Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

(Co kupić) Z tego cyklu odcinek kolejny. Tipo?

Featured Replies

Napisano
1 minutę temu, kenickie napisał:

Taaa, a benzyna to też fiołkami zalatuje!

 

 

Mnie zapach benzyny nie przeszkadza, w przeciwienstwie do smrodu ropy ;]

Napisano

Nie ma co gdybać co pachnie co śmierdzi, natomiast wcześniej czy później spora część ludzi dochodzi do wniosku, że jednak nowe nie jest takie złe. Sam siebie bym nie podejrzewał o zastanawianie się nad nowym tipo, czy jakąś skodzianką (rapid, octa), a tu mam już dylematy...

druga sprawa, że z czasem chyba zostaniemy lekko przyparci do muru by kupować jak najnowsze (oc będzie drogie na starsze auta, więc ludzie zaczną kupować mniejsze i młodsze).

Napisano
1 godzinę temu, mazi napisał:

 

Koszty, upierdliwości diesela, wyższą cenę zakupu, smród przy tankowniu, ciulowatą charakterystykę, całokształt.

Hm koszty? bo ja wiem? nie mam wielkiego doświadczenia w dieslach ale zazwyczaj pali mi 2x mniej niz lpg podobne auto.....

smrodu przy tankowaniu nie zauważam....

Upierdliwośc diesla? - tankujesz 3x rzadziej niz LPG

ciulowata charakterystyka? - może w Tipo faktycznie jest coś szczególnego... - nie wiem...

Napisano
2 minuty temu, delco napisał:

zazwyczaj pali mi 2x mniej niz lpg podobne auto.....

co nadal daje przewagę lpg- na lpg jest taniej. Nawet jak Ci spali 5l ON to 100km masz za ok. 25zl. Przy 10l lpg po 2 zl daje 20zl

Napisano
59 minut temu, delco napisał:

Hm koszty? bo ja wiem? nie mam wielkiego doświadczenia w dieslach ale zazwyczaj pali mi 2x mniej niz lpg podobne auto.....

smrodu przy tankowaniu nie zauważam....

Upierdliwośc diesla? - tankujesz 3x rzadziej niz LPG

ciulowata charakterystyka? - może w Tipo faktycznie jest coś szczególnego... - nie wiem...

 

co kto lubi. Dla mnie diesel to konieczność, a przy tym żadna przyjemność z jazdy.

Napisano
1 godzinę temu, angrius napisał:

co nadal daje przewagę lpg- na lpg jest taniej. Nawet jak Ci spali 5l ON to 100km masz za ok. 25zl. Przy 10l lpg po 2 zl daje 20zl

Płaciłem za ON 4,45 zł za litr - co przy 5 litrach daje 22,25 zł... LPG widziałem po 2,29 co przy 10 litrach daje 22,9 zł... Róznica bez znaczenia ale jakoś nie wychodzi żeby ON było drozej ;) 

Godzinę temu, mazi napisał:

 

co kto lubi. Dla mnie diesel to konieczność, a przy tym żadna przyjemność z jazdy.

Co kto lubli.... faktycznie 215 KM i 440 Nm momentu przyjemnosci nie daje żadnej....

Napisano

 

8 godzin temu, delco napisał:

Płaciłem za ON 4,45 zł za litr - co przy 5 litrach daje 22,25 zł... LPG widziałem po 2,29 co przy 10 litrach daje 22,9 zł... Róznica bez znaczenia ale jakoś nie wychodzi żeby ON było drozej ;) 

Co kto lubli.... faktycznie 215 KM i 440 Nm momentu przyjemnosci nie daje żadnej....

 

Tylko, żeby klasyczny ropniak spalił na trasie 5 litrów to musisz jechać w okolicy 100 km\h. W benzyniaku z LPG spalanie 10 litrów jest w okolicy 140 km\h. Oczywiście wzyscy mają super diesle co nawet przy 200 km\h paliły poniżej 5 litrów a tylko ja i jeszcze dwóch kolegów miało takie, że przy 160 km\h spalało w okolicy 7 litrów.

Napisano
2 minuty temu, spad napisał:

a tylko ja i jeszcze dwóch kolegów miało takie, że przy 160 km\h spalało w okolicy 7 litrów.

Mnie spala w granicach 6,5 przy tej predkosci... a laguna III brała 14 litrów gazu na podobnej trasie...

Pierwszy samochód w zyciu zagazowałem w 1993 roku... gaz był po 4000 zł za litr... na gazie przejecdhałem ze 700 tys km... pare rzeczy o nim wiem i jak była okazja kupiłem diesla i nie żałuje...

Napisano

 

2 minuty temu, delco napisał:

Mnie spala w granicach 6,5 przy tej predkosci... a laguna III brała 14 litrów gazu na podobnej trasie...

Pierwszy samochód w zyciu zagazowałem w 1993 roku... gaz był po 4000 zł za litr... na gazie przejecdhałem ze 700 tys km... pare rzeczy o nim wiem i jak była okazja kupiłem diesla i nie żałuje...

 

14 litrów Laga III? Co Ty tam miałeś za silnik? Pytam bo mam Lagę II 1,8 i na LPG w trasie to przy takich prędkościach spala mi w okolicy 12 litrów ale z tyłu na haku mam platformę i cztery rowery. Ostatnio jechałem Astrą IV 1,4 z LPG, ta franca spalała mi około 13 litrów przy podobnej prędkości, ale z tyłu miałem rower na platformie na haku, który był cały owinięty strechem, więc niezły żagiel z niego był. Coś dużo Ci piła Laguna.

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

 

14 litrów Laga III? Co Ty tam miałeś za silnik?

Standartowy 2,0 bez turbo - turbo są oszczędniejsze....

I wierz mi na niemieckiej autostradzie ledwo co zartankowałem juz rozgladałem sie za kolejna stacją....

Napisano
47 minut temu, spad napisał:

 

 

14 litrów Laga III? Co Ty tam miałeś za silnik? Pytam bo mam Lagę II 1,8 i na LPG w trasie to przy takich prędkościach spala mi w okolicy 12 litrów ale z tyłu na haku mam platformę i cztery rowery. Ostatnio jechałem Astrą IV 1,4 z LPG, ta franca spalała mi około 13 litrów przy podobnej prędkości, ale z tyłu miałem rower na platformie na haku, który był cały owinięty strechem, więc niezły żagiel z niego był. Coś dużo Ci piła Laguna.

 

Wszystko zalezy od predkosci z jaka sie jedzie ;]

Przy 160-170km/h to takie 14/100 w 2.0 noPB nie powinno dziwic :ok:

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Wszystko zalezy od predkosci z jaka sie jedzie ;]

Przy 160-170km/h to takie 14/100 w 2.0 noPB nie powinno dziwic :ok:

Dlatego tez traktowałem to jako norme.....zreszta nie w litrze w ta czy w tamtą problem... generalnie koszty paliwa z dieslu i w LPG sa IMO bardrezo zblizone...

Napisano
23 godziny temu, bielaPL napisał:

 

gość kupuje nowe bo po prostu lubi i go to jara (taki prestiż to dla niego), po mieście dużo nie jeździł, raczej z raz w miesiącu traska warszawa włocławek

sprzedawał pilnie bo miał już zamówione nowe mondeo

 

Myślisz, że uwierzę w takie coś? ;l No nie uwierzę, bo już byłem świadkiem, że zawsze powód sprzedaży był jednak w aucie. 

 

23 godziny temu, bielaPL napisał:

Na jakiej podstawie twierdzisz ze jest następcą Linei pomijając tą sama bryłę nadwozia?

 

Na takiej że jechałem tym i tym :) I Bravo też. 

 

 

Tylko, żeby klasyczny ropniak spalił na trasie 5 litrów to musisz jechać w okolicy 100 km\h. W benzyniaku z LPG spalanie 10 litrów jest w okolicy 140 km\h. Oczywiście wzyscy mają super diesle co nawet przy 200 km\h paliły poniżej 5 litrów a tylko ja i jeszcze dwóch kolegów miało takie, że przy 160 km\h spalało w okolicy 7 litrów.

 

Chyba sobie żartujesz. Mam 1.4 benzynę+LPG i 1.5 diesla. Benzyna przy 140km/h wyje i spala 12-13l LPG na 100km. Diesel przy 140km daje mi względną ciszę w środku - bez porównania, dopiero zaczyna się zbliżać do 3 tys. obrotów i spala 6-7 l on na 100KM. Dokładnie na odwrót niz piszesz. 

Edytowane przez teg

Napisano

 

29 minut temu, teg napisał:

Chyba sobie żartujesz. Mam 1.4 benzynę+LPG i 1.5 diesla. Benzyna przy 140km/h wyje i spala 12-13l LPG na 100km. Diesel przy 140km daje mi względną ciszę w środku - bez porównania, dopiero zaczyna się zbliżać do 3 tys. obrotów i spala 6-7 l on na 100KM. Dokładnie na odwrót niz piszesz. 

 

Ale masz świadomość, że co silnik i skrzynia to inne spalanie. Teraz ujeżdżam nową Astrę IV z 1,4 140 KM z fabrycznym lpg i przy 140 km\h cisza i spokój, na szóstym biegu mam w okolicy 2500 obrotów, spalanie w okolicy 10 litrów. 

 

Ostatnio w cyklu mieszanym trasa, miasto Wrocław, spalanie mam na poziomie 9 litrów. Za 78 zł przejeżdżam 440 km. Nie pamiętam żebym jakikolwiek diesel i benzyna, które miałem zbliżyła się do takiego przelicznika złotówki na kilometr. A i tak teraz ceny lpg są wysokie w stosunku do zeszłego roku.

Edytowane przez spad

Napisano
1 godzinę temu, delco napisał:

Mnie spala w granicach 6,5 przy tej predkosci... a laguna III brała 14 litrów gazu na podobnej trasie...

Pierwszy samochód w zyciu zagazowałem w 1993 roku... gaz był po 4000 zł za litr... na gazie przejecdhałem ze 700 tys km... pare rzeczy o nim wiem i jak była okazja kupiłem diesla i nie żałuje...

Przy 160km/h to chyba nawet diesel z afery vw nie pali tyle, raczej srednio obstawialbym 7,5 ON jak nie wiecej.  

2.0 benzyna bez turbo pali  przy tej predkosci okolo 13 litrow LPG

 

Roznica jest na korzysc LPG ale nieduza biorac pod uwage tankowanie na dluzszych trasach co 300-400 km chyba ze ktos ma butle 100litrowa specjalnie na dalekie trasy wmontowana

32 minuty temu, teg napisał:

 

Myślisz, że uwierzę w takie coś? ;l No nie uwierzę, bo już byłem świadkiem, że zawsze powód sprzedaży był jednak w aucie. 

 

 

Na takiej że jechałem tym i tym :) I Bravo też. 

 

 

Chyba sobie żartujesz. Mam 1.4 benzynę+LPG i 1.5 diesla. Benzyna przy 140km/h wyje i spala 12-13l LPG na 100km. Diesel przy 140km daje mi względną ciszę w środku - bez porównania, dopiero zaczyna się zbliżać do 3 tys. obrotów i spala 6-7 l on na 100KM. Dokładnie na odwrót niz piszesz. 

 

Ta benzyna i diesel to o tej samej mocy sa? 

2.0 benzyna pali okolo 11-11,5 LPG przy takiej predkosci

 

Edytowane przez gregoryj

Napisano
29 minut temu, teg napisał:

Chyba sobie żartujesz. Mam 1.4 benzynę+LPG i 1.5 diesla. Benzyna przy 140km/h wyje i spala 12-13l LPG na 100km. Diesel przy 140km daje mi względną ciszę w środku - bez porównania, dopiero zaczyna się zbliżać do 3 tys. obrotów i spala 6-7 l on na 100KM. Dokładnie na odwrót niz piszesz. 

 

Ale masz świadomość, że co silnik i skrzynia to inne spalanie. Teraz ujeżdżam nową Astrę IV z 1,4 140 KM z fabrycznym lpg i przy 140 km\h cisza i spokój, na szóstym biegu mam w okolicy 2500 obrotów, spalanie w okolicy 10 litrów. 

12 minut temu, gregoryj napisał:

Przy 160km/h to chyba nawet diesel z afery vw nie pali tyle, raczej srednio obstawialbym 7,5 ON jak nie wiecej.  

2.0 benzyna bez turbo pali  przy tej predkosci okolo 13 litrow LPG

 

Roznica jest na korzysc LPG ale nieduza biorac pod uwage tankowanie na dluzszych trasach co 300-400 km chyba ze ktos ma butle 100litrowa specjalnie na dalekie trasy wmontowana

 

Ta benzyna i diesel to o tej samej mocy sa? 

2.0 benzyna pali okolo 11-11,5 LPG przy takiej predkosci

 

Co wy z tym problemem z tankowaniem lpg? 300-400 km to w liczmy cztery godziny jazdy po dobrych krajówkach. Po takim czasie i tak masz ochotę na chwilę przerwy. W opcji z dzieciakami i tak się zatrzymasz. Tankowanie ze staniem w kolejce do kasy to maks 10 minut. Gdzie tu problem? Oczywiście zaraz odezwą się tacy co zawsze po 500-700 km robią na jednym strzale i oczywiście oni nigdy się nie zatrzymują.

Napisano
28 minut temu, spad napisał:

Co wy z tym problemem z tankowaniem lpg? 300-400 km to w liczmy cztery godziny jazdy po dobrych krajówkach.

W polsce nie ma problemu... Poijedź do Francji., czech, na Węgry... W niemczech tez nie jest słodko skoro butla starcza na niecałe 300 km a przy autostradzie LPG nie jest na każdej stacji...

Napisano
1 minutę temu, delco napisał:

W polsce nie ma problemu... Poijedź do Francji., czech, na Węgry... W niemczech tez nie jest słodko skoro butla starcza na niecałe 300 km a przy autostradzie LPG nie jest na każdej stacji...

 

Oczywiście cała Polska co tydzień jeździ do Francji, Czech i na Węgry i z tego powodu nie montuje LPG bo trudno zatankować. Jak raz od wielkiego dzwona pojadę do takiego kraju to ostatecznie jadę na benzynie. Ale na co dzień jeżdżę po kraju  i wokół komina, i problemu z tankowaniem nie ma. 

Napisano
Teraz, spad napisał:

czywiście cała Polska co tydzień jeździ do Francji, Czech i na Węgry i z tego powodu nie montuje LPG bo trudno zatankować.

Nie wiem czy zauwazyłes ale nie dyskutujesz z cała Polska... ja tylko zwracam uwage  (opierając sie na blisko25 letnim doświadczeniu) ze lpg to nie tylko cud miut i orzeszki... A diesla z uwagi na zasięg  ciezko jest przebic...

Napisano
41 minut temu, spad napisał:

 

Co wy z tym problemem z tankowaniem lpg? 300-400 km to w liczmy cztery godziny jazdy po dobrych krajówkach. Po takim czasie i tak masz ochotę na chwilę przerwy. W opcji z dzieciakami i tak się zatrzymasz. Tankowanie ze staniem w kolejce do kasy to maks 10 minut. Gdzie tu problem? Oczywiście zaraz odezwą się tacy co zawsze po 500-700 km robią na jednym strzale i oczywiście oni nigdy się nie zatrzymują.

mi to loto, bo na wakacje po krajach gdzie malo LPG to jade moze 3-4 razy do roku max, wiec da sie przezyc

 

na autostradzie niemieckiej jadac te 160 to juz jakies czasami 2h jazdy .... a to niektorym przeszkadza, jak duzo tam jezdza

Napisano
9 minut temu, gregoryj napisał:

dzie malo LPG to jade moze 3-4 razy do roku max, wiec da sie przezyc

generalnie masz racje ... da sie przezyc... z tym że w mojej LIII (a w zasadzie w mojej byłej) była przypadłośc że po jeżdzie na benzynie silnik przechodził w tryb awaryjny i wywalalo pomarańczowe check engine.... - a sygnał błedu zczytywany w ASo mówił  "wymień filtr cząstek stałych " :facepalm:;l - dlatego sytuacja w której kończy sie gaz była niekomfortowa.... A dieslem jak zatankuje w Lublinie dojeżdzam do Monachium... ;) i robie postoje tam gdzie chce a nie tam grzie musze ;) 

ps wiem ze to niejako nie z toba dyskusja - raczej powieram to co piszesz niz polemizuję ;)

Napisano
36 minut temu, delco napisał:

Nie wiem czy zauwazyłes ale nie dyskutujesz z cała Polska... ja tylko zwracam uwage  (opierając sie na blisko25 letnim doświadczeniu) ze lpg to nie tylko cud miut i orzeszki... A diesla z uwagi na zasięg  ciezko jest przebic...

 

Ja osobiście jedyne co uważam za uciazliwość w lpg, to to, ze kupując nowe auto muszę robić przegląd co roku a nie co trzy i dwa lata a potem dopiero co rok. Innych dolegliwości dla mnie brak. Tak jak pisałem, jeżeli trafię na brak lpg to jest w odwrocie benzyna w baku. 

Napisano
1 godzinę temu, teg napisał:

 

Myślisz, że uwierzę w takie coś? ;l No nie uwierzę, bo już byłem świadkiem, że zawsze powód sprzedaży był jednak w aucie. 

 

3 lata z nim pracowałem, jak przylazł do firmy to właśnie pozbywał się 2 letniego focusa (zostawił w rozliczeniu) i brał tego mondziaka, jak odchodził to zmieniał już na nowego mondziaka. 

Czy coś tam było zepsute, myślę, że nie. Bardziej to, że go zmęczył ten 1.6 w tym aucie. A że ma trochę kasy i moze ja wydać to co sie dziwic. Ale zreszta nie musze cie przekonywac, ja bym sam tego mondziaka wzial do turlania tylko mam teraz inne wydatki

Napisano
10 minut temu, spad napisał:

 

Ja osobiście jedyne co uważam za uciazliwość w lpg, to to, ze kupując nowe auto muszę robić przegląd co roku a nie co trzy i dwa lata a potem dopiero co rok. Innych dolegliwości dla mnie brak. Tak jak pisałem, jeżeli trafię na brak lpg to jest w odwrocie benzyna w baku. 

Każdy ma swoje.... przeglady to IMO do przezycia - choć w bilansie pienieznym tez sie licza.... mnie doskwierał mały zasięg a co za tym idzie koniecznośc czestego tankowania... benzyna w baku tak... tylko ze po pierwsze IMO zakłada sie lpg dla oszczedności ( moze się myle?) - a jadac na benzynie oszczędzania nie ma..

A po drugie  - co opisałem pare postów wyzej przy jezdzie na benzynie silnik przechodził mi w tryb awaryjny..... (oczywiscie wiem ze cos pewnie trzeba było naprawic - sek w tym ze nie wiadomo było co.....) - bo oczywiscie w konieczność wymiany filtra czastek stałych nie wierzyłem...

Napisano
Dnia 2/28/2017 o 10:59, BOGUS napisał:

czy warto nowy niewypierdziany czy jednak z tych najnowszych po 2012 roku uzywke. ..

życie to nie je bajka

Mając alternatywę - samochód spełniający moje oczekiwania nowy vs używany, nigdy nie kupiłbym używanego.

W używanym nie znasz jego historiii, nie wiesz czy miał jakieś przygody blacharskie, a jeżeli nawet to jakie, zawsze mogą być ukryte jakieś niespodzianki, są elementy które się zużywają i będą prędzej czy później wymagać naprawy (nikt rozsądny nie sprzedaje samochodu, w który w krótkim terminie nie trzeba będzie inwestować), wszytskie koszty napraw ponosisz Ty. W nowym nie ma żadnych mrocznych historii, wszytsko nowe, świeże - parę lat pojeździ bez problemów, a jeśli nawet padnie, to płaci gwarant, a nie Ty. IMHO tylko nówka!

Napisano

 

Dnia 1.03.2017 o 11:47, BOGUS napisał:

tylko że przemyślałem temat i co oznacza cos ambitniejszego? wszechstronnego?

Wszelkie wariacje typu van, SUV, klasa D w górę z ciekawą techniką. Wszystko co konstrukcyjnie, technicznie i w założeniach jest jak najbardziej inne od przysłowiowego, flotowego Focusa.

Bo jeśli ma to być poflotowa Astra, lub "ekskluzywna" wersja od "prywaciarza", która ma tylko bardziej elektryczne szyby, bardziej nawigacyjną nawigację i bardziej guzikowe guziki to naprawdę warto kupić nówkę. I nieważne co kto myśli o Tipo, nawet gdyby było niefajne (ja uważam, że jest spoko) to fakt nowości jest nie do przecenienia.

Dnia 1.03.2017 o 11:47, BOGUS napisał:

auto ma generować jak najmniejsze koszty

Nowe, małe, proste...

 

Powodzenia. 

 

Napisano
  • Autor
Mając alternatywę - samochód spełniający moje oczekiwania nowy vs używany, nigdy nie kupiłbym używanego.
W używanym nie znasz jego historiii, nie wiesz czy miał jakieś przygody blacharskie, a jeżeli nawet to jakie, zawsze mogą być ukryte jakieś niespodzianki, są elementy które się zużywają i będą prędzej czy później wymagać naprawy (nikt rozsądny nie sprzedaje samochodu, w który w krótkim terminie nie trzeba będzie inwestować), wszytskie koszty napraw ponosisz Ty. W nowym nie ma żadnych mrocznych historii, wszytsko nowe, świeże - parę lat pojeździ bez problemów, a jeśli nawet padnie, to płaci gwarant, a nie Ty. IMHO tylko nówka!

i tak i nie...
wystawiam mondka do sprzedaży na sobotę mam ustawione pranie tapicerki na poniedziałek wymianę tylnego lozyska żeby nie pchać do ludzi auta z deficytami o których wiem. ale gwarancja tylko do bramy...wiem co się kiedy zepsuje w 11 letnim aucie?

życie to nie je bajka

Napisano
3 godziny temu, teg napisał:

 

Myślisz, że uwierzę w takie coś? ;l No nie uwierzę, bo już byłem świadkiem, że zawsze powód sprzedaży był jednak w aucie.

 

smutne jest takie wieczne szukanie spisku, bo trudno uwierzyć, że ktoś po prostu lubi zmieniać auta, nudzą mu się, zmieniają się potrzeby, potrzebuje gotówki, dostaje służbowe itd.

Założę się, że uważasz, że jak ktoś sprzedaje samochód, to na pewno ma on jakąś wadę, bo sam tak robisz i myślisz że wszyscy tak robią

Napisano
20 minut temu, maro_t napisał:

Założę się, że uważasz, że jak ktoś sprzedaje samochód, to na pewno ma on jakąś wadę, bo sam tak robisz i myślisz że wszyscy tak robią

Kazdy uzywany powinien byc jak nowy i jeszcze posiadać gwarancje na przynajmniej 2 lata, a tak to ...same wady.

Napisano
51 minut temu, Rado_ napisał:

Kazdy uzywany powinien byc jak nowy i jeszcze posiadać gwarancje na przynajmniej 2 lata, a tak to ...same wady.

jak sprzedawałem prawie 8 letnia lagunę to gość marudził pytajac dlaczego opony sa nowe.....

Napisano
3 minuty temu, delco napisał:

jak sprzedawałem prawie 8 letnia lagunę to gość marudził pytajac dlaczego opony sa nowe.....

 

trzeba bylo mu zalozyc jakies stare uzywki, a nowe pchnac na OLX :hehe:

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

trzeba bylo mu zalozyc jakies stare uzywki, a nowe pchnac na OLX :hehe:

Gość wziął tez stare - które miałem w garażu... po tygodniu przyjechał po jakiś drobiazg do auta i patrze - ma załozone stare... a na OLX znalazłem z jego miejscowości ogłoszenie o sprzedaży prawie nowych opon - dokładnie takich na jakich sprzedalem lagune... - tak ze to on jest sprite a my to pragnienie...

Napisano
8 minut temu, delco napisał:

jak sprzedawałem prawie 8 letnia lagunę to gość marudził pytajac dlaczego opony sa nowe.....

Taki stan umysłu w tym narodzie

Napisano
3 minuty temu, delco napisał:

Gość wziął tez stare - które miałem w garażu... po tygodniu przyjechał po jakiś drobiazg do auta i patrze - ma załozone stare... a na OLX znalazłem z jego miejscowości ogłoszenie o sprzedaży prawie nowych opon - dokładnie takich na jakich sprzedalem lagune... - tak ze to on jest sprite a my to pragnienie...

 

Widzisz jaki jeleń z Ciebie? Zamiast sprzedać opony, radio, dywaniki, gaśnicę i trójkąt to sprezentowałeś gościowi ;]

Napisano
4 minuty temu, delco napisał:

Gość wziął tez stare - które miałem w garażu... po tygodniu przyjechał po jakiś drobiazg do auta i patrze - ma załozone stare... a na OLX znalazłem z jego miejscowości ogłoszenie o sprzedaży prawie nowych opon - dokładnie takich na jakich sprzedalem lagune... - tak ze to on jest sprite a my to pragnienie...

Biznes życia ;]

Jedna mała stłuczka z powodu tych opon i cały misterny plan w pi ...

Napisano
13 minut temu, rwIcIk napisał:

Biznes życia ;]

Jedna mała stłuczka z powodu tych opon i cały misterny plan w pi ...

Typek pewnie już kupca i na auto szukał, nie tylko opony.

Napisano
58 minut temu, ZUBERTO napisał:

Typek pewnie już kupca i na auto szukał, nie tylko opony.

Chyba nie bo po pół roku dzwonił do mnie dopytujac się o coś....

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał:

Biznes życia ;]

Jedna mała stłuczka z powodu tych opon i cały misterny plan w pi ...

 

Gorzej, że po tej stłuczce z własnej winy, mógłby mieć pretensje do sprzedawcy auta. Kosmitów nie brakuje.

 

Napisano
22 godziny temu, delco napisał:

Płaciłem za ON 4,45 zł za litr - co przy 5 litrach daje 22,25 zł... LPG widziałem po 2,29 co przy 10 litrach daje 22,9 zł... Róznica bez znaczenia ale jakoś nie wychodzi żeby ON było drozej ;) 

Co kto lubli.... faktycznie 215 KM i 440 Nm momentu przyjemnosci nie daje żadnej....

 

I te 215KM jara 5l gnojówki na 100km? :phi: poza tym co z takiej mocy i momentu, jak charakterystyka oddawania tej mocy i zakres użytecznych obrotów jest beznadziejny.

Wróciłem z trasy po Polsce i 2.0D 140KM PSA ubrane w budę Mondeo zjarało 7.5/100km ON... smród przy tankowaniu gratis, durnowata charakterystyka 0-1 również gratis.

To nie dla mnie.

9 godzin temu, delco napisał:

Każdy ma swoje.... przeglady to IMO do przezycia - choć w bilansie pienieznym tez sie licza.... mnie doskwierał mały zasięg a co za tym idzie koniecznośc czestego tankowania... benzyna w baku tak... tylko ze po pierwsze IMO zakłada sie lpg dla oszczedności ( moze się myle?) - a jadac na benzynie oszczędzania nie ma..

 

 

U mnie zasięgu w trasie na LPG to do 600km. Nie tak mało jak na 190KM auto ważące 1.7t i mające stałe 4x4 ;-)

Edytowane przez mazi

Napisano
59 minut temu, mazi napisał:

I te 215KM jara 5l gnojówki na 100km? :phi: poza tym co z takiej mocy i momentu, jak charakterystyka oddawania tej mocy i zakres użytecznych obrotów jest beznadziejny.

To nie ja pisałem o 5 litrach.... spalanie pozamiejskie to 5,3-5,5 litra przy jeżdzie kodeksowej.... na autostradzie na dlugich odcinkach nie spalil więcej niz 6,5 litra...  A co do Twoim zdaniem beznadziejnego oddawania mocy itd itp to po pierwsze jest to subiektywna sparawa a po drugie mam 8 biegowy automat i mi to z przeproszeniem wisi ;) 

Godzinę temu, mazi napisał:

mnie zasięgu w trasie na LPG to do 600km. Nie tak mało jak na 190KM auto ważące 1.7t i mające stałe 4x4 ;-)

I to wszystko w butle w koło? ;) - wiesz to zadna sztuka zabudowac butlami pół bagaznika.... Widziałem kiedys wołgę która miała dwie butle po 80 litrów... tylko co z tego ;) 

Napisano
9 godzin temu, delco napisał:

To nie ja pisałem o 5 litrach.... spalanie pozamiejskie to 5,3-5,5 litra przy jeżdzie kodeksowej.... na autostradzie na dlugich odcinkach nie spalil więcej niz 6,5 litra...  A co do Twoim zdaniem beznadziejnego oddawania mocy itd itp to po pierwsze jest to subiektywna sparawa a po drugie mam 8 biegowy automat i mi to z przeproszeniem wisi ;) 

I to wszystko w butle w koło? ;) - wiesz to zadna sztuka zabudowac butlami pół bagaznika.... Widziałem kiedys wołgę która miała dwie butle po 80 litrów... tylko co z tego ;) 

 

To jak w trasie takie spalanie wychodzi Ci to na prawdę rewelacja, kwestia stylu i średniej V pozostawiam, bo to też potrafi mocno zróżnicować wynik. :oki:

 

Tak, butla w kole :-) daje u mnie taki zasięg... a jest jeszcze 67l zbiornik na Pb :-)

Napisano
3 minuty temu, mazi napisał:

o jak w trasie takie spalanie wychodzi Ci to na prawdę rewelacja, kwestia stylu i średniej V pozostawiam

Hm nie bardzo wiem jaki styl jazdy mozna mieć na autostradzie.... jadąc na tempomacie ;]... przy sredniej 1 okolicach 140 km/h - srednia liczona w sposób - droga podzielona przez czas... spalanie wychodzi w granicach 6,3 do 6,5 l/100...

5 minut temu, mazi napisał:

Tak, butla w kole :-) daje u mnie taki zasięg.

To duze musisz mieć koło.... - ile mieści butla?

Napisano
5 minut temu, delco napisał:

Hm nie bardzo wiem jaki styl jazdy mozna mieć na autostradzie.... jadąc na tempomacie ;]... przy sredniej 1 okolicach 140 km/h - srednia liczona w sposób - droga podzielona przez czas... spalanie wychodzi w granicach 6,3 do 6,5 l/100...

 

 

Przeciez to normalne spalanie nawet dla slawnego tedeika 1,9.   Wczesniej ktos pisal ze tyle pali przy 160km/h a to miedzy bajki wlozyc

 

6 minut temu, delco napisał:

 

To duze musisz mieć koło.... - ile mieści butla?

 

no niezla musi byc butla, bo ja mam na taki zasieg przy 100litrowej butli walcowej i dobitej w 90% i jezdzie autostradowej zgodnej z KD w Vanie o nizszej mocy

Napisano
18 minut temu, delco napisał:

Hm nie bardzo wiem jaki styl jazdy mozna mieć na autostradzie.... jadąc na tempomacie ;]... przy sredniej 1 okolicach 140 km/h - srednia liczona w sposób - droga podzielona przez czas... spalanie wychodzi w granicach 6,3 do 6,5 l/100...

To duze musisz mieć koło.... - ile mieści butla?

 

72l brutto, 66-67l wbijam. Standardowo wnęka mieści chyba pełnowymiarowe koło 17", stad tez i butla miesci się duża. Kolega w A6C6 ma toroida coś koło 85l brutto :-)

Napisano
Teraz, mazi napisał:

66-67l wbijam.

To pozazdrościć w takim razie spalania  w granicach 11 l/100 autem 4x4 ważacym 1,7 tony - masa własna?

3 minuty temu, mazi napisał:

Standardowo wnęka mieści chyba pełnowymiarowe koło 17",

co to znaczy pelnowymiarowe kolo 17 cali? - bo felga to rozumiem.... a opona to 235/70... czy raczej 215/50?

Napisano
16 minut temu, delco napisał:

To pozazdrościć w takim razie spalania  w granicach 11 l/100 autem 4x4 ważacym 1,7 tony - masa własna?

co to znaczy pelnowymiarowe kolo 17 cali? - bo felga to rozumiem.... a opona to 235/70... czy raczej 215/50?

 

Tak, tyle to jara w trasie przy przepisowej jeździe (w tym drogami klasy S), na A trzeba liczyć przy przepisowej 140kmph 12l/100km.

Średnia z 25kkm to 11.6l/100km, ale to tryb mieszany.

 

W standardzie w tym modelu jest 235/45R17.

Napisano
22 godziny temu, gregoryj napisał:

Ta benzyna i diesel to o tej samej mocy sa? 

2.0 benzyna pali okolo 11-11,5 LPG przy takiej predkosci

 

 

Prawie 100KM w dużo lżejszym benzynowym vs. 110KM w cięższym dieslu

 

19 godzin temu, maro_t napisał:

Założę się, że uważasz, że jak ktoś sprzedaje samochód, to na pewno ma on jakąś wadę, bo sam tak robisz i myślisz że wszyscy tak robią

 

Dokładnie na odwrót kolego, dokładnie na odwrót. Tępię oszustwa na każdym kroku a swoje zawsze sprzedawałem uczciwie. Pokazywałem zdjęcia co było robione, zawsze miałem pełną dokumentację z napraw. Przegrałbyś zakład :) 

 

Nowy vs używany... zawsze mniejszy, gorzej wyposażony, słabszy, ale nowy. Dopłacajac te 15 tys. mozna miec 5 lat wiecej spokoju.

Napisano
 
Nowy vs używany... zawsze mniejszy, gorzej wyposażony, słabszy, ale nowy. Dopłacajac te 15 tys. mozna miec 5 lat wiecej spokoju.

To już zależy co kto czego szuka. Jeden woli święty spokój drugi dopuszcza lekkie awarie ale ma większy komfort a trzeci ma auto gdzie co chwila coś pada a i tak się cieszy :)
Napisano
I to wszystko w butle w koło? [emoji6] - wiesz to zadna sztuka zabudowac butlami pół bagaznika.... Widziałem kiedys wołgę która miała dwie butle po 80 litrów... tylko co z tego [emoji6] 


Sa auta gdzie lpg "nie przeszkadza"

Kola 255/55/18 w to miejsce butla lpg 74l

Do tego miejsce w bagażniku na kolo zapasowe w miejsce steropianu (przestrzen na 3rzad foteli w wersji 7os) wiec reasimujac butla + kolo zapasowe i podłoga bagaznika płaska.

Spalanie proporcjonalne liniowo do prędkości

100km/h 10l lpg
150km/ 15l lpg
Itp

Zasięg w trasie "500km" (dziecko i tak dłużej nie wytrzyma)

wysłane z tel.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.