Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

branie oleju po naprawie głowicy

Featured Replies

Napisano

o zerwaniu paska rozrządu było w innym wątku, teraz kwestia taka: brał około 0,2 litra, po naprawie  zdecydowanie ponad 0,5 litra. Dalsze obserwacje w toku. Pytanie - czy sytuacja się ustabilzuje (po jakim przebiegu?) i zejdzie po poprzedniego poziomu czy należy się liczyć ze stanem trwałym w tym dużym braniu oleju?

 

 

Napisano

Normalna sytuacja kiedy zrobi się głowicę, a nie ruszy się dołu.

Góra jest teraz szczelna i olej idzie przez pierścienie do spalenia.

Napisano

Gora zrobiona, dol slaby i pierscienie olejowy kaput. 

Napisano
  • Autor
Dnia ‎2017‎-‎09‎-‎18 o 15:55, SebeKK napisał:

Gora zrobiona, dol slaby i pierscienie olejowy kaput. 

Tego nie wiem, jest poniekąd cisnienie 8,5 bara na 1. cylindrze. W pozostałych poniekąd wciąż około 11.

Napisano
Dnia 17.09.2017 o 16:07, wawo napisał:

o zerwaniu paska rozrządu było w innym wątku, teraz kwestia taka: brał około 0,2 litra, po naprawie  zdecydowanie ponad 0,5 litra. Dalsze obserwacje w toku. Pytanie - czy sytuacja się ustabilzuje (po jakim przebiegu?) i zejdzie po poprzedniego poziomu czy należy się liczyć ze stanem trwałym w tym dużym braniu oleju?

 

 

Może pierścienie się zapiekły. Zastosuj płukankę przy wymianie oleju, może pomoże. 

Napisano
9 godzin temu, wawo napisał:

Tego nie wiem, jest poniekąd cisnienie 8,5 bara na 1. cylindrze. W pozostałych poniekąd wciąż około 11.

Tylko zazwyczaj pierscienie kompresyjny moga byc dobre a pierscienie zgarniajace moga byc wytarte lub zapieczone. 

Napisano
Dnia 22.09.2017 o 08:44, wawo napisał:

Tego nie wiem, jest poniekąd cisnienie 8,5 bara na 1. cylindrze. W pozostałych poniekąd wciąż około 11.

Jak rozumieć to "poniekąd"?

Napisano
17 minut temu, ZUBERTO napisał:

Jak rozumieć to "poniekąd"?

 

Jak to jak: dosłownie... :phi:

 

Cytuj

poniekąd «partykuła komunikująca, że wyrażony w zdaniu sąd nie odpowiada dosłownie faktycznemu stanowi rzeczy, ale jest mu w znacznym stopniu bliski

 

czyli autor wziął pod uwagę stopień dokładności ciśnieniomierza. Równie dobrze mógł napisać: około 11 bar, barów czy innych restauracji... ;]

Napisano
2 godziny temu, romano11 napisał:

 

Jak to jak: dosłownie... :phi:

 

 

czyli autor wziął pod uwagę stopień dokładności ciśnieniomierza. Równie dobrze mógł napisać: około 11 bar, barów czy innych restauracji... ;]

Pierwszy raz taka konstrukcję widzę, restauracje, a zwłaszcza bary bym bym zrozumiał :phi:

Brzmi to jakos dziwnie, ale ja nie polonista.

Napisano
  • Autor
Dnia ‎2017‎-‎09‎-‎22 o 09:58, krzynios napisał:

Może pierścienie się zapiekły. Zastosuj płukankę przy wymianie oleju, może pomoże. 

Wygłada to tak: 0,8 litra na około1,5 kkm. Przed zerwaniem pasak a po zrobieniu upg okolice 0,2 l ma 1 kkm. Wydaje mi się, że tendencja malejąca. Zobaczymy.

Co do ciśnienia - informacja ustna, pomiar po naprawie głowicy.

 

 

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
Dnia ‎2017‎-‎09‎-‎24 o 17:37, wawo napisał:

Wygłada to tak: 0,8 litra na około1,5 kkm. Przed zerwaniem pasak a po zrobieniu upg okolice 0,2 l ma 1 kkm. Wydaje mi się, że tendencja malejąca. Zobaczymy.

Co do ciśnienia - informacja ustna, pomiar po naprawie głowicy.

 

 

 

Po nasępnych 1,5 kkm spada dalej, choć jescze nie do poziomu pierwotnego. Olej 10W40.

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor
Dnia ‎2017‎-‎10‎-‎09 o 08:12, wawo napisał:

 

Po nasępnych 1,5 kkm spada dalej, choć jescze nie do poziomu pierwotnego. Olej 10W40.

 

Sytuacja jest taka, że oleju żre koło 0,5 litra na 1/kkm (wydawąlo się, że spadło w okolice 0,3 l/1kkm), natomiast pojawił się kolejny problem: ciśnienie na 1. cylindrze jest graniczne, więc zaczął odpalac za 2. razem (lub wręcz razami kolejnymi). Czyli idzeimy w kierunku niepoprawnej naprawy głowicy? Efektu przed uszkodzeniem nie było.  

Niewłasciwą naprawę głowicy bez demontazu tejże nie jesteśmy w stanie wykazać czy mylę się? Przejechał ca. 7 kkm od naprawy.

 

Napisano
17 minut temu, rwIcIk napisał:

A nie taniej wyjdzie zmienić silnik?

 

Albo dolewac oleju a pozniej I tak zezlomowac za jakis czas...

Napisano
47 minut temu, rwIcIk napisał:

A nie taniej wyjdzie zmienić silnik?

Najtaniej wyjdzie dolawać oleju pewnie. 

Używany silnik to zagadka. Prawdopodobnie nie będzie w lepszym stanie od obecnego, a za przełożenie zapłaci się więcej niż za wymianę pierścieni w swoim "słupku" (skoro głowica jest zrobiona to albo jest sprawna, albo do poprawienia bezkosztowo jeśli warsztat dał dudy)

Napisano
45 minut temu, iwik napisał:

Najtaniej wyjdzie dolawać oleju pewnie. 

Używany silnik to zagadka. Prawdopodobnie nie będzie w lepszym stanie od obecnego, a za przełożenie zapłaci się więcej niż za wymianę pierścieni w swoim "słupku" (skoro głowica jest zrobiona to albo jest sprawna, albo do poprawienia bezkosztowo jeśli warsztat dał dudy)

Są firmy specjalizujące się w przekładkach silników.

Te do zmiany są różne - dla siebie możesz wybrać lepszy.

Ostatnio słyszę od znajomych, że zamiast remontować, przekładają :ok:

 

 

Napisano
7 minut temu, rwIcIk napisał:

Są firmy specjalizujące się w przekładkach silników.

Te do zmiany są różne - dla siebie możesz wybrać lepszy.

Ostatnio słyszę od znajomych, że zamiast remontować, przekładają :ok:

 

 

 

Przy odrobinie chęci, jak się robi dla siebie, a nie na sprzedaż, używany silnik można stosunkowo łatwo sprawdzić, gdy stoi na stole. Pomierzyć cylindry, pierścienie (to da pewność właściwej kompresji), zregenerować głowicę w razie potrzeby, sprawdzić wałki... Jeżeli coś jest nie tak - zwracasz sprzedawcy bez problemu. Wszystko da się zrobić na wyciągniętym silniku, w razie potrzeby coś naprawić/wymienić minimalnym kosztem. I cena używanego sprawdzonego i w razie potrzeby zregenerowanego silnika z przekładką często jest niższa, niż reanimacja dotychczasowego.  

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał:

 

Przy odrobinie chęci, jak się robi dla siebie, a nie na sprzedaż, używany silnik można stosunkowo łatwo sprawdzić, gdy stoi na stole. Pomierzyć cylindry, pierścienie (to da pewność właściwej kompresji), zregenerować głowicę w razie potrzeby, sprawdzić wałki... 

Tak, jeśli masz silnik na miejscu. Ale jak masz go 200km od domu to koszty transportu (i w razie miny, zwrotu) to już ładnych paręset zł.

Napisano
10 minut temu, iwik napisał:

Tak, jeśli masz silnik na miejscu. Ale jak masz go 200km od domu to koszty transportu (i w razie miny, zwrotu) to już ładnych paręset zł.

Dodatkowo 200km do silnika to maja ludzie z Wa-wy, Łodzi, Wrocławia czy Krakowa.

Jak ja nie dorwalbym silnika w Wa-wie (ok 200km), to przewaznie robi sie juz 500.

Napisano
Dnia 11.12.2017 o 08:35, wawo napisał:

Niewłasciwą naprawę głowicy bez demontazu tejże nie jesteśmy w stanie wykazać czy mylę się?

Pomiar szczelności cylindrów sprężonym powietrzem pozwoli stwierdzić, gdzie jest nieszczelność.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

A co miales zrobione przy gliwicy tylko UPG bo jesli byla kolizjz nawet silą bezwladnosci moglo lekko podgiac zawór. Co do naprawy lub wymiany to nie sprawdzisz silnika na stole bez rozbiórki a kazda rozbiórka to utrata gwarancji. Z drugiej strony naprawa silnika wyjdzie znacznie drozej niz wymiana. Pisze o prawidlowej naprawie a nie polsrodkach

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Mój lanos przy 105kkm miał robioną głowicę i od tego czasu brał 1l oleju na 2kkm. Początkowo lałem co tańsze oleje 10W40, potem przeszedłem na 15W40 (Lotos Gas) a w końcu wlałem 5W40 Lotosa i na tym jeździ (to było ok. 30 kkm temu i wtedy też przestałem wymieniać olej, wymieniam sam filtr oleju x1 w roku). Obecnie ma 230kkm i myślę, że koło listopada 2018 r. auto pójdzie na złom...

Moim zdaniem zależy od auta. Jeżeli w miarę świeże i dobrej wartości, to warto naprawić. Jeżeli nie pierwszej świeżości i mało warte, to lać tani olej i jeździć...

Napisano
3 godziny temu, KeyaR napisał:

Mój lanos przy 105kkm miał robioną głowicę i od tego czasu brał 1l oleju na 2kkm. Początkowo lałem co tańsze oleje 10W40, potem przeszedłem na 15W40 (Lotos Gas) a w końcu wlałem 5W40 Lotosa i na tym jeździ

Nie wiem jak Twój Lanos ale mój Matiz oleju 5W40 bierze mniej niż 10W40 czy 15W40.

Napisano
  • Autor
Dnia 12.12.2017 o 20:29, Orochimaru napisał:

Pomiar szczelności cylindrów sprężonym powietrzem pozwoli stwierdzić, gdzie jest nieszczelność.

OK. O taką odpowiedź mi chodziło. W ten sposób stwierdzimy czy doszło do niepoprawnej naprawy głowicy czy po prostu mamy (niezależnie) eksploatacyjne zużycie któregoś z elementów? 

Zastanawiam się czy nie dokłada tu jeszcze swoje immobilajzer (pomimo gaśnieciea diody, komp. podaje błąd immo). 

Przekładka nie wchodzi w grę, samochód jeździ w wariancie optymistycznym do marca, mniej, do wyprzedaży jesienią, w pesymistycznym - dalej. 

O naprawę głowicy nie prosiłem się - rozsypało się łożysko w pompie wody, zatarcie tejże, rozerwanie paska (40 kkm od wymiany). Silnik ma około/ponad 400 kkm. 

 

Napisano
5 godzin temu, shapyr napisał:

Nie wiem jak Twój Lanos ale mój Matiz oleju 5W40 bierze mniej niż 10W40 czy 15W40.

 

W pewnym momencie przestałem mierzyc, po prostu dolewam tak do mniej więcej 3/4 kiedy trzeba i dalej, ale rzeczywiście na 5W40 jakby rzadziej dolewam...nie wiem na ile to złudzenie, na ile mniejsze przebiegi. Choć mój brat w Seat Ibiza też zmienił z 10W40 na 5W40 i zauważył zmniejszenie spalania oleju, więc coś może w tym być...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.