Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co sądzicie o Astrze

Featured Replies

Napisano
5 minut temu, spad napisał:

 

Astra ma jako główne auto jeździć przez ok. 5 lat, potem będzie autem numer dwa, czyli mniej jeżdżenia, etc. Ale póki jest autem nr 1 przyniesie mi zysk ok. 25000 zł. Przez ten czas jest gwarancja producenta, więc nie będzie ekstra kosztów w postaci napraw.

 

Opel daje 5 lat gwarancji?

Napisano
2 minuty temu, Pyrekcb napisał:

 

Opel daje 5 lat gwarancji?

 

2 standard, trzy dokupione za 2200 zł w opcji do 150 kkm. Aktualnie można jeszcze dokupić pakiety serwisowe w dobrej cenie, ale jak ja kupowałem to nie było.

Edytowane przez spad

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał:

widocznie. Ja mimo że bogaty nie jestem, to jeżdżenie po gazownikach żeby zakładać gaz, częste tankowanie, mniejszy bagażnik i zakazy na parkingach nie są dla mnie warte 200zł miesięcznie

 

W tym wątku rozmawiamy chyba o aucie z fabrycznym LPG.

 

Więc i zakłady-partacze Ci odpadają (bo gaz jest montowany w fabryce, powtarzalnie z fabrycznie przygotowanych elementów), i czas na poprawianie adaptacji itp. Najbardziej upierdliwe jest w tym wszystkim badanie techniczne co roku, zamiast po 3 i 2 latach. A 200zł co miesiąc - to po roku się zrobi fajny wyjazd... 

 

Napisano
2 minuty temu, spad napisał:

 

2 standard, trzy dokupione za 2200 zł w opcji do 150 kkm. Aktualnie można jeszcze dokupić pakiety serwisowe w dobrej cenie, ale jak ja kupowałem to nie było.

 

To jest gwarancja opla czy ubezpieczenie napraw?

Napisano
3 minuty temu, Pyrekcb napisał:

 

To jest gwarancja opla czy ubezpieczenie napraw?

 

Gwarancja.

Wyciąg z przepisów FlexCare:

Ochrona Pogwarancyjna – dodatkowa gwarancja, oferowana i obsługiwana przez Dealerów i Serwisy marki Opel, po wygaśnięciu okresu gwarancji sprzedawcy. Zakres Ochrony Pogwarancyjnej jest tożsamy z zakresem gwarancji na nowe samochody marki Opel. Ochrona Pogwarancyjna oferowana jest odpłatnie na okres podany w Certyfikacie Opel FlexCare lub do osiągnięcia przebiegu maksymalnego podanego w Certyfikacie Opel FlexCare zależnie od tego, co nastąpi, jako pierwsze.

Napisano
3 minuty temu, spad napisał:

 

Gwarancja.

Wyciąg z przepisów FlexCare:

Ochrona Pogwarancyjna – dodatkowa gwarancja, oferowana i obsługiwana przez Dealerów i Serwisy marki Opel, po wygaśnięciu okresu gwarancji sprzedawcy. Zakres Ochrony Pogwarancyjnej jest tożsamy z zakresem gwarancji na nowe samochody marki Opel. Ochrona Pogwarancyjna oferowana jest odpłatnie na okres podany w Certyfikacie Opel FlexCare lub do osiągnięcia przebiegu maksymalnego podanego w Certyfikacie Opel FlexCare zależnie od tego, co nastąpi, jako pierwsze.

 

To fajnie! :ok:

Jak się jeszcze zajmowałem flota aut (miałem chyba większość opli), to była tylko opcja ubezpieczenia napraw (już nie pamiętam jakie T.U.)

Nawet "mój" koleś z DixiCaru odradzał taką opcję. ;]

Z ciekawości - są jakieś wyłączenia, czy tak jak pierwsze 2 lata?

Napisano
16 minut temu, grogi napisał:

 

W tym wątku rozmawiamy chyba o aucie z fabrycznym LPG.

 

Więc i zakłady-partacze Ci odpadają (bo gaz jest montowany w fabryce, powtarzalnie z fabrycznie przygotowanych elementów), i czas na poprawianie adaptacji itp. Najbardziej upierdliwe jest w tym wszystkim badanie techniczne co roku, zamiast po 3 i 2 latach. A 200zł co miesiąc - to po roku się zrobi fajny wyjazd... 

 

Dla mnie ta fabrycznosc instalacji w oplu  to pewien problem, a nie atut.

Zablokowany dostep do sterownika (podobno nie za duza zywotnosc wtryskiwaczy) i czesto fachowosc ASO na poziomie puszczenia autoadaptacji, powoduje zgrzyty w momencie problemow z LPG.

Na forach ludzie rozne rzeczy pisza, wiekszosc jezdzi bezproblemowo, ale jak juz jest problem, to potrafi zamienic sie w koszmar.

Wiadomo poszlo tego tyle na rynek, ze glowa mala i zdecydowana wiekszosc jest zadowolona, problem ma niewielu, ale bywa.

 

Napisano
21 godzin temu, format napisał:

Więc kolega z tymi 12 literami to jednak trochę przesadził, nie mniej można liczyć że spokojnie stara jednostka na lpg skonsumuje 30% więcej niż nowa na benzynie. W takim scenariuszu zakup jednostki starej traci uzasadnienie ekonomiczne jeśli kupujesz auto do kręcenia wokół komina. Dodatkowe koszty, potencjalne problemy kompletnie niwelują minimalne oszczędności wynikające z różnicy w cenie paliw.

 

Mi tam wychodzi z kalkulatorow, ze zwraca sie max po 20 tys km za zwykla sekwencje za 2300-2400 pln w 4 cylindrowce. A to rok, 2 lata jezdzenia dla przecietnego Kowalskiego. Jesli ktos nie ma parkingu podziemnego, w ktorym musi byc codziennie i nie ma zadnej alternatywy i nie przeszkadza mu tankowanie srednio co 300 km i nie ma fobii antygazowej ..... 

Napisano
27 minut temu, Pyrekcb napisał:

 

To fajnie! :ok:

Jak się jeszcze zajmowałem flota aut (miałem chyba większość opli), to była tylko opcja ubezpieczenia napraw (już nie pamiętam jakie T.U.)

Nawet "mój" koleś z DixiCaru odradzał taką opcję. ;]

Z ciekawości - są jakieś wyłączenia, czy tak jak pierwsze 2 lata?

 

image.png.86d638ddbec5894f372b72cd5c71b84f.png

 

image.png.f01182abaac4aa803c1d4f49bbdd90d4.png

 

image.png.1d0a9f1ee47a15df9e3bb3687c1135f3.png

 

image.png.daa9360d7de746e717bafa9f92c6a59f.png

Napisano
3 minuty temu, gregoryj napisał:

Mi tam wychodzi z kalkulatorow, ze zwraca sie max po 20 tys km za zwykla sekwencje za 2300-2400 pln w 4 cylindrowce.

Trudno się odnieść, nie znam algorytmów kalkulatorów których używasz, ale zapewne nie biorą one pod uwagę chociażby tego że silniki z wtryskiem bezpośrednim są odrobinę sprawniejsze od tych z wtryskiem w kolektor (i niech z mieszanką się dzieje co chce).

Napisano
6 minut temu, format napisał:

Trudno się odnieść, nie znam algorytmów kalkulatorów których używasz, ale zapewne nie biorą one pod uwagę chociażby tego że silniki z wtryskiem bezpośrednim są odrobinę sprawniejsze od tych z wtryskiem w kolektor (i niech z mieszanką się dzieje co chce).

zwykly kalkulator, jaki jest na wielu stronkach dalem srednie spalanie benzyny 7 a gazu 9,5-10. Nie interesuje sie gdzie i co jak jest wtryskiwane ani jaka ma sprawnosc. W specyficznych warunkach moze benzyna spalac mniej, ale miasto/trasa i nie z minimalnym butem da srednia 7l beny spokojnie. Wiec realne to jest. Druga strona medalu jest taka,  ze jak komus zbywa 200 zlotych miesiecznie .... w sumie to kwota nie dramat, mozna na luzaka przepic w jeden wieczor i to be szalenstw :hehe:

Napisano
28 minut temu, gregoryj napisał:

zwykly kalkulator, jaki jest na wielu stronkach dalem srednie spalanie benzyny 7 a gazu 9,5-10. Nie interesuje sie gdzie i co jak jest wtryskiwane ani jaka ma sprawnosc. W specyficznych warunkach moze benzyna spalac mniej, ale miasto/trasa i nie z minimalnym butem da srednia 7l beny spokojnie. Wiec realne to jest. Druga strona medalu jest taka,  ze jak komus zbywa 200 zlotych miesiecznie .... w sumie to kwota nie dramat, mozna na luzaka przepic w jeden wieczor i to be szalenstw :hehe:

Kalkulator porównuje spalanie i koszty w tym samym silniku. Nie bierze pod uwagę że są nowoczesne silniki z bezpośrednim wtryskiem o tej samej mocy, w których spalanie w skrajnych przypadkach może być nawet o połowę mniejsze. I z 200 zł oszczędności miesięcznie robi się w porywach 50.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Kalkulator porównuje spalanie i koszty w tym samym silniku. Nie bierze pod uwagę że są nowoczesne silniki z bezpośrednim wtryskiem o tej samej mocy, w których spalanie w skrajnych przypadkach może być nawet o połowę mniejsze. I z 200 zł oszczędności miesięcznie robi się w porywach 50.

W innym skrajnym przypadku, spalanie przy pelnym/duzym bucie w miescie albo na autostradzie pala (w zlotowkach) 2x wiecej. i wtedy robi sie roznica 400 zl a nie 200 ani 50.

 

Napisano
15 minut temu, gregoryj napisał:

W innym skrajnym przypadku, spalanie przy pelnym/duzym bucie w miescie albo na autostradzie pala (w zlotowkach) 2x wiecej. i wtedy robi sie roznica 400 zl a nie 200 ani 50.

 

Nie. Nawet nie tyle samo.

Napisano
2 godziny temu, format napisał:

Trudno się odnieść, nie znam algorytmów kalkulatorów których używasz, ale zapewne nie biorą one pod uwagę chociażby tego że silniki z wtryskiem bezpośrednim są odrobinę sprawniejsze od tych z wtryskiem w kolektor (i niech z mieszanką się dzieje co chce).

Dlatego do takich porownan potrzebny bylby ktos kto ma/mial AK na benzynie i AJ na gazie.

Jak zwykle obarczone byloby wieloma niedokladnosciami, ale najuczciwsze.

Napisano
2 godziny temu, grogi napisał:

 

W tym wątku rozmawiamy chyba o aucie z fabrycznym LPG.

 

Więc i zakłady-partacze Ci odpadają (bo gaz jest montowany w fabryce, powtarzalnie z fabrycznie przygotowanych elementów), i czas na poprawianie adaptacji itp. Najbardziej upierdliwe jest w tym wszystkim badanie techniczne co roku, zamiast po 3 i 2 latach. A 200zł co miesiąc - to po roku się zrobi fajny wyjazd... 

 

mam nadzieje że ASO sobie poradzi z problemami

w instalacjach przez nich montowanych do Corsy D (nówki) były problemy, ciotka miała takie nowe auto i potem sprzedała z przebiegiem 50kkm bo miała już dosyć niepewności czy nie zgaśnie jej gdzieś po drodze

Napisano
3 godziny temu, spad napisał:

 

Szczerze powiem nie wiem czy oszczędzam 200 zł miesięcznie czy 400 zł miesięcznie. Nie liczę tego w ujęciu miesięcznym. Za 100 km jazdy na benzynie musiałbym zapłacić ok. 36 zł, na lpg za ten sam dystans płacę aktualnie 19 zł. Czyli każda stówka to 17 zł zysku. W rok zrobiłem 32 kkm, czyli zysk 5400 licząc na szybko. Ja do jazdy na gazie podchodzę w następujący sposób. Jeżeli auto nie traci na niczym, mój komfort jazdy również to po cholerę płacić za to samo 36 zł jak można 17 zł :)  I tyle. Szczerze, bardzo fajnie jechało się w sezonie letnim kiedy lpg było po 1,60 czy jakoś tak z Wrocławia do Szczecina za 60 zł :)  A jazda była dynamiczna, żadnego eko. 

Astra ma jako główne auto jeździć przez ok. 5 lat, potem będzie autem numer dwa, czyli mniej jeżdżenia, etc. Ale póki jest autem nr 1 przyniesie mi zysk ok. 25000 zł. Przez ten czas jest gwarancja producenta, więc nie będzie ekstra kosztów w postaci napraw.

Te wyliczenia to dobre dla przedszkolaka

pomijając już koszta serwisu, przeglądów i częstego tankowania to

ludzie mając lpg często jeżdżą więcej niż muszą, bo po prostu mają taniej, ale większa jazda bardziej zużywa auta i to każdy pomija w swoich wyliczeniach (np że robi 5tys km więcej niż normalnie)

Napisano
29 minut temu, bielaPL napisał:

Te wyliczenia to dobre dla przedszkolaka

pomijając już koszta serwisu, przeglądów i częstego tankowania to

ludzie mając lpg często jeżdżą więcej niż muszą, bo po prostu mają taniej, ale większa jazda bardziej zużywa auta i to każdy pomija w swoich wyliczeniach (np że robi 5tys km więcej niż normalnie)

 

Pisałem wcześniej, że koszty serwisów to rocznie 500-600 zł, zakładając, że robię po 30 kkm rocznie i dwa razy jadę na serwis lpg do ASO + roczny przegląd rejestracyjny. Razem daje to maks 600 zł, to już uwzględniłem. A koszt częstego tankowania to jaki jest bo nie rozumiem? 5 minut życia mniej, które potem spędzasz przed telewizorem? To ja wolę 5 minut stracić na stacji niż na kanapie. Czy jeżdżę częściej? Raczej nie bo przez rok miałem jedno z aut na benzynie i natłukłem podobną liczbę kilometrów co na lpg. Wiadomym jest, że te wyliczenia nie są idealne, one tylko pokazują ogólny zarys zysków i tyle. 

Napisano
40 minut temu, bielaPL napisał:

mam nadzieje że ASO sobie poradzi z problemami

w instalacjach przez nich montowanych do Corsy D (nówki) były problemy, ciotka miała takie nowe auto i potem sprzedała z przebiegiem 50kkm bo miała już dosyć niepewności czy nie zgaśnie jej gdzieś po drodze

Kolega jeździ i nie narzeka :ok:

 

Napisano
41 minut temu, spad napisał:

A koszt częstego tankowania to jaki jest bo nie rozumiem? 5 minut życia mniej, które potem spędzasz przed telewizorem? 

nie chodzi o czas, to są minimalne zużycia paliwa większe ;) + dodatkowo to co kupisz na stacji (baton, kawka itp)

Napisano
23 godziny temu, wujekcybul napisał:

No i to jest super podejscie. Jak wybuchnie to powiesz nic sie nie stalo. :facepalm: 

Ile razy Ci gaz wybuchł? Podziel się doświadczeniami.

Napisano
 
W tym wątku rozmawiamy chyba o aucie z fabrycznym LPG.
 
Więc i zakłady-partacze Ci odpadają (bo gaz jest montowany w fabryce, powtarzalnie z fabrycznie przygotowanych elementów), i czas na poprawianie adaptacji itp. Najbardziej upierdliwe jest w tym wszystkim badanie techniczne co roku, zamiast po 3 i 2 latach. A 200zł co miesiąc - to po roku się zrobi fajny wyjazd... 
 
Niby fabryczny, ale kolega@spad w ciagu roku 3 razy odwiedzal ASO z powodu tego LPG...
Ja w noPb nie musiałem jechać ani razu ponad plan :ok:
Dla mnie to jest najlepsza definicja tego, ze LpG to jednak większą lub mniejsza druciarnia.
Napisano
Dnia 27.02.2018 o 15:15, wujekcybul napisał:

Jak wybuchnie to powiesz nic sie nie stalo.

chyba sie zatrzymałeś na instalacjach 2 generacji, gdzie gaz ulatniał się z wszelkich możliwych stron.

w sekwencji problem nie występuje, po zgaszeniu silnika wielozawór w butli odłącza wypływ gazu, a to co jest w przewodach wybuchu nie spowoduje

Napisano
7 godzin temu, bielaPL napisał:

 

strasznie dużo jeździsz, np ja robię c2 600km miesięcznie (jakieś 200zł), fiatem z 1000km (jakieś 450zł)

ja robię ok 1000 km miesięcznie, a i tak zakładałem gaz, bo zawsze to połowę taniej.

Napisano
ja robię ok 1000 km miesięcznie, a i tak zakładałem gaz, bo zawsze to połowę taniej.
Nie jest połowę taniej
Napisano
6 godzin temu, Maciej__ napisał:

Niby fabryczny, ale kolega@spad w ciagu roku 3 razy odwiedzal ASO z powodu tego LPG...
Ja w noPb nie musiałem jechać ani razu ponad plan :ok:
Dla mnie to jest najlepsza definicja tego, ze LpG to jednak większą lub mniejsza druciarnia.

 

Koszt napraw zero :) Auto nie stanęło w drodze, więc kaman, nie ma tragedii :) Oczywiście lepiej jakby tego nie było, ale też nie były to powody, które zrażają mnie do lpg. Zresztą jeden powód, czyli za krótka wiązka zasilania listwy wtryskowej to nie wina samego gazu a oszczędności GM, który zaoszczędził centymetr kabla przez co nie doszłoby do jego uszkodzenia. Widzę, że polubiłeś moje trzy wizyty w serwisie jako argument przeciwko lpg :) Ja tam wolę 5 tysi zaoszczędzone w rok na paliwie. :)

Napisano
10 godzin temu, spad napisał:

 

Koszt napraw zero :) Auto nie stanęło w drodze, więc kaman, nie ma tragedii :) Oczywiście lepiej jakby tego nie było, ale też nie były to powody, które zrażają mnie do lpg. Zresztą jeden powód, czyli za krótka wiązka zasilania listwy wtryskowej to nie wina samego gazu a oszczędności GM, który zaoszczędził centymetr kabla przez co nie doszłoby do jego uszkodzenia. Widzę, że polubiłeś moje trzy wizyty w serwisie jako argument przeciwko lpg :) Ja tam wolę 5 tysi zaoszczędzone w rok na paliwie. :)

 

To nie tak, bo sam mialem auta na LPG..

Ale wg mnie jest to idealny przyklad tego, ze instalka nawet fabryczna nie gwarantuje takiego samego poziomu niezawodnosci jak paliwo nominalne.

Z tego co kojarze, to chyba @wawo mial podobne problemy jak Ty.

Napisano
32 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

To nie tak, bo sam mialem auta na LPG..

Ale wg mnie jest to idealny przyklad tego, ze instalka nawet fabryczna nie gwarantuje takiego samego poziomu niezawodnosci jak paliwo nominalne.

Z tego co kojarze, to chyba @wawo mial podobne problemy jak Ty.

 

Problem z wiązką dotyczył całej serii samochodów, była akcja serwisowa w Oplu z tym związana. 

Co do niezawodności instalacji lpg to powiem, że miałem kilka aut z gazem, aktualnie dwa mam takie. Nie licząc problemów w Astrze, nigdy wcześniej żadnego problemu nie miałem a koszty serwisu lpg były wręcz śmieszne, zdarzało się, że filtr gazu przez zapomnienie nie wymieniłem przez ponad dwa lata i nic się nie działo. Wg mnie lpg do idealne rozwiązanie, tak samo niezawodne i dobrze, że na rynku większość ludzi jest w stosunku do niego krytyczna bo dzięki temu gaz jest w dobrej cenie. :)

Napisano
20 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Dlatego do takich porownan potrzebny bylby ktos kto ma/mial AK na benzynie i AJ na gazie.

Jak zwykle obarczone byloby wieloma niedokladnosciami, ale najuczciwsze.

Wydaje sie ze jest tu wielu uzytkownikow zarowno jednych jak i drugich oraz VAGow z TSI. Niech sie wypowiedza, zarowno Ci z LPG jak i bez niego

 

Zadalem sobie trud poszukania na autocentrum spalania dla 1,4 tsi oraz nowego 1,4 turbo z astry oraz starego 1,4 turbo z astry z LPG i wcale te roznice nie odbiegaja od zalozonego 30% wiecej LPG w stosunku do beny z bezposrednim wtryskiem.

TSI na trasie 6-7, LPG Astra okolo 7-8,5l,  

miasto TSI 8-9  LPG Astra 9-11

 

20 godzin temu, bielaPL napisał:

Te wyliczenia to dobre dla przedszkolaka

pomijając już koszta serwisu, przeglądów i częstego tankowania to

ludzie mając lpg często jeżdżą więcej niż muszą, bo po prostu mają taniej, ale większa jazda bardziej zużywa auta i to każdy pomija w swoich wyliczeniach (np że robi 5tys km więcej niż normalnie)

 

14 godzin temu, bielaPL napisał:
17 godzin temu, blue_ napisał:
ja robię ok 1000 km miesięcznie, a i tak zakładałem gaz, bo zawsze to połowę taniej.

Nie jest połowę taniej

19 godzin temu, bielaPL napisał:

nie chodzi o czas, to są minimalne zużycia paliwa większe ;) + dodatkowo to co kupisz na stacji (baton, kawka itp)

Co Ty gadasz. Te wyliczenia wszystkie sa zgodne z prawda. Nic nie kupuje na stacji oprocz paliwa i nikt mnie do tego nie zmusza. Minusem i kosztem w aucie z LPG, jest mniejszy bagaznik, czestsze tankowania, serwis co 10-20tys km tejze instalacji a w nowym aucie koniecznosc przegladow co rok (a nie pierwsze po 3 latach a potem 2 lata).

Jak ktos to akceptuje to oszczednosc jest tak 40-50% z wyjatkiem kogos kto jezdzi bardzo krotkie odcinki i spala stosunkowo duze ilosci benzyny.

Oplacalnosc zwyklej sekwencji  do 4cylindrowki montowanej poza ASO pojawia sie po ok 20 tys km (koszt 2,5 tys). Ta w nowym aucie z salonu troche drozsza wiec proporcjonalnie wiecej

 

Napisano
7 godzin temu, Maciej__ napisał:

Ale wg mnie jest to idealny przyklad tego, ze instalka nawet fabryczna nie gwarantuje takiego samego poziomu niezawodnosci

ja bym powiedział, że zwłaszcza fabryczna.

mam swojego ulubionego gazownika w Katowicach, który zjadł zęby na instalacjach i wie doskonale która instalka nadaje się do danego silnika. gość nie ma reklamacji, ludzie przyjezdzają tylko na przeglądy.

moje auto też jest przykładem. przez 5 lat nic się nie dzieje, 2 razy wymienione filtry i sprawdzone mapy, czy są ok i tyle. taki ''serwis'' kosztuje 100 zł, czyli w 5 lat wydałem 200 zł. 

A na stacji zamiast zostawiać 200, zostawiam 60 i co 3 miesiące 30 na benzynę do rozruchów

Napisano

Dobrze te 200 / 60 wyliczyłeś? Wychodzi na to, że gaz jest ponad 3 razy tańszy od benzyny zakładając te same spalanie ;]

Napisano
Godzinę temu, kartonik napisał:

Dobrze te 200 / 60 wyliczyłeś? Wychodzi na to, że gaz jest ponad 3 razy tańszy od benzyny zakładając te same spalanie ;]

Dobrze policzył, nie kumam co Ci się nie zgadza,  zbiornik benzyny 200, butla gazu 60 :phi:

Napisano
1 godzinę temu, blue_ napisał:

 

A na stacji zamiast zostawiać 200, zostawiam 60 i co 3 miesiące 30 na benzynę do rozruchów

 

Mam już chyba z 10-te auto na gaz i te 30zł na 3 miesiące na noPb, to mozna sobie w bajki wsadzic. Przy takich temperaturach jak teraz to te 30 pln na tydzień może starcza.

Napisano
Godzinę temu, czachabrava napisał:

Mam już chyba z 10-te auto na gaz i te 30zł na 3 miesiące na noPb, to mozna sobie w bajki wsadzic

moje obecne jest piąte i owszem, zgodze się, że ciężko uwierzyć, ale wszystko zależy od silnika, jak i instalacji.

np w octavii była instalka landirenzo, gdzie temp przełączania była 40stC, a reduktor w zderzaku, zimą non stop chłodzony, silnik 1.6 długo nagrzewający się, więc benzyny szło więcej niż gazu.

ale w pandzie mały silniczek, reduktor w najcieplejszym miejscu pod maską i instalka stag z temp. przełączania 25st. możesz nie wierzyć, ale benzyny ''idzie'' malutko. latem za 30 zł starcza na pół roku 

Napisano
3 godziny temu, czachabrava napisał:

 

Mam już chyba z 10-te auto na gaz i te 30zł na 3 miesiące na noPb, to mozna sobie w bajki wsadzic. Przy takich temperaturach jak teraz to te 30 pln na tydzień może starcza.

Miałem 4 auta z LPG i myślę ze te 30 zł na 3 miesiące to aż nadto. Robię głównie trasy a auto stoi w ogrzewanym garażu. O czym to świadczy - że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :phi:

Napisano

Witam

 

Od 5lat posiadam Astrę J 1.4 Turbo 140KM z dokładaną instalacją LPG, Instalację LPG dokładałem po zakupie. W zbiornik LPG który mam wchodzi 53l LPG ( ale można było założyć większy bez podnoszenia podłogi ) zasięg na zbiorniku to ~500km. Zastanawiałem się nad fabrycznym LPG ale znajomy z serwisu ASO mi odradzał. Teraz kupowałem drugie auto ( dojazdy do pracy, sam w aucie i 150km dziennie gdzie 95% to trasa ekspresowa ) padło na Corsę E miała być z LPG fabrycznym ale znajomy z serwisu znowu powiedział abym kupił zwykłą benzynę i zagazował w serwisie od LPG.  Tak taż zrobiłem kupiłem auto z salonu rocznik 2017 roku i przy przebiegu 5000 kmi założyłem LPG ze zbiornikiem gdzie wchodzi również ok 53l,  delikatnie wystaje ponad podłogę, ale mam podwójną podłogę i tego nie widać za to zasięg w trasie to ok 700km:) Teraz przy tych mrozach auto przełącza mi się na LPG po przejechaniu ok 1 - 1.5 km

Fabryczna instalacja to oczywiście pewność montażu i gwarancja ale ma też swoje minusy takie jak zapis o działaniu w zakresie temperatur od -8 do +40, przy obecnych mrozach znajomy musi przejechać ok 15km aby przełączył się na LPG, a gdy przyjdzie do wymiany wtryskiwacza to koszt ok 1000zł i tylko w ASO bo nikt nie podepnie się pod instalację. Na gwarancji jest ok ale co po? Chyba że przedłużyć fabryczną gwarancję.

Napisano

@Ragless tak z ciekawosci, jaka butla w tą Astrę by weszła wieksza, skoro tankujesz 53 i możnaby wsadzić większą?

Co do zakładania LPG też 2 razy zrobiłem tak jak Ty, parę kkm, olewka gwarancji i do gazu.

Tylko to były stare, schodzące modele, więc i ryzyko związane z utratą gwarancji mniejsze.

Napisano
14 godzin temu, czachabrava napisał:

 

Mam już chyba z 10-te auto na gaz i te 30zł na 3 miesiące na noPb, to mozna sobie w bajki wsadzic. Przy takich temperaturach jak teraz to te 30 pln na tydzień może starcza.

 

Przy takich temepraturach jak teraz instalacja fabryczna w Astrze potrzebuje nawet do 3 km żeby się załączyła, ale mówię o sytuacji, że auto osiem godzin stoi na dworze w temp. poniżej -10. Jednocześnie rano jak wyjeżdżam z garażu, gdzie temperatura spada maks do 10 stopni instalacja załącza się po 5 metrach jazdy na wstecznym. Przy temperaturach w okolicy do -5 Astra stojąca kilka godzin na dworzu potrzebuje około 1 km żeby się przełączyła.

Napisano
10 godzin temu, Ragless napisał:

Witam

 

Od 5lat posiadam Astrę J 1.4 Turbo 140KM z dokładaną instalacją LPG, Instalację LPG dokładałem po zakupie. W zbiornik LPG który mam wchodzi 53l LPG ( ale można było założyć większy bez podnoszenia podłogi ) zasięg na zbiorniku to ~500km. Zastanawiałem się nad fabrycznym LPG ale znajomy z serwisu ASO mi odradzał. Teraz kupowałem drugie auto ( dojazdy do pracy, sam w aucie i 150km dziennie gdzie 95% to trasa ekspresowa ) padło na Corsę E miała być z LPG fabrycznym ale znajomy z serwisu znowu powiedział abym kupił zwykłą benzynę i zagazował w serwisie od LPG.  Tak taż zrobiłem kupiłem auto z salonu rocznik 2017 roku i przy przebiegu 5000 kmi założyłem LPG ze zbiornikiem gdzie wchodzi również ok 53l,  delikatnie wystaje ponad podłogę, ale mam podwójną podłogę i tego nie widać za to zasięg w trasie to ok 700km:) Teraz przy tych mrozach auto przełącza mi się na LPG po przejechaniu ok 1 - 1.5 km

Fabryczna instalacja to oczywiście pewność montażu i gwarancja ale ma też swoje minusy takie jak zapis o działaniu w zakresie temperatur od -8 do +40, przy obecnych mrozach znajomy musi przejechać ok 15km aby przełączył się na LPG, a gdy przyjdzie do wymiany wtryskiwacza to koszt ok 1000zł i tylko w ASO bo nikt nie podepnie się pod instalację. Na gwarancji jest ok ale co po? Chyba że przedłużyć fabryczną gwarancję.

Ta Astra jest super z tym gazikiem gdyby nie te zasrane skrzynie M32. Miales z tym problemy? Albo jakies inne wady tego modelu?

Napisano

Astra. narazie odpukać wszystko Ok auto ma prawie 100000km przebiegu (na lpg 70000km) niedługo muszę tylko wymienić pompę wody bo slady plynu na obwodzie pompy widać a takto tankuje sie gaz i jeździ.

 

Mam Corse E 1.4 90KM Color Edition

Napisano
8 godzin temu, spad napisał:

 

Przy takich temepraturach jak teraz instalacja fabryczna w Astrze potrzebuje nawet do 3 km żeby się załączyła, ale mówię o sytuacji, że auto osiem godzin stoi na dworze w temp. poniżej -10. Jednocześnie rano jak wyjeżdżam z garażu, gdzie temperatura spada maks do 10 stopni instalacja załącza się po 5 metrach jazdy na wstecznym. Przy temperaturach w okolicy do -5 Astra stojąca kilka godzin na dworzu potrzebuje około 1 km żeby się przełączyła.

Nie wiem na ile stopni ustawione są astry z fabrycznym LPG, ale ja z premedytacją w obu autach mam ustawione przełączanie na 40 stopni (teraz przy okolicach -13, -15 przełącza się wlasnie po ok 3km).

Napisano
5 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Nie wiem na ile stopni ustawione są astry z fabrycznym LPG, ale ja z premedytacją w obu autach mam ustawione przełączanie na 40 stopni (teraz przy okolicach -13, -15 przełącza się wlasnie po ok 3km).

 

Ja z premedytacją nie mam zamiaru czegokolwiek wiedzieć o mechanice Astry, z tego powodu kupiłem nowe i wydłużyłem gwarancję. :)

Napisano
Dnia 27.02.2018 o 10:20, wujekcybul napisał:


Chodzi o to, ze cena wyjściowa byla niższa od ceny z cennika. Inny diler nie miał niższej. Widać Opel ma inna politykę ma wyzsza cenę ale z niej schodzi.

W citroen podobnie.  Wyslanie maili dalo oszczednosc ok 15k zl. Minus pendolino po odbior do wrocka z wawy :)

Napisano
31 minut temu, PawelWaw napisał:

W citroen podobnie.  Wyslanie maili dalo oszczednosc ok 15k zl. Minus pendolino po odbior do wrocka z wawy :)

 

Nie uogólniaj. W zeszłym roku wysłałem maile z ofertą na C-Elysée i jedynie czasami były jakieś symboliczne obniżki od cennika, które zostały przebite przez wizytę w salonie nawet bez negocjacji. Kwota różnicy nie była duża, ale jednak wysyłanie maili było stratą czasu. 

Napisano
2 godziny temu, Citric napisał:

 

Nie uogólniaj. W zeszłym roku wysłałem maile z ofertą na C-Elysée i jedynie czasami były jakieś symboliczne obniżki od cennika, które zostały przebite przez wizytę w salonie nawet bez negocjacji. Kwota różnicy nie była duża, ale jednak wysyłanie maili było stratą czasu. 

Raczej normalne, że 15 tys nie opuszcza z auta za ok 50.

Napisano
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Raczej normalne, że 15 tys nie opuszcza z auta za ok 50.

 

Przeczytaj post ze zrozumieniem. Nie ma w nim słowa o oczekiwaniu 15 tys. tylko pokazuje, że nie zawsze rozsyłanie maili jest opłacalne w porównaniu z wizytą w najbliższym salonie oraz fakt, że Citroën nie zawsze daje wyższą cenę, żeby z niej schodzić. 

Edytowane przez Citric

Napisano
12 godzin temu, Citric napisał:

 

Przeczytaj post ze zrozumieniem. Nie ma w nim słowa o oczekiwaniu 15 tys. tylko pokazuje, że nie zawsze rozsyłanie maili jest opłacalne w porównaniu z wizytą w najbliższym salonie oraz fakt, że Citroën nie zawsze daje wyższą cenę, żeby z niej schodzić. 

Cale AK.

Ludzie, może nauczcie się pisać "że zrozumieniem".

Cały post oparty o konkretny przykład zakupu taniego auta i to w odpowiedzi na 15tys. zniżki, a potem twierdzenie, że tego nie dotyczy.

Ciekawe co by wyszło jakbyś napisał te maile z zapytaniem o najbogatsza C5, czy co tam najdroższego cytryna ma.

Napisano
4 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Cale AK.

Ludzie, może nauczcie się pisać "że zrozumieniem".

Cały post oparty o konkretny przykład zakupu taniego auta i to w odpowiedzi na 15tys. zniżki, a potem twierdzenie, że tego nie dotyczy.

Ciekawe co by wyszło jakbyś napisał te maile z zapytaniem o najbogatsza C5, czy co tam najdroższego cytryna ma.

 

Może też zastosujesz w/w?!

 

@PawelWaw napisał 'W Citroenie podobnie'. Czyli uogólnił, że w Citroenie opłaca się wysyłać maile. 

@Citric odpisał, żeby tego nie robił, bo on wysyłając maile nie ugrał niczego; lokalnie dostał dużo lepszą ofertę.  Nie pisał, że nie dostał 15 tysięcy, tylko że na maila nie dostał więcej niż na mordę. 

 

Ja bym to wszystko podsumował tak: powysyłać maile nie zaszkodzi. Nic, poza odrobiną czasu, to nie kosztuje. Ale na kokosy bym nie liczył. 

Edytowane przez grogi

Napisano
Dnia 1.03.2018 o 22:49, Ragless napisał:

padło na Corsę E miała być z LPG fabrycznym ale znajomy z serwisu znowu powiedział abym kupił zwykłą benzynę i zagazował w serwisie od LPG.  Tak taż zrobiłem kupiłem auto z salonu rocznik 2017 roku i przy przebiegu 5000 kmi założyłem LPG ze zbiornikiem gdzie wchodzi również ok 53l,  delikatnie wystaje ponad podłogę, ale mam podwójną podłogę i tego nie widać za to zasięg w trasie to ok 700km:) Teraz przy tych mrozach auto przełącza mi się na LPG po przejechaniu ok 1 - 1.5 km

Fabryczna instalacja to oczywiście pewność montażu i gwarancja ale ma też swoje minusy takie jak zapis o działaniu w zakresie temperatur od -8 do +40, przy obecnych mrozach znajomy musi przejechać ok 15km aby przełączył się na LPG, a gdy przyjdzie do wymiany wtryskiwacza to koszt ok 1000zł i tylko w ASO bo nikt nie podepnie się pod instalację. Na gwarancji jest ok ale co po? Chyba że przedłużyć fabryczną gwarancję.

 

Musisz bardzo wolno i delikatnie jeździć, skoro masz takie małe spalanie w tej Corsie.

Żona miała służbówkę z fabrycznym LPG i po ekspresówce, czy autostradzie ciężko było zejść poniżej 8,5l/100, częściej 9l i powyżej.

W mieście 9,5 - 10l, więc sporo tym bardziej że silnik delikatnie mówiąc mało elastyczny :no:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.