Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Toyota Bigster

Featured Replies

Napisano

Kolejna RAV4 która będzie się świetnie sprzedawać.

Dzięki za reklamę👍

Napisano

jeśli żadna rura nie zwisa do połowy prześwitu to znaczy że Japończycy szybko się uczą i warto dać te 200k

Napisano
40 minut temu, maro_t napisał:

jeśli żadna rura nie zwisa do połowy prześwitu to znaczy że Japończycy szybko się uczą i warto dać te 200k

Pewnie będzie zwisać ale kto normalny tam zagląda😂

Napisano
  • Autor
15 godzin temu, Danielpoz. napisał:

Kolejna RAV4 która będzie się świetnie sprzedawać.

Dzięki za reklamę👍

Ależ Bigster też sie swietnie sprzedaje, wiec porównanie do Bigstera ma sens jeśli Toyota tez bedzie się swietnie sprzedawac

" Bigster – sprzedany w liczbie 67 573 sztuk – w drugiej połowie roku został najlepiej sprzedającym się SUV-em klasy C wśród klientów prywatnych."

https://www.samar.pl/wiadomosci/dacia-sprzedaz-2025-drugie-miejsce-klienci-indywidualni-europa-2026

Napisano
1 minutę temu, zenek111 napisał:

Ależ Bigster też sie swietnie sprzedaje, wiec porównanie do Bigstera ma sens jeśli Toyota tez bedzie się swietnie sprzedawac

" Bigster – sprzedany w liczbie 67 573 sztuk – w drugiej połowie roku został najlepiej sprzedającym się SUV-em klasy C wśród klientów prywatnych."

https://www.samar.pl/wiadomosci/dacia-sprzedaz-2025-drugie-miejsce-klienci-indywidualni-europa-2026

Jedno i drugie świetnie się sprzeda/sprzedaje. Ludzie wiedzą co dobre. Byle nie chińskie👎

Jeszcze raz dzieki za reklamę, kasa mi leci😎

Napisano

Cierpliwie czekam na pług-in [emoji120]

Mam obiecany na 09.2026


Wysłane za pomocą Tapatalk

Napisano
W dniu 27.01.2026 o 20:34, maro_t napisał:

warto dać te 200k

Warto choćby dlatego że do kilkuletniego auta nie szukasz wtryskiwaczy po całym świecie skromny

Napisano
1 godzinę temu, marcindzieg napisał:

Warto choćby dlatego że do kilkuletniego auta nie szukasz wtryskiwaczy po całym świecie skromny

to prawda. A nawet jak po latach padnie bateria czy coś z nią związane to jest już dużo warsztatów które mają to opanowane.

Napisano
W dniu 27.01.2026 o 18:49, zenek111 napisał:

Nawet ładne wnętrze. Wyglada, jakby inżynierowie dopuścili nawet jakiegoś projektanta.

Plus za brak piano-black

Minus za ramkę ekranu rodem z 15-letniego taniego tableta.

Napisano

Mam rav4 gen 5. . Niedługo jadę na wymianę złącza WN tylnego napędu. W tej nowej gdzie oczekiwane są fakapy? Nie kupię nowej, tyle ile da radę to rav4, potem EV i nie toyota. Inne reflektory to i plaga kradzieży przez lampy spadnie. Każdemu co rozważa zakup proponuję jednak coś poczytać o słabych stronach użytkowania, typu rozpoznawanie znaków, asystenci, rdza, multimedia, kradzieże ... :ok

Napisano
2 minuty temu, 1bikini2far napisał:

Mam rav4 gen 5. . Niedługo jadę na wymianę złącza WN tylnego napędu. W tej nowej gdzie oczekiwane są fakapy? Nie kupię nowej, tyle ile da radę to rav4, potem EV i nie toyota. Inne reflektory to i plaga kradzieży przez lampy spadnie. Każdemu co rozważa zakup proponuję jednak coś poczytać o słabych stronach użytkowania, typu rozpoznawanie znaków, asystenci, rdza, multimedia, kradzieże ... :ok

Tylko 200 RAV 4 skradzionych rocznie, ale fakt w czubie.

Napisano
28 minut temu, 1bikini2far napisał:

Mam rav4 gen 5. . Niedługo jadę na wymianę złącza WN tylnego napędu. W tej nowej gdzie oczekiwane są fakapy? Nie kupię nowej, tyle ile da radę to rav4, potem EV i nie toyota. Inne reflektory to i plaga kradzieży przez lampy spadnie. Każdemu co rozważa zakup proponuję jednak coś poczytać o słabych stronach użytkowania, typu rozpoznawanie znaków, asystenci, rdza, multimedia, kradzieże ...

Tylko że RAV4 możesz kupić świadomy jej wad i zalet.

Kupując chińczyka jesteś tak naprawdę testerem który się dowie o mocnych i słabych stronach konstrukcji oraz zapleczu serwisowym i utrzymywaniu wartości.

Już lepiej coś z Europy. Przynajmniej nie zniknie z rynku cała marka z dnia na dzień

Edytowane przez ghost2255

Napisano
2 minuty temu, ghost2255 napisał:

Kupując chińczyka jesteś tak naprawdę testerem

Nie kupię chińczyka. I to jest niefajne (brak wyboru). mlotek

Napisano
12 godzin temu, 1bikini2far napisał:

Mam rav4 gen 5. . Niedługo jadę na wymianę złącza WN tylnego napędu. W tej nowej gdzie oczekiwane są fakapy? Nie kupię nowej, tyle ile da radę to rav4, potem EV i nie toyota. Inne reflektory to i plaga kradzieży przez lampy spadnie. Każdemu co rozważa zakup proponuję jednak coś poczytać o słabych stronach użytkowania, typu rozpoznawanie znaków, asystenci, rdza, multimedia, kradzieże ... :ok

to złącze to jedyny fakap jaki miałeś? Jeśli tak, to naprawdę nieźle.

Napisano
4 godziny temu, maro_t napisał:

to złącze to jedyny fakap jaki miałeś? Jeśli tak, to naprawdę nieźle.

Ruda, cobra, multimedia, jeszcze coś by się znalazło, ale jeździ. ok

Napisano
  • Autor
W dniu 1.02.2026 o 20:30, ghost2255 napisał:

Kupując chińczyka jesteś tak naprawdę testerem

Kupujac jakikolwiek nowy model, jakiejkolwiek marki jestes testerem. Znów przypinanie chińczykom problemów dotyczących wszystkich marek

Napisano
41 minut temu, zenek111 napisał:

Kupujac jakikolwiek nowy model, jakiejkolwiek marki jestes testerem. Znów przypinanie chińczykom problemów dotyczących wszystkich marek

Kupując nowy model znanej marki najwyżej testujesz nowy model auta.

Kupując auto chińskie oprócz tego że testujesz model, to testujesz też serwis, zaopatrzenie w części i reakcje rynku na używane egzemplarze.

Naprawdę dla ciebie nie ma różnicy??

Napisano
W dniu 1.02.2026 o 20:30, ghost2255 napisał:

Już lepiej coś z Europy. Przynajmniej nie zniknie z rynku cała marka z dnia na dzień

Lepiej albo nie lepiej - nikt nie wie co się wydarzy, tym bardziej, że zdaje się wszystkie europejskie marki przeżywają kryzys, jakość i zyski spadają, ceny niekoniecznie. Stellantis nie bał byś się kupić dziś? Bo z mojej perspektywy robią dużo, żeby zniknąć - nikt świadomy motoryzacyjnie już nie kupuje ich produktów. Europa nie ma kim produkować, bo się nie mnoży, a Abdullahy nie chcą pracować, elita wymyśla kolejne normy nie do spełnienia i zakazy.

Pewnie niektóre marki chińskie się zwiną, ale niektóre, te popularniejsze, zostaną na dłużej. Najbardziej ze wszystkiego to bał bym się polityki, która może spowodować, że znikną zarówno chińskie jak i europejskie auta.

Napisano
7 minut temu, gilbert3 napisał:

Lepiej albo nie lepiej - nikt nie wie co się wydarzy, tym bardziej, że zdaje się wszystkie europejskie marki przeżywają kryzys, jakość i zyski spadają, ceny niekoniecznie.

Dokładnie

„Coś z Europy” / Japonii, też znikało z rynku (Światowego, czy konkretnie z PL)

Tak że, never know ;)

Napisano
10 godzin temu, zenek111 napisał:

Kupujac jakikolwiek nowy model, jakiejkolwiek marki jestes testerem. Znów przypinanie chińczykom problemów dotyczących wszystkich marek

Nie, to zupełnie inny rodzaj testowania. Zdecydowanie z większym ryzykiem i dobrze o tym wiesz.

Napisano
11 godzin temu, ghost2255 napisał:

Kupując nowy model znanej marki najwyżej testujesz nowy model auta.

Kupując auto chińskie oprócz tego że testujesz model, to testujesz też serwis, zaopatrzenie w części i reakcje rynku na używane egzemplarze.

Naprawdę dla ciebie nie ma różnicy??

daj koledze zarobić parę juanów zlosnik

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, Danielpoz. napisał:

Nie, to zupełnie inny rodzaj testowania. Zdecydowanie z większym ryzykiem i dobrze o tym wiesz.

Obiektywnie nie ma żadnych realnych mierników mówiących ze to ryzyko w przypadku chińczyka jest większe. To tylko nasze przeczucia (moje tez).

Napisano
5 minut temu, zenek111 napisał:

Obiektywnie nie ma żadnych realnych mierników mówiących ze to ryzyko w przypadku chińczyka jest większe. To tylko nasze przeczucia (moje tez).

Powiedz że robisz sobie teraz jaja?🤣

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Danielpoz. napisał:

Powiedz że robisz sobie teraz jaja?🤣

No skoro ja sobie robie jaja a nie Ty, to prosze o linki do "realnych mierników" pokazujących ze kupno chińczyka jest większym ryzykiem.

Edytowane przez zenek111

Napisano
1 godzinę temu, zenek111 napisał:

No skoro ja sobie robie jaja a nie Ty, to prosze o linki do "realnych mierników" pokazujących ze kupno chińczyka jest większym ryzykiem.

Tak, chińczyk to pewniak👍

Uważam że wieksza szansa że za rok Toyota zwinie się z Polski niż np SWM. Masz rację Zenku🤣

Rozmowa jak z Cinosem🫣

Napisano

To ja mam dwie zagadki :

1) Z ilu rynków światowych wycofała się Toyoyta w ciągu powiedzmy ostatnich 5 lat?

2) Ilu chińskich producentów samochodów wycofało się np z Australii w ciągu ostatniej dekady i ponownie pojawili się na tamtejszym rynku?

Edytowane przez Piotrus

Napisano
12 godzin temu, Danielpoz. napisał:

Tak, chińczyk to pewniak👍

Uważam że wieksza szansa że za rok Toyota zwinie się z Polski niż np SWM. Masz rację Zenku🤣

Rozmowa jak z Cinosem🫣

Uważam, że przyszłości nie zna nikt i na pewno to nie żyje Kopernik, a rok to dość krótki okres jak na użytkowanie auta - mówimy raczej o perspektywie 5 - 10 lat.

Popełniasz zasadniczy błąd, rzutując to co się wydarzyło w przeszłości na to co zdarzy się w przyszłości.

Można sobie przypuszczać jak będzie wyglądać świat za kilka lat, ale zdarzyć się może wszystko. Nokia też była potężna, Sony sprzedawał najlepsze telewizory a IBM produkował komputery. Dziś te marki są albo przejęte i sprzedane do Chin albo istnieją pod innym, chińskim szyldem (Lenovo), przykładów można mnożyć bardzo dużo, motoryzacja nie jest odosobniona - patrz Volvo, MG.

Podkreślam, nie twierdzę, że Chińczyk to pewniak, sam bym pewnie nie kupił, ale ich rosnąca ilość w sprzedaży na całym świecie mówi wiele jak może wyglądać rynek za powiedzmy 10 lat. Toyota sobie z tym doskonale radzi i oby tak zostało, choć patrząc na to jak wygląda struktura wieku w Japonii to za 20 lat pewnie będzie wyglądać zupełnie inaczej, ale mi to lata, bo ja pewnie będę już w proszku.

Napisano
W dniu 1.02.2026 o 20:30, ghost2255 napisał:

Tylko że RAV4 możesz kupić świadomy jej wad i zalet.

Kupując chińczyka jesteś tak naprawdę testerem który się dowie o mocnych i słabych stronach konstrukcji oraz zapleczu serwisowym i utrzymywaniu wartości.

Już lepiej coś z Europy. Przynajmniej nie zniknie z rynku cała marka z dnia na dzień

Powiem więcej, w niektórych markach nowe modele zamiast być rewolucją są powolną ewolucją właśnie po to, żeby nie straszyć stałych klientów gwałtownymi zmianami i niepewnością związaną z niesprawdzonymi zmianami. Celuje w tym zwłaszcza Toyota i Volkswagen, bardzo powoli rozwijając sprawdzone rozwiązania i wprowadzając na rynek kolejne modele będące bardziej liftingami poprzedników niż opracowanymi od nowa konstrukcjami. Więc to, co zwolennicy chińskich aut próbują przedstawić jako wadę jest tak naprawdę zaletą.

Edytowane przez Ryb

Napisano
W dniu 3.02.2026 o 06:25, gilbert3 napisał:

Lepiej albo nie lepiej - nikt nie wie co się wydarzy, tym bardziej, że zdaje się wszystkie europejskie marki przeżywają kryzys, jakość i zyski spadają, ceny niekoniecznie. Stellantis nie bał byś się kupić dziś? Bo z mojej perspektywy robią dużo, żeby zniknąć - nikt świadomy motoryzacyjnie już nie kupuje ich produktów. Europa nie ma kim produkować, bo się nie mnoży, a Abdullahy nie chcą pracować, elita wymyśla kolejne normy nie do spełnienia i zakazy.

Pewnie niektóre marki chińskie się zwiną, ale niektóre, te popularniejsze, zostaną na dłużej. Najbardziej ze wszystkiego to bał bym się polityki, która może spowodować, że znikną zarówno chińskie jak i europejskie auta.

Europejskie marki są bardziej odporne na zawinięcie się bo pracują w nich europejscy robotnicy więc Europa będzie robić wszystko żeby nie stracili oni pracy. Gdyby się Fiat zamknął we Włoszech to w kraju wybuchłaby rewolucja.

Napisano
17 godzin temu, zenek111 napisał:

No skoro ja sobie robie jaja a nie Ty, to prosze o linki do "realnych mierników" pokazujących ze kupno chińczyka jest większym ryzykiem.

Zrób jakąkolwiek prostą analizę ryzyka. Chińska ma kilkakrotnie więcej punktów i świeci się w zdecydowanie większej ilości miejsc na czerwono. Nie wiem czy nie potrafisz czy udajesz żeby tylko lobbować. Ale słabo Ci idzie, nie wiem czy ktokolwiek za tak prymitywną agitację zapłaci.

Napisano
1 godzinę temu, gilbert3 napisał:

chińskim szyldem (Lenovo)

IBMa to akurat nikt nie przejął. Sprzedali Lenovo dział komputerów osobistych. Zresztą tam jest dosyć skomplikowana struktura własnościowa. Więc pisanie o przejęciu to jednak "lekkie" nadużycie )

A to, że Sony sprzedało dział TV TLC nie oznacza że TLC przejeło Sony )

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
3 minuty temu, marcindzieg napisał:

IBMa to akurat nikt nie przejął. Sprzedali Lenovo dział komputerów osobistych. Zresztą tam jest dosyć skomplikowana struktura własnościowa. Więc pisanie o przejęciu to jednak "lekkie" nadużycie )

A to, że Sony sprzedało dział TV TLC nie oznacza że TLC przejeło Sony )

Poza tym jest gigantyczna różnica w finansowaniu chińskimi (lub dowolnymi innymi) pieniędzmi technologii wypracowanej gdzieś na świecie a technologią wypracowaną w Chinach z naciskiem na taniość i zalewanie rynków. Dlatego między innymi jest taka różnica między Leapmotorem a Volvo XC90.

Napisano
  • Autor
22 godziny temu, Danielpoz. napisał:

Tak, chińczyk to pewniak👍

Uważam że wieksza szansa że za rok Toyota zwinie się z Polski niż np SWM. Masz rację Zenku🤣

Ale dlaczego bierzesz do porównania Toyotę a nie Stellantisa?

No i dlaczego tylko temat tego kto sie zwinie, a nie np. jakie w przyszłosci beda kosztyy serwisu w Toyocie i w chińczykach.

Parametrów jest wiele, wyrwanie sobie jednego i podpiecie pod jedna markę w żaden sposób nie decyduje o tym co z resztą zmiennych. Pozostaja domysły.

Jeśli mówimy o realnych miernikach to w sumie jest jeden, chińczyki daja 7 lat gwarancji a Toyota czy Stellantis to daje 3 lata czy tam 5?

To sa dopiero wartosci mierzalne, tutaj nie trzeba domysłów - tylko też, to tylko jeden z parametrów, ale choć określony cyferką a nie założeniem ze MG sie zwinie a Stelantis na pewno zostanie

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, Ryb napisał:

Zrób jakąkolwiek prostą analizę ryzyka. Chińska ma kilkakrotnie więcej punktów i świeci się w zdecydowanie większej ilości miejsc na czerwono. Nie wiem czy nie potrafisz czy udajesz żeby tylko lobbować. Ale słabo Ci idzie, nie wiem czy ktokolwiek za tak prymitywną agitację zapłaci.

A czemu ja mam to robic?

To nie ja sobie wymysliłem ze są "realne mierniki", niech zrobią Ci co twierdza ze takie są, niech policza i porównaja.

W sumie po co maja liczyć, niech zacytuja skoro te mierniki już są.

Napisano
Teraz, zenek111 napisał:

A czemu ja mam to robic?

To nie ja sobie wymysliłem ze są "realne mierniki", niech zrobią Ci co twierdza ze takie są, niech policza i porównaja.

W sumie po co maja liczyć, niech zacytuja skoro te mierniki już są.

Ale jaki jest sens cokolwiek akurat Tobie udowadniać?

nie_wiem

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Ryb napisał:

Ale jaki jest sens cokolwiek akurat Tobie udowadniać?

nie_wiem

A jaki sens z Tobą dyskutowac jak Ty dalej sugerujesz ze ja tu lobbuje bo mi ktoś moze zapłaci. Rozmowa jak w przedszkolu

Napisano
6 minut temu, zenek111 napisał:

Jeśli mówimy o realnych miernikach to w sumie jest jeden, chińczyki daja 7 lat gwarancji a Toyota czy Stellantis to daje 3 lata czy tam 5?

To sa dopiero wartosci mierzalne, tutaj nie trzeba domysłów - tylko też, to tylko jeden z parametrów, ale choć określony cyferką a nie założeniem ze MG sie zwinie a Stelantis na pewno zostanie

To kolejny wątek, w którym przekonujesz jakie fajne i dobre są chińczyki że juz dawno się zgubiłem i nie pamietam w którym miejscu opisujesz swoje doświadczenia z używania chińskiego auta?

Możesz podać linka do jakiegoś swojego testu, opisu długoterminowego? Może być tutaj, albo na YT czy gdziekolwiek. Ale taki solidny, chociaż z dwóch, trzech lat eksploatacji, serwisowania itd....

Napisano
6 minut temu, zenek111 napisał:

Ale dlaczego bierzesz do porównania Toyotę a nie Stellantisa?

Żebyś zrozumiał. Podałem dwie skrajne marki jeśli chodzi o sprzedaż i o ugruntowaną pozycję na naszym rynku.

Jak widać w tak prostym porównaniu też poległeś.

Napisano
10 minut temu, zenek111 napisał:

No i dlaczego tylko temat tego kto sie zwinie,

Bo o tym była mowa.

Napisano
5 minut temu, zenek111 napisał:

A jaki sens z Tobą dyskutowac jak Ty dalej sugerujesz ze ja tu lobbuje bo mi ktoś moze zapłaci. Rozmowa jak w przedszkolu

Ja coraz bardziej odnoszę wrażenie że robisz to za darmo.😱 Nikt normalny nie zapłaci za tak nędzną propagandę.🤣

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Danielpoz. napisał:

Żebyś zrozumiał. Podałem dwie skrajne marki jeśli chodzi o sprzedaż i o ugruntowaną pozycję na naszym rynku.

Zrozumiałem tylko ze nie masz żadnych "realnych mierników" i próbujesz jakoś z tego wybrnąć skoro nie mozesz ich podać

2 minuty temu, Danielpoz. napisał:

Jak widać w tak prostym porównaniu też poległeś.

Jak napiszesz to 1000 razy to wtedy wszyscy uwierza )

Podałem realny miernik, czas gwarancji. Ty zapewniasz ze je masz i nie podałeś zadnego miernika, oprócz jakiegoś założenia.

Przecież chińczyki moga istniec na naszym rynku 100 lat po tym jak juz przejmą Toyotę. Tak tez moze być, wiec to zadne fakt, to tylko założenia

Za to obowazujące gwarancje to są fakty a nie założenia

Napisano
8 minut temu, zenek111 napisał:

A jaki sens z Tobą dyskutowac jak Ty dalej sugerujesz ze ja tu lobbuje bo mi ktoś moze zapłaci. Rozmowa jak w przedszkolu

Ja nie sugeruję, że lobbujesz lecz stwierdzam fakt. Ale w żadnym wypadku nie sądzę, że ktokolwiek za to może chcieć zapłacić.

rotfl2

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Danielpoz. napisał:

Ja coraz bardziej odnoszę wrażenie że robisz to za darmo.😱

Brawo!

Za pieniadze reklamuję tylko nowa Corrole, dla chińczyka robie w czynie społecznym

Napisano
8 minut temu, ghost2255 napisał:

To kolejny wątek, w którym przekonujesz jakie fajne i dobre są chińczyki że juz dawno się zgubiłem i nie pamietam w którym miejscu opisujesz swoje doświadczenia z używania chińskiego auta?

Możesz podać linka do jakiegoś swojego testu, opisu długoterminowego? Może być tutaj, albo na YT czy gdziekolwiek. Ale taki solidny, chociaż z dwóch, trzech lat eksploatacji, serwisowania itd....

Nawet na jeździe próbnej chyba żadnym nie był...

Napisano
7 godzin temu, Ryb napisał:

Powiem więcej, w niektórych markach nowe modele zamiast być rewolucją są powolną ewolucją właśnie po to, żeby nie straszyć stałych klientów gwałtownymi zmianami i niepewnością związaną z niesprawdzonymi zmianami. Celuje w tym zwłaszcza Toyota i Volkswagen, bardzo powoli rozwijając sprawdzone rozwiązania i wprowadzając na rynek kolejne modele będące bardziej liftingami poprzedników niż opracowanymi od nowa konstrukcjami. Więc to, co zwolennicy chińskich aut próbują przedstawić jako wadę jest tak naprawdę zaletą.

Różnica taka, że te "niektóre" marki, czyli jak rozumiem dobrze nam znane z EU i JP klientów już mają swoich od lat. Te z Chin, nie. Chcą zawładnąć rynkiem próbują się przebić czymś innym niż tylko ceną.

Są grupy klientów którzy krytykują markę czy wręcz rezygnują bo np producent przestał robił auta z drzwiami bez ramek ).

To co poruszyłeś to imho istotna cecha aut, przynajmniej dla nas starszych, którzy przyzwyczajamy się do pewnych cech, funkcji czy rozwiązań. Dlatego m.in tak wiele osób krytykuje te wszechobecne LCD. Stąd pożądana jest ewolucja a nie rewolucja.

Napisano
  • Autor
9 minut temu, ghost2255 napisał:

To kolejny wątek, w którym przekonujesz jakie fajne i dobre są chińczyki

Napisałem tylko ze nie ma "realnych mierników" mowiacych ze kupno chińczyka to większe ryzyko, ze boimy się chińczyków subiektywnie i ze ja tez sie obawiam bardziej zakupu chińczyka. Tak więc czytasz rzeczy których tutaj nie napisałem. Jak rozmawiac z kimś kto sobie wymysla co ja napisałem?

Napisano
7 minut temu, zenek111 napisał:

Zrozumiałem tylko ze nie masz żadnych "realnych mierników" i próbujesz jakoś z tego wybrnąć skoro nie mozesz ich podać

Ludzkiego czasu na to szkoda ale masz coś, co Ci może rozjaśni:

Poniżej masz porównanie ryzyk „nowej chińskiej marki świeżo wchodzącej do Polski” vs „marki ugruntowanej (np. VW, Toyota)”. Skupiłem się na tym, co realnie boli właściciela: serwis, części, utrata wartości, stabilność importera/producenta, tempo zmian modeli i „starzenie się” konstrukcji.

1) Serwis i dostępność napraw

Nowa chińska marka (wejście świeże)

Ryzyka wyższe, ale mocno zależne od konkretnej marki/importera.

  • Sieć serwisowa dopiero się buduje: bywa już spora (np. OMODA & JAECOO deklarowały 50 autoryzowanych punktów na koniec 2025 r.).

  • Nierówna jakość ASO i doświadczenie techników (szczególnie przy nowych napędach/ADAS/EV) – typowe dla „pierwszych roczników na rynku”.

  • Części: nawet jeśli są „na papierze”, praktyka to czas dostaw i logistyka (magazyny, kanały dystrybucji, priorytety dla flot vs detal).

Mitigacja (ważne): w UE możesz serwisować auto poza ASO bez utraty gwarancji, o ile zachowasz wymagania producenta (części/standard czynności) – UOKiK to podkreślał.
To zmniejsza ryzyko „monopolu” młodej sieci ASO.

Marka ugruntowana (VW/Toyota)

Ryzyka niższe.

  • Gęsta sieć i dojrzałe procesy: w Polsce obsługa posprzedażowa Grupy VW to setki umów serwisowych w wielu lokalizacjach.

  • Toyota od lat buduje szeroką sieć (w materiałach rocznicowych wskazywano dziesiątki placówek).

  • Łatwiejsza obsługa poza ASO: więcej niezależnych warsztatów zna te konstrukcje, a zamienniki/regeneracje są powszechniejsze (zwłaszcza dla popularnych modeli).

Wniosek serwisowy: ugruntowane marki = mniejsze ryzyko przestojów i „niespodzianek” logistycznych; nowe marki = zależy od tempa budowy sieci i magazynów, ale statystycznie większa niepewność w pierwszych latach.


2) Utrata wartości i łatwość odsprzedaży

Nowa chińska marka

Największe ryzyko całego zakupu.

  • Rynek wtórny „uczy się” marki: brak długich serii danych o awaryjności, kosztach napraw, cenach części i realnych przebiegach flotowych → kupujący na rynku wtórnym zwykle wycenia to ostrożnie.

  • Szybkie odświeżenia i zmiany gamy mogą „postarzyć” egzemplarz szybciej niż u konkurencji (częstsze liftingi, nowe generacje, nowe nazwy submarek). Przykładowo Chery w UK planuje szybkie wprowadzanie wielu modeli w krótkim czasie, co pokazuje tempo ekspansji i rotacji portfolio.

VW/Toyota

Ryzyko mniejsze.

  • Dane o wartościach rezydualnych w Polsce zwykle premiują marki o mocnej reputacji i płynnym rynku wtórnym; w analizie CARFAX/Info-Ekspert wysokie utrzymanie wartości mają m.in. modele Toyoty (przykład Land Cruiser w zestawieniu).

Wniosek o wartości: jeśli zakładasz sprzedaż po 2–5 latach, to „nowa marka” jest zwykle bardziej ryzykowna finansowo (większa niepewność ceny odsprzedaży).


3) Ryzyko „braku wsparcia” i wycofania z rynku

Nowa chińska marka

Ryzyko wyższe, bo historia na rynku jest krótka.

  • Importer może zmienić strategię (np. konsolidacja marek, zmiana partnerów dealerskich, zmiana kanałów dystrybucji).

  • Nawet przy wycofaniu, gwarancje i serwis zwykle są formalnie utrzymywane (tak deklarowały marki, które kiedyś wychodziły z Polski/UE – np. Chevrolet gwarantował obsługę i części przez lata).

  • Prawo UE reguluje m.in. dostęp do informacji serwisowych/naprawczych i ramy homologacyjne (co ogranicza „zniknięcie bez śladu”), ale nie usuwa ryzyka długich terminów części i kosztów.

VW/Toyota

Ryzyko niższe.

  • Duża skala w Europie, duże inwestycje i sieci – wycofanie „z dnia na dzień” jest mało prawdopodobne (choć nie niemożliwe dla pojedynczych niszowych modeli/napędów).


4) Szybkie zmiany modeli i „starzenie się konstrukcji”

Nowa chińska marka

  • Plus: szybkie tempo rozwoju = często dostajesz dużo wyposażenia/technologii w cenie.

  • Minus (ryzyko): szybkie zmiany platform, elektroniki i wersji oprogramowania mogą utrudniać naprawy poza ASO i „postarzać” auto na rynku wtórnym (kupujący boi się, że „to już stary wariant, części/soft niepewne”).

Ugruntowana marka

  • Zmiany są przewidywalniejsze, a rynek (warsztaty, części, używki) szybciej „wchłania” kolejne generacje.


Prosty werdykt: co jest bardziej ryzykowne?

Bardziej ryzykowny zakup (średnio): nowa chińska marka świeżo na rynku, głównie przez:

  1. większą niepewność utraty wartości i płynności sprzedaży,

  2. ryzyko logistyki części/kompetencji serwisowych w pierwszych latach,

  3. większą niepewność długoterminowego wsparcia i stabilności oferty.

Mniej ryzykowny zakup: Toyota/VW (i podobne) – bo masz dojrzałą sieć, przewidywalne koszty eksploatacji i zwykle bardziej stabilną wartość rezydualną.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.