Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 3 godziny temu, Ryb napisał:No ale jak ktoś się boi kosztów to premium nie jest dla niego. Przecież cały ten segment rynku wymyślono tylko po to, żeby jedni mogli pokazywać innym na co ich stać.A jednak rynek na kilku i kilkunasto letnie premiumy jest (albo był). Trudno przy 10 latku o wartosci połowy nowej dacii mowic, że pokazuje innym na co ich stać. Za to serwis drogi. Wiec popyt na używki może mocno spaść.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 5 minut temu, fosfor napisał:A jednak rynek na kilku i kilkunasto letnie premiumy jest (albo był). Trudno przy 10 latku o wartosci połowy nowej dacii mowic, że pokazuje innym na co ich stać. Za to serwis drogi. Wiec popyt na używki może mocno spaść.No może. Coraz trudniej LPG założyć bo silniki skomplikowane, o używane opony też ciężko bo duży rozmiar. Tym bardziej bieżnikowane
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 12 minut temu, fosfor napisał:A jednak rynek na kilku i kilkunasto letnie premiumy jest (albo był). Trudno przy 10 latku o wartosci połowy nowej dacii mowic, że pokazuje innym na co ich stać. Za to serwis drogi. Wiec popyt na używki może mocno spaść.Są premiumy, które nawet im są starsze tym bardziej pokazują, że Cię stać. Np. Range Rover. Jeśli stać Cię na serwisowanie starego Range Rovera to musisz być bardzo bogatym człowiekiem i nie jeździsz nowym takim wyłącznie dlatego, że masz taki kaprys. Bo palenie pieniędzmi w kominku Ci się znudziło, zresztą taki Range Rover pochłania je szybciej.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 5 minut temu, marcindzieg napisał:No może. Coraz trudniej LPG założyć bo silniki skomplikowane, o używane opony też ciężko bo duży rozmiar. Tym bardziej bieżnikowane Ja myślę, że najmocniej od chińczyków oberwą nie używane premiumy ale używane auta popularne.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec Tu się zgodze. Klienci na uzywane premiumy wybierali premiumy dla znaczka i tego co oferują (duzy wybor silnikow, wygoda, wyciszenie itp). Dużą część przytłaczały koszty eksploatacji bo mimo, ze auto już nie jest warte 200 czy 300k tylko sporo mniej, to nadal części są drogie jak do auta za 300k, a auta skomplikowane, sporo systemów, które mogą się zepsuć lub po prostu zużyć. I sporo tych premiumów było i jest drutowane u lokalnych magików Pytanie czy sebix co latał beemką, mercem czy audi po wioskach będzie chciał kupić nowego czaj-nika? Niewydaje mję sięSą też ludzie, którzy kupują chinskie premiumy za gruby hajs - bo chcą sie wyroznic i byc w centrum uwagi ;) i moc tłumaczyć, ze Denza czy Hongqi to są premiumy z Chin
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 11 minut temu, Ryb napisał:Ja myślę, że najmocniej od chińczyków oberwą nie używane premiumy ale używane auta popularne.Tez mi sie wydaje, ze to skanibalizuje glownie rynek 2-3-4 latkow, w markach popularnych.Starego premiuma nie kupuje sie kierujac logika, wiec to zupelnie inna klientela
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 15 minut temu, Ryb napisał:Ja myślę, że najmocniej od chińczyków oberwą nie używane premiumy ale używane auta popularne.Też tak myślę. Auta fajne znajdą klientów. Natomiast auta popularne jedynie czym mogą wygrywać to dostępnością części. Jeśli Chiny to poprawią to wygrają.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 4 minuty temu, marcindzieg napisał:Też tak myślę. Auta fajne znajdą klientów. Natomiast auta popularne jedynie czym mogą wygrywać to dostępnością części. Jeśli Chiny to poprawią to wygrają.Ja jestem ciekaw czy klienci jednak im nie wybaczą drobnych oszustw (osiągi, ergonomia, nieużywalne niektóre funkcje) i wymuszą poprawę jakości czy jednak sobie to jakoś zracjonalizują i będą na siłę udawali zadowolonych.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 8 minut temu, marcindzieg napisał:Też tak myślę. Auta fajne znajdą klientów. Natomiast auta popularne jedynie czym mogą wygrywać to dostępnością części. Jeśli Chiny to poprawią to wygrają.W ostatnich latach mlode uzywki zrobily sie zwyczajnie drogie...Jak roznica w cenie miedzy uzywka a chinczykiem zrobi sie bardziej atrakcyjna, to znowu wroca do lask.A zeby sprzedac, bedzie trzeba obnizyc ceny.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 14 minut temu, Ryb napisał:Ja jestem ciekaw czy klienci jednak im nie wybaczą drobnych oszustw (osiągi, ergonomia, nieużywalne niektóre funkcje) i wymuszą poprawę jakości czy jednak sobie to jakoś zracjonalizują i będą na siłę udawali zadowolonych.Cena czyni cuda Edytowane 8 Czerwca8 Czerwiec przez marcindzieg
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec Godzinę temu, Maciej__ napisał:W ostatnich latach mlode uzywki zrobily sie zwyczajnie drogie...Jak roznica w cenie miedzy uzywka a chinczykiem zrobi sie bardziej atrakcyjna, to znowu wroca do lask.A zeby sprzedac, bedzie trzeba obnizyc ceny.to chyba efekt covidu jeszcze trzyma. Bo ceny nowych wtedy poszły mocno w góre i to skorygowało rezydułę na używki. Teraz chyba sie troche w drugą stronę odwineło, bo pojawiły sie antychińczykowe promki
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 3 godziny temu, Ryb napisał:Ja jestem ciekaw czy klienci jednak im nie wybaczą drobnych oszustw (osiągi, ergonomia, nieużywalne niektóre funkcje) i wymuszą poprawę jakości czy jednak sobie to jakoś zracjonalizują i będą na siłę udawali zadowolonych.Zawsze wytłumaczą (i ma to sens), że w tej cenie to spoko. Zresztą ludzie (w Europie) wybaczyli VAG dieselgate, a to jednak naprawdę była gruba sprawa.
Napisano 8 Czerwca8 Czerwiec 4 godziny temu, Ryb napisał:Ja myślę, że najmocniej od chińczyków oberwą nie używane premiumy ale używane auta popularne.Uważam inaczej, nie będą do końca alternatywą, bo używane popularne będą dużo tańsze niż nowe premiumy.Poza magią znaczka, dlaczego premiumy to premiumy? Ja na używki się decydowałem ponieważ auto było większe, miało mocniejszy silnik albo lepsze wyposażenie, w tej samej cenie, ale kosztem gwarancji. Teraz chińczyki deklarują spore moce, mają duże auta i sporo wyposażenia, a 5 letnie premiumy są narażone na bardzo kosztowne naprawy. Pożyjemy, zobaczymy.
Napisano Poniedziałek o 12:063 dni W dniu 13.04.2026 o 21:16, Jaruga napisał:Jako że czytam z ciekawością internety o chińczykach to trafiłem na ciekawy wątek gdzie jeden cymbał chciał iść do sądu z dealerem BYD bo nie uznał mu reklamacji na opony które mocno się zużyły w pół roku. Dopytałem z ciekawości jakie auto - okazało się że to elektryk co ma 530KM i 670Nm Posiadacze chińczyków to też specyficzna grupa póki cogeneralnie chinczyki przychodza czesto na oponach co nie maja homologacji w EUwiec dealer musi na swoj koszt kupic opony z homologacja EU i wymienic, a tamte nie wiem, do spaleniajak kupil jakies najtansze smietniki to nie ma sie co dziwic, ze sie zdenerwowal
Napisano Wtorek o 09:572 dni 21 godzin temu, Cinos napisał:generalnie chinczyki przychodza czesto na oponach co nie maja homologacji w EUwiec dealer musi na swoj koszt kupic opony z homologacja EU i wymienic, a tamte nie wiem, do spaleniajak kupil jakies najtansze smietniki to nie ma sie co dziwic, ze sie zdenerwowalJa tu czytałem że ważniejszy jest tablet niż porządne zawieszenie. Więc pewnie opony też
Napisano Wtorek o 12:122 dni 2 godziny temu, marcindzieg napisał:Ja tu czytałem że ważniejszy jest tablet niż porządne zawieszenie. Więc pewnie opony też Nie ma co narzekać bo przecież jest tanio, a europejscy producenci zapewne komuś też czegoś nie uznali więc nie ma różnicy a jak nie ma różnicy to jest różnica bo jest taniej i nie ma różnicy, znaczy że jest lepiej bo jest przynajmniej taniej.
Napisano Wtorek o 12:462 dni 32 minuty temu, Ryb napisał:Nie ma co narzekać bo przecież jest tanio, a europejscy producenci zapewne komuś też czegoś nie uznali więc nie ma różnicy a jak nie ma różnicy to jest różnica bo jest taniej i nie ma różnicy, znaczy że jest lepiej bo jest przynajmniej taniej.A że wszyscy jeżdżą przepisowo to wszystkie auta tak samo się prowadzą i tak samo hamują. Więc po co przepłacać. Masz 100 % racji
Napisano Wtorek o 13:002 dni 12 minut temu, marcindzieg napisał:A że wszyscy jeżdżą przepisowo to wszystkie auta tak samo się prowadzą i tak samo hamują. Więc po co przepłacać. Masz 100 % racji Poza tym kiedyś komuś zepsuł się Volkswagen, BMW czy Mercedes a nie słyszeliśmy żeby kiedyś komuś się zepsuł Hongqi, Voyah czy inny Forthing. Wnioski co jest lepsze nasuwają się same. No i tańsze - nie zapominajmy!
Napisano Wtorek o 13:082 dni 7 minut temu, Ryb napisał:Poza tym kiedyś komuś zepsuł się Volkswagen, BMW czy Mercedes a nie słyszeliśmy żeby kiedyś komuś się zepsuł Hongqi, Voyah czy inny Forthing. Wnioski co jest lepsze nasuwają się same. No i tańsze - nie zapominajmy!A że czasem odpadnie kierownica czy koło. To feature a nie problem
Napisano Wtorek o 13:182 dni 31 minut temu, marcindzieg napisał:A że wszyscy jeżdżą przepisowo to wszystkie auta tak samo się prowadzą i tak samo hamują. Więc po co przepłacać. Masz 100 % racji Chiba nie Ale jest tanio i sa ladne.
Napisano Wtorek o 13:232 dni 3 minuty temu, wujek napisał:Chiba nie Ale jest tanio i sa ladne.Zapytaj @wladmar . Wytłumaczy Ci że jak jeździsz przepisowo to jest wszędzie tak samo. I tablet ważniejszy. Edytowane Wtorek o 13:232 dni przez marcindzieg
Napisano Wtorek o 14:052 dni 55 minut temu, marcindzieg napisał:A że czasem odpadnie kierownica czy koło. To feature a nie problem Latanie też to feature, działa razem z asystentem pasa.Według chińskich mediów zdarzenie miało miejsce 13 czerwca na drodze ekspresowej numer 331. SU7 jechał z aktywnym systemem centrowania na pasie ruchu. Za zakrętem na jezdni pojawiła się duża hałda ziemi, ale auto nie zwolniło ani nie uruchomiło hamowania awaryjnego. Samochód wjechał w przeszkodę i przeleciał nad nią.Chińskie samochody w Polsce - AktualnościXiaomi SU7 przeleciał nad hałdą ziemi. Dlaczego systemy n...W Chinach Xiaomi SU7 wjechał w hałdę ziemi na drodze i przeleciał nad nią, mimo że jechał z…
Napisano Wtorek o 15:192 dni Godzinę temu, sherif napisał:Latanie też to feature, działa razem z asystentem pasa.Według chińskich mediów zdarzenie miało miejsce 13 czerwca na drodze ekspresowej numer 331. SU7 jechał z aktywnym systemem centrowania na pasie ruchu. Za zakrętem na jezdni pojawiła się duża hałda ziemi, ale auto nie zwolniło ani nie uruchomiło hamowania awaryjnego. Samochód wjechał w przeszkodę i przeleciał nad nią.Chińskie samochody w Polsce - AktualnościXiaomi SU7 przeleciał nad hałdą ziemi. Dlaczego systemy n...W Chinach Xiaomi SU7 wjechał w hałdę ziemi na drodze i przeleciał nad nią, mimo że jechał z…To są straszne kupska. Co ciekawe moje elektryczne Volvo też jest chińskie nawet w europie zachodniej sprzedawali takie samo jako chińska marka i jest ok. Tzn nadrabia mocą bo takto bym nie jeździł. Na plus też obsługa miało się samo zapalić ale jednak zweryfikowali polskie egzemplarze się nie palą. Jednak trzymam pod domem nie w garażu. Edytowane Wtorek o 15:202 dni przez wujek
Napisano Wczoraj o 08:36 1 dzień 17 godzin temu, wujek napisał:To są straszne kupska. Co ciekawe moje elektryczne Volvo też jest chińskie nawet w europie zachodniej sprzedawali takie samo jako chińska marka i jest ok. Tzn nadrabia mocą bo takto bym nie jeździł. Na plus też obsługa miało się samo zapalić ale jednak zweryfikowali polskie egzemplarze się nie palą. Jednak trzymam pod domem nie w garażu.Tutaj jeszcze doszedł fakt, że Chińczycy są strasznie infantylni i beztroscy. Skoro kupił taki super samochód premium to włączył system i zapomniał o prowadzeniu. Nie docenili, że zazwyczaj to oni (kierowcy) są beta testerami CHRL produktów .
Napisano Wczoraj o 10:35 1 dzień 21 godzin temu, wujek napisał:Chiba nie Ale jest tanio i sa ladne.obstawiam że opony były winowajcą. Mam 940 RWD trochę dłubniętą i zero systemów wspomagania. Samochód tak przewidywalny że szok, ale opony mam premium. Cały czas się obawiam szybkiej jazdy RWD w słabych warunkach ale pisanie że przy 50 km/h samochód ChRL nieopanowany to jakaś farsa musi być i doopa a nie kierowca. Przy deszczu, 50 km/h to może Shelby by obróciła się albo jakiś Mustang a nie ten chincar. Czy to ma 1000 KM mocy?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.