Miałem Q5, mam Macana, obydwa 2,0 TFSI. Same fotele to niebo a ziemia. Fakt, w Q5 były w bazowej wersji, ale na tą klasę auta powinny być wygodniejsze a są tragiczne, twarde, bez żadnego bocznego trzymania i niewygodne, przynajmniej dla mojego tyłka . Po 600 - 700 km trasie wychodziłem połamany.
W Macanie z kolei mam opcjonalne z wysuwanym elektrycznie podudziem i nie siedziałem póki co na wygodniejszych.
Jeśli chodzi o napęd, nie wiem jak jest rozdzielany w Audi, ale Macan przy normalnej jeździe przenosi większość na tył, tylko na off-road jest pół na pół i max prędkość chyba 60 km/h. W Macanie jest ciszej niż w Q5 przy tej samej prędkości, ale, ale nie jest to bardzo zauważalna różnica. Spalanie w jednym i drugim praktycznie identyczne, na spokojnej trasie wychodzi mi 8,3 - 8,5 l/100 km przy kołach 20 cali. W mieście Macan bardziej paliwożerny, ale może to ze względu na opony 265 z przodu i 295 z tyłu.
Ogólnie 2 litrowy Macan to ulepszona Q5. Lepsze materiały, wyciszenie, wykonanie, ale koszty eksploatacji jak Q5 .