Podejrzewam, że znam lepiej tę cześć podwarszawia niż @Lucyfer
Przez 20 lat trochę śię zmieniło, ale szybcy i wściekli pozostali, tylko trudniej się wyprzedza (mniej miejsc/szans), ponieważ ruch dużo większy, a droga się nie zmieniła zasadniczo i jest sporo wypadków. Ograniczeń przybyło, przebudowano niektóre skrzyżowania, doszły też światła. Jadąc od Góry do Piaseczna jest chyba już 6 skrzyżowań ze światłami (czy samych świateł). Jak się dobrze depnie silniejszym samochodem i wyprzedzi choć kilku to nie ma szans, by ten jadący spokojnie dopadł człowieka na pierwszych światłach w Piasecznie (ile mozna zyskać? nie mam pojęcia), których też przybyło, na samym odcinku obwodnicy Piaseczna Ba, w zależności od godziny jadąc "na W-wę" to lepiej zjechać z obwodnicy i przejechać przez miasto (Piaseczno) - może być spory zysk, bo obwodnica w godzinach szczytu stoi. W wielu miejscach Polski tak to wygląda. Ruch się uspokaja, dokłada się świateł itd. Jak zwykle to zależy, wiele rzeczy się zmienia w czasie, a dzicy są nadal.