Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

APCOA - czy ich wezwanie do zapłaty ma jakąś moc?

Featured Replies

Napisano
35 minut temu, KotLarry napisał(a):

to nie są przychodnie obok tylko na parku handlowym!

O ile nie jest to jedyna w okolicy przychodnia o określonym profilu to klienci albo głosują nogami, albo zaciskają zęby i płacą.

Ja omijam interesy, które w jakikolwiek sposób są dla mnie niewygodne.

Napisano
36 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

@Ryb już na AK wrzucał wyrok sądu "za spóźnienie się na parking miejski".

 

Tylko tam było inaczej, bo to co może i nie może samorząd to regulują przepisy. Tu jest własność prywatna więc teoretycznie mogą sobie wpisać w regulamin co im się podoba i ustalić opłaty też wg własnego uznania.

:ok:

Napisano
  • Autor
48 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

O ile nie jest to jedyna w okolicy przychodnia o określonym profilu to klienci albo głosują nogami, albo zaciskają zęby i płacą.

Ja omijam interesy, które w jakikolwiek sposób są dla mnie niewygodne.


a ja np mam zlecenie na badania okresowe z pracy i wuj. 
se mogę głosować nogami jak się przejdę nie wiem skąd ;]
generalnie ja jestem ZA opłatami na takich parkingach żeby była rotacja. 
 

Ale jestem przeciw goleniu za spóźnienie i przeciw utrudnianiu życia. weź bilet rozlicz się w godzinę bo jak nie to nie ma nawet kasy ! Żeby dopłacić. 
 


czemu to nie może być wypośrodkowane?

jest parking 

jest pierwsza godzina gratis

potem jakaś średnio nie najmniejsza opłata za kolejne żeby kierowców nie rozpieszczać. 
Ale też możliwość rozliczenia przed wyjazdem. 
 

to takie trudne? Takie niemożliwe?

 

Napisano
8 minut temu, KotLarry napisał(a):

 

to takie trudne? Takie niemożliwe?

 

Jeżeli nadal piszemy o Apcoa, to jak już zostało wspomniane jest appka, w której masz taką możliwość.

Zresztą na skutek lektury tego wątku zainstalowałem.

Napisano
8 minut temu, DamU napisał(a):

Jeżeli nadal piszemy o Apcoa, to jak już zostało wspomniane jest appka, w której masz taką możliwość.

Zresztą na skutek lektury tego wątku zainstalowałem.

A ja nie zainstaluję, bo nie widzę potrzeby dzielenia się swoimi danymi z firmą krzak, która potem będzie mogła je wykorzystać do wystawienia mi uznaniowo wysokiej 'opłaty dodatkowej' na podstawie zdjęcia zrobionego przez randomowego ciecia, gdy nie zauważę ukrytego w krzakach parkomatu, albo tablicy z cennikiem gdzieś w drugim końcu parkingu. 

Niech instalują szlabany na wjeździe na parking, wtedy nie będzie wątpliwości, że obowiązuje tam jakaś opłata, albo konkretny regulamin użytkowania, który ciężko przegapić. 

Edytowane przez iwik

Napisano
1 minutę temu, iwik napisał(a):

A ja nie zainstaluję, bo nie widzę potrzeby dzielenia się swoimi danymi z firmą krzak, która potem będzie mogła je wykorzystać do wystawienia mi uznaniowo wysokiej 'opłaty dodatkowej' na podstawie zdjęcia zrobionego przez randomowego ciecia, gdy nie zauważę ukrytego w krzakach parkomatu, albo tablicy z cennikiem gdzieś w drugim końcu parkingu. 

Ależ właśnie po to instalujesz, żeby nie było opłaty dodatkowej.

Nie dam głowy, ale jakichś specjalnych danych to raczej nie podawałem. 

Oczywiście instalacja apki to nic obowiązkowego

 Tak samo korzystanie z prywatnego parkingu.

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, DamU napisał(a):

Ależ właśnie po to instalujesz, żeby nie było opłaty dodatkowej.

Nie dam głowy, ale jakichś specjalnych danych to raczej nie podawałem. 

Oczywiście instalacja apki to nic obowiązkowego

 Tak samo korzystanie z prywatnego parkingu.

 

Przypomnę, że ten wątek powstał, bo niezauważono, że jest płatny parking. 

 

Owszem: jeździsz musisz uważać i inne uje muje dzikie węże można pisać. Ale prawda jest taka, że te parkingi lubią się pojawiać w dość niespodziewanych miejscach i chwila nieuwagi może kosztować ponad 100zl...

 

Nie tylko apcoa grasuje po naszym kraju. 

Ostatnio zobaczyłem stosunkowo mała tabliczkę że parking jest tylko do 2 godzin potem wypieprzać bo jak nie to 150 i nie ma możliwości zapłacić cokolwiek gdziekolwiek. 

Do bze że ja w ogóle zobaczyłem. 

Napisano
Godzinę temu, DamU napisał(a):

Ależ właśnie po to instalujesz, żeby nie było opłaty dodatkowej.

Nie dam głowy, ale jakichś specjalnych danych to raczej nie podawałem. 

Oczywiście instalacja apki to nic obowiązkowego

 Tak samo korzystanie z prywatnego parkingu.

Ale nadal musisz wiedzieć, że jesteś na płatnym parkingu tej konkretnej firmy i świadomie tej aplikacji użyć, bo chyba nie ma opcji 'autopay' (bo żeby była musiałby być szlaban i kamery z systemem rozpoznawania tablic).

Jeśli będę wiedział, że to prywatny parking to przecież pobiorę już ten durny bilecik. Mówimy o sytuacji, kiedy tego nie wiem, bo nie ma szlabanu i przeoczyłem, że gdzieś w krzakach stoi parkomat z tablicą informacyjną. 

Moja :piekna: dostała bilecik, bo pewnego pięknego dnia parkomat pojawił się tu gdzie postawiłem zieloną kropkę (w cieniu pod drzewami koło tej drewnianej budy, jak jeszcze stanęły przed nim samochody to przecież zupełnie niewidoczny), a tablica informacyjna owszem też pośród 10 innych banerów reklamowych na wjeździe. Screenshot_20250515_180713.jpg.31884cfa813080b89f06d525330c52ba.jpg

Musieli dostać sporo negatywnego feedbacku w galerii, bo po kilku miesiącach parkomat usunęli. 

Edytowane przez iwik

Napisano
35 minut temu, KotLarry napisał(a):

Przypomnę, że ten wątek powstał, bo niezauważono, że jest płatny parking. 

 

I to jest hamownia. Ale jak ktoś już zauważył, bilet pobrał, ale potem zgrywa głupa że przecież tylko 10 minut... To już zupełnie inna historia. 

 

Ja tych parkingów darmowych na bilecik BARDZO nie lubię, nie trawię i uważam, że to gansterka... A analogiczne parkingi za Odrą lubię. Najczęściej jest 90 minut parkowania. Za darmo. Dla każdego. Bez biletu, bez bzdetu. Ale jak pójdziesz go gabinetu obok i się spóźnisz - to kwitek dostaniesz... 

 

 

Napisano
  • Autor
6 minut temu, grogi napisał(a):

 

I to jest hamownia. Ale jak ktoś już zauważył, bilet pobrał, ale potem zgrywa głupa że przecież tylko 10 minut... To już zupełnie inna historia. 

 

Ja tych parkingów darmowych na bilecik BARDZO nie lubię, nie trawię i uważam, że to gansterka... A analogiczne parkingi za Odrą lubię. Najczęściej jest 90 minut parkowania. Za darmo. Dla każdego. Bez biletu, bez bzdetu. Ale jak pójdziesz go gabinetu obok i się spóźnisz - to kwitek dostaniesz... 

 

 

 

jeszcze raz pytam jaka inne historia?

Byłem na spotkaniu w MCDonalds. 20 minut dłużej niż godzinę.

NIE CZUJĘ SIĘ BANDYTĄ CZY CWANIAKIEM.

Po prostu się zagadałem z projektantem.

 

Kosztowało mnie to 150 zł.

 

A normlanie bym wyszedł i zapłacił za czas przekroczony.

 

Pojechałem do Kielc zaparkowałem na galerii ECHO.

Automatem zaczytało tablice, wychodząc podszedłem do kasy podałem numer zapłaciłem za czas spędzony i wyjechałem.

 

Nie rozumiem po co bronić tego chorego układu?

Przecież logiczne, że nikomu normalnie nie zależy żeby płącić za to parkowanie więc kto może będzie maks tyle co jest darmowy okres...

 

 

Napisano

@Kotlarry
Tylko problem z uczciwym doplaceniem jest jeden. Ludzki czynnik. 99.9% uzna za frajerstwo tych co uczciwie doplaca. Stad kontrolerzy i kwity za szyba


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
2 godziny temu, iwik napisał(a):

A ja nie zainstaluję, bo nie widzę potrzeby dzielenia się swoimi danymi z firmą krzak, która potem będzie mogła je wykorzystać do wystawienia mi uznaniowo wysokiej 'opłaty dodatkowej' na podstawie zdjęcia zrobionego przez randomowego ciecia, gdy nie zauważę ukrytego w krzakach parkomatu, albo tablicy z cennikiem gdzieś w drugim końcu parkingu. 

Niech instalują szlabany na wjeździe na parking, wtedy nie będzie wątpliwości, że obowiązuje tam jakaś opłata, albo konkretny regulamin użytkowania, który ciężko przegapić. 

Skpro Ci nie odpowiadają zasady to na znak protestu więcej tam nie parkuj😅

Napisano
44 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Skpro Ci nie odpowiadają zasady to na znak protestu więcej tam nie parkuj😅

Żebym wiedział czy mi odpowiadają zasady to muszę wiedzieć, że jakieś obowiązują. A jak zarządca parkingu ukrywa je w niewidocznym miejscu to niech nie oczekuje że będę ich przestrzegał. 

Jak napisałem wyżej najwidoczniej do zarzadcy tej konkretnej galerii musiało trafić trochę niezbyt pochlebnych opinii o wyłudzaczach biecikowych, albo ludzie właśnie przestali przyjeżdżać, bo biletomat ostatnio zniknął. 

 

 

 

Edytowane przez iwik

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Tylko tam było inaczej, bo to co może i nie może samorząd to regulują przepisy. Tu jest własność prywatna więc teoretycznie mogą sobie wpisać w regulamin co im się podoba i ustalić opłaty też wg własnego uznania.

:ok:

Wydaje mi się, że dokladnie to samo napisałem w dalszej części, tylko akurat to wyciąłeś.

Napisano
3 godziny temu, iwik napisał(a):

A ja nie zainstaluję, bo nie widzę potrzeby dzielenia się swoimi danymi z firmą krzak, która potem będzie mogła je wykorzystać do wystawienia mi uznaniowo wysokiej 'opłaty dodatkowej' na podstawie zdjęcia zrobionego przez randomowego ciecia, gdy nie zauważę ukrytego w krzakach parkomatu, albo tablicy z cennikiem gdzieś w drugim końcu parkingu. 

Niech instalują szlabany na wjeździe na parking, wtedy nie będzie wątpliwości, że obowiązuje tam jakaś opłata, albo konkretny regulamin użytkowania, który ciężko przegapić. 

Serio da się tego nie zauważyć(najbliższy mi Lidl gdzie nigdy nie widzialem i nie slyszalem by kogos skrzywdzili, pewnie nawet nigdy nie sprawdzali tych zlych bilecików)?

 

 

Screenshot_20250515_204949_Maps.jpg

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 godziny temu, KotLarry napisał(a):

Po prostu się zagadałem z projektantem.

No bo MacDonald z założenia służy do spotkań z projektantem. ;l

Żeby nie było, trafilo mi się to 2x w życiu z klientami co to się wszystkiego boją, nawet własnego cienia, do mnie nie podjadą i do siebie nie zaproszą. :hehe:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, WaWeR napisał(a):

@Kotlarry
Tylko problem z uczciwym doplaceniem jest jeden. Ludzki czynnik. 99.9% uzna za frajerstwo tych co uczciwie doplaca. Stad kontrolerzy i kwity za szyba


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Ależ przecież to jest mega proste i tak było rozwiązane na macu - automatyczne zczytywanie tablic...

Tak samo w Galeria ECHO - automatycznie wszystko - tu nie ma miejsca na zapłaci czy bedzie cwaniak.

 

16 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

No bo MacDonald z założenia służy do spotkań z projektantem. ;l

Żeby nie było, trafilo mi się to 2x w życiu z klientami co to się wszystkiego boją, nawet własnego cienia, do mnie nie podjadą i do siebie nie zaproszą. :hehe:

 

Bozsszz.... Ja nie wnikam dlaczego - kiedyś zaproponowałem, bo dla mnie też wygodnie - kawę mogę postawić pogadać i np możemy się zjechać gdzieś w mieście.

I tak z tym człowiekiem nam wyszła tradycja, co w tym kurde złego?

 

Teraz to rozumiem MC to kupuj i spier?

Czy może spotkania to tylko z ziomami i dupeczkami i tylko z legitymacją szkolną?

 

Ewentualnie na trasie ale to też niechętnie najlepiej mcdrive i z kibla nie korzystać?

 

 

Jeszcze raz zapytam, po co te skrajności?

Napisano
12 minut temu, KotLarry napisał(a):

Jeszcze raz zapytam, po co te skrajności?

Po raz kolejny Ci napiszę, żadne skrajności.

Czyjś teren, czyjeś zasady, nie akceptujesz, nie korzystaj i tyle w temacie.

 

Gdyby to jeszcze się działo 20 czy 10 lat temu, to kumam, ale teraz gdzie praktycznie każdy parking jest płatny?

Gdziekolwiek zajeżdżam w obce miejsce i ładuję się na parking to najpierw staram się ustalić jakie panują na nim zasady (miejski/prywatny, czas, płatność, itd.).

Napisano

Ale automatyczne zczytywanie jest tez w fotoradarach, pomiarach odcinkowych i wielu innych. I co. Wszyscy chetnie placa?
Zrezzta. Rownie dobrze mozna pewnie zaparkowac z odliczaniem czasu i automatycznym poborem kasy. Tak place za wszelkie parkingi jak nie wiem ile czasu zejdzie. Wlaczam odliczanie i po temacie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

 

Screenshot_20250515_204949_Maps.jpg

tiny GIF

Napisano
  • Autor
28 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Po raz kolejny Ci napiszę, żadne skrajności.

Czyjś teren, czyjeś zasady, nie akceptujesz, nie korzystaj i tyle w temacie.

 

Gdyby to jeszcze się działo 20 czy 10 lat temu, to kumam, ale teraz gdzie praktycznie każdy parking jest płatny?

Gdziekolwiek zajeżdżam w obce miejsce i ładuję się na parking to najpierw staram się ustalić jakie panują na nim zasady (miejski/prywatny, czas, płatność, itd.).


Na mojej wsi (uć i okolice ) to jest nowość. 
ja się dwa razy naciąłem. 
rozumiesz teraz moje podejście?

 

poza tym

Jak dla mnie to powinno być zunifikowane. 
chcą pobierać opłaty ok ale 

stop bandyterce 

Napisano
17 minut temu, iwik napisał(a):

tiny GIF

Nawet lekko ślepy i na smarku wyraźnie widzę o co z tym parkingiem chodzi.

Może Wy macie problem ze wzrokiem, a nie oznaczeniem parkingów?

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Nawet lekko ślepy i na smarku wyraźnie widzę o co z tym parkingiem chodzi.

Może Wy macie problem ze wzrokiem, a nie oznaczeniem parkingów?

Widzę ze pierwsze 1.5h za free, więc jak zrobie zakupy i wyjade w ciagu 1h to zakładam, że jest git. 

Ale tam na tej tabliczce (bo tablicą tego nazwać nie można), jest zapewne napisane drobnym druczkiem, że żeby było za free to mam jakieś gusła odprawić. Życzę powodzenia w czytaniu tego zimą w deszczu o 17:00 w nocy. 

A jeśli jest pierwsze 1.5h za free to niech ścigają tych co stoją ponad 1.5h, a nie tych co w ciagu 10 min nie pobrali darmowego bileciku. Łatwiej chyba cieciowi znaleźć na parkingu auta ktore stoją >2h niż odliczać z zegarkiem w ręku 10 min każdemu który dopiero wjechał. No ale tym firmom właśnie chodzi o żerowanie na tych co bileciku przez nieuwagę nie pobrali i dojenie kasy - taki model biznesowy. Bo jakby chcieli, żeby każdy pobrał bilet to wystarczyło postawić automat ze szlabanem na wjeździe i 100% bilecik by miało. 

Edytowane przez iwik

Napisano
17 minut temu, iwik napisał(a):

Widzę ze pierwsze 1.5h za free, więc jak zrobie zakupy i wyjade w ciagu 1h to zakładam, że jest git. 

Ale tam na tej tabliczce (bo tablicą tego nazwać nie można), jest zapewne napisane drobnym druczkiem, że żeby było za free to mam jakieś gusła odprawić. Życzę powodzenia w czytaniu tego zimą w deszczu o 17:00 w nocy. 

Nawet jeżeli tego na tablicy nie ogarniesz to "pobierz darmowy bilet też pewnie widzisz", więc rozglądasz się za parkomatem na którym w skrócie są wyłożone zasady parkowania.

Wjeżdżasz na czyjś teren to musisz ogarniać warunki, jak znajdziesz otwartą bramę to wpakujesz się komuś na podwórko twierdząc, że nie było wyraźnego oznaczenia że nie jesteś tam mile widziany?

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

że nie było wyraźnego oznaczenia że nie jesteś tam mile widziany?


złe porównanie. 
 

Do Lidla jedziesz bo Cię tam „zapraszają” na zakupy. 
to nie jest przykładowy z dupy parking bo chciałeś pospacerować. 
 

bliższe porównanie by było jakbyś pojechał do rodziny/znajomych a oni na pożegnanie wystawili Ci kwitek na 150 zł bo nie pobrałeś na wjeździe biletu a w sumie to poza tym posiedziałeś u nich o 20 minut za długo.    

Napisano
10 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

Wydaje mi się, że dokladnie to samo napisałem w dalszej części, tylko akurat to wyciąłeś.

 

A to przepraszam. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko napisać, że odpisywanie bez czytania całości jest tutaj w dobrym tonie. 

;]

Napisano
9 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

rozglądasz się za parkomatem na którym w skrócie są wyłożone zasady parkowania.

Widzisz, ten sam proces można zdefiniować tak, żeby był intuicyjny i tak, żebyś się naciął, bo drobnym druczkiem gdzieś coś napisali i to przy podobnym nakładzie finansowym w infre parkingu. 

Stawiasz szlabany na wjedzie, wyjeździe, system wydaje bilecik, masz 1.5h za darmo, potem jest jakaś opłata i ok, każdy ma bilecik, na którym widzi o której wjechał, jak trzeba płaci przy wyjeździe za nadmiarowy czas - proste i logiczne. No i nie jest potrzebny żaden cieć, który robi zdjęcia. 

Ale wtedy cały model biznesowy firemki apcoa się sypie, bo jej wcale nie chodzi o to, żeby samochody nie stały ponad 1.5h i była rotacja na parkingu, tylko chodzi o to, żeby cieć przygalopował do tego, który stoi 11 minut i nie umieścił bileciku za szybą. Wtedy można ZAROBIĆ i na tego ciecia i na zarząd i na kary nakładane przez UOKIK. Jestem pewien, że 90% ludzi, którzy dostali wezwanie do zapłaty nie stała tam dłużej niż te darmowe 1.5h.

To jest ten sam mechanizm który stosują 'przewozy osób' na lotniskach i dworcach - "wyglądam jak taxi, ale nie jestem i mam swój cennik. Gdzie? No przecież jest na podsufitce tu pod osłoną słoneczną, każdy może przeczytać". 

Edytowane przez iwik

Napisano
W dniu 12.09.2024 o 19:03, KotLarry napisał(a):

Cześć,

na wstępie zaznaczę, że wpisałem w wyszukiwarkę słowa "apcoa" oraz "wezwanie"...

 

Znaleźliśmy na naszym służbowym aucie wezwanie do zapłaty.

Pominę, że znaki usytuowane na takiej wysokości, że są dla żyraf, a nie ludzi

i brak opłaty za parkowanie nie było w żaden sposób celowe,

po prostu po przyjechaniu na dany adres osoba nie zauważyła,

że to parking osaczony przez tych łobuzów.

 

 

I zapytam ze smutkiem  i co teraz?

Ma to jakąś moc prawną?

Pominę, że bezczelność jest spora - 200 zł lub 100zł po 7 dniach.

Chociaż nie powiem, aż sprawdziłem - miasto liczy sobie podobnie

[ja osobiście od lat nie miałem z tym tematem problemu].

 

 

PS trochę imho to nieuczciwe, bo mogliby chociaż zainwestować w szlabanik,

żeby nie było wątpliwości, ze trzeba zapłacić za parkowanie.

 

Złapać i trzymaj potwierdzenie zapłaty  biurku a następnym razem trzeba patrzeć gdzie się parkuje .

Napisano
15 godzin temu, iwik napisał(a):

A ja nie zainstaluję, bo nie widzę potrzeby dzielenia się swoimi danymi z firmą krzak,

parę razy podchodziłem do tej apki ale z tych samych powodów za każdym razem biorę kwitek...

za dużo firm chce za dużo danych od nas
apka mogłaby być tylko na maila i nr rej. a ew. płatność apple/google pay

tak samo kiedyś chciałem płacić na orlenie po zatankowaniu nie wchodząc do sklepu...ale podawanie peselu w aplikacji przy rejestracji, tylko do tego by skrócić chwilę pobyt na stacji było ponad moje siły... ;) 

co do kwitków to całkowicie rozumiem po co takie rozwiązania są bo widzę co się dzieje u mnie na parkingach sklepowych i co się działo przed wprowadzeniem takowych "zabezpieczeń" a także na osiedlu co się dzieje...

Napisano
19 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Złapać i trzymaj potwierdzenie zapłaty  biurku a następnym razem trzeba patrzeć gdzie się parkuje .

jesli chodzi o apcoa to zainstalowac apke na telefonie i w ten sposob "placic".
Wtedy nie trzeba papierowych bilecikow kolekcjonowac.

Napisano
49 minut temu, iwik napisał(a):

Widzisz, ten sam proces można zdefiniować tak, żeby był intuicyjny i tak, żebyś się naciął, bo drobnym druczkiem gdzieś coś napisali i to przy podobnym nakładzie finansowym w infre parkingu. 

Stawiasz szlabany na wjedzie, wyjeździe, system wydaje bilecik, masz 1.5h za darmo, potem jest jakaś opłata i ok, każdy ma bilecik, na którym widzi o której wjechał, jak trzeba płaci przy wyjeździe za nadmiarowy czas - proste i logiczne. No i nie jest potrzebny żaden cieć, który robi zdjęcia. 

Ale wtedy cały model biznesowy firemki apcoa się sypie, bo jej wcale nie chodzi o to, żeby samochody nie stały ponad 1.5h i była rotacja na parkingu, tylko chodzi o to, żeby cieć przygalopował do tego, który stoi 11 minut i nie umieścił bileciku za szybą. Wtedy można ZAROBIĆ i na tego ciecia i na zarząd i na kary nakładane przez UOKIK. Jestem pewien, że 90% ludzi, którzy dostali wezwanie do zapłaty nie stała tam dłużej niż te darmowe 1.5h.

To jest ten sam mechanizm który stosują 'przewozy osób' na lotniskach i dworcach - "wyglądam jak taxi, ale nie jestem i mam swój cennik. Gdzie? No przecież jest na podsufitce tu pod osłoną słoneczną, każdy może przeczytać". 

 

Nie ma żadnego obowiązku tam parkować, skoro tak prosta sprawa przerasta.

Znak jest?

Tabliczka z informacją jest ?

Czego Ty i nie tylko Ty nie rozumiesz?

Szlaban ? wzdłuż całej ulicy czy tylko przed każdym wyznaczonym miejscem?

Mi jak przestał odpowiadać inpost, przestałem z ich usług korzystać i tyle. Nic przez te firemke nie zamawiam, są inni dostawcy.

Proponuję więc nie wspierać ich (apcoa i inne systemy/strefy parkowania) modelu biznesowego.

Druga możliwość, to dokonać staranności w swoich poczynaniach. Pobrać DARMOWA aplikację, kliknąć że się parkuje. jakiś tam czas określony wskazać (na początek i tak wejdzie ten darmowy o ile oczywiście w danym miejscu jest jakaś darmowa "godzina") i przed jego upływem zabrać auto albo dopłacić brakującą kwotę. Do tego nie trzeba nawet podhodzić do samochodu, nie trzeba szukać parkomatu. BA. Do tego nie potrzeba tytułu inżyniera z informatyki.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, WaWeR napisał(a):

Znak jest?


kurde ale właśnie nie zawsze jest. 
a dokładniej na tyle czytelny że to płatny parking. 
ja wiem że tu same orły sokoly nikt Was nie oszuka ale uwierz mi. Akcja pod mc Donaldem - stałem pod znakiem P i nic więcej. Okazuje się że info o płatnym parkingu wisiało gdzieś obok. 

Napisano
Godzinę temu, iwik napisał(a):

Widzisz, ten sam proces można zdefiniować tak, żeby był intuicyjny i tak, żebyś się naciął, bo drobnym druczkiem gdzieś coś napisali i to przy podobnym nakładzie finansowym w infre parkingu. 

Stawiasz szlabany na wjedzie, wyjeździe, system wydaje bilecik, masz 1.5h za darmo, potem jest jakaś opłata i ok, każdy ma bilecik, na którym widzi o której wjechał, jak trzeba płaci przy wyjeździe za nadmiarowy czas - proste i logiczne. No i nie jest potrzebny żaden cieć, który robi zdjęcia. 

Ale wtedy cały model biznesowy firemki apcoa się sypie, bo jej wcale nie chodzi o to, żeby samochody nie stały ponad 1.5h i była rotacja na parkingu, tylko chodzi o to, żeby cieć przygalopował do tego, który stoi 11 minut i nie umieścił bileciku za szybą. Wtedy można ZAROBIĆ i na tego ciecia i na zarząd i na kary nakładane przez UOKIK. Jestem pewien, że 90% ludzi, którzy dostali wezwanie do zapłaty nie stała tam dłużej niż te darmowe 1.5h.

To jest ten sam mechanizm który stosują 'przewozy osób' na lotniskach i dworcach - "wyglądam jak taxi, ale nie jestem i mam swój cennik. Gdzie? No przecież jest na podsufitce tu pod osłoną słoneczną, każdy może przeczytać". 

Wszystko można.

Tylko jesteś zarządcą tego parkingu, takim Lidlem, który wie że klient i tak przyjdzie/przyjedzie.

Wykładasz kasę na szlabany, system poboru opłat i obsługę tego, czy podpisujesz umowę z takim APCOA, które pewnie jeszcze jakieś stałe opłaty do Lidla wnosi i na swoja klatę bierze czy zarobi na tym?

Napisano
13 minut temu, KotLarry napisał(a):


kurde ale właśnie nie zawsze jest. 
a dokładniej na tyle czytelny że to płatny parking. 
ja wiem że tu same orły sokoly nikt Was nie oszuka ale uwierz mi. Akcja pod mc Donaldem - stałem pod znakiem P i nic więcej. Okazuje się że info o płatnym parkingu wisiało gdzieś obok. 

Wiesz co. Może i mieszkam "na wsi", może i w niewielu miejscach bywam. Ale żeby nie było znaku przed płatnym parkowaniem?

Zresztą. Może dlatego że jestem "ze wsi", to zawsze się w nieznanym mi otoczeniu zdecydowanie uważniej rozglądam za wszelkiej maści znakami. Po co mi nerwy, niesmak, po co mam sponsorować komuś obcemu wczasy czy inne luksusy?

A z Drugiej strony

cytuję

15 godzin temu, KotLarry napisał(a):

jeszcze raz pytam jaka inne historia?

Byłem na spotkaniu w MCDonalds. 20 minut dłużej niż godzinę.

NIE CZUJĘ SIĘ BANDYTĄ CZY CWANIAKIEM.

Po prostu się zagadałem z projektantem.

 

Kosztowało mnie to 150 zł.

 

A normlanie bym wyszedł i zapłacił za czas przekroczony.

 

Na podstawie czego byś dopłacił skoro twierdzsz że nie wiedziałeś że to jest bezpłatne tylko na godzinę ?

Edytowane przez WaWeR

Napisano
14 minut temu, KotLarry napisał(a):

kurde ale właśnie nie zawsze jest. 
a dokładniej na tyle czytelny że to płatny parking. 
ja wiem że tu same orły sokoly nikt Was nie oszuka ale uwierz mi. Akcja pod mc Donaldem - stałem pod znakiem P i nic więcej. Okazuje się że info o płatnym parkingu wisiało gdzieś obok. 

Zagapić zdarza się też orłom i sokołom.

W zeszłą sobotę zapomniałem i polazłem do Lidla nie pobierając kwitka z parkometru (w doskonale znanym mi miejscu).

Byłem tam z 10-15 min., nic za szybą nie znalazłem.

Gdybym znalazł, to próbowałbym się wybronić od karnej opłaty na podstawie paragonu.

Tyle.

Ewentualnie gdyby reklamacja nie przeszła, mógłbym rozważyć obrażenie się na Apcoa, Lidla i kostkę brukową leżącą na tym parkingu.

Napisano
17 minut temu, KotLarry napisał(a):


kurde ale właśnie nie zawsze jest. 
a dokładniej na tyle czytelny że to płatny parking. 
ja wiem że tu same orły sokoly nikt Was nie oszuka ale uwierz mi. Akcja pod mc Donaldem - stałem pod znakiem P i nic więcej. Okazuje się że info o płatnym parkingu wisiało gdzieś obok. 

Niestety , takie czasy . Dziadostwo wszędzie zostawia swoje złomy i prywatne parkingi przed lidlami czy mc muszą byc płatne w taki sposób aby się bronić przed najazdem parkowiczow .

 

Sam coś o tym wiem bo mam parking przed firma i co chwila jakis ciul mi wjeżdża bo nie ma szlabanów i on nie wie że to parking prywatny . Oczywiście nie wiedzą zawsze kierowcy aut za 5 tys a nie za 500 tys .

 

Nie bije do Ciebie czy do kierowców aut budżetowych... to tylko taka przenośnia. 

 

Zaplac mandat i po sprawie.. sam ostatnio dostałem dwa od miasta za parkowanie za chwilę...No co zrobić. 

Napisano
3 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Zagapić zdarza się też orłom i sokołom.

W zeszłą sobotę zapomniałem i polazłem do Lidla nie pobierając kwitka z parkometru (w doskonale znanym mi miejscu).

Byłem tam z 10-15 min., nic za szybą nie znalazłem.

Gdybym znalazł, to próbowałbym się wybronić od karnej opłaty na podstawie paragonu.

Tyle.

Ewentualnie gdyby reklamacja nie przeszła, mógłbym rozważyć obrażenie się na Apcoa, Lidla i kostkę brukową leżącą na tym parkingu.

No i zesrać się przed wejściem w ramach protestu  ;)

 

Napisano
  • Autor
34 minuty temu, WaWeR napisał(a):

Na podstawie czego byś dopłacił skoro twierdzsz że nie wiedziałeś że to jest bezpłatne tylko na godzinę ?


Na podstawie listu żebym zapłacił 150 ;]
 

wypbraz sobie moje zdziwienie i wkur… jak w grudniu gdzieś byłem a w lutym chcą pieniędzy. 
 

ja nawet niewiem czy wtedy było coś więcej opisane. 
Na bank patrzyłem i parkowałem pod zwykłym znakiem P

Napisano
1 minutę temu, KotLarry napisał(a):


Na podstawie listu żebym zapłacił 150 ;]
 

wypbraz sobie moje zdziwienie i wkur… jak w grudniu gdzieś byłem a w lutym chcą pieniędzy. 
 

ja nawet niewiem czy wtedy było coś więcej opisane. 
Na bank patrzyłem i parkowałem pod zwykłym znakiem P

Jakieś dowody przedstawili?

 

Napisano
53 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Zagapić zdarza się też orłom i sokołom.

W zeszłą sobotę zapomniałem i polazłem do Lidla nie pobierając kwitka z parkometru (w doskonale znanym mi miejscu).

Byłem tam z 10-15 min., nic za szybą nie znalazłem.

Gdybym znalazł, to próbowałbym się wybronić od karnej opłaty na podstawie paragonu.

Tyle.

Ewentualnie gdyby reklamacja nie przeszła, mógłbym rozważyć obrażenie się na Apcoa, Lidla i kostkę brukową leżącą na tym parkingu.

 

Szkoda czasu na niektórych, którzy próbują udowadniać, że są ślepi, że takie parkingi itd. to gansterka, bandytyzm, a wielmożnym panom należy postawić zasieki (szlabany), kamery i cuda odstawiać, bo przecieć pobranie bileciku w parkometrze czy stuknięcie w aplikacji to gusła. O braku szacunku do innych też nie wspomnę - firma krzak, ciecie, chuligaństwo parkingowe i inne epitety. Z takim podejściem za naszą granicą szybko by się nauczyli porządku i zaczęli szanować przepisy i własność prywatną. Ja pierniczę, never ending story normalnie. Nawet u mnie na wsi jest już kilka takich parkingów, bo ludzie robili sobie darmowe miejsca parkingowe. Ba, cały tydzień, nie tylko w dni handlowe obowiązaują te same zasady parkowania.  

Edytowane przez futrzak

Napisano
  • Autor
15 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Jakieś dowody przedstawili?

 


zdjęcia mnie i mojej bryki ;]
 

nie pamiętam czy tam nie był wtedy parking w stylu mas godzinę i nie ma możliwości dopłaty. 
 

to było na foto wjazd wyjazd pełen automat 

 

jak się dowiedziałem to kolega jak był to stał koło drzwi automat do placenia

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Wszystko można.

Tylko jesteś zarządcą tego parkingu, takim Lidlem, który wie że klient i tak przyjdzie/przyjedzie.

Wykładasz kasę na szlabany, system poboru opłat i obsługę tego, czy podpisujesz umowę z takim APCOA, które pewnie jeszcze jakieś stałe opłaty do Lidla wnosi i na swoja klatę bierze czy zarobi na tym?


Biedny ten Lidl ;]
 

 

Napisano
4 minuty temu, KotLarry napisał(a):

Biedny ten Lidl ;]

Tyle, że nie o to w tym chodzi.

Napisano
55 minut temu, KotLarry napisał(a):


Na podstawie listu żebym zapłacił 150 ;]
 

wypbraz sobie moje zdziwienie i wkur… jak w grudniu gdzieś byłem a w lutym chcą pieniędzy. 
 

ja nawet niewiem czy wtedy było coś więcej opisane. 
Na bank patrzyłem i parkowałem pod zwykłym znakiem P

Czyli kłamiesz że byś dopłacił. Bo gdybyś nie dostał listu to byś NIE DOPŁACIŁ.

ŁEL. No i wszystko jasne.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, WaWeR napisał(a):

Czyli kłamiesz że byś dopłacił. Bo gdybyś nie dostał listu to byś NIE DOPŁACIŁ.

ŁEL. No i wszystko jasne.


przepraszam!

co to za pomówienie???

 

jade i parkuje i płacę tyle ile stoję. 
 

skąd myśl że bym NIE zapłacił???

wskaż kuźwa jedna moja wypowiedź gdzie jestem przeciwny płaceniu !!!

Napisano
  • Autor
31 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Tyle, że nie o to w tym chodzi.


chodzi o to żeby była rotacja i możliwość uczciwego opłacenia postoju. 

Napisano
7 minut temu, KotLarry napisał(a):


przepraszam!

co to za pomówienie???

 

jade i parkuje i płacę tyle ile stoję. 
 

skąd myśl że bym NIE zapłacił???

wskaż kuźwa jedna moja wypowiedź gdzie jestem przeciwny płaceniu !!!

 

To określ się może jednoznacznie bo kręcisz jak polityk

Wiedziałeś że tam jest płatne ponad godzinę?

Bo skoro nie wiedziałeś to jak byś dopłacił?, skoro nie wiedziałeś że trzeba dopłacić /zapłacić ?

Napisano
  • Autor
6 minut temu, WaWeR napisał(a):

 

To określ się może jednoznacznie bo kręcisz jak polityk

Wiedziałeś że tam jest płatne ponad godzinę?

Bo skoro nie wiedziałeś to jak byś dopłacił?, skoro nie wiedziałeś że trzeba dopłacić /zapłacić ?


Jeszcze raz. 
Prosze bez osobistych wywodów 

i zacznij czytać co się pisze. 
 

gdybym wiedział to bym zapłacił ile trzeba. 
a że nie wiedziałem to po trzech miesiącach dostałem list za jedyne 150. 
 

pamiętam że podjeżdżałem pod zwykły znak P 


 

 

nie uważam, że mam biegać po parkingu jakbym kibla szukał i patrzeć czy gdzieś pod kamieniem nie leży regulamin. To powinno być oznaczone 

I ujednolicone prawnie. 
 

No czerwony znak P - wtedy wiem że gdzieś mam szukać możliwości zapłaty. 
 

dziwię się że uważacie inaczej. 

Napisano
17 godzin temu, KotLarry napisał(a):

Byłem na spotkaniu w MCDonalds. 20 minut dłużej niż godzinę.

NIE CZUJĘ SIĘ BANDYTĄ CZY CWANIAKIEM.

Po prostu się zagadałem z projektantem.

 

Kosztowało mnie to 150 zł.

 

A normlanie bym wyszedł i zapłacił za czas przekroczony.

 

 

Czytam uważnie. Zagadałeś się, zeszło ponad godzinę. Skąd pomysł o zapłaceniu za czas przekroczony?

Jeśli uważasz że nie powinieneś płacić, bo oznakowanie jest niewłaściwe, mylące, pisz do nich.

Ja jednak tego tłumaczenia nie kupuję.

Godzinę temu, KotLarry napisał(a):

zdjęcia mnie i mojej bryki ;]

 

A to zdjęcie to jakiego rodzaju?, z kamery przemysłowej? czy może z aparatu/telefonu?

jak to drugie to przecież wyraźna wskazówka że coś nie tak. No chyba że reprezentujesz zawód niepotrzebny i każda fotka Cię cieszy.

Napisano
Godzinę temu, KotLarry napisał(a):

nie pamiętam czy tam nie był wtedy parking w stylu mas godzinę i nie ma możliwości dopłaty. 

O ktory parking chodzi?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.