Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ubezpieczenie komunikacyjne

Featured Replies

Napisano

Cześć,

 

W jaki sposób młody kierowca może otrzymać zniżki na ubezpieczenie?

kiedyś można było się do ojca dopisać i uzyskać szybciej zniżki. Jak to teraz się odbywa?

 

sprawa dotyczy mnie i mojego syna. Za 3 miesiące będzie miał prawko. Czy mogę go dopisać do mojego auta i ubezpieczenia kosztem zwiększonej składki no i oczywiście mojego ryzyka?

 

ktoś podpowie/pracuje ubezpieczeniach?

 

za 2 tygodnie mam odnowienie polisy i chciałbym to ogarnąć.

 

pozd

Napisano

Najpierw musisz dziecko zrobić współwłaścicielem samochodu w drodze darowizny części pojazdu i dopisać do DR.

 

Napisano

Ryzyko jest takie, że jak będzie szkoda, to zniżki lecą wszystkim współwłaścicielom. 

Warto dopłacić wówczas za ochronę zniżek. 

Napisano

Możesz też ożenić syna z kobietą, która odpowiednie zniżki posiada.

Zniżki przechodzą na małżonka. Nie trzeba dopisywać do DR i każdy o swoje zniżki dba. rotfl

Edytowane przez ochkarol

Napisano

Towarzystwa czasem wymagają podania kierowców poniżej 25 roku życia i jest zwyżka. Jak nie podasz, a młody wywinie może być problem. 

 

Edytowane przez sdss

Napisano
57 minut temu, sdss napisał(a):

Towarzystwa czasem wymagają podania kierowców poniżej 25 roku życia i jest zwyżka. Jak nie podasz, a młody wywinie może być problem. 

 

 

Maksymalny problem jaki może być to udział własny w szkodzie około 20%. No chyba, że ktoś kupił już mega dziadowskie AC, że celowo wyłączono ochronę dala młodocianych kierowców.

Napisano
2 godziny temu, Blues_Brother napisał(a):

Cześć,

 

W jaki sposób młody kierowca może otrzymać zniżki na ubezpieczenie?

kiedyś można było się do ojca dopisać i uzyskać szybciej zniżki. Jak to teraz się odbywa?

 

sprawa dotyczy mnie i mojego syna. Za 3 miesiące będzie miał prawko. Czy mogę go dopisać do mojego auta i ubezpieczenia kosztem zwiększonej składki no i oczywiście mojego ryzyka?

 

ktoś podpowie/pracuje ubezpieczeniach?

 

za 2 tygodnie mam odnowienie polisy i chciałbym to ogarnąć.

 

pozd

 

Tak jak kiedyś tak teraz możesz w podobny sposób "przekazać" zniżki dla syna. Opcja jest jedna, musicie być współwłaścicielami jakiegoś rejestrowanego pojazdu. Mój syn 15 lat w zeszłym roku zrobił prawko AM, kupiłem motorower, zrobiłem go współwłaścicielem i nabija sobie zniżki.

Napisano
2 godziny temu, Blues_Brother napisał(a):

Cześć,

 

W jaki sposób młody kierowca może otrzymać zniżki na ubezpieczenie?

kiedyś można było się do ojca dopisać i uzyskać szybciej zniżki. Jak to teraz się odbywa?

 

sprawa dotyczy mnie i mojego syna. Za 3 miesiące będzie miał prawko. Czy mogę go dopisać do mojego auta i ubezpieczenia kosztem zwiększonej składki no i oczywiście mojego ryzyka?

 

ktoś podpowie/pracuje ubezpieczeniach?

 

za 2 tygodnie mam odnowienie polisy i chciałbym to ogarnąć.

 

Opcja 1 - współwłaściciel

Jakiejś babci która już nie jeździ nie macie?

Kogoś kto ma jakieś zniżki (z historii ubezpieczenia albo z samego faktu że nie jest zbyt młody), ale w razie "w" nie aż taki żal je (zniżki) stracić.

 

Są tzw "ochrony zniżek", ale to różnie wygląda w różnych towarzystwach i często dotyczy jednego auta. Młody rozwali swój, naprawi, zniżka będzie zachowana, a w Twoim już nie, albo Kupisz nowe auto i nagle wyjdą zwyżki.

 

Opcja 2 - zakup skutera na początek żeby zapłacić jakąś w miarę niską składkę

 

Opcja 3 - zrobić właścicielem młodego zanim będzie mieć swój wóz

 

 

Napisano
W dniu 13.01.2025 o 18:26, ochkarol napisał(a):

Ryzyko jest takie, że jak będzie szkoda, to zniżki lecą wszystkim współwłaścicielom. 

Warto dopłacić wówczas za ochronę zniżek. 

Czy jak jest ochrona zniżek, to oznaczacza, że informacja o ewentualnym zdarzeniu nie trafia do UFG?

Napisano

Nie mam pojęcia ale raczej bym na to nie liczył. 

Napisano
W dniu 13.01.2025 o 20:18, Majkiel napisał(a):

Opcja 2 - zakup skutera na początek żeby zapłacić jakąś w miarę niską składkę

Albo przyczepkę - zależy co będzie tańsze w "eksploatacji". 

Napisano
14 minut temu, ochkarol napisał(a):

Albo przyczepkę - zależy co będzie tańsze w "eksploatacji". 

 

To działa? Bo mnie agent już kilka lat temu mówił że niekoniecznie 🤔

Chodziło o osobę z USA która chciała sobie zrobić zniżki zanim sprowadźcie jakieś auto do PL

 

Swoją drogą, my to jednak mamy kombinowanie we krwi 😁😉

Napisano
1 godzinę temu, bartekm napisał(a):

Czy jak jest ochrona zniżek, to oznaczacza, że informacja o ewentualnym zdarzeniu nie trafia do UFG?

Trafia.

Napisano
W dniu 13.01.2025 o 17:17, Blues_Brother napisał(a):

Cześć,

 

W jaki sposób młody kierowca może otrzymać zniżki na ubezpieczenie?

kiedyś można było się do ojca dopisać i uzyskać szybciej zniżki. Jak to teraz się odbywa?

 

sprawa dotyczy mnie i mojego syna. Za 3 miesiące będzie miał prawko. Czy mogę go dopisać do mojego auta i ubezpieczenia kosztem zwiększonej składki no i oczywiście mojego ryzyka?

 

ktoś podpowie/pracuje ubezpieczeniach?

 

za 2 tygodnie mam odnowienie polisy i chciałbym to ogarnąć.

 

pozd

Nie masz przyczepki samochodowej? Tańszej opcji nie znam. Nie nawywija, staż mu leci. Potem skuterki, ciągniki rolnicze w rodzinie. Opcja dopisania młodocianego do OC własnego może podnieść składkę i to sporo, u mnie pełno zniżkowi płacą do 500zł za OC, z młodzieńcem w okolicach 20 lat składka blisko razy 2 w większości przypadków.

Napisano
Godzinę temu, Koonrad napisał(a):

To działa? Bo mnie agent już kilka lat temu mówił że niekoniecznie

Tak słyszałem z "dobrze poinformowanych źródeł". 

Ale - oczywiście, jak każdą informację z forum (każdego) - należy zweryfikować. 

Napisano
12 godzin temu, bartekm napisał(a):

Czy jak jest ochrona zniżek, to oznaczacza, że informacja o ewentualnym zdarzeniu nie trafia do UFG?

 

Ochrona zniżek, tak samo jak autoszyba to nazwę to rozszerzenia AC, które nie powodują, że szkody nie lecą do UFG. Po prostu dany ubezpieczyciel przy wznowieniu polisy na kolejny rok nie bierze tych szkód po uwagę, albo wymiany szyby, albo nie zmniejsza zniżki za szkodowość. 

Napisano
28 minut temu, spad napisał(a):

 

Ochrona zniżek, tak samo jak autoszyba to nazwę to rozszerzenia AC, które nie powodują, że szkody nie lecą do UFG. Po prostu dany ubezpieczyciel przy wznowieniu polisy na kolejny rok nie bierze tych szkód po uwagę, albo wymiany szyby, albo nie zmniejsza zniżki za szkodowość. 

No nie.
1. Ochrona zniżki-to umowa tylko z danym TU, że nie podniesie w kolejnym roku składki za szkodę na polisie. Co do zasady to jest to na tyle płynne, że w kolejnym roku jak będzie stówa więcej, to jest tyle parametrów zmiennych, że zasłonią się zmianą taryfy, a nie zwyżką za szkodę...
2. Szyba-to nie jest rozszerzenie AC, tylko oddzielny produkt, który można kupić zarówno do OC jak i AC i zazwyczaj jest na zamienniku do określonej SU (chociaż od ub. roku kilka firm za dodatkową opłatą daje możliwość wykupienia wymiany na oryginał). Wymiana szyby z tego produktu nie jest raportowana do UFG jako szkoda. Bywają przypadki, że któreś TU się rozpędzi i poda do UFG, trzeba wtedy zareagować, bo tak być nie powinno.

Napisano
3 godziny temu, AkuQ napisał(a):

No nie.
1. Ochrona zniżki-to umowa tylko z danym TU, że nie podniesie w kolejnym roku składki za szkodę na polisie. Co do zasady to jest to na tyle płynne, że w kolejnym roku jak będzie stówa więcej, to jest tyle parametrów zmiennych, że zasłonią się zmianą taryfy, a nie zwyżką za szkodę...
2. Szyba-to nie jest rozszerzenie AC, tylko oddzielny produkt, który można kupić zarówno do OC jak i AC i zazwyczaj jest na zamienniku do określonej SU (chociaż od ub. roku kilka firm za dodatkową opłatą daje możliwość wykupienia wymiany na oryginał). Wymiana szyby z tego produktu nie jest raportowana do UFG jako szkoda. Bywają przypadki, że któreś TU się rozpędzi i poda do UFG, trzeba wtedy zareagować, bo tak być nie powinno.

 

No napisałem podobnie, tylko uprościłem ;) Fakt, że wielokrotnie widziałem szybę zgłoszoną w UFG nawet przy wykupionym ryzyku szyby. I tak wiem, że szyba to osobny produkt. Siedzę w tej branży 15 lat po stronie rozwoju produktu dla firmy leasingowej. Ale nauczony tym, że ludzi nie interesują detale poniżej ogólników to napisałem ogólnikami niekoniecznie bardzo precyzyjnymi. 

Napisano
6 godzin temu, spad napisał(a):

 

Ochrona zniżek, tak samo jak autoszyba to nazwę to rozszerzenia AC, które nie powodują, że szkody nie lecą do UFG. Po prostu dany ubezpieczyciel przy wznowieniu polisy na kolejny rok nie bierze tych szkód po uwagę, albo wymiany szyby, albo nie zmniejsza zniżki za szkodowość. 

Czyli taki trochę pic, bo może nam podstawić stawkę odpowiednio skrojona pod nas? Bez sensu.

Edytowane przez bartekm

Napisano
9 minut temu, bartekm napisał(a):

Czyli taki trochę pic, bo może nam podstawić stawkę odpowiednio skrojona pod nas? Bez sensu.

 

Biorąc pod uwagę jak wyglądają systemy do taryfikacji składek w TU, to nie wierzę w to, że TU nie doliczy sobie stówki, dwóch po wymianie szyby z ryzyka Auto Szyba, które dobrałeś np. do AC. Szkodowość to szkodowość, generujesz jako klient koszty, więc nie ma nic za friko. Pomijam fakt, że wiele osób posiadających świeże auta tak do 5-ciu lat nawet nie wie orientacyjnie jaki jest koszt wymiany szyby w aucie a pewnie przy wykupieniu ryzyka auto szyby bierze polisę na 2-3 kPLN. Tak dla przykłady wymieniałem niecały rok temu szybę w Golfie 7,5, taką najbardziej wyspasioną. ASO wystawiło do ubezpieczyciela fakturę na 6,5 kPLN. Co ciekawe zamiennik z wymianą 5 kPLN.
A tak przy okazji jak bierzesz auto szybę a masz np. Teslę to trzeba wiedzieć, że tego nie ubezpieczysz tą polisą. Szklane dachy w zasadzie odpadają i trzeba dokładnie czytać OWU co jest chronione.

Napisano
30 minut temu, spad napisał(a):

 

A tak przy okazji jak bierzesz auto szybę a masz np. Teslę to trzeba wiedzieć, że tego nie ubezpieczysz tą polisą. Szklane dachy w zasadzie odpadają i trzeba dokładnie czytać OWU co jest chronione.

 

Co do tesli i szyby pozwolę się nie zgodzić, w ub. roku robiłem polisę na nówkę sztukę Y, polisa wystawiona z szybą w oryginale, pech chciał, że w tygodniowym aucie kamień spod koła ciężarówki i pękła szyba, a na drugi dzień w garażu z niewielkiej ryski poszło na całą szybę. Szyba wymieniona na ori przez Teslę, szkoda nie poszła do ufg. Szklany dach to nie szyba dlatego nie jest brany pod uwagę przez każde TU i w zasadzie tylko AC go ochroni.

Napisano
30 minut temu, AkuQ napisał(a):

 

Co do tesli i szyby pozwolę się nie zgodzić, w ub. roku robiłem polisę na nówkę sztukę Y, polisa wystawiona z szybą w oryginale, pech chciał, że w tygodniowym aucie kamień spod koła ciężarówki i pękła szyba, a na drugi dzień w garażu z niewielkiej ryski poszło na całą szybę. Szyba wymieniona na ori przez Teslę, szkoda nie poszła do ufg. Szklany dach to nie szyba dlatego nie jest brany pod uwagę przez każde TU i w zasadzie tylko AC go ochroni.

 

No to napisałeś co ja, że z autoszyby nie naprawisz dachu w Tesli w większości jak nie wszystkich TU. Ludzie nie rozróżniają czy szklany dach to szyba czy szyba jak czołowa lub boczna. Mieliśmy wiele komunikatów od TU żeby szczególnie przy Teslach informować klientów, że z autoszyby nie naprawią dachu.

Napisano
22 minuty temu, spad napisał(a):

 

No to napisałeś co ja, że z autoszyby nie naprawisz dachu w Tesli w większości jak nie wszystkich TU. Ludzie nie rozróżniają czy szklany dach to szyba czy szyba jak czołowa lub boczna. Mieliśmy wiele komunikatów od TU żeby szczególnie przy Teslach informować klientów, że z autoszyby nie naprawią dachu.

Zrozumiałem, że szyb produktem "autoszybą" w tesli z jakiegoś powodu nie zrobisz. :oki:

Napisano
14 godzin temu, AkuQ napisał(a):

Zrozumiałem, że szyb produktem "autoszybą" w tesli z jakiegoś powodu nie zrobisz. :oki:

 

Chodziło mi, że szklanego dachu w Testli produktem autoszyby nie zrobię. :) Tak to jest jak się pisze na spotkaniach w robocie i używa skrótów myślowych. ;)

Edytowane przez spad

Napisano
40 minut temu, spad napisał(a):

 

Chodziło mi, że szklanego dachu w Testli produktem autoszyby nie zrobię. :) Tak to jest jak się pisze na spotkaniach w robocie i używa skrótów myślowych. ;)

Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody. I tu znowu ukłon do wszechobecnej ekologii i dbania o planetę.

Napisano
W dniu 13.01.2025 o 18:26, ochkarol napisał(a):

Ryzyko jest takie, że jak będzie szkoda, to zniżki lecą wszystkim współwłaścicielom. 

Warto dopłacić wówczas za ochronę zniżek. 

Tylko że to chroni tylko u tego ubezpieczyciela u którego wykupiło się ubezpieczenie. A nikt tego ubezpieczającemu nie powie.
Ja to nazywam podatkiem od głupoty.

 

Napisano

Mocne słowa. Ktoś mógłby się poczuć urażony. :oslabiony:

Jeśli jest zamiar kontynuować ubezpieczanie w tym samym TU, to nie widzę tutaj głupoty.

Edytowane przez ochkarol

Napisano
Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody. I tu znowu ukłon do wszechobecnej ekologii i dbania o planetę.
Absolutnie się z Tobą nie zgadzam jako facet o wzroście 1,90
Napisano
6 godzin temu, Fili_P napisał(a):
22 godziny temu, AkuQ napisał(a):
Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody. I tu znowu ukłon do wszechobecnej ekologii i dbania o planetę.

Absolutnie się z Tobą nie zgadzam jako facet o wzroście 1,90

Nie rozumiem, ale to może przez to, że mam 183cm i nie muszę wystawiać głowy przez dach w czasie jazdy :phi:

Napisano
13 godzin temu, ochkarol napisał(a):

Mocne słowa. Ktoś mógłby się poczuć urażony. :oslabiony:

Jeśli jest zamiar kontynuować ubezpieczanie w tym samym TU, to nie widzę tutaj głupoty.

Ale w wątku już zostało to wyjaśnione.

Jaką masz gwarancję, że w następnym roku Twoje TU nie podniesie podstawy OC? (edit: niekoniecznie tylko OC)

Nie masz i zapewne tak się stanie. Nawet nie będziesz mógł tego zweryfikować.

Zatem

14 godzin temu, pawel_78 napisał(a):


Ja to nazywam podatkiem od głupoty.

całkiem celne stwierdzenie. :oki:

Edytowane przez DamU

Napisano
W dniu 16.01.2025 o 08:22, AkuQ napisał(a):

Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody. I tu znowu ukłon do wszechobecnej ekologii i dbania o planetę.

 

a ile miales aut z takim dachem ?

Napisano
W dniu 14.01.2025 o 20:15, bartekm napisał(a):

Czy jak jest ochrona zniżek, to oznaczacza, że informacja o ewentualnym zdarzeniu nie trafia do UFG?

Nie. Ochrona zniżek działa tylko w TU, w którym została wykupiona. Informacja o szkodzie i tak trafia do UFG.

Napisano
9 godzin temu, DamU napisał(a):

całkiem celne stwierdzenie

Dobrze byłoby ważyć słowa. To, że ktoś myśli inaczej nie oznacza jeszcze głupoty. 

Napisano
23 godziny temu, ochkarol napisał(a):

Mocne słowa. Ktoś mógłby się poczuć urażony. :oslabiony:

Jeśli jest zamiar kontynuować ubezpieczanie w tym samym TU, to nie widzę tutaj głupoty.

Lubię liczby i wiem co  mówię i wiem że ubezpieczyciele to wiedzą.

Napisano

Ale ja z tym nie dyskutuję (jeśli nie zauważyłeś). Oponuję tylko przed obrażaniem inaczej myślących. 

Napisano
39 minut temu, ochkarol napisał(a):

Dobrze byłoby ważyć słowa. To, że ktoś myśli inaczej nie oznacza jeszcze głupoty. 

 

8 minut temu, ochkarol napisał(a):

Ale ja z tym nie dyskutuję (jeśli nie zauważyłeś). Oponuję tylko przed obrażaniem inaczej myślących. 

 IMHO stwierdzenie 

 

W dniu 16.01.2025 o 17:54, pawel_78 napisał(a):


Ja to nazywam podatkiem od głupoty.

nikogo nie obraża.

Czasem człowiek nie chce się doktoryzować nad danym tematem i daje się namówić na jakąś zbedną usługę czy towar. 

Spokojnie można to nazwać podatkiem od głupoty. Czasem płacą go nawet najbardziej inteligentni. :ok:

Napisano
Nie rozumiem, ale to może przez to, że mam 183cm i nie muszę wystawiać głowy przez dach w czasie jazdy :phi:
Miałeś okazję jechać kiedyś Swiftem po mieście z koniecznością częstego spogladania na zmieniające się światła nad skrzyżowaniem. ( Przypadek ekstremalny, ale idealnie oddaje kwestie problemu)
Napisano
23 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

 

a ile miales aut z takim dachem ?

Takich co użytkowałem dwa, takich do sprzedaży-nie pamiętam, bo niektórymi jeździłem, innymi nie. Co dalej nic nie zmienia w moim stwierdzeniu w powyższym poście. Jeśli się nie zgadzasz to proszę konkretnie i merytorycznie przewagi funkcjonalne i finansowe wypunktować, będzie miało to sens. Ale gdyby miało szerszy-producenci wszystkie dachy tłoczyliby szklane, z jakiegoś powodu/powodów tak się nie dzieje i część z nich wypunktowałem wyżej.

Napisano
7 godzin temu, Fili_P napisał(a):
W dniu 17.01.2025 o 07:03, AkuQ napisał(a):
Nie rozumiem, ale to może przez to, że mam 183cm i nie muszę wystawiać głowy przez dach w czasie jazdy :phi:

Miałeś okazję jechać kiedyś Swiftem po mieście z koniecznością częstego spogladania na zmieniające się światła nad skrzyżowaniem. ( Przypadek ekstremalny, ale idealnie oddaje kwestie problemu)

Próbujesz teraz przeforsować, że widoczność jest lepsza. Widoczność czego? Sygnalizatorów? Bo jako wysoki chłopak źle je widzisz w małej puszce? A to problemem jest dach w takim przypadku, czy zupełnie nie trafiony pojazd do użytkownika? W 126p waliłbyś kolanami w deskę rozdzielczą, to też byś forsował, że powinny mieć ją z tyłu jak silnik? Nie piszmy o indywidualnych preferencjach, tylko o samym "dodatku" w różnej gamie aut. Wkleję jeszcze raz i tak jak Pawła, proszę o merytoryczną wypowiedź o przewagach jakościowych jak i finansowych takiego rozwiązania. Indywidualne sympatie-z tym się nie dyskutuje, Tobie lepiej w małym aucie ze szklanym dachem patrzeć na sygnalizatory, małolat z laską inside z tylnego fotela będzie podziwiał gwiazdy na romantycznej randce itd. Nic to nie wnosi do:
"Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody."

Napisano
W dniu 18.01.2025 o 08:44, AkuQ napisał(a):

"Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody."

Jeszcze podnosi mase auta.

Napisano
21 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Jeszcze podnosi mase auta.

 

Przy czym w najbardziej niefortunny sposób, podwyższając środek ciężkości. 

Napisano
Próbujesz teraz przeforsować, że widoczność jest lepsza. Widoczność czego? Sygnalizatorów? Bo jako wysoki chłopak źle je widzisz w małej puszce? A to problemem jest dach w takim przypadku, czy zupełnie nie trafiony pojazd do użytkownika? W 126p waliłbyś kolanami w deskę rozdzielczą, to też byś forsował, że powinny mieć ją z tyłu jak silnik? Nie piszmy o indywidualnych preferencjach, tylko o samym "dodatku" w różnej gamie aut. Wkleję jeszcze raz i tak jak Pawła, proszę o merytoryczną wypowiedź o przewagach jakościowych jak i finansowych takiego rozwiązania. Indywidualne sympatie-z tym się nie dyskutuje, Tobie lepiej w małym aucie ze szklanym dachem patrzeć na sygnalizatory, małolat z laską inside z tylnego fotela będzie podziwiał gwiazdy na romantycznej randce itd. Nic to nie wnosi do:
"Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody."
Ale to Ty chciałeś wystawiać głowę w trakcie jazdy. ;-))))) I tak nie mając 190cm nie zrozumiesz

A że w życiu nie rozwaliłem auta ze szklanym dachem ( uwagi że nieotwierany jest jeszcze gorszy,- podczas gdy jest dokładnie odwrotnie bo brak potencjalnych problemów ze szczelnością czy sensownie zachowana sztywność nadwozia) to poprzez dowód andegdodyczne mogę bez problemu dowieść że panoramy mają więcej korzyści niż potencjalnych zagrożeń. Tak. Za komfort się dopłaca zazwyczaj- taki life. Jak rozpieorze auto to całka czy rozwalona panorama będzie najmniej interesującym mnie problem ;-)
Argumentacja przypomina walkę Freda ze zmywarkami.
Napisano
7 godzin temu, Fili_P napisał(a):

Ale to Ty chciałeś wystawiać głowę w trakcie jazdy. ;-))))) I tak nie mając 190cm nie zrozumiesz

A że w życiu nie rozwaliłem auta ze szklanym dachem ( uwagi że nieotwierany jest jeszcze gorszy,- podczas gdy jest dokładnie odwrotnie bo brak potencjalnych problemów ze szczelnością czy sensownie zachowana sztywność nadwozia) to poprzez dowód andegdodyczne mogę bez problemu dowieść że panoramy mają więcej korzyści niż potencjalnych zagrożeń. Tak. Za komfort się dopłaca zazwyczaj- taki life. Jak rozpieorze auto to całka czy rozwalona panorama będzie najmniej interesującym mnie problem 😉
Argumentacja przypomina walkę Freda ze zmywarkami.

 

Ja z niczym nie walczę, bo skoro coś jest na rynku, to klient może to kupić. Przedstawiłem konkretne minusy tych rozwiązań i zagrożenia, głównie finansowe, ale również ekologiczne, te z trochę przekąsem, ale czego o nich nie wspomnieć, jak są tak mocno na tapecie ostatnimi czasy.  Otwierany wiadomo jaką ma zaletę-wiosną otwierasz i masz "prawie cabrio". Z rozpieprzeniem i całką, to nie jest tak do końca. Nowoczesne auta są skomplikowane na tyle, że nawet niewielkie stłuczki idą w tysiące złotych jeśli naprawa jest w ASO, całkę zrobić w świeżym aucie wcale nie jest trudno, a taki dach może tylko temu dopomóc, przykładów parę z klientów: mała sarna na krajowej walnięta, zaczepiona prawym rogiem przodu auta, ale, że prędkość była spora-podbiło ją, poszła szybą czołową i dachem, innych przypadków naście, czyli mowa o sezonie letnim i gradobiciu i gałęziach spadających na auta. Szkód w ludziach nie ma, a problemu z wrakami nie mało. Wgniotę na dachu stalowym się naprawia, lub wyciąga PDR, z uszkodzonym szklanym już nic nie zrobisz, a w ASO możesz popytać ile mają dostępnych szklanych dachów na podmianę. :oki: Jako gadżet TAK, jako część auta zdecydowanie na NIE.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.