Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co przeciw kunom ?

Featured Replies

Napisano

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka ;] .A dziś rano wlewam sobie płyn do spryskiwacza i ...na przewodach intercoolera  ślady ugryzień i wystające na nim tu i uwdzie nici zbrojenia . Przewody puki co wydają się szczelne...:facepalm: ręce opadają  

Napisano
2 minuty temu, stalan napisał(a):

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka ;] .A dziś rano wlewam sobie płyn do spryskiwacza i ...na przewodach intercoolera  ślady ugryzień i wystające na nim tu i uwdzie nici zbrojenia . Przewody puki co wydają się szczelne...:facepalm: ręce opadają  

U mnie i żony też był problem kupiłem urządzenie antykuna w intercarsie od tego czasu spokój 

Napisano
  • Autor
11 minut temu, _jedrek_ napisał(a):

urządzenie antykuna

Jak już pisałem ,tego typu urządzenie jest u mnie zainstalowane .

Zrzut ekranu_19-5-2025_14945_allegro.pl.jpeg

Edytowane przez stalan

Napisano

Jest obszerny wątek nt. kun i walki z nimi 5 postów niżej….


Wysłane za pomocą Tapatalk

Napisano
55 minut temu, stalan napisał(a):

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka...

Z tymi zwierzątkami nie ma "złotej reguły", to nie są jakieś klony i każde może mieć inny gust. To tak jak u ludzi- jeden nienawidzi czosnku i ucieka na 3 metry a inny uwielbia czosnek do wszystkiego :wpysk: Trafiłeś na przygłuchego gryzonia lubiącego cynamon i powiew świeżości...

Edytowane przez Wasylek

Napisano
Godzinę temu, stalan napisał(a):

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka ;]

To zostaje tylko zainstalować kota pod maską. 

Napisano
  • Autor
49 minut temu, Wasylek napisał(a):

Trafiłeś na przygłuchego gryzonia lubiącego cynamon i powiew świeżości...

😁 To jeszcze spróbuję czegoś takiego od K2 , jak piszą działa "fizycznie" ,cokolwiek to znaczy.Screenshot_20250519-153751.png.acff0d9fdf78eecff4343718cdf5ac09.png

Napisano
1 godzinę temu, stalan napisał(a):

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka ;] .A dziś rano wlewam sobie płyn do spryskiwacza i ...na przewodach intercoolera  ślady ugryzień i wystające na nim tu i uwdzie nici zbrojenia . Przewody puki co wydają się szczelne...:facepalm: ręce opadają  

To jak tak twardych zawodników trafiłeś, to zostaje Ci tylko pies... nie mówię mieć, ale zaprosić, żeby się gdzieś w pobliżu załatwił, trochę kudłów zostawił. Strasznie uparte jakieś.

Znam gościa, któremu w jednym aucie 2 razy w krótkim odstępie kuny poprzegryzały przewody, na czas jednej z napraw dostał zastępczy i po pierwszej nocy zastępczy też był pogryziony - uroki mieszkania blisko lasu :bzik:

Napisano
Godzinę temu, Manx napisał(a):

uroki mieszkania blisko lasu :bzik:

Można się zdziwić, ale jak przekładałem przez kunę pokrycie dachu, to dekarz mówił, że nie ma reguły, w środku miasta też potrafią się zadomowić.

Ja mam w pobliżu zalew i trochę łąk.

3 godziny temu, stalan napisał(a):

...:facepalm: ręce opadają  

Z kunami już tak jest, jeden pisze, że to działa, inny że tamto, a reguły nie ma.

Jak komuś coś pomoże to tylko się cieszyć.

Mi zadomowiła się taka, co nie bała się ultradźwięków i wszelkich "odpychadeł" zapachowych, a z żywołapki znikały jajka bez zapadnięcia klap. :panic:

Doszczelniłem dach tak, ze przyslowiowego palca nie wsadzisz, to w odwecie zdemolowała wygluszenie maski, a potem jeszcze 2x (choc to moze już kolejne pokolenie zrobiło). Oczywiście "wożę ultradźwięki" i kostki WC.

Dobrze, że tylko to wygłuszenie im smakuje, pokleiłem powertape i czekam na następny raz.

Znajoma na wsi miała 3 duże psy, to kuna nie wchodzila, a droczyła się z nimi przez siatkę.

Na dodatek za kunę można wyrok dostać. :facepalm:

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
1 godzinę temu, Manx napisał(a):

pies... nie mówię mieć, ale zaprosić, żeby się gdzieś w pobliżu załatwił, trochę kudłów zostawił

U mnie pies. Czasem się załatwi bo jest wyprowadzany a kiedyś i tak w jednym aucie kuna przegryzła wiązkę a w drugim znalazłem obgryzioną zabawkę psa… 🤣

Napisano
3 godziny temu, stalan napisał(a):

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka ;] .A dziś rano wlewam sobie płyn do spryskiwacza i ...na przewodach intercoolera  ślady ugryzień i wystające na nim tu i uwdzie nici zbrojenia . Przewody puki co wydają się szczelne...:facepalm: ręce opadają  

Pieprzu mielonego nasyp na grubo, na pewno zadziała.

Napisano
  • Autor
33 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Ja mam w pobliżu zalew i trochę łąk

Ja za to mam w pobliżu ( w promieniu 400 m) ...6 banków ,2 Żabki ,2 kebaby ,3 cukiernie/piekarnie, Biedronkę ,Lidla ,Delikatesy Centrum ,stację benzynową Shella ,4 warzywniaki , dwa sklepy mięsne (najbardziej podejrzane ;]) ,delikatesy rybne, dwa lombardy ,"centrum kultury " czyli sklep nocny ,oraz liczne inne punkty handlowo  usługowe itd/itp . Aaaa...bym zapomniał o kościele . Czyli to kuna predator ,potrafiąca się odnależć w najbardziej niegościnnym dla niej środowisku i jak już ktoś pisał, głucha oraz z zaburzeniami węchu i smaku . 

Napisano
  • Autor
12 minut temu, MarcG napisał(a):

Pieprzu mielonego nasyp na grubo, na pewno zadziała.

Ty wiesz że to może być genialny sposób :hmm:.

Napisano
13 godzin temu, stalan napisał(a):

Biedronkę ,Lidla ,Delikatesy Centrum ,stację benzynową, Żabki

Też są, choć 2 nocne zlikwidowali. Jak jest zalew, nie znaczy, że musi być totalne zadupie.

Dekarz mówił, że nie ma znaczenia, bo w centrum miasta też dachy "antykunie" robił.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
11 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Też są, choć 2 nocne zlikwidowali. Jak jest zalew, nie znaczy, że musi być totalne zadupie.

Dekarz mówił, że nie ma znaczenia, bo w centrum miasta też dachy "antykunie" robił.

 

Sa kuny lesne i domowe, te drugie doskonale sobie radza w miastach.

https://ratapest.pl/kuna-lesna-kuna-domowa-roznice-wystepowanie/

Na oko ciezko rozroznic bo sa bardzo podobne.

Napisano
17 godzin temu, Manx napisał(a):

To jak tak twardych zawodników trafiłeś, to zostaje Ci tylko pies... nie mówię mieć, ale zaprosić, żeby się gdzieś w pobliżu załatwił, trochę kudłów zostawił. Strasznie uparte jakieś.

Jasne... Ja mieszkam w mieście (fakt- blisko lasów) na osiedlu- 4 bloki, łącznie 120 mieszkań, w ok. 1/3 mieszkań jest pies. Czyli jakieś 40 psów, praktycznie kiedy by się nie wyjrzało, to jakiś jest na spacerze, nawet w nocy. Są nawet koty wyprowadzane w szelkach... Wszystko dookoła aromatycznie zaszczane aż latarnie gniją a już o szarówce kuny bawią się, robią fikołki i ogólnie radośnie się gonią na zewnętrznym parkingu. No stadion sobie zrobiły. I tak optycznie naprawdę- jakie to miłe i wesołe zwierzątka 😆

Edytowane przez Wasylek

Napisano

z mojego doświadczenia w walce z kunami. Może u kogoś się sprawdzi, może nie. Mam dom, jeden samochód parkuje na zewnątrz, okolica wiejska. Ostatni raz miałem problem z kunami kilka lat temu. Chyba już miałem wtedy psa jeśli dobrze pamiętam, więc on ich raczej nie odstraszył. Ślady pod maską, raz wyżarły mi własnej roboty wygłuszenie maski, które niedawno wcześniej sobie zrobiłem (maty bitumiczne, pianka). Co ciekawe te maty bitumiczne to coś jak miękki plastik połączony z niezastygniętym asfaltem. Można by pomyśleć, ze czysta trucizna, a tu proszę, smakowało.... Wieszanie samych kostek pod maską nie za bardzo pomogło, w końcu wziąłem butelkę perfum od żony, które jej nie przypasowały i spryskałem wszystko pod maską. Potem następnego dnia i w kolejnych dniach codziennie. Efekt był taki, że przechodząc 5m od auta czuć jak wali tymi perfumami. Chciałem im zrobić taki klimat pod maską, w którym żadne żywe stworzenie nie będze w stanie oddychać ;]. I to pomogło. Ale trzeba codziennie poprawiać, kostek oczywiście też wisiał z 5. Na szczęście podczas jazdy w kabinie raczej nie śmierdziało, albo się przyzwyczaiłem ;]

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, maro_t napisał(a):

Efekt był taki, że przechodząc 5m od auta czuć jak wali tymi perfumami.

Ten spray Liqui Moly jaki stosuję jako jedno z "zabezpieczeń" wali właśnie najtańszą wodą toaletową ,jest trwały i bardzo intensywny .Dziś jak się zbliżałem do samochodu pod wiatr ,to ten "zapach" poczułem z 20 m;]. Ale ta "moja" kuna ma to gdzieś.

 

Napisano
W dniu 20.05.2025 o 15:34, stalan napisał(a):

Ten spray Liqui Moly jaki stosuję jako jedno z "zabezpieczeń" wali właśnie najtańszą wodą toaletową ,jest trwały i bardzo intensywny .Dziś jak się zbliżałem do samochodu pod wiatr ,to ten "zapach" poczułem z 20 m;]. Ale ta "moja" kuna ma to gdzieś.

 

Kilka razy kunę widziałem między autem swoim i sąsiada. Raz nawet się wystraszyłem jak jakieś bebechy leżały na ziemi ale szczęśliwe dla mnie miały emblematy Forda czyli sąsiada. Jeden z moich kundli ściga wszystko co się rusza, jest zawzięty, a że to trochę wyrośnięty york to zmieści się wszędzie. Zdarzyło się parę razy, że pobiegł za kuną ale jej nigdy nie dopadł, bo ta przez ogrodzenie i chowała się na parkingu strzeżonym. Zwierz uznał, że tam też jest wybór i tam szkód narobił. Mało które auto się uchowało. W końcu ją odłowili i jest spokój.

Napisano

Akurat niedawno przyuważyłem w pewnym ASO. To niemieckie specyfiki, jak widać, nie wiem czy działaja na polskie kuny... ;)
20250524_143929.jpg.ba3ce2aa608adeed0adee9d63ee49418.jpg

Napisano
18 godzin temu, bolekis napisał(a):

To niemieckie specyfiki, jak widać, nie wiem czy działaja na polskie kuny... ;)

Obawiam się, że to może działać tylko na tą kunę z zestawu, która jest obok w gablocie... rotfl

Napisano

Raczej nie. Ona z nimi jest za pan brat.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

przedstawiam efekt tygodniowego postoju auta w szuwarach na Mazurach. 

 

obraz.png.e8fc960511dcf367aa4a88181d252ed0.png

 

wężyk z płynem do spryskiwaczy nawet nie to że pogryziony, tylko odgryzła sobie cały kawałek z 10cm. Żeby chociaż jej był do czegoś potrzebny, ale nie, zostawiła go obok. Czuję wdzięczność że wybrała ten wężyk a nie jakiś od turbo, układu chłodzenia czy taki ładny pomarańczowy od układu hybrydowego pod napięciem 400V. 

Napisano
W dniu 19.05.2025 o 13:58, stalan napisał(a):

Pod maską zainstalowany jest odstraszacz gryzoni ( "buzer" firmy Viano ), pryskane regularnie sprayem na kuny Liqui Moly , plus kostki toaletowe, woreczek z cynamonem  .Samochód  śmierdzi z daleka ;] .A dziś rano wlewam sobie płyn do spryskiwacza i ...na przewodach intercoolera  ślady ugryzień i wystające na nim tu i uwdzie nici zbrojenia . Przewody puki co wydają się szczelne...:facepalm: ręce opadają  

wysmaruj auto psią kupą to nie przyjdzie

Napisano
wysmaruj auto psią kupą to nie przyjdzie

Ale kto kub co nie przyjdzie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano

Ale kto kub co nie przyjdzie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kuna...

Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka

Napisano
Kuna...

Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka


Aha. Dobry zart


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
10 godzin temu, WaWeR napisał(a):


Aha. Dobry zart


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

To nie żart
image.png.c2a1380d86905bc01655f36a6bb02c9c.png

Napisano
25 minut temu, bielaPL napisał(a):

To nie żart
image.png.c2a1380d86905bc01655f36a6bb02c9c.png

 

Specjalnie skuteczne nie jest.
U mnie całe auto jest w sierści psa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.