Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czy jestem burakiem??

Featured Replies

Napisano

Wjechalem dzisiaj na parking urzedowy na ktorym obowiazuje jeden kierunek jazdy. Widze, ze na samym koncu przy wyjedzie jest jedno wolne miejsce parkingowe. But i jade sobie zaparkowac, niestety z ulicy wjezdza baba ( rozmwiala tez telefon ) i pod prad laduje sie prosto w moje upatrzone miejsce. Oczywiscie, nie dalem za wygrana i ala Schumacher zaparkowalem przed nia. Wychodzac z auta zostalem op op op przez babe ze sie tak nie robi. Nic nie mowiac pokazalem jej na znak, ze wjechala pod prad i sobie poszedlem w oddali tylko slyszac op op op op op zlosnik.gifok.gif

Napisano

Też bym tak zrobił - jak byś pojechał tak jak ona, stałbyś tam wcześniej, więc niech się babsztyl czochra

Napisano

zrobilbym dokladnie to samo, wiec jest juz dwóch "buraków" hehehe ok.gifbiglaugh.gifpiwo.gif

Napisano

Ty buraku pastewny, damie nie ustąpić rotfl.gif

Niech sie cieszy, że nalesnika nie dostała zlosnik.gif

Napisano

Wiesz co, buractwo trzeba tępić!!

I muszę przyznać jesteś dobrym tępicielem zlosnik.gif

Z mojej storny gratulacje..

Trza było jeszcze babsztylowi nawrzucać...

Napisano

> Wjechalem dzisiaj na parking urzedowy na ktorym obowiazuje jeden

> kierunek jazdy. Widze, ze na samym koncu przy wyjedzie jest

> jedno wolne miejsce parkingowe. But i jade sobie zaparkowac,

> niestety z ulicy wjezdza baba ( rozmwiala tez telefon ) i pod

> prad laduje sie prosto w moje upatrzone miejsce. Oczywiscie, nie

> dalem za wygrana i ala Schumacher zaparkowalem przed nia.

Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam zlosnik.gif.

Napisano

> Ty buraku pastewny, damie nie ustąpić

> Niech sie cieszy, że nalesnika nie dostała

ee no chyba by jej nie zaje... uderzył biglaugh.gif

Napisano

brawooooo zeby.GIFclaps.gif dobrze nawet bardzo kolega zrobił zeby.GIF

20.GIF sie nalezy zeby.GIF tzn koledze 270751858-jezyk.gif nie mnie zeby.GIF

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

O ile Marcin799 zrobil dobrze, bo wjechal prawidlowo na parking znalazl miejsce i sobie tam stanal to Ty to juz burak. Ktos byl pierwszy, parkuje tylem a tu sie jakis burak wpier******

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

To chyba przegięcie - zachowanie takie jak opisywanego babsztyla.

Napisano

> O ile Marcin799 zrobil dobrze, bo wjechal prawidlowo na parking

> znalazl miejsce i sobie tam stanal to Ty to juz burak. Ktos byl

> pierwszy, parkuje tylem a tu sie jakis burak wpier******

waytogo.gif

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

No to akurat to juz buractwo.

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

No to z ciebie to faktycznie jest burak oslabiony.gif

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

to już jest buractwo totalne

Napisano
  • Autor

Szczerze to ja mysle, ze sobie jaja robisz bo jezeli tak naprawde to nadaje sie na bokser.gifno.gif

Napisano

> No to akurat to juz buractwo.

To reguluja jakies zasady? Czy widzac wolne miejsce na parkingu mam obowiazek rozgladania sie , czy ktos juz na nie nie manewruje? Jest miejsce - wjezdzam. To samo jak gosc czeka az poprzednik wyjedzie i z jakiegos powodu nie zdazyl i ja bylem pierwszy - tez go serdecznie pozdrawiam. Prawo pierwszenstwa.

Napisano

> To reguluja jakies zasady? Czy widzac wolne miejsce na parkingu mam

> obowiazek rozgladania sie , czy ktos juz na nie nie manewruje?

> Jest miejsce - wjezdzam. To samo jak gosc czeka az poprzednik

> wyjedzie i z jakiegos powodu nie zdazyl i ja bylem pierwszy -

> tez go serdecznie pozdrawiam. Prawo pierwszenstwa.

Heh. Czekałem na Twą odpowiedź. W takim razie przy niesprzyjających warunkach, przy dużym ruchu na parkingu, podczas męczacego dnia- dostałbyś z baniaka za taki chamski manewr. Prawo dżungli.

Napisano

nie ździwie się, że kiedys ktoś ci za to nakopie do dupy... smirk.gif

Napisano

> To reguluja jakies zasady?

Tak. Te zasady to intuicja czlowieka. Jak sie widzi co kto robi, to wiadomo czy juz burak czy jeszcze nie burak. W twoim przypadku to jest megaburak.

Napisano

> nie ździwie się, że kiedys ktoś ci za to nakopie do dupy...

Do tej pory nie nakopali, a nawet jak ktos ma ochote, to po chwili zastanowienia odstepuje od tego zamiaru, po co sobie srac w papiery.

Ja sie naprawde nie czuje burakiem, a jak ktos jest odemnie szybszy i sprytniejszy, to nawet mam do niego szacunek. Rozkladam rece i z usmiechem dalej szukam miejsca.

Napisano
  • Autor

> Do tej pory nie nakopali, a nawet jak ktos ma ochote, to po chwili

> zastanowienia odstepuje od tego zamiaru, po co sobie srac w

> papiery.

> Ja sie naprawde nie czuje burakiem, a jak ktos jest odemnie szybszy i

> sprytniejszy, to nawet mam do niego szacunek. Rozkladam rece i z

> usmiechem dalej szukam miejsca.

no wlasnie trzeba miec kocie zmysly i gibkosc gibona aby znales mejsce na parkingu przed marketem hahaha.gif wyscig szczurow do kolejki pod kase hahaha.gif

Napisano

> To reguluja jakies zasady? Czy widzac wolne miejsce na parkingu mam

> obowiazek rozgladania sie , czy ktos juz na nie nie manewruje?

> Jest miejsce - wjezdzam. To samo jak gosc czeka az poprzednik

> wyjedzie i z jakiegos powodu nie zdazyl i ja bylem pierwszy -

> tez go serdecznie pozdrawiam. Prawo pierwszenstwa.

Życzę Ci byś stał kiedyś na podporządkowanej... na głównej korek na kilka kilometrów, i by każdy miał podobne podejście jak to napisałeś; "Prawo pierwszenstwa" no.gif

Napisano

Zrobiłbym jak Ty, a za opierdzielanie jeszcze by się piesc.gif przydało między oczy załadować. dlaczego masz wysłuchiwać obelg?

Nie lubię kobiet za kierownicą. Niedawno mnie jednak paniusia potrąciła na drodze rowerowej - jechałem rowerem. Rozmawiała przez komórkę i nawet nie zauważyła ze jedzie prosto na scieżkę rowerową. Miała szczęście że mi się nie chciało z nią kłócić.

Napisano

> To reguluja jakies zasady?

tak... kultura po prostu smirk.gif

Napisano

Podobno jeden obraz znaczy tyle co tysiąc słów, więc:

logo_burak_burak.png

Napisano

Dla tej pani to pewnie jesteś burak, dla całej reszty Twoje zachowanie jest spoko.

Pytanie tylko czy tą panią coś to nauczy czy nie, osobiście wątpię.

Przynajmniej pokazałeś jej że w ruchu są wszyscy równi.

Napisano

> To reguluja jakies zasady? Czy widzac wolne miejsce na parkingu mam

> obowiazek rozgladania sie , czy ktos juz na nie nie manewruje?

> Jest miejsce - wjezdzam. To samo jak gosc czeka az poprzednik

> wyjedzie i z jakiegos powodu nie zdazyl i ja bylem pierwszy -

> tez go serdecznie pozdrawiam. Prawo pierwszenstwa.

obyś nie trafiał za często na kierujących egzekwujących swoje prawa.

albo raz a dobrze niech jakiś TIR wyegzekwuje swoje pierwszeństwo.

jest coś takiego jak kultura osobista stawiana czasem powyżej prawa.

Napisano

> Do tej pory nie nakopali,

życzę z całego serca

> a nawet jak ktos ma ochote, to po chwili

> zastanowienia odstepuje od tego zamiaru, po co sobie srac w

> papiery.

to właśnie czyni z ciebie oprawdziwego buraka bo jeszcze smiwjesz się z ludzi myślących.

powinieneś się leczyć jeśli smieszy cię że ktoś popuka się w czoło na twój widok zamiast ci wpier...

> Ja sie naprawde nie czuje burakiem, a jak ktos jest odemnie szybszy i

> sprytniejszy, to nawet mam do niego szacunek. Rozkladam rece i z

> usmiechem dalej szukam miejsca.

pieknie. aż mi się łezka w oku zakręciła

Napisano

> Dla tej pani to pewnie jesteś burak, dla całej reszty Twoje

> zachowanie jest spoko.

> Pytanie tylko czy tą panią coś to nauczy czy nie, osobiście wątpię.

> Przynajmniej pokazałeś jej że w ruchu są wszyscy równi.

Ta pani to ćwikła wink.gif

Napisano

> Ta pani to ćwikła

produkcji leader price hehe.gif

Napisano

> produkcji leader price

wink.gifwaytogo.gif

Napisano

jakbys trafil na mnie to caly bok do lakieru a moze i gauno na masce z wisienka na koncu brawo.gif

Napisano

> jakbys trafil na mnie to caly bok do lakieru a moze i gauno na masce

> z wisienka na koncu

Jak lewy to umowmy sie, moge podjechac nawet dalej jak trzeba, maske tez mam do wymiany po zimie (snieg z dachu) i szukam jelenia. Jbc to priv.

Napisano

wieśniactwo, u mnie by Ci nie przeszło....wiesz Europa, qmasz ? zlosnik.gif

Napisano

Jelenia to szukaj w blizszej okolicy jesli kleisz o co chodzi.

Napisano

No, ja kiedyś czekałem na miejsce z włączonym kierunkiem i wjechał mi w nie kark meśkiem... Otworzyłem okno i powiedziałem, że to moje miejsce, a on do mine, żebym zjeżdżał bo mi wpier... więc kulturalnie wysiadłem z samochodu i juz mu trąbka zmiękła, a jak wyciągnąłem z bagażnika klucz do kól i podszedłem do jego wychuchanego autka to szybko zmienił zdanie i ustąpił miejsca przepraszając...

Prędzej czy później trafisz na kogoś kto Ci pysk obije i zdemoluje samochód... i niewiele Ci pomoże, że spisałeś jego numer rejestracyjny...

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

bosh sciana.gif i takie wieśniactwo mieszka w mojej okolicy sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

> No, ja kiedyś czekałem na miejsce z włączonym kierunkiem i wjechał mi

> w nie kark meśkiem... Otworzyłem okno i powiedziałem, że to moje

> miejsce, a on do mine, żebym zjeżdżał bo mi wpier... więc

> kulturalnie wysiadłem z samochodu i juz mu trąbka zmiękła, a jak

> wyciągnąłem z bagażnika klucz do kól i podszedłem do jego

> wychuchanego autka to szybko zmienił zdanie i ustąpił miejsca

> przepraszając...

> Prędzej czy później trafisz na kogoś kto Ci pysk obije i zdemoluje

> samochód... i niewiele Ci pomoże, że spisałeś jego numer

> rejestracyjny...

dokladnie, klucz do kól na parkingach czyni cuda rotfl.gifbiglaugh.gif

Napisano

> To reguluja jakies zasady? Czy widzac wolne miejsce na parkingu mam

> obowiazek rozgladania sie , czy ktos juz na nie nie manewruje?

> Jest miejsce - wjezdzam. To samo jak gosc czeka az poprzednik

> wyjedzie i z jakiegos powodu nie zdazyl i ja bylem pierwszy -

> tez go serdecznie pozdrawiam. Prawo pierwszenstwa.

Kolego nie brnij dalej faint.gif

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

Ale tak na wszelki wypadek wożisz ze sobą 4 wentylki i pompkę???

Napisano

na słabego karka trafiłeś, prawdziwy wyjął by klamkę i nawet nie zdążyłbyś chuchnąć na szczęście

Napisano

> To reguluja jakies zasady? Czy widzac wolne miejsce na parkingu mam

> obowiazek rozgladania sie , czy ktos juz na nie nie manewruje?

> Jest miejsce - wjezdzam. To samo jak gosc czeka az poprzednik

> wyjedzie i z jakiegos powodu nie zdazyl i ja bylem pierwszy -

> tez go serdecznie pozdrawiam. Prawo pierwszenstwa.

Kultury niestety w narodzie brakuje, a Ty jesteś tego doskonałym przykładem.

Jak ktoś stoi i czeka, aż inny wyjedzie, to go widać, chyba kolo nie czeka dwie alejki dalej? tylko bezpośrednio przy miejscu - ciężko się domyślić, że chce wypuścić stojące tam auto?

a może masz problemy ze wzrokiem? jak musisz się rozglądać, żeby zobaczyć czekające auto pare metrów od Ciebie?

Źle Ci nie życze, ale życze żebyś zawsze spotykał cwaniaków większych niż Ty.

Pozdr

Napisano

> No to akurat to juz buractwo.

ok.gif i to w 100% pad.gif

Napisano

Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce.

No to ja życzę tobie żeby ten , który cofa nic sobie z ciebie nie robił że podjeżdżasz i wjechał ci w machę auta i zrobił elegancką przeróbkę- zadowolonego buraka w buraka zmasakrowanego.

Polecam ci szczególnie jakiegoś dostawczaka z utrudnioną widocznością do tyłu. piesc.gif

Napisano

brawa" dla tego pana pad.gifscrewy.gif akurat idealny przykład buraka miejskiego no.gif

Napisano

> Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> No to ja życzę tobie żeby ten , który cofa nic sobie z ciebie nie

> robił że podjeżdżasz i wjechał ci w machę auta i zrobił

> elegancką przeróbkę- zadowolonego buraka w buraka

> zmasakrowanego.

> Polecam ci szczególnie jakiegoś dostawczaka z utrudnioną widocznością

> do tyłu.

No tylko niestety wtedy pewnie wina za kolizje przypadnie wlasnie na tego cofajacego frown.gif

Napisano

> Na tego typu wolnych miejscach parkingowych obowiazuje zasada, ze kto

> pierwszy ten lepszy. Czesto mam taka sytuacje, ze ktos przedemna

> przejezdza wolne miejsce zeby zaparkowac tam tylem, a ja jadac

> za nim i nic sobie nie robiac z jego swiatel cofania wjezdzam na

> to miejsce. Oddalajac sie od samochodu tez slysze za soba jakies

> (bip) i (bip), wiec na wszelki wypadek zanotowuje numer

> rejestracyjny takiego "pikacza" i znikam .

no to mlotek z Ciebie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.