieckie tylko odklejony przegląd z nich jest, przebieg jak

> najbardziej orginalny - dosłownie powiedział "dziadek 86lat tym jeździł"...no myślałem że

> pęknę ze śmiechu....

> Jak zakomunikowałem mu że ok przyjeżdżamy po auto i bierzemy do ASO Mercedesa na inspekcję i jeśli

> wyjdzie że przebieg jest cofnięty to zgłaszamy na Komendzie oszustwo - facet się uniósł więc

> na bank licznik przekręcony.....

Do mnie jak ktoś dzwoni i takie dyrdymały opowiada to mówię mu że auto jest nie dla niego i żeby dał sobie i mi spokój bo od razu wiadomo, że i tak nie kupi.

Napisano

> Warto dodać że alcanatra to syntetyczna podróba zamszu.

A czy to źle? Z tego co wiem, ma jego zalety, nie mając jego wad. Konkretnie chodzi o odporność na brud i łatwość czyszczenia.

Napisano

> A czy to źle? Z tego co wiem, ma jego zalety, nie mając jego wad. Konkretnie chodzi o odporność na

> brud i łatwość czyszczenia.

Oczywiście że nie ma nic w tym złego - jest trwalsza, łatwiejsza do wyczyszczenia. Ale ten sam powód można podać za stosowaniem sztucznego drzewa w środku samochodu. O sztucznym carbon fiber i aluminium nie wspomnę. Można też (patrz nowy Mustang) przez głośniki w samochodzie produkować sztuczny dźwięk silnika.

Napisano

> znajomy chce jechać po Tego Mercedesa.....

> pomijając cofnięty przebieg, wyklejane tablice....do czego się czepić, na co zwrócić uwagę?

> sprzedający twierdzi że wszystko jest full legal, na tablice wykupuje 30dniowe OC i można

> jechać....jest tak czy po prostu zjawić się u niego z patrolem drogówki?

> warto jechać 250km czy nie warto?

110 tys. przebiegu, picowany, myty silnik, śmierdzi na kilometr zlosnik.gif ale na zdjęciach wygląda dość ładnie zlosnik.gif

Napisano

> Nie szwindel, tylko przeciętny samochód od przeciętnego handlarza. Trochę odczyszczony,

> wyplakowany, nawoskowany, może jakiś uszczelniacz chłodnicy albo maglownicy wlany, wypachniony

> i oglądaj, kupuj jak pasuje. Tak to działa. Znaczna część ludzi takie pokupowała i jeżdżą i im

> pasuje. Na AK zaś sami świętsi od papieża i tylko igłami z Watykanu jeżdżą po wikariuszach.

Mądre słowa ok.gif Tutaj na AK każdy wyśmiewa auta od handlarzy, a jakos większość Polaków takimi jeździ i nie narzekają.

Napisano

> Mądre słowa Tutaj na AK każdy wyśmiewa auta od handlarzy, a jakos większość Polaków takimi jeździ

> i nie narzekają.

Ja wiem, czy każdy, zobacz ilu jest zarejestrowanych userów, a ilu aktywnych na MK.

większość jeździ takimi ulepami perełkami, ale tylko nieliczni nie jeżdżą i ci właśnie wyśmiewają ok.gifwink.gif

Napisano

> Do mnie jak ktoś dzwoni i takie dyrdymały opowiada to mówię mu że auto jest nie dla niego i żeby

> dał sobie i mi spokój bo od razu wiadomo, że i tak nie kupi.

Widzę ,że rośnie nam na AK nowy twór -TWA tzn chciałem powiedzieć ,,Mirek KLUB'' rotfl.gif

Napisano

> (...)

> Do mnie jak ktoś dzwoni i takie dyrdymały opowiada to mówię mu że auto jest nie dla niego i żeby

> dał sobie i mi spokój bo od razu wiadomo, że i tak nie kupi.

Kupi. Gdyby nie chciał kupić to by nie dzwonił. A skoro podejrzewa szwindel a i tak dzwoni to znaczy że jest napalony i oczekuje tylko jakiegoś argumentu, który pozwoli mu samego siebie oszukać.

To nie handlarze oszukują ludzi - to oni sami siebie oszukują.

Napisano

> Dlaczego uważasz że kłamie? 90% handlarzy nie wie, że nie wolno na takich tablicach jezdzic,

100% handlarzy bardzo dobrze wie że nie wolno.

Pytanie pomocnicze: dlaczego handlarze sami nie jeżdżą?

> mysla

> ze wolno bo pytaja u ubezpieczycieli i ubezpieczyciele im mowia ze wolno "kupi pan OC i może

> pan jezdzic" i tak tez mówią klientom. Znam agencje ubezpieczeń która sama handluje takimi

> tablicami - reklamują się "duplikaty zagranicznych tablic za pol ceny do OC zakupionego u

> nas".

Dodatkowy sposób ogolenia frajerów z pomocą dowolnych bajek.

Handlarze często albo sami albo we współpracy ze swoimi kolesiami-oszustami prowadzącymi agencie ubezpieczeniowe sprzedadzą każdy kit, aby wyłudzić pieniądze.

Napisano

> 100% handlarzy bardzo dobrze wie że nie wolno.

> Pytanie pomocnicze: dlaczego handlarze sami nie jeżdżą?

> Dodatkowy sposób ogolenia frajerów z pomocą dowolnych bajek.

> Handlarze często albo sami albo we współpracy ze swoimi kolesiami-oszustami prowadzącymi agencie

> ubezpieczeniowe sprzedadzą każdy kit, aby wyłudzić pieniądze.

handlarze... ostatnio czytalem o kobiecie ktora 3lata placila AC w Compensie tylko w celu zeby sie dowiedziec nie dostanie $ za kradziez auta bo sie ubezpieczyciel dopatrzyl ze rejestrujac auto nie miala ciaglosci umow... skladek tez jej nie zwroca bo gdyby tylko uszkodzila auto to ubezpieczenie mogliby jej wyplacic...

Napisano

> bardzo drogo jak na ten rocznik i ten typ

> takie merce na aukcjach w DE chodzą po 800-1000 EURO a jakieś ulepy po 500 EURO

i teraz dolicz sobie koszt wyjazdu po takie auto ok.gifhehe.gif

Napisano

> i teraz dolicz sobie koszt wyjazdu po takie auto

Ale jadać po auta do 1000 euro to chyba wiozą to lawetą i pewnie wchodzi im z 8 sztuk.Nie sądzę ,żeby jeden Kowalski jechał po takiego jednego ulepa.

Napisano

> 100% handlarzy bardzo dobrze wie że nie wolno.

> Pytanie pomocnicze: dlaczego handlarze sami nie jeżdżą?

> Dodatkowy sposób ogolenia frajerów z pomocą dowolnych bajek.

> Handlarze często albo sami albo we współpracy ze swoimi kolesiami-oszustami prowadzącymi agencie

> ubezpieczeniowe sprzedadzą każdy kit, aby wyłudzić pieniądze.

Brutalna prawda. ok.gif

dranio

Napisano

> 100% handlarzy bardzo dobrze wie że nie wolno.

> Pytanie pomocnicze: dlaczego handlarze sami nie jeżdżą?

U mnie 90% jeździ na takich blachach prywatnymi autami hehe.gif Sami nie wiedzą - często im to mowie to są wielce zdziwieni yikes.gif

Napisano

> Ja wiem, czy każdy, zobacz ilu jest zarejestrowanych userów, a ilu aktywnych na MK.

> większość jeździ takimi ulepami perełkami, ale tylko nieliczni nie jeżdżą i ci właśnie wyśmiewają

Tyle ze na privach rozmowy wygladaja nieco inaczej zlosnik.gif dużo ludzi mi mówi ze im się nawet nie chce komentować tego co na MK się dzieje (ze wszyscy wysmiewaja auta od handlarzy itd.) bo i tak się nie przegada...

Tylko ja komentuje ,bo jak wiadomo ja lubie komentować devil.gifok.gifwink.gif20.GIF

Napisano

> Tyle ze na privach rozmowy wygladaja nieco inaczej dużo ludzi mi mówi ze im się nawet nie chce

> komentować tego co na MK się dzieje (ze wszyscy wysmiewaja auta od handlarzy itd.) bo i tak

> się nie przegada...

Macie jakieś TWA Mirek na AK? icon_eek.gifzlosnik.gif

> Tylko ja komentuje ,bo jak wiadomo ja lubie komentować

Se komentuj 20.GIF

Napisano

> Ale jadać po auta do 1000 euro to chyba wiozą to lawetą i pewnie wchodzi im z 8 sztuk.Nie sądzę

> ,żeby jeden Kowalski jechał po takiego jednego ulepa.

wczoraj stałem na trasie z Niemiec prowadzącej w północną i wschodnią Polskę. Przez 7 godzin widziłem ze 2 lory z kilkoma autami, a tak osobówki wiozącą na lawecie po 1 aucie, czy też auta jadące samotnie na kołach z tablicami z czerwonym albo żółtym paskiem zlosnik.gif

Napisano

> U mnie 90% jeździ na takich blachach prywatnymi autami Sami nie wiedzą - często im to mowie to są

> wielce zdziwieni

Tak tak Jay...kupili na allegro za 25zł nie będąc w WK i robią oczy ze zdziwienia, że nie można na takich jeździć rotfl.gifzlosnik2.gifrotfl.gif

Ten Rajdom to miasto cudów normalnie hehe.gif

Napisano

> U mnie 90% jeździ na takich blachach prywatnymi autami Sami nie wiedzą - często im to mowie to są

> wielce zdziwieni

A znają np. wygląd banknotów naszej waluty, albo stawkę podatku? Potrafią zrozumieć, co jest napisane w Dowodzie Osobistym, czy Rejestracyjnym? cfaniaczek.gif

dranio

Napisano

> wczoraj stałem na trasie z Niemiec prowadzącej w północną i wschodnią Polskę. Przez 7 godzin

> widziłem ze 2 lory z kilkoma autami, a tak osobówki wiozącą na lawecie po 1 aucie, czy też

> auta jadące samotnie na kołach z tablicami z czerwonym albo żółtym paskiem

Czyli sprawa prosta jak drut.Jeśli drobny handlarzyna pogina po jedno auto ,musi kupić je jak najtaniej aby zmaksymalizować zysk a zminimalizować koszty.

BTW Co robiłeś przy drodze przez 7 godzin?Bo chyba teraz tak słabo nie płacą ,że musisz dorabiać jako męski prostytutek zlosnik.gif

Napisano

> Czyli sprawa prosta jak drut.Jeśli drobny handlarzyna pogina po jedno auto ,musi kupić je jak

> najtaniej aby zmaksymalizować zysk a zminimalizować koszty.

> BTW Co robiłeś przy drodze przez 7 godzin?Bo chyba teraz tak słabo nie płacą ,że musisz dorabiać

> jako męski prostytutek

Przecież one mają ochronę grinser006.gif

Napisano

> Widzę ,że rośnie nam na AK nowy twór -TWA tzn chciałem powiedzieć ,,Mirek KLUB''

Jakby ludzie nie hodowali w domach zwierzaków to byłyby sklepy zoologiczne? Nie. Jakby ludzie nie umieli pływać to byłyby aquaparki? Nie. A jeśliby ludzie kupowali wyłącznie auta w salonach to istnieliby handlarze? Na podobnej zasadzie - nie. Nie byłoby też pola do popisu, gdyby kupujący mieli jakiekolwiek choć pojęcie ogólne o budowie i zasadzie działania samochodu. Ale prawda jest taka, że starczy pół puszki plaka, wosk z auchan położony na umyte auto, ładnie zrobione zdjęcia i kupujący już aż się ślini, bo ma wszystkiego 2 tysiące, ale chce dobrą dajmy na to Astrę. No więc tą Astrę czy Corsę kupuje, najczęściej nawet nie trzeba go do tego namawiać w szczególny sposób ani oszukiwać. Przynajmniej mi nigdy nie zdarzyło się oszukać kupującego. Zawsze jak coś pyta, to odpowiadam, że jest jak widać i proszę sobie oglądać. Ale przecież nikt go nie będzie prosił, żeby jeszcze położył się pod auto i obejrzał podłogę. Nie chce, to nie ogląda, kupuje i jest zadowolony. I tak to działa. Jay może potwierdzić.

Nie jest to żadne TWA tylko tak wygląda sprzedaż samochodów używanych w PL. Mało tego, tak samo w gruncie rzeczy wygląda to u Turka w D, czy na placach na Litwie. Oglądaj, pasuje to kupuj, nie to szukaj dalej ale nie zawracaj głowy i o jakiejś policji niech kupujący nie opowiada, bo to mało poważne.

Napisano

> Tak tak Jay...kupili na allegro za 25zł nie będąc w WK i robią oczy ze zdziwienia, że nie można na

> takich jeździć

Nie no, co mam Ci tłumaczyć jak Ty wiesz jak jest - handlarz wzial w rozliczeniu jakies fajne auto na tablicach "wyklejankach" , używa go sobie przez pol roku prywatnie bo mu się podoba, co miesiąc bierze OC "miesięczne" i tyle ma kosztów... a potem ja mu mówię że na takich tablicach nie można jeździć (jak np. mi daje to auto zebym gdzies podjechał - wiele miałem takich przypadkow) to wielce zdziwiony yikes.gif

Napisano

> A znają np. wygląd banknotów naszej waluty, albo stawkę podatku? Potrafią zrozumieć, co jest

> napisane w Dowodzie Osobistym, czy Rejestracyjnym?

> dranio

Stawki podatku to chyba nie hehe.gif A banknoty to az za dobrze grinser006.gif

Napisano

> Jakby ludzie nie hodowali w domach zwierzaków to byłyby sklepy zoologiczne? Nie. Jakby ludzie nie

> umieli pływać to byłyby aquaparki? Nie. A jeśliby ludzie kupowali wyłącznie auta w salonach to

> istnieliby handlarze? Na podobnej zasadzie - nie. Nie byłoby też pola do popisu, gdyby

> kupujący mieli jakiekolwiek choć pojęcie ogólne o budowie i zasadzie działania samochodu. Ale

> prawda jest taka, że starczy pół puszki plaka, wosk z auchan położony na umyte auto, ładnie

> zrobione zdjęcia i kupujący już aż się ślini, bo ma wszystkiego 2 tysiące, ale chce dobrą

> dajmy na to Astrę. No więc tą Astrę czy Corsę kupuje, najczęściej nawet nie trzeba go do tego

> namawiać w szczególny sposób ani oszukiwać. Przynajmniej mi nigdy nie zdarzyło się oszukać

> kupującego. Zawsze jak coś pyta, to odpowiadam, że jest jak widać i proszę sobie oglądać. Ale

> przecież nikt go nie będzie prosił, żeby jeszcze położył się pod auto i obejrzał podłogę. Nie

> chce, to nie ogląda, kupuje i jest zadowolony. I tak to działa. Jay może potwierdzić.

> Nie jest to żadne TWA tylko tak wygląda sprzedaż samochodów używanych w PL. Mało tego, tak samo w

> gruncie rzeczy wygląda to u Turka w D, czy na placach na Litwie. Oglądaj, pasuje to kupuj, nie

> to szukaj dalej ale nie zawracaj głowy i o jakiejś policji niech kupujący nie opowiada, bo to

> mało poważne.

Masz 100% racji. Tak wlasnie to wygląda w PL i WIĘKSZOŚĆ KUPUJĄCYCH kupuje od handlarzy i nie ma w tym nic dziwnego. Ja to ciagle tlumacze na AK i nie wiem czemu niektórzy tutaj żyją w innym świecie.

Napisano

> Macie jakieś TWA Mirek na AK?

Nie TWA, ale na AK jest wielu ludzi którzy znaja rzeczywistość inną niż "święci" na AK opisują - stąd różne tam dyskusje wink.gif

> Se komentuj

20.GIF

Napisano

> Nie TWA, ale na AK jest wielu ludzi którzy znaja rzeczywistość inną niż "święci" na AK opisują -

Ależ rzeczywistość jest taka, że handlarze - oszuści oszukują z pełną świadomością, a nie dlatego, że nie znają prawa. 270751858-jezyk.gif

Mają jeden uniwersalny argument "Wszyscy tak robią". spineyes.gif

Wszelkie Twoje zapewnienia, że "naprawdę nie wiedzą", można włożyć między bajki.

dranio

Napisano

> Nie jest to żadne TWA tylko tak wygląda sprzedaż samochodów używanych w PL. Mało tego, tak samo w

> gruncie rzeczy wygląda to u Turka w D, czy na placach na Litwie. Oglądaj, pasuje to kupuj, nie

> to szukaj dalej ale nie zawracaj głowy i o jakiejś policji niech kupujący nie opowiada, bo to

> mało poważne.

Skwitował bym to tak jak ś.p. Marszałek Piłsudski ale pewnie poleciał by ban za to.

Napisano

> Ależ rzeczywistość jest taka, że handlarze - oszuści oszukują z pełną świadomością, a nie dlatego,

> że nie znają prawa.

> Mają jeden uniwersalny argument "Wszyscy tak robią".

> Wszelkie Twoje zapewnienia, że "naprawdę nie wiedzą", można włożyć między bajki.

> dranio

Jeśli chodzi o tablice wyklejanki to ja jestem pewny ze większość z którymi o tym gadałem to naprawdę nie wiedziało. Bo nie mieliby interesu w tym zeby np. mnie okłamywać, skoro ze mna interesów nie robili, a przykładowo - tak tylko gadaliśmy o aucie którym prywatnie podjechał.

Z drugiej strony - co się dziwic skoro jak pisałem wyżej, znam dużą agencje ubezpieczeń która sama sprzedaje "wyklejanki" do zakupionych u nich OC miesięcznych... wiec dlaczego taki handlarz mialby się zastanawiać nad nielegalnoscia tego, skoro ubezpieczyciel to sprzedaje...

Napisano

> Jeśli chodzi o tablice wyklejanki to ja jestem pewny ze większość z którymi o tym gadałem to

> naprawdę nie wiedziało. Bo nie mieliby interesu w tym zeby np. mnie okłamywać, skoro ze mna

> interesów nie robili, a przykładowo - tak tylko gadaliśmy o aucie którym prywatnie podjechał.

Ciekawe, czy podpisałby papier, że gdyby okazało się, że ubezpieczenie nie działa, to on pokrywa wszystkie szkody powstałe przy ewentualnym wypadku/kolizji. 270751858-jezyk.gif

dranio

Napisano

> Nie TWA, ale na AK jest wielu ludzi którzy znaja rzeczywistość inną niż "święci" na AK opisują -

> stąd różne tam dyskusje

i tez wielu pchajacych uzywane czesci do auta bo taniej... a pozniej w ogłoszeniu wymienione pół auta w gratisie kupujacemu, hehe.gif

Napisano

> Czyli sprawa prosta jak drut.Jeśli drobny handlarzyna pogina po jedno auto ,musi kupić je jak

> najtaniej aby zmaksymalizować zysk a zminimalizować koszty.

> BTW Co robiłeś przy drodze przez 7 godzin?Bo chyba teraz tak słabo nie płacą ,że musisz dorabiać

> jako męski prostytutek

Twój komentarz jest conajmniej głupi ok.gif Pracuję gdybyś się pytał

Napisano

> Twój komentarz jest conajmniej głupi Pracuję gdybyś się pytał

Nie napinaj pośladków żartowałem hehe.gifok.gif

Napisano

> Skwitował bym to tak jak ś.p. Marszałek Piłsudski ale pewnie poleciał by ban za to.

Masz w podpisie "sklep motoryzacyjny". Pamiętaj, że nie podcina się gałęzi, na której siedzisz. Ludzie kupują auta w kiepskim stanie, więc czasem po ten silikon żeby tulejki wahaczy podratować do Ciebie wpadną ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.