Większość detaillerów tak Ci powie. Z jednej strony mają rację bo agresywne chemie jak piany aktywny osłabiają powłokę. Automatyczne dodatkowko ją ścierają, a dla nich to dodatkowa $$ za mycie. Jak chcesz mieć dłużej efekt to jak najmniej chemii, ale zimą i tak się bez niej obejdzie.
Płucz demaineralizowaną na myjniach bezdotykowych, to nie powinno zostawiać śladów, ale różne myjnie mają różne nastawy temp, więc bywa tak, że ta demineralizowana jest tylko z nazwy. Czasem warto przetestować w różnych miejscach.
Po myciu dobry ręcznik, ewentulanie packa do ściągania wody i trzeba dotrzeć do sucha, wtedy nie będzie śladów. Na to quick detailler który się przeciera, to nabłyszcza dodatkowo auto i zabezpiecza powłokę. Stosuj się do instrukcji preparatów, np niektóre nie powinno się nakładać w słońcu czy mokre auto.