Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wypadek śmiertelny i procedury....

Featured Replies

Napisano

To juz wogole nie rouzmiem. Z OC i doplacac?  Co to za warsztat?

 

pewnie motocyklowy... do tego najwyrazniej wyszlo 'drogo' i ubezpieczyciel postanowil uznac ze niektore elementy mogly byc uszkodzone wczesniej albo sie juz zuzyly i nie warto nowych wkladac, a warsztat, w przeciwienstwie do ASO samochodowych, pewnie taka likwidacje ma raz na rok i nie maja doswiadczenia/checi boksowac sie ze sztabem prawnikow ubezpieczyciela.

Napisano

pewnie motocyklowy... do tego najwyrazniej wyszlo 'drogo' i ubezpieczyciel postanowil uznac ze niektore elementy mogly byc uszkodzone wczesniej albo sie juz zuzyly i nie warto nowych wkladac, a warsztat, w przeciwienstwie do ASO samochodowych, pewnie taka likwidacje ma raz na rok i nie maja doswiadczenia/checi boksowac sie ze sztabem prawnikow ubezpieczyciela.

Czyli wina wlasciciela. Niestety w tym przypadku zamiat zostawic na akumulator doplacil ze swojej kieszeni.

Napisano

Czyli wina wlasciciela. Niestety w tym przypadku zamiat zostawic na akumulator doplacil ze swojej kieszeni.

 

to wskaz jeden warsztat nalezacy do sieci naprawczej PZU ktory sie specjalizuje w motocyklach ;) taki wspolpracujacy na zasadach jak samochodowe

Napisano

A to bolidy na policyjnym parkingu stoją z opuszczonymi szybami w drzwiach? A może z otwartymi drzwiami? :hmm:

 

Właśnie tak.

Nie zabezpieczają niczego z reguły.

Zbita szyba, to leje się do środka.

Miałem skuter na parkingu, to kasku nie dali do kufra, tylko odwrocili wyściółką do góry i kask do wyrzucenia miałem po sniegu.

Napisano

A w GB ładne folie samoprzylepne do zaklejenia wybitych szyb. Jeśli nie dotyczy przedniej, to spokojnie można z nimi jechać nawet. Nic nie napada do środka

Napisano
  • Autor

26 lipca dostałem kosztorys, 27 lipca odesłałem kalkulacje z warsztatu do akceptacji, wysłałem prosto na adres opiekuna sprawy, cisza... dzwoniłem na infolinię z prośbą o numer kontaktowy, niestety usłyszałem że jedynie można poinformować opiekuna o tym aby się pilnie ze mną skontaktował, i co? cisza... dziś znowu dzwoniłem na infolinię, znowu to samo "ktoś do pana dzisiaj zadzwoni" i cisza.... to są po prostu jakieś jaja. Nie oczekuje akceptacji kosztorysu w 2 dni, ale wystarczy zwykły e-mal o potwierdzeniu otrzymania mojej wiadomości.

Napisano

nie masz w opcjach poczty, potwierdzenia przeczytania przez odbiorce?

Napisano

nie masz w opcjach poczty, potwierdzenia przeczytania przez odbiorce?

 

a co Ci to da skoro odbiorca musi taką zwrotkę zaakceptować?

Napisano

no to dopóki nie zaakceptuje, to wiesz, ze nie przeczytał i wali w bambuko, bo na bank codziennie poczte otwiera

Napisano

no to dopóki nie zaakceptuje, to wiesz, ze nie przeczytał i wali w bambuko, bo na bank codziennie poczte otwiera

 

może przeczytać i jej nie zaakceptować, może też ustawić w opcjach żeby nigdy nie odsyłało zwrotki...

Ta zwrotka niczego zupełnie nie daje.

Napisano

A to takich rzeczy nie załatwia sie poleconym?

NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE

Napisano

A to takich rzeczy nie załatwia sie poleconym?

NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE

Jeszcze z opcją Zwrotnego Potwierdzenia Obioru.

Napisano

ZTCP to kolega MARS był poszkodowanym i robił 2oo z OC.

 

Dokładnie tak- robiłem z OC sprawcy.

Napisano

Czyli wina wlasciciela. Niestety w tym przypadku zamiat zostawic na akumulator doplacil ze swojej kieszeni.

 

Niby ja coś dopłaciłem? Weź mi to "rozrysuj" :-)

Napisano
  • Autor

Udało się dzisiaj nawiązać kontakt telefoniczny z opiekunem sprawy, oczywiście to ja byłem osobą która dzwoniła.... i co usłyszałem po 2 tygodniach od wysłania kosztorysu? "weryfikacja trwa...." Na pytanie kiedy mają zamiar zakończyć sprawę zostałem tylko poinformowany że i tak i tak nie zostaną mi wypłacone pieniądze do momentu kiedy sprawa nie dobiegnie końca w sądzie. Czyli możemy tak sobie czekać jeszcze z 3 miesiące..... pięknie, po prostu pięknie.

Napisano

Powiedziałeś, że chcesz samochód zastępczy?

Napisano
  • Autor

Powiedziałeś, że chcesz samochód zastępczy?

 

Auto zastępcze zostało wynajęte, pzu pozostało poinformowane, po czym po 10 dniach zadzwoniła pani z PZU i poinformowała mnie że oni maksymalnie mogą zapłacić 75zł za dobę wynajmu, reszte bede dopłacał z własnej kieszeni. Czyli sprawa i tak i tak pewnie trafi do sądu.

Napisano

Auto zastępcze zostało wynajęte, pzu pozostało poinformowane, po czym po 10 dniach zadzwoniła pani z PZU i poinformowała mnie że oni maksymalnie mogą zapłacić 75zł za dobę wynajmu, reszte bede dopłacał z własnej kieszeni. Czyli sprawa i tak i tak pewnie trafi do sądu.

no to czas na reklamę.

Mi też ubezpieczyciel wypiął się po kilku dniach w związku z czym skorzystałem z www.autozastepcze.pl

Podpisujesz z nimi cesję i to oni w razie czego pałują się z ubezpieczycielem przed sądem...

Edytowane przez Lupus

Napisano

no to czas na reklamę.

Mi też ubezpieczyciel wypiął się po kilku dniach w związku z czym skorzystałem z www.autozastepcze.pl

Podpisujesz z nimi cesję i to oni w razie czego pałują się z ubezpieczycielem przed sądem...

+1 :oki:

Kiedy moje auto było naprawiane z OC sprawcy, znalazłem najbliższą wypożyczalnię, podpisałem cesję i potem tylko informacyjnie otrzymywałem listy o przebiegu sprawy - oczywiście skończyła się w sądzie.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Wczoraj równo po 3 tygodniach dostałem kosztorys po weryfikacji, oczywiście coś tam odrzucili, tak tam pokreślili itp... Generalnie zgłosiłem już prośbę o dodatkowe oględziny w celu ostatecznej weryfikacji uszkodzeń na pojeździe. 

Napisano

Auto zastępcze zostało wynajęte, pzu pozostało poinformowane, po czym po 10 dniach zadzwoniła pani z PZU i poinformowała mnie że oni maksymalnie mogą zapłacić 75zł za dobę wynajmu, reszte bede dopłacał z własnej kieszeni. Czyli sprawa i tak i tak pewnie trafi do sądu.

Limit kwotowy wzięty z księżyca? Za przeproszeniem niechaj Cię pocałują tam gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę ;). Niedawno przerabiałem temat. Niechaj Ci za te pieniądze udostępnią samochód tej samej klasy co uszkodzony - powodzenia. W przerabianym przeze mnie przypadku twierdzili że luksusowego SUVa z automatyczną skrzynią można wypożyczyć za 130 zł :hehe:  Kiedy przyszłą faktura za wynajem nie chcieli pokryć opłaty przwyższającej tą kwotę. Napisałem odwołanie w którym wspomniałem o orzecznictwie sądowym i fajnej opinii rzecznika finansowego (d. rzecznika ubezpieczonych). Przemówiło do rozsądku i zapłacili bez potrzeby wycieczki do sądu.

Da się, ale nóż się w kieszeni otwiera, że aby otrzymać swoje, trzeba się aż tyle narobić, wyszarpać sobie  :facepalm:

Napisano
  • Autor

19.08.2016 odbyły się dodatkowe oględziny, z których do dnia dzisiejszego nie otrzymałem kosztorysu :facepalm: otrzymałem za to list polecony w którym informują mnie że w banku PKO czeka na mnie kwota 14tyś za odszkodowanie  :no:  czyli na chama chcą wcisnąć 14tyś i pozbyć się problemu.... 

 

Jakieś pomysły co dalej robić? planuje wystosować odpowiednie pismo w którym opisze czego oczekuje (tzn naprawy auta na oryginalnych nowych częściach lub przy szkodzie całkowitej o zagospodarowanie wrakiem o wypłaceniu różnicy)

Napisano

19.08.2016 odbyły się dodatkowe oględziny, z których do dnia dzisiejszego nie otrzymałem kosztorysu :facepalm: otrzymałem za to list polecony w którym informują mnie że w banku PKO czeka na mnie kwota 14tyś za odszkodowanie :no: czyli na chama chcą wcisnąć 14tyś i pozbyć się problemu....

Jakieś pomysły co dalej robić? planuje wystosować odpowiednie pismo w którym opisze czego oczekuje (tzn naprawy auta na oryginalnych nowych częściach lub przy szkodzie całkowitej o zagospodarowanie wrakiem o wypłaceniu różnicy)

Ale się pierdzielicie, wycena taka, wycena owaka. Wstaw auto do ASO, na likwidację bezgotówkową i po problemie. Jak wycenią tak naprawią, wycena za drogo to będzie całkowita.

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano

19.08.2016 odbyły się dodatkowe oględziny, z których do dnia dzisiejszego nie otrzymałem kosztorysu :facepalm: otrzymałem za to list polecony w którym informują mnie że w banku PKO czeka na mnie kwota 14tyś za odszkodowanie  :no:  czyli na chama chcą wcisnąć 14tyś i pozbyć się problemu.... 

 

Jakieś pomysły co dalej robić? planuje wystosować odpowiednie pismo w którym opisze czego oczekuje (tzn naprawy auta na oryginalnych nowych częściach lub przy szkodzie całkowitej o zagospodarowanie wrakiem o wypłaceniu różnicy)

Spokojnie. Na razie dostałeś kwotę bezsporną... 

 

Krawiec

Napisano

którą notabene mają obowiązek wypłacić max w ciągu 30 dni od zgłoszenia szkody

Napisano
  • Autor

którą notabene mają obowiązek wypłacić max w ciągu 30 dni od zgłoszenia szkody

 

jest to zapisane prawnie gdzieś?

Napisano

Ustawa o obowiązkowych ubezpieczeniach

Napisano

Ale się pierdzielicie, wycena taka, wycena owaka. Wstaw auto do ASO, na likwidację bezgotówkową i po problemie. Jak wycenią tak naprawią, wycena za drogo to będzie całkowita.

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

 

Też absolutnie nie rozumiem po co ludzie się tak z tym pieprzą...

Napisano

Też absolutnie nie rozumiem po co ludzie się tak z tym pieprzą...

Wynika to pewnie z tego, ze jak mala stluczka i robisz u Wieska to zawsze na akumulator zostalo. Z ceedem mialem pare akcji z OC. Normalnie zastepczac z OC auto w ASO, podpisywalem papier, ze ich upowazniam do wszystkiego i sie boksowali z ubezpieczycielem. Ja to mialem gdzies i tylko podpisywalem odbior. Glupi zderzak i blotnik i bylo 7k ale co to kogo obchodzi. Mieli swoich rzeczoznawcow. Nie mialem calki ale tutaj IMO nie wyjdzie. Naprawic i jezdzic, ewentualnie sprzedac po naprawie.

Napisano

Wynika to pewnie z tego, ze jak mala stluczka i robisz u Wieska to zawsze na akumulator zostalo. Z ceedem mialem pare akcji z OC. Normalnie zastepczac z OC auto w ASO, podpisywalem papier, ze ich upowazniam do wszystkiego i sie boksowali z ubezpieczycielem. Ja to mialem gdzies i tylko podpisywalem odbior. Glupi zderzak i blotnik i bylo 7k ale co to kogo obchodzi. Mieli swoich rzeczoznawcow. Nie mialem calki ale tutaj IMO nie wyjdzie. Naprawic i jezdzic, ewentualnie sprzedac po naprawie.

No dobra, tez tak robie.

Ichniejszy tryb myślenia jest mocno nieaktualny - ubezpieczyciele tak mocno zaniżają wartosc odszkodowań, ze nawet na dobrego Wieśka nie wystarczy, trzeba sie boksowac z odwolaniami, a na koniec i tak w zyciu nie osiągniesz tego dostanie ASO od pzu w naprawie bezgotówkowej.

Napisano
  • Autor

Wynika to pewnie z tego, ze jak mala stluczka i robisz u Wieska to zawsze na akumulator zostalo. Z ceedem mialem pare akcji z OC. Normalnie zastepczac z OC auto w ASO, podpisywalem papier, ze ich upowazniam do wszystkiego i sie boksowali z ubezpieczycielem. Ja to mialem gdzies i tylko podpisywalem odbior. Glupi zderzak i blotnik i bylo 7k ale co to kogo obchodzi. Mieli swoich rzeczoznawcow. Nie mialem calki ale tutaj IMO nie wyjdzie. Naprawic i jezdzic, ewentualnie sprzedac po naprawie.

 

nie miałem zamiaru naprawiać tego u pana Wiesia skoro przysługują mi oryginalne nowe części....

Z doświadczenia wiem że w ASO często przymykają oczy na lekkie uszkodzenie jeśli naprawa może przekształcić się w szkodę całkowitą, a to dlatego aby wyrobić sobie plan na części itp, 

Tak jak pisałem wyżej, nie chce oglądać już tego auta a na pewno nim jeździć i bujać się ze sprzedażą, dlatego wolę bujać się z PZU i dopilnować aby wszystkie uszkodzenia były uwzględnione. :ok: 

Napisano

nie miałem zamiaru naprawiać tego u pana Wiesia skoro przysługują mi oryginalne nowe części....

Z doświadczenia wiem że w ASO często przymykają oczy na lekkie uszkodzenie jeśli naprawa może przekształcić się w szkodę całkowitą, a to dlatego aby wyrobić sobie plan na części itp,

Tak jak pisałem wyżej, nie chce oglądać już tego auta a na pewno nim jeździć i bujać się ze sprzedażą, dlatego wolę bujać się z PZU i dopilnować aby wszystkie uszkodzenia były uwzględnione. :ok:

Napraw bezgotowkowo i sprzedaj zrobione.

W każdej innej opcji będziesz sie bujal bez sensu i pewnie będziesz straty.

Oni nie maja obowiązku odkupić tego auta.

Napisano

Piotrek, tak czytam od paru lat i po prostu chcesz sprzedać uszkodzone plus największa kasa za naprawę tak?

Napisano

Tak czytam, większość radzi napraw i sprzedaj, a jak już tak zrobi i nawet napisze że auto było uszkodzone i zrobione w ASO, a wypłynie info o tym że auto uczestniczyło w takim zdarzeniu to po pierwsze w życiu go nie sprzeda, a po drugie zostanie okrzyknięty oszustem, mirkiem etc.

Napisano

Tak czytam, większość radzi napraw i sprzedaj, a jak już tak zrobi i nawet napisze że auto było uszkodzone i zrobione w ASO, a wypłynie info o tym że auto uczestniczyło w takim zdarzeniu to po pierwsze w życiu go nie sprzeda, a po drugie zostanie okrzyknięty oszustem, mirkiem etc.

Co innego jak naprawia u kowala po kosztach a co innego jak robi w ASO zgodnie z technologią producenta na oryginałach...

Napisano
  • Autor

Piotrek, tak czytam od paru lat i po prostu chcesz sprzedać uszkodzone plus największa kasa za naprawę tak?

 

nie, chce sprzedać (tzn, chce aby pzu wskazało podmiot który ma odkupić auto) i dostać różnicę pomiędzy wartością przed wypadkiem a tym co zostanie wypłacone za auto i zapomnieć o tym że miałem BMW.....

 

P.S Jak tam "moja" panda? pamiętaj że chce ją odkupić :ok:

Napisano
  • Autor

Co innego jak naprawia u kowala po kosztach a co innego jak robi w ASO zgodnie z technologią producenta na oryginałach...

 

a co inne jeszcze jak przyjedzie ktoś z czujnikiem i zobaczy że dach był malowany (jest rysa i minimalny dołek)

 

Poza tym, wartość auta to 43100zł, koszt naprawy to 40500zł, po drugich oględzinach dochodzi: xenon, listwa progowa prawa, i płyta pod silnik, (a jeszcze by się coś drobnego uzbierało) sam xenon to 4700zł wiec wychodzi szkoda całkowita.

Napisano

nie, chce sprzedać (tzn, chce aby pzu wskazało podmiot który ma odkupić auto) i dostać różnicę pomiędzy wartością przed wypadkiem a tym co zostanie wypłacone za auto i zapomnieć o tym że miałem BMW.....

 

 

A to wymagania masz spore. :)

Napisano
  • Autor

A to wymagania masz spore. :)

 

spore? dlaczego? Chce tylko odzyskać pełną wartość auta i nie bujać się ze sprzedażą wraku.

Napisano

spore? dlaczego? Chce tylko odzyskać pełną wartość auta i nie bujać się ze sprzedażą wraku.

 

Wszyscy chcą. :hehe: Niestety ubezpieczenia działają tak tylko w ulotkach reklamowych. :hehe:

 

Masz trzy możliwości.

1) prosić PZU o sprzedaż wraku,

2) walczyć o obniżenie wartości wraku,

3) spowodować obniżenie wyceny ASO i doprowadzić do cofnięcia decyzji o całce.

 

Tak działa szkoda całkowita. Masz wartość auta przed szkodą i szkodę. U Ciebie wartość naprawy przekracza wartość auta przed szkodą więc jesteś w dupie

 

W praktyce pkt nr 3 wydaje się najbardziej rozsądny.

Napisano

ewentualnie 4:

 

Wziąć kwotę, którą daje PZU, sprzedać wrak (a przy tym modelu i takich uszkodzeniach pewnie sprzeda się od ręki) i po ewentaulną różnicę zgłosić się do PZU. Warunek - nie kombinować z zaniżaniem ceny przy sprzedaży wraku. I nie powinno być problemu. Przynajmniej w Warcie nie było.

Napisano

a co inne jeszcze jak przyjedzie ktoś z czujnikiem i zobaczy że dach był malowany (jest rysa i minimalny dołek)

 

Poza tym, wartość auta to 43100zł, koszt naprawy to 40500zł, po drugich oględzinach dochodzi: xenon, listwa progowa prawa, i płyta pod silnik, (a jeszcze by się coś drobnego uzbierało) sam xenon to 4700zł wiec wychodzi szkoda całkowita.

Nie... Jak to z OC sprawcy to nie jest co całka.

 

Krawiec

Napisano

Nie... Jak to z OC sprawcy to nie jest co całka.

 

 

Jak do pierwszej wyceny na 40500 doliczyc xenon + reszte to juz jest.

Napisano

Wszyscy chcą. :hehe: Niestety ubezpieczenia działają tak tylko w ulotkach reklamowych. :hehe:

 

Masz trzy możliwości.

1) prosić PZU o sprzedaż wraku,

2) walczyć o obniżenie wartości wraku,

3) spowodować obniżenie wyceny ASO i doprowadzić do cofnięcia decyzji o całce.

 

Tak działa szkoda całkowita. Masz wartość auta przed szkodą i szkodę. U Ciebie wartość naprawy przekracza wartość auta przed szkodą więc jesteś w dupie

 

W praktyce pkt nr 3 wydaje się najbardziej rozsądny.

Powinien dostać w sumie wartość auta z cennika z dnia szkody = wartość wraku + kasa. Z tym, że zapewne okaże się, że wartość wraku jest spora.

Miałem szkodę całkowitą - sam zrobiłem wycenę w ASO, by wyszła. Likwidowałem z AC Hestii i nie wyszedłem na minus. Wrak sam sprzedałem.

Napisano

Powinien dostać w sumie wartość auta z cennika z dnia szkody = wartość wraku + kasa. Z tym, że zapewne okaże się, że wartość wraku jest spora.

 

 

Łatwo policzyć jaka jest wartość wraku. Wystarczy od wartości auta odjąć 14k, które autor wątku dostał na konto. W praktyce jest pewnie warty połowę, ale cóż...powodzenia w dowodzeniu tego.

 

Ostatnio Hestia próbowała zrobić mi całkę za przytarte o barierkę drzwi i próg i lekko strzelone koło. Np. zamiast lakierowania drzwi wymyślili wymianę całych. ;] Na szczęście ASO Volvo tak długo kombinowało z kosztorysem, że udało się zmieścić.

Napisano

Handlarze odkupią w 15 minut za dobry pieniądz.

 

Dobry dla nich, a nie dla autora watku.

Niestety to nie dziala tak, ze sprzedasz handlarzom za 15kPLN, a drugie 15 PZU dorzuci bez szemrania....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.