Napisano 5 Stycznia 201511 lat W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów?
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś > rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów? Sprawdzić, czy nie złapiesz się w viatoll...
Napisano 5 Stycznia 201511 lat Autor > Sprawdzić, czy nie złapiesz się w viatoll... 3,5t razem nie przekroczę
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > Sprawdzić, czy nie złapiesz się w viatoll... Niech sprawdzi w ogóle dopuszczalne masy w dowodzie, bo ja parę razy jechałem nieświadomy, że przyczepka "za ciężka" (w sensie dopuszczalnej masy).
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś > rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów? Im dłuższa tym lepiej się manewruje. Najgorsze są krótkie i wąskie, czyli takie których nie widać w bocznych lusterkach.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś > rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów? Taaa - jadąc mieć cały czas w głowie jej obecność, pamiętaj że może zachodzić w ciasnych łukach, unikać ostrych hamowań, pusta na muldach może być wybijana w powietrze
Napisano 5 Stycznia 201511 lat Załadować ją równo. Żeby nie było za ciężko z przodu, lub za bardzo z tyłu. Porządnie pospinać pasami, żeby się nie przemieściło nic.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś > rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów? sprawdzić czy dobrze zapięta (wskoczył zaczep na kulę) czy działają światła czy nie za ciężko na haku (powinno być 50-70kg) jak bez hamulców, to pamiętaj że dość mocno rośnie droga hamowania ładunek dobrze zamocować, ew zabezpieczyć żeby "nie śmiecił"
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jeśli masz przyczepkę z wysoką budą to uważaj na wiatr. Zwłaszcza boczny potrafi nieźle postraszyć. Ja kiedy tylko mogę staram sie jeździć bez budy.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > sprawdzić czy dobrze zapięta (wskoczył zaczep na kulę) > czy działają światła > czy nie za ciężko na haku (powinno być 50-70kg) > jak bez hamulców, to pamiętaj że dość mocno rośnie droga hamowania > ładunek dobrze zamocować, ew zabezpieczyć żeby "nie śmiecił" - dodatkowy trójkąt ostrzegawczy dla przyczepy
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś > rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów? Na pewno trzeba jeździć wolniej i przewidywać, że niektóre manewry trzeba robić z odpowiednim wyprzedzeniem, szczególnie gdy jest ślisko. Pojazd ciągnący więcej pali, gorzej przyspiesza i jeżeli przyczepa nie ma hamulca to też gorzej hamuje. Wymagany jest dodatkowy trójkąt ostrzegawczy. Ładunek umieszczać zawsze z przodu skrzyni ładunkowej lub na osi. Jeżeli chodzi o zabezpieczenia to jak coś niedużego i lekkiego wystarczą gumy lub siatka elastyczna, a jak coś większego to pasy. Jak coś sypkiego/luźnego to większa siatka, plandeka. Zawsze po każdym podłączeniu sprawdzić oświetlenie przyczepy i samochodu, czasami coś nie działa lub robią się choinki czy w samochodzie czy w przyczepie. Tym bardziej jeżeli jest śnieżnie lub deszczowo. Nawet czasami podczas jakiegoś postoju, gdy nadarzy się okazja, warto profilaktycznie zerknąć na działanie świateł. Co do manewrowania i cofania to już trzeba samemu się nauczyć.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > - dodatkowy trójkąt ostrzegawczy dla przyczepy poważnie jest taki wymóg? bo nie bardzo rozumiem po co?
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > poważnie jest taki wymóg? bo nie bardzo rozumiem po co? zajrzyj do przepisów - obowiązkowe wyposażenie pojazdów - każdy pojazd , z wyjątkiem motocykla jednośladowego ( z bocznym wózkiem lub przyczepką już musi mieć ) ma mieć trójkąt ostrzegawczy . Jak będziesz sygnalizował awarię przyczepy , jeśli zostawisz ją bez pojazdu ? włączysz awaryjne ? wyjmiesz trójkąt z samochodu ? ( wtedy samochód będzie bez trójkąta ).
Napisano 5 Stycznia 201511 lat jest w tym sens... ale przyczepy samej nie zostawie bo raczej moge nie miec po co wracac... tyle kontroli mialem z przyczepa i nigdy zadek polucjant nie zapytał o trójkąt... moze sami o tym nie wiedzą
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > Pamiętaj że nie sztuka jest się rozpędzić z przyczepą, a zatrzymać szczególnie zatrzymać się tam gdzie sie planowało na poważnie, po zapakowaniu rozpędź się i kontrolnie zahamuj. Bagaż przetestujesz na "umocowanie" i zobaczysz jak sie zestaw zachowuje. Pamiętaj że w przyczepie raczej nie ma ABS'u, a hamulec najazdowy na śliskiej nawierzchni prawie nie działa (hamowanie przyczepy zależy od siły z jaką samochód hamuje i przyczepa pcha samochód). Jechałem kiedyś Stilo zapakowanym "po dach" i przyczepką równie zapakowaną i zachowywało sie to jak okręt na morzu. I druga sprawa istotna w zimowych warunkach - pamiętaj, że odzyskanie przyczepności po nawet małym poślizgu przez samochód, to dopiero początek problemów (szczególnie jak w przyczepie są stare letnie opony). Holując agregat prądotwórczy równe 750kg Peugeotem Expertem tak zamiotło mi tyłem, że byłem wdzięczny za płytkie rowy.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat Uważaj na pieszych. Ostatnio we Wro był przypadek źe babka śpieszyła się do autobusu chciała przebiec przez jezdnie, przejechało auto ale pod przyczepę wpadła i niestety nie przeżyła. Mi raz też gościu odbił się od przyczepy bo leciał na czerwonym i myślał że za autem nic niema.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową > Jakieś rady dla początkujących? W ciasnych zakrętach musisz jechać nieco "szerzej" ciągnikiem, by przyczepa nie wjechała Ci na chodnik. Jeśli wiesz (lub przypuszczasz), że z przyczepą będziesz musiał cofać, to możesz sobie najpierw potrenować trochę. To nie jest trudne, ale wymaga koordynacji ruchów i "odwrotnego" kręcenia kierownicą - jeśli przyczepa ma jechać w lewo, to kręcisz w prawo i na odwrót. Przy cofaniu nie pędź - przyczepa bardzo szybko się złamie i niebezpiecznie zbliży do narożnika ciągnika lub też wręcz dojdzie do kolizji... Pamiętaj o ograniczeniu V do 70km/h z przyczepką (na A i S - 80). Wiem - to nieżyciowe... sam starałem się trzymać V kolumny (90-100). Pamiętaj o odpowiednim oznakowaniu ładunku wystającego, a także jeśli przyczepka jest odpowiednio szeroka - o dodatkowych lusterkach.
Napisano 5 Stycznia 201511 lat > W weekend pierwszy raz wypożyczam przyczepkę towarową i zabawiam się w małego przewoźnika. Jakieś > rady dla początkujących? Poczynając od podłączenia po jazdę i manewry oraz mocowanie towarów? Zasadnicza róznica ile i czym bedziesz ciagnął czym inym jest przewóz motocykla a czym innym 3 m3 drewna..
Napisano 22 Stycznia 201511 lat Autor Po jeździe To normalne że po jeździe z przyczepką tak wygląda hak po raz pierwszy raz użyty?
Napisano 22 Stycznia 201511 lat > Po jeździe > To normalne że po jeździe z przyczepką tak wygląda hak po raz pierwszy raz użyty? Gdybyś miał smar na kuli to możliwe że nie aż tak.
Napisano 22 Stycznia 201511 lat Autor > Gdybyś miał smar na kuli to możliwe że nie aż tak. kurde nikt nic nie pisał o smarze
Napisano 22 Stycznia 201511 lat > kurde nikt nic nie pisał o smarze bo smar powinien być w zaczepie przyczepki którą podczepiłeś. bez smaru to normalne.
Napisano 22 Stycznia 201511 lat > Po jeździe > To normalne że po jeździe z przyczepką tak wygląda hak po raz pierwszy raz użyty? Można było kulę ciut posmarować.
Napisano 22 Stycznia 201511 lat > kurde nikt nic nie pisał o smarze Spoko. Kiedyś też tak jechałem. Z tym że zrobiłem 2 kursy po 1km, ale zastanawiało mnie co tak piszczy przy skręcaniu.
Napisano 22 Stycznia 201511 lat Autor > Spoko. Kiedyś też tak jechałem. Z tym że zrobiłem 2 kursy po 1km, ale zastanawiało mnie co tak > piszczy przy skręcaniu. ja jakieś 140 km hehe, ale pisku nie słyszałem...
Napisano 22 Stycznia 201511 lat Smar powinien być Ja też w zeszłym roku po raz pierwszy ciągnąłem przyczepkę - całkiem dużą i muszę przyznać, że najbardziej denerwował mnie fakt, iż we wstecznym lustrze widzę kawał plandeki Manewry idzie opanować, ale na początku to przyczepa rządzi Tobą. Jak już nie umiałem wykręcić, to odczepiałem i ręcznie przestawiałem Przyspiesza się duuużo gorzej. Ciągnąłem 170 konnym S-Maxem i było czuć. A poza tym fajna sprawa. U mnie w mieście 50 zł za dobę przyczepka wypożyczenie.
Napisano 22 Stycznia 201511 lat > najbardziej denerwował mnie fakt, iż we wstecznym lustrze widzę kawał > plandeki To fakt: lusterko wsteczne może być bezużyteczne... > Manewry idzie opanować, ale na początku to przyczepa rządzi Tobą. Tylko trening czyni mistrza > Jak już nie > umiałem wykręcić, to odczepiałem i ręcznie przestawiałem Niby nic takiego, ale... to nie przystoi AK-owiczowi > Przyspiesza się duuużo gorzej. > Ciągnąłem 170 konnym S-Maxem i było czuć. Potwierdzam: jeździłem z przyczepką bolidem z silnikiem o mocy 69KM - byłem królem prawego pasa > A poza tym fajna sprawa. Tak: jak już się rozpędziłem, to OK gorzej z hamowaniem...
Napisano 22 Stycznia 201511 lat > rady dla początkujących? Nie zapomnieć, ze się ciągnie przyczepkę. Mnie sie zdarzyło spojrzeć w lusterko i pomyśleć "co tak blisko za mną jedzie ?"
Napisano 22 Stycznia 201511 lat Ja zrobiłem trasę 700 km CC 900 LPG z przyczepką na 15" kołach Do zmierzenia czasu od 0-100 km/h najodpowiedniejszy byłby kalendarz Ale auto dało radę bez zająknięcia
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.