Znam takich ludzi osobiście, nigdy dłużej nie pojeździli autem nowym, lub prawie nowym segmentu B/C, ale z góry zakładają, że Passat B7, BMW e90 itp będą duuużo bardziej komfortowe. Jak żona miała służbową dwuletnią Fabianę, to jeździłem nią nawet po Polsce z Trójmiasta do Wro, Kat, Krk, Lub i nie czułem żadnej ujmy w stosunku do wówczas posiadanej 3er 11-letniej. BMW miało 6 cyl i 170 KM, a Fabia tylko 86 KM, ale na autostradzie jeden i drugi cały czas cisnął 150. Oczywiście miejsce w środku też do weryfikacji, wspólnik ma Accorda 7, którego właśnie chce wymienić i kolejne auto nie może być mniejsze w środku, bo dwójka dzieci jest wysoka. Oczywiście segment C według niego odpada. Zrobiliśmy porównanie z moim Golfem 7, okazuje się, że z tyłu w Golfie jest tyle samo miejsca na nogi, więcej nad głowami i szerzej w środku na łokcie, również z przodu.