pytanie do czego on tego potrzebuje, ile będzie jeździł, jak długo, jakie przebiegi. Jak tylko kilka lat na czas gwarancji to niech bierze po prostu to co mu się podoba bardziej i tyle. Jedno i drugie to skomplikowane konstrukcje i trudno oszacować awaryjność i ewentualne koszty za kilka lat.
Ja mam ePowera prawie rok, przebieg 18 tys. Problemów żadnych, jeździ mi się tym świetnie. Sam silnik spalinowy to trzycylindrowa wersja czterocylindrowego silnika ze zmiennym stopniem sprężania wprowadzonego na rynek w 2018 roku w Infinity. Podobno w Ameryce pojawiają się z nim problemy:
https://www.carscoops.com/2023/12/feds-open-investigation-into-455000-nissans-and-infinitis-over-engine-failures/
Natomiast co do awaryjności samego ePowera w Qashqai'u, to siedząc na różnych grupach międzynarodowych słyszałem może o dwóch problemach z silnikiem spalinowym. Natomiast pojawiają się komunikaty o błędach całego napędu, które w większości nie zatrzymują auta. Podobno była wadliwa partia generatorów prądu (takie coś co jest napędzane przez silnik spalinowy i wytwarza prąd, odpowiednik alternatora w normalnym aucie) i Nissan na gwarancji wymienia te generatory. Czyli jak w każdym aucie dzisiaj, zawsze coś może być niedopracowane, niedotestowane i najważniejsza jest jak najlepsza gwarancja.
Natomiast co do samej jazdy to ja uwielbiam sposób działania tego napędu i silnika. Do ideału może brakuje tylko żeby on miał 4 cylindry a nie 3 bo by jeszcze bardziej kulturalnie pracował, chociaż dźwięk można uznać mało przyjemny tylko na początku, jak jest zimny. Spalanie mam średnie z całego przebiegu 5.4 litra/100km.
Nie wiem co jeszcze, jak masz jakieś konkrety to pytaj.