Jump to content

Clio IV - wątek zakupowy


rafm

Recommended Posts

3 godziny temu, czachabrava napisał:

Zainwestuj parę złotych w historie pojazdu. 

Pytanie czy jest jakakolwiek historia, skoro ma, albo ma mieć rok i 8000kkm to historii może nie być wbrew opisowi handlarza.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, rafm napisał:

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-clio-piekne-nowe-reno-clio-1-2-benz-75km-przeb-8tys-salon-polska-vat-23-ID6CzOwR.html#8b0684fc5a

Witam

Jutro jadę oglądać. Widzicie coś podejrzanego ?

Cena wydaje się atrakcyjna ale...

Sprawdź historię auta pod kątem prawnym. Zajęcie komornicze, kredyt, itp. Takie opisy mnie akurat odstraszają ale jechać dokładnie sprawdzić. Jak będzie ok to będziesz posiadaczem wymierajacego gatunku silników 4 cylindrowych:-) 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, rafm napisał:

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-clio-piekne-nowe-reno-clio-1-2-benz-75km-przeb-8tys-salon-polska-vat-23-ID6CzOwR.html#8b0684fc5a

Witam

Jutro jadę oglądać. Widzicie coś podejrzanego ?

Cena wydaje się atrakcyjna ale...

Boszz co to za typy i dla kogo piszą te ogłoszenia. Już pomijam wielkie litery, ale np. cytuję: "ORYGINALNY, MINIMALNY PRZEBIEG 8.000 TYŚ KM – POTWIERDZONY PEŁNĄ HISTORIĄ SERWISOWĄ-"

Tzn. co? Tak się psuł, że ma pełną historię serwisową, czy po po prostu jej nie ma? :hehe:

 

Albo: "Egzemplarz PRAWIE NOWY !! najwyższej jakości.". Rozumiem, że Renault sprzedając auta je metkuje. To pierwszy gatunek, a to drugi, a to do Polski to... no nie przeszedł badania jakości ;]

Edited by bartekm
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, bartekm napisał:

Boszz co to za typy i dla kogo piszą te ogłoszenia. Już pomijam wielkie litery, ale np. cytuję: "ORYGINALNY, MINIMALNY PRZEBIEG 8.000 TYŚ KM – POTWIERDZONY PEŁNĄ HISTORIĄ SERWISOWĄ-"

Tzn. co? Tak się psuł, że ma pełną historię serwisową, czy po po prostu jej nie ma? :hehe:

 

Albo: "Egzemplarz PRAWIE NOWY !! najwyższej jakości.". Rozumiem, że Renault sprzedając auta je metkuje. To pierwszy gatunek, a to drugi, a to do Polski to... no nie przeszedł badania jakości ;]

Teksty handlarzy chyba już nikogo nie powinny dziwić, a na forum motoryzacyjnym tym bardziej.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Marka i kolor nie podlega dyskusji. Samochód dla żony. Ma dofinansowanie z pup musimy coś w miarę szybko kupić. Ten rocznik jest średnio 7-8 tys. drozszy więc cena wydaje się atrakcyjna. Moc bez znaczenia. Ważna bezawaryjność i prostotą. Dlatego też silnik. 

Link to comment
Share on other sites

To jest najtańsza wersja tego modelu. Nowy kosztował 39900.
Obecnie najtańsze nowe Clio kosztuje 51900 pln. Myślisz, że rok temu było o ponad 10 kpln tańsze?

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, brachu_ napisał:

Obecnie najtańsze nowe Clio kosztuje 51900 pln. Myślisz, że rok temu było o ponad 10 kpln tańsze?

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
 

 

Moze nie 10 tysiecy, ale na poczatku tego roku z wyprzedazy mozna bylo kupic za 43900. 

 

Edit. Widze, ze i teraz mozna kupic za takie pieniadze. 

Edited by czachabrava
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, brachu_ napisał:

Obecnie najtańsze nowe Clio kosztuje 51900 pln. Myślisz, że rok temu było o ponad 10 kpln tańsze?

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
 

Nawet bym się nie zdziwił.

Link to comment
Share on other sites

Pachnie w środku nowym samochodem. Prowadzi się dobrze choć sprzęgło przy puszczaniu powoduje lekkie drgania całej karoserii.  Uderzony przodem. Podobno wymieniony tylko zderzak i maska. Spasowanie elementów przodu - tragedia.  

Jest jakiś sposób aby sprawdzić jak duża była ta szkoda ? 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Pachnie w środku nowym samochodem. Prowadzi się dobrze choć sprzęgło przy puszczaniu powoduje lekkie drgania całej karoserii.  Uderzony przodem. Podobno wymieniony tylko zderzak i maska. Spasowanie elementów przodu - tragedia.  
Jest jakiś sposób aby sprawdzić jak duża była ta szkoda ? 
Sprzęgło - można zgłosić na gwarancji.

Szkoda - może sprzedający ma zdjęcia jak to wyglądało.

Teraz wiadomo skąd atrakcyjna cena.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, rafm napisał:

Jest jakiś sposób aby sprawdzić jak duża była ta szkoda ? 

Handlarza pytaj, ponoc ma udokumentowaną historię.

Wątpię żeby to składali w ASO, więc nie wiem czego się spodziewasz.

Przy cenach jakie padły w wątku olałbym i poszukał czegoś po salonach Renault jezeli musi być Clio. Jak nowy za drogo, to demo czy po wypożyczalni, lepsze to niż taka rzeźba handlarza.

 

 

Edited by ZUBERTO
  • Like 2
  • I love it 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, brachu_ napisał:

Sprzęgło - można zgłosić na gwarancji.

Jeżeli naprawa okaże się rozleglejsza niż tutaj opisywana i wykonana w stodole, jest duża szansa, że gwarant się wypnie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zdjęcia ma tylko jak był zdjęty zderzak i maska, ma podesłać. A przez ubezpieczyciela nie można zobaczyć zdjęć po szkodzie ?
Fakt - to krajówka; trzebaby dorwać poprzedniego właściciela, tylko czy to zmieni fakt, że jest brzydko złożony i nie zrobił na Tobie dobrego wrażenia?

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Prawda jest taka, że autem będzie jeździć moja żona głównie po mieście. Z doświadczenia wiem usterek typu "szkoda parkingowa" będzie przybywać i jeśli ta maska i błotniki i zderzak to tylko estetyka to jestem w stanie to zaakceptować.

Ciekawe czemu w ufg.pl go niema. 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, rafm napisał:

Pachnie w środku nowym samochodem. Prowadzi się dobrze choć sprzęgło przy puszczaniu powoduje lekkie drgania całej karoserii.  Uderzony przodem. Podobno wymieniony tylko zderzak i maska. Spasowanie elementów przodu - tragedia.  

Jest jakiś sposób aby sprawdzić jak duża była ta szkoda ? 

Nie ma opcji - olej ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, rafm napisał:

Prawda jest taka, że autem będzie jeździć moja żona głównie po mieście. Z doświadczenia wiem usterek typu "szkoda parkingowa" będzie przybywać i jeśli ta maska i błotniki i zderzak to tylko estetyka to jestem w stanie to zaakceptować.

Ciekawe czemu w ufg.pl go niema. 

Kolego jeśli szukasz błogosławieństwa innych którzy poprą wydanie dużych pieniędzy na złe poskladane powypadkowe auto, kiedy za podobne pieniądze można mieć bezwypadkowy, to myślę że możesz się doczekać co najwyżej kpin ;)

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

O i teraz do mnie dotarło. Dzięki Cinos. 

Nie spodziewałem się, że aż tyle można ze zdjęć wyczytać. 

Szukam dalej. 

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-clio-renault-clio-iv-2014r-1-2-benzyna-ID6BHreo.html

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-clio-komplet-opon-zimowych-pierwszy-wlasciciel-maly-przebieg-ID6Czqf6.html#3f3b3ff50a

 

Czy w tych silnikach jest pasek rozrządu czy łańcuch ? Co ile się go wymienia ?

Link to comment
Share on other sites

Szukaj w komisach ASO. Mniejsze prawdopodobieństwo wtopy (co nie znaczy, że nie oszukują). 

Np roczne Baleno: 

https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-baleno-1-2-90km-premium-salon-polska-vat-23-ID6BSoCI.html

 

Odpuść sobie komisy i handlarzy, bo będzie ból.

 

p.s.

Za takie pieniądze można szukać czegoś nowego i wspomniane Sandero, to dobra propozycja. Poniżej 40 tysięcy złotych można wziąć nową Fabię, Up, Pandę, Aygo, Picanto, Celeiro i parę innych aut.  

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, rafm napisał:

No niestety sandero się nie podoba.

to jest klasa B - co się nie podoba?, kwestie wizualne to można zaczynać od około 100 tys. w górę. Mi się wizualnie podobają Ferrari, Porsche, Maserati, Corvette i tutaj bym się zastanawiał co wybrać. Jest jeszcze segment aut luksusowych, suv-y powiedzmy wyższej klasy i tutaj również można już dopasować coś pod swoje oko.

 

 Fakt, że Clio IV zarówno jak i Pug 208 mogą się podobać ale w nowym Sandero nie ma się do czego przyczepić, nie odstrasza, może miss piękności to jest ale nie kierujmy się wyłącznie aspektem wizualnym w przypadku auta do 40 tys. To ma być nowe, działać, nie psuć się. Jak masz sztywny budżet do niecałych 40 tys. kupujesz Sandero Laureate i śpij spokojnie. Jak możesz zwiększyć a z tego co widzę to chyba nie możesz skoro szukasz używek za cenę praktycznie nowej Daćki to ciężko będzie pomóc. 

 

208-ki w tej cenie nowej wyrwiesz, Clio również, może Picanto uda się nowe kupić. Myślę, że na pewno da się kupić Up`a lub Citigo i to może być najlepszy kierunek. Mniejsze wymiary, idealne auto do parkowania itd. 

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, jacob24 napisał:

to jest klasa B - co się nie podoba?

Nie podoba sie, to sie nie podoba, tego nie przeskoczysz, z tym się nie dyskutuje.

Nie każdy traktuje auto jak taczkę i ma takie prawo, nie odbieraj tego prawa kobiecie.

Zresztą, to nie tylko domena kobiet.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Moja :piekna: (wtedy jeszcze nie moja) kiedys kupila Fiata 500 z komisu, tez 8tys przebiegu, auto na gwarancji, lekka szkoda parkingowa. Przy przegladzie gwarancyjnym nic nie wyszlo, za to miesiac pozniej wyszlo ze poduszka wywala blad, sprawdzili poduszke a tam..  nie ma poduszki .. tylko jakis diwajs wsadzony tylko sie odczepil na wybojach.


Komis oddal hajs za wsadzenie poduszki, ale w akcji byly pisma prawnicze. Po 3 latach kolory na aucie sie „rozjechaly” i wyszlo ze chyna tylko dach nie byl malowany.. po szkodzie parkingowej.
 

Tak, auto bylo okazyjne, kilka tys taniej niz podobne. Idzcie do salonu i kupcie nowe.

 

PS. Przyslonowe komisy omijaj szerokim lukiem. Siostra szukala fury i zainteresowapa

sie i30 przy salonie Hyundaia. Nie bity, nie malowany, pepna historia wydrukowana.. i prawie wziela tylko zauwazylismy, ze ramki na tablicach sa ze znajomego zakladu blacharskiego. Szybki telefon i auto mialo ostra kolizje z prostowanymi podloznicami lacznie. Dzien pozniej w jakims komisie proponowali nam tego samego Hyundaia o 5tys drozej juz ze zmnienionymi ramkami na salonowe. W komisie nie stal, ale pan mogl nam go sciagnac nawet na dzisiaj ... nie bity.. funfel nowka... nawet zdjecia pokazal.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Nie demonizujcie aut demonstracyjnych, czy z wypożyczalni długo terminowych.

Trzeba  sprawdzić stan techniczny i tyle.

Osobiście mam auto od kilku lat pochodzące z wypożyczalni po lekkiej kolizji (6 miesięcy było w wypożyczalni) i 4 rok jeździ.

W tym roku kupiony Citroen C3 - demo (7kkm przebiegu) kupiony za prawie 12.000 zł taniej od nówki.

Szukaj wersji demo, to najbezpieczniejsza opcja, ale coś fajnego to zakres cen 40.000-50.000 zł.

Demówki zazwyczaj są w bogatym wyposażeniu więc i cena jak za nówkę "golasa".

 

Odnośnie Clio 1,2 to silnik słaby, dużo pali i nie jedzie.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 19.10.2019 o 16:43, rafm napisał:

Marka i kolor nie podlega dyskusji. Samochód dla żony. Ma dofinansowanie z pup musimy coś w miarę szybko kupić. Ten rocznik jest średnio 7-8 tys. drozszy więc cena wydaje się atrakcyjna. Moc bez znaczenia. Ważna bezawaryjność i prostotą. Dlatego też silnik. 

Czy Twoja żona przymierzała się do Clio? Jeździła nim choć trochę? Gorąco polecam przejażdżkę PRZED zakupem, żeby uniknąć zdziwienia.

 

Miałem okazję jeździć kilkoma współczesnymi samochodami klasy B i akurat do Clio mam sporo uwag:

- głośny już od ok. 100km/h; jazda prędkościami autostradowymi jest męcząca

- nieduży zbiornik paliwa a apetyt spory = wskazówka poziomu paliwa leci w dół na Twoich oczach

- ergonomia pozostawia wiele do życzenia: idiotycznie małe przyciski do komp pokładowego; nie potrafi wyświetlać temperatury z innymi wskazaniami; idiotyczny komunikat typu "0 pasów zapiętych na tylnej kanapie" - nawet gdy nikt z tyłu nie jedzie; włącznik tempomatu pomiędzy siedzeniami; niepodświetlane guziki na kierownicy = musisz się ich nauczyć na pamięć

- tempomat ma regulację co 2km/h;

- prowadzi się nieźle, ale dość wrażliwy na podmuchy wiatru; chociaż Captur jeszcze bardziej

- sensownie rozpędza się do 100-110 km/h; wyprzedzanie na autostradzie wymaga umiejętności wyczucia prędkości aut nadjeżdżających z tyłu, łatwo stajesz się zawalidrogą.

- plastiki wnętrza przeciętnej jakości, ale chyba lepiej niż w Yarisie czy Baleno.

 

Ale jest ładny, może się podobać szczególnie w czerwieni. 🙂

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.