Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.12.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Podstawa przy takich pracach - zlecić naprawę/zakup mechanikowi i nie bawić się w dostarczanie części na własną rękę. Przy reklamacji mechanik zwali winę na wadliwą część, a sprzedawca na mechanika, a koszty ponownego demontażu i regulacji geometrii zostaną przypisane Tobie
  2. A może będą czekać dwa miesiące na części.
  3. A tego nie wiem, ale po godzinie odebrałem naprawione auto
  4. Z tanich i dobrych można brać aku Maxgear, znajomy co handluje w sieci częściami najwięcej tego sprzedaje i praktycznie brak reklamacji. Kupiłem kilka tych aku i każdy wg testera w chwili zakupu miał lepsze parametry niż na etykiecie.
  5. To taki wpis dla kogoś kto rozważa zakup tego samochodu. Będzie mocno subiektywnie, pewnie niektóre rzeczy dla mnie fajne są dla kogoś nieistotne, a mocno przeze mnie krytykowane nie mają znaczenia, ale do rzeczy. Samochód użytkuję jako auto służbowe, jeżdżę nim od bodajże 3 listopada - niby niewiele, ale na liczniku stuknęło wczoraj 10000 km, więc już co nieco mogę powiedzieć. Jeśli będą porównania to głównie do A4, którym jeździłem od kwietnia do 3 listopada, nakręciłem niecałe 70000 km. Auto w wersji kombi, oznaczenie modelu A5B10 - jest to bezpośredni następca A4, nazwa została zmieniona jako chwilowy eksperyment Audi z podziałem parzyste/nieparzyste EV/Pb. Silnik podstawowy 35TFSI, pojemność 2.0, moc 150KM, żadnych hybryd, skrzynia S-Tronic 7. Wersja wyposażenia to baza plus pakiet promocyjny Business (z tego co widzę jest już niedostępny). Pierwsze wrażenie po przesiadce (a była bezpośrednia, zwrot auta w salonie i odbiór kolejnego) to taniość. Widać oszczędności na wykończeniu wnętrza na każdym kroku - schowki w drzwiach pasażera z plastiku, który ugina się jak pociągniesz, nie są już niczym wyściełane wewnątrz. Wykończenia podsufitki schodzące po szybach w dół odstają miejscami, są niedokładnie spasowane. Po zamknięciu drzwi było wyraźnie głośniej niż siedząc obok w A4, również z wyłączonym silnikiem, co później tylko się potwierdziło podczas jazd. Zespół napędowy jest dokładnie ten sam, a auto w tej wersji waży 1710 kg w porównaniu do 1410 kg A4 (niektóre źródła podają 1470 kg). Możecie sobie sami odpowiedzieć, jak to jeździ. W A4 było na styk, A5 niestety jest mułem, co w połączeniu z przednim napędem i obecną pogodą daje nam auto do dostojnego poruszania się, każda próba bycia dynamicznym to ślizganie przedniej osi. Spalanie - A4 generalnie schodziło poniżej 7 litrów, średnia jak oddawałem była z kilku tysięcy kilometrów 6.7, tutaj nie jestem w stanie zejść poniżej 7 w ogóle, teraz mam 8.1 a jeżdżę dość spokojnie. IMO ten silnik powinien wypaść z oferty, bo w aucie cennikowo za 200k osiągi typu 9.8 do setki to żałość. HOLD - kolejna rzecz. Trzeba naprawdę mocno wcisnąć pedał hamulca żeby auto stanęło na HOLD, w żadnym aucie do tej pory tak nie miałem, dociśnięcie jak przy hamowaniu awaryjnym. Ale za to jak chcesz zaparkować przodem pięć centymetrów od bramy garażu to HOLD działa wyśmienicie i nie pozwala podjeżdżać, trzeba dodać dużo gazu, wtedy agresywnie wyrywa do przodu i znowu trzyma... Wyposażenie - tutaj jest dramat. Niektórych rzeczy w ogóle nie ma co w aucie teoretycznie segmentu premium jest szokiem, niektóre są ale lepiej żeby ich nie było. Konkrety: Brak keyless. Było w A3, było w A4, w nowych A3 które teraz wydajemy handlowcom jest, w A5 nie ma. To największy mój problem, bo autem podróżuję non stop, co chwila wyłażę z walizką i garniturem na wieszaku czy koszulami i muszę szukać kluczyka żeby zamknąć czy otworzyć auto. Nie wiem kto wpadł na taką oszczędność, ale klnę codziennie. W zasadzie wstępnie poradziłem sobie z tym problemem, po prostu przestałem zamykać samochód. Klimatyzacja - w standardzie jest jednostrefowa. No qwa, nie pamiętam samochodu po Scenicu I FL, w którym miałbym jednostrefową klimę, w A4 które oddawałem była trzystrefowa z osobnym panelem z tyłu, a auto było w tym samym pakiecie. Jestem z tych którzy korzystają z tego wynalazku namiętnie, bo ja lubię zimno a żona ciepło i jest to duży spadek komfortu. Audio - no tutaj to już poszli po bandzie. Najpierw cytat ze strony Audi: "Audi sound system z 8 głośnikami, w tym głośnik centralny i subwoofer, z 6-kanałowym wzmacniaczem o mocy całkowitej 180 W oferuje zbalansowany dźwięk stereo na wszystkich miejscach siedzących oraz głębokie, czyste brzmienie." A teraz wyobraźcie sobie taką sielankę, jesteście u babci na wsi, słońce świeci, jest pewnie 1985 albo 1990 rok, niebieskie niebo, cieplutko, babcia skończyła pranie w wielkiej metalowej balii, wylała wodę i oparła ją o płot do wysuszenia. Wtedy wpada rozwrzeszczany starszy brat albo kuzyn dzierżący w ręku plastikową miskę jak do sałatki jarzynowej na święta i zaczyna z całej siły napiedralać plastikową miską w blaszaną balię drąc się przy tym w niebogłosy. No, to w Audi jest trochę gorzej. Bas zniekształca wszystko, brzmienie jest płaskie i denne, do tego na 2/3 głośności zaczynają trzeszczeć elementy wnętrza. Ciekawostką jest też to, że całość repertuaru równie dobrze słychać na zewnątrz jak w środku. No kurde, mam porównanie z roczną 3er od BMW i tam nie dość że auto wygłusza dźwięki dla otoczenia, to w środku jest naprawdę przyjemny, ciepły dźwięk. I znowu - w A4 był podstawowy zestaw audio, a grał o niebo lepiej. Tutaj w zasadzie nie da się słuchać muzyki, którą człowiek lubi bo serce boli jak to zniekształca. Dalej, przyciski na kierownicy. Qwa, nie dość że piano black, średnio spasowane, to jeszcze jednocześnie mechaniczne i dotykowe - nie wiem jak to nazwać, ale wystarczy lekkie muśnięcie a Audi zaczyna do kogoś dzwonić, albo ścisza muzykę ( w sumie to akurat ok przy tym audio), zmienia wygląd zegarów... Przyciski nieintuicyjne, średnie spalanie trzeba przeklikiwać, nie można ustawić żadnej wersji choćby zbliżonej do tradycyjnych zegarów, tylko jakieś wymyślne świecące. Wykrywa tankowanie i pyta czy skasować zegar, po czym próba skasowania wywala do menu - za każdym razem. Ekran główny połączony jest z wyświetlaczem przed kierowcą w jeden dość zgrabny plastik, ale nie da się go wyłączyć. Z racji odległości i ilości spotkań, jeżdżę często nocami, więc muszę przykrywać ekran szalem od małżonki bo daje po oczach a do niczego się nie przydaje. ROLETA - no to jest qrestwo o dużej rzadkości występowania w środowisku. Roleta nad przestrzenią bagażową jest w pełni elektryczna. Zamykasz klapę, po chwili zamyka się roleta. Do czasu. A dokładnie o 6 stopni powyżej zera. Jak jest zimniej, to roleta wykonuje pierwszy trzysekundowy ruch i podjeżdża do góry zasłaniając widok przez szybę tylną. I nic z tym nie zrobisz. Ręcznie nie zaczepisz, bo nie ma zaczepów, działa tylko dzięki napędowi. Jak zostawisz otwartą ręcznie to i tak podjedzie. Możesz albo zdemontować roletę, albo po godzinie jazdy jak się już zagrzeje, zjechać na parking i otworzyć i zamknąć klapę bagażnika, wtedy zadziała. Start - stop - kolejna rzecz, trzeba jeździć na ustawieniu "dynamic" bo tylko wtedy start-stop nie działa, a jest tak czuły, że gaśnie jak podjeżdżasz np. do miejsca parkowania równoległego i zanim zmienisz bieg na wsteczny to ten już gaśnie, wyłączając przy okazji wspomaganie kierownicy i jak idiota tracisz 3-4 sekundy blokując ruch, bo ten oszczędza paliwo. Oczywiście ustawienia "dynamic" zapomina po kolejnym odpaleniu silnika, bo nie pamięta ustawień kierowcy, a powinien bo ma wpisanego kierowcę i żeby zaczytał poprzednie ustawienia, każdorazowo po wejściu do auta muszę na wyświetlaczu wpisać PIN. Tak samo ustawień tempomatu adaptacyjnego nie pamięta, dobrze że startuje z odległości nr 3 w swojej skali do 5, bo na 5 to trzyma jakiś kilometr od poprzedzającego pojazdu. Do tego da się jeździć tylko na "dynamic" bo nawet jak zmienisz ustawienia odległości na 1 (a trzeba uważać, bo 1 i 2 to odległości za które dostaje się mandat na A2, sprawdzone), to przy innym niż "dynamic" ustawieniu następuje ciekawa sekwencja zdarzeń. Otóż Audi kończy wciągać dym z cygara, wypuszcza go powoli wpatrując się w dal autostrady i z cichym "oh, well..." odkłada szklaneczkę z whisky i przystępuje do redukcji biegu, a następnie delikatnie muskając gaz w jakieś dwie minuty wyrównuje prędkość do poprzedzającego auta. Co się dzieje za naszymi plecami wolę nie opowiadać. Praca asystentów też nie powala, nie da się puścić kierownicy i liczyć że utrzyma środek pasa ruchu w czasie kiedy chcemy się wysmarkać czy sięgnąć po kanapkę. Tucson dawał możliwość zjedzenia dwudaniowego obiadu i przy deserze sygnalizował żeby zwrócić uwagę na drogę. Do tego mamy z minusów głośność zawieszenia - samo auto nie jest źle wyciszone, choć IMO gorzej niż A4, ale coś jest nie tak z pracą zawieszenia - idzie taki głuchy rezonans na drogach gorszej jakości, nie potrafię tego nazwać, jakby dudnienie. Być może to kwestia kombi - dawno nie miałem, może dlatego dźwięk się tak rozchodzi. Dobra, plusy. Zawieszenie jest świetnie zestrojone, lepiej niż w A4. Mam zimowe opony, auto jest ciężkie, a zakręty pokonuję z łatwością bez ingerencji żadnych systemów - jest to zdecydowanie najlepiej prowadzące się auto w zakrętach jakie miałem. Testuję sobie pewien szybki łuk na połączeniu A4 z A1, jest tam ograniczenie do 60 km/h i do tej pory każdym samochodem wchodziłem tam do 100 km/h max, tym ostatnio przejechałem 120 km/h na luzie. Wyciszenie też jest specyficzne, bo przy niższych prędkościach, tak do 100-110 jest głośniej niż w A4, ale później utrzymuje tą ciszę bardzo ładnie. Można rozmawiać ściszonym tonem przy śpiących dzieciakach mając 165 na tempomacie. VMax nie testowałem bo nie byłem nim jeszcze za granicą, ale rewelacji nie będzie. A3 dochodzi z tą samą mocą (choć mniejszym silnikiem) dochodzi do 235 km/h licznikowych, A4 do 222. Oczywiście na bezpiecznej, niemieckiej autostradzie. Fotele są komfortowe, jest to jakaś wersja sportowych ze zintegrowanym zagłówkiem, podgrzewanych i z czterostopniową regulacją podparcia lędźwiowego. Widoczność super, lusterka duże, miejsca wystarczająco choć bagażnik wydaje się mniejszy, ale znacznie lepiej ustawny w A5 niż w sedanie A4. Podsumowując: Oczywiście jestem wdzięczny pracodawcy za możliwość podróżowania nowym Audi, aczkolwiek własnych pieniędzy bym na to nie wydał. Widząc jednak ceny zakupu a następnie odsprzedaży na wolnym rynku poprzednich modeli wiem skąd taka decyzja - te auta w zasadzie nie tracą na wartości. Chętnie odpowiem na pytania wszelakie.
  6. Mieszam sobie teraz w segmencie, w którym jest poddasze, ale dostęp był tylko przez właz strychowy, co nie jest najwygodniejsze. Od kilku lat chciałem coś z tym zrobić, aż w końcu w rok temu się ruszyłem. Najpierw trzeba było zrobić gniazdko(przewody były doprowadzone) i jakieś prowizoryczne światełko: Potem wymienić jedną belkę stropową na solidniejszą, bo do niej będą kotwiczyć schody, staną na niej drzwi i kawałek ściany. Ledwo ją przeniosłem z samochodu do domu: W międzyczasie tynkowanie ściany szczytowej: Wycinanie stropu w miejscu, gdzie zostaną zamontowane schody: Montaż schodów: Potem stawianie szkieletu ścian z drewna konstrukcyjnego: Robienie sufitu, na ocieplenie poszła płyta MFP, folia, na wierzch GK: Żeby kontynuować dalsze prace musiałem zrobić podest poniżej istniejących ścianek działowych, żeby móc je przedłużyć i zlicować. W międzyczasie nad sufitem zrobiłem kolejny pawlacz, już nie tymczasowy: Dalej zabudowa ścianek na atlas m-system i paroizolacja: Instalacja drzwi i ocieplanie wejściówki(klatki schodowej) na poddasze. W dalszych krokach płytowanie GK i szpachlowanie: Na koniec gładzie i malowanie: I krajobraz po bitwie, rozbiórka podestu: Zdecydowanie największa robota, jaką w życiu wykonałem, wszystko poza schodami robiłem sam. Rok czasu to trwało, chociaż najwięcej prac było od czerwca do listopada. W wolnych godzinach, czasami tylko po 1-2h dziennie, ucząc się nowych rzeczy, bo większość tych prac robiłem pierwszy raz w życiu.
  7. 1 punkt
    Zmiana na całoroczne Nokiany trochę pomogła względem letnich na mokrym.
  8. Masz oddzielne obiegi wysokotemperaturowe do grzejnikow lazienkowych?
  9. Jestem ustawiony jako główny, właśnie z pomocą zdrapki.
  10. 1 punkt
    Ja zbieram klasyki, Ty możesz elektryki
  11. 1 punkt
    Policzyli koszty strat poszczególnych kierowców - gdzie znajdziemy Crashtappena?
  12. 1 punkt
    A Xpeng jeszcze lepszy. Czarno widzę europejskie marki.
  13. 1 punkt
    Jak juz kupujesz EV bez opamiętania, to wpadnij do Szwecji. Zaraz będę miał Teselkę do opchnięnia. Naturalizowany Szwed bedzię płakał, jak będzie sprzedawał.
  14. 1 punkt
    to moze byc zle, przyjade to pewnie kupie
  15. A jakie źródło tego ogrzewania planujesz? Wtedy odpowiedź będzie miała trochę większy sens. Odnośnie obniżania temperatury dzień/noc to sprawa też zależy od budynku, jego akumulacji i izolacji. Mam bardzo ciepły i "ciężki" budynek. Przy +5*C pompa ciepła potrafi odstawić się na 12 godzin. W takim budynku próba wysterowania tego dzień noc mija się z celem bo by podnieść temperaturę w dzień to musiałbym grzać chyba w nocy a w dzień chłodzić na noc. A może nawet i z dwu dniowym wyprzedzeniem by to znacząco poczuć
  16. 87k za extreme 1.2 to chyba ok w tych czasach
  17. Na takie wyzwania to chyba jedynie PCV dzielone z ukrytym miejscem na wkręty. Niestety są te narożniki do których musisz dobrać jakiś ekstra klej - może po konsultacjach z Ataszkiem.
  18. 1 punkt
    Wymiękam, renault espace w środku ,:( Po zakończeniu gwarancji chyba auto w przypadku awarii nie do utrzymania . Jeżeli juz tylko abonament . Ja tego nie kupię za 400 tys jezeli byd robi fajniejsze suvy za połowę ceny.
  19. 1 punkt
    Na luzie wejdą, za mną mieścił sie syn ponad 190cm i nie mial kolan pod broda Tylko po co Ci piate ev? A mojej nie chciałeś
  20. Ten zestaw B&W jest najlepszym OEM audio montowanym w autach, nawet tych znacznie droższych. Dla mnie Harman jest w zupełności wystarczający.
  21. Może mają taką politykę, ale ja po wizycie w jednym na Śląsku ofertę miałem na mailu pół godziny po wyjściu, a miesiąc po miałem dodatkowe bonusy... Ale finalnie odpuściliśmy, bo mi pasował Jogger hybryda, a żonie Bigster hybryda, finalnie wygrały stare Hondy.
  22. I znowu - awarii nie jest jakoś więcej niż w innych samochodach, z dostępem do częsci nie ma problemów. Problemy są najwyżej ze starymi modelami i/lub nietypowymi wersjami silnikowymi. Oczywiscie były jakieś wpadki, które później jak legenda krążą i mamy późnej opowieści, jakie to one awaryjne itd. W Polsce przez długie lata nie było od tego fachowców, bo one rozpoczęły okres rozwoju elektronicznego wcześniej od wielu marek, stąd w modelach dość popularnych i tanich było sporo rozwiązań niespotykanych w takich samochodach. Osobiście miałem problemy z rozwiązniem awarii czy przypadłości w ASO, bo jedynie co potrafili zrobić to "zaprogramować kalkulator" i brzmiało to dumnie. Popatrz po raportach TUV - jakoś nie widać tego dramatu. Nie mówię tego tego z doświadczenia tylko prywatnego, ale serwisowo/warsztatowego, gdzie przewija się różnych marek trochę, choć specjalizacja była pierwotnie francowata. Niestety często jest tak, że przyjeźdża klient i mówi "panie, zrób pan, by to się nie świeciło". Na wsi od lat obserwuję "najazd" starszych francuzów (głównie PSA, z Renault jest gorzej) i nie dzieje się to przez przypadek - są względnie tanie na rynku wtórnym w stosunku do marek niemieckich, lepiej zabezpieczone antykorozyjnie i jednocześnie nie ma specjalnego problemu z serwisem/częściami. Inna sprawa, że to w ogóle miały być samochody względnie niedrogie, wygodne, trwałe i dające radość właścicielowi, takie do codziennego wycierania w różnych warunkach. Jak coś się zaczynało za bardzo/drogo psuć, to kupowało się następce.
  23. Słyszałem opinie, że Harman w Volvo jest całkiem niezły a B&W to wymiata. Ale B&W to chyba zawsze wymiata.
  24. 1 punkt
    Jak to leasing, to profesjonalna rejestracja ma inne terminy i priorytety. U mnie w urzędzie jest dedykowane okienko dla rejestracji profesjonalnych i tam robią szybciej.
  25. 1 punkt
    Twingo jest rwd Wysłane za pomocą Tapatalk
  26. 1 punkt
    Przypadkowo to chyba oni je zrobili. Nadal nie rozumiem jak taki duży koncern może zbudować auta, przetestować, wydać na kampanię i po pół roku przestać je sprzedawać z racji braku zysku. Nie jest przesada. Nawet taka mała Skoda zrywa jak głupia. Chcesz szybciej włączyć się do ruchu a tu Ci odcina. Ja zawsze miałem z tym problem. Poza tym nawet w miejskim aucie przy RWD dostajemy lepszy promień skrętu. Łatwiej też o projekt wnętrza bo można dać krótką maskę, deskę do przodu, bo silnik i tak jest przy tylniej osi.
  27. 1 punkt
    To zależy od ilości wniosków, zgrania z wysyłką i ogarnięciem UM. Teraz jest koniec roku i dużo ludzi kupuje auta. Wystarczą też wolne dni i całą logistykę szlak trafia. BTW. Z DR trzeba uważać, mój wujek cudem uniknął mandatu na 2kzł za brak ważnego DR. Nie wiedział, że istnieje coś takiego jak tymczasowy (miękki).
  28. W jeden dzień podpisać umowę leasingowa, wykonać przelew i przerejestrować/zarejestrować auto. Ciężko😉
  29. Szybko zarejestrowałeś...
  30. 1 punkt
    Serio ev? Nie domyslibym sie ...;) Kolejny atencjusz
  31. Ja co prawda kupowałem Dacię w 2017 roku, ale gdybym cierpliwie oczekiwał na pisemne oferty wysyłane na maila, to bym pewnie dotąd nie kupił Z zapytań rozesłanych po dealerach z całej Polski (wysłałem maile do około 12), odezwał się 1 (JEDEN sprzedawca) z ofertą. Także jakiejś szczególnej magii nie było... klientów raczej rozpaczliwie nie szukają- wystarczają im ci, którzy przyjdą do nich nogami
  32. Po kilku ? To szybko . Często jest tak, pół obrotu jednej pętli i 2dni czekania. Może ja tak miałem .. bo ok 2km rury, 2 duże rozdzielacze i zaufałem hydraulikowi, czyli robił bez projektu . Dom spory, więc różnice w długości pętli spore, dodatkowo nie dał izolacji rur przez przechodzące pomieszczenia. Cały sezon regulowałem z pirometrem w ręku i danymi z czujników. W końcu się udało i działa bez ruszania od 10lat. Grzejniki dotatkowo to komplikują, bo ciepło może i z nich czuć, ale to nie tylko oto chodzi w ogrzewaniu .
  33. Kolega ma T03. To może po części tłumaczyć, dlaczego mu z buspasow nie zjeżdżają
  34. Słowo klucz "oplata wstępna "
  35. Ładuje sie zapewne równo z każdej fazy, ale z L2 i L3 zasila jeszcze coś innego... Nie przejmować się.
  36. I tu jest pies pogrzebany- kilkadziesiąt marek nie utrzyma się na rynku- jak ktoś "wtopi" w taki upadły/ zlikwidowany /wycofany pojazd już nie zerknie na chińczyka. Jestem ciekaw ilu posiadaczy aut marki Seres kupi chińczyka? 🤪
  37. 120km w LPG vs 140km w MH , oba 3-cylindrowe . 200Nm vs 230Nm , różnice nie są kolosalne . Na LPG na pewno będzie taniej jeździć , bo te 5-6l w MH można sobie delikatnie włożyć w ..., , realnie wyjdzie 6-7l . Na trasie z LPG pewnie będzie więcej palić , ale i tak nawet jak weźmie 12l LPG vs 8l PB , to na LPG wyjdzie taniej tylko częściej stajesz na stacji
  38. zmieniłem dilera i poszło na 1.2 mildhybrid wersja extreme. w piątek jadę podpisywać papiery.
  39. Jak chcesz to napisz na PRV. Ostatnio załatwiłem kumplowi Bigstera. Taniej niż u warszawskiego dealera o ok 4000zł., lepsze finansowanie i wyposażenie. Dużo nie dużo, zawsze lepiej mieć niż wydać Dealer z Katowic i to jedyny problem, że trzeba auto stamtąd odebrać.
  40. A co się tłumaczysz. Opis dobry. Takie streszczenia jak dał @PawelWaw to mamy wszędzie. A chodzi właśnie o różne małe detale, które punktowałeś.
  41. Szukając czegokolwiek nowego dla siebie staram się wyciągnąć jak najwięcej informacji od użytkowników i mi osobiście bardzo brakuje takich opisów, stąd ten mini artykuł.
  42. Podsumowanie subiektywne: Audi A5 B10 w tej konfiguracji rozczarowuje jako następca A4 – widać wyraźne oszczędności w wykończeniu, bardzo słabe wyposażenie jak na segment premium oraz kompletnie nietrafiony silnik 35 TFSI, który przy tej masie auta zapewnia jedynie stateczne przemieszczanie się. Największe minusy to brak keyless, dramatyczne audio, irytująca elektronika i asystenci, głośna praca zawieszenia na gorszych drogach oraz liczne niedopracowania ergonomiczne. Z drugiej strony auto świetnie prowadzi się w zakrętach, ma bardzo dobre fotele, poprawną wyciszoną jazdę autostradową przy wyższych prędkościach i praktyczne nadwozie kombi. Czy użytkownik jest zadowolony? Nie. Docenia kilka mocnych stron i fakt, że to samochód służbowy, ale prywatnie nie wydałby na ten model własnych pieniędzy i uznaje go za wyraźny krok wstecz względem poprzedniego A4.
  43. Ja nie twierdzę, że to są obiektywnie złe auta, tak samo jak np. chińskie telefony złe być nie muszą. Ale twierdzę, że - dokładnie jak w przypadku telefonów - ta cena nie wzięła się z niczego.
  44. To naprawde nie rozumiem, w jakim celu z uporem maniaka prowadzisz jakas pro-chinska krucjate na AK... Pojezdzij, wyrob wlasne zdanie i wtedy bedzie to wiarygodne
  45. z jednego salonu tylko oferte brales ? jak juz masz cala konfiguracje to poswiec 2h i wyslij mailem do wszystkich salonow z PL z prosba o oferte. zobaczysz jaka magia sie zadzieje
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.