Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co sądzicie o Astrze

Featured Replies

Napisano

I znowu wątek schodzi na dywagacje o LPG :hehe:

 

BTW Astra spoko, ale nie kupiłem J ani K.

 

J - bo tylko sedan z LPG, do tego czuć że to stara konstrukcja już.

K - bo nie, ale dobrze mi się całkiem jechało, gdyby tylko tak szybko nie ulegał opatrzeniu :hmm:

Napisano
4 minuty temu, lessero napisał:

Ja mam Merivę 120 KM i staram się mieć lekka nogę.

średnia z ostatnich 18 000 km to 7,51 l/100 km [w/g dystrybutora]

Jeśli to benzyna to ładne spalanie :ok:

Jeśli to LPG to musisz mieć rzeczywiście bardzo lekką nogę :phi:

Napisano
3 minuty temu, Ziolo napisał:

Aktualnie mam roczne przebiegi rzędu 22-26 tysięcy i pewnie to będzie utrzymane lub też jak będzie gaz to i jazdy będzie więcej. Przeważnie jeżdżę po niezakorkowanym mieście i owe 20-25 km między miastami. Jeżeli będzie auto na LPG to będzie częściej wykorzystywane niż to bez LPG. Szacuję, że to będzie średnio 30 tysięcy/rok. Przez co 2 samochód będzie jeździł mniej ale jak to będzie na prawdę to zobaczymy. 

 

Bierz z gazem, opłaci się na pewno do tego myślę że auta z zamontowanym LPG nie jest trudno odsprzedać :oki:

Napisano
11 minut temu, iwik napisał:

Jeśli to benzyna to ładne spalanie :ok:

Jeśli to LPG to musisz mieć rzeczywiście bardzo lekką nogę :phi:

 

Benzyna bez gazu, bo:

- małe przebiegi do 12000 km na rok

- garaż w piwnicach budynku jednorodzinnego poniżej poziomu gruntu. Nie chcę dorobku życia wystrzelić w kosmos.

 

W teraźniejszą mroźną pogodę średnia 8,1 w/g kompa.

Napisano
3 minuty temu, lessero napisał:

 

Benzyna bez gazu, bo:

- małe przebiegi do 12000 km na rok

- garaż w piwnicach budynku jednorodzinnego poniżej poziomu gruntu. Nie chcę dorobku życia wystrzelić w kosmos.

 

W teraźniejszą mroźną pogodę średnia 8,1 w/g kompa.

 

Samochody, które tam wjeżdżają, z rury dają tylko tlen?! CO₂ i CO też są cięższe od powietrza, a jakoś tam jak muchy się nie dusicie...

Napisano
Godzinę temu, iwik napisał:

12 może przesadziłem (choć lacetti tyle spalało LPG po mieście), ale 10 spokojnie pali. 1.4 125KM pali 7l wg. testerów (nie mówię o danych producenta, tylko rzeczywistych).

żadnych szans. Trzeba liczyć bliżej 8,5 - 9 litrów.

Napisano
26 minut temu, grogi napisał:

 

Samochody, które tam wjeżdżają, z rury dają tylko tlen?! CO₂ i CO też są cięższe od powietrza, a jakoś tam jak muchy się nie dusicie...

 

Mam fobię, jeżeli chodzi o gaz.

Tu nie ma co tłumaczyć, to trzeba leczyć :ee:. Tabletkami.

Napisano
53 minuty temu, Ziolo napisał:

Aktualnie mam roczne przebiegi rzędu 22-26 tysięcy i pewnie to będzie utrzymane lub też jak będzie gaz to i jazdy będzie więcej. Przeważnie jeżdżę po niezakorkowanym mieście i owe 20-25 km między miastami. Jeżeli będzie auto na LPG to będzie częściej wykorzystywane niż to bez LPG. Szacuję, że to będzie średnio 30 tysięcy/rok. Przez co 2 samochód będzie jeździł mniej ale jak to będzie na prawdę to zobaczymy. 

 

przy przebiegu 30 tys. rocznie to już możebyć opłacalna zabawa w LPG. Ja bym to policzył tak. Przy mojej jeździe dla Astry K 1.4 125 KM przyjąłbym średnie spalanie 6.5 litra/100 km, dla Astry J z LPG 8.5 litra/100km i benzyna na rozruch 0.5 litra/100km. Przy obecnych cenach (benzyna 4.60, LPG nie wiem, bo nie tankuję, poprawcie jeśli się mylę 2pln) daje to odpowiednio koszty przejechania 100km wynoszące około 30zł dla Astry K bez LPG i około 20zł dla Astry J z LPG. Daje to oszczędność 3 tys. pln rocznie, czyli 250 pln miesięcznie. Kurde, jak dla mnie nadal trochę mało, żeby chciało mi się w to bawić, mieć mniejszy bagażnik, częściej tankować, mieć droższe przeglądy i zastanawiać się na który parking mogę wjechać, a na który nie. Dobrze napisałem wcześniej, że z 50 tys. km rocznie by trzeba robić, żeby to się zaczynało opłacać.

Napisano
7l po mieście?
Ja średnią z lato + zima 7.2, do końca listopada 6.9. Tyle że ja mam 1.6t

tapatalked

Napisano
3 minuty temu, format napisał:

Ja średnią z lato + zima 7.2, do końca listopada 6.9. Tyle że ja mam 1.6t

tapatalked
 

jakie trasy robisz?

Napisano
bez urazy ale jakoś mnie to nie przekonuje.
1 Może ja inaczej definiuje miasto -dla mnie miasto to nie jest płynna spokojna jazda tylko często stanie w korkach
2 ja akurat często jeżdżę  krótkie trasy 3-5km a jak widac na filmiku do 3km jest 8.1 i to jeszcze nie widomo czy w trasie czy mieście
 
Ale co cię nie przekonuje? Że nowszy silnik z bezpośrednim wtryskiem pali mniej niż silnik z wtryskiem pośrednim? Czy też że może samochód zasilany lpg pali więcej od benzyny? A może koniunkcja tych dwóch zdarzeń?

tapatalked

Napisano
jakie trasy robisz?
Głównie jeżdżę po Śląsku.

tapatalked

Napisano
3 minuty temu, format napisał:

Ale co cię nie przekonuje? Że nowszy silnik z bezpośrednim wtryskiem pali mniej niż silnik z wtryskiem pośrednim? Czy też że może samochód zasilany lpg pali więcej od benzyny? A może koniunkcja tych dwóch zdarzeń?

tapatalked
 

przecie dokładnie napisałem co, nie kombinuj

Napisano
przecie dokładnie napisałem co, nie kombinuj

Więc kolega z tymi 12 literami to jednak trochę przesadził, nie mniej można liczyć że spokojnie stara jednostka na lpg skonsumuje 30% więcej niż nowa na benzynie. W takim scenariuszu zakup jednostki starej traci uzasadnienie ekonomiczne jeśli kupujesz auto do kręcenia wokół komina. Dodatkowe koszty, potencjalne problemy kompletnie niwelują minimalne oszczędności wynikające z różnicy w cenie paliw.

 

tapatalked

 

 

 

Napisano
6 minut temu, format napisał:

Więc kolega z tymi 12 literami to jednak trochę przesadził, nie mniej można liczyć że spokojnie stara jednostka na lpg skonsumuje 30% więcej niż nowa na benzynie. W takim scenariuszu zakup jednostki starej traci uzasadnienie ekonomiczne jeśli kupujesz auto do kręcenia wokół komina. Dodatkowe koszty, potencjalne problemy kompletnie niwelują minimalne oszczędności wynikające z różnicy w cenie paliw.

 

tapatalked

 

 

 

to może tak będzie łatwiej:

image.png.b47f8b3f28bcb27c3849209bbc69ecca.png

powyższe mnie nie przekonuje.

dla mnie "płynna" i "miasto" nie ida w parze 

 

A w Twoim sarkazmie to jeszcze brakuje czegoś w stylu że nie przekonuje mnie grawitacja czy okragła ziemia.

 

 

Napisano

astra k 1.4 125 jak deptam w podłogę i jeżdżę na autostradzie ile fabryka dała - koło 10-11

drogami krajowymi 90-160 średnio koło 8

jak jeżdżę do 120 - średnio poniżej 7 litrów

 

bardzo ekonomiczne auto, nie ma sensu pakować gazu.

 

Napisano



.
dla mnie "płynna" i "miasto" nie ida w parze 
 


A dla mnie jak najbardziej. Cykl miejski na Śląsku to właśnie płynna jazda przez miasto.


A w Twoim sarkazmie to jeszcze brakuje czegoś w stylu że nie przekonuje mnie grawitacja czy okragła ziemia.


Meritum starałem ci się wytłumaczyć w poprzednim poście, jeśli cię to nie przekonuje to w sumie trudno mi kontynuować. Zadałem pytania pomocnicze na które wciąż nie udało Ci się odpowiedzieć, bo jednocześnie traktujesz je jako sarkastyczne truizmy, a z drugiej jednak z całym obrazem zdajesz się nie zgadzać.


tapatalked

Napisano
17 minut temu, 62545tomasz napisał:

astra k 1.4 125 jak deptam w podłogę i jeżdżę na autostradzie ile fabryka dała - koło 10-11

drogami krajowymi 90-160 średnio koło 8

jak jeżdżę do 120 - średnio poniżej 7 litrów

 

bardzo ekonomiczne auto, nie ma sensu pakować gazu.

 

Tu nikt nie dywaguje nad gazem do Astry K (na bezpośrednim wtrysku to zupełnie nieoplacalne i pewnie trzebaby królikiem doświadczalnym zostać, a 100KM to nawet ktoś tutaj ma zagazowana).

Spór się toczy o to czy J na LPG, czy K na noPb.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
43 minuty temu, format napisał:

Więc kolega z tymi 12 literami to jednak trochę przesadził, nie mniej można liczyć że spokojnie stara jednostka na lpg skonsumuje 30% 

tapatalked

 

Wszystko kwestia stylu jazdy i miasta.

Mi Insignia w Białymstoku (brak korków), bez zbytniego deptania łyka 10-12 LPG, trochę depniesz i masz wiecej.

Astra J trochę lżejsza, pewnie z 1 litr do urwania bez zmiany trybu jazdy.

 

Jak się tocze w trasie jak Fred (chyba jednak nie aż tak) to nawet okolice 7,5-8LPG wychodzą (oczywiście wszystko obarczone błędami wynikającymi z dystrybutorów, odbić zaworu itd.).

Tocząc się w trasie przez dłuższy dystans noPb pokazało mi 5,8 (realnie z dystrybutora +0,5).

 

Wszystko zależy od upodobań i stylu jazdy kolegi.

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał:

 

przy przebiegu 30 tys. rocznie to już możebyć opłacalna zabawa w LPG. Ja bym to policzył tak. Przy mojej jeździe dla Astry K 1.4 125 KM przyjąłbym średnie spalanie 6.5 litra/100 km, dla Astry J z LPG 8.5 litra/100km i benzyna na rozruch 0.5 litra/100km. Przy obecnych cenach (benzyna 4.60, LPG nie wiem, bo nie tankuję, poprawcie jeśli się mylę 2pln) daje to odpowiednio koszty przejechania 100km wynoszące około 30zł dla Astry K bez LPG i około 20zł dla Astry J z LPG. Daje to oszczędność 3 tys. pln rocznie, czyli 250 pln miesięcznie. Kurde, jak dla mnie nadal trochę mało, żeby chciało mi się w to bawić, mieć mniejszy bagażnik, częściej tankować, mieć droższe przeglądy i zastanawiać się na który parking mogę wjechać, a na który nie. Dobrze napisałem wcześniej, że z 50 tys. km rocznie by trzeba robić, żeby to się zaczynało opłacać.

 

Mam Astrę J z LPG. Bagażnik nadal tak samo duży, butla w kole. Koła i tak nie ma bo jest zestaw naprawczy. 3 kPLN rocznie oszczędności to mało? Koszty dodatkowych przeglądów to 500 zł, wliczając w to rejestracyjny co rok. Czyli nadal 2500 zł rocznie do przodu. Zakładając, że śmigasz tylko 5 lat to masz zysku 12500 zł. Przez 5 lat masz gwarancję na auto, więc nie ma kosztów niespodziewanych awarii. A na parking wjeżdżam każdy. 

Edytowane przez spad

Napisano
17 minut temu, spad napisał:

 

Mam Astrę J z LPG. Bagażnik nadal tak samo duży, butla w kole. Koła i tak nie ma bo jest zestaw naprawczy. 3 kPLN rocznie oszczędności to mało? Koszty dodatkowych przeglądów to 500 zł, wliczając w to rejestracyjny co rok. Czyli nadal 2500 zł rocznie do przodu. Zakładając, że śmigasz tylko 5 lat to masz zysku 12500 zł. Przez 5 lat masz gwarancję na auto, więc nie ma kosztów niespodziewanych awarii. A na parking wjeżdżam każdy. 

No i to jest super podejscie. Jak wybuchnie to powiesz nic sie nie stalo. :facepalm: 

Napisano

Może te nowsze silniki Opla oszczędniejsze, bo na ten przykład taka Corsa E 1.4 z fabrycznym LPG po mieście standardowo łykała 9-10l gazu :oslabiony:

Napisano
12 może przesadziłem (choć lacetti tyle spalało LPG po mieście), ale 10 spokojnie pali. 1.4 125KM pali 7l wg. testerów (nie mówię o danych producenta, tylko rzeczywistych).
Ja man spalanie w 1,4T z 20kkm na poziomie 7,1noPB...
Wiec nie wiem skąd wziąłeś 12LPG...
Napisano
  • Autor

Dobra Panowie. Właśnie wpłaciłem zaliczkę i już nieodwołalnie będzie Astra J z LPG. Pewnie, że kusiła K 125KM jednak  w 65000 nie było szans się zmieścić a to już i tak był mocno naciągnięty budżet. Przypomnę, że miałem rozterkę pomiędzy rokiem 2017 i gorszym wyposażeniem za 63000 vs rok 2018 + lepsze dodatki za 65400. To już jest więcej o 24000, mogłem jeszcze dołożyć 2500 i była by K no ale jakbym dołożył następne 2000 to była by Alfa Giulietta 120KM, która mi się bardziej podoba niż Astra K itd itd. Jeszcze trzeba to ubezpieczyć, zarejestrować, przedłużyć gwarancję, później kupić koła zimowe, przyciemnić szyby, okleić dach na czarno :):):) Budżet niestety nie jest z gumy, został nieznacznie przekroczony i za dostępne środki dokonałem takiego a nie innego wyboru. Mam nadzieję, że słusznego i te 5 lat posłuży wiernie i bezproblemowo  :)

Dzięki wszystkim za argumenty za i przeciw oraz spojrzenia z różnych perspektyw. Dzięki Wam rozwiałem wątpliwości co do rocznika i o to mi głównie chodziło chodź sprawdzałem też możliwość zakupu Astry K, której wcześniej nie brałem pod uwagę. Ostatecznie zdrowy rozsądek (czytaj Żona) zwyciężyły i zamówiłem auto takie jakie mi odpowiada co do wyposażenia i silnika. LPG jest tu bonusem w cenie samochodu. Naprawdę starałem się to wszystko obiektywnie ogarnąć. Wielkie brawa dla Was za pomoc. :oki:

Napisano
1 godzinę temu, spad napisał:

Czyli nadal 2500 zł rocznie do przodu

 

to jest 200zł miesięcznie. Oczywiscie zawsze lepiej mieć niż niemieć 200zł miesięcznie więcej, ale zaryzykuję stwierdzenie, że gdybym dla takich zysków miał zakładać LPG w nowym aucie za 65 tys. pln to by znaczyło że raczej nie stać mnie na auto za 65 tys. pln

Napisano
7 godzin temu, bielaPL napisał:

 

Z fabrycznym lpg?

W dobie silników, które coraz trudniej zagazować?

Nie wydaje mi się, żeby jakoś masakrycznie poleciała z wiekiem na wartości.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, maro_t napisał:

 

to jest 200zł miesięcznie. Oczywiscie zawsze lepiej mieć niż niemieć 200zł miesięcznie więcej, ale zaryzykuję stwierdzenie, że gdybym dla takich zysków miał zakładać LPG w nowym aucie za 65 tys. pln to by znaczyło że raczej nie stać mnie na auto za 65 tys. pln

To auto ma fabrycznie założony gaz.

Napisano
2 minuty temu, Ziolo napisał:

To auto ma fabrycznie założony gaz.

 

rozumiem to. :ok:

Napisano
4 godziny temu, maro_t napisał:

 

przy przebiegu 30 tys. rocznie to już możebyć opłacalna zabawa w LPG. Ja bym to policzył tak. Przy mojej jeździe dla Astry K 1.4 125 KM przyjąłbym średnie spalanie 6.5 litra/100 km, dla Astry J z LPG 8.5 litra/100km i benzyna na rozruch 0.5 litra/100km. Przy obecnych cenach (benzyna 4.60, LPG nie wiem, bo nie tankuję, poprawcie jeśli się mylę 2pln) daje to odpowiednio koszty przejechania 100km wynoszące około 30zł dla Astry K bez LPG i około 20zł dla Astry J z LPG. Daje to oszczędność 3 tys. pln rocznie, czyli 250 pln miesięcznie. Kurde, jak dla mnie nadal trochę mało, żeby chciało mi się w to bawić, mieć mniejszy bagażnik, częściej tankować, mieć droższe przeglądy i zastanawiać się na który parking mogę wjechać, a na który nie. Dobrze napisałem wcześniej, że z 50 tys. km rocznie by trzeba robić, żeby to się zaczynało opłacać.

To wszystko zależy od portfela ale moim zdaniem te 3 tys. rocznie to jest gra warta świeczki.

W ciągu 5 lat to już jest oszczędność 15 tys. zł.

Jak dla mnie to całkiem sporo. Do tego wypadałoby dodać 5 tys. za zakup nowego modelu (według danych podawanych w tym wątku) i mamy już 20 tys. zł.

W ciągu 5 lat eksploatacji lpg niech droższe przeglądy kosztują 300 zł. (różnica jest chyba ok. 60zł? - przy czym nie wiem czy przy nowym samochodzie z lpg trzeba je robić co roku - zakładam że tak). Do tego niech będzie 400 zł. na rok na przeglądy lpg (raczej to kwota "z górką") co da 2000 zł. w ciągu 5 lat.

Załóżmy więc - dodając jakieś dodatkowe sprawy - że przez 5 lat koszty dodatkowe związane z instalacją lpg to 3 tys.

 

Podsumowując (o ile dobrze policzyłem): ok 17 tys. zł. zysku w ciągu 5 lat. A przy odsprzedaży fabryczny gaz będzie atutem bo aut w miarę nowych  z lpg będzie coraz mniej.

 

Dla mnie to nie są małe pieniądze. Ale... jak mówiłem na początku - wszystko zależy od portfela.

Napisano
24 minuty temu, Ziolo napisał:

Dobra Panowie. Właśnie wpłaciłem zaliczkę i już nieodwołalnie będzie Astra J z LPG.

 

Niech ci służy :ok:

Też dokonałbym takiego wyboru :ok:

Napisano
56 minut temu, maro_t napisał:

 

to jest 200zł miesięcznie. Oczywiscie zawsze lepiej mieć niż niemieć 200zł miesięcznie więcej, ale zaryzykuję stwierdzenie, że gdybym dla takich zysków miał zakładać LPG w nowym aucie za 65 tys. pln to by znaczyło że raczej nie stać mnie na auto za 65 tys. pln

Smiesza mnie te gadki.

Wiesz jak to jest, mnie widocznie nie stać i dlatego do Insignii założyłem LPG ;]

Napisano
57 minut temu, Ziolo napisał:

To auto ma fabrycznie założony gaz.

Rozumiem, że 2018 wziąłeś?

Napisano
56 minut temu, Ziolo napisał:

Dobra Panowie. Właśnie wpłaciłem zaliczkę i już nieodwołalnie będzie Astra J z LPG.

No i fajnie :oki:

Też od lipca jeżdżę nowa J-ką sedan z LPG. Jestem zadowolony. Koszty eksploatacji dzięki LPG bardzo przyjemne. ;)

 

Napisano
  • Autor
5 minut temu, ZUBERTO napisał:

Rozumiem, że 2018 wziąłeś?

Tak, dołożyłem do 2018 :ok:

Napisano

gratki nowej fury.

Też rok temu miałem dylemat co kupić. to bredzenie dołóż 2kpln, dołóż 5kpln bo to 200 , 400 pln miesiecznie... ja na auto miałem ok 50kpln. to nie były wszystkie pieniadze jakie miałem ale wszystkie jakie miałem na auto i koniec. az takim fanatykiem aut nie jestem. niestety przez pokolenia ludzie kupowali i kupują nadal auta " za wszystko" .

Wysłane z mojego LG-K430 przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 godzinę temu, Ziolo napisał:

zamówiłem auto takie jakie mi odpowiada co do wyposażenia i silnika. LPG jest tu bonusem w cenie samochodu.

 

 

Fabryczne LPG w oplu nie jest bonusem tylko udręka. Zablokowany sterownik, nikt poza ASO nie podepnie się do niego. Pomijam fakt że Landi Renzo nie jest tanią instalacją w eksploatacji.

Napisano
  • Autor
6 minut temu, 51cent napisał:

 

 

Fabryczne LPG w oplu nie jest bonusem tylko udręka. Zablokowany sterownik, nikt poza ASO nie podepnie się do niego. Pomijam fakt że Landi Renzo nie jest tanią instalacją w eksploatacji.

Teraz to się w nos ugryź, dzisiaj poszła zaliczka ;]

 

Włąśnie z tego też powodu kupuję nowe auto z gwarancją, żeby przez jakiś czas się tym nie przejmować. ASO jest 2 km od domu, niech robią

Edytowane przez Ziolo

Napisano
5 minut temu, Ziolo napisał:

Teraz to się w nos ugryź, dzisiaj poszła zaliczka ;]

 

 

Nie dam rady ;]

Napisano
26 minut temu, 51cent napisał:

 

 

Fabryczne LPG w oplu nie jest bonusem tylko udręka. Zablokowany sterownik, nikt poza ASO nie podepnie się do niego. Pomijam fakt że Landi Renzo nie jest tanią instalacją w eksploatacji.

To są uroki fabrycznych instalacji lpg, dotyczy to nie tylko Opla ale również Dacii/Renault [instalacje LR] jak i Fiata [Tartarini]. Nieodzowny plus fabrycznych instalacji jest taki że mamy wszystko fabrycznie zamontowane na linii montażowej, dla estetów jest to bardzo ważna sprawa. Jak ktoś chce nowe i z lpg to nie ma wyboru, tzn ma może założyć instalacje poza ASO bez żadnych kluczy do sterownika i itp. ale w takim wypadku mamy problem z gwarancją.

Napisano
Godzinę temu, Ziolo napisał:

Teraz to się w nos ugryź, dzisiaj poszła zaliczka ;]

 

Włąśnie z tego też powodu kupuję nowe auto z gwarancją, żeby przez jakiś czas się tym nie przejmować. ASO jest 2 km od domu, niech robią

Czasami nie ogarniają, ale z góry  tym się nie przejmuj, ciesz nowym autem.

Najwyżej po gwarancji wymienisz sterownik, tracąc najlepsza funkcje fabrycznej instalki, czyli wskazanie zużycia LPG (choć do tej pory pewnie jakiś magik ogarnie temat).

Napisano
57 minut temu, steyr napisał:

To są uroki fabrycznych instalacji lpg, dotyczy to nie tylko Opla ale również Dacii/Renault [instalacje LR] jak i Fiata [Tartarini]. Nieodzowny plus fabrycznych instalacji jest taki że mamy wszystko fabrycznie zamontowane na linii montażowej, dla estetów jest to bardzo ważna sprawa. Jak ktoś chce nowe i z lpg to nie ma wyboru, tzn ma może założyć instalacje poza ASO bez żadnych kluczy do sterownika i itp. ale w takim wypadku mamy problem z gwarancją.

ASO fiata w BI twierdzi, że do Tipo na życzenie STAGa dokłada, Honda do CRV tez STAGa i gwarancja jest:ok:

Napisano
15 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Smiesza mnie te gadki.

Wiesz jak to jest, mnie widocznie nie stać i dlatego do Insignii założyłem LPG ;]

 

widocznie. Ja mimo że bogaty nie jestem, to jeżdżenie po gazownikach żeby zakładać gaz, częste tankowanie, mniejszy bagażnik i zakazy na parkingach nie są dla mnie warte 200zł miesięcznie

Napisano
12 minut temu, maro_t napisał:

 

widocznie. Ja mimo że bogaty nie jestem, to jeżdżenie po gazownikach żeby zakładać gaz, częste tankowanie, mniejszy bagażnik i zakazy na parkingach nie są dla mnie warte 200zł miesięcznie

Z tym co piszesz to nie jest tak strasznie

parkingi nikt nie sprawdza

bagażnik taki sam, po prostu zapasu nie masz tylko assistance

zakladasz gaz raz wiec jedziesz tam ze 2 - 3 razy

 

Mnie co innego przeraża - druciarstwo. Znaleźć dobrego speca i uczciwego  od lpg jest bardzo ciężko. 

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał:

 

widocznie. Ja mimo że bogaty nie jestem, to jeżdżenie po gazownikach żeby zakładać gaz, częste tankowanie, mniejszy bagażnik i zakazy na parkingach nie są dla mnie warte 200zł miesięcznie

Za bogacza sie nie uwazam.

Roznica w moim przypadku to na moim aucie ok 600zl/msc + do niedawna ok 500zl/msc na aucie zony (teraz nie pracuje wiec te 500 mozna pominac).

Moim zdaniem, po takie grosze warto sie pochylic.

Na gazie jezdze cale zycie, wiec weszlo mi to chyba w krew i nie przeszkadzaja mi uciazliwosci, ktore wymieniasz, a zaoszczedzilem juz pewnie na nie jedno auto.

Gazownika mam dobrego, choc niestety nieomylny nie jest.

Butla w kole, bagaznik niestety mniejszy (woze niestety zapas z racji miejsc, w ktore jezdze, zeby w razie w na assistance godzinami nie czekac).

Tankowanie LPG w moim przypadku co 500-600km (do butli wchodzi 55L), do tego nie staje na glowie, ze juz musze zatankowac i jade na benzynie (zawsze mam min. polowe zbiornika noPb).

W całym Białymstoku znam 1 parking z zakazem wjazdu (mowa o sklepie, prywatnie parkuje na swoim terenie, wiec zakazy mnie nie obchodza). Owszem, ostatnio w Wa-wie stanalem na naziemnym, bo byl zakaz na dole.

Jak zwykle cos za cos, ja jestem gotow na pewne niedogodnosci za ok 13000zł/rok.

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
6 minut temu, ZUBERTO napisał:

Za bogacza sie nie uwazam.

Roznica w moim przypadku to na moim aucie ok 600zl/msc + do niedawna ok 500zl/msc na aucie zony (teraz nie pracuje wiec te 500 mozna pominac).

Moim zdaniem, po takie grosze warto sie pochylic.

 

 

 

strasznie dużo jeździsz, np ja robię c2 600km miesięcznie (jakieś 200zł), fiatem z 1000km (jakieś 450zł)

Napisano
22 minuty temu, bielaPL napisał:

 

strasznie dużo jeździsz, np ja robię c2 600km miesięcznie (jakieś 200zł), fiatem z 1000km (jakieś 450zł)

Po cos ten gaz zakladalem, nie dla milosci platonicznej.

Napisano
31 minut temu, ZUBERTO napisał:

Roznica w moim przypadku to na moim aucie ok 600zl/msc

 

Czyli pewnie jeździsz minimum 60 tys. km rocznie.

Napisano
16 minut temu, maro_t napisał:

 

Czyli pewnie jeździsz minimum 60 tys. km rocznie.

Ja ok 40kkm, co daje za LPG 8800/rok (liczac po 2zl i spalanie 11), na benzynie 16560/rok (4,6, spalanie 9).

Róznica 7760 z czego odjąłem 560 na serwis LPG, żeby równo 600/msc wyszło.

 

Owszem, mozna jeszcze sie sprzeczac i rozbijac na atomy zasadnosc zalozen przyjetej ceny obu paliw (sezonowosc gazu, ale i cena noPb niezmienna nie jest), spalania oraz ilosci potrzebnej benzyny na rozruch, kosztów serwisu (i tego, że instalka to tez byl na starcie koszt 3000).

Nie naleze do tych co wszystko dokladnie notuja, obliczenia sa zgrubne (np. komp, odkad mam ten samochod pokazuje teraz srednie spalanie benzyny 9,1 i z tego co kojarze zanizal o 0,5l).

Odchyłki moga byc zarowno w 1 jak i 2 strone.

Napisano
17 godzin temu, maro_t napisał:

 

to jest 200zł miesięcznie. Oczywiscie zawsze lepiej mieć niż niemieć 200zł miesięcznie więcej, ale zaryzykuję stwierdzenie, że gdybym dla takich zysków miał zakładać LPG w nowym aucie za 65 tys. pln to by znaczyło że raczej nie stać mnie na auto za 65 tys. pln

 

Szczerze powiem nie wiem czy oszczędzam 200 zł miesięcznie czy 400 zł miesięcznie. Nie liczę tego w ujęciu miesięcznym. Za 100 km jazdy na benzynie musiałbym zapłacić ok. 36 zł, na lpg za ten sam dystans płacę aktualnie 19 zł. Czyli każda stówka to 17 zł zysku. W rok zrobiłem 32 kkm, czyli zysk 5400 licząc na szybko. Ja do jazdy na gazie podchodzę w następujący sposób. Jeżeli auto nie traci na niczym, mój komfort jazdy również to po cholerę płacić za to samo 36 zł jak można 17 zł :)  I tyle. Szczerze, bardzo fajnie jechało się w sezonie letnim kiedy lpg było po 1,60 czy jakoś tak z Wrocławia do Szczecina za 60 zł :)  A jazda była dynamiczna, żadnego eko. 

Astra ma jako główne auto jeździć przez ok. 5 lat, potem będzie autem numer dwa, czyli mniej jeżdżenia, etc. Ale póki jest autem nr 1 przyniesie mi zysk ok. 25000 zł. Przez ten czas jest gwarancja producenta, więc nie będzie ekstra kosztów w postaci napraw.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.