Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak to jest z tą awaryjnością francuzow?

Featured Replies

Napisano

Na najbliższy weekend byłem umówiony na jazdę pugiem 3008. Dzwonię dzisiaj do salonu w celu potwierdzenia rezerwacji samochodu, a miły Pan oznajmia, iż jest mały problem,bo samochód się zepsuł i czekają na części, które powinny przyjśc w piątek. Liczą na to,ze uda się im doprowadzić samochod do ładu, ale nie są pewni, czy tylko ten element uległ awarii ;] ASO w swoim aucie czeka na części 5 dni. Ciekaw jestem jak wygląda ta procedura w wypadku zwykłego klient? ;)

Napisano
  • Autor

Mysle, że lepiej niz w Fiacie, a wszystko zalezy jak trafisz.

Albo jednak nie chcą mi dac samochodu, bo obawiają się zbyt wielbiacej opinii? ;]

Napisano

Albo jednak nie chcą mi dac samochodu, bo obawiają się zbyt wielbiacej opinii? ;]

Wieesz, nowy model, choroby te sprawy..ale zaraz przeciez premium to nie przystoi :totalszok:

Napisano

umówiony na jazdę pugiem 3008.

 

Z zewnątrz fajny, w środku trąci koreańszczyzną - zwłaszcza tunel środkowy ma plastiki jak w Rodiusie.

Napisano

W reno np trzeba bylo kupowac auta rs 

inna fabryka to skladala , auta dopracowane ,mocne

silniki sprawdzone.

A takich zwyklych to zawsze cos sie zwali w pierwszych  lata produkcyjnych  ;]

Napisano

Na najbliższy weekend byłem umówiony na jazdę pugiem 3008. Dzwonię dzisiaj do salonu w celu potwierdzenia rezerwacji samochodu, a miły Pan oznajmia, iż jest mały problem,bo samochód się zepsuł i czekają na części, które powinny przyjśc w piątek. Liczą na to,ze uda się im doprowadzić samochod do ładu, ale nie są pewni, czy tylko ten element uległ awarii ;] ASO w swoim aucie czeka na części 5 dni. Ciekaw jestem jak wygląda ta procedura w wypadku zwykłego klient? ;)

Mam w domu 207 jako drugi samochód, i powiem ci, że nigdy więcej francuskiego auta nie kupię, bo po prostu nigdy na nim nie można polegać. Awarie niby małe choć upierdliwe, np. spalona żarówka (cholera wie gdzie), zawieszająca się pompa paliwa (podobno w benzynie przy tak małym przebiegu niespotykane a mi się zdarzyło), cieknące drzwi prawe, no i na koniec uszczelka pod głowicą - auto ma obecnie 10 lat (u mnie około 3 lat) przebieg niecałe 90 tys. A co do 3008, sam myślałem nad takim, ale po kolejnej awarii 207 odechciało mi się i kupiłem avensis, inna sprawa, że dla mnie auto za takie pieniądze powinno mieć trochę więcej miejsca w środku.

Napisano

10 lat i 90 tys przebiegu  :hmm:

do tego kupiles jak mial 7 i wymieniasz jako usterki zarowke spalona  :hehe:

Napisano

Wieesz, nowy model, choroby te sprawy..ale zaraz przeciez premium to nie przystoi :totalszok:

Ew kierownik salonu na weekend chciał skoczyc ;)

Napisano

Nawet nie kierownik

w reno kazdy pracownik moze za symboliczna oplata zabrac auto demo na pare dni 

Napisano

Liczą na to,ze uda się im doprowadzić samochod do ładu, ale nie są pewni, czy tylko ten element uległ awarii

 

Twój post mówi wszystko o jakości francuskich aut. Owszem, są ładne.

Napisano

Albo jednak nie chcą mi dac samochodu, bo obawiają się zbyt wielbiacej opinii? ;]

może czytają twojego bloga i kalkulują czy im się to w ogóle opłaca.

Co do awaryjności, średnio pewnie nieco wyższa niż u aut japońskich czy niemieckich i dużo zależy od konkretnego modelu. Tak jak wszędzie są rozwiązania niezawodne (np silniki HDI) a inne maja wady wrodzone (np niektóre dCi)

Napisano

Myślę że obecnie awaryjność francuzów nie odbiega zbytnio od reszty. Aczkolwiek nadal jest w tym spora losowość ;)

Znam wielu użytkowników i większość jest zadowolona, aczkolwiek zdarzyło się kilka baaaaardzo problematycznych egzemplarzy doprowadzając właścicieli na skraj obłędu ;) Co ciekawe po sprzedaży upierdliwych egzemplarzy przestały się psuć   ;l   Więc nie mam pojęcia o co chodzi z tymi francuzami.

Napisano

Co ciekawe po sprzedaży upierdliwych egzemplarzy przestały się psuć ;l

 

Nie lubiły właściciela ;]

Edytowane przez marcindzieg

Napisano

Miałem francuza, jeżdżę trochę francuzem służbowo i dziękuję bardzo w życiu tego nie kupię. Z ciekawostek to obecne Clio pierwszy raz jak na drodze zobaczyłem to stało na awaryjnych na autostradzie :D

Napisano

10 lat i 90 tys przebiegu  :hmm:

 

a co w tym dziwnego? przecież napisał, że auto jako drugie w domu. pozatym takich aut sie nie kupuje do latania po autostradach. i nie każdy dużo jezdzi

Napisano

napisal tez ze kupil je jak jzu mialo 7 lat

to co poprzednik tez je kupil zeby stalo jak 2 czy 3 auto?

 

ja mam kilka fur i nawet ta do zabawy robi wiecej niz tysiaka miesiecznie

Napisano

10 lat i 90 tys przebiegu :hmm:

do tego kupiles jak mial 7 i wymieniasz jako usterki zarowke spalona :hehe:

No wlasnie w ten oto sposób rodzą się te idiotyczne opinie o awaryjności aut...
Napisano

Miałem francuza, jeżdżę trochę francuzem służbowo i dziękuję bardzo w życiu tego nie kupię. Z ciekawostek to obecne Clio pierwszy raz jak na drodze zobaczyłem to stało na awaryjnych na autostradzie :D

Ta... Następny tytan intelektu... Bo jak ludzie stoją na poboczu i mają włączone awaryjne to od razu mają na pewno awarie... Może dzieciakowi się kupę chciało i co miał ojciec zrobić...? Kazać mu rąbać w nowe fotele...?

Edytowane przez kawo

Napisano

@

 

miałem różne auta prywatne, różne słuzbowe ( w sumie naście) i nie odczułem żeby francuzy bardziej sie psuły niż pozostałe marki. Prywatnie moje francuzy mają po naście lat i ponad 200 tyś. km- wszystko "benzynki". Najbardziej z prywatnych aut niemile zaskoczyło mnie marzenie wielu Polaków tj. Golf III ( byłem jego posiadaczem w II połowie lat 90-tych, a samo automiało wtedy kilka lat), ze słuzbowych niestety fiat i opel to największe rozczarowania.

Napisano

@ kawo

 

Dobrze, że ty jako tytan intelektu zauważyłeś, że napisałem to jako ciekawostkę i dodałem uśmiech na końcu. Aż miło widzieć jak ludzie są życzliwi wobec siebie. Pozdrawiam ciepło.

Edytowane przez Jantarel

Napisano
  • Autor

Ta... Następny tytan intelektu... Bo jak ludzie stoją na poboczu i mają włączone awaryjne to od razu mają na pewno awarie... Może dzieciakowi się kupę chciało i co miał ojciec zrobić...? Kazać mu rąbać w nowe fotele...?

"Tytan intelektu" - może by tak więcej dystansu i szacunku dla drugiego? :)

Napisano
  • Autor

Twój post mówi wszystko o jakości francuskich aut. Owszem, są ładne.

Nie przesadzajmy! Ale byłyby to jaja, jakby demo się zepsuło...

Napisano
  • Autor

może czytają twojego bloga i kalkulują czy im się to w ogóle opłaca.

Co do awaryjności, średnio pewnie nieco wyższa niż u aut japońskich czy niemieckich i dużo zależy od konkretnego modelu. Tak jak wszędzie są rozwiązania niezawodne (np silniki HDI) a inne maja wady wrodzone (np niektóre dCi)

W szczególności 1.6 hdi/tdci , bardzo fajne silniki, tylko pada smarowanie, no i padające panewki ;)

Napisano

ja mam kilka fur i nawet ta do zabawy robi wiecej niz tysiaka miesiecznie

 

zrozum, że nie każdy musi walić tysiące. ja dla przykładu mam do pracy 4,5 km, więc miesięcznie z trudem wychodzi mi 300 km. żona ma 14, oprócz tego jakieś zakupy, szkoła itp, a i to nie dochodzi do tysiaka. a takich osób jest sporo, więc wiesz....

Napisano

@ kawo

 

Dobrze, że ty jako tytan intelektu zauważyłeś, że napisałem to jako ciekawostkę i dodałem uśmiech na końcu. Aż miło widzieć jak ludzie są życzliwi wobec siebie. Pozdrawiam ciepło.

Bo na srajtfonie nie wyświetlają mi się te emotikony, a wtedy twoja wypowiedź wyszła bardzo poważnie :hehe: 

Napisano

10 lat i 90 tys przebiegu  :hmm:

do tego kupiles jak mial 7 i wymieniasz jako usterki zarowke spalona  :hehe:

Muszę Cię zaskoczyć bo przebieg jest autentyczny (znam b. dobrze poprzedniego właściciela) a że w niego nie wierzysz - twoja sprawa (ostatnio np. stał prawie rok bo żona siedziała w domu z noworodkiem i jeździła tylko na zakupy), a gdzie ja napisałem, że żarówka spalona, napisałem, że sygnalizował, że spalona a wszystkie są sprawne. A kałuża w aucie (trzeba było wyciągać szybkę w drzwiach i od nowa kleić - to oczywiście normalne w każdym aucie) no i uszczelka pod głowicą też wymienia się profilaktycznie podczas np. wymiany rozrządu.

Napisano

Ta... Następny tytan intelektu...

 

Ciekawe czy tak samo byś mi powiedział gdybyśmy się spotkali twarzą w twarz, anonimowo każdy potrafi obrażać co?

Napisano

Miałem kiedyś Fiata. CC 700. I była to kicha (o awariach kiedyś pisałem)... Potem miałem 2 francuzy (oba w moim podpisie) i byłem z nich bardzo zadowolony. Teraz mam Forda S-Maxa a mój ojciec C-Maxa i jesteśmy zadowoleni. Siostra ma P807 i jest zadowolona. Zatem ze wszystkich aut na F tylko Fiat to był syf. :)

Napisano

Miałem francuza, jeżdżę trochę francuzem służbowo i dziękuję bardzo w życiu tego nie kupię. Z ciekawostek to obecne Clio pierwszy raz jak na drodze zobaczyłem to stało na awaryjnych na autostradzie :D

I od razu odkupiłesz uszkodzony i naprawiłeś?

Słusznie.

Napisano

miałem Fiata 8 lat i złego słowa nie powiem , miałem Puga 407 elektronika to totalne dno ( samochód był moim marzeniem ) :) , działała kiedy chciała :( , pug wymyśla nowe bzdety a nie potrafią dopracować tego co już mają :( , mam Insignie ponad rok i jak na tą chwilę nie powiem złego słowa :) tyle w temacie

 

pozdrawiam

 

Fatal

Napisano

W szczególności 1.6 hdi/tdci , bardzo fajne silniki, tylko pada smarowanie, no i padające panewki ;)

To tylko w tdci, gdzie ford trochę autorskich rozwiązań wprowadził.

Napisano

zrozum, że nie każdy musi walić tysiące. ja dla przykładu mam do pracy 4,5 km, ...i to nie dochodzi do tysiaka. a takich osób jest sporo, więc wiesz....

 

Co ja biedny mam począć, gdy w 3 lata zrobiłem 19kkm?   :hehe:

Napisano

Każdy ma swoje "doświadczenia", nie ma generalnej zasady :hehe: .

Megane I fl benzyna (salonówka od teścia z małym przebiegiem, nie żaden przystanek) - nie odpalało w najmniej odpowiednim momencie, straciłem cierpliwość i kupiłem nowego koreańca.

Peugeot 308 - na razie (odpukać!) 60kkm moich i 60kkm poprzedniego właściciela bez awarii.

 

Generalnie jak francuz to do 7-8 lat, Potem potencjalnie zaczynają się "przygody".

Ale prawie nowa toyota avensis z prostym benzynowym silnikiem też się psuje i to wcale nie tanio...

Edytowane przez Duny

Napisano

Ciekawe czy tak samo byś mi powiedział gdybyśmy się spotkali twarzą w twarz, anonimowo każdy potrafi obrażać co?

Oj mocno byś się mógł zdziwić stojąc tak twarzą w twarz...

Ja nie obrażam. Ja wyrażam swoje zdanie. Możesz się z nim nie zgodzić.

Edytowane przez kawo

Napisano
  • Autor

Oj mocno byś się mógł zdziwić stojąc tak twarzą w twarz...

Ja nie obrażam. Ja wyrażam swoje zdanie. Możesz się z nim nie zgodzić.

Tylko lepiej wyrażać zdanie w sposób merytoryczny niż infantylnie jechać ad personam. Tylko z merytorycznymi wypowiedziami można polemizować, a nigdy z wyjazdami ad personam :)

Napisano

Miałem kiedyś Fiata. CC 700. I była to kicha

A ja mialem 700, 900 i 1100. Tylko 700 bylo do bani

Napisano

Tylko lepiej wyrażać zdanie w sposób merytoryczny niż infantylnie jechać ad personam. Tylko z merytorycznymi wypowiedziami można polemizować, a nigdy z wyjazdami ad personam :)

Dobra, juz przeciez te sprawę załatwiliśmy...:)
Napisano

Tylko lepiej wyrażać zdanie w sposób merytoryczny niż infantylnie jechać ad personam. Tylko z merytorycznymi wypowiedziami można polemizować, a nigdy z wyjazdami ad personam :)

Dokładnie o to chodzi, ja opisałem moje przygody z francuskim autem i to że ja już więcej samochodu z tego kraju nie kupię, nie oznacza to przecież, że inni mogą być zadowoleni. :oki:

Edytowane przez dobromir

Napisano

W szczególności 1.6 hdi/tdci , bardzo fajne silniki, tylko pada smarowanie, no i padające panewki ;)

myślałem, że pytasz o nowe auta :oki: w używce to sam wiesz jak może być

Napisano

Muszę Cię zaskoczyć bo przebieg jest autentyczny (znam b. dobrze poprzedniego właściciela) a że w niego nie wierzysz - twoja sprawa (ostatnio np. stał prawie rok bo żona siedziała w domu z noworodkiem i jeździła tylko na zakupy), a gdzie ja napisałem, że żarówka spalona, napisałem, że sygnalizował, że spalona a wszystkie są sprawne. A kałuża w aucie (trzeba było wyciągać szybkę w drzwiach i od nowa kleić - to oczywiście normalne w każdym aucie) no i uszczelka pod głowicą też wymienia się profilaktycznie podczas np. wymiany rozrządu.

Mam prawie siedmioletniego 207 SW diesla 1.6 i odwiedza warsztat tylko na wymianę okresową filtrów, oleju i przeglądy. :)

I XP, który wg niektórych stereotypów na temat aut francuskich już dawno nie powinien jeździć gdyż jego przebieg zbliża się do 450 kkm a mimo wszystko jeździ i ma się nieźle...

 

M.

Edytowane przez Rudobrody

Napisano

Mam prawie siedmioletniego 207 SW diesla 1.6 i odwiedza warsztat tylko na wymianę okresową filtrów, oleju i przeglądy. :)

I XP, który wg niektórych stereotypów na temat aut francuskich już dawno nie powinien jeździć gdyż jego przebieg zbliża się do 450 kkm a mimo wszystko jeździ i ma się nieźle...

 

M.

I życzę kolejnych 450 kkm, jednak swojego zdania nie zmienię. Prawko mam już 20 lat, miałem blisko 10 samochodów a 207 psuje się mi najbardziej (może mam wersje piątkową?)

Napisano

I życzę kolejnych 450 kkm, jednak swojego zdania nie zmienię. Prawko mam już 20 lat, miałem blisko 10 samochodów a 207 psuje się mi najbardziej (może mam wersje piątkową?)

Nie wiem jaką masz wersję ale może to był poniedziałek. ;) Prawko mam podobnie i różne auta ujeżdżałem. Żaden francowaty nie odbiegał awaryjnością  na niekorzyść. Nie  sądzę, żeby wytrzymał kolejne 450 ale dziękuję ;-p chyba, że to ma być jakaś forma kary ;)...

Napisano

Muszę Cię zaskoczyć bo przebieg jest autentyczny

 

Bo widzisz, francuz to się musi dotrzeć...

Mam dwa, jednemu właśnie pykło 300,000 i jeździ

A drugi ma mniej niż połowę tego i w piątek pojechał na lawecie do mechanika ;) "prawdopodobnie przepustnica"

Napisano

Nie przesadzajmy!

 

Blisko znam firmę, która w dużej flotę miała historycznie różne marki - Opla, Skodę, Renault, Peugeot, Toyotę. Jak myślisz z którymi serwisami była najbardziej zaprzyjaźniona ?

Napisano

pewnie wszystko zalezy jak trafisz. Ja w X 2015 kupiłem clio z 2006r  z przebiegiem 135tys km. Wszyscy mi odradzali francuza a jednak kupilem. W obecnej chwili ma przebieg 15kkm wiekszy i z kosztow to wymienilem cewke za niecalą stówke jak dobrze pamietam. W dodatku założyłem lpg które juz prawie sie zwróciło ;)

 

ps. nastepny samochód planuję megane w kombi ;)

Edytowane przez diter_

Napisano

I życzę kolejnych 450 kkm, jednak swojego zdania nie zmienię. Prawko mam już 20 lat, miałem blisko 10 samochodów a 207 psuje się mi najbardziej (może mam wersje piątkową?)

U mnie najbardziej psulo sie audi a4 b5 z 96r. Natomiast obecne c5 z 2003r i 293000km i najmniej awaryjne, na równi z sunnym którego ujezdzalem. Drugie auto ma zona. Clio III z2006r. Od maja mamy i póki co nic się nie stalo

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.