Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.09.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. produkcja to jest temat bardzo szeroki i może wyglądać całkiem inaczej zależnie czy to jest jest jakaś drobnica, produkcja sztukowa, spożywka czy automotive. Inaczej też można podejść do różnicowania jakości wyrobów i w ogóle możliwości takiego różnicowania. Widziałem trochę firm produkcyjnych z bardzo różnych dziedzin i tak naprawdę wszędzie może być inaczej. Można tak jak piszesz klepać wszystko tak samo na linii a potem segregować kontrolą jakości, można używać różnych komponentów, można zmieniać nastawy maszyn, można zmieniać same procesy np. skracając albo wydłużając czasy jakichś operacji. Czasami to może być proste i mamy na końcu produkty spełniające normy poszczególnych klientów, a czasami to może byc nieopłacalne (zbyt duże koszty przezbrojeń maszyn, przerw w procesie itd) i jedna linia produkuje dokładnie to samo co potem jest sprzedawane pod różnymi markami. My jako końcowi klienci nigdy tego nie wiemy, bo musielibyśmy znać proces produkcyjny. Tak kilka ciekawostek: produkcja kawy. Palarnia, która też na końcu pakuje wszystko do torebek z różnym logo. Przyjeżdżają ziarna, najpierw są prażone w piecach, potem leżą w silosach odpowiedni czas (proces odgazowania - nie może być ani za krótko, ani za długo). Jeśli ma z tego być kawa ziarnista to po odgazowaniu idą do pakowania. Jeśli ma być mielona to idą do młynów, a po mieleniu znowu do odgazowania i do pakowania. Teoretycznie do tego momentu nie ma rozróżnienia do jakich torebek (pojemność i logo) to idzie, bo wcześniej jest jedną wielką masą. ALE: to wszystko nie zawsze się udaje, czasami nie ma miejsca na odgzowanie, czasami coś się zepsuje, jakaś partia będzie się odgazowywać za długo albo za krótko i nie nadaje się na produkt gotowy. Więc żeby nie marnować to dosypują takie coś do dobrego w ilości max kilku procent. I teraz na końcu pakując do torebek już można zadbać żeby dla bardziej wymagającego klienta nie spakować partii do której coś było dosypane Produkcja umywalek: nieduża firma, produkcja mocno ręczna, raczej drogie rzeczy nie dla marketów. Mają formy wielokrotnego użytku w których taką umywalkę się wytwarza, a potem przechodzi przez kilka stanowisk (szlifowanie, malowanie, czyszczenie itd). Jako że formy zużywają się z czasem już od początku można dobierać starsze dla mniej wymagającego odbiorcy, a potem każdą z tych operacji wykonać mniej lub bardziej dokładnie. Produkcja kurczaków w paczkach. Proces bardzo zautomatyzowany. Człowiek jest praktycznie tylko do nadzoru. Przyjeżdżąją żywe, idą do gazu, na gilotyne, do maszyn, które je ćwiartują, oddzielają skórę, pierze itd, na koniec foliowane i do paczek. Nikt nie zastanawia się po drodze nad odbiorcą końcowym, proces się niczym nie różni zależnie od tego czy zafoliowane udko idzie do Biedronki czy innego Lidla. Pewnie można ewentualnie uzyć na wejściu innych kurczaków od innego dostawcy i to tyle. Całość jest tak zautomatyzowana, tak nastawiona na wydajność, każda chwila przestoju kosztóje tyle, że nikt nie będzie kombinował ze zmianą czegoś w trakcie. Wniosek mam taki, że może być bardzo różnie. Jako klient nigdy nie mam gwarancji że kupując coś pod marką X dostanę coś lepszego/gorszego niż pod marką Y. Może to będzie to samo, może nie. Wszystko zależy jaka to branża, jak jest zorganizowana produkcja i jaka jest polityka marki. Ogólnie pozostaje liczyć że każda marka jakoś dba o swój wizerunek żeby utrzymać się na rynku, a czy akurat produkują coś w fabryce innej firmy, to może ale nie musi mieć znaczenia
  2. To juz chyba nie te czasy, zeby sie ktokolwiek bawil w jakies "okupy" A z perspektywy zlodzieja, to bez roznicy czy kradna auto z polisa czy bez...
  3. Gdyby to bylo Audi czy BMW to by poszlo pewnie od reki. Taki urok wynalazkow.
  4. Nie byl a stal sie. Mialem dwa bardzo tanie auta w wynajmie w zasadzie nie wiem jak im to sie spinalo. Yhm Ryb juz napisal, ze Jag stoi i nikt nie chce kupic. Pold biedy jak w komisie ale srednio by mi sie chcialo auto pol roku sprzedawac.
  5. W ramach "nie znam się ale się wypowiem" widzę to tak: Gościowi co windykuje niespłacane auta płacą "od sztuki" - ma z nim przyjechać do firmy na plac i nie uszkodzić z zewnątrz . Prawdopodobnie auto trafi na aukcję i jak tylko będzie w stanie samo ruszyć to napiszą w opisie "run and drive" a że skrzynia może później wymagać naprawy/wymiany to już ryzyko kupującego.
  6. No ale w jaki sposob by mieli legalnie na tym zarobic? Hestia jako firma ukradla auto? Tutaj wg mnie jest kluczowe jak wygladala oryginalna polisa i kto ja zawieral. Ubezpieczenie AC formalnie nie przechodzi przy sprzedazy... Jezeli polise zawieral leasing to wg mnie jest w dupie. Niech idzie do jakiegos prawnika od spraw komunikacyjnych.
  7. Leasingodawca nie poniósł uszczerbku na majątku, więc polisa niczego nie wypłaci. Znajomy nie był ubezpieczony od kradzieży , więc też nic nie dostanie...
  8. 1 punkt
    https://youtu.be/gQ6zIHHMlSs?si=XdpPjt03bMUbYBwy Lepsza aerodynamika, zawieszenie, wyciszenie i nagłośnienie... Ale te kierunkowskazy na kierownicy... Powodzenia w szukaniu ich zjeżdżając z ronda.
  9. "Rok 1999 był najlepszym rokiem pod względem liczby sprzedanych aut. Jak mówi Wojciech Drzewiecki, zarejestrowano wówczas 640 tys. samochodów, a obecnie nie zbliżamy się nawet do tego poziomu. Wówczas średnia cena auta wynosiła 35 917 zł, a przeciętne wynagrodzenie - 1706,76 zł. To oznacza, że odkładając cały dochód, na auto trzeba było oszczędzać nawet 21 miesięcy. Poziom 50 tys. zł średnio za samochód trzeba było zapłacić już we wrześnie 2002 roku, podwojenie średniej ważonej ceny sprzedaży nastąpiło w grudniu 2006 roku, kiedy wynosiła ona 68 950 zł. Barierę 100 tys. przełamano w maju 2017 roku, w lutym 2018 roku średnia była już wyższa o 200 proc. niż w styczniu 1999 roku. W marcu 2022 roku pękła bariera 150 tys. zł, a w kwietniu osiągnęła wspomniany poziom 174 587 zł." https://www.money.pl/gospodarka/samochody-drozeja-w-ekspresowym-tempie-tyle-srednio-kosztuje-nowe-auto-6932912183397312a.html Też czujecie że króliczek znowu nam ucieka?
  10. Gubernator Florydy nie lubi elektryków, ale też nie rzuca im kłód pod nogi. Nie ma żadnych zachęt ze strony stanu by kupić elektryczny, ale też nie ma żadnych kar za jego posiadanie jak w Texasie czy Illinois.
  11. Po pierwsze-nie 2000 a 3000, bo ustawę w sierpniu znowelizowano. Po drugie-nawet po przekroczeniu różnica w taryfach wynosi jakieś 30 groszy (przynajmniej w PGE).
  12. Zgodność lub nie zgodność z homologacją i po temacie. Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka
  13. Ręcznego używam raz w roku, podczas badania technicznego. Automat zostawiam na P, manual na 1. Jedyne co mnie zastanawia to czy podczas takiego holowania "na wyrwę" ktokolwiek się przejmuje, żeby FWD złapać za przód, RWD za tył a AWD wpakować w całości na lawetę …bo coś mam wrażenie, że niekoniecznie 🙃
  14. Przeważnie widać światła z holownika, a jak nie to mają takie dodatkowe na magnesach i przyczepiają je do holowanego auta.
  15. 1 punkt
    Jak bedzie w sprzedazy to spodziewam sie ze u chinczyka bedzie mozna dokupic normalne manetki do kierunkow 😄
  16. Bez polisy ciężko powiedzieć. Jeżeli ubezpieczającym i płatnikiem byli znajomi to jest szansa, że polisa nie wygasła.
  17. "normalnie babeczka w nissanie robiła ubezp w hestii , my płaciliśmy" Więc może są uratowani
  18. Oczywiście. O tyle łatwiej, że mają napisane co i gdzie brać.
  19. tylko jedyny w tym sens to chyba haracz Bo co złodziejom robi czy gość dostanie kasę czy nie.
  20. Raczej nie powinieneś montować falownika wewnątrz studni. Nie znam modelu, ale o ile nie jest wykonaniu hermetycznym - to powinien być zamontowany w miejscu suchym bez ryzyka kondensacji....
  21. Z takimi rzeczami jak filtr kabinowy i inne podobne elementy eksploatacyjne nie musisz robić w ASO.
  22. Nie zdążył. Nie wszystkie zgłoszenia trzeba robić od ręki. Nawet do bani by mi nie przyszło, że może być jakiś problem w tej sytuacji. No tak, dziura w AC przez tydzień.
  23. 1 punkt
    Kto jeszcze używa kierunków?
  24. Chyba trochę dupa. Zmiana właściciela > przechodzi tylko OC. Auto od momentu zakupu było bez polisy AC
  25. Po co zaciągać ręczny jak masz automat ? Pomijając górskie stany. Gościu drze wszystko, bo mu płacą za odzyskanie więc ma gdzieś czy coś popsuje, a szansa, że właściciel który nie płacił rat go pozwie jest zerowa.
  26. Chyba że boisz się że tyle wody będzie że zaleje szopkę. Żart taki. Moim zdaniem wentylacja zbyteczna.
  27. Wydaje mi się, że szukasz dziury w całym. Ja bym nie robił nic, tym bardziej, że jak piszesz na górze będzie stała szopa (czyli z założenia coś nieszczelnego).
  28. Wkrętami do drewna Poważnie. to jedyne 100% pewne rozwiązanie. Ja nawet nie rozważałem żadnej taśmy, bo prędzej, czy później i tak gdzieś odejdzie.
  29. Bo nic nie zmieni faktu że do pomieszczenia trzeba dostarczyć określoną ilość ciepła, a skoro zarówno grzejnik olejowy czy konwekcyjny wykorzystują opór elektryczny - to mają taką samą sprawność. Dostarczą 1 kW ciepła zużywając 1 kW energii. Oszczędność może wystąpić jedynie poprzez sterowanie w taki sposób aby nie przegrzewać pomieszczenia, a tutaj szybsza reakcja będzie w konwektorze.
  30. To nie wpływa na moc ani sprawność. To że ciepło jest oddawane krócej/dłużej nie zmienia zapotrzebowania na nie.
  31. bo jak nie macie to ta darowizna to taka palcem po wodzie pisana...
  32. Tak, grzejnik elektryczny ma stosunek mocy pobieranej (elektrycznej) do mocy grzewczej równy 1. Każdy kilowat mocy grzałki oddaje kilowat ciepła co daje COP równy 1. Przy pompie ciepła lub klimatyzacji COP będzie się wahał od 2 do 4 - w zależności od sprzętu, warunków i sposobu użytkowania.
  33. Pracowalem przy produkcji i kontroli przekaznikow.Te same przekazniki byly segregowane w/g tego do jakiego odbiorcy ida.Przykladowo dla producenta wyciagarek Warn przekaznik musial spelniac dana norme najlepiej z zapasem i byly one testowane 100% ilosciowo.Powodem bylo to ze w przypadku pozytywnej losowej kontroli palety z dostawa cala paleta byla zwracana do producenta.A to nie bylo tanie.Te przekazniki ktore lekko odstawaly od normy byly sprzedawane do innych,mniej wymagajacych klientow.Zas te ktore kompletnie nie trzymaly parametrow albo szly na powtorny przerob albo byly wysylane do naprawde slabych firm.Dla niektorych firm sprawdzalo sie co 10 lub co 100 przekaznik - ale zwykle byly to bardzo proste przekazniki ktore ciezko bylo zepsuc w procesie produkcji.
  34. bez aso, teraz tak kupuja uzywki ze nikt nie zdazy spytac o faktury z aso
  35. Jeżdżę Hyiundaiem i10 z tym wlasnie silniczkiem, mam zrobione 50k km w warunkach wszelkich od miasta przez autostrady az po górskie kręte ścieżki. Poki co pracuje bez zarzutu, ma dobre osiagi, jest cichy, spalanie zwykle ponizej 6l/100km na trasach. Gdy jest bardzo rozgrzany (czyli w trasach dluzszych niz 200km) to osiagi ulegaja znacznej poprawie a spalanie obniza sie o ok. 1/4 wiec na trasie z Ustrzyk Gornych do Lublina spalal rowno 5.0l/100km niezaleznie od jakosci zastosowanej benzyny, aczkolwiek jesli ktos chce zeby pracowal ciszej to warto tankowac tą wyzej oktanowa. Zobaczymy przy jakim przebiegu wystapia pierwsze powazne usterki, poki co na przegladzie przy 30k km na gwarancji została naprawiona malutka nieszczelnosc w turbo, poza tym przy 45k km musialem mu odrobine dolac plynu chlodniczego bo tak jakby go troche ubylo.
  36. Oj specjalnie dla ciebie mądrali napiszę: akumulatory ołowiowe z ciekłym elektrolitem.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.