Offroad OK, na wyprawy za mały imo
Nie ma, pytanie do czego geodecie sztywne mosty ?
Geodecie potrzebny jest za to duży bagażnik
Trochę bywam na budowach i nie znam nikogo kto by jeździł Jimny
Za to jest trochę pickup i masa dusterow
A w serii i tak nie nadaje się do zabawy w terenie, trzeba motac, a jak motać to może lepiej używkę ?
Jimmy na imprezy offroad trafia dziś, jak ma 10-15lat, a i tak częściej można spotkać samuraja
Trochę drogie jak na zabawkę a w teren i tak trzeba motać
OK, tu się zgadzam, bo tak sprzedawał się zanim nie pojawiła się cała masa małych SUVow
Pytanie czy dziś przebije się na rynku
Prędzej tu pasuje Wrangler
j/w, za mały
Takie funkcję pełnią pickup i duster który kosztuje koło 100tys, więc sporo mniej niż Jimny
Weź pod uwagę że czasem w ten teren trzeba dojechać 100-200-300km, a tu duster daje radę
W terenie pewnie Jimny lepszy, pytanie czy aż tak bardzo ma to znaczenie
Pracując na budowach biorę jednak dustera
Bo wsadzili ABS ?
To dalej auto z małym rozstawem kół i osi (ten problem znam z vitary, która nie mieści się np w koleinach)
Jest raczej słabo wykończony 🤔
Piszę to ja, posiadacz 3d vitary
W kolorze właśnie z nowego Jimmy
Gdybym miał luźne 150tys, to jednak byłby Wrangler plus pakiet modyfikacji w teren (opony, lift, osłony spodu, wyciągarka)
Oczywiście znajdą się pasjonaci, zapaleńcy i kupią
Dziś ciężko ocenić jak rynek go przyjmuje bo praktycznie jest nie do kupienia
I na ulicach go nie widać