Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odwieczna dyskusja - diesel czy benzynka...

Featured Replies

Napisano

Na bagna właśnie dowieźli Peugeota 5008 - wreszcie samochód, który można tutaj kupić z benzyną lub diesla z podobnym wyposażeniem...

No i przy tej okazji postanowiłem zrobić analizę, jak to jest faktycznie... Czy diesel jedzie z dołu, a benzyna, mimo że doładowana, będzie się badziej męczyć?

 

Silniki


Zacznijmy od zamodelowania silników 1.2 PureTech 130 oraz 1.6 BlueHDI 120. Na podstawie dostępnych w necie wykresów z hamowni oraz dostępnych danych technicznych, skleciłem takie coś:

 

PureTech: 130 PS @ 5500 rpm, 230 Nm @ 1750 rpm
BlueHDI: 120 PS @ 3500 rpm, 300 Nm @ 1750 rpm 

 

59920aeeb205a_EngineSpecs.png.20be5c6cb4714e9cb2cd7b2bb5e9d597.png

 

Skrzynie biegów

 

Wykresy mocy i momentu są fajne, wszyscy znają i lubią... Ale jak to jedzie?! Potrzebujemy przełożenia skrzyni... Tutaj informacje są dużo bardziej skąpe - postanowiłem zatem użyć przełożeń ze skrzyni AWF6F25: 4.459 2.508 1.556 1.142 0.851 0.672. PSA sprzedaje auta (zarówno diesle, jak i uturbione benzyny) z tą skrzynią pod nazwą EAT6.

 

Uzbrojony w takie założenia wyruszyłem na youtube, żeby dobrać przełożenie główne... Obejrzałem kilkanaście testów przyśpieszenia pokrewnych samochodów - 3008, C4 Picasso itd - i jestem przekonany, że dobrane przełożenia są w granicach 5%. Wystarczająco dobrze...

 

Na podstawie tych danych policzyłem jakie obroty ma silnik przy jeździe z zadaną prędkością na poszczególnych biegach i określiłem, jaka moc jest przy danej prędkości dostępna. Wrzuciłem na jedne wykres:

 

59920aee1390a_1.2PureTech130vs1.6HDI120.png.f69f53a078aa8f5fdd7c31dc0058e8c7.png

 

Zielone linie reprezentują dostępną moc na poszczególnych biegach dla zadanej prędkości. Czerwone odpowiednio dla diesla.

 

I co nam to mówi? Całkiem sporo...

 

Przyśpieszenie 0-100

 

Biegi należy zmieniać w takim momencie, gdy moc dostępna na kolejnym biegu jest identyczna z mocą na aktualnym biegu. Przyśpieszanie przy optymalnej zmianie biegów wygląda zatem tak:

 

59920aed95ab3_1.2PureTech130vs1.6HDI120OptimalShifts.png.a8d7ea433e8b17f50449224865bb85ec.png

 

Przez większość czasu turbodoładowana benzyna dysponuje większą mocą. Ma to też odzwierciedlenie w danych katalogowych to po danych katalogowych - 10,9 s (10,4 s z automatem) dla benzyny wobec 11,4 s (11,9 s z automatem) dla diesla.

 

Test wyprzedzania 80-120 km/h

 

Przyjrzyjmy się teraz jak wygląda test przyśpieszania na piątym biegu. Poniżej zaznaczyłem właściwe fragmenty charakterystyki.

 

59920aed004d4_1.2PureTech130vs1.6HDI12080-120Test.png.2b44b924f36ddc1731af422db024479a.png

 

Auto z silnikiem diesla ma zdecydowanie więcej dostępnej mocy przy prędkości 80 km/h na piątym biegu i będzie lepiej przyśpieszać (jak w katalogu - 11.4 s dla benzyny, 10.2 s dla diesla). Jednak jeśli kierowca nie boi się lewarka i w obu samochodach zredukuje do optymalnego biegu (w benzynie to będzie bieg drugi!) to turbo-benzyna znowu jest szybsza (surprise - 7.1 s benzyna z automatem, 9.4 s diesel z automatem). Podobne wyniki dostaniemy jeśli redukcja nie jest tak agresywna - w benzynie do 3-ki, a dieslu do 4-ki (co pozwoli dokończyć manewr bez zmiany biegu) - benzynowe auto będzie znowu szybsze.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Wszystkiemu winny hałas... I zużycie paliwa...

 

Chcemy, żeby na trasie przy prędkości przelotowej było cicho. Auto nie powinno wyć silnikiem na 4000 obrotów/minutę przy prędkościach autostradowej. Dlatego przełożenie 6 biegu skrzyni zestawionej z silnikiem benzynowym są zdecydowanie dłuższe niż mogłyby być biorąc pod uwagę tylko osiągi i zakres obrotowy. Niższe biegi są też proporcjonalnie rozciągnięte - doskonale to widać na wykresie optymalnej zmiany biegów pokazanym wcześniej. Auto z silnikiem benzynowym prawie osiąga prędkość maksymalną już na czwartym biegu, diesel na piątym.

 

A test przyśpieszenia sztywno narzuca bieg - ma być bieg 5-ty. Jeśli weźmiemy powyższe rozważanie pod uwagę i porównamy osiągi silnika benzynowego z hipotetyczną krótszą skrzynią (z którą osiąga się taką samą prędkość maksymalną, jedynie jest głośniej i mniej oszczędnie) to napęd benzynowy jednoznacznie wygląda lepiej.

 

Na poniższych wykresach pobawiłem się jeszcze bardziej i z dostępnej mocy wyznaczyłem maksymalne przyśpieszenia, z uwzględnieniem oporu aerodynamicznego. Ładnie widać, że zarówno benzyna jak i diesel "dojeżdżają w okolice 190 km/h"...

 

59920aed3b5fa_1.2PureTech130vs1.6HDI120ModifiedGearboxAcceleration.png.69c2d31b5229b53eac418b7874674945.png

 

Oba napędy napędzają auto w identyczny sposób, przy czym benzyna ma zdecydowanie większą elastyczność - na tym samym biegu "jedzie" już od prędkości niższych o 20 km/h. 

 

Ale to tylko skrzynia wirtualna. Zestawimy przyśpieszenia z realną skrzynią, ale odpowiadających sobie biegom (3 w benzynie, 4 w dieslu oraz 4 w benzynie z 5 w dieslu).

 

59920aec45c54_1.2PureTech130vs1.6HDI1203rd4th5thAcceleration.png.eae2d922f3d9d6cc11b96c5d434e9d2f.png

 

Wynik bardzo podobny. Doładowana benzyna nie dość że jest szybsza, to ciągnie w szerszym zakresie prędkości. Jedynie na czwartym biegu diesel sprawnie przyśpiesza aż do 150 km/h, gdy benzyna na trzecim biegu traci tupet przy 140 km/h. I taki test jest IMHO bardziej uczciwy - jadąc w trasie 80 km/h i tak zwykle jedzie się na biegu szóstym, a wyprzedając przeprowadza redukcję. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kierowca zredukował bardziej brawurowo - zajmuje to tyle samo czasu... 

 

Suma summarum: konserwatywny kierowca, który biegów zmieniać nie lubi bądź nie chce, a redukcja o dwa biegi jest dla niego zbyt kontrowersyjna (bo głośno ;)), lepsze osiągi uzyska w aucie z dieslem. Jeśli jednak nie wstydzi się pomachać patykiem bądź zrobi to za niego automat, to doładowana benzyna o podobnej mocy jest szybsza. Różnice pomiędzy nimi nie są jednak jakieś dramatyczne.

 

 

Postscriptum: a wolnossąca benzyna?

 

Z ciekawości zrobiłem też model silnika N/A - 120 KM @ 5500 rpm, 155 Nm @ 3500 rpm. Taki samochód jest w teście przyśpieszeń drogowych po prostu przez diesla zmiażdżony...

 

59920aee50c99_1.6NA120vs1.6HDI3rd4th5th.png.c2bd12a0fef2d8b5ea50c2c44d1a8fda.png

 

Przyśpieszeń na 5 biegu nie ma co porównywać... Nawet jeśli w takiej benzynie zredukujemy na 4. bieg, to diesel na 5. wciąż jest szybszy. Dopiero redukcja na bieg trzeci daje jakieś przyśpieszenia. Ale diesel na 4-ce i tak będzie lepszy pod każdym względem. Trzeba dwa razy większego silnika, żeby to jakoś jechało...

Edytowane przez grogi

Napisano

I dlatego właśnie samochód powinien mieć 6L V8 pod maską - żeby mieć wszystkie zalety diesla i benzynowca.

 

A na opinie malkontentów że to dużo waży zauważam ze LT-1 z Corvette i Camaro wazy z osprzętem 270 kg.

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

Napisano

Przede wszystkim obydwa silniki są za małe do tego auta. To są silniki do 2008, a nie do 5008. Aż wstyd, że coś takiego montują.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano

To jeszcze poproszę porównanie wolnossącej benzyny z wolnossącym dieslem i wolnossącego diesla z turbo benzyną.

;)

Napisano

OK a co ze spalaniem ? 

Napisano
11 godzin temu, grogi napisał:

Przez większość czasu turbodoładowana benzyna dysponuje większą mocą

 

Jak możesz to w komórkach w arkuszach gdzie masz moc i moment benzyny (pewnie powstawiane jakoś do konkretnych obrotów przepisane z wykresów z hamowni) pomnóż przez 12/13 (tak, aby obniżyć te wartości do odpowiednika 120KM z diesla, bo benzyna ma naturalnie więcej już fabrycznie). Porównanie będzie miało większy sens, bo tak porównujesz mocniejszy silnik ze słabszym.

Napisano
10 godzin temu, grogi napisał:

Przyśpieszeń na 5 biegu nie ma co porównywać... Nawet jeśli w takiej benzynie zredukujemy na 4. bieg, to diesel na 5. wciąż jest szybszy. Dopiero redukcja na bieg trzeci daje jakieś przyśpieszenia. Ale diesel na 4-ce i tak będzie lepszy pod każdym względem. Trzeba dwa razy większego silnika, żeby to jakoś jechało...

 

Przewaga diesla na 4rce jest w przedziale miedzy 55-100, choc znaczaca to jest tylko miedzy 60-80 czyli tam gdzie benzyna wolnossaca idzie na 2-ce. Jak redukuje to mi wsio rawno czy do 4-ki, 3-ki czy 2-ki.

Dalej powtarzam, jezdzilem i TDI 130 konnym i wolnossaca benzyna 2.0 130 koni, i jesli nie potrzebuje wyprzedzac na 3-ciego na krajowkach, albo wyprzedzac wszystkiego wszedzie gdzie sie da to naprawde te niutonomotry mi sa do d..y potrzebne. W miescie gdzie na 1-nce i 2-jce osiagam maksymalne predkosci, roznica przyspieszen jest marginalna miedzy wolnossaca benzyna a turbosilnikiem. Na autostradzie jak raz na 20km musze zredukowac na 4-ke, gdzie przy turbo nie musialbym z 5-ki schodzic to i tak mi nie robi roznicy. Na krajowkach zeby wyprzedzac zgodnie z przepisami, przynajmniej jesli chodzi o linie przerywana/ciagla a pomijajac chwilowo osiagana predkosc, to musialbym miec 300-400 koni zeby to bylo odczuwalne ze moge wyprzedzic bezpiecznie o 50% wiecej aut.

Powyzsze nie dotyczy ludzi, ktorzy robia 50-80 tys km rocznie, bo Ci szukaja komfortu nawet w pojedynczym redukowaniu itp. Chociaz w automacie to chyba wszystko jedno byloby

 

Napisano
28 minut temu, gregoryj napisał:

Dalej powtarzam, jezdzilem i TDI 130 konnym i wolnossaca benzyna 2.0 130 koni, i jesli nie potrzebuje wyprzedzac na 3-ciego na krajowkach, albo wyprzedzac wszystkiego wszedzie gdzie sie da to naprawde te niutonomotry mi sa do d..y potrzebne.

Nawet w "cywilnej" jeździe po mieście turbo się przydaje. Jest jednak różnica pomiędzy wciśnięciem gazu do połowy, gdzie:

- turbobenzyna przyspiesza wyraźnie i nie jest głośniej

- N/A przyspiesza 5x słabiej i słychać tylko hałas, jak się męczy

Żeby wolnossak dorównał byle turbobenzynie, musi mieć co najmniej 2.5 pojemności.

Napisano
8 minut temu, Polarny napisał:

Nawet w "cywilnej" jeździe po mieście turbo się przydaje. Jest jednak różnica pomiędzy wciśnięciem gazu do połowy, gdzie:

- turbobenzyna przyspiesza wyraźnie i nie jest głośniej

- N/A przyspiesza 5x słabiej i słychać tylko hałas, jak się męczy

Żeby wolnossak dorównał byle turbobenzynie, musi mieć co najmniej 2.5 pojemności.

 

Ja wiem, ze silnik z turbo bedzie przyspieszal lepiej niz wolnossak (bo ma wiecej momentu), ale nie 5x tylko troche lepiej (przyjmujac wykorzystanie maks. momentu na odpowiednim biegu dla danych predkosci w kazdym z rodzajow silnikow). Trzeba tez przyjac, ze benzyna jedziemy w normalnym ruchu do 3,5 tys a dieslem do 2,3-2,5 tys obrotow. I beda wtedy jechaly podobnie. Halas podobny albo przynajmniej akceptowalny w obydwoch przypadkach. Chyba, ze porownujemy auto z lat 90-tych z nowym TSI.

Minusy turbo:

- awaryjnosc i skomplikowanie jednostki

- na sliskiej nawierzchni (zima) ten wysoki moment utrudnia przyspieszanie

 

Napisano

A ja jak słucham o tych redukcjach do dwójki i pomysle o tym hałasie to dzieluje wolę diesla. Jeszczw napiszcie ile taka benzyna spali jadąc i redukując do dwójki.

Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, gregoryj napisał:

Ja wiem, ze silnik z turbo bedzie przyspieszal lepiej niz wolnossak (bo ma wiecej momentu), ale nie 5x tylko troche lepiej (przyjmujac wykorzystanie maks. momentu na odpowiednim biegu dla danych predkosci w kazdym z rodzajow silnikow). Trzeba tez przyjac, ze benzyna jedziemy w normalnym ruchu do 3,5 tys a dieslem do 2,3-2,5 tys obrotow. I beda wtedy jechaly podobnie.

 

Celem bardzij obiektywnego porównania udało mi się stuningować ten silnik wolnossący do 130 PS/167 Nm...

 

Wrzuciłem przyśpieszenia na jedne wykres - doładowaną benzynę i niedoładowaną benzynę, oba 130 PS... Zaznaczyłem też gdzie jest 1500 rpm (zielone punkty), a gdzie 3000 rpm (czerwone)... 

 

5992d051db2fd_1.6NA130vs1.2Turbo1304th5th.png.ee5d3a8fc7c2a3b1106d168d493d53c1.png

 

Masz rację - w tych "normalnych" warunkach turbo nie jedzie pięć razy lepiej. Przyśpiesza tylko tak dwa, może dwa-i-pół raza lepiej :D

 

Minusy turbo:

- awaryjnosc i skomplikowanie jednostki

- na sliskiej nawierzchni (zima) ten wysoki moment utrudnia przyspieszanie

 

Niedoładowane jednostki też są skomplikowane. Zmienna geometria dolotu, zmienne fazy rozrządu (np. Vanos), zmienne uniesienie zaworów (Valvetronic) itd. W jednostce doładowanej dowalisz po prostu ciśnieniem i jedzie, bez takich cyrków. 

 

Nie do końca rozumiem ostatnie stwierdzenie... "Większe przyśpieszenie przeszkadza przyśpieszać" - czy tak?

Edytowane przez grogi

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, kravitz napisał:

Jak możesz to w komórkach w arkuszach gdzie masz moc i moment benzyny (pewnie powstawiane jakoś do konkretnych obrotów przepisane z wykresów z hamowni) pomnóż przez 12/13 (tak, aby obniżyć te wartości do odpowiednika 120KM z diesla, bo benzyna ma naturalnie więcej już fabrycznie). Porównanie będzie miało większy sens, bo tak porównujesz mocniejszy silnik ze słabszym.

 

Zrobiłem coś innego - widzę, że to auto będzie też oferowane z 1.5 BlueHDI: 130 PS @ 3750 rpm, 300 Nm @ 1750 rpm. 

 

Porównanie przyśpieszeń dla turbo-benzyny i turbo-diesla, oba 130 PS.

 

5992d446c47e2_1.2PureTech130vs1.5HDI1303rd4th5thAcceleration.png.a20df96f8919c0b6e93ece8a36150c7a.png

 

Wniosków nie wyciągam...

 

Poza jednym - benzyną wyprzedzamy na 3-ce, dieslem na 4-ce... Jadą praktycznie identycznie, z minimalnym wskazaniem na turbo-benzynę. 

Edytowane przez grogi

Napisano

Problemem turbo jest nieliniowość - jedziemy w zakręcie i dodajemy trochę gazu i najpierw samochód lekko ciągnie a moment potem zrywa przyczepność tylnych kół bo się akurat sprężarka rozpędziła. Podobno Ferrari kilka lat pracowało nad tym jak zaprogramować komputery żeby ten efekt zminimalizować a i tak kierowcy narzekają że nowe Ferrari z turbo są niebezpieczne w zakrętach.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Napisano

Ja pisze troche z praktyki. Jezdzilem kilka lat niesmiertelnym TDI, ktory mial 130 koni i 300 niutkow i jezdze czasami 2.0 16v, ktore tez ma 130 koni i 180 niutkow. TDI jezdzilem glownie miedzy 1500 i 2500 obrotow a benzyna 2000-3500. I po miescie jezdzi mi sie tak samo. Ze wskazaniem na N/A, bo w turbo po kazdej zmianie biegow to tylko szarpanie glowa do przodu do tylu i tak w kolko. Poza tym turbo jesli bylo ponizej 2000 obrotow to odczuwalna byla turbodziura (redukcja wskazana jesli chcialem cos bardzo szybko zrobic na drodze). W n/a moc jest plynnie rozwijana. Mozliwosc bardzo plynnego dozowania mocy i momentu pedalem gazu nie do przecenienia w zimie, choc teraz przy standardowym ASR i ESP to juz troche ma mniejsze znaczenie, ale pod gorke mozna latwiej wyjechac na sniegu takim n/a.

 

Benzyna o ktorej pisze nie ma zadnego skomplikowania oprocz malutkiego EGRa (taki za stary czasow, maly grzybek). Rozkminiam kazdy wezyk ktory idzie pod maska bez gadania a zaden ze mnie mechanik. Przy turbo .... hmm ilosc wezykow i ...... to nawet przy starej jednostce turbo 8v, przyprawia mnie o zawrot glowy, bo nie wiem po co to jest. Nie wspominam o dodatkowym oprzyrzadowaniu: samo turbo, pompa vaku, czujnik od turbo, sterowanie turbo. Halas tak, bez gadania pojawia sie od 3,5 tys obrotow przy pelnym gazie oraz po rozpedzeniu powyzej 4200 obrotow. Ponizej akceptowalny.

 

Wzialem dwa auta o podobnej wadze i ponizej statystyki zeperfs. Opel Vectra B 2.016V 136ps vs Golf 1,4 TSI 122ps (tak dajemy fory troche benzyniakowi pod wzgledem mocy, niutki 180 przy 3400 obrotow, vs 200 od 1400 obrotow:

Golf:

0-100 - 10 sek

40-140 - 17,7 sek

80-120 - 7,2 sek

80-120 na 5-ym - 12,8 sek

80-120 na 6-tym - 16,9 sek

 

Vectra (niestety ma 5 biegow tylko)

0-100 - 10 sek

40-140 - 15,5 sek

80-120 - 6,9 sek

80-120 na 4-tym - 10,9 sek

80-120 na 5-tym - 15,2 sek (czas pomiedzy wynikami Golfa z 5-tego i 6tego biegu

 

Wniosek: przy wykorzystaniu pelnej mocy wyniki lepsze w Vectrze. Tak halas bedzie to minus, ale z drugiej strony wy jezdzicie caly czas wyprzedzajac na pelnej mocy czy to w miescie czy na krajowkach? Bo ja od czasu do czasu i wtedy to nawet milo mi posluchac jak silnik gada przy 6 tys na obrotomierzu. Bardziej moze irytowac halas powyzej 4200 na autostradzie ale to juz predkosci ponad przepisami polskimi, wiec teoretycznie nie powinno to byc problemem.

Drugi minus spalanie. Tak, ale zalatwiam to LPG za 2500 tys pln i wtedy taniej niz w Golfie.

 

Napisano
 
Przewaga diesla na 4rce jest w przedziale miedzy 55-100, choc znaczaca to jest tylko miedzy 60-80 czyli tam gdzie benzyna wolnossaca idzie na 2-ce. Jak redukuje to mi wsio rawno czy do 4-ki, 3-ki czy 2-ki.
Dalej powtarzam, jezdzilem i TDI 130 konnym i wolnossaca benzyna 2.0 130 koni, i jesli nie potrzebuje wyprzedzac na 3-ciego na krajowkach, albo wyprzedzac wszystkiego wszedzie gdzie sie da to naprawde te niutonomotry mi sa do d..y potrzebne. W miescie gdzie na 1-nce i 2-jce osiagam maksymalne predkosci, roznica przyspieszen jest marginalna miedzy wolnossaca benzyna a turbosilnikiem. Na autostradzie jak raz na 20km musze zredukowac na 4-ke, gdzie przy turbo nie musialbym z 5-ki schodzic to i tak mi nie robi roznicy. Na krajowkach zeby wyprzedzac zgodnie z przepisami, przynajmniej jesli chodzi o linie przerywana/ciagla a pomijajac chwilowo osiagana predkosc, to musialbym miec 300-400 koni zeby to bylo odczuwalne ze moge wyprzedzic bezpiecznie o 50% wiecej aut.
Powyzsze nie dotyczy ludzi, ktorzy robia 50-80 tys km rocznie, bo Ci szukaja komfortu nawet w pojedynczym redukowaniu itp. Chociaz w automacie to chyba wszystko jedno byloby
 
Ja mam wolnossaca benzyne a kumpel T diesla moc ta sama i dostaje baty od swiatel do swiatel bo ja dojezdzam na 2 max 3 a on musi zapinac 4-5 :)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 minuty temu, slawek_l_83 napisał:

Ja mam wolnossaca benzyne a kumpel T diesla moc ta sama i dostaje baty od swiatel do swiatel bo ja dojezdzam na 2 max 3 a on musi zapinac 4-5 :)

 

Może ten kumpel nie wie że się ściga?

Napisano
9 godzin temu, gregoryj napisał:

Minusy turbo:

- awaryjnosc i skomplikowanie jednostki

- na sliskiej nawierzchni (zima) ten wysoki moment utrudnia przyspieszanie

Wolne żarty - turbo nie jest skomplikowane, a przynajmniej nie każde. W TD są turbiny i na różne rzeczy kierowcy narzekają, ale na turbo nie za bardzo.

Wysoki moment przy ruszaniu - kwestia przyzwyczajenia przy ruszaniu - ja nawet na suchym ruszam łagodnie, poza tym teraz każdy ma chyba ASR.

Jeżdziłem N/A i turbo - to pierwsze bez hałasu i redukcji po prostu nie przyspiesza. Turbo wciska i jest cicho.

 

Napisano
3 godziny temu, gregoryj napisał:

Wniosek: przy wykorzystaniu pelnej mocy wyniki lepsze w Vectrze.

Ale kto jest na tyle masochistą, że będzie jeździł na pełnej mocy?

Zaletą turbo nie jest wykorzystanie maksymalnych osiągów, lecz bardzo przyzwoite osiągi bez tych wszystkich redukcji i zarzynania silnika.

Gdy wrzucę na "S", to mam już naprawdę wysokie obroty przy przyspieszaniu, tylko że używam tego raz na kilka miesięcy - wystarcza w zupełności tryb "D". Bo mam turbo - bez tego musiałbym jeździć z wrażeniami jak z tartaku żeby przyspieszyć godnie.

Godzinę temu, slawek_l_83 napisał:

Ja mam wolnossaca benzyne a kumpel T diesla moc ta sama i dostaje baty od swiatel do swiatel bo ja dojezdzam na 2 max 3 a on musi zapinac 4-5

Następny, który myśli, że turbo daje przewagę w piłowaniu do odcięcia i odkrywa, że jednak takiej przewagi nie daje.

Napisano
Godzinę temu, slawek_l_83 napisał:

Ja mam wolnossaca benzyne a kumpel T diesla moc ta sama i dostaje baty od swiatel do swiatel bo ja dojezdzam na 2 max 3 a on musi zapinac 4-5 :)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
 

To jest ciekawe, bo ja ciagle słyszę jak ktoś zarzyna benzynę spod świateł, i jak ruszam sobie na pol gazu 3.2cdi to szybsi nie są :hehe:

Napisano

Ja widzę jeszcze inny minus TB - w trasie przy wyższych prędkościach trzeba częściej tankować ;] 

 

Np: Talismana w testach musiałem zatankować po Ok. 420k . Tak wiem, zazwyczaj małe baki maja nowe auta żeby się pochwalić w homologacji redukcja wagi itd. 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Chorzyn napisał:

Ja widzę jeszcze inny minus TB - w trasie przy wyższych prędkościach trzeba częściej tankować ;] 

 

Np: Talismana w testach musiałem zatankować po Ok. 420k . Tak wiem, zazwyczaj małe baki maja nowe auta żeby się pochwalić w homologacji redukcja wagi itd. 

 

Wielkimi krokami zmierzamy do wyrównania zasięgu elektryków i aut benzynowych... Ot postęp, ale nie w tą stronę ;)

Napisano
To jest ciekawe, bo ja ciagle słyszę jak ktoś zarzyna benzynę spod świateł, i jak ruszam sobie na pol gazu 3.2cdi to szybsi nie są :hehe:


Porównuj samochody podobne wymiarami i silnikami bo inaczej to nie ma sensu. Ja nie przekraczam z reguły 2k obrotów (zakres mam do ponad 6k) w benzynie i tez jestem pierwszy. Tylko co z tego skoro pewnie 90% samochodów ma mniej niż polowe mocy i momentu od mojego.
Napisano
Godzinę temu, Chorzyn napisał:

Ja widzę jeszcze inny minus TB - w trasie przy wyższych prędkościach trzeba częściej tankować ;]

A to novum - bo TB są zazwyczaj oszczędniejsze od N/A. Choćby z racji niższych obrotów, które wykorzystuje się właśnie w trasie.

Napisano
39 minut temu, muzz napisał:

Porównuj samochody podobne wymiarami i silnikami bo inaczej to nie ma sensu. Ja nie przekraczam z reguły 2k obrotów (zakres mam do ponad 6k) w benzynie i tez jestem pierwszy. Tylko co z tego skoro pewnie 90% samochodów ma mniej niż polowe mocy i momentu od mojego.

Ja daję 1/4 gazu i też zazwyczaj jestem pierwszy. A obok słyszę hałas silników - jeżeli to wycie, to ledwo mnie wyprzedzają.

Napisano
Nawet w "cywilnej" jeździe po mieście turbo się przydaje. Jest jednak różnica pomiędzy wciśnięciem gazu do połowy, gdzie:
- turbobenzyna przyspiesza wyraźnie i nie jest głośniej
- N/A przyspiesza 5x słabiej i słychać tylko hałas, jak się męczy
Żeby wolnossak dorównał byle turbobenzynie, musi mieć co najmniej 2.5 pojemności.


Mniej - więcej tak. Np. 3L V6 biturbo z Mercedesa C400 - moc 362 KM, moment 384 lb-ft. Porównywalny wolnossący ze stajni Mercedesa - 5.4L V8, 362 KM, moment 376 lb-ft. Czyli 3L V6 biturbo ma praktycznie identyczne parametry jak wolnossący 5.4L V8.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Napisano
53 minuty temu, Polarny napisał:

A to novum - bo TB są zazwyczaj oszczędniejsze od N/A. Choćby z racji niższych obrotów, które wykorzystuje się właśnie w trasie.

Nie dopisałem z rozpędu, że w porównaniu z TD 8-)

 

Ja jeżdżę rocznie min.  50-80 kkm i przy moim stylu jazdy jakbym nie liczył, to benzyna średnio się kalkuluje, a koszt serwisu jest podobny. 

Napisano
8 godzin temu, atlantic napisał:

To jest ciekawe, bo ja ciagle słyszę jak ktoś zarzyna benzynę spod świateł, i jak ruszam sobie na pol gazu 3.2cdi to szybsi nie są :hehe:

 

Daj mi wolnossącą benzynę ponad 3l jak Twój diesel i zobaczymy jak Twoje CDI jest szybkie :)

Napisano
8 godzin temu, Polarny napisał:

Następny, który myśli, że turbo daje przewagę w piłowaniu do odcięcia i odkrywa, że jednak takiej przewagi nie daje.

 

Ja tak wcale nie myślę, z T się fajnie jeździ bo czuć że wgniata w fotel ale to subiektywne odczucie bo patrząc po prędkościomierzu to się rozpędza normalnie ;]

Mam w domu T diesla i wolnossaka i tym drugim mi się przyjemniej jeździ po mieście a nawet w trasie, jedyna przewaga T dla mnie to jazda po górach - benzynę trzeba trzymać ponad 3-4tysie aby się wspinała z rozsądna prędkością a dieselek z T sobie wtedy jedzie bez problemów.

Napisano
9 godzin temu, format napisał:

 

Może ten kumpel nie wie że się ściga?

 

Może masz racje - zapytam się czy wiedział :oki:

Napisano
2 godziny temu, slawek_l_83 napisał:

 

Daj mi wolnossącą benzynę ponad 3l jak Twój diesel i zobaczymy jak Twoje CDI jest szybkie :)

Nawet 4.3 ma problem ;)Zaczipowany diesel to ciężki zawodnik :pifpaf:

Napisano
8 godzin temu, Florydziak napisał:

 


Mniej - więcej tak. Np. 3L V6 biturbo z Mercedesa C400 - moc 362 KM, moment 384 lb-ft. Porównywalny wolnossący ze stajni Mercedesa - 5.4L V8, 362 KM, moment 376 lb-ft. Czyli 3L V6 biturbo ma praktycznie identyczne parametry jak wolnossący 5.4L V8.


Sent from my iPhone using Tapatalk

 

a spalanie ?

Napisano
Ja daję 1/4 gazu i też zazwyczaj jestem pierwszy. A obok słyszę hałas silników - jeżeli to wycie, to ledwo mnie wyprzedzają.

Masz świadomość ze masz pedał życzeń a nie pedał gazu? To ze wciskasz 1/4 czy 1/2 wcale nie oznacza otwarcia przepustnicy czy wydajności wtryskow na taka wartość...

wysłane z tel.

Napisano
26 minut temu, atlantic napisał:

Nawet 4.3 ma problem ;)Zaczipowany diesel to ciężki zawodnik :pifpaf:

 

to ile tam masz w tym swoim 320cdi?

Napisano
28 minut temu, atlantic napisał:

Nawet 4.3 ma problem ;)Zaczipowany diesel to ciężki zawodnik :pifpaf:

 

Nie mówimy o chipowanych autach tutaj ;]

 

Napisano
11 godzin temu, Chorzyn napisał:

Ja widzę jeszcze inny minus TB - w trasie przy wyższych prędkościach trzeba częściej tankować ;] 

 

Np: Talismana w testach musiałem zatankować po Ok. 420k . Tak wiem, zazwyczaj małe baki maja nowe auta żeby się pochwalić w homologacji redukcja wagi itd. 

Talisman to chyba ekstremum - ma zbiornik 47 albo 52l (w zależności od rodzaju tylnej osi). Litości! W aucie tej klasy to jakiś żart.

Napisano
8 minut temu, muzz napisał:

 

to ile tam masz w tym swoim 320cdi?

240km/580nm

Napisano
9 godzin temu, Florydziak napisał:

 


Mniej - więcej tak. Np. 3L V6 biturbo z Mercedesa C400 - moc 362 KM, moment 384 lb-ft. Porównywalny wolnossący ze stajni Mercedesa - 5.4L V8, 362 KM, moment 376 lb-ft. Czyli 3L V6 biturbo ma praktycznie identyczne parametry jak wolnossący 5.4L V8.


Sent from my iPhone using Tapatalk

 

Ale przebieg mocy w biturbo będzie lepszy. Dlatego doładowane silniki są generalnie szybsze.

Napisano
23 minuty temu, postmortem napisał:

Talisman to chyba ekstremum - ma zbiornik 47 albo 52l (w zależności od rodzaju tylnej osi). Litości! W aucie tej klasy to jakiś żart.

 

Nie, nie ekstremum. Mercedes każe sobiendoplaca w kilku modelach za większy zbiornik, o ile pamietam to w którymś modelu z 45 na 65.

 

To jest jak ze zmniejszaniem zbiornikow adblue 

Napisano
23 minuty temu, atlantic napisał:

240km/580nm

sporo ale jakoś nie widzę, żeby to miałoby być szybsze od 4.3 ;)

a na pewno nie tak, żeby była to oszałamiająca różnica...jak patrze po zeperfs.com to biorąc seryjne o dekadę młodsze auto od mojego 4.3 280KM czyli w212 z mocą 230KM to cały czas jeszcze brakuje temu dieslu... ;)

trzeba by sprawdzić na kresce ;)

Napisano

A masz 4matic z gazem? ;]

Masa instalki, butli i mostów tez swoje robi. Może ma chłop silnik wykonczony:hmm:

Napisano

nie, mam Lexa GSa 10 lat starszego ;)

jak wziąć porównywalne wiekowo to byłoby jeszcze gorzej bo musiałbym wziąć GS460, które ma 347KM... ;)

generalnie jak porównasz sobie podobne mocowo i pojemnościowo td i noPB to pozostając przy Lexie i Mercu okazuje się, że na ćwiartkę teoretycznie szybszy będzie noPB Lexa...

Napisano

Nigdy nie było mi dane ścigać się z takim lexusem...bo tego po prostu nie ma na drogach ;]

Jak wbiłem w ta porównywarkę gs430 vs e420cdi to diesel jest szybszy :hmm: moc do masy podobna, liczba garkow tez, tylko zasilanie i rodzaj doładowania inne :piwko:

Edytowane przez atlantic

Napisano

Ale ja nie mam 4matica, ani v6 tylko rzedowke :hmm:

Napisano
5 godzin temu, slawek_l_83 napisał:

Ja tak wcale nie myślę, z T się fajnie jeździ bo czuć że wgniata w fotel ale to subiektywne odczucie bo patrząc po prędkościomierzu to się rozpędza normalnie ;]

Jednak tak myślisz, bo nadal piszesz nie na temat, tylko o maksymalnym przyspieszaniu. Przy niższych obrotach N/A ma po prostu mniej momentu i mocy - więc praw fizyki nie oszukasz.

5 godzin temu, slawek_l_83 napisał:

Mam w domu T diesla i wolnossaka i tym drugim mi się przyjemniej jeździ po mieście a nawet w trasie

TB będzie jeszcze przyjemniejsze.

Napisano

Co jest przyjemnego w jeździe wolnossącą benzyną w trasie? Ani to szybkie, ani ekonomiczne i w dodatku głośne bo trzeba wysoko kręcić.. Na trasy tylko turbo diesel.

Napisano
21 minut temu, Polarny napisał:

Jednak tak myślisz, bo nadal piszesz nie na temat, tylko o maksymalnym przyspieszaniu. Przy niższych obrotach N/A ma po prostu mniej momentu i mocy - więc praw fizyki nie oszukasz.

 

Mówimy o przyspieszeniu do danej prędkości i wolnossakiem nie będę się ścigał między 2-3krpm tylko między 5-8krpm :)

 

22 minuty temu, Polarny napisał:

TB będzie jeszcze przyjemniejsze.

 

Dlatego bardzo bym chciał kolejne auto z T typu. 2.0T od Reno lub 2.5T od Volvo/Forda ;]

Napisano
Co jest przyjemnego w jeździe wolnossącą benzyną w trasie? Ani to szybkie, ani ekonomiczne i w dodatku głośne bo trzeba wysoko kręcić.. Na trasy tylko turbo diesel.

Majac np do wyboru 200KM@350-400Nm wybieram 3.5 v6 N/A zamiast 2.0T R4

 

wysłane z tel.

 

 

 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.