Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony letnie a pogoda w weekend

Featured Replies

Napisano

Witam,takie troche głupie pytanie mam.

Kumpel odbiera w piątek w Krakowie nowe auto na letnich oponach i zamierza od razu na weekend jechać w okolice Zakopanego,czy ma się bać tej pogody jaką aktualnie mamy?

Warunki pogodowe nie za ciekawe,co mu doradzić,ktoś podpowie?

Napisano
7 minut temu, kamileeek napisał:

Witam,takie troche głupie pytanie mam.

Kumpel odbiera w piątek w Krakowie nowe auto na letnich oponach i zamierza od razu na weekend jechać w okolice Zakopanego,czy ma się bać tej pogody jaką aktualnie mamy?

Warunki pogodowe nie za ciekawe,co mu doradzić,ktoś podpowie?

 

Fakt, głupie, to problem kolegi, a Ty chcesz doradzać ;l

A tak poważnie - na weekend to bardziej w tych okolicach ma być mróz, a nie śnieg. Pogody nie ma co się bać, trzeba być przygotowanym (w tym na atrakcje) :ok:

Napisano

Niech jedzie po odbior auta z oponami i niech mu jez zaloza, ew. wyslac kurierem, zamowic na adres dilera, itp. :ok: Przeciez wczesniej czy pozniej i tak chyba planuje zimowki ;]

 

pozdr.

Napisano

Faktycznie głupie pytanie. 

 

A umie jeździć? 

Ile zaliczył zim? 

Umie sprawdzić prognozę pogody?

 

Jeśli ma nieco oleju w głowie, sam zna odpowiedź. 

Napisano
8 godzin temu, leszcz napisał:

Niech jedzie po odbior auta z oponami i niech mu jez zaloza, ew. wyslac kurierem, zamowic na adres dilera, itp. :ok:

to jest najsensowniejsza opcja

ewentualnie umówić się telefonicznie z gumiarzem w okolicy tego dealera na zakup opon

Napisano
9 godzin temu, kamileeek napisał:

Witam,takie troche głupie pytanie mam.

Kumpel odbiera w piątek w Krakowie nowe auto na letnich oponach i zamierza od razu na weekend jechać w okolice Zakopanego,czy ma się bać tej pogody jaką aktualnie mamy?

Warunki pogodowe nie za ciekawe,co mu doradzić,ktoś podpowie?

 

A kolega to jakis uposledzony? ;]

Albo niech zalozy zimowki w ASO, albo niech jedzie pociagiem.

Wystarczy rzut oka na kamerki internetowe, zeby nie miec watpliwosci jaka tam jest obecnie pogoda :hehe:

https://krupowkidolne.webcamera.pl/

Napisano
42 minuty temu, jqr napisał:

to jest najsensowniejsza opcja

ewentualnie umówić się telefonicznie z gumiarzem w okolicy tego dealera na zakup opon

Obecnie dilerzy mają zimówki w promocyjnych cenach.

Ja do swojego już we wrześniu dostałem zimówki za pół ceny :ok:

Niech dzwoni i negocjuje, w jakiej cenie wyjedzie na zimówkach.

Napisano
10 godzin temu, kamileeek napisał:

Witam,takie troche głupie pytanie mam.

Kumpel odbiera w piątek w Krakowie nowe auto na letnich oponach i zamierza od razu na weekend jechać w okolice Zakopanego,czy ma się bać tej pogody jaką aktualnie mamy?

Warunki pogodowe nie za ciekawe,co mu doradzić,ktoś podpowie?

 

Świetny pomysł - rozwali nowe auto w pierwszy weekend.  ;l

Niech kupi zimówki gdziekolwiek (w takim Norauto będą od ręki), przyjedzie z nimi i każe na miejscu w ASO założyć. Naprawdę ludzie nie potrafią sobie z takimi "problemami" sami poradzić?

Napisano
  • Autor

Kolega doświadczony, ja mu odradzam. Tylko że on miał do Krakowa jechać pociągiem i odrazu wracać a ten weekend to taki nie planowany. Opony wstępnie ma zamówione u swojego wulkanizatora no i pewnie będzie musiał coś zamówić w Krakowie.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
17 minut temu, kamileeek napisał:

Kolega doświadczony, ja mu odradzam. Tylko że on miał do Krakowa jechać pociągiem i odrazu wracać a ten weekend to taki nie planowany. Opony wstępnie ma zamówione u swojego wulkanizatora no i pewnie będzie musiał coś zamówić w Krakowie.
 

 

No to niech tym autem jedzie do pierwszego lepszego Norauto czy innego gumiarza, kupi od ręki i zakłada. IMO w takim mieście jak Kraków kupienie i założenie opon od ręki nie jest specjalnie trudne.

Napisano
Teraz, Ryb napisał:

 

No to niech tym autem jedzie do pierwszego lepszego Norauto czy innego gumiarza, kupi od ręki i zakłada. IMO w takim mieście jak Kraków kupienie i założenie opon od ręki nie jest specjalnie trudne.

A najszybciej i najprościej, być może nie najdrożej, w ASO, gdzie kupił auto :skromny:

Napisano
2 minuty temu, rwIcIk napisał:

A najszybciej i najprościej, być może nie najdrożej, w ASO, gdzie kupił auto :skromny:

 

Ja gdy kupowałem auta w okresie zimowym to zawsze wytargowałem dodatkowy komplet zimówek.   ;]

 

Napisano
  • Autor

Kupienie nie problem gorzej może z założeniem, pewnie każdy ma swoje terminy. I pewnie na tym się skończy jak znajdzie gumiarza

 

 

 

 

 

Napisano
Teraz, kamileeek napisał:

Kupienie nie problem gorzej może z założeniem, pewnie każdy ma swoje terminy. I pewnie na tym się skoncz
 

 

Zimowo jest już od jakiegoś czasu, więc największy napad klientów na gumiarzy już minął. Moim zdaniem bez problemu znajdzie takiego co mu założy opony od ręki.

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

Zimowo jest już od jakiegoś czasu, więc największy napad klientów na gumiarzy już minął. Moim zdaniem bez problemu znajdzie takiego co mu założy opony od ręki.

 

Bardziej zimowato. Z tego co rozmawiałem w sobotę to owszem, największy napad klientów zelżał, ale nadal od ręki założyć się nie da, chyba że ktoś wizytę odwoła.

Napisano

Wydebic w gratisie zimówki lub kupić i dostarczyć takowe dealerowi przed wydaniem (jak chce może wielosezonowe, ja się sprzeczać nie będę).

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

No to niech tym autem jedzie do pierwszego lepszego Norauto czy innego gumiarza, kupi od ręki i zakłada. IMO w takim mieście jak Kraków kupienie i założenie opon od ręki nie jest specjalnie trudne.

Kupienie pewnie nie, ale założenie od ręki (gdy spadł śnieg) takie pewne nie jest.

Napisano
  • Autor

Już załatwione, kumpel szukał po norauto ale brak wolnych terminów. Zdecydowal się na droższe od dilera

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
5 minut temu, kamileeek napisał:

Już załatwione, kumpel szukał po norauto ale brak wolnych terminów. Zdecydowal się na droższe od dilera

 

 

Przynajmniej raz w wątku wszyscy zgodni byli żeby na letnich się zimą w góry nie pakował.

:ok:

Napisano

Często jeżdżę w góry w różne miejsca id nowego Sącza po Wisły,Szczyrku,Ustronie,itp. I tylko raz miałem stracha na letnich oponach kiedy to na serpentynach w okolicy Pałacu prezydenckiego we Wiśle auto uciekało z jezdni( -1 lekki mrozik+jezdnia Sucha miejscami wilgotna) cudem wyszedłem autem z kompletem ludzi . od tamtej pory koła zimowe zakładam już końcem października. Wolę mieć spokój niż gdybanie. 

 

Więc na miejscu kolegi zlozylbyn opony luc całe koła zimowe.

Napisano

Kiedyś byłem w takiej sytuacji. Ponieważ była śnieżyca, a auto było na letnich 200 km dalej, to odbiór przełozyłem o kilka dni. Kilka dni później też była zima, ale było lekko na plusie i drogi nie były białe, więc jechało się normalnie. Na wycieczkę na letnich po śniegu bym się nie pchał, bo taka jazda to żadna przyjemność i proszenie się o kłopoty.

 

Kiedyś wróciłem do PL zimą, a samochód stał na letnich Bridgestone Potenza. Najpierw było rankami -20 przez 2 dni. W innym roku nagle w listopadzie zaskoczyła mnie śnieżyca na letnich kilkadziesiąt km od domu. 

Na suchym OK, ale były holendernie twarde i głośne, na mokrym było wyraźnie gorzej niż na zimówkach (hamowanie, ruszanie), a śniegu jazda była mega nieprzyjemna  (droga hamowanie jak pociąg, na zakrętach przód wyjeżdżał, ruszać musiałem wolno jak emeryt taksówkarz, a jak musiałem ruszyć pod górę to były niezłe akrobacje). Oby nigdy więcej takich kombinacji.

Napisano

Jechalem wczoraj z Wroclawia przez Lodz do Warszawy na letnich. Dopoki nie ma mrozu i pada deszcz ze sniegiem mozna leciec. Gorzej jak snieg na drodze zalega wtedy lepiej zostac w domu. 

Napisano
Dnia 30.11.2017 o 07:41, Maciej__ napisał:

Wystarczy rzut oka na kamerki internetowe, zeby nie miec watpliwosci jaka tam jest obecnie pogoda

tylko, że to co było wczoraj nie oznacza, że tak będzie jutro. bo słyszę w radiu, że przez weekend wszystko stopnieje i ma nie padać, więc raczej na letnich obleci sie bez problemu

ja parę lat temu pojechałem do Zakopca na letnich w listopadzie. było na plusie i u mnie i tam na miejscu. po pierwszej nocy wstaję rano, a tu śnieg po kolana ;]

ale delikatnie sie jechało i jakoś się wróciło

a wczoraj wracając z pracy kilka razy mi autem zarzuciło, chociaż zimówki są. nie ma reguły. nawet najlepsze opony myślenia nie zastąpią

Napisano
4 godziny temu, blue_ napisał:

tylko, że to co było wczoraj nie oznacza, że tak będzie jutro. bo słyszę w radiu, że przez weekend wszystko stopnieje i ma nie padać, więc raczej na letnich obleci sie bez problemu

 

Już pisałem, że w Zakopcu w weekend to prędzej mróz niż śnieg - na letnich da radę :hehe:

 

4 godziny temu, blue_ napisał:

ja parę lat temu pojechałem do Zakopca na letnich w listopadzie. było na plusie i u mnie i tam na miejscu. po pierwszej nocy wstaję rano, a tu śnieg po kolana ;]

ale delikatnie sie jechało i jakoś się wróciło

 

Ponad 25 lat temu pojechałem z kobietą do kumpla w wojsku - gdzieś daleka Warmia, październik. Samochodem marki Warszawa, na letnich - chyba Conti. Tzw. kartoflaki jako oryginał były, ale w garażu. Fajnie było, gadki szmatki, wychodzimy, a tutaj kilkanaście centymetrów śniegu i jedno lodowisko - jak wyglądają drogi w okolicach moreny czołowej niektórzy wiedzą, samochód mi się ześlizgiwał przy zbyt małej prędkości, a przy ciut większej nie było trakcji. Zamiast wrócić w ~4 godziny, wracaliśmy ~12. Wtedy nie było w PL takich dróg jak teraz, ale też się wróciło :hehe:

 

4 godziny temu, blue_ napisał:

a wczoraj wracając z pracy kilka razy mi autem zarzuciło, chociaż zimówki są. nie ma reguły.

 

Nawet przy kotwicy mogło rzucić  ;]

 

4 godziny temu, blue_ napisał:

nawet najlepsze opony myślenia nie zastąpią

 

:ok:

Napisano
Dnia 29.11.2017 o 22:06, kamileeek napisał:

Witam,takie troche głupie pytanie mam.

Kumpel odbiera w piątek w Krakowie nowe auto na letnich oponach i zamierza od razu na weekend jechać w okolice Zakopanego,czy ma się bać tej pogody jaką aktualnie mamy?

Warunki pogodowe nie za ciekawe,co mu doradzić,ktoś podpowie?

Odbierałem nowe auto w środku zimy. Zamówiłem od razu komplet zimowych opon i kazałem d odbioru przełożyć. Jazda na letnich teraz do Zakopca to głupota. A jazda nowym na letnich to głupota do kwadratu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.