Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skoda Elroq

Featured Replies

Napisano
W dniu 4.10.2024 o 00:04, PawelWaw napisał(a):

 

podpowiem ci cos bo pewnie tesle widziales na obrazku na AK, tak samo jak nie aktualizujesz swojego windowsa xp, tak samo mozesz robic z tesla :)

nie chce tu pisac ze narazie to chyba bmw wprowadza wiecej platnych na abonament dodatkow do auta niz tesla :)

 

 

Ta, ale one działają. ;l

Napisano
W dniu 4.10.2024 o 09:24, zenek111 napisał(a):

Odczytanie predkosci spojrzeniem trwa ułamek sekundy, a pytanie głosowo trwa już znacznie dłuzej, do tego narzekałem na krecenie głową a w zamian dostałem propozycję wypowiadania całych zdań :)

Niektórzy zerkaja na prędkościomierz na tyle czesto ze musieliby to pytanie wypowiadac bez przerwy.

Najlepszy ergonomicznie w tym przypadku jest HUD i to on jest upgradem, ale nie jest nim koniecznosc rozmowy z samochodem

 

Ewentualnie prędkościomierz w postaci zegara ze wskazówką. To nie było głupio wymyślone, bo wystarczy mieć taki w polu widzenia żeby wiedzieć gdzie jest wskazówka bez przenoszenia wzroku na niego.

 

Napisano
W dniu 5.10.2024 o 18:34, rwIcIk napisał(a):

Dużą rolę gra infrastruktura. Ludzie jeździliby komunikacją publiczną, ale jest słabo dostępna. Jeździliby elektrykami, ale infra nie nadąża.

U siebie musiałbym ładowarkę dać w domu, ale na parkingu pod fabryką brak.

 

Widzisz, masz możliwość dać w domu, i nawet jeśli zasięg będzie oscylował w granicach 100km, to zapewne do opędzenia lokalnych podróży z ładowaniem tylko w domu się opędzisz.
Ale tutaj problem jest gdzie indziej. Z tego co pamiętam 16mln ludzi w PL mieszka na osiedlach z wielkiej płyty, gdzie przyłącza się pojawiają, np. na parkingach koło mnie gdzie miejsc jest na kilkaset samochodów mamy 4 ładowarki. Dalej - garaże pod blokami, nawet w tych stosunkowo świeżych okazuje się że na 200 miejsc ładowarek może być co najwyżej kilka bo takie są limity przyłącz elektrycznych do budynków. Dlatego w obecnej formie żadno EV nie stanie się "maluchem PRLu" i nie zelektryfikuje polskiej motoryzacji.
Sam bym kupił do kręcenia się po mieście EV, ale po 1 musiałbym mieć pewność że zawsze załaduję, wtedy zasięg 100km jest zupełnie w porządku, po 2 samochód do kręcenia się po mieście musi być tani, a tanich EV nie ma i jak słusznie @PawelWaw zauważył nie będzie, nawet tych używanych. A 10 latek? No cóż nie jestem przekonany wciąż jak baterie będą to znosić.

Napisano
13 minut temu, AstraC napisał(a):

Widzisz, masz możliwość dać w domu, i nawet jeśli zasięg będzie oscylował w granicach 100km, to zapewne do opędzenia lokalnych podróży z ładowaniem tylko w domu się opędzisz.
Ale tutaj problem jest gdzie indziej. Z tego co pamiętam 16mln ludzi w PL mieszka na osiedlach z wielkiej płyty, gdzie przyłącza się pojawiają, np. na parkingach koło mnie gdzie miejsc jest na kilkaset samochodów mamy 4 ładowarki. Dalej - garaże pod blokami, nawet w tych stosunkowo świeżych okazuje się że na 200 miejsc ładowarek może być co najwyżej kilka bo takie są limity przyłącz elektrycznych do budynków. Dlatego w obecnej formie żadno EV nie stanie się "maluchem PRLu" i nie zelektryfikuje polskiej motoryzacji.
Sam bym kupił do kręcenia się po mieście EV, ale po 1 musiałbym mieć pewność że zawsze załaduję, wtedy zasięg 100km jest zupełnie w porządku, po 2 samochód do kręcenia się po mieście musi być tani, a tanich EV nie ma i jak słusznie @PawelWaw zauważył nie będzie, nawet tych używanych. A 10 latek? No cóż nie jestem przekonany wciąż jak baterie będą to znosić.

 

W Polsce dużo rzeczy się nie da, bo się nie da. Do momentu jak ktoś ogłosi jakąś "akcję" i wtedy się da.

Nie wiem np dlaczego w miastach gdzie są tramwaje i linia tramwajowa leci właśnie przy takim osiedlu z wielkiej płyty, nie ma w pobliżu trakcji tramwajowej ładowarek. Nawet takie MPK, czy Tramwaje Warszawskie, czy jak to się tam nazywa lokalnie by mogło otworzyć własne ładowarki i na tym zarabiać. Prąd jest tam przecież doprowadzony, tramwaje jeżdżą.

To samo w miejscach gdzie leci metro. Np moi starsi mieszkający na Targówku przy stacji metra Trocka. Stare blokowisko z przełomu lat 70/80, zero ładowarki publicznej.

Aż niepojęte, że ktoś z metra nie wyszedł z takim projektem, skoro tuż pod ziemią jest w cholerę prąd dociągnięte na te pociągi.

Napisano
5 minut temu, kravitz napisał(a):

 

W Polsce dużo rzeczy się nie da, bo się nie da. Do momentu jak ktoś ogłosi jakąś "akcję" i wtedy się da.

Nie wiem np dlaczego w miastach gdzie są tramwaje i linia tramwajowa leci właśnie przy takim osiedlu z wielkiej płyty, nie ma w pobliżu trakcji tramwajowej ładowarek. Nawet takie MPK, czy Tramwaje Warszawskie, czy jak to się tam nazywa lokalnie by mogło otworzyć własne ładowarki i na tym zarabiać. Prąd jest tam przecież doprowadzony, tramwaje jeżdżą.

To samo w miejscach gdzie leci metro. Np moi starsi mieszkający na Targówku przy stacji metra Trocka. Stare blokowisko z przełomu lat 70/80, zero ładowarki publicznej.

Aż niepojęte, że ktoś z metra nie wyszedł z takim projektem, skoro tuż pod ziemią jest w cholerę prąd dociągnięte na te pociągi.

Pewnie grunty spółdzielni prąd miasta i jeszcze nie wiado co. 

Napisano
10 minut temu, wujek napisał(a):

Pewnie grunty spółdzielni prąd miasta i jeszcze nie wiado co. 

 

Może tak być, ale czy tory tramwajowe lecą po terenie spóldzielni?

 

Sprawdziłem tak z ciekawości miejscówki w których bywam.

I ktoś chyba jednak się kapnął, że w niektórych miejscach prądu nie trzeba specjalnie ciągnąć, bo jest go aż nadmiar

 

image.png.a3c9fee8c322ffa368638670161e6346.png

Napisano
18 minut temu, kravitz napisał(a):

 

W Polsce dużo rzeczy się nie da, bo się nie da. Do momentu jak ktoś ogłosi jakąś "akcję" i wtedy się da.

Nie wiem np dlaczego w miastach gdzie są tramwaje i linia tramwajowa leci właśnie przy takim osiedlu z wielkiej płyty, nie ma w pobliżu trakcji tramwajowej ładowarek. Nawet takie MPK, czy Tramwaje Warszawskie, czy jak to się tam nazywa lokalnie by mogło otworzyć własne ładowarki i na tym zarabiać. Prąd jest tam przecież doprowadzony, tramwaje jeżdżą.

To samo w miejscach gdzie leci metro. Np moi starsi mieszkający na Targówku przy stacji metra Trocka. Stare blokowisko z przełomu lat 70/80, zero ładowarki publicznej.

Aż niepojęte, że ktoś z metra nie wyszedł z takim projektem, skoro tuż pod ziemią jest w cholerę prąd dociągnięte na te pociągi.

Mylisz się. To nie jest tak że się nie da bo się nie da.
Ale zauważ że Ursynowska elektryka została przewidzana na coś, co już obecnie zostało mocno dociążone, często tych zapasów mocy nie ma i bez inwestycji nie będzie.
Zauważ że nie napisałem, że żadnej się nie da, ale realne możliwości jeśli na kilkaset miejsc możesz mieć 4 ładowarki, albo w garażu na 200 miejsc kilka, to o jakiej elektryfikacji motoryzacji możemy mówić?
Tutaj też wrzucasz - super nowa ładowarka... na 2 miejsca. A niech będzie tam P&R na powiedzmy 200 miejsc, to też zrobisz tak żeby chociaż połowa miała ładowarki?

Napisano
40 minut temu, AstraC napisał(a):

Widzisz, masz możliwość dać w domu, i nawet jeśli zasięg będzie oscylował w granicach 100km, to zapewne do opędzenia lokalnych podróży z ładowaniem tylko w domu się opędzisz.
Ale tutaj problem jest gdzie indziej. Z tego co pamiętam 16mln ludzi w PL mieszka na osiedlach z wielkiej płyty, gdzie przyłącza się pojawiają, np. na parkingach koło mnie gdzie miejsc jest na kilkaset samochodów mamy 4 ładowarki. Dalej - garaże pod blokami, nawet w tych stosunkowo świeżych okazuje się że na 200 miejsc ładowarek może być co najwyżej kilka bo takie są limity przyłącz elektrycznych do budynków. Dlatego w obecnej formie żadno EV nie stanie się "maluchem PRLu" i nie zelektryfikuje polskiej motoryzacji.
Sam bym kupił do kręcenia się po mieście EV, ale po 1 musiałbym mieć pewność że zawsze załaduję, wtedy zasięg 100km jest zupełnie w porządku, po 2 samochód do kręcenia się po mieście musi być tani, a tanich EV nie ma i jak słusznie @PawelWaw zauważył nie będzie, nawet tych używanych. A 10 latek? No cóż nie jestem przekonany wciąż jak baterie będą to znosić.

 

Tak samo jak prawie nikt nie ma wlasnej stacji benzynowej, tam samo nie beda miec wlasnych puntkow ladowania.

Jezeli zasieg 100-200km da sie podladowac w kilkanasice minut na szybiej ladowarce, to dla wiekszosci bedzie to zupelnie wystarczajace.

Kluczowe jest, zeby tych punktow ladowania bylo na tyle duzo, zeby nie trzeba bylo ich specjalnie szukac.

Poki co oczywiscie tak nie jest, ale za XX lat kto wie... Trzeba zmienic podejscie i tyle".

Napisano
12 minut temu, AstraC napisał(a):

Tutaj też wrzucasz - super nowa ładowarka... na 2 miejsca. A niech będzie tam P&R na powiedzmy 200 miejsc, to też zrobisz tak żeby chociaż połowa miała ładowarki?

 

Tego niestety też nie rozumiem dlaczego są tylko dwa miejsca i to są wolne ładowarki.

OK, w takim miejscu samochód zostawiasz na godziny, więc szybka nie jest potrzebna.

To jest duży węzeł kolejowy, więc moc prądu moim zdaniem (nie sprawdzałem) nie jest dociągnięta na grzałkę do herbaty. Mogę się mylić oczywiście.

 

Co do Ursynowa i obciążenia prądem. OK.

Ale Targówek? Tam kopali metro niedawno. Nie dało się kłaść kabla? Przecież to otwierali już w czasach jak PiS obiecywał miliony elektryków, to nie były żadne wróżby z przyszłości o elektrycznych samochodach.

 

 

Edit: sprawdziłem drugie miejsce w którym bywam ;)

I proszę, Brzeziny.

Dwie szybsze ładowarki.
Nadal twierdzę, że się nie da, bo się nie da.
Lidl mógł dociągnąć łącze?
image.png.e9c2be8a5633d07be09e0dd035977e97.png

Edytowane przez kravitz

Napisano
22 minuty temu, kravitz napisał(a):

Ale Targówek? Tam kopali metro niedawno. Nie dało się kłaść kabla? Przecież to otwierali już w czasach jak PiS obiecywał miliony elektryków, to nie były żadne wróżby z przyszłości o elektrycznych samochodach.

W sumie sam kabel to jest drobnostka.
Liczą się trafo, tutaj się zgodzę, że być może dałoby radę wykorzystać podstacje trakcyjne w niektórych miejscach do utworzenia ładowarek dla EV, pytanie ile jest ich w terenie zurbanizowanym i w których miejscach się znajdują.

Napisano
36 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tak samo jak prawie nikt nie ma wlasnej stacji benzynowej, tam samo nie beda miec wlasnych puntkow ladowania.

Jezeli zasieg 100-200km da sie podladowac w kilkanasice minut na szybiej ladowarce, to dla wiekszosci bedzie to zupelnie wystarczajace.

Kluczowe jest, zeby tych punktow ladowania bylo na tyle duzo, zeby nie trzeba bylo ich specjalnie szukac.

Poki co oczywiscie tak nie jest, ale za XX lat kto wie... Trzeba zmienic podejscie i tyle".

Ale to nie chodzi o to żeby nie budować - ja mówię o stanie obecnym.
A obecną elektryfikację motoryzacji zamiast inwestycjami, próbuje się zrobić ustawą na zasadzie "zakarzemy wypadków to ich nie będzie", tutaj czcze życzenie kogoś że od któregoś roku mają być same EV nie będzie w żaden sposób przystawać do rzeczywistości, która nie jest w stanie w tej chwili tego zagwarantować.
Nie mówię, że się nie da, mówię że to trzeba myśleć o inwestycjach już, poczynając od nowoczesnych elektrowni atomowych, po przesył aż po końcowe trafa to obsługujące.

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał(a):

Nie wiem np dlaczego w miastach gdzie są tramwaje i linia tramwajowa leci właśnie przy takim osiedlu z wielkiej płyty, nie ma w pobliżu trakcji tramwajowej ładowarek. Nawet takie MPK, czy Tramwaje Warszawskie...

Bo się nie da, bo potrzebna koncesja, bo brak wizjonera, bo ktoś musiałby sprawdzić/policzyć czy styknie i na ile mocy przyłączeniowej (jak nie, to ogarnąć jej często niełatwe zwiększenie u dystrybutora), możliwe że potrzeba zmiany jakiś statutów/uchwał UM bo są to głównie spółki miast, itp., itd.

Co innego gdy padnie hasło "ogłaszamy program narodowy", wtedy jest pęd i okazja do wykazania się.

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tak samo jak prawie nikt nie ma wlasnej stacji benzynowej, tam samo nie beda miec wlasnych puntkow ladowania.

Jezeli zasieg 100-200km da sie podladowac w kilkanasice minut na szybiej ladowarce, to dla wiekszosci bedzie to zupelnie wystarczajace.

Kluczowe jest, zeby tych punktow ladowania bylo na tyle duzo, zeby nie trzeba bylo ich specjalnie szukac.

Poki co oczywiscie tak nie jest, ale za XX lat kto wie... Trzeba zmienic podejscie i tyle".

 

no właśnie. To samo miałem napisać. Przecież nie musi być możliwości ładowania aut pod blokami. Wystarczy że bądą punkty szybkiego ładowania tak jak teraz stacje benzynowe, jako osobne obiekty, z uwzględnieniem tego że ładowanie zajmuje jednak trochę dłużej i przeciętny samochód trzeba ładować częściej niż tankuje się benzynę, bo zasięg jest jednak mniejszy.

Dlatego ja nie rozumiem w tej elektryfikacji tego, że nie powstają takie "stacje" ładowania, na kształt stacji benzynowych, gdzie jest powiedzmy 20-30 stanowisk do ładowania, podjeżdżasz, ładujesz, płacisz kartą w kasie i jazda dalej. Niech nawet dalej będą tam hot dogi i kawa jak na stacjach benzynowych. Tylko powstają jakieś miejsca po 2 punkty ładowania, gdzieś przy sklepach czy w polach, w najlpeszym razie na MOPach. Gdzie jeszcze nie można normalnie zapłacić tylko do jednego trzeba mieć kartę X, aplikację Y, do drugiego kartę Z, aplikację X. Dzisiaj jak czytam albo oglądam relacje ludzi z jazdy elektrykami to właśnie to mnie zadziwia. Że nie można po prostu podjechać, naładować i zapłacić tylko trzeba mieć prawie do każdej kombinacji auto/ładowarka osobną kombinację karta/aplikacja.

Napisano
6 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

Kluczowe jest, zeby tych punktow ladowania bylo na tyle duzo, zeby nie trzeba bylo ich specjalnie szukac.

To tez nie jest rozwiazanie, bo nie naładujesz w 10 min. Wracasz z roby na obiad i lądujesz gdzieś 30 min. a może wstajesz wcześniej by gdzieś posiedzieć na ładowarce. Wiem, że to nie codziennie, a jednak upierdliwe.

Napisano
3 minuty temu, Rado_ napisał(a):

To tez nie jest rozwiazanie, bo nie naładujesz w 10 min. Wracasz z roby na obiad i lądujesz gdzieś 30 min. a może wstajesz wcześniej by gdzieś posiedzieć na ładowarce. Wiem, że to nie codziennie, a jednak upierdliwe.

 

Jak ktos kursuje tylko na trasie dom-praca-dom i nigdzie sie nie rusza nawet w weekend to faktycznie moze byc upierdliwe ;)

Ale wiekszosc ludzi jednak czasem jedzie na zakupy, do kina, restauracji, ikei, galerii handlowej, etc.

Prawda jest taka, ze w zdecydowanej wiekszosc, glowna bariera przed EV jest ich cena, a nie kwestia zasiegu czy ladowania.

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jak ktos kursuje tylko na trasie dom-praca-dom i nigdzie sie nie rusza nawet w weekend to faktycznie moze byc upierdliwe ;)

Ale wiekszosc ludzi jednak czasem jedzie na zakupy, do kina, restauracji, ikei, galerii handlowej, etc.

Prawda jest taka, ze w zdecydowanej wiekszosc, glowna bariera przed EV jest ich cena, a nie kwestia zasiegu czy ladowania.

Do tych wszystkich niedogodności ludzie się przyzwyczajają i zapomną jak to było kiedyś wygodnie.

Napisano

Zauważam, że w przypadku koncepcji wymiany baterii wszystkie powyżej wymienione problemy po prostu znikają.

:skromny:

Edytowane przez Ryb

Napisano
W dniu 4.10.2024 o 13:08, grogi napisał(a):

 

Dzisiaj jeździłem autem z przyzwoitym HUDem (mini ma jeszcze na szybce i to jest do niczego). Potrzebowałem całych 10 sekund żeby wiedzieć, że taki chce.

 

W EQS (jakby się ktoś jeszcze nie zorientował, to mi się to auto BARDZO się podobało) jest HUD, który pokazuje i mapę, i robi rzutowanie nawigacji na drogę w trybie rozszerzenia rzeczywistości. Tylko trochę za wąski przedział regulacji wysokości ma, żeby mi podpasował (ja auta zasadniczo oglądam pod kątem tego, czy drapię w podsufitkę). Ale to naprawdę nie jest trudno poprawić. 

 

Tablet na środku z prędkościomierzem to jest kierunek odwrotny, niż powinniśmy iść. Wiem jak to działa, bo miałem w Picasso. Dajcie mi przyzwoitego HUDa, z dużym zakresem regulacji zamiast tych wszystkich głupich tabletów. 

ten HUD wypasiony to w postaci hologramu się wyświetla? Miałem w Mazda 6 takie coś i jednak wyłączyłem bo mi to przeszkadzało i musiałem trochę się skupić nie na drodze podczas jazdy. 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

Zauważam, że w przypadku koncepcji wymiany baterii wszystkie powyżej wymienione problemy po prostu znikają.

:skromny:

 

Pojawia się za to cała masa innych ;]

Napisano
9 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

Tak samo jak prawie nikt nie ma wlasnej stacji benzynowej, tam samo nie beda miec wlasnych puntkow ladowania.

 

No fajnie. Ale tankowanie trwa 2 minuty i jedziesz do domu. Przy braku "swojej" ladowarki juz nie ma tak rozowo jak tu pisza EVfani, ze przyjezdzasz do domu, wpinasz wtyczke i bajobongo. 

Ladowarki na osiedlach czy garazach wielostanowiskowych raczej nie beda szybkimi ladowarkami bo braknie mocy w przyłączu. A jak beda wolne, takie, żeby przez noc sie naladowac to bedzie jakis system kolejkowy? Czy jak u moich znajomych w Szwecji z pralka w bloku - Jorgensen pierze w srode, a Swenson w czwartek. Ty wybieraj kiedy potrzebujesz pojezdzic autem i sie zapisz na tydzien do przodu.

 

Napisano
1 minutę temu, Filipfm napisał(a):

 

No fajnie. Ale tankowanie trwa 2 minuty i jedziesz do domu. Przy braku "swojej" ladowarki juz nie ma tak rozowo jak tu pisza EVfani, ze przyjezdzasz do domu, wpinasz wtyczke i bajobongo. 

Ladowarki na osiedlach czy garazach wielostanowiskowych raczej nie beda szybkimi ladowarkami bo braknie mocy w przyłączu. A jak beda wolne, takie, żeby przez noc sie naladowac to bedzie jakis system kolejkowy? Czy jak u moich znajomych w Szwecji z pralka w bloku - Jorgensen pierze w srode, a Swenson w czwartek. Ty wybieraj kiedy potrzebujesz pojezdzic autem i sie zapisz na tydzien do przodu.

 

A jak ktos mieszka w dzungli bez dostepu do pradu, a jak ktos mieszka na platformie wiertniczej.... i tak mozna wymyslac do usranej smuerci :facepalm:

 

Czy mamy nakaz kupowania EV zawsze i wszędzie, czy może jednak każdy ma swoj rozum i potrafi ocenić, czy w jego przypadku ev ma sens.

 

Mam w domu benzyne i EV. Zgadnij, "zatankowanie" którego jest dla mnie bardziej upierdliwe :cfaniak:

 

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

EV jest ich cena, a nie kwestia zasiegu czy ladowania.

 

Powiedzialbym value for money i uciążliwości zwiazane z uzytkowaniem. EV jest fajny na krotkie dystanse a jak ladujesz z wlasnej FV to juz bajka. 

Tylko nie kazdy uwaza, ze wydanie 130k za fiata 500e to najlepiej wydane pieniadze na miejskie wozidlo. Albo tesla za 200k, ktora jako miejskie auto z uwagi na gabaryt nie kazdemu odpowiada. 

A jak nie masz swojego FV i zostaje Ci ladowanie w komercyjnych ladowarkach to oprocz upierdliwosci szukania ladowarek dochodzi jeszcze aspekt kosztu za 100km, ktory nie wychodzi wcale jakos niewiarygodnie tanio w porownaniu np z zagazowana benzyna.

Edytowane przez Filipfm

Napisano
1 minutę temu, Filipfm napisał(a):

 

Powiedzialbym value for money i uciążliwości zwiazane z uzytkowaniem. EV jest fajny na krotkie dystanse a jak ladujesz z wlasnej FV to juz bajka. 

Tylko nie kazdy widzi uwaza, ze wydanie 130k za fiata 500e to najlepiej wydane pieniadze na miejskie wozidlo. Albo tesla za 200k, ktora jako miejskie auto z uwagi na gabaryt nie kazdemu odpowiada. 

A jak nie masz swojego FV i zostaje Ci ladowanie w komercyjnych ladowarkach to oprocz upierdliwosci szukania ladowarek dochodzi jeszcze aspekt kosztu za 100km, ktory nie wychodzi wcale jakos niewiarygodnie tanio w porownaniu np z zagazowana benzyna.

 

Zgadzam sie, ale to jest wszystko prawda na chwile obecna, gdzie infra dopiero powstaje i ma do nadrobienia 70 lat wzgledem paliw kopalnych.

Jak to bedzie wygladac za 10 czy 15 lat, ciezko powiedziec :ok: Ladowarki mozna stawiac praktycznie wszedzie.

Osobiscie nie widze problemu, zeby miejskie auto ladowac raz na 1-2 tygodnie gdzies "na miescie" przy okazji.

Ale na chwile obecna tego nawet nie rozwazam, bo value for money jest slabe.

Napisano
6 minut temu, zinger napisał(a):

A jak ktos mieszka w dzungli bez dostepu do pradu, a jak ktos mieszka na platformie wiertniczej.... i tak mozna wymyslac do usranej smuerci :facepalm:

 

:nie_wiem:

 

6 minut temu, zinger napisał(a):

Czy mamy nakaz kupowania EV zawsze i wszędzie, czy może jednak każdy ma swoj rozum i potrafi ocenić, czy w jego przypadku ev ma sens.

 

Nakazu nie ma. ale mamy caly szereg dzialan majacych na celu obnizenie atrakcyjnosci napedow tradycyjnych przez wymogi, nakazy, zakazy, oplaty i inne atrakcje.

 

 

6 minut temu, zinger napisał(a):

Mam w domu benzyne i EV. Zgadnij, "zatankowanie" którego jest dla mnie bardziej upierdliwe :cfaniak:

 

 

Z jakich ladowarek korzystasz?

Edytowane przez Filipfm

Napisano
5 minut temu, Filipfm napisał(a):

Nakazu nie ma. ale mamy caly szereg dzialan majacych na celu obnizenie atrakcyjnosci napedow tradycyjnych przez wymogi, nakazy, zakazy, oplaty i inne atrakcje

Ale konkretnie to co? Jakie masz na myśli nakazy, zakazy i opłaty i które Ciebie bezpośrednio dotknęły?

 

6 minut temu, Filipfm napisał(a):

Z jakich ladowarek korzystasz?

Z przydomowej i biurowej. Załatwiają 100% zapotrzebowania i wymagają 0 dodatkowego czasu z mojej strony.

Napisano
27 minut temu, Filipfm napisał(a):

Tylko nie kazdy uwaza, ze wydanie 130k za fiata 500e to najlepiej wydane pieniadze na miejskie wozidlo. Albo tesla za 200k, ktora jako miejskie auto z uwagi na gabaryt nie kazdemu odpowiada. 

 

 

dodam tylko tutaj zebysmy dyskutowali o faktach :jem:

cena miejskiej tesli = 162 990 zł brutto (oczywiscie po odjeciu finansowania)

 

 

image.png.c07a42816a268b23b8aad37c50174fbe.png

 

Napisano
27 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Zgadzam sie, ale to jest wszystko prawda na chwile obecna, gdzie infra dopiero powstaje i ma do nadrobienia 70 lat wzgledem paliw kopalnych.

Jak to bedzie wygladac za 10 czy 15 lat, ciezko powiedziec :ok: Ladowarki mozna stawiac praktycznie wszedzie.

Osobiscie nie widze problemu, zeby miejskie auto ladowac raz na 1-2 tygodnie gdzies "na miescie" przy okazji.

Ale na chwile obecna tego nawet nie rozwazam, bo value for money jest slabe.

 

przeciez do miejskiego uzytku auto mozna spokojnie ladowac z gniazdka 230V

moja kolezanka mieszka w bloku i jedyne co zalatwila to wlasnie takie gniazdko, nie przeszkadza jej to

Napisano
4 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

przeciez do miejskiego uzytku auto mozna spokojnie ladowac z gniazdka 230V

moja kolezanka mieszka w bloku i jedyne co zalatwila to wlasnie takie gniazdko, nie przeszkadza jej to

 

W sumie fakt, przez noc to pewnie ze 20-30kWh sie naladuje?

Napisano
25 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

W sumie fakt, przez noc to pewnie ze 20-30kWh sie naladuje?

Bez problemu. Od 4 lat sie tak ładuje ze zwykłego gniazdka.

Napisano
Godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

 

 

dodam tylko tutaj zebysmy dyskutowali o faktach :jem:

cena miejskiej tesli = 162 990 zł brutto (oczywiscie po odjeciu finansowania)

 

 

image.png.c07a42816a268b23b8aad37c50174fbe.png

 

Wielka brzydka krowa do miasta z dofinansowaniem dla dużej rodzinny. Idealne jak clio kosztuje połowę tego. 

Napisano
Teraz, wujek napisał(a):

Wielka brzydka krowa do miasta z dofinansowaniem dla dużej rodzinny. Idealne jak clio kosztuje połowę tego. 

 

Poka to Clio EV :jem:

Napisano
Teraz, PawelWaw napisał(a):

 

Poka to Clio EV :jem:

Zaraz będzie Twingo idealne do miasta. Wtedy to będzie alternatywa dla clio nie tesla. 

Napisano
Teraz, wujek napisał(a):

Zaraz będzie Twingo idealne do miasta. Wtedy to będzie alternatywa dla clio nie tesla. 

 

Czy to twingo nie będzie przypadkiem w cenie tej Tesli?

Raz piszesz Clio, raz twingo, pogubić się można ;]

Napisano
Teraz, PawelWaw napisał(a):

 

Czy to twingo nie będzie przypadkiem w cenie tej Tesli?

Raz piszesz Clio, raz twingo, pogubić się można ;]

Bo nie ogarniasz, twingo będzie w cenie clio lub ewentualnie trochę droższe.

Napisano
7 minut temu, wujek napisał(a):

Bo nie ogarniasz, twingo będzie w cenie clio lub ewentualnie trochę droższe.

 

Tzn ile ???

Napisano
5 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

Tzn ile ???

 

  

image.png.6e46c06390186f85c2c53195c81566f9.png

 

Edytowane przez wujek

Napisano
10 godzin temu, zinger napisał(a):

Ale konkretnie to co? Jakie masz na myśli nakazy, zakazy i opłaty i które Ciebie bezpośrednio dotknęły?

 

Coraz bardziej restyrykcyjne normy, oplaty za emisję co2, ktore pomalu ubijaja male auta, w ktorych cenie coraz trudniej "schowac" doplate za to wszystko. A od stycznia dyrektywa cafe, ktora moze niezle zatrząść cenami.

 

 

10 godzin temu, zinger napisał(a):

Z przydomowej i biurowej. Załatwiają 100% zapotrzebowania i wymagają 0 dodatkowego czasu z mojej strony.

 

Acha, czyli rozmawiamy o tym, ze uzytkowanie EV bez wlasnej ladowarki jest upierdliwe, po czym wjezdzasz caly na bialo mowiac, ze wcale nie - i masz 2 do dyspozycji w domu i biurze ;l

 

Napisano
10 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

 

dodam tylko tutaj zebysmy dyskutowali o faktach :jem:

cena miejskiej tesli = 162 990 zł brutto (oczywiscie po odjeciu finansowania)

 

 

image.png.c07a42816a268b23b8aad37c50174fbe.png

 

 

Tak, bo każdy ma kdr i działalność gospodarcza.

Doplaty raz sa a raz nie ma (i wtedy akurat sie EV sprzedaja zle - patrz Niemcy) dlatego ceny sa z cennikow. 

 

Btw. Ladny kolor ;) taki unikalny

Napisano
2 godziny temu, Filipfm napisał(a):

 

Coraz bardziej restyrykcyjne normy, oplaty za emisję co2, ktore pomalu ubijaja male auta, w ktorych cenie coraz trudniej "schowac" doplate za to wszystko. A od stycznia dyrektywa cafe, ktora moze niezle zatrząść cenami.

 

 

 

Acha, czyli rozmawiamy o tym, ze uzytkowanie EV bez wlasnej ladowarki jest upierdliwe, po czym wjezdzasz caly na bialo mowiac, ze wcale nie - i masz 2 do dyspozycji w domu i biurze ;l

 

Weź przeczytaj raz jeszcze co na początku napisałem, bo najwyraźniej nie zrozumiałeś.

 

Nie, nie rozmawiamy o tym. Rozmawiamy o tym, że wymyślacie oczywiste argumenty przeciwko, jakbyście Amerykę odkrywali, zapominając, że jest spora rzesza ludzi, których one jednak nie dotyczą. I ja o tym pisałem, a nie o koledze mieszkającym w Szwecji co ma grafik na używanie pralki.

Napisano
14 godzin temu, Filipfm napisał(a):

 

Powiedzialbym value for money i uciążliwości zwiazane z uzytkowaniem. EV jest fajny na krotkie dystanse a jak ladujesz z wlasnej FV to juz bajka. 

Tylko nie kazdy uwaza, ze wydanie 130k za fiata 500e to najlepiej wydane pieniadze na miejskie wozidlo. Albo tesla za 200k, ktora jako miejskie auto z uwagi na gabaryt nie kazdemu odpowiada. 

A jak nie masz swojego FV i zostaje Ci ladowanie w komercyjnych ladowarkach to oprocz upierdliwosci szukania ladowarek dochodzi jeszcze aspekt kosztu za 100km, ktory nie wychodzi wcale jakos niewiarygodnie tanio w porownaniu np z zagazowana benzyna.

Inna sprawa, ze założenie ładowarki w garażu podziemnym w bloku jak juz uda się załatwić pozwolenie, kosztuje grubo ponad 10 tys zł.

Napisano
21 godzin temu, wujek napisał(a):

 

  

image.png.6e46c06390186f85c2c53195c81566f9.png

 

Cena będzie w okolicy 20 - 30 tys euro, czyli 35 i już nie jest tanio 😉

Napisano
11 minut temu, janusz napisał(a):

Cena będzie w okolicy 20 - 30 tys euro, czyli 35 i już nie jest tanio 😉

Renault 5 kosztuje 32900 ale najtańsza wersja ma kosztować od 24900.

IMG_0075.jpeg

Napisano
15 godzin temu, Filipfm napisał(a):

Tak, bo każdy ma kdr i działalność gospodarcza.

To raz, a dwa, że Paweł 'zapomniał' dodać, że na ten rok pula na dofinansowania w dz.g. się skończyła. 

Napisano
1 godzinę temu, Rado_ napisał(a):

najtańsza wersja ma kosztować od 24900.

Najtańsza wersja nie będzie miała ładowania DC, więc to będzie auto do jeżdżenia tylko w zasięgu swojej domowej ładowarki. 

Napisano
31 minut temu, iwik napisał(a):

Najtańsza wersja nie będzie miała ładowania DC, więc to będzie auto do jeżdżenia tylko w zasięgu swojej domowej ładowarki. 

I tak nikt najtańszych wersji nie kupuje😉

Napisano
2 godziny temu, janusz napisał(a):

Cena będzie w okolicy 20 - 30 tys euro, czyli 35 i już nie jest tanio 😉

Jak 35 jak 20?

Napisano
33 minuty temu, iwik napisał(a):

Najtańsza wersja nie będzie miała ładowania DC, więc to będzie auto do jeżdżenia tylko w zasięgu swojej domowej ładowarki. 

A gdzie chcesz tym twingo jechać? Z @Rybna Madagaskar? Jako drugie auto do miasta idealne. Pewnie w praktyce będzie za 100k albo bierzesz captura spalinowego albo elektryczne twingo.

Napisano
12 godzin temu, Rado_ napisał(a):

Inna sprawa, ze założenie ładowarki w garażu podziemnym w bloku jak juz uda się załatwić pozwolenie, kosztuje grubo ponad 10 tys zł.

 

dobrze ze nie czytalem tego posta przed zalozeniem takiej ladowarki, bo bym sporo przeplacil ;]

Edytowane przez PawelWaw

Napisano
46 minut temu, iwik napisał(a):

To raz, a dwa, że Paweł 'zapomniał' dodać, że na ten rok pula na dofinansowania w dz.g. się skończyła. 

 

bzdury

Napisano
14 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

dobrze ze nie czytalem tego posta przed zalozeniem takiej ladowarki, bo bym sporo przeplacil ;]

Wiadomo, brałeś w leasing wiec miałeś za darmo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.