Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

oby i to jak najszybciej

Featured Replies

Napisano

SAMAR:

Światła dzienne obowiązkowe w UE?

Data publikacji: 2006-08-16 10:42:18

Być może już wkrótce kierowcy w UE będą musieli obowiązkowo jeździć z włączonymi światłami dziennymi.

Według gazety "The Independent", Komisja Europejska jest zdania, że wprowadzenie takiego przepisu pozwoliłoby zredukować liczbę wypadków śmiertelnych na drogach UE o 3 do 5% (1 200 - 2 000 zabitych mniej).

Obecnie już 14 państw Unii posiada regulacje dotyczące świateł dziennych. Obowiązek jazdy na światłach dziennych istnieje w Szwecji od 1967 roku, od kiedy w kraju tym zaczął obowiązywać ruch prawostronny. Później pozostałe kraje skandynawskie poszły w ślady Szwecji. Kraje takie jak Kanada, U.S.A. , Polska, Czechy i Węgry również mają przepisy nakazujące jazdę z włączonymi światłami dziennymi na drogach krajowych i autostradach.

i prawidłowo smirk.gif . jak mijam palantów jeżdżących bez świateł w deszczu i po zmroku , to mnie szlag trafia . zwykle im migam , ale z reakcji (podniesiona dłoń) wynika , że dziękują mi za ostrzeżenie przez policją smirk.gif

Napisano

> Kraje takie jak Kanada, U.S.A. , Polska, Czechy

> i Węgry również mają przepisy nakazujące jazdę z włączonymi

> światłami dziennymi na drogach krajowych i autostradach.

Coś się zmieniło na lepsze? icon_eek.gif jakoś nie słyszałem o takim obowiązku icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Coś się zmieniło na lepsze? jakoś nie słyszałem o takim obowiązku

może autor miał na myśli zimowe pół roku smirk.gif ?

Napisano

Ja jestem za, i mam nadzieję że wprowadzą taki przepis. ok.gif

Napisano

W polsce całoroczne światła będą obowiązywały całkiem niedługo, prawdopodobnie od jesieni 2007 r.

Są prowadzone prace idące w tym kierunku.

Napisano

Nadal jestem przeciw. Aktualne prawo jest wystarczająco dobre, i odpowiednio tą sprawę reguluje. Jeśli komukolwiek się wydaje, że włączone światła zastąpią rozsądek na drodze, to gratuluję uszczęśliwiania ludzi na siłę. ciekaw jestem statystyk , owszem, ale tak z PIĘĆ lat po wprowadzeniu tego obowiązku, jak się ludzie przyzwyczają.

Napisano

> W polsce całoroczne światła będą obowiązywały całkiem niedługo,

> prawdopodobnie od jesieni 2007 r.

> Są prowadzone prace idące w tym kierunku.

swiatla do jazdy dziennej to to samo co swiatla mijania ?

Napisano

> Kraje takie jak Kanada, U.S.A. , Polska, Czechy

> i Węgry również mają przepisy nakazujące jazdę z włączonymi

> światłami dziennymi na drogach krajowych i autostradach.

> i prawidłowo

hmm... hmm.gif w stanie Illinois światła trzeba włączać jeśli pogoda wymaga włączenia wycieraczek oraz od zmierzchu do świtu

więc może w innych stanach 270751858-jezyk.gif

HanYs

Napisano

> hmm... w stanie Illinois światła trzeba włączać jeśli pogoda

> wymaga włączenia wycieraczek oraz od zmierzchu do świtu

> więc może w innych stanach

W IOWA też nie słyszałem, może w Nebrasce?

Delco

ps w Iowa samochód nie musi mieć nawet sprawnego oświetlenia w dzień, czyli można jeżdzić bez np reflektorów

Napisano

Prowadzi się jakieś "krucjaty" na temat świateł, wymyśla różne rzeczy, mające rzekomo poprawić bezpieczeństwo. Tymczasem to co naprawdę poprawia bezpieczeństwo : stan dróg obecnych, nowe drogi i ulice, poprawa sygnalizacji świetlnej, reakcja policji na wyłączanie sygnalizacji świetlnej (kierowanie ruchem przez funkcjonariusza), stawianie sensownych znaków drogowych - to ślimaczy się albo jest lekceważone. A kiedy wprowadzi się całoroczny obowiązek palenia ogarków, TV zacznie piać z zachwytu nad statystykami (którymi można przecież manipulować), a rzeczywistość dalej będzie inna : kierowcy będą pić alkohol i jeździć, piesi dalej wskakiwać na ulicę ("bo jedzie ich autobus"), rowerzyści będą odgrywać rolę królów szos a drogi i ulice będą równie denne jak zawsze. Ale propagandowo będzie pieknie. Moim zdaniem obecne prawo wystaczy - palisz jesienią i zimą i jest fajnie. Dla poprawy bezpieczeństwa i widzialności, dobre jest palenie świateł na trasie poza miastem, gdzie podczas wyprzedzania chcesz być widoczny i chcesz widzieć kolesia z naprzeciwka.

Napisano

> Nadal jestem przeciw. Aktualne prawo jest wystarczająco dobre, i

> odpowiednio tą sprawę reguluje. Jeśli komukolwiek się wydaje, że

> włączone światła zastąpią rozsądek na drodze, to gratuluję

> uszczęśliwiania ludzi na siłę. ciekaw jestem statystyk , owszem,

> ale tak z PIĘĆ lat po wprowadzeniu tego obowiązku, jak się

> ludzie przyzwyczają.

Nie chodzi o zastąpienie rozsądku tylko o wspomożenie w zmniejszeniu wypadków. Jeżeli byśmy poszli twoim tokiem rozumowania to wszystkie urządzenia w samochodzie są bez sensu. Po co komu ABS przecież kiedyś nie było i ludzie też jeździli. Owszem, ale o ile kiedyś maluch rozwijał prędkość 100 km/h to obecnie przeciętny samochód może rozwinąć prędkość blisko dwa razy większą. I nie mów mi, że samochód na światłach jest mniej widoczny, bo to nie prawda. Jeżeli wprowadzenie obowiązku jazdy na światłach uchroni chociażby 1 życie to już się opłaca je wprowadzić. Pomyśl o swoich bliskich.

Napisano

Tymczasem to co

> naprawdę poprawia bezpieczeństwo : stan dróg obecnych, nowe

> drogi i ulice...

Ok zgadza się tylko dróg nie wybudujesz w jedna chwilę, a obowiązek jazdy na światłach możesz wprowadzić. Tak jest różnica pomiędzy bezpieczeństwem czynnym a biernym.

Napisano

Też jestem za. Moje poczucie wolności burzy się co prawda na myśl o kolejnym obowiązku narzuconym z góry ale jak widzę co się dzieje na drogach i ilu matołów jeździ bez świateł w szarówce deszczu etc to stwierdzam że spora grupa polskich kierowców nie dorosla do tego by samodzielnie podejmować tak prostą decyzję jak to kiedy włączyć światła.

A gadanie że lepiej budować drogi, pobocza, chodniki itd nie ma nic do rzeczy tzn. uważam - tak to trzeba zrobić - tylko ze nie wyklucza to jazdy "na światłach". Dla choćby paru uratowanych "żyć" warto zrezygnować z odrobiny wlasnej wolności czy zwykłej głupiej przekory.

PZDR

Napisano

taa liczac te miliony litrow paliwa spalonego wiecej jest o co walczyc, ciekawe czy ktos policzyl ile osob umrze wiecej na choroby pluc i raka, o extra zabitych pieszych i rowerzystach juz nie wspomne

zreszta najpierw ustawcie sobie te swiatla zanim zaczniecie mnie oslepiac i wizyte u okulisty tez polecam

GP

Napisano
  • Autor

> taa liczac te miliony litrow paliwa spalonego wiecej

masz klimę? a jeśli tak, to jej pewnie nie używasz w obawie o większe zanieczyszczenie środowiska smirk.gif. w buty schowaj sobie taki argument smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Aktualne prawo jest wystarczająco dobre,

tylko Polacy nie dorośli smirk.gif

> ciekaw jestem statystyk

poguglaj smirk.gif

Napisano

> masz klimę? a jeśli tak, to jej pewnie nie używasz w obawie o większe

> zanieczyszczenie środowiska . w buty schowaj sobie taki argument

nie mam klimy wiec nie uzywam

i sam sobie policz 0.2 litra x 10 milionow samochodow x 100km x 4zlote x 22 %VAT daje niezly wyniczek a to tylko zalozenia minimalistyczne (zakladany przebieg 10kkm)

GP

Napisano

> Prowadzi się jakieś "krucjaty" na temat świateł, wymyśla różne

> rzeczy, mające rzekomo poprawić bezpieczeństwo. Tymczasem to co

> naprawdę poprawia bezpieczeństwo : stan dróg obecnych, nowe

> drogi i ulice, poprawa sygnalizacji świetlnej, reakcja policji

> na wyłączanie sygnalizacji świetlnej (kierowanie ruchem przez

> funkcjonariusza), stawianie sensownych znaków drogowych - to

> ślimaczy się albo jest lekceważone. A kiedy wprowadzi się

> całoroczny obowiązek palenia ogarków, TV zacznie piać z zachwytu

> nad statystykami (którymi można przecież manipulować), a

> rzeczywistość dalej będzie inna : kierowcy będą pić alkohol i

> jeździć, piesi dalej wskakiwać na ulicę ("bo jedzie ich

> autobus"), rowerzyści będą odgrywać rolę królów szos a drogi i

> ulice będą równie denne jak zawsze. Ale propagandowo będzie

> pieknie. Moim zdaniem obecne prawo wystaczy - palisz jesienią i

> zimą i jest fajnie. Dla poprawy bezpieczeństwa i widzialności,

> dobre jest palenie świateł na trasie poza miastem, gdzie podczas

> wyprzedzania chcesz być widoczny i chcesz widzieć kolesia z

> naprzeciwka.

heyah !!! palacz.gif

w całej rozciągłości zgadzam się z przedmówcą zlosnik.gif

od siebie mogę dodać, iż na pewno będzie to na rękę

- firmom paliwowym

- policjantom, którzy będą mieli więcej "klientów" lub łatwiej będą wyrabiać swoje plany "ścigania przestępców drogowych"

Napisano

>ciach

bardzo rozsadne zdanie, komisja biurokratow ue lubi propagande i to nic jak tylko nowa propaganda na reke koncernom paliwowym

GP

Napisano

> nie mam klimy wiec nie uzywam

> i sam sobie policz 0.2 litra x 10 milionow samochodow x 100km x

> 4zlote x 22 %VAT daje niezly wyniczek a to tylko zalozenia

> minimalistyczne (zakladany przebieg 10kkm)

> GP

Proponuje montować żarówki zgodne z homologacją to zużycie paliwa będzie znacznie mniejsze wink.gif

a tak poza tym to uwielbiam tę polską przekorę, zawsze myślałem ze ludzkie życie nie jest przeliczalne na złotówki o groszach nie mówiąc 270751858-jezyk.gif

Napisano

Tego typu dyskusje mam w wielkim poważaniu.Cały czas jeżdżę na światłach.

Napisano

> Proponuje montować żarówki zgodne z homologacją to zużycie paliwa

> będzie znacznie mniejsze

nie mowimy o zadnych zarowkach niezgodnych z homologacja tylko o rzeczywistym wzroscie zuzycia paliwa przy odpalonych swiatlach

> a tak poza tym to uwielbiam tę polską przekorę, zawsze myślałem ze

> ludzkie życie nie jest przeliczalne na złotówki o groszach nie

> mówiąc

wcale nie jest pewne ze te przepisy uratuja ludzkie istnienia, ja twierdze, ze przeciwnie i jeszcze dodatkowo za to zaplacimy z wlasnej kieszeni

GP

Napisano

Głosuję za tym pomysłem obiema rękami "za". Ale pod warunkiem, że jednocześnie:

- każdy nachlany kierowca i rowerzysta będzie wyeliminowany z ruchu drogowego i poniesie sprawiedliwą karę za jazdę po pijaku,

- znikną z naszych dróg "miszczowie kierownicy", którzy potrafią udowodnić, że da się kogoś wyprzedzić na zakręcie, czy na przejściu dla pieszych, przejechać z komórą przy uchu trasę A4 z Katowic do Krakowa w ciągu 20 minut, złośliwie przyspieszać gdy są wyprzedzani, itd, itd ...........

- po drogach nie będą jeździć rozsypujące się złomy i pseudostjuningowane rajdówki z agresywnymi debilami za kierownicą, chłopaki popisujący się na "ścigaczach" kto dłużej potrafi jechać na tylnym kole, a także nieoświetlone rowery, ciągniki, furmanki,

- policja będzie widoczna na drogach i będzie egzekwować w stosunku do wszystkich prawo, a nie czaić się tylko z suszarką za krzakami,

- trzeźwi i pijani piesi wreszcie zrozumią, że żaden samochód nie potrafi się od razu zatrzymać w miescu,

- powstanie odpowiednia infrastruktura komunikacyjna,

Wtedy możemy mówić o kompleksowych działaniach, których celem będzie rzeczywiście podniesienie bezpieczeństwa na drogach. Wprowadzenie tylko i wyłącznie obowiązku jazdy na światłach przez całą dobę jest jedynie pozornym działaniem w celu poprawy samopoczucia ludziom tworzącym prawo, że coś robią, aby było mniej wypadków. Podejmując takie wycinkowe dziabania można się zastanowić nad obowiązkiem wprowadzenia nakazu jazdy w krawatach. Założę się o byle co, że jakiś renomowany ośrodek badawczo naukowy przy współpracy z Komendą Główną Policji oraz jakimś tam Instytutem Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (za odpowiednie wynagrodzenie sponsorowane przez Krajowe Stowarzyszenie Producentów Konfekcji Męskiej) opracują poważne studium na temat "Wybrane aspekty wpływu ubioru kierowcy na zachowanie osób prowadzących pojazdy mechaniczne w ruchu lądowym", z którego będzie wynikało, że jazda w krawacie powoduje zmniejszenie agresji kierowców na drodze i co za ty idzie poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a my dalej będziemy jeździć po niby autostradach i uciekać samochodem na pobocze (albo do rowu), gdy z przeciwka nawalony cymbał wyprzedza kogoś na trzeciego i tak dalej.

Dodam, na koniec, że jeżdżę na światłach praktycznie przez cały rok, lecz uważam, że na problem bezpieczeństwa na drogach nie można patrzeć tylko i wyłącznie przez pryzmat włączonych świateł i wpadać w dziki zachwyt, jak to będzie bezpiecznie, gdy wszyscy (łącznie z pijanymi kierowcami i innymi mającymi w d..... przepisy ruchu) włączymy światła.

Napisano

> taa liczac te miliony litrow paliwa spalonego wiecej jest o co

> walczyc, ciekawe czy ktos policzyl ile osob umrze wiecej na

> choroby pluc i raka, o extra zabitych pieszych i rowerzystach

> juz nie wspomne

> zreszta najpierw ustawcie sobie te swiatla zanim zaczniecie mnie

> oslepiac i wizyte u okulisty tez polecam

> GP

nie przesadzaj z tymi milionami litrów... jak Cie tak Boli to wsiadaj do tramwaju on jedzie na prąd. Niestey ale tak sie składa ze auto z włączonymi światłami jest duzo bardziej widoczne szczególna różnica jest w trasie a jesli twierdzisz inaczej to ja polecam Tobie wizyte u okulisty.

A tak OT to rozwiązanie dla oszczędnych może jest TUTAJ

Napisano

> nie mowimy o zadnych zarowkach niezgodnych z homologacja tylko o

> rzeczywistym wzroscie zuzycia paliwa przy odpalonych swiatlach

> wcale nie jest pewne ze te przepisy uratuja ludzkie istnienia, ja

> twierdze, ze przeciwnie i jeszcze dodatkowo za to zaplacimy z

> wlasnej kieszeni

> GP

Są jeszcze tacy piesi użytkownicy dróg. Ale co mnie obchodzą - ja widzę dobrze a jak ktoś ma problem to niech siedzu w domu - nie będę wydawał dodatkowej złotówki miesięcznie bo mnie nie stać screwy.gif ...

Napisano

nie

> będę wydawał dodatkowej złotówki miesięcznie bo mnie nie stać

Zacznij jeżdzić MZK.

Napisano

Polecam lekturę policyjnych statystyk wypadków - jak wyczytasz z nich że zimą (światła 24h) na drogach ginie lub rannych zostaje więcej pieszych niż latem czy generalnie w okresie hossy oszczędzaczy żarówek to stawiam trophy.gif

ADAC i powielacze ich dziwnego raportu zapominają o drugiej stronie medalu czyli dostrzeganiu nieoświetlonych samochodów przez pieszych. To właśnie argument za tym by "na światłach" jexdzić takze w mieście. Zwłaszcza te biedne staruszki i dziadkowie o ktorych się tak martwicie zdecydowanie później zauważają jadący nieoświetlony samochód. By to zjawisko zauważyć, nie trzeba opłacanych z naszych podatków badań wystarczy wsiąść w auto i poobserwować.

Napisano

caly rok w polsce na światlach?? bzdura

rozumiem jak deszcz pada, jak jest zla widocznosc, zmrok itepe ale jak sie plus 30 i slonce świeci ?? nie mówcie mi ze w taką pogode zadnego auta sie nie zauwazy bo padne ze śmiechu, rozumiem jak sie bedzie sciemnialo i tak dalej, to wtedy trzeba światla wlączyć, wtedy auto jest lepeij widoczne i dla kierowców i przechodniów,

niech zaczną drogi naprawiac, poprawiac ogolnie infrastrukture drogową ,

Napisano

> swiatla do jazdy dziennej to to samo co swiatla mijania ?

Nie. Światła do jazdy dziennej są słabsze i troche inne i służą tylko temu, żeby samochód był lepiej widoczny. Generalnie dobra alternatywa, bo samochód widać tak samo dobrze, a zjadają mniej energii (bo nie muszą oswietlać drogi).

Napisano

Tylko tu jest mowa o światłach do jazdy dziennej, a nie o światłach mijania biglaugh.gifa dyskutanci o tym zapomnieli 270751858-jezyk.gif

Miejmy świadomość, że to nie takie same światła ok.gif

Wg mnie należałoby wcześniej rozszerzyć homologację aut o światła do jazdy dziennej, tak jak mają "skandynawskie" marki, ze po przekręceniu kluczyka zapalają sie światła dzienne, tak, jak to było kiedyś z pasami bezpieczeństwa z tyłu-kto nie miał, nie mógł zapinać biglaugh.gif

A teraz, kto nie będzie miał świateł do jazdy dziennej, nie bedzie ich zapalał wink.gif

Zwracam uwagę, że do tej pory jest wiele samochodów nie wyposażonych np. w światła przeciwmgłowe przednie, bo... nie ma obowiązku smirk.gif

Myślę, że to kolejny hot news biglaugh.gif

Napisano

> zwykle im migam , ale z

> reakcji (podniesiona dłoń) wynika , że dziękują mi za

> ostrzeżenie przez policją

Bo w takim przypadku nie mruga sie dlugimi, tylko swiatlami mijania, wtedy by zrozumieli smirk.gif

Ja mam nadzieje ze nie bedzie obowiazku jazdy caly rok na swiatlach. Wtedy kiedy to potrzebne - juz obowiazek jest. A w warunkach idealnej widocznosci w miescie w korku... nie zamierzam toczyc sie na swiatlach.

Napisano

> Nadal jestem przeciw. Aktualne prawo jest wystarczająco dobre, i

> odpowiednio tą sprawę reguluje. Jeśli komukolwiek się wydaje, że

> włączone światła zastąpią rozsądek na drodze, to gratuluję

> uszczęśliwiania ludzi na siłę. ciekaw jestem statystyk , owszem,

> ale tak z PIĘĆ lat po wprowadzeniu tego obowiązku, jak się

> ludzie przyzwyczają.

True,true cfaniak.gif

Napisano

> wszystkie urządzenia w samochodzie są bez sensu. Po co komu ABS

> przecież kiedyś nie było i ludzie też jeździli. Owszem, ale o

> ile kiedyś maluch rozwijał prędkość 100 km/h to obecnie

> przeciętny samochód może rozwinąć prędkość blisko dwa razy

> większą.

Maluch tak. Ale juz glupi duzy fiat mogl pojachec ze 130 albo i wiecej. Tylesamo co teraz mozna jezdzic i to tylko na autostradach. Ktorych tez za duzo nie ma. Wiec w wiekszosci przypadkow na trasie mozna jechac u nas jedynie 90km/h.

Czy uwazasz ze posiadanie ABSu uprawnia kogos do jazdy 200?

Napisano

> taa liczac te miliony litrow paliwa spalonego wiecej jest o co

> walczyc, ciekawe czy ktos policzyl ile osob umrze wiecej na

> choroby pluc i raka, o extra zabitych pieszych i rowerzystach

> juz nie wspomne

W imie walki ze spalaniem paliwa jezdzij z zamknietymi szybami, odkrec antene, wyjmij fotele z auta, zaloz waskie opony - wszystko i imie zmniejszenia oporow powietrza i toczenia. O tempie jazdy nie musze chyba pisac...Pomysl ile istnien ludzkich uratujesz, moze nawet medal dostaniesz.

Napisano

> Nadal jestem przeciw. Aktualne prawo jest wystarczająco dobre, i

> odpowiednio tą sprawę reguluje. Jeśli komukolwiek się wydaje, że

> włączone światła zastąpią rozsądek na drodze, to gratuluję

> uszczęśliwiania ludzi na siłę. ciekaw jestem statystyk , owszem,

> ale tak z PIĘĆ lat po wprowadzeniu tego obowiązku, jak się

> ludzie przyzwyczają.

Więc nie należy zwlekać tylko wprowadzić jak najszybciej, a nie przekładać. Im szybciej wprowadzimy tym szybciej efekty.

Napisano
i bardzo dobrze, ze wprowadzą taki obowiązek w całej UE ok.gif
Napisano

Taaak, światła bardzo pomogą na debili na drogach... juuuuż to widzę :/

Napisano

> Nauczyciel i ma problemy z czytanem ze zrozumieniem

> Gdzies Ty w poscie do ktorego sie odnosisz wyczytal, ze to ma pomoc

> na debili na drogach?

EU uprawia w dalszym ciągu robienie tzw. red tape... czyli po polsku zabawa w kolejne idiotyczne przepisy które statystycznie (największe kłamstwo wg. Churchilla) ma zmniejszyć liczbę wypadków...

... statystycznie to EU przyczynia się do końca świata niszcząc lasy deszczowe poprzez drukowanie swoich kolejnych pomysłów biorących się z nudy urzędników.

A światła cały rok to globalnie większa emisja spalin... czyli coraz bliżej końca świata zeby.GIF

Ehh... Człowiek z Kielc, ojczyzny Liroya i nie rozumie co człowiek ma na myśli ;-)

Napisano

> Taaak, światła bardzo pomogą na debili na drogach... juuuuż to widzę

> :/

Światła nie są od pomagania w walce z debilami drogowymi, światła służą do zwiększenia widoczności na drodze i oświellania drogi.

Jeżeli Ty używasz świateł do oświetlania debili to co na to Twój lekarz ?

Napisano

> [...]

> A światła cały rok to globalnie większa emisja spalin... czyli coraz

> bliżej końca świata

Ladnie to napisales, ale w poprzednim poscie nie chodzilo mi o Twoj stosunek do wplywu zapalonych swiatel na bezpieczenstwo, a o pokretna interpretacje slow radixa.

> Ehh... Człowiek z Kielc, ojczyzny Liroya i nie rozumie co człowiek ma

> na myśli ;-)

Obawiam sie, ze nawet rodowity torunianin nie zrozumie Twojego pokretnego myslenia zlosnik.gif

Napisano

> Światła nie są od pomagania w walce z debilami drogowymi

W związku z tym te obiecane 5% to nic... czyli zwyczajnie nie warto jeździć na światłach przy dobrej pogodzie - dziękuje :-)

Napisano

> Ladnie to napisales, ale w poprzednim poscie nie chodzilo mi o Twoj

> stosunek do wplywu zapalonych swiatel na bezpieczenstwo, a o

> pokretna interpretacje slow radixa.

Pokrętna interpretacja faktów to domena unijnych urzędników... a podpieranie się ogólnymi statystykami do wyliczenia statystycznie teoretycznych korzyści... to coś lepszego niż pan Belka jako minister finansów :-D

Wniosek jest prosty, jazda na światłach przy dobrej pogodzie i dobrej widoczności nie daje nic lub prawie... bo przecież nie chroni przed świrami na drodze... prawda? :-)

> Obawiam sie, ze nawet rodowity torunianin nie zrozumie Twojego

> pokretnego myslenia

Bardzo możliwe bo wcale nie urodziłem się w Toruniu ;-)

Napisano

> nie mowimy o zadnych zarowkach niezgodnych z homologacja tylko o

> rzeczywistym wzroscie zuzycia paliwa przy odpalonych swiatlach

Buahahahahahah! To znaczy jakie zwiększenie mililitr na 100km?

Nie da się zauważyć różnicy w spalaniu jeżdząc na światłach lub bez.

Napisano

> Wniosek jest prosty, jazda na światłach przy dobrej pogodzie i dobrej

> widoczności nie daje nic lub prawie... bo przecież nie chroni

> przed świrami na drodze... prawda? :-)

A czym wg Ciebie jest "dobra pogoda i dobra widocznosc"? Bo jeden uzna za taka sloneczny dzien, inny pochmurny, ale nastepny bedzie jezdzil bez swiatel do wczesnych ciemnosci bo przeciez on dobrze widzi...Obowiazek jazdy na swiatlach takie watpliwosci eliminuje.

> Bardzo możliwe bo wcale nie urodziłem się w Toruniu ;-)

Myslalem, ze moze przywykli wink.gif

Napisano

> W związku z tym te obiecane 5% to nic... czyli zwyczajnie nie warto

> jeździć na światłach przy dobrej pogodzie - dziękuje :-)

5% to nie jest NIC, 5 % to jest 5% a jeżeli Dla Ciebie życie na przykład 300 osób rocznie nie ma znaczenia i conajmniej dwa razy tyle rannych oraz wiele stłuczek to może lepiej było by gdybyś znalazł się w tej grupie tych 5 % w końcu 5 % to NIC i nie warto się tym przejmować, Ty będziesz jechał prawidłowo ale kogoś oślepi słońce i Cie nie zauważy i po sprawie ale to NIC bo 5 % nie warto się przejmować palacz.gif

Napisano

> po zmroku , to mnie szlag trafia . zwykle im migam , ale z

> reakcji (podniesiona dłoń) wynika , że dziękują mi za

> ostrzeżenie przez policją

ja na chwile wyłączam swoje (do pozycyjnych) i przeważnie łapią o co biega smile.gif

Napisano

> 5% to nie jest NIC, 5 % to jest 5% a jeżeli Dla Ciebie życie na

> przykład 300 osób rocznie nie ma znaczenia i conajmniej dwa razy

> tyle rannych oraz wiele stłuczek to może lepiej było by gdybyś

> znalazł się w tej grupie tych 5 % w końcu 5 % to NIC i nie warto

> się tym przejmować, Ty będziesz jechał prawidłowo ale kogoś

> oślepi słońce i Cie nie zauważy i po sprawie ale to NIC bo 5 %

> nie warto się przejmować

hahahaha sorry, oślepi go słonce, wiec jeszcze dostanie po oczach światlami i po sprawie, co tam prawda??

Napisano

> hahahaha sorry, oślepi go słonce, wiec jeszcze dostanie po oczach

> światlami i po sprawie, co tam prawda??

1) ustaw sobie swiatla jak Twoje daja komus po oczach

2) samochod na tle slonca jest szybciej widoczny kiedy ma wlaczone swiatla. w lusterkach tez.

pozdro.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.