Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nagły zanik kompresji w silniku

Featured Replies

Napisano

Wczoraj wieczorem próba odpalenia silnika, kręcił normalnie, już prawie załapał i zgasł. Towarzyszył temu dziwny dźwięk, jakby syk powietrza. Ponowne kręcenie dawało efekt obracania się silnika bez oporu, nawet kontrolki nie przygasały w trakcie rozruchu, ewidentnie brak kompresji. szybki pomiar i wynik jak poniżej:

1- 6,5 bar

2 - 3 bar

3 - 2 bar

4 - 4 bar

Dalsza diagnostyka:

  • wykręcenie świec i włożenie kamery, inspekcyjnej - na tłokach nie widać odbitych zaworów hmm

  • sprawdzony na szybko rozrząd, znaki na kołach wałków rozrządu się zgrywają hmm

W wolnej chwili spróbuję ustawić od nowa rozrząd, ale gdyby przestawił się na tyle że nie ma kompresji, to na tłokach powinny być ślady zaworów a nie ma nie_wiem

Prosty benzynowy silnik 1.6 16v bez wariatorów, bez gazu, jeździ na krótkich odcinkach, do czasu zdarzenia w pełni sprawny, wydaje się że miał swoją moc

Co to za zagadka?

Ktoś coś? nie_wiem

Napisano

Zablokowana przepustnica

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, ghost2255 napisał:

Zablokowana przepustnica

Rozwiń i/lub uzasadnij jaki to może mieć wpływ hmm

Edytowane przez swienty

Napisano

Jak się zablokuje przepustnica w pozycji zamkniętej, to auto nie pali i kręci jakby nie było kompresji

Napisano
  • Autor
20 minut temu, ghost2255 napisał:

Jak się zablokuje przepustnica w pozycji zamkniętej, to auto nie pali i kręci jakby nie było kompresji

Nie wiem co o tym myśleć, ale to w sumie chwila roboty żeby manualnie otworzyć na maxa i ponownie zakręcić - sprawdzę

Napisano
16 minut temu, ghost2255 napisał:

Jak się zablokuje przepustnica w pozycji zamkniętej, to auto nie pali i kręci jakby nie było kompresji

Na jakiej zasadzie by to mialo dzialac? nie_wiem

Przecie rozrzad sie normalnie kreci i zawory otwieraja/zamykaja niezaleznie od przepustnicy.

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

Na jakiej zasadzie by to mialo dzialac? nie_wiem

Przecie rozrzad sie normalnie kreci i zawory otwieraja/zamykaja niezaleznie od przepustnicy.

Jak zatkasz palcem strzykawkę to nie zbudujesz nad tłokiem nadciśnienia

Napisano
23 minuty temu, Maciej__ napisał:

Na jakiej zasadzie by to mialo dzialac? nie_wiem

Przecie rozrzad sie normalnie kreci i zawory otwieraja/zamykaja niezaleznie od przepustnicy.

A co silnik ma sprężać jak przepustnica blokuje dopływ powietrza?

Napisano
18 minut temu, Piotrus napisał:

Jak zatkasz palcem strzykawkę to nie zbudujesz nad tłokiem nadciśnienia

W sumie racja, jak nie zassie powietrza, to nie bedzie mial co sprezac zlosnik

Napisano

Jak są regulowane zawory, bo przy hydropopychaczach zdarzają się czasem historie z podparciem zaworów...

Napisano

Opel czy PSA ?

Jeżeli tak wygrzej swiece wkręć je i próbuje zapalić, możesz pomóc zmywaczem do hamulce, ale nie dużo żeby nie zalac świec. Próba z wciśniętym gazem prawie do oporu.

Powinien powoli załapywac aż w końcu zapali.

Napisano
  • Autor
59 minut temu, jarek_g60 napisał:

Opel czy PSA ?

Jeżeli tak wygrzej swiece wkręć je i próbuje zapalić, możesz pomóc zmywaczem do hamulce, ale nie dużo żeby nie zalac świec. Próba z wciśniętym gazem prawie do oporu.

Powinien powoli załapywac aż w końcu zapali.

Wytłumacz no, w jaki sposób mając kompresję pomiędzy 2 a 6 ma zapalić?

Godzinę temu, volf6 napisał:

Jak są regulowane zawory, bo przy hydropopychaczach zdarzają się czasem historie z podparciem zaworów...

Nie ma opcji żeby podparły się jednocześnie zawory na wszystkich cylindrach, możliwe to jest tylko w teorii.

Edytowane przez swienty

Napisano

Zajrzałeś już do przepustnicy?

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, ghost2255 napisał:

Zajrzałeś już do przepustnicy?

Czwartek/piątek, jestem poza domem oki

Napisano

Pokreć i podaj zmywacz nic nie kosztuje, a w zasadzie zawsze pomaga.

I jak długo kreci to kompresje znajdzie

Napisano

Teorię z przepustnicą obalasz w prostu sposób, otwierasz ja ręcznie podczas próby kompresji jeśli się nie otwiera po wciśnięciu pedału gazu.

Napisano
11 godzin temu, swienty napisał:

Wytłumacz no, w jaki sposób mając kompresję pomiędzy 2 a 6 ma zapalić?

Nie ma opcji żeby podparły się jednocześnie zawory na wszystkich cylindrach, możliwe to jest tylko w teorii.

Wystarczy za wysokie ciśnienie oleju w układzie i masz podparcie kilku zaworów lub nawet wszytkich przu hydraulicznych popychaczach. Zrób pomiar ciśnienia oleju.

Edytowane przez steyr

Napisano
  • Autor
W dniu 1.04.2026 o 07:22, steyr napisał:

Teorię z przepustnicą obalasz w prostu sposób, otwierasz ja ręcznie podczas próby kompresji jeśli się nie otwiera po wciśnięciu pedału gazu.

Nie pomaga, dalej to samo sob

Napisano
1 godzinę temu, swienty napisał:

Po wlaniu oleju do cylindra mamy 13-14 bar

Ile czasu wieczorem kręciliście jak nie zapalał?

Pewnie trochę czasu.
Benzyna zmyła olej z pierścieni tłokowych stąd taka utrata kompresji.
Uszczelnianie tłoka w cylindrze to jedna z zapominanych funkcji oleju silnikowego.
Z mojego doświadczenia najbardziej wrażliwe na taką utratę kompresji są silniki opla i Vagów.
Szczególnie jeśli wielokrotnie powtarzane jest odpalanie na zimnym silniku połączone z krótkim czasem jego pracy po odpaleniu.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, pawel_78 napisał:

Ile czasu wieczorem kręciliście jak nie zapalał?

Pewnie trochę czasu.
Benzyna zmyła olej z pierścieni tłokowych stąd taka utrata kompresji.
Uszczelnianie tłoka w cylindrze to jedna z zapominanych funkcji oleju silnikowego.
Z mojego doświadczenia najbardziej wrażliwe na taką utratę kompresji są silniki opla i Vagów.
Szczególnie jeśli wielokrotnie powtarzane jest odpalanie na zimnym silniku połączone z krótkim czasem jego pracy po odpaleniu.

To bez znaczenia jak długo. Najpierw zniknęła kompresja, dopiero późniejsze kręcenie mogło zrobić jak mówisz, zmyć olej.

Napisano
Teraz, swienty napisał:

To bez znaczenia jak długo. Najpierw zniknęła kompresja, dopiero późniejsze kręcenie mogło zrobić jak mówisz, zmyć olej.

W takim razie sprawdź jeszcze raz rozrząd ale wraz z sprawdzeniem klinów/ kołków ustalających koła na wałkach.

Napisano
31 minut temu, swienty napisał:

To bez znaczenia jak długo. Najpierw zniknęła kompresja, dopiero późniejsze kręcenie mogło zrobić jak mówisz, zmyć olej.

A dzień wczesniej nie był samochód zapalony na chwile żeby przestawic?

Miałem takie przypadki jak auto było zaplone na chwilę i zgaszone, w sumie z 10 aut takich w warsztacie miałem

Napisano
  • Autor

Mamy rozwiązanie

Próba olejowa wypluła 13-14bar, poskładałem, odpaliłem oczywiście z chmurą dymu phi pochodził dobrą godzinę na wolnych obrotach żeby wypalić resztki oleji, przed chwilą wróciłem z próby drogowej - fura gwizda phi

Ale co to się stanęło - nie wiem

Napisano
21 minut temu, swienty napisał:

Mamy rozwiązanie

Próba olejowa wypluła 13-14bar, poskładałem, odpaliłem oczywiście z chmurą dymu phi pochodził dobrą godzinę na wolnych obrotach żeby wypalić resztki oleji, przed chwilą wróciłem z próby drogowej - fura gwizda phi

Ale co to się stanęło - nie wiem

Miałem kiedyś podobną sytuacje z Seatem Ibizą 1.4 z silnikiem CGGB (chyba). Zapalil zaraz zgasł i zero kompresji, wezwałem assistance i jak gość przyjechał lawetą to podpiął swoejgo boostera i tak długo chechłał aż zapalił totalszok ... nigdy więcej coś takiego nie miało miejsca

Edytowane przez Randar

Napisano
2 godziny temu, jarek_g60 napisał:

A dzień wczesniej nie był samochód zapalony na chwile żeby przestawic?

Miałem takie przypadki jak auto było zaplone na chwilę i zgaszone, w sumie z 10 aut takich w warsztacie miałem

Ja tak mam w Swifcie. Jak przestawiam spod wiaty do garażu, to na drugi dzien mam bankowo kręcenie z minutę zanim zapali, czuć benzyną itd. Juz sie nauczyłem ze zostawiam chwilę na chodzie i dopiero przestawiam. Auto z salonu, silnik 1.2, teraz ma z 40 kkm nalotu. Od nowości tak ma

Napisano
10 minut temu, Pito napisał:

Ja tak mam w Swifcie. Jak przestawiam spod wiaty do garażu, to na drugi dzien mam bankowo kręcenie z minutę zanim zapali, czuć benzyną itd. Juz sie nauczyłem ze zostawiam chwilę na chodzie i dopiero przestawiam. Auto z salonu, silnik 1.2, teraz ma z 40 kkm nalotu. Od nowości tak ma

Przez 200 kkm z 3 razy zdarzylo mi się tak w ASX 1.6.

IMHO teoria ze zmyciem benzyną filmu olejowego jest możliwa.

Edytowane przez DamU

Napisano
  • Autor

Może tak być, jednak jest róznica: kręci normalnie i nie odpala, czy jak u mnie - kręci wolno bez oporu jakby ktoś wyjął tłoki phi oki

Napisano
38 minut temu, swienty napisał:

Może tak być, jednak jest róznica: kręci normalnie i nie odpala, czy jak u mnie - kręci wolno bez oporu jakby ktoś wyjął tłoki phi oki

Swift kręci w takiej sytuacji jak helikopter. Nie ma tych charakterystycznych tetnień, jedzie równo, a rozrusznik brzmi jak turbina, tylko gwizd. Po ok 20 - 30 sekundach zaczyna być słychać suwy, cos zaczyna zagadywać. Ze dwa razy muszę wcisnąć Start, trwa to z 40-60 sekund łącznie.

Napisano

W ASX tak jak wyżej opisał @Pito . Jedyna różnica to w wersji jaką miałem odpalało się stacyjką i nawet zastanawiałem się jakby zachował się kakby miał odpalanie z przycisku.

Ewidentnie brak kompresji bo kręcił równomiernie i słychać było jakby sam rozrusznik bez obciążenia.

To auto od nowości po odpaleniu na zimnie miało specyficzny zapach spalin. Czuć było, że jest wyjątkowo bogato (porównuję do innych benzynowców, które użytkowałem). Oczywiście w miarę nagrzewania ustawało. Jako ciekawostkę dodam, że po 204 kkm wnętrze rury wydechowej przy jej końcówce wygląda w zasadzie jak w nowym samochodzie.

Napisano
11 godzin temu, swienty napisał:

Może tak być, jednak jest róznica: kręci normalnie i nie odpala, czy jak u mnie - kręci wolno bez oporu jakby ktoś wyjął tłoki phi oki

Identyczna sytuacje jak Twoja opisywalem tu kiedys z Avensisem 2.0

Odpalenie na oleju tez pomoglo, sytuacja sie nigdy nie powtorzyla.

Napisano

Identyczna sytuacje jak Twoja opisywalem tu kiedys z Avensisem 2.0
Odpalenie na oleju tez pomoglo, sytuacja sie nigdy nie powtorzyla.
A ja miałem w wolnossaku którymś.

Przytkumilem dość mocno szmata zatykajac wylot rury wydechowej ( nie wpychalem- po prostu szmata z 8 razy złożona na dłoni) jak ktoś inny kręcił rozrusznikiem. Mechanik starej daty mi poradził
Prychnal, pierdnął puścił bąka zaskoczyl- przez kolejne 60kkm się nie powtorzylo
Napisano
W dniu 4.04.2026 o 21:34, swienty napisał:

Może tak być, jednak jest róznica: kręci normalnie i nie odpala, czy jak u mnie - kręci wolno bez oporu jakby ktoś wyjął tłoki phi oki

Opel?

Napisano
  • Autor
38 minut temu, deszczowyRoman napisał:

Opel?

oki

Napisano

Pewnie podparlo zawory, jak to Opel następnym razem wykręć czujnik ciśnienia oleju w głowicy i wkręć z powrotem żeby zeszło ciśnienie oleju.

Edytowane przez steyr

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.