Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.01.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Już wracają rabaty. Nawet Skoda zaczęła dzwonić sama z ofertami
  2. Miałem Octavię 3 L&K 2,0tsi i generalnie było to genialne auto z małym ale. Niesamowicie denerwował mnie w niej wyraźny szum powietrza podczas jazdy >100km/h. Na dłuższych wielogodzinnych trasach było to naprawdę irytujące. Wygłuszyłem drzwi, wygłuszyłem podłogę bagażnika oraz wszystkie nadkola, w uszczelki włożony został specjalny sznur gumowy i nie powiem zmiana była mocno na plus. Auto zyskało przytulności i poprawiło się wrażenie solidności budowy. ALe... Szum opływającego powietrza pozostał a przez to, że tło się uspokoiło to był jeszcze bardziej wyraźny. Problemem w tym aucie były prawdopodobnie cienkie szyby tj przednia oraz boczne (brak opcji szyb akustycznych laminowanych), słabe uszczelnienie drzwi, może lokalizacja lusterek bocznych, może sposób mocowania szyby przedniej, a najpewniej wszstko razem. Najgorsze że z tym nic już nie można było zrobić. Choćby dokleić jescze z 30kg mat i pianek to szumu aerodynamicznego dochodzącego przez szyby się nie usunie. Zaczełem przyglądać się konstrukcji uszczelek w Octavii ich liczbie ułożeniu itp i porównywać je na parkingu z passatem b8 (szwagra😀). Różnice w konstrukcji uszczelek były duże pomiędzy tymi autami. Passat miał dodatkową uszczelkę taką jakby flokowaną, uszczelki miały grubszy profil. Drzwi miały więcej "mięsa". NIestety nie zmierzyliśmy wówczas grubości szyb by zobaczyc czy jest tu jakaś różnica. Szyba przednia passata otoczona jest plastikowymi listwami, w octavii szyba przednia ma odsłonięte szczeliny dookoła. itd,itp
  3. Mam to szczęście że zarówno ja jak i żona mamy auta służbowe. Wiadomo że cały czas są problemy z nowymi pojazdami ( ja już mam spóźnione o prawie rok, a zapowiada się że jeszcze nie cały rok mogę poczekać), żona z racji braku dostępności dostała nową służbówkę w kiepskiej konfiguracji. Brak dostępności winduje cenę - wiadomo. Jednak ceny pojazdów poszły w górę bardzo nie proporcjonalnie, zarówno nowych jak i używek. Np. Tipo w bieda wersji zaczyna się od 80 kzł, jeszcze nie dawno ( tak wiem czas mija) było reklamowane że masz auto z klimą i poduszkami za 39.999 zł, później 46kzł , później 49.999 - dziś 80 kzł - za Fiata, który nie jest zbyt wypasionym samochodem... Mały mieszczuch Yaris zaczyna się od... 74.900 zł... Auta używane - od kilku lat obserwuję sobie Suzuki Jimny który chciałem kupić sobie "do zabawy", 4 lata temu można było coś trafić poprawnego za około 10-15 kzł. Dziś przyzwoity to około 30 kzł. Pensje nie urosły w tym tempie - więc samochód znów staje się przedmiotem luksusowym. Jak oceniacie szanse na odwrócenie trendu? Nie ukrywam że takiego Jimniaka wciąż chętnie bym kupił, jednak nie dam 30 kzł za zabawkę...
  4. No są taktowni i taktowni inaczej. Pozdrawiam
  5. No są gusta i gusciki.
  6. Ja nie widzę różnicy w stosunku do droższych płyt poliwęglanowych, a do bazarku I'm bardzo daleko.
  7. Dlatego ze tam tez są głupi ludzie którzy nie potrafią liczyc. Wynajem to najdroższa forna. Jedt tez duży plus auta premium są przystępne wiec jeżdżą i płaca dużo więcej niż jakby wybrali inna formę finansowania.
  8. Śliczne są. Jak na jakimś bazarku.
  9. Jak kogoś będzie stać na wynajem to tym bardziej stać go na zakup...
  10. W tej cenie da się znaleźć A5 i daka 20%
  11. Jeżeli wytarł się tylko lakier, to może tylko zmatować papierem całą powierzchnię schoda/trepa i położyć nowy lakier. Przy naprawach lakierniczych samochodów to się sprawdza.
  12. A skad ten pomysl, ze auta w firmach stoja i nie zarabiaja? Jak firmy beda kupowac mniej aut, to bedzie jeszcze mniej uzywek i ceny raczej wzrosna, a nie spadna...
  13. Za 40 tysięcy był sedan, hatchback zaczynał się chyba od 50 czy nawet więcej. Obecnie nie wiedzieć czemu sedana zupełnie wywalili z oferty (za mało zarabiali czy co), tak samo gołe wersje hatchback i kombi. Z resztą zostały tylko odmiany cross które może ładne i przyzwoicie wyposażone, to cennikowo ponad stówę trzeba mieć A z Dacią - najzwyklejsze Sandero - 60000 - białe, z ręczną regulacja lusterek i bez "tabletu". A różnica pomiędzy "zwykłą" a stepway, która ma relingi, inne zderzaki i kilka plastikowych osłon - prawie 10 tysięcy przy identycznym wyposażeniu. Były lata tłuste, kiedy zarobki potrafiły rosnąć szybciej niż ceny, a teraz mamy chude i ceny wielu rzeczy rosną znacznie wyżej niż inflacja, a zarobki już nie za bardzo. A w przypadku samochodów dochodzą jeszcze braki co sprzyja wzrostowi cen.
  14. Kolega miał, po 5latach zdemontował. Więcej podobno z tym problemów było niż pożytku.
  15. faktycznie widzę że A6 można już od 200 wyhaczyć czyli tak jak przed covidem https://www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-salon-polska-a6-limousine-virtual-cockpit-pakiet-business-ID6Fak3C.html https://www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-salon-polska-a6-avant-matrix-led-virtual-cockpit-pakiet-business-ID6Fblat.html
  16. Z placu, produkcja mniej więcej połowę tego.
  17. tez kiedyś chciałem takie coś, odpuść temat nie warto.
  18. Zdarza się, że chemia do usuwania powłok słabo sprawdza się na drewnie. Lakiery/ stare farby oczywiście usunie, ale nałożenie nowego lakieru bywa problematyczne na drewno potraktowane taką chemią, potrafi się łuszczyć....
  19. jak miałem GV1 to po prostu jak się pojawiał śnieg na ulicy to zapinałem 4x4 i już, jeżeli da się to zrobić z kabiny, a dodatkowo jeszcze można podczas jazdy to już w ogóle luz i nie widzę problemu ze śniegiem tylko ja cały rok na zimówkach jeździłem
  20. taka prawda ja ubolewam nad zabawkami, wcześniej w okolicach 15-20 tys mogłem nabyć naprawdę fajne ciekawe auta w stanie jeżdżącym ale nie idealnym, obecnie takie strucelki to +20tys... czyli w sumie 100% więcej, a aż tyle mi pensja nie skoczyła dodatkowo mechanik też teraz weźmie te 30-40% więcej niż wtedy... waha droższa... no i zabawa autami w obecnej sytuacji się zakończyła i kupiłem golfa... bo jak coś oglądałem za 15-20 tys to już słabo wyglądało... Z ciekawostek to samo z motocyklami, model który był w 2021 za 15tys i nie został sprzedany obecnie stoi po 18tys , przeskoki cenowe są rzędu 10tys, to co było po 25 jest za 35 itd... tutaj na szczęście te 10tys łatwiej przełknąć niż 20-40tys na samochodzie
  21. Dokladnie, kiedys auta tracily na wartosci, teraz cena nominalna niby zostaje podobna, ale rosnie roznica miedzy cena nowego egzemplarza
  22. Co się synchronizuje Codziennie przesiadam się z Audi do MAN a potem z MAN do Audi. W Audi Kierunkowskaz jest po lewej stronie a poniżej tempomat. Po prawej zaś dźwignia od wycieraczek i spryskiwacza szyb. W MAN dźwignia kierunkowskazu jest po lewej stronie a w niej sterowanie wycieraczkami i spryskiwacz oraz klakson. Po prawej zaś dźwignia tempomatu którą można zmieniać manualnie biegi.
  23. To jest prywatny import spoza UE Teraz zadanie - znajdź w ogłoszeniach sprzedawcy zdjęcia tylnego rzędu siedzeń To w zasadzie jedyny argument przemawiający za importem samochodu do kraju. Podpowiedź - komplet siedzeń można kupić w salonie Suzuki; zabawa zaczyna się przy próbie zalegalizowania tego rozwiązania.
  24. Jeździłeś tym wynalazkiem? Miałem dwa Jimny, prawdopodobnie kupię sobie jeszcze kiedyś kolejnego i zapewniam cię, że te samochody są tak samo fantastyczne jak beznadziejne. Przede wszystkim - te starsze, bez ESC / TC (dodano gdzieś między 2013-2015) - są moim zdaniem zajebiście niebezpieczne / śmieszne (zależy czy jesteś w stanie opowiedzieć samemu o tym jak czterdziesty raz tej zimy wypadłeś z zakrętu czy już nie masz okazji). Natomiast dziwniejsze od tego co się stało z cenami starych, są ceny nowych. W 2019 sugerowane ceny zaczynały się 67 900 za wersję Comfort (bieda); następnie 71 900 za Premium (średniak)i 79 900 (manual) lub 84 900 (automat) za Xled (wypas) Jeszcze w tym samym roku, jak tylko trafił do salonów (powiedzmy, bo w sumie szybciej się rozszedł niż trafił), do każdej z powyższych cen dorzucili w cenniku +10 000 zł Następnie weszła UE ze swoimi ograniczeniami które Suzuki obeszło wycofując wersję 4 osobową i nastąpiła jazda bez trzymanki z cenami odsprzedaży nie znającymi górnej granicy. Na chwilę obecną jest jedna wersja do wyboru, dwuosobowa, z najgorszym możliwym wyposażeniem, za 106 900 zł (czyli praktycznie +40% w ciągu 3 lat). W tym roku ma się pojawić wersja 5 drzwiowa z miękką hybrydą 1.4. Ciekawe jak ją wycenią. Stawiam na coś między 149 900 a 159 900 🙃
  25. Sprawdziłem ceny "nowych" Jimny tylko że z automatem https://www.otomoto.pl/osobowe/suzuki/jimny/od-2020?search[filter_enum_gearbox]=automatic&search[advanced_search_expanded]=true Prawie 200k
  26. @pejus1982 No u mnie jeszcze lepiej to wygląda, znam zdecydowanie więcej osób, które powiedzmy w ostatnich 5 latach poszły z gotówką do dealera i kupiły auto prywatnie, niż takich, co na fakturę, w leasing, czy raty jakieś. A tak swoją drogą, to jest już tendencja do wstrzymywania się ze zmianą auta, coraz więcej ludzi przyjeżdża na reanimację trupa, oraz tych, co zwykle trzymali nowy samochód do 4 lat, a obecnie inwestują na zasadzie "cena nieważna, trzeba robić i jeździć dalej".
  27. Ja tylko udaję, bo naprawdę mieszkam w Tychach Wspomniałeś o autostradach i to nie jest problem. Okienek z cash-em już nie ma. Problemem może być to, że niektóre prywatne firmy mają "okienka" przy wjeździe i tam kierowca podaje papiery cieciowi Na szczęście Tesla to ciężarówka przyszłości więc pewnie "papiery" można przesłać będzie elektronicznie.
  28. Biorac pod uwage rozwazane roczniki a takze obecna flote autora watku to mysle, ze ten problem odpada. Ale tez jestem zdania, ze do ergonomii marki sie czlowiek przyzwyczaja i to fajne, ze uchwyt jest w tym samym miejscu, dziwgnia wycieraczek nie bedzie zmieniac biegow skrzyni itp
  29. Odpuściłem. Ale moja córka ma u siebie i jest zadolowona
  30. 1,5 TSI potrafi spalić mało i b. mało np. na trasie do 100-110 kiedy sobie jedzie na dwóch garach. Ale potrafi też zachowywać się b.nieekonomicznie , np dojazd po mieście do pracy w okresach zimowych na odcinkach oko 5-6km. Wtedy średnie 10 i więcej to nic nadzwyczajnego. Generalnie jeździłem 1,5 w octavia i 1,0 w golf 8 ale tutaj było DSG. Moim zdaniem 1,0 lepiej reaguje na gaz, w 1,5 jest dramat pod tym względem. 1,0 też spali oko litr mniej po mieście , na trasie może się wyrównać. Jeśli chodzi o przyspieszenie to jak już to 1,5 złapie ciąg to idzie ładnie do odcięcia i tak od 3 tys jest już duża różnica w przyspieszeniu.
  31. Jak nie masz drewnianych rąk, poćwiczysz i odpowiednio dobierzesz gradację papieru, to zrobisz dobrze. Problemem są pylenie i nie doszlifujesz w rogach. Jak nie masz wyczucia, to taśmową tak samo spieprzysz robotę.
  32. kątową to raczej więcej szkód można zrobić a już prostej płaszczyny stopnia sie nie utrzyma
  33. Aha, to faktycznie mozna przyjac, ze problem nie istnieje Sportage 5
  34. Obstawiam, ze w najlepszym wypadku auta przestana drozec w takim tempie jak obecnie i moze wroca rabaty w niektorych markach. Niestety z kazda kolejna generacja auta sa bardziej skomplikowane i maja wiecej wyposazenia, wiec taniej juz nie bedzie na pewno. Do tego wysoka inflacja, przestawianie sie producentow na EV, hybrydy, co sprawi, ze aut spalinowych w ofercie bedzie coraz mniej etc.
  35. Nie ma w tym żadnej filozofii - trzeba puścić wodę o jak najniższej temperaturze nie powodującej kondensacji wilgoci na płycie podłogowej. Ja pompowałem wodę o temp. 21 stopni przez cały dzień. Podłoga tam gdzie były płytki była zimna, tam gdzie panele raczej cieplejsza. Po pierwszym dniu nie byłem w stanie stwierdzić czy to coś dało - na zewnątrz było w czasie dnia 30 stopni, w korytarzu 25. Na poddaszu wieczorem dochodziła do 30 stopni. Wziąłem stary wentylator wolnostojący i położyłem go aby dmuchał na podłogę - i to przyniosło fajny efekt letniego powiewu. Po całym dniu takiej wentylacji wszyscy woleli wieczorem siedzieć w salonie gdzie temperatura spadła do 22 stopni. Przez następne dwa dni eksperymentowałem z tym na poddaszu i ogólny efekt był odczuwalny. Za mało testowałem żeby mieć jakieś twarde dowody.... W ogólnym rozrachunku trzeba policzyć koszt pompy rewersyjnej i raczej pość w stronę klimakonwektorów plus podłogówka - z tym że wrzucenie "dodatkowych rurek" nie wystarczy. Muszą być zaizolowane przed kondensacją wilgoci na całej długości, w praktyce wychodzi dodatkowy rozdzielacz i to dobrze zaizolowany. EDIT: ja z kolei uważam że nie ma sensu budowa GWC. Nie ma szans aby złoże wykonane domowym sposobem w akceptowalnej cenie pokryło zapotrzebowanie na schładzanie domu. Ma za małą pojemność i nie zdąży się zregenerować. Są oczywiście duże - i drogie - źródła wykonane z profesjonalnych membran, z selekcjonowanym wypełnieniem..... tylko znowu ten kalkulator....
  36. No i 100000 na liczniku. Mało jeżdżę ostatnio.
  37. Budź go co rano, także w weekend i nie daj mu spać, po jednym dniu padnie na twarz. Zabrać telefon a od TV odciąć neta, założyć blokadę rodzicielską. Dziecko nie może rządzić w domu, niestety.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.