Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

FSO Polonez Crash-test

Featured Replies

Napisano

>

> Jak wrazenia?

> I jeszcze to

> http://www.youtube.com/watch?v=L9ImfeSH98w&mode=related&search=

to juz dawno bylo wiadomo ze poldek to twardziel. W latach 90 nawet w motorze byly jakies fotki z tych testów

Pamietac nalezy ze konstrukcja budy poldka wywodzi sie z lat 70 - ciekawe ile samochodów podobnej klasy z tamtych lat mogloby konkurowac z poldkiem na tym polu?

Poldek to wielka, stara krowa ale , jak widać, nie pozbawiona zalet. Pewnie za chwile odezwą sie głosy ze poldek to złom - czesciowo bedzie to racja ale nalezy wziac pod uwagę kiedy ten samochod wyszedl na rynek? To, ze go tłukli ponad 20lat to juz inna sprawa.

Nidawno tioczyla sie tu zażarta dyskusja nt polskiej motpryzacji - mysle ze ten filmik to dobry argument na naszą stronę - milosników polskich aut.

Napisano

Rispekt. bow.gif

W czołowych zderzedniach był dość bezpieczny, można porównać z produkowaną kilkanaście lat później Nexią. Gorsza historia, to zderzenia boczne. Drzwi, słupek B i próg zdecydowanie słabiej spisywały się w takich wypadkach.

Napisano

"The horror,the horror... horror"

"But the absolute worst thing... is the handling"

To są najlepsze kawałki w tym odcinku :-)

Napisano

> to juz dawno bylo wiadomo ze poldek to twardziel. W latach 90 nawet w

Jestem jak najbardziej za poldkiem! Pamietam jak kiedyś w programie 4x4 Włodzimierza Zientarskiego padły słowa że polonez jest jednym z najbezpieczniejszysz samochodów europy yikes.gifwink.gif

Napisano

o ile dobrze pamietam , to do tego testu wzieli wersje z silnikiem diesla , czyli najciezsza . W sumie wypadl przyzwoicie

Napisano

> o ile dobrze pamietam , to do tego testu wzieli wersje z silnikiem

> diesla , czyli najciezsza . W sumie wypadl przyzwoicie

niestety trochę piszecie nieprawdziwe rzeczy,

ten test pokazuje tylko że w trakcie zderzenia pasazerowie nie zostana zgnieceni.

natomiast manekiny nie miały rzadnych czujnikow przeciążenia i nikt na prawde nie wie czy by przezyli.

pan Zientarski niestety akurat o bezpiecznych samochodach wie niewiele (przy calym dla niego szacunku).

uwielbia stare amerykanskie auta, ciezkie i twarde. efekt taki ze autko tylko troche rozbite a w srodku dwa trupy.

nie nadarmo wymyslono cos takiego jak kontrolowane strefy zgniotu.

Napisano

> niestety trochę piszecie nieprawdziwe rzeczy,

> ten test pokazuje tylko że w trakcie zderzenia pasazerowie nie

> zostana zgnieceni.

> natomiast manekiny nie miały rzadnych czujnikow przeciążenia i nikt

> na prawde nie wie czy by przezyli.

> pan Zientarski niestety akurat o bezpiecznych samochodach wie

> niewiele (przy calym dla niego szacunku).

> uwielbia stare amerykanskie auta, ciezkie i twarde. efekt taki ze

> autko tylko troche rozbite a w srodku dwa trupy.

> nie nadarmo wymyslono cos takiego jak kontrolowane strefy zgniotu.

dokładnie. i większa część energii w przypadku zderzenia pochłonie autko przeciwne oslabiony.gif

Napisano

> uwielbia stare amerykanskie auta, ciezkie i twarde. efekt taki ze

bo twarde i ciężkie auta są bezpieczne.....

> autko tylko troche rozbite a w srodku dwa trupy.

Sam to chyba wymyśliłeś smirk.gif

> nie nadarmo wymyslono cos takiego jak kontrolowane strefy zgniotu.

Strefy zgniotu są po to żeby ochraniać przedział pasażerski przez złamaniem.

Widziałem kiedyś w TV opis wypadku. Stary Bentley (masa ~2t), pozbawiony wszelkich stref czy poduszek udeżył w Clio (masa < 1t) czyli auto ze strefami itd. Efektem tego była śmierć kierowcy Clio, a kierowca Bentleya wyszedł bez najmniejszego szwanku.

Morał z tego taki, że duże i ciężkie jest jednak bezpieczne.

Napisano

> bo twarde i ciężkie auta są bezpieczne.....

> Sam to chyba wymyśliłeś

> Strefy zgniotu są po to żeby ochraniać przedział pasażerski przez

> złamaniem.

> Widziałem kiedyś w TV opis wypadku. Stary Bentley (masa ~2t),

> pozbawiony wszelkich stref czy poduszek udeżył w Clio (masa <

> 1t) czyli auto ze strefami itd. Efektem tego była śmierć

> kierowcy Clio, a kierowca Bentleya wyszedł bez najmniejszego

> szwanku.

> Morał z tego taki, że duże i ciężkie jest jednak bezpieczne.

a pomyslałeś co bedzie i jakie przeciążenia będą działać na pasażerów jak sie spotkają dwie takie święte krowy zlosnik.gif

Napisano

> niestety trochę piszecie nieprawdziwe rzeczy,

> ten test pokazuje tylko że w trakcie zderzenia pasazerowie nie

> zostana zgnieceni.

> natomiast manekiny nie miały rzadnych czujnikow przeciążenia i nikt

> na prawde nie wie czy by przezyli.

> pan Zientarski niestety akurat o bezpiecznych samochodach wie

> niewiele (przy calym dla niego szacunku).

> uwielbia stare amerykanskie auta, ciezkie i twarde. efekt taki ze

> autko tylko troche rozbite a w srodku dwa trupy.

> nie nadarmo wymyslono cos takiego jak kontrolowane strefy zgniotu.

G.... prawda. Manekiny mialy czujniki i odczyty z nich wypadly rownie dobrze jak wrazenia wizualne z crash-testu. Kiedys ten crash-test byl wyczerpujaco opisany w AŚ z roku bodajże 95 (mam gdzies ten numer).

Napisano

> bo twarde i ciężkie auta są bezpieczne.....

> Sam to chyba wymyśliłeś

No niestety tak może być. Przeciążenie wyniesie z 50g no i lipa.

Ale tego Poldka to akurat chyba nie dotyczyło. Nawet się nieżle pomiął, Część uderzenia przejął zespół napędowy.

Napisano

> No niestety tak może być. Przeciążenie wyniesie z 50g no i lipa.

> Ale tego Poldka to akurat chyba nie dotyczyło. Nawet się nieżle

> pomiął, Część uderzenia przejął zespół napędowy.

sporą rolę w odporności Poldka na zderzenia odgrywa właśnie wął napędowy ok.gif

Napisano

> dokładnie. i większa część energii w przypadku zderzenia pochłonie

> autko przeciwne

I wlasnie miedzy innymi dlatego wole w czasie wypadku byc w Polonezie. Mialem w zyciu dwa, jednego skasowalem sam, w innym przezylem dzwona jako pasazer, kilkadziesiat widzialem po roznych dzwonach. W tym samochodzie naprawde trudno odniesc jakies wieksze obrazenia nawet podczas powaznego wypadku. Ilez to dzwonow bylo z udzialem Poloneza, gdzie ludzie z niego wlasnie krecili sie naokolo, a pozostali lezeli albo w workach albo siedzieli obok swoich wrakow lizac rany. Gdyby statystycznie porownac liczbe ofiar smiertelnych w Polonezach i innych samochodach, ten okaze sie prawdopodobnie najbezpieczniejszym samochodem na swiecie.

Napisano

dla mnie poldek to genialne autko, proste w obsłudze, prawie niezawodne, gdyby nie te blachy, ktore gniły Aahh) to bym sie go nie pozbywał, ba nawet kupil bym innego

Napisano

> dla mnie poldek to genialne autko, proste w obsłudze, prawie

> niezawodne, gdyby nie te blachy, ktore gniły

No i z silniczkiem Rovera, z lepszym zawiasem i oponami oraz ze wspomaganiem i poduchami... eh marzenia 893goodvibes.gif

Napisano

niby twardy w crash teście ale karoseria nie wytrzymuje jak jedziemy z przyczepką i pękają przednie szyby,znam wiele takich przypadków,generalnie baaardzo lubie poldoloty grinser006.gif

Napisano

> G.... prawda. Manekiny mialy czujniki i odczyty z nich wypadly rownie

> dobrze jak wrazenia wizualne z crash-testu. Kiedys ten

> crash-test byl wyczerpujaco opisany w AŚ z roku bodajże 95 (mam

> gdzies ten numer).

Daj spokój - ja już nie mam siły na tłumaczenie idiotycznych

interpretacji. Bardzo ładnie się sprawdzał przy czołowych, czy też bocznych.

Zdecydowanie lepiej od europejskiej konkurencji. Tyle, że ten gówniany

poldolot miał spełnić normy amerykańskie (i je spełniał - dużo bardziej restrykcyjne).

Napisano

> sporą rolę w odporności Poldka na zderzenia odgrywa właśnie wął

> napędowy

Kumpel kupił kiedyś tylny most z rozbitego auta. Okazało się po założeniu, że jest krzywy - uderzenie poszło od silnika, skrzyni przez wał na most. Klasyczny układ napędowy ma różne zalety... smile.gif

Napisano

> Rispekt.

> W czołowych zderzedniach był dość bezpieczny, można porównać z

> produkowaną kilkanaście lat później Nexią. Gorsza historia, to

> zderzenia boczne. Drzwi, słupek B i próg zdecydowanie słabiej

> spisywały się w takich wypadkach.

z opowieści słyszałem że jak poldek dostał centralnie w bok na wysokości podssybia to cały przód odpadał (silnik i reszta auta) miałem gdzieś chyba zdjęcie, jak odszukam zamieszcze

Osobiście jeździłem polonezem rodziców, poldek miał następującą historie: 2 maluchy, 1 dostawczak, 1 most, w kolizji z autami nie trzeba było nawet większych rmontów robić (grill) ale most był twardszy

Napisano

> I wlasnie miedzy innymi dlatego wole w czasie wypadku byc w

> Polonezie. Mialem w zyciu dwa, jednego skasowalem sam, w innym

> przezylem dzwona jako pasazer, kilkadziesiat widzialem po

> roznych dzwonach. W tym samochodzie naprawde trudno odniesc

> jakies wieksze obrazenia nawet podczas powaznego wypadku. Ilez

> to dzwonow bylo z udzialem Poloneza, gdzie ludzie z niego

> wlasnie krecili sie naokolo, a pozostali lezeli albo w workach

> albo siedzieli obok swoich wrakow lizac rany. Gdyby

> statystycznie porownac liczbe ofiar smiertelnych w Polonezach i

> innych samochodach, ten okaze sie prawdopodobnie

> najbezpieczniejszym samochodem na swiecie.

znajomy mi opowiadał że jego kolega przeżył wypadek na autostradzie tylko dlatgo że jechał poldkiem, (to było w niemczech) później z wypowiedzi jakiś służb powiedzieli mu że jakby jechał innym samochodem to i z auta i z niego nic by nie by ło (w poldku miał silnik z małego merca, podobno takie wchodziły ale nie wiem z którego modelu) wypadek był przy prędkości coś ok 150km/h

Napisano

> z opowieści słyszałem że jak poldek dostał centralnie w bok na

> wysokości podssybia to cały przód odpadał (silnik i reszta auta)

> miałem gdzieś chyba zdjęcie, jak odszukam zamieszcze

> Osobiście jeździłem polonezem rodziców, poldek miał następującą

> historie: 2 maluchy, 1 dostawczak, 1 most, w kolizji z autami

> nie trzeba było nawet większych rmontów robić (grill) ale most

> był twardszy

Kompletna bzdura...

Nie miał prawa odpaść...

Wiem co mówię, bo przez rok spawałem podłogi do Poldków w FSO i widziałem tą konstrukcję...

Napisano

> znajomy mi opowiadał że jego kolega przeżył wypadek na autostradzie

> tylko dlatgo że jechał poldkiem, (to było w niemczech) później z

> wypowiedzi jakiś służb powiedzieli mu że jakby jechał innym

> samochodem to i z auta i z niego nic by nie by ło (w poldku miał

> silnik z małego merca, podobno takie wchodziły ale nie wiem z

> którego modelu) wypadek był przy prędkości coś ok 150km/h

"Znajomy znajomego..."

"Podobno..."

"Słyszałem, że..."

Kupa bajek i tyle - 99.9% Polonezów jeździła w stanie takim jak je fabryka wyprodukowała...

O silniku Mercedesa w Poldku pierwsze słyszę (nie mówię że to niemożliwe) - najczęściej wkładano 1.6 z VW....

Napisano

>

> Jak wrazenia?

> I jeszcze to

> http://www.youtube.com/watch?v=L9ImfeSH98w&mode=related&search=

jak już koledze pisali może i to ładnie wygląda ale nie koniecznie - należy zwrócić uwage, że kolumna kierownicza WYCHODZI i mocno zagraża głowie kierowcy - to podobno w 3/4 powodowało śmierć kierowcy - po prostu ginał w zderzeniu z kierownicą ...

Napisano

> O silniku Mercedesa w Poldku pierwsze słyszę (nie mówię że to

> niemożliwe) - najczęściej wkładano 1.6 z VW....

W sumie jakby nie patrzeć pod maską ma dużo miejsca i przeszczep da się zrobić

Napisano

> Kompletna bzdura...

> Nie miał prawa odpaść...

> Wiem co mówię, bo przez rok spawałem podłogi do Poldków w FSO i

> widziałem tą konstrukcję...

znalazłem zdjęcie, moja pomyłka, przód nie odpadł, został hmm skasowany doszczętnie poniżej foto

20.jpg

Napisano

> znalazłem zdjęcie, moja pomyłka, przód nie odpadł, został hmm

> skasowany doszczętnie poniżej foto

Musiał być mocno skorodowany skoro odleciał...

Napisano

calkiem dobrze wyszedl ok.gif

mimo braku PP

Napisano

> a co powiecie na takie cudo

To niezłe pomysły mieli w FSO yikes.gif

Napisano

> kabina pasazerska nie ulega odkształceniu, drzwi dadza sie otworzyc,

> dach wyglada na cały, czyli w sumie dobrze

Podobno zlosnik.gif kolega mi mówił zlosnik.gif, że słyszał zlosnik.gif że Poldolot to studium "samochodu bezpiecznego" jaką opracował FIAT i oddał Polakom. Konstrukcja w zakresie bezpieczeństwa wykraczała poza ówczesne standardy. Niestety technika projektowa też była inna więc przekładało się to na masę sick.gif

Może ktoś to potwierdzi?

Napisano

> Daj spokój - ja już nie mam siły na tłumaczenie idiotycznych

> interpretacji. Bardzo ładnie się sprawdzał przy czołowych, czy też

> bocznych.

> Zdecydowanie lepiej od europejskiej konkurencji.

Jak widzę drobne stłuczki w mojej okolicy, to Polonez w pierwszej chwili trudno zauważyć, czy stuknięty, czy po prostu zaniedbany (zderzak obwiśnięty na ~2cm i szpara przy klapie na ~1cm), a francuz czy japoniec ma maskę złamaną i skróconą do połowy. hehe.gif

Wciąż jeździłbym Polonezem, gdyby w odpowiednim czasie produkowali wozy z jakimś współczesnym wyposażeniem.

Napisano

> historie: 2 maluchy, 1 dostawczak, 1 most, w kolizji z autami

> nie trzeba było nawet większych rmontów robić (grill) ale most

> był twardszy

Jak rozumiem te zdarzenia były z winy tych baranów co nie potrafili jeździć i zaatakowali waszego poldka ale jak to się stało że was most zaatakował ? biglaugh.gif pewnie był nawalony palacz.gif

Napisano

> Wciąż jeździłbym Polonezem, gdyby w odpowiednim czasie produkowali

> wozy z jakimś współczesnym wyposażeniem.

i te nieszczesne blachy, ehh tez mi do dzis nim jezdzil

Napisano

> Jak rozumiem te zdarzenia były z winy tych baranów co nie potrafili

> jeździć i zaatakowali waszego poldka ale jak to się stało że was

> most zaatakował ? pewnie był nawalony

dwa maluchy to ojciec wjechał w nie, w każdym przypadku na poldku brak zarysowań większych a maluchy pogniecione, w przypadku drugiego malucha było małe odkształcenie lewego noska, matka wpadła w dostawczaka na skrzyżowaniu, (dostawczak zaczął cofać nagle) a most, hmmm ojciec chciał skoczyć zimą do czech po piwo, jak go zarzuciło to puścił kierownice dodał gaz i bum, niestety ten manewr spisuje się na przednim napędzie. Ale ogólnie to masywna krowa, troche rdzewiejąca ale mało awaryjna

Napisano

> dwa maluchy to ojciec wjechał w nie, w każdym przypadku na poldku

> brak zarysowań większych a maluchy pogniecione, w przypadku

> drugiego malucha było małe odkształcenie lewego noska, matka

> wpadła w dostawczaka na skrzyżowaniu, (dostawczak zaczął cofać

> nagle) a most, hmmm ojciec chciał skoczyć zimą do czech po piwo,

> jak go zarzuciło to puścił kierownice dodał gaz i bum, niestety

> ten manewr spisuje się na przednim napędzie. Ale ogólnie to

> masywna krowa, troche rdzewiejąca ale mało awaryjna

claps.gif

Przynajmniej Ty napisałeś uczciwie jak to było bo tu przeważnie sami miszczowie jeżdzom i wszyscy zawsze są winni tylko nie oni tzn. te debile co im wyjechali z lewej, prawej, z wiaduktu lub ronda itp.

nie lubie obłudników więc jeszcze raz claps.gif dla Ciebie za szczerość.

Mógłbyś bardziej szczegółowo opisać ten manewr który ojcu nie wyszedł ?

Może przetrenuje i się do czegoś przyda, mam przedni napęd, poprzednio też miałem poloneza i palił jak smok w mieście ale to było dobre autko a w trasie przy 150km/h spalił mi 8.4 L co jest dla wielu nie wiarygodne ale tak było, to był gaźnikowy 1500, natomiast w mieście 11 to była norma.

Napisano

> Mógłbyś bardziej szczegółowo opisać ten manewr który ojcu nie wyszedł

> ?

> Może przetrenuje i się do czegoś przyda, mam przedni napęd,

sprawa wygląda tak, jeśli wpadasz w poślizg to albo robisz lekką kontre (norma) ale jeśli to nie skutkuje spróbuj tak: wprowadz auto w poślizg, puść kierownice i delikatnie manewrój samym gazem, koła powunny w miare szybko wyprowadzić cię z poślizgu, ale ja zawsze pomagam im lekką kontrą i jak na razie nie miałem problemu,

> poprzednio też miałem poloneza i palił jak smok w mieście ale to

> było dobre autko a w trasie przy 150km/h spalił mi 8.4 L co jest

> dla wielu nie wiarygodne ale tak było, to był gaźnikowy 1500,

> natomiast w mieście 11 to była norma.

miałem taki sam jak Ty, w mieście jak lekko go traktowałem potrafił zejść do 9,5 a w trasie 7,5, ale to była jazda z kapeluszem, u mnei norma to 10 i 8, odpowiednio u ojca 11 w miescie latem (w trasy ja prowadziłem) a zimą 13

Napisano

Ja się tam kompletnie nie znam na crashtestach, ale widziałem poldka po zderzeniu z barierką. Auto praktycznie nieruszone (przesadzam - lekko wklęsły przód - w każdym razie "sie wyklepie"). Kierowca zginął na miejscu crazy.gif.

Napisano

> Ja się tam kompletnie nie znam na crashtestach, ale widziałem poldka

> po zderzeniu z barierką. Auto praktycznie nieruszone (przesadzam

> - lekko wklęsły przód - w każdym razie "sie wyklepie"). Kierowca

> zginął na miejscu .

Pasy zapiął?

Napisano

> Nie.

bo samochod jest na tyle bezpieczny na ile jego najslabsza czesc czyli W TYM PRZYPADKU czlowiek (auto w miare bezpieczne)

glupoty nic nie zastąpi

gdyby zapial pasy, pewnie wylazlby z tego auta na wlasnych nogach

Napisano

> znajomy mi opowiadał że jego kolega przeżył wypadek na autostradzie

> tylko dlatgo że jechał poldkiem, (to było w niemczech) później z

> wypowiedzi jakiś służb powiedzieli mu że jakby jechał innym

> samochodem to i z auta i z niego nic by nie by ło (w poldku miał

> silnik z małego merca, podobno takie wchodziły ale nie wiem z

> którego modelu) wypadek był przy prędkości coś ok 150km/h

Nie było seryjnych poldków s silnikami mercedesa.

Napisano

> Nie było seryjnych poldków s silnikami mercedesa.

domyślam się, zastanawiam się jednak z jakiego merca wsadzał, i czy można takiego teraz dostać, na pewno byłby oszczedniejszy niż seria, zwłaszcza Diesel

Napisano

> domyślam się, zastanawiam się jednak z jakiego merca wsadzał, i czy

> można takiego teraz dostać, na pewno byłby oszczedniejszy niż

> seria, zwłaszcza Diesel

Polacy potrafią różne rzeczy. Swego czasu głośno było o swapie z bmw 525, ale... szkoda drążyć temat.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.