Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....

Featured Replies

Napisano

Jesli ktos sadzi, ze jakies cla zatrzymaja taran Made in China to sie myli ...

 

Tak, moze jak US, calkowity zakaz sprzedazy, moze tak ...

 

Jak zawsze, twierdze, ze konurencja jest dobra dla klienta, bez zadnych sztucznych interwencji.

 

A wiec mamy 9/2024 ... EV sprzedaz cos tam zdycha ....  Tesla stoi -

 

 

Lokalnie . zamowisz dzis, de facto w 3 dni wyjedziesz. 6,000 aut w Port Melbourne kolekcjonuje kurz... u mnie na wsi gdzies 600-700 sztuk w porcie stoi  (150 k  wioska)... kazdego miesiaca nawet po cieciach produkcji 2,000 aut nie moze znalesc nabywcow lokalnie...

 

Dfo3Taw.jpg

 

 

Ciecia cen nie pomogly - rynek sie nasycil, ci co EV chcieli, kupili, reszta ma gdzies...

 

Najpierw bylo ciecie cene Tesla w 4/2024...  powiedzmy srednio 5-7%, drugie ciecie w 4-5% 4 tygodnie pozniej ... lud szczegolnie na prywatnym leasing zadowolony nie byl... dzis mozemy sobie kupic T3 za 145k PLN ($54,900), bez pierwszej rejestracji czy ubezpieczen.

Transport do dealera kosztuje 3,700 PLN, czyli z 149k PLN za auto.

 

Pierwsza rejestracja w stanie - 4,500 PLN ($1,701)

Roczna rejestracja 520 PLN ($196)

Roczne obowiazkowe ubezpieczenie - 1,450 PLN ($553)

Czyli nawet sumujac wszystko mamy 156k PLN za T3 zeby wyjechac na ulice i pojezdzic przez rok (bez paliwa)..

 

Xp8GZI0.jpg

 

s3f5peW.jpg

 

Czajniki atakuja ....

 

Teraz .... MG patrzac na moj lokalny plac, powiedzialbym, ze EV sytuacja nie wiele lepsza... znaczy pelno stoi ...

 

A wiec tniemy ceny .... i to tak porzadnie - 20-25% - ...  (walic Tesla z jakims 10% 🙂 )

 

GFNNKEH.jpg

 

 

Cena zeby na ulice wyjechac ...82,000 PLN za M4 Excite 51 ($30,990)...

 

Rzobiezmy cene od tylu:

- ubezpiecznie na rok 1,450 PLN

- roczna rejestracja - 520 PLN

- pierwsza rejestracja w stanie 2,300 PLN ($880)

 

 Czyli ok 78,000 PLN za auto z trasportem do dealera i przygotowaniem do sprzedazy (3,300PLN).

 

Akurat bylem u swojego na wsi po cos calkowicie innego, nie zwiazanego z MG ale ze wszystko pod jednym dachem ... , cytuje 'wszelkie ceny sa do negocjacji' .

 

Rynek sie zmienia - znaczy jak za dawnych czasow, klient z forsa to pan i nalezy go cmoknac bez lubrykantu...  nie bylem zainteresowany ale, cena w okolicy 72,000 PLN jesli podpisalbym 'dzis' i wyjechal 'jutro' bez piekwszego pchania... do osiagniecia za wersje 51kW. Wszystkie kolory do wyboru z placu ... najwazniejsze, forsa ma byc przed koncem miesiaca i wyjazd tez...

 

iEwC0Rr.jpg

 

K9i9856.jpg

 

 

Ba - dealer dalej na tym zarobi, roznice pokrywa 'operacja fabryczna' MG, czyli bonus od klepacza do dealera jest odpowiednio 21,850 PLN za kazda wypchana sztuke ....($8,262). Dodatkowo musi byc bonus za plan na koniec miesiaca ... bo te dodatkowe 10% sie z dobroci dealer-a nie wzielo ...

 

A wiec kto zatrzyma lokomotywe Made in China? 😈

 

Stellantis, Volkdwagen?

 

I wydaje mi sie, ze klient w EU tez zyska, ile luda na Ak kupilo by jakby pojechali 25% w dol? podejrzewam, ze 'fuj czajnik' zrobilby sie swiezutki i dobry w smaku ...

 

Czajniki wszystkich krajow laczcie sie!

 

XWFpS7k.jpg

 

 

 

 

 

 

Napisano

Świetna cena jakby w PL nowy byłby poniżej 100k to sam bym kupił. Ciesko

przewidzieć co będzie dalej. Chwilowo sprzedaż elektryków stanęła ale mają pojawić się nowe mniejsze i tańsze auta. W EU tesla jest duża na co komu takie auto do miasta? Czekamy na elektryki klasy B. 
 

niestety Chinole dotują centralnie i nikt z nimi nie wygra chyba że zabronią sprzedazy.

Napisano

Sam piszesz ze Chiny stosują niedozwolone praktyki czyli po prostu dopłacają do każdej sztuki. To w EU nazywa się nieuczciwa konkurencja i skończy się taka sytuacja ogromna karą dla koncernu i Niemcy zaraz wprowadzą jakieś piękne cło. 

 

Kto widział soft MG i soft Tesli to raczej nigdy MG EV nie wybierze jeszcze przy takiej cenie.

 

BTW praktycznie taka sama cena Tesli w AU i PL 8] Ale u was drogo :smirk:

Napisano
30 minut temu, OZI napisał(a):

...I wydaje mi sie, ze klient w EU tez zyska, ile luda na Ak kupilo by jakby pojechali 25% w dol? podejrzewam, ze 'fuj czajnik' zrobilby sie swiezutki i dobry w smaku ...

 

Czajniki wszystkich krajow laczcie sie!

Trafnie to ująłeś, cena jest jednym z podstawowych motywatorów do zakupu. Ale gwarancje dają u was na 10 lat, u nas MG daje 7.

Napisano
  • Autor
48 minutes ago, wujek said:

Świetna cena jakby w PL nowy byłby poniżej 100k to sam bym kupił. Ciesko

przewidzieć co będzie dalej. Chwilowo sprzedaż elektryków stanęła ale mają pojawić się nowe mniejsze i tańsze auta. W EU tesla jest duża na co komu takie auto do miasta? Czekamy na elektryki klasy B. 
 

niestety Chinole dotują centralnie i nikt z nimi nie wygra chyba że zabronią sprzedazy.

A Stellantis z Skaczaca Zaba w EU do jednego lozka czasem nie poszedl? Jesli pamietam dobrze, to nawet w PL mieli to klepac z CKD...

 

EBwbZ9i.jpg

 

 

W tym jest tyle tluszczu, u czajnikow 86,500 CNY- jakies 47k PLN, podobno ma byc za ok 80k PLN w EU, czyli spokojnie z 25% zjechac sie da i tluszcz dalej na zarobek zostaje...

Napisano
  • Autor
51 minutes ago, PawelWaw said:

Sam piszesz ze Chiny stosują niedozwolone praktyki czyli po prostu dopłacają do każdej sztuki. To w EU nazywa się nieuczciwa konkurencja i skończy się taka sytuacja ogromna karą dla koncernu i Niemcy zaraz wprowadzą jakieś piękne cło. 

 

Kto widział soft MG i soft Tesli to raczej nigdy MG EV nie wybierze jeszcze przy takiej cenie.

 

BTW praktycznie taka sama cena Tesli w AU i PL 8] Ale u was drogo :smirk:

Dwie mozliwosci ... 🙂 albo cennik w PL na ww jest zly, albo totalnie do inncyh szkol chodzlilismy 🙂

201k PLN vs 150k PLN to to samo? 🙂  -  ... bo tak na moja matematyke wychodzi, ze jest 25% taniej na wyspie skazancufff..

 

 

aUfBx0R.jpg

 

UB7Pn0G.jpg

 

 

 

EDIT: czyli jesli cennik na WWW dobry - to dalej jak na spalinowych robia EU w tylne oko, bez zadnego lubrykantu

 

MdJVTKi.jpg

 

Napisano
  • Autor
45 minutes ago, gondoljerzy said:

Trafnie to ująłeś, cena jest jednym z podstawowych motywatorów do zakupu. Ale gwarancje dają u was na 10 lat, u nas MG daje 7.

 

 

JII6xfC.jpg

 

 

10 lat od jakiegos miesiaca, ale wg dealera nie wiele to zmienilo w sprzedazy, czyli MG musi byc konkurencyjny cenowo.

 

Zmienilo w odpsrzedazy, i to IMVHO byl dobry ruch... wartosc sie bardziej utrzymala ... ergo po zmianie z 7 na 10 jest lepsza....

 

Ja to widze jako zachecajacy trend, czyli tradycyjnie nawet Hansowe wyroby byly najbardziej oporne w zmienianiu gwarancji - BMW bylo chyba ostatnia marka, ktora nie oferowala 5 letniej gwarancji tylko 4 ... - limit 160,000 km. ale sie poddali.

 

Dzieki takim Czajnikom jak MG, 7 letnia gwarancja od zderzaka do zderzaka lub nawet 10 letnia zaczyna sie, ale podobnie bylo z 5 letnia czy 7 letnia...

 

Sa narazie warunki, np Mitsubishi daje 10 lat, ale musisz u nich sobie service robic ...

 

 

 

 

 

 

Napisano
4 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

Sam piszesz ze Chiny stosują niedozwolone praktyki czyli po prostu dopłacają do każdej sztuki. To w EU nazywa się nieuczciwa konkurencja i skończy się taka sytuacja ogromna karą dla koncernu i Niemcy zaraz wprowadzą jakieś piękne cło.

Smartfony chińskie są "jeszcze bardziej tańsze" niż samochody.

Kosiarki, spawarki, suszarki również.

Skoro chiny dopłacaja do samochodów by je mieć o około 30% taniej, to znaczy ze do kosiarek, spawarek suszarek dopłacaja jeszcze wiecej bo one są tańsze o 50% i więcej! Na czym w takim razie Chiny zarabiaja skoro do wszystkiego dopłacają? Coś tu nie gra?🤔 - tak wyglada pierwsza wersja

 

No chyba ze zamiast medialnych nagłówków użyjemy rozumku i pójdziemy w druga stronę, skoro spawarki, kosiarki i suszarki mogą być o ponad połowę tańsze od wyrobów europejskich i chińczycy na nich zarabiają, to tak samo samochody mogą być tańsze o 50% i chińczycy też na nich zarobią.

Jakim cudem? Ano takim ze płace w ich fabrykach wciaz są kilkukrotnie niższe niż w fabrykach niemieckich, prad jest ze 3 razy tańszy, stal jest ze 3 razy tańsza, więc da sie z tego sklecić samochód o połowe tańszy - oto druga wersja

Która wersję wybieramy?

 

Pierwszą wersję wybieraja oficjele na stanowiskach którzy musza uzasadnić jakoś porazke do której prowadza Europe, "to nie my jesteśmy winni i nasze zielone regulacje, winni sa chińczycy bo dopłacają!" - fajna wymówka i zgodnie z doktryną Kurskiego jak widac działa

 

p.s. Zauważcie po jakich cenach sprzedaja swoje samochody produkowane w chinach koncerny europejskie, one przez to ze produkowane w chinach też sa tańsze o 30%, no to europejczycy w chinach moga wyprodukowac taniej a chińczycy nie?

Edytowane przez zenek111

Napisano
35 minut temu, zenek111 napisał(a):

Smartfony chińskie są "jeszcze bardziej tańsze" niż samochody.

Kosiarki, spawarki, suszarki również.

Skoro chiny dopłacaja do samochodów by je mieć o około 30% taniej, to znaczy ze do kosiarek, spawarek suszarek dopłacaja jeszcze wiecej bo one są tańsze o 50% i więcej! Na czym w takim razie Chiny zarabiaja skoro do wszystkiego dopłacają? Coś tu nie gra?🤔 - tak wyglada pierwsza wersja

 

No chyba ze zamiast medialnych nagłówków użyjemy rozumku i pójdziemy w druga stronę, skoro spawarki, kosiarki i suszarki mogą być o ponad połowę tańsze od wyrobów europejskich i chińczycy na nich zarabiają, to tak samo samochody mogą być tańsze o 50% i chińczycy też na nich zarobią.

Jakim cudem? Ano takim ze płace w ich fabrykach wciaz są kilkukrotnie niższe niż w fabrykach niemieckich, prad jest ze 3 razy tańszy, stal jest ze 3 razy tańsza, więc da sie z tego sklecić samochód o połowe tańszy - oto druga wersja

Która wersję wybieramy?

 

Pierwszą wersję wybieraja oficjele na stanowiskach którzy musza uzasadnić jakoś porazke do której prowadza Europe, "to nie my jesteśmy winni i nasze zielone regulacje, winni sa chińczycy bo dopłacają!" - fajna wymówka i zgodnie z doktryną Kurskiego jak widac działa

 

p.s. Zauważcie po jakich cenach sprzedaja swoje samochody produkowane w chinach koncerny europejskie, one przez to ze produkowane w chinach też sa tańsze o 30%, no to europejczycy w chinach moga wyprodukowac taniej a chińczycy nie?

 

zasadnicze pytanie jest czy chcesz zyc jak w chinach czy jak w EU ?

 

Napisano
37 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

zasadnicze pytanie jest czy chcesz zyc jak w chinach czy jak w EU ?

 

Nie wiem co to ma wspólnego z tematem?

 

No ale jak chcesz zmienić temat to co wiesz o życiu w chinach? Pewnie niewiele tak jak ja, nasza opinia o życiu tam jest pochodną dziennikarskich bzdur i nie ma nic wspólnego z realiami. Pozostajac w tematyce samochodowej tak wyglada życie w chinach realnie:

Pomijając wrażenia jakie daje samochó to gośc jeździ w miescie 150km/h i się śmieje, a przecież zgodnie z tym co wiemy o chinach powinien zostac schytany przez policję i osadzony w jakichś kazamatach dożywotnio. Powinien być przerażony jak przekroczy 60km/h no a on się śmieje przy 150km/h. Drugi gość w godzinach pracy wychodzi ze swojego biura, czyli z naszgo punktu widzenia miejsca kaźni i razem z tym od "150km/h" się dobrze bawi choć przeciez powinien karnie zapierdzielac od rana do wieczora za miskę ryżu. Czy te wnioski "okołosamochodowe" pasują do tego co wiemy o chinach? No zupełnie nie pasują, są zupłenym przciwieństwem, więc pytasz o coś o czym obaj nie mamy pojecia. W kazdym razie jeden z tych panów mówi ze jest szczęśliwy, o zgrozo szczęśliwy żyjąc w chinach

 

A trochę dalej od samochodów to jak wyglada życie w chinach z punktu widzenia podrózników i o zgrozo - według nich tez jest raczej fajnie:

 

Edytowane przez zenek111

Napisano

W sumie PKB na głowę w CHRL jest bardzo wysoki i na pewno wszystkim obywatelom Chin żyje się bardzo dobrze. 😄

Napisano
3 minuty temu, ochkarol napisał(a):

W sumie PKB na głowę w CHRL jest bardzo wysoki i na pewno wszystkim obywatelom Chin żyje się bardzo dobrze. 😄

Na pewno żyje się dużo lepiej niż 25 lat temu. I nieporównywalnie lepiej niż 50, czy 100 lat temu.

A że to był zawsze intratny i bardziej zaawansowany cywilizacyjnie kraj, wystarczy popytać Japończyków. Czemu napadali na Chiny i czemu im zazdroszczą starszej kultury.

Napisano

I na pewno ich poziom życia jeszcze trochę odbiega od europejskiego.

Wiele osób nie dostrzega zagrożenia z Chin stricte politycznego. A najlepszą drogą do tego jest opanowanie jak największej liczby gałęzi gospodarek krajów, które chce się mieć pod kontrolą. 

Napisano
3 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

 

zasadnicze pytanie jest czy chcesz zyc jak w chinach czy jak w EU ?

 

Patrząc na perspektywy Chin i EU, ciekawe czy za 10-20 lat nadal będziesz chciał zadać to pytanie?

Napisano

Patrząc na to jak już jest inwigilowany przez rząd naród chiński a jak my w UE to myślę, że mimo wszystko będzie lepiej żyć w Europie.

Po drugie Chinom nie wystarczy nawet 20 lat, żeby rozdystrybuować poziom życia do normalnego wszędzie-również poza aglomeracje miejskie.

Napisano
49 minut temu, ochkarol napisał(a):

Patrząc na to jak już jest inwigilowany przez rząd naród chiński a jak my w UE to myślę, że mimo wszystko będzie lepiej żyć w Europie.

Po drugie Chinom nie wystarczy nawet 20 lat, żeby rozdystrybuować poziom życia do normalnego wszędzie-również poza aglomeracje miejskie.

 

Kurna goście nigdy w Chinach nie byli a jakieś bajki snują ;l

Napisano
1 godzinę temu, ochkarol napisał(a):

Patrząc na to jak już jest inwigilowany przez rząd naród chiński a jak my w UE to myślę, że mimo wszystko będzie lepiej żyć w Europie.

Ale skąd wiemy o tej inwigilacji?

Czemu chińczycy nie zinwigilowali Polaka co im po miescie jeździ ponad 150 km/h?

W Polsce by mu za to zabrano prawo jazdy, w USA trafiłby do więzienia (w niektórych stanach trafia sie do kicia za przekroczenie o 50km/h) a w chinach jeździ tyle i mimo ze kamery na pewno rejestrują te wyczyny to gość się śmieje i jeździ sobie tak dalej. (co jest karygodne a mu uchodzi na sucho w "zamordystycznym" kraju gdzie w "demokratycznych" by go szybko do parteru sprowadzono)

Jak to pasuje do tezy do tej strasznej inwigilacji?

 

U nas przedstawiano w mediach chiński "social credit system" jako pełne zniewolenie, ale okazuje sie ze media znów nakłamały. Jak komuś cięzko słuchac przez 1,5godziny niech zacznie od komentarzy

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
50 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

Kurna goście nigdy w Chinach nie byli a jakieś bajki snują ;l

W dzisiejszych czasach nie trzeba jeździć osobiście, żeby wiedzieć co, gdzieś się dzieje.

Nie sądzisz? 

Do Korei Północnej też mało kto jeździ a jakoś wiadomo co tam się dzieje.

Po drugie. Nawet, jak pojedziesz osobiście to i tak zobaczysz mały fragment całej rzeczywistości. 

Napisano
13 minut temu, zenek111 napisał(a):

Ale skąd wiemy o tej inwigilacji?

Są reportaże, artykuły...

Przypomnę, że YouTube to też media. I tam również (tak, jak w klasycznych mediach) zdarzają się tacy, co głupoty opowiadają. 

To ostatnie zdanie w zupełności w oderwaniu od podanego przez Ciebie linka.

Napisano
1 minutę temu, ochkarol napisał(a):

Są reportaże, artykuły...

Ale te oficjalne artykuły i reportaze są tyle warte co reportaże PIS o PO, albo reportaże PO o PIS.

Wiadomo jakie maja nastawienie włądze, wiadomo jaka jest linia wobec chin (zgodna z linia amerykańską) i wiadomo co w tych reportazach będzie.

Jedyne co moim zdaniem ma sens w tej sytuacji to oglądanie filmów Polaków którzy jeźdżą po całym swiecie w tym po chinach i przekazujących swoje wrażenia. Oni są najbardziej obiektywni. W sumie najwięcej wiedzą o chinach Polacy mieszkajacy tam od lat, tyle ze im niektórzy zarzucaja ze przesiąkli chinami i przestali być obiektywni. Sam tego zarzutu nie rozumiem, bo my przesiakamy kulturą USA i tak samo tracimy obiektywizm, ale tu nie jest to żadnym problemem

Jeden z kanałów o życiu w  chinach prowadzi niejaka Weronika Truszczyńska a ponizej jej przykładowy film (z przed 7 lat) to takie filmy pokazują jak jest/było naprawdę, a nie "oficjalne" artykuły

 

Napisano

Nie wiem, co masz na myśli pisząc "oficjalne". Nasze, krajowe media to jest inna bajka i tu się zgadzam, bo u nas nie ma niezależnych mediów. 

Ale chyba masz świadomość, że taka pani Monika też ma dostęp tylko do wycinka jakieś rzeczywistości. 

Ja nie skreślam reportaży pani Moniki ale też nie skreślam inych dziennikarzy, którzy próbują pokazać jakimi metodami posługuje się władza w Chinach. Wiem do czego jest zdolna komunistyczna władza. A zmieniło się tylko tyle, ta władza posługuje się teraz bardziej wymyślnymi metodami. Oczywiście, że do Korei Płn. Chinom bardzo daleko.

Napisano

Karfa jak ja żałuję że nie mieszkam w Chinach. Akurat znam ludzi, którzy tam mieszkali kilka lat i chcą o tym zapomnieć. Ten kraj i ci ludzie to większe gowno niż PiS 

Napisano

Jakże przewidywalny wątek. Zgodnie z wieloletnią tradycją pojawiły się ostrzeżenia przed najazdem Chińczyków, podśmiechujki z VW i mocno subiektywny przekaz autora. Chociaż, co rzadkie, zabrakło tym razem narzekania na złą EU.

Ja tylko od siebie dodam, że jakby ktoś rozważał zakup wspomnianego MG4 to wersja bez tylnego spoilera to nieporozumienie i stanowczo odradzam.

147583330.jpg.a77f9d87a4ac3fa0edc4829b11f76226.jpg

Napisano
  • Autor

Volkswagen ID 3 - po liftingu, z softem ktory dziala, wyklepany przez ta sama firme czyli VW.

 

Made in China MY2025 ... ID3.5 vs EU ID3 ....

 

Sugerowana cena detaliczna u Czajnikow... 129,888 RMB - czyli na PL... 70k PLN....

 

vs PL ... 170k PLN czyli nawet nie 100% drozej ...., ale co tam zaokragli sie 100 w gore ...

 

A wiec roznica technologiczna odpada ....

 

 

 

 

gXR5TfZ.jpg

 

eEBV2y7.jpg

 

 

 

mh0LDcF.jpg

 

 

LsfTgqI.jpg

 

 

 

GZDgWtJ.jpg

 

 

aPWYyL6.jpg

 

Napisano
W dniu 28.09.2024 o 07:50, PawelWaw napisał(a):

BTW praktycznie taka sama cena Tesli w AU i PL 8] Ale u was drogo :smirk:

200k vs 150k to jednak drobna różnica. Gdyby Tesla w Polszy kosztowała 150k to schodziłaby jak ciepłe bułeczki. Oczywiście zakładając, że wszystkie inne pojazdy nie byłyby tańsze o 1/4 ceny. 150k i 200k to granice psychologiczne i finansowe wielu klientów indywidualnych. 

Napisano
30 minut temu, mPh napisał(a):

200k vs 150k to jednak drobna różnica. Gdyby Tesla w Polszy kosztowała 150k to schodziłaby jak ciepłe bułeczki. Oczywiście zakładając, że wszystkie inne pojazdy nie byłyby tańsze o 1/4 ceny. 150k i 200k to granice psychologiczne i finansowe wielu klientów indywidualnych. 

 

Sprawdz dokładniej ile w PL tesla kosztuje, bo po co pisać głupoty na MK ? 8]

Napisano
20 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Nie wiem co to ma wspólnego z tematem?

 

No ale jak chcesz zmienić temat to co wiesz o życiu w chinach? Pewnie niewiele tak jak ja, nasza opinia o życiu tam jest pochodną dziennikarskich bzdur i nie ma nic wspólnego z realiami. Pozostajac w tematyce samochodowej tak wyglada życie w chinach realnie:

Pomijając wrażenia jakie daje samochó to gośc jeździ w miescie 150km/h i się śmieje, a przecież zgodnie z tym co wiemy o chinach powinien zostac schytany przez policję i osadzony w jakichś kazamatach dożywotnio. Powinien być przerażony jak przekroczy 60km/h no a on się śmieje przy 150km/h. Drugi gość w godzinach pracy wychodzi ze swojego biura, czyli z naszgo punktu widzenia miejsca kaźni i razem z tym od "150km/h" się dobrze bawi choć przeciez powinien karnie zapierdzielac od rana do wieczora za miskę ryżu. Czy te wnioski "okołosamochodowe" pasują do tego co wiemy o chinach? No zupełnie nie pasują, są zupłenym przciwieństwem, więc pytasz o coś o czym obaj nie mamy pojecia. W kazdym razie jeden z tych panów mówi ze jest szczęśliwy, o zgrozo szczęśliwy żyjąc w chinach

 

A trochę dalej od samochodów to jak wyglada życie w chinach z punktu widzenia podrózników i o zgrozo - według nich tez jest raczej fajnie:

 

 

Bardzo reprezentatywny przykład prezentowany przez Majtczaków i Youtube'owych podróżników. Tak samo to ja moge pojechać do Brazylii a potem opowiadać jak jest fajnie, ludzie tańczą sambę na ulicach a na Copacabanie same piękne kobiety w stringach. Normalnie raj!

A favele? Co to są favele? Tam nie byłem i tego na Youtuba nie nagrałem.

:skromny:

 

 

 

Napisano
17 godzin temu, ochkarol napisał(a):

I na pewno ich poziom życia jeszcze trochę odbiega od europejskiego.

Wiele osób nie dostrzega zagrożenia z Chin stricte politycznego. A najlepszą drogą do tego jest opanowanie jak największej liczby gałęzi gospodarek krajów, które chce się mieć pod kontrolą. 

 

I wykończenie lokalesów, co właśnie się dzieje. Potem to my będziemy za miskę ryżu pracować dla Chińczyków.

 

Napisano
1 godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

 

Sprawdz dokładniej ile w PL tesla kosztuje, bo po co pisać głupoty na MK ? 8]

Sprawdzilem dokładnie -> 201.450 zł Tesla 3. 1.450 zł tak Cię w oczy kłuje czy zapomniałeś, że w Polsce podaje się ceny towarów z uwzględnieniem podatku VAT?

Napisano
Teraz, mPh napisał(a):

Sprawdzilem dokładnie -> 201.450 zł Tesla 3. 1.450 zł tak Cię w oczy kłuje czy zapomniałeś, że w Polsce podaje się ceny towarów z uwzględnieniem podatku VAT?

 

na kazda tesle masz przeciez 27 000 znizki

juz nie pisze nawet ze -100% vat i -dochodowy

Napisano
10 godzin temu, Rado_ napisał(a):

Karfa jak ja żałuję że nie mieszkam w Chinach. Akurat znam ludzi, którzy tam mieszkali kilka lat i chcą o tym zapomnieć. Ten kraj i ci ludzie to większe gowno niż PiS 

 

Nie trzeba od razu mieszkać, wystarczy z nimi popracować wtedy poznaje się ich mentalność i podejście do biznesu. Nawet podczas krótkiej wizyta tam można zobaczyć jak mocno się różnimy i to w bardzo wielu aspektach. Też mam trochę znajomych co pracowali tam .. odliczali dni do powrotu. Wyciągając wnioski o tak odległej kulturze z filmów (często tendencyjnych) z YT to tak jak wybierać auto na podstawie testów z Auto Świata ;).

Z motoryzacją ciekawe czasu nadchodzą, jak pisze Ozi dla nas konsumentów to lepiej, bo nawet jak nie przetrwają to może producenci z EU wyciągną wnioski. Tesla akurat w dobrym momencie się wbiła w rynek, obecnie mogłoby być za późno.

Napisano
W dniu 28.09.2024 o 07:24, OZI napisał(a):

Czyli ok 78,000 PLN za auto

 

Za taką kwotę, nawet bym nie śmiał marudzić, tylko już biegł do salonu kupować.

To jest normalna cena do zapłaty za auto do codziennej jazdy.

 

Tymczasem u nas :hehe: :lol: :hehe:

 

image.png.287f206012b0555794a3192e6b176509.png

image.png.6b444325aeb493c1e4f751d196be51e0.png

Napisano
23 godziny temu, ochkarol napisał(a):

W sumie PKB na głowę w CHRL jest bardzo wysoki i na pewno wszystkim obywatelom Chin żyje się bardzo dobrze. 😄

 

PKB to czynnik którym da się porównywac porównywalne rynki.

Popatrz na skrajny przykład i PKB Irlandii. Uwierz mi lub nie, ale nie zyje się tam kilka razy lepiej niż w PL, ani nawet w Niemczech.

 

PKB w skrócie składa się z trzech czynników. Tego co zarobili ludzie, to co zarobiły firmy i to co zarobiło państwo.

I jak uwalisz z tej układanki to co zarobiło państwo, bo masz niskie podatki, to już masz dużo niższe PKB. A przy niższych podatkach, też i ludzie moga mniej zarobić, więc znowu PKB zjeżdża, a poziom życia niekoniecznie.

W takiej Irlandii na to PKB składa się głównie to co zarobiły zagraniczne korpo. Nic nie zostawiły lokalnie.

 

Osobiście znam jedną tylko kobietę która się do Chin z rodziną przeprowadziła i z tego co wiem, ma jak pączek w maśle.

Napisano
W dniu 28.09.2024 o 08:41, OZI napisał(a):

201k PLN vs 150k PLN to to samo? 🙂  -  ... bo tak na moja matematyke wychodzi, ze jest 25% taniej na wyspie skazancufff..

 

Na Teslę masz 27k PLN dopłaty, więc musisz to odjąć od tej ceny z katalogu i już jest bliżej.

Dodatkowo u nas jest 23% VAT, którego chyba u Was nie ma.

Wychodzi zatem, że realnie Tesla jest nawet tańsza u nas (dla Tesli), a dla "Kowalskiego" jest tylko minimalnie droższa i to właśnie przez VAT.

Napisano
W dniu 28.09.2024 o 07:24, OZI napisał(a):

Czyli ok 78,000 PLN za auto z trasportem do dealera i przygotowaniem do sprzedazy (3,300PLN).

Nawet doliczając nasz VAT widać ile powinny kosztować elektryki. Także nie dziwię się, że nie podnieśli u nas ceny MG4 z 125k PLN nawet po nałożeniu ceł. 

ID3 też powinien być tańszy od golfa żeby był sens go kupować. 

Edytowane przez iwik

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał(a):

PKB to czynnik którym da się porównywac porównywalne rynki.

Dlatego pisałem o PKB na głowę a nie o PKB ogólnym. 

Napisano
Godzinę temu, ochkarol napisał(a):

Dlatego pisałem o PKB na głowę a nie o PKB ogólnym. 


A jakie to ma znaczenie w tej dyskusji?

Zobacz jakie jest PKB na głowę w Irlandii.

Napisano

Wydaje mi się, że jednak ma. Zgadzam, się że jest to dość ogólny wskaźnik ale o czymś (zgrubnie) mówi. 

Właśnie na potrzeby tej dyskusji jest wystarczający moim zdaniem, bo uwidacznia, że przeciętny poziom życia w takich Chinach odbiega od europejskiego. 

Edytowane przez ochkarol

Napisano
6 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

na kazda tesle masz przeciez 27 000 znizki

juz nie pisze nawet ze -100% vat i -dochodowy

na dg dopłaty juz sie skonczyly

na prywate takiej duzej nie dostniesz jak nie masz karty duzej rodziny

Napisano
11 godzin temu, OZI napisał(a):

Volkswagen ID 3 - po liftingu, z softem ktory dziala, wyklepany przez ta sama firme czyli VW.

 

Made in China MY2025 ... ID3.5 vs EU ID3 ....

 

Sugerowana cena detaliczna u Czajnikow... 129,888 RMB - czyli na PL... 70k PLN....

 

vs PL ... 170k PLN czyli nawet nie 100% drozej ...., ale co tam zaokragli sie 100 w gore ...

No i to powinno kończyć temat chińskich dopłat do elektryków. Europa sprzedaje ID3 za 70K i ma pretensje do chińczyków ze sprzedaja MG4 za 125k i ze niby by ta cene uzyskac to państwo musi dopłacać, zart jakiś.

Edytowane przez zenek111

Napisano
1 godzinę temu, kravitz napisał(a):


A jakie to ma znaczenie w tej dyskusji?

Zobacz jakie jest PKB na głowę w Irlandii.

Dużo lepszy od PKB jest parytet siły nabywczej, czyli PKB uwzględniajace ceny:

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/poziom-zycia-polakow-portugalia-zostala-z-tylu-a-hiszpania-coraz-blizej/gn9m4k8

 

No i jak się weźmie nie tylko chińskie PKB, ale własnie uwzględni ze oni za dolara w chinach kupia znacznie wiecej niż my, to się okaze ze mimo niskiego PKB na łebka ich PPP jest znacznie wyższe

 

Edytowane przez zenek111

Napisano

Jak się weźmie ogólne PKB Chin to może i tak ale jak już sprawdzimy PKB per capita z uwzględnieniem siły nabywczej to już tak fajnie nie wygląda.

Nie wiem na ile rzetelne są dane na stronie https://crido.pl/blog-taxes/chiny-kolejny-problem-dla-zachodniego-swiata/ ale tam piszą:

Cytat

Rozwój Chin nie przekłada się jeszcze na powszechne bogactwo, gdyż ponad miliardowa ludność sprawia, że PKB per capita z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej stanowi ok. 50% poziomu dla Polski i niespełna 30% poziomu Stanów Zjednoczonych

 

Inna strona.

https://pl.tradingeconomics.com/poland/gdp-per-capita-ppp - Polska w 2023 r: 44.1 K USD

https://pl.tradingeconomics.com/china/gdp-per-capita-ppp - Chiny w 2023 r: 22.1 K USD

Edytowane przez ochkarol

Napisano
2 godziny temu, bielaPL napisał(a):

na dg dopłaty juz sie skonczyly

na prywate takiej duzej nie dostniesz jak nie masz karty duzej rodziny

 

Nie pisz głupot, na dg nadal są dopłaty ;]

Napisano
22 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

I wykończenie lokalesów, co właśnie się dzieje. Potem to my będziemy za miskę ryżu pracować dla Chińczyków.

 

 

to jest tylko kwestia tego ile misek ryżu będzie kosztował prąd, gaz, samochód. Co z tego że dzisiaj zarabiam wielokrotność misek ryżu jak przy tym co się dzieje w tej cudownej uniolandii, niedługo za to kupię może ziemniaki i marchewkę. Jak u Chińczyka miska będzie więcej warta, mogę pracować dla Chińczyka. Mam już serdecznie dośc pracowania na unijną biurokrację i amerykański imperializm.

Napisano
54 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

to jest tylko kwestia tego ile misek ryżu będzie kosztował prąd, gaz, samochód. Co z tego że dzisiaj zarabiam wielokrotność misek ryżu jak przy tym co się dzieje w tej cudownej uniolandii, niedługo za to kupię może ziemniaki i marchewkę. Jak u Chińczyka miska będzie więcej warta, mogę pracować dla Chińczyka. Mam już serdecznie dośc pracowania na unijną biurokrację i amerykański imperializm.

 

To nie pracuj :ok: Przecietny Chinczyk moze tylko pomarzyc o standardzie zycia jaki jest w Polsce, ze o zachodniej EU nawet nie wspomne :hehe:

A to, ze cos tak prozaicznego jak auto, jest tam nominalnie tansze nie EU to fakt zupelnie bez znaczenia...

Edytowane przez Maciej__

Napisano
26 minut temu, maro_t napisał(a):

 

to jest tylko kwestia tego ile misek ryżu będzie kosztował prąd, gaz, samochód. Co z tego że dzisiaj zarabiam wielokrotność misek ryżu jak przy tym co się dzieje w tej cudownej uniolandii, niedługo za to kupię może ziemniaki i marchewkę. Jak u Chińczyka miska będzie więcej warta, mogę pracować dla Chińczyka. Mam już serdecznie dośc pracowania na unijną biurokrację i amerykański imperializm.

Różnie można na to patrzeć

wyobraźmy sobie że na siłe wszyscy ciśnieniemy w elektryki i energię odnawialną

wtedy zapotrzebowanie na węgiel, gaz, ropę z Rosji, USA i bliskiego wschodu drastycznie maleje, czyli przestają na nas zarabiać

problem jest taki że europejscy producenci aut słabo ruszyli z tą technologią elektryczną i prym wiedzie tesla i chiny

aczkolwiek nadal jest szansa żeby mieć swój zamknięty kociołek tzw eurokołchoz, grunt to żeby też się nieuzależniać mocno od innych ale jak to wyjdzie to się okaże...

Napisano
39 minut temu, maro_t napisał(a):

to jest tylko kwestia tego ile misek ryżu będzie kosztował prąd, gaz, samochód. Co z tego że dzisiaj zarabiam wielokrotność misek ryżu jak przy tym co się dzieje w tej cudownej uniolandii, niedługo za to kupię może ziemniaki i marchewkę. Jak u Chińczyka miska będzie więcej warta, mogę pracować dla Chińczyka. Mam już serdecznie dośc pracowania na unijną biurokrację i amerykański imperializm.

 

Tak i nie. Przeciętny Europejczyk zżyma się, że nowe auta za drogie a przeciętny Chińczy zastanawia się co będzie jadł. Dodatkowo za naszą średnią pensję można z roku na rok kupić więcej samochodu, mimo wzrostu cen.

 

 

Napisano
13 minut temu, bielaPL napisał(a):

Różnie można na to patrzeć

wyobraźmy sobie że na siłe wszyscy ciśnieniemy w elektryki i energię odnawialną

wtedy zapotrzebowanie na węgiel, gaz, ropę z Rosji, USA i bliskiego wschodu drastycznie maleje, czyli przestają na nas zarabiać

problem jest taki że europejscy producenci aut słabo ruszyli z tą technologią elektryczną i prym wiedzie tesla i chiny

aczkolwiek nadal jest szansa żeby mieć swój zamknięty kociołek tzw eurokołchoz, grunt to żeby też się nieuzależniać mocno od innych ale jak to wyjdzie to się okaże...

 

Właśnie IMO z tymi elektrykami nie chodzi tylko o klimat ale o strategiczną niezależność od dostawców surowców. Chiny oczywiście próbują nam to popsuć.

 

Napisano
22 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

 

na kazda tesle masz przeciez 27 000 znizki

juz nie pisze nawet ze -100% vat i -dochodowy

weź bez głupich manipulacji, to motokącik jednak.

 

dopłaty do elektryka to 18.750 zł, żeby osiągnąć 27.000 trzeba mieć kartę dużej rodziny.

 

Kwestię podatków pozwól, że pominę, bo jednak nie każdy prowadzi działalność. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.