Bo zasięg na jednym ładowaniu jest mniejszy niż moje tygodniowe przejazdy?
Co do zasięgu. Ostatnio odkryłem pewną funkcję w elektryku.
Auto zaśnieżone, kombinuję co by tu zrobić żeby samemu nie odśnieżać
Znalazłem jakąś funkcję z ogrzewaniem szyby przedniej na maks dmuchawą, a dodatkowo sobie przypomniałem że mam w przedniej szybie takie druty wtopione do ogrzewania.
Odpaliłem co się dało i po dwudziestu sekundach wystarczyło tylko wycieraczki włączyć, bo się cały lód ze śniegiem rozpuścił
Tylko tak. Przed uruchomieniem tego, zasięg mi pokazywało 177km, a jak odpaliłem "turbo", to się zasięg zmienił na.....81km
Całe szczęście, że po krótkim używaniu i wyłączeniu tego cuda, zasięg powrócił na ten lepszy poziom (prawie)
Mogłem pewnie użyć jakiejś opcji zdalnego ogrzewania, ale najpierw trzeba być mniej leniwym, aby to chcieć ustawić