Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polecam - łańcuchy śnieżne

Featured Replies

Napisano

Ostatnio mimo zimowek premium i 4x4 byłem zmuszony w górach (na lód nie ma mocnych) założyć łańcuchy na kola.

 

Pamiętając z przeszłości męki jakie zawsze przechodzilem przy tej operacji dostawałem drgawek.

 

Nie tym razem - łańcuchy Weissenfels Clack&Go zakłada się dziecinnie łatwo, nic nie trzeba "najezdzac", "naciagac", "regulować" itp

 

Poprostu zakładasz, zapinasz dwa samonaciagajace się zaciski i ruszasz, same się układają i naciągają. Bajka !

 

To nie reklama tego konkretnego produktu ale systemu zakładania łańcuchów.

 

Tutaj jak to wygląda w praktyce:

 

 

 

Napisano
40 minut temu, ppmarian napisał:

Tutaj jak to wygląda w praktyce:


Za trudne ;]

Napisano
  • Autor

Za trudne ;]
Są jeszcze tzw pajaczki ale raz: duuuuuzo droższe, bardziej kłopotliwe w przechowywaniu i wymagają zmiany jeden ze szpilek/nakrętki w kołach.

Napisano

Na moje koła nie widzę.

Napisano
53 minuty temu, ppmarian napisał:

Pamiętając z przeszłości męki jakie zawsze przechodzilem przy tej operacji dostawałem drgawek.

 

Nie tym razem - łańcuchy Weissenfels Clack&Go zakłada się dziecinnie łatwo, nic nie trzeba "najezdzac", "naciagac", "regulować" itp

Od zawsze mam łańcuchy z automatycznym napinaniem.

Napisano
  • Autor
Na moje koła nie widzę.
To może poszukaj u innych renomowanych producentów?
Napisano
  • Autor
Od zawsze mam łańcuchy z automatycznym napinaniem.
Jakiej firmy/model?
Napisano
Teraz, ppmarian napisał:
1 minutę temu, shapyr napisał:
Od zawsze mam łańcuchy z automatycznym napinaniem.

Jakiej firmy/model?

Poprzednie Arctic, a teraz chyba właśnie Weissenfels. Musiałbym iść do piwnicy sprawdzić.

Napisano
To może poszukaj u innych renomowanych producentów?
Tak tylko rzuciłem okiem, bo rzadko jeżdżę po śniegu nie jeżdżąc na nartach. Z drugiej strony 2.5t słabo na lodzie hamuje...
Napisano
2 godziny temu, ppmarian napisał:

Tutaj jak to wygląda w praktyce:

 

 

 

Taaaa... Przełożenie łańcucha za kołem - bułka z masłem. Manipulacja zaczepami - łatwizna, i to bez rękawic. Koło czyściutkie zarówno przed jak i po jeździe, łańcuch tak samo. Nie plącze się, łatwo się przekłada, a po zatrzymaniu ten tylny zaczep zawsze jest u góry i łatwo schodzi. Uwielbiam takie filmy.

 

Nie żebym się czepiał tych konkretnych łańcuchów, bo ten naciąg fajny - chodzi mi o takie filmy, gdzie wszystko jest łatwe a potem gdy przyjdzie zakładać łańcuch w prawdziwych warunkach to będziesz bardzo brzydkimi słowami rzucał.

Z drugiej strony - sprawny facet naciągnie każdy łańcuch bez takich wypasionych naciągaczy a ta kobieta z filmu nie da rady nawet tego łańcucha założyć gdyby przyszło jej to zrobić w normalnych warunkach, na poboczu, w aucie z nadkolem oblepionym pośniegowym błotem.

 

 

Napisano
  • Autor
 
Taaaa... Przełożenie łańcucha za kołem - bułka z masłem. Manipulacja zaczepami - łatwizna, i to bez rękawic. Koło czyściutkie zarówno przed jak i po jeździe, łańcuch tak samo. Nie plącze się, łatwo się przekłada, a po zatrzymaniu ten tylny zaczep zawsze jest u góry i łatwo schodzi. Uwielbiam takie filmy.
 
Nie żebym się czepiał tych konkretnych łańcuchów, bo ten naciąg fajny - chodzi mi o takie filmy, gdzie wszystko jest łatwe a potem gdy przyjdzie zakładać łańcuch w prawdziwych warunkach to będziesz bardzo brzydkimi słowami rzucał.
Z drugiej strony - sprawny facet naciągnie każdy łańcuch bez takich wypasionych naciągaczy a ta kobieta z filmu nie da rady nawet tego łańcucha założyć gdyby przyszło jej to zrobić w normalnych warunkach, na poboczu, w aucie z nadkolem oblepionym pośniegowym błotem.
 
 
Możesz sobie teoretyzować ile chcesz jak to robiłem dwa razy i naprawdę nic trudnego. Choć dobrze mieć rękawice oczywiście.

Całość z wyjęciem z bagażnika zajęła mniej niż 4min.
Napisano
2 godziny temu, ppmarian napisał:

 

Ostatnio mimo zimowek premium i 4x4 byłem zmuszony w górach (na lód nie ma mocnych) założyć łańcuchy na kola.

 

Pamiętając z przeszłości męki jakie zawsze przechodzilem przy tej operacji dostawałem drgawek.

 

Nie tym razem - łańcuchy Weissenfels Clack&Go zakłada się dziecinnie łatwo, nic nie trzeba "najezdzac", "naciagac", "regulować" itp

 

Poprostu zakładasz, zapinasz dwa samonaciagajace się zaciski i ruszasz, same się układają i naciągają. Bajka !

 

To nie reklama tego konkretnego produktu ale systemu zakładania łańcuchów.

 

Tutaj jak to wygląda w praktyce:

 

 

 

 

 

 

 

Takie łańcuchy robi też Konig. Mam takie gdzieś w piwnicy  - z 10 lat mają.

Napisano
19 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

Taaaa... Przełożenie łańcucha za kołem - bułka z masłem. Manipulacja zaczepami - łatwizna, i to bez rękawic. Koło czyściutkie zarówno przed jak i po jeździe, łańcuch tak samo. Nie plącze się, łatwo się przekłada, a po zatrzymaniu ten tylny zaczep zawsze jest u góry i łatwo schodzi. Uwielbiam takie filmy.

 

Nie żebym się czepiał tych konkretnych łańcuchów, bo ten naciąg fajny - chodzi mi o takie filmy, gdzie wszystko jest łatwe a potem gdy przyjdzie zakładać łańcuch w prawdziwych warunkach to będziesz bardzo brzydkimi słowami rzucał.

Z drugiej strony - sprawny facet naciągnie każdy łańcuch bez takich wypasionych naciągaczy a ta kobieta z filmu nie da rady nawet tego łańcucha założyć gdyby przyszło jej to zrobić w normalnych warunkach, na poboczu, w aucie z nadkolem oblepionym pośniegowym błotem.

 

 

 

To trzeba poćwiczyć przed wyjazdem

Napisano
5 minut temu, ppmarian napisał:

Możesz sobie teoretyzować ile chcesz jak to robiłem dwa razy i naprawdę nic trudnego. Choć dobrze mieć rękawice oczywiście.
Całość z wyjęciem z bagażnika zajęła mniej niż 4min.

 

Może to wydać się dziwne i niesamowite, ale ja też miałem w życiu okazje do użycia łańcuchów. Nie twierdzę, że jest to coś bardzo trudnego (chociaż tak naprawdę wszystko zależy tu od warunków w jakich przyszło Ci to robić), lecz że na pewno nie jest tak łatwe i przyjemne jak to pokazali na tym pięknym filmie.

 

 

Napisano
  • Autor
 
Może to wydać się dziwne i niesamowite, ale ja też miałem w życiu okazje do użycia łańcuchów. Nie twierdzę, że jest to coś bardzo trudnego (chociaż tak naprawdę wszystko zależy tu od warunków w jakich przyszło Ci to robić), lecz że na pewno nie jest tak łatwe i przyjemne jak to pokazali na tym pięknym filmie.
 
 
W porównaniu do starego typu łańcuchów gdzie trzeba było najedzac na łańcuch, naciagac go na koło a potem dociągać to ten sytem to jest bajka i sama przyjemność.
Napisano
2 minuty temu, TWENTIS napisał:

To trzeba poćwiczyć przed wyjazdem

 

Nie no, to jest oczywiste. Nadal jednak często jest tak, że łańcuchy zakłada się wtedy gdy już nie ma wyboru. W aucie 4x4 ten punkt gdy już nie ma wyboru przychodzi zwykle w miejscu i okolicznościach, gdy już łatwe to nie jest bo nie ma miejsca, auto oblepione śniegiem, Ty masz wszystkiego dość a rzeczy martwe zaczęły właśnie robić na złość.

Taki łańcuch jest na pewno lepszy od tradycyjnego ale do pajączka nie ma porównania.

:ok:

 

Napisano
Teraz, ppmarian napisał:

W porównaniu do starego typu łańcuchów gdzie trzeba było najedzac na łańcuch, naciagac go na koło a potem dociągać to ten sytem to jest bajka i sama przyjemność.

 

I absolutnie się z tym zgadzam bo stary typ to męka.

:ok:

 

 

Napisano
  • Autor

Tu fajny test opasek/nakladek/łańcuchów i 4wd na oponach całorocznych.

Napisano
6 godzin temu, Dark_Knight napisał:

 

Nie no, to jest oczywiste. Nadal jednak często jest tak, że łańcuchy zakłada się wtedy gdy już nie ma wyboru. W aucie 4x4 ten punkt gdy już nie ma wyboru przychodzi zwykle w miejscu i okolicznościach, gdy już łatwe to nie jest bo nie ma miejsca, auto oblepione śniegiem, Ty masz wszystkiego dość a rzeczy martwe zaczęły właśnie robić na złość.

Taki łańcuch jest na pewno lepszy od tradycyjnego ale do pajączka nie ma porównania.

:ok:

 

Przeważnie nadkola są zabite śniegiem i błotem do kół, w reklamach zawsze jest czystysamochód na ubitych śniegu.

Napisano
9 godzin temu, ppmarian napisał:

 

Ostatnio mimo zimowek premium i 4x4 byłem zmuszony w górach (na lód nie ma mocnych) założyć łańcuchy na kola.

 

Pamiętając z przeszłości męki jakie zawsze przechodzilem przy tej operacji dostawałem drgawek.

 

Nie tym razem - łańcuchy Weissenfels Clack&Go zakłada się dziecinnie łatwo, nic nie trzeba "najezdzac", "naciagac", "regulować" itp

 

Poprostu zakładasz, zapinasz dwa samonaciagajace się zaciski i ruszasz, same się układają i naciągają. Bajka !

 

To nie reklama tego konkretnego produktu ale systemu zakładania łańcuchów.

 

Tutaj jak to wygląda w praktyce:

 

 

 

 

 

Mam takie takie, są super z 8 lat woziłem je w bagażniku vana na ferie zimowe. Chyba nawet jeden rozpakowałem do sprawdzenia jak się zakłada  ;] Teraz do suva kupiłem koniga też z napinaczem, tylko używane niezakładane za 50% ceny. 

Napisano
  • Autor
Mam takie takie, są super z 8 lat woziłem je w bagażniku vana na ferie zimowe. Chyba nawet jeden rozpakowałem do sprawdzenia jak się zakłada  ;] Teraz do suva kupiłem koniga też z napinaczem, tylko używane niezakładane za 50% ceny. 
A ja w ostatnich 2 tygodniach dwa razy byłem zmuszony założyć [emoji854]
Napisano
9 minut temu, ppmarian napisał:

A ja w ostatnich 2 tygodniach dwa razy byłem zmuszony założyć emoji854.png

Jak miałem ciężkiego vana to się nie pchałem w ciężkie miejsca, teraz a awd jadę dalej i wyżej, do czasu 😁

Napisano
Możesz sobie teoretyzować ile chcesz jak to robiłem dwa razy i naprawdę nic trudnego. Choć dobrze mieć rękawice oczywiście.

Całość z wyjęciem z bagażnika zajęła mniej niż 4min.
Jakie koła ?
Bo ja przy 17 cali, ale opona 225 poddałem się kiedyś ..
Ręce mi tak skostniały, że nie byłem w stanie założyć nawet na jedno koło .
Przy opinie 195 jakoś się to łatwiej zakłada


Wysłane z mojego xyz76543 przy użyciu Tapatalka

Napisano
Godzinę temu, Raku napisał:

Jakie koła ?
Bo ja przy 17 cali, ale opona 225 poddałem się kiedyś ..
Ręce mi tak skostniały, że nie byłem w stanie założyć nawet na jedno koło .
Przy opinie 195 jakoś się to łatwiej zakłada

 

O moich 265 nawet nie chcę myśleć. Plus taki, że przynajmniej w nadkolu dużo miejsca. Ale żeby to objąć i z tyłu połączyć to na 100% potem ciuchy do prania.

 

Napisano
 
O moich 265 nawet nie chcę myśleć. Plus taki, że przynajmniej w nadkolu dużo miejsca. Ale żeby to objąć i z tyłu połączyć to na 100% potem ciuchy do prania.
 
To coś jak u mnie - 265/55R18.
Napisano
  • Autor
 
O moich 265 nawet nie chcę myśleć. Plus taki, że przynajmniej w nadkolu dużo miejsca. Ale żeby to objąć i z tyłu połączyć to na 100% potem ciuchy do prania.
 
235/55/18

Nic nietrzeba z tyłu zapinać/rozpinać!
Napisano
23 godziny temu, Dark_Knight napisał:

Może to wydać się dziwne i niesamowite, ale ja też miałem w życiu okazje do użycia łańcuchów. Nie twierdzę, że jest to coś bardzo trudnego (chociaż tak naprawdę wszystko zależy tu od warunków w jakich przyszło Ci to robić), lecz że na pewno nie jest tak łatwe i przyjemne jak to pokazali na tym pięknym filmie.

Już widzę jak moja dzwoni z pytaniem, które koła są napędzane. :hehe:

Napisano
5 godzin temu, ppmarian napisał:

235/55/18

Nic nietrzeba z tyłu zapinać/rozpinać!

 

Polecam wstawiony przez Ciebie film przewinąć do czasu 0:55 oraz potem do 2:33.

:skromny:

 

 

Napisano
  • Autor
 
Polecam wstawiony przez Ciebie film przewinąć do czasu 0:55 oraz potem do 2:33.
:skromny:
 
 
Chyba inaczej rozumiemy zwrot "z tyłu"
Napisano
Teraz, ppmarian napisał:

Chyba inaczej rozumiemy zwrot "z tyłu"

 

Możliwe. Chodzi mi o tę obręcz znajdującą się po wewnętrznej stronie koła. O ile przy założeniu jest jeszcze w miarę to przy zdejmowaniu nigdy się nie zdarzy tak jak na filmie, że zaczep jest u góry i trzeba sięgnąć, go tam po omacku znaleźć i albo odpinać gdzie jest albo lekko obrócić koło.

To jest oczywiście cecha wszystkich łańcuchów więc się nie czepiam tych konkretnych, zauważam tylko, że na takich filmach ten zaczep po jeździe zawsze jest u góry, łatwo dostępny i perfekcyjnie czysty.

;)

 

Napisano
  • Autor
 
Możliwe. Chodzi mi o tę obręcz znajdującą się po wewnętrznej stronie koła. O ile przy założeniu jest jeszcze w miarę to przy zdejmowaniu nigdy się nie zdarzy tak jak na filmie, że zaczep jest u góry i trzeba sięgnąć, go tam po omacku znaleźć i albo odpinać gdzie jest albo lekko obrócić koło.
To jest oczywiście cecha wszystkich łańcuchów więc się nie czepiam tych konkretnych, zauważam tylko, że na takich filmach ten zaczep po jeździe zawsze jest u góry, łatwo dostępny i perfekcyjnie czysty.
[emoji6]
 
Ta obręcz możesz rozpiąć praktycznie zawsze z przodu/nad opona pomijając jakieś 30-45stopni kola gdyby akurat ta spinka był dokładnie na dole.
Napisano
5 minut temu, ppmarian napisał:

Ta obręcz możesz rozpiąć praktycznie zawsze z przodu/nad opona pomijając jakieś 30-45stopni kola gdyby akurat ta spinka był dokładnie na dole.

 

No, ale w zabitym śniegiem nadkolu trzeba ją czasem najpierw wymacać. I to w cienkiej rękawicy lub bez. Dla mnie to zawsze był największy problem, nie naciąganie łańcucha bo naciąg jest z przodu i mamy do niego łatwy dostęp.

 

Napisano
W dniu 22.12.2021 o 11:39, Dark_Knight napisał:

 

I absolutnie się z tym zgadzam bo stary typ to męka.

:ok:

 

 

mogliby opatentować jakieś opony z wysuwanymi kolcami w końcu :) 

Napisano
W dniu 23.12.2021 o 11:41, Dark_Knight napisał:

 

Możliwe. Chodzi mi o tę obręcz znajdującą się po wewnętrznej stronie koła. O ile przy założeniu jest jeszcze w miarę to przy zdejmowaniu nigdy się nie zdarzy tak jak na filmie, że zaczep jest u góry i trzeba sięgnąć, go tam po omacku znaleźć i albo odpinać gdzie jest albo lekko obrócić koło.

To jest oczywiście cecha wszystkich łańcuchów więc się nie czepiam tych konkretnych, zauważam tylko, że na takich filmach ten zaczep po jeździe zawsze jest u góry, łatwo dostępny i perfekcyjnie czysty.

;)

 

Reklama :facepalm:

Ja wiem że wiesz :cfaniak:

Edytowane przez electrofinger

Napisano
 
 
Takie łańcuchy robi też Konig. Mam takie gdzieś w piwnicy  - z 10 lat mają.
Dokładnie nazywały się wtedy magic coś tam i pewag chyba też ma. Fakt sprawdzają się. Fakt kurtka pieprzona po łokcie..... Ja zawsze mam problem z rozpięciem tej spinki PO-zawsze śniegu w nią nabite i zamarznięta :-//
Napisano
W dniu 23.12.2021 o 12:58, bergerac napisał:

mogliby opatentować jakieś opony z wysuwanymi kolcami w końcu :) 

Cos takiego to chyba miał w serialu pt. "Nieustraszony"  Pontiac TransAm. Z resztą ...czego on nie miał?

Napisano
W dniu 22.12.2021 o 08:45, ppmarian napisał:

 

Ostatnio mimo zimowek premium i 4x4 byłem zmuszony w górach (na lód nie ma mocnych) założyć łańcuchy na kola.

Na które koła zakładasz łańcuchy? Na przód czy kupujesz na wszystkie 4? 

Napisano
Cos takiego to chyba miał w serialu pt. "Nieustraszony"  Pontiac TransAm. Z resztą ...czego on nie miał?

Bond mial w Living Daylights

Napisano
  • Autor
Na które koła zakładasz łańcuchy? Na przód czy kupujesz na wszystkie 4? 
Tylko przód. Nawet w subaru też tylko na przód.
  • 11 miesięcy później...
Napisano
W dniu 22.12.2021 o 15:14, Furvus_Eques napisał(a):

 

Taaaa... Przełożenie łańcucha za kołem - bułka z masłem. Manipulacja zaczepami - łatwizna, i to bez rękawic. Koło czyściutkie zarówno przed jak i po jeździe, łańcuch tak samo. Nie plącze się, łatwo się przekłada, a po zatrzymaniu ten tylny zaczep zawsze jest u góry i łatwo schodzi. Uwielbiam takie filmy.

 

Nie żebym się czepiał tych konkretnych łańcuchów, bo ten naciąg fajny - chodzi mi o takie filmy, gdzie wszystko jest łatwe a potem gdy przyjdzie zakładać łańcuch w prawdziwych warunkach to będziesz bardzo brzydkimi słowami rzucał.

Z drugiej strony - sprawny facet naciągnie każdy łańcuch bez takich wypasionych naciągaczy a ta kobieta z filmu nie da rady nawet tego łańcucha założyć gdyby przyszło jej to zrobić w normalnych warunkach, na poboczu, w aucie z nadkolem oblepionym pośniegowym błotem.

 

 

Doookladnie

pare lat temu kolega z gór musiał wracać przez serwis z łańcuchem na jednym kole  (zacięła sie ta zapinka, nie mógł zdjąć). Ze 30 km asfaltem ;)

żeby było ciekawiej w serwisie, na podnośniku, tez im tak łatwo nie poszło, musieli cos tam odcinać 

Napisano

A wiecie co się dzieje jak się ruszy z niedokładnie napiętym łańcuchem???

 

 

 

 

Ja wiem🤪

Napisano
Teraz, przemo9 napisał(a):

A wiecie co się dzieje jak się ruszy z niedokładnie napiętym łańcuchem???

 

Bo trzeba ruszyć delikatnie, stanąć, sprawdzić napięcie, poprawić i dopiero jechać.

 

Napisano
W dniu 22.12.2021 o 22:35, Furvus_Eques napisał(a):

O moich 265 nawet nie chcę myśleć.

Dlatego min zimówki kupiłem trochę węższe i 19 cali felga a nie 20 jak letnie... Choć właśnie w ciągu ostatnich 2 tyg przekonałem się że Stelvio nie jest 4x4 tylko ma naped na tył z dołączanym ew porzodem - czes reakcji układu pk 1 sekunda ;) 

Napisano
22 minuty temu, delco napisał(a):

Dlatego min zimówki kupiłem trochę węższe i 19 cali felga a nie 20 jak letnie... Choć właśnie w ciągu ostatnich 2 tyg przekonałem się że Stelvio nie jest 4x4 tylko ma naped na tył z dołączanym ew porzodem - czes reakcji układu pk 1 sekunda ;) 

 

Jag ma tak samo ale w trybie "śnieg" stara się iść równo czterema kołami. Z tym że czas reakcji nawet w pozostałych trybach jest niemal bez zwłoki, po prostu mniej momentu daje na przód. W trybie dynamicznym pozwala jeździć bokami jak tylnonapędówka i to bez wyłączania ESP.

 

 

Edytowane przez Furvus_Eques

Napisano
Teraz, Furvus_Eques napisał(a):

ag ma tak samo ale w trybie "śnieg" stara się iść równo czterema kołami. Z tym że czas reakcji nawet w pozostałych trybach jest niemal bez zwłoki

Tę 1 sekundę wziąłem stąd że próbując wyjeżdząć z zaspy słyszałem ktróre koło się slizga i przednie zaczynało się slizgać ok 1 sekundy później - a skoro auto stało w miejscu to sądzę że przez tą sekundę przód nie był napędzany. 

 

2 minuty temu, Furvus_Eques napisał(a):

W trybie dynamicznym pozwala jeździć bokami jak tylnonapędówka i to bez wyłączania ESP.

 

U mnie ESP jeszcze nie włączyło się ani razu - aż kazałem sprawdzić czy nie jest zepsute - i synowi odało się włączyć - choć mówił że lekko nie było ;) 

Napisano
Godzinę temu, delco napisał(a):

Dlatego min zimówki kupiłem trochę węższe i 19 cali felga a nie 20 jak letnie... Choć właśnie w ciągu ostatnich 2 tyg przekonałem się że Stelvio nie jest 4x4 tylko ma naped na tył z dołączanym ew porzodem - czes reakcji układu pk 1 sekunda ;) 

kurde, nie gadaj, że kupiłeś takie auto i nie wiedziałeś jaki tam jest napęd :lol:

Napisano
44 minuty temu, Furvus_Eques napisał(a):

 

Jag ma tak samo ale w trybie "śnieg" stara się iść równo czterema kołami. Z tym że czas reakcji nawet w pozostałych trybach jest niemal bez zwłoki, po prostu mniej momentu daje na przód. W trybie dynamicznym pozwala jeździć bokami jak tylnonapędówka i to bez wyłączania ESP.

 

 

w alfie też nie ma żadnej strasznej zwłoki, daj spokój ;) 

 

poza tym jest fajna grafika, która live pokazuje rozdział momentu pomiędzy kołami :ok: 

Napisano
4 minuty temu, bergerac napisał(a):

kurde, nie gadaj, że kupiłeś takie auto i nie wiedziałeś jaki tam jest napęd :lol:

Niby wiedziałem - ale sądziłem że ten dołączany przód działa szybciej

 

3 minuty temu, bergerac napisał(a):

poza tym jest fajna grafika, która live pokazuje rozdział momentu pomiędzy kołami :ok:

Grafika grafiką ale wiem co słyszałem od napędu - przód zaczynał sie ślizgać po 1 sekundzie zwłoki - a skoro auto nie drgneło to znaczy że przód przez tą sekund ę nie był napedzany ;) 

Napisano
4 minuty temu, delco napisał(a):

Niby wiedziałem - ale sądziłem że ten dołączany przód działa szybciej

 

Grafika grafiką ale wiem co słyszałem od napędu - przód zaczynał sie ślizgać po 1 sekundzie zwłoki - a skoro auto nie drgneło to znaczy że przód przez tą sekund ę nie był napedzany ;) 

jaki Ty masz motor u siebie?

Napisano
1 minutę temu, bergerac napisał(a):

jaki Ty masz motor u siebie?

2 litry 280 KM

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.