Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hyundai Kona - subiektywnie po tygodniu

Featured Replies

Napisano
i takie bzdety właśnie spowodowały, że nie kupiłem Kia Sportage (oczywiście przeważającym był problem z GPF) - niby wszystko jest, ale irytująco nie działa tak jak trzeba
podobno do tego autoholda można dokupić u dealera jakiś moduł za 500 zł, który będzie go włączał przy każdym włączeniu zapłonu... coś jak moduły do przycisków systemu start/stop
Może w Tucsonie to poprawili, ale w Sportage automatyczne zwalnianie hamulca ręcznego przy ruszaniu dawało taki nieprzyjemny efekt zbyt dużego przytrzymania i stuknięcia, tak jakby klocki za długo trzymały, dla porównania w VW działa to niezauważalnie.
Akurat w kia sportage auto hold działa tak że jak zostawisz tak jest, czujniki parkowania z przodu są domyślnie włączone a przycisk na konsoli je dezaktywuje, jednak tu nie zapamiętuje pozycji po zgaszeniu.
Pozdrawiam


Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
17 godzin temu, wujek napisał(a):

Nie wiem nigdy nie liczę.

Kia proceed, kkm przejechanych ostatnio, za każdym razem pokazyeała 0,5-0,6 mniej niż by wynikało z dystrybutora.

Napisano
23 godziny temu, bizz napisał(a):

 

To później pogrzebię bo to akurat mi przeszkadza. Postojowy się aktywuje jak nie zapomnisz wcześniej wcisnąć AutoHold;]

 

Chyba to:

 

 

PXL_20240914_082224687.jpg

Napisano

Jacek Bałkan z Motodziennik sprawdzał jakiś czas temu koreańce i ta kona nie ma ocynku jak większosć hyundai, pewnie Kia też (nowe modele??) Pamiętam, że kona nie miała... ciekawe ile te blachy wytrzymają, dzień w dzień przejeżdżam koło salony Hyundai, od kilku dni maja nowe santa fe... normalnie piękna fura;)

Napisano
W dniu 11.09.2024 o 22:01, PawelW napisał(a):

Jak patrzę na Konę to mam wrażenie że zdemolowałbym te światła obcierką na pierwszym parkingu.

Właśnie po to tam są pewnie, żeby każda obcierka parkingowa kończyła się wymianą lamp led za kilkanaście tysięcy w aso. 

Po to też w wielu autach umieszczają zaraz za reflektorem całą elektronikę wraz z kompem sterującym - mała stłuczka i "całka". 

Napisano
W dniu 13.09.2024 o 10:30, grogi napisał(a):

 

Jakie jest spalanie z dystrybutora? Mój Tucson regularnie pokazuje o ponad litr za dużo.

 

W trasie bez problemu zrobię 800km wlewając później mniej niż 50l, a komputer uparcie twierdzi że 7.4l/100km...

 

Sprawdziłem - na kompie średnie 9.0, z dystrubutora 7.6. Nie powiem, zaskakujące trochę.

Napisano
W dniu 14.09.2024 o 10:23, grogi napisał(a):

 

Chyba to:

 

 

PXL_20240914_082224687.jpg

 

Rano pogrzebię i poszukam. 

 

Dzisiaj odkryłem że jak stoję 3-4 sekundy przy kapie bagażnika i mam kluczyk w kieszeni to sama się otwiera. Fajna sprawa, dużo lepsza niż machanie nogą pod zderzakiem.

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Sprawdziłem - na kompie średnie 9.0, z dystrubutora 7.6. Nie powiem, zaskakujące trochę.

 

Z dwojga złego, lepiej być zaskoczonym w tą stronę...

 

Ale z pewnością dobrej prasy Hyundai z tego powodu nie ma 😄

Edytowane przez grogi

Napisano
1 godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Rano pogrzebię i poszukam. 

 

Dzisiaj odkryłem że jak stoję 3-4 sekundy przy kapie bagażnika i mam kluczyk w kieszeni to sama się otwiera. Fajna sprawa, dużo lepsza niż machanie nogą pod zderzakiem.

A dlaczego fajniejsze? Pytam bo jakos mi się nie klei, że to fajniejsze.

Napisano
2 minuty temu, Rado_ napisał(a):

A dlaczego fajniejsze? Pytam bo jakos mi się nie klei, że to fajniejsze.

 

Bo machanie nigdy nie zadziałało za pierwszym razem. Tutaj podchodzę i się otwiera, niczym nie muszę machać. Dość wygodne z siatami w rękach.

Napisano
13 godzin temu, bizz napisał(a):

 

Sprawdziłem - na kompie średnie 9.0, z dystrubutora 7.6. Nie powiem, zaskakujące trochę.

 

pojedyncze tankowania mogą być mało wiarygodne. Jeden dystrybutor odbija wcześniej, inny później, na jednej stracji jest teren trochę pochyły i już wejdzie do baku 2l mniej albo więcej. Średnia z kilku tankowań dopiero jest wiarygodna.

Napisano
12 godzin temu, grogi napisał(a):

Ale z pewnością dobrej prasy Hyundai z tego powodu nie ma

 

mnie też dziwi, że niby obniżyli ostatnio moce silników i osiągi, ale wiele testów które robią ludzie wskazuje na zauważalnie lepsze osiągi niż na papierze, więc tak jakby jednak nie obniżyli. Pytanie więc po co sami przekłamują na swoją niekorzyść...

Napisano
11 godzin temu, bizz napisał(a):

 

Bo machanie nigdy nie zadziałało za pierwszym razem. Tutaj podchodzę i się otwiera, niczym nie muszę machać. Dość wygodne z siatami w rękach.

Problem, że jak staniesz i nie chcesz by się bagażnik otworzył a on się otworzy. Do tego stoisz kilka sekund i czekasz jak kołek? Musiałbym przetestować, bo to mi się widzi.

Napisano
1 minutę temu, Rado_ napisał(a):

Problem, że jak staniesz i nie chcesz by się bagażnik otworzył a on się otworzy. Do tego stoisz kilka sekund i czekasz jak kołek? Musiałbym przetestować, bo to mi się widzi.

 

Po co miałbym stać koło bagażnika nie chcąc aby się otworzył? 

 

Mi pasuje, co nie znaczy że każdemu będzie, trochę tylko żal że producenci tak mało możliwości dają do samodzielnego zaprogramowania. 

Napisano
Teraz, bizz napisał(a):

 

Po co miałbym stać koło bagażnika nie chcąc aby się otworzył? 

 

Mi pasuje, co nie znaczy że każdemu będzie, trochę tylko żal że producenci tak mało możliwości dają do samodzielnego zaprogramowania. 

Nigdy nie stałeś przy aucie z kims rozmawiając czy tez moze podczas przerwy w trasie, czy myłeś szybę? Nie twierdzę, że to na pewno rozwiązanie do bani, lecz z opisu wydaje mi się problematyczne. Nie testowałem, więc może nie mam racji. Podchodzę do auta, machnę nogą i bagażnik sie otwiera. Nie muszę czekać kilku sekund az mu się zachęcę. Być może gdy ten czujnik w jakiejs padlinie działa też kiedy chce, to czekanie kilku sekund az klapa znacznie się otwierać jest jedynym sensownym rozwiązaniem.

Napisano
2 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Nigdy nie stałeś przy aucie z kims rozmawiając czy tez moze podczas przerwy w trasie, czy myłeś szybę? Nie twierdzę, że to na pewno rozwiązanie do bani, lecz z opisu wydaje mi się problematyczne. Nie testowałem, więc może nie mam racji. Podchodzę do auta, machnę nogą i bagażnik sie otwiera. Nie muszę czekać kilku sekund az mu się zachęcę. Być może gdy ten czujnik w jakiejs padlinie działa też kiedy chce, to czekanie kilku sekund az klapa znacznie się otwierać jest jedynym sensownym rozwiązaniem.

 

Poużywam dłużej to odpowiem, póki co wczoraj odkryłem że to mam. Na razie mi pasuje, ale przejadę z 10 kkm to będzie bardziej wiarygodnie.

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

mnie też dziwi, że niby obniżyli ostatnio moce silników i osiągi, ale wiele testów które robią ludzie wskazuje na zauważalnie lepsze osiągi niż na papierze, więc tak jakby jednak nie obniżyli. Pytanie więc po co sami przekłamują na swoją niekorzyść...

Żeby się w normach i emisjach zmiescic. W kona różnica  na reakcje silnika pomiędzy normal a sport to jakby innym autem jechać. Pewnie w trybie sport zapłon jest inny i mocy przybywa co w testach nie wyjdzie.

Edytowane przez wujek

Napisano
25 minut temu, wujek napisał(a):

Żeby się w normach i emisjach zmiescic. W kona różnica  na reakcje silnika pomiędzy normal a sport to jakby innym autem jechać. Pewnie w trybie sport zapłon jest inny i mocy przybywa co w testach nie wyjdzie.

Vtec sie uaktywnia?

Napisano
Godzinę temu, wujek napisał(a):

Żeby się w normach i emisjach zmiescic. W kona różnica  na reakcje silnika pomiędzy normal a sport to jakby innym autem jechać. Pewnie w trybie sport zapłon jest inny i mocy przybywa co w testach nie wyjdzie.

 

NIe jest. Różnica jest tylko mapowaniu i histerezie padału przyśpieszenia. 

Napisano
23 godziny temu, bizz napisał(a):

 

Poużywam dłużej to odpowiem, póki co wczoraj odkryłem że to mam. Na razie mi pasuje, ale przejadę z 10 kkm to będzie bardziej wiarygodnie.

To działa super 

Nie otwieta sie jak jest auto otwarte, tylko jak wracamy z zakupami a jest zamkniete.

Czekam 2 sec i sie otwiera samo a nie jeszcze machac noga pod autem mając ciezkie zakupy i modlic sie aby za 5 machnieniem nogi czujnik załapał i bagaznik otworzył.

Nigdy bym nie zamienił samo otwieranie na machanie noga.

Edytowane przez vanice77

Napisano
2 godziny temu, vanice77 napisał(a):

To działa super 

Nie otwieta sie jak jest auto otwarte, tylko jak wracamy z zakupami a jest zamkniete.

Czekam 2 sec i sie otwiera samo a nie jeszcze machac noga pod autem mając ciezkie zakupy i modlic sie aby za 5 machnieniem nogi czujnik załapał i bagaznik otworzył.

Nigdy bym nie zamienił samo otwieranie na machanie noga.

 

Są auta, gdzie otwieranie/zamykanie przez machnięcie nogą działa dobrze. W moim np.

Ale jeśli Tobie taki sposób bardziej odpowiada, to dobrze trafiłeś.

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, vanice77 napisał(a):

To działa super 

Nie otwieta sie jak jest auto otwarte, tylko jak wracamy z zakupami a jest zamkniete.

Czekam 2 sec i sie otwiera samo a nie jeszcze machac noga pod autem mając ciezkie zakupy i modlic sie aby za 5 machnieniem nogi czujnik załapał i bagaznik otworzył.

Nigdy bym nie zamienił samo otwieranie na machanie noga.

W dwie sekundy to ja szybciej pilotem otworzę plus czekanie aż się klapa otworzy. Bravo kija.

Napisano

A ile trwa machanie noga 0,5sec ?  u czujnik od razu otwiera ?🤣

Brawo ty

Kladziesz zakupy i szukasz kluczyka i to bedzie szybciej?

Auto otwieranie trwa tyle samo co machanie noga ale oczywiście wy nie liczycie że to tez trwa 1-2 sec.👍🤦

Tu tez jest sprawa wygody a nie czasu bo szybciej bedzie 0,5sec to czy tamto.

Po to kupuje full opcje by było naj najwygodniejsze a nie pilotem otwierac czy machac noga - wygoda na 1 miejscu chyba ze robisz e budowlance i cię gonią po budowach i każde 0,5,sec na wage zlota kosztem wygody.

 

Edytowane przez vanice77

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, vanice77 napisał(a):

A ile trwa machanie noga 0,5sec ?  u czujnik od razu otwiera ?🤣

Brawo ty

Kladziesz zakupy i szukasz kluczyka i to bedzie szybciej?

Auto otwieranie trwa tyle samo co machanie noga ale oczywiście wy nie liczycie że to tez trwa 1-2 sec.👍🤦

Tu tez jest sprawa wygody a nie czasu bo szybciej bedzie 0,5sec to czy tamto.

Po to kupuje full opcje by było naj najwygodniejsze a nie pilotem otwierac czy machac noga - wygoda na 1 miejscu chyba ze robisz e budowlance i cię gonią po budowach i każde 0,5,sec na wage zlota kosztem wygody.

 

Nie gorączkuj się znając koreancow trzeba podejść od tulu jak podejdziesz z przodu albo z boku to zadziała albo i nie. Yt jest pełen testów jak to nie działa. Machnąć nogą i git. No chyba że to Toyota tam klapą otwiera się bardzo powoli. 

Napisano

Jeszcze mi sie nie zdążyło aby nie zadziałało.

Jeśli auto jest otwarte / nie uzbrojone w centralny zamek to nie zadziała to , gdy zamknięte to zadziała.

Na YouTube widziałem jak Janusze testy robia auta i raz auto otwarte a raz zamkniete i narzekają że raz działa a raz nie, bo ciężko instrukcje przeczytać.

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, vanice77 napisał(a):

Jeszcze mi sie nie zdążyło aby nie zadziałało.

Jeśli auto jest otwarte / nie uzbrojone w centralny zamek to nie zadziała to , gdy zamknięte to zadziała.

Na YouTube widziałem jak Janusze testy robia auta i raz auto otwarte a raz zamkniete i narzekają że raz działa a raz nie, bo ciężko instrukcje przeczytać.

Machniecie stopą zawsze działa a tu jak nie uzbrojone albo pod dziwnym kątem to nie działa :hehe: 

  • 2 tygodnie później...
Napisano
W dniu 14.09.2024 o 10:23, grogi napisał(a):

 

Chyba to:

 

 

PXL_20240914_082224687.jpg

 

 

 

Z dużym opóźnieniem ale wielkie dzięki - znalazłem i max mi to ułatwiło życie. 

Jeszcze tylko trzymanie środka pasa (HDA) i AutoHold do pełni szczęścia, ale i tak jest ok, procedura startowa obejmuje tylko dwa przyciski;]

Napisano
W dniu 16.09.2024 o 09:08, maro_t napisał(a):

 

pojedyncze tankowania mogą być mało wiarygodne. Jeden dystrybutor odbija wcześniej, inny później, na jednej stracji jest teren trochę pochyły i już wejdzie do baku 2l mniej albo więcej. Średnia z kilku tankowań dopiero jest wiarygodna.

 

Jestem już po siedmiu tankowaniach z czego pierwsze cztery na jednej stacji, tym samym dystrybutorze (tak się akurat trafiło) i do trzeciego odbicia. Te szczegółowe badania pokazały że komp w Tucsonie nie ma zielonego pojęcia co ma robić i po co tam jest. Kolejne trzy były takie:

z dystrybutora 7.5, 7.6, 7.5, w tym samym czasie komp kolejno 8.1, 8.6, 9.1

 

Zauważyłem też sporo dziwnych akcji w jego pracy, masz spalanie z trzech baków po 1800km 8.0 na kompie, z ostatnich 500 km z ostatniego tankowania masz 7.6, a nagle całkowite z pierwszego punktu rośnie do 8.2

Kolejna rzecz, możesz jechać (przykład z wczoraj) 700 km spokojnie na tempomacie a ostatnie 100 pocisnąć niewiele więcej i średnia z trasy z tych 700 jak była 7.7 na kompie tak skacze na 9.5 

Przy czym pociśnięcie w moim stylu to jazda max plus 15 km/h ponad limit na autostradzie, po prostu zamiast czekać jak zawsze na miejsce na lewym które pozwoli leniwie na tempomacie minąć ciężarówkę, to wskakuję w tempie lewego i zwalniam zaraz za przeszkodą do poprzedniej prędkości.

 

Coś tam namieszali, w zasadzie wystarczy pamiętać że 570-600 km na baku zrobi.

Napisano
4 godziny temu, bizz napisał(a):

po prostu zamiast czekać jak zawsze na miejsce na lewym które pozwoli leniwie na tempomacie minąć ciężarówkę, to wskakuję w tempie lewego i zwalniam zaraz za przeszkodą do poprzedniej prędkośc

 

Uważaj, za takie wyznanie prawie zrobili tu ze mnie pirata drogowego ;]

Napisano
54 minuty temu, sowik85 napisał(a):

 

Uważaj, za takie wyznanie prawie zrobili tu ze mnie pirata drogowego ;]

 

a na 40 jadę 50;]

Napisano
W dniu 27.09.2024 o 09:05, bizz napisał(a):

Jestem już po siedmiu tankowaniach z czego pierwsze cztery na jednej stacji, tym samym dystrybutorze (tak się akurat trafiło) i do trzeciego odbicia. Te szczegółowe badania pokazały że komp w Tucsonie nie ma zielonego pojęcia co ma robić i po co tam jest. Kolejne trzy były takie:

z dystrybutora 7.5, 7.6, 7.5, w tym samym czasie komp kolejno 8.1, 8.6, 9.1

 

przejechałem w weekend takim Tucsonem z zeszłego roku jakieś 130km. Ze Szczawnicy pod Kraków. Więc w sumie trochę z górki. Pokazał spalanie z tej trasy równe 6l/100km. Nie wiem czy kłamie. 1.6 150KM FWD manual.

Ogólnie samochód jak samochód. Silnik i skrzynię mogę porównać ze swoim Oplem. W Hyundaiu pracuje ciszej, lewarek ma krótsze skoki, ale jest jakiś taki mniej precyzyjny i potafi haczyć. Oczywiście czuć że mocy mniej, ale wystarczająco do normalnych jazd. A samo prowadzenie czy pozycję za kierownicą mogę bardziej porównać do qashqaia. Zawias jest tu dziwny. Z jednej strony twardy jak się przejeżdża przez progi zwalaniające czy tory, a z drugiej strony podczas jazdy, na zakrętach wydaje się bardziej miękki i jakiś taki gumowy. W Nissanie też jest twardo na progach, ale za to samo prowadzenie jest trochę lepsze, tak jakby całe auto było trochę sztywniejsze, mniej się przechylało. Fotele takie se. Tak jak w Nissanie nie mają podparcia ale jeździć się da i tyłek raczej wytrzyma dłuższe trasy.

Za to asystent pasa to dramat. Jeszcze takiego nie spotkałem. Nawet nie to, że irytujący ale zwyczajnie jakby chciał mnie zabić. W zakrętach na zwykłych drogach przy prędkościach 70-80km/h ciągnie kierownicę do linii środkowej na przeciwny pas, a jak najedzie na linię to piszczy że najeżdża. Tak jakby ktoś kto to wymyśli nawet ani razu się tym nie przejechał żeby przetestować.

Napisano
30 minut temu, maro_t napisał(a):

 

przejechałem w weekend takim Tucsonem z zeszłego roku jakieś 130km. Ze Szczawnicy pod Kraków. Więc w sumie trochę z górki. Pokazał spalanie z tej trasy równe 6l/100km. Nie wiem czy kłamie. 1.6 150KM FWD manual.

 

Pewnie kłamie, powinno wyjść mniej - tam rzeczywiście jest sporo z górki. Pytanie jak kto jeździ, ja jestem przyzwyczajony do hamowania biegami czy to automat czy manual, wtedy średnie mocno spada.

 

30 minut temu, maro_t napisał(a):

Ogólnie samochód jak samochód. Silnik i skrzynię mogę porównać ze swoim Oplem. W Hyundaiu pracuje ciszej, lewarek ma krótsze skoki, ale jest jakiś taki mniej precyzyjny i potafi haczyć. Oczywiście czuć że mocy mniej, ale wystarczająco do normalnych jazd. A samo prowadzenie czy pozycję za kierownicą mogę bardziej porównać do qashqaia. Zawias jest tu dziwny. Z jednej strony twardy jak się przejeżdża przez progi zwalaniające czy tory, a z drugiej strony podczas jazdy, na zakrętach wydaje się bardziej miękki i jakiś taki gumowy. W Nissanie też jest twardo na progach, ale za to samo prowadzenie jest trochę lepsze, tak jakby całe auto było trochę sztywniejsze, mniej się przechylało.

 

Zawias - miałem na początku podobne odczucia, nadal nie podoba mi się sposób pokonywania progów, czy przejazdów, ale przyzwyczaiłem się szybko do tego gumowego ustawienia - wbrew pierwszym odczuciom jest dobrze wyważony komfort ze sportowym zacięciem. Ale potrzebowałem na to z tysiąc km;.

 

30 minut temu, maro_t napisał(a):

 

 

 

Fotele takie se. Tak jak w Nissanie nie mają podparcia ale jeździć się da i tyłek raczej wytrzyma dłuższe trasy.

 

Fotele są bardzo wygodne do 3-4 godzin jazdy. Po siedmiu wysiadłem połamany, nie wiem czy to był zbieg z grypą, pewnie jutro znowu taka trasa więc sprawdzę. Ja mam NLine, to chyba trochę inne stołki. Dla mnie za miękkie, ale ja lubię twardo. Najbardziej mi krzesła w Toyocie pasują, a jedyne komfortowe jakie lubiłem to w 5er. 

Nie pasuje mi też materiał - nie wiem czy to zamsz czy alkantara, teraz jest ok, ale przy dużych temperaturach mocno grzeje w plecy.

 

30 minut temu, maro_t napisał(a):

Za to asystent pasa to dramat. Jeszcze takiego nie spotkałem. Nawet nie to, że irytujący ale zwyczajnie jakby chciał mnie zabić. W zakrętach na zwykłych drogach przy prędkościach 70-80km/h ciągnie kierownicę do linii środkowej na przeciwny pas, a jak najedzie na linię to piszczy że najeżdża. Tak jakby ktoś kto to wymyśli nawet ani razu się tym nie przejechał żeby przetestować.

 

Tutaj nie stwierdziłem nic podobnego. Bardzo dobrze mi się tym jeździ a na ACC ze wszystkimi poprawiaczami pasa ruchu jeżdżę non stop, po mieście też.

 

Dość poprawne auto. Chyba nadal wolę kombi niż SUV, ale zaczynam się przyzwyczajać.

Napisano

@bizzteż zauważyłem że fotele są dosyć miękkie, miększe niż w Nissanie. Na takiej trasie która zajęła 2h nie było to problemem, ale na dłuższych już może być. Do tej pory u mnie było tak że czym miększy fotel, tym bardziej na początku wydaje się wygodny, ale tym gorszy jest na dłuższe trasy.

 

I ja na razie też wolę kombi. W ogóle niskie auto, gdzie siedzi się niżej, a nie jak na stołku, które w porównaniu z suvem pokonuje zakręty z lekkością i potrafi nawet dać trochę frajdy z jazdy. Do tego praktyczność kombi to dla mnie jest na razie najlepsze połączenie. Co nie znaczy że suv/crossover nie ma swoich zalet, bo jednak ma.

Napisano
20 minut temu, maro_t napisał(a):

@bizzteż zauważyłem że fotele są dosyć miękkie, miększe niż w Nissanie. Na takiej trasie która zajęła 2h nie było to problemem, ale na dłuższych już może być. Do tej pory u mnie było tak że czym miększy fotel, tym bardziej na początku wydaje się wygodny, ale tym gorszy jest na dłuższe trasy.

 

I ja na razie też wolę kombi. W ogóle niskie auto, gdzie siedzi się niżej, a nie jak na stołku, które w porównaniu z suvem pokonuje zakręty z lekkością i potrafi nawet dać trochę frajdy z jazdy. Do tego praktyczność kombi to dla mnie jest na razie najlepsze połączenie. Co nie znaczy że suv/crossover nie ma swoich zalet, bo jednak ma.

 

Lepsza widoczność bo wyżej siedzę, wygodniej wsiadać, wygodniej z zakupami. 

Większe spalanie przy podobnych osiągach, za wysoko mi się siedzi, bagażnik niby duży ale niepraktyczny. 

Nie wyobrażam sobie wrzucania rowerów na dach, zrobiłem próbę bez bagażnika i ciężko to widzę. Trudniej też się myje dach ręczną myjką, ale czy to jakaś specjalna wada to nie wiem. 

Musiałbym mieć SUVa kombi;] To co jest ale dłuższe o pół metra na samym bagażniku.

Napisano
20 godzin temu, bizz napisał(a):

Musiałbym mieć SUVa kombi;] To co jest ale dłuższe o pół metra na samym bagażniku.

 

to chyba Dacia Jogger próbuje być czymś takim właśnie ;]

Napisano
9 minut temu, maro_t napisał(a):

 

to chyba Dacia Jogger próbuje być czymś takim właśnie ;]

Q7😁

Napisano
12 minut temu, maro_t napisał(a):

 

to chyba Dacia Jogger próbuje być czymś takim właśnie ;]

 

Może Bigger czy jak jej tam będzie. Mi się Jogger bardzo podoba, ale podejście do wyposażenia mają takie że pewnego pułapu nie przeskoczysz za żadne pieniądze. A kupowanie auta w tych czasach bez aktywnego tempomatu mi się nie widzi.

  • 4 miesiące później...
Napisano

Cześć. Mam pytanie w sprawie spalania w samochodzie hyundai kona z 2024 roku (1.0 - 100km) , który odebrałam tydzień temu. Zatankowałam do pełna weszło jakieś 42 litry. Aktualnie przejechałam 320 km i pokazuje że zostało na 340 km jazdy. Jednak za każdym razem czy to stan odczytu od zatankowania czy ostatnio przejechana trasa pokazuje spalanie w granicach 15-17 l na 100 km… powiem szczerze że jestem w szoku. Spalanie tego samochodu miało być w granicach do 7 litrów. Być może komputer pokładowy źle pokazuje, wszystko okaże się jak wyjeżdżę do końca paliwo w baku i przeliczę to sobie na przejechane km. Czy ktoś z was tak miał ? 

Napisano

Pojeździj, zatankuj, potem się martw. Jazda tylko po mieście? Przesiadka z czego była, może but ciężki, a jak turbinka żyje to i pije?

 

Aaa policz, czy wszystko Ci się zgadza.

42l zatankowane i przejechane 320km ze spalaniem 15-17, to ile w baku paliwa by zostało (zbiornika 90l to cudo raczej nie ma)?

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
4 godziny temu, Ewelina napisał(a):

jednak za każdym razem czy to stan odczytu od zatankowania czy ostatnio przejechana trasa pokazuje spalanie w granicach 15-17 l na 100 km… powiem szczerze że jestem w szoku.

To chwilowe spalanie. Mi potrafi pokazać 50.

Napisano

Przeciez juz nawet po przejechaniu tych 320km widac ze te 15-17 litrow jest nierealne.

Napisano

Nie wiem jak jest w Kona ale w Tipo można przełączyć wskazania ile przejedzie kilometrów na 1l paliwa. Może to jest ustawione :hmm:

Napisano
8 godzin temu, kartonik napisał(a):

Nie wiem jak jest w Kona ale w Tipo można przełączyć wskazania ile przejedzie kilometrów na 1l paliwa. Może to jest ustawione :hmm:

 

Mialem Tipo z wypozyczalni, to nawet potrafilo sie samo przestawiac ;]

W hyundaiu tez mozna tak ustawic, wiec bardzo mozlwie ze to jest rozwiazanie zagadki.

Napisano
10 godzin temu, kartonik napisał(a):

Nie wiem jak jest w Kona ale w Tipo można przełączyć wskazania ile przejedzie kilometrów na 1l paliwa. Może to jest ustawione :hmm:

U mnie w suzuki też. W niektórych krajach ludzie są przyzwyczajeni do takiej formy podawania informacji, bo od tego parametru (między innymi) naliczane są opłaty. 

Napisano
W dniu 27.02.2025 o 11:42, Ewelina napisał(a):

Czy ktoś z was tak miał ?

Już Ci kolega @kartonik udzielił chyba rozwiązanie zagadki. Masz chyba ustawione spalanie w kilometrach na jednym litrze (km/l), a nie w litrach na 100 kilometrów (l/100km). Można to zmienić w menu komputera pokładowego. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.