Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.03.2026 w Odpowiedzi

  1. @[mention= rel=]Andrew71[/mention] Temat jest kontrowersyjny bo niestety żyje stado baranów które przepisy traktuje wybiórczo. A urażeni czują się jak są wywołani do tablicy, przy czym usilnie ujmują tym co owe traktowanie naświetlają. Naleciałość postkomunistyczne także nie sprzyja społeczeństwom obywatelskim. I to nas odróżnia od innych państw, stąd też mamy wiele lat takie a nie inne statystyki wypadków. A wszystko zmienia się jak się wyjedzie za zachodnią granicę. Dziwne no nie @@Gambit Zamiast do Włoch jedź do krajów skandynawskich. Dlaczego niby mamy wybierać coś co potwierdza tezę „co to przeszkadza”? No a co przeszkadza przekraczanie prędkości? A co przeszkadza jazda po pijaku? A co przeszkadza wyprzedzanie przed/ na pasach? Jazda na czerwonym? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Ani właśnie. Człowiek. A drudzy mają w dupie człowieka jednego czy drugiego. Mają w poważaniu tylko siebie. Więc nie jest dobrze, gdy człowiek to tylko ja!
  3. @@wladmar Z oczywistych względów nie odwiedzam takich dzielnic. Obserwacja Twoja jest pewnie słuszna i to od razu rodzi pytanie. Chcemy dążyć do jakich standardów? Afrykańsko wschodniej dziczy drogowej czy może jednak inny kierunek Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. czas na jakąś opinię już na chłodno, bo przebieg zbliża się do 1500km, więc nie tylko silnik się dociera, ale ja do tego auta też. Jestem bardzo zadowolony. Założenia były takie, że potrzebuję możliwie najbardziej budżetowe kombi, bo zakup nie był planowany i budżet był najważniejszym kryterium. Rozważałem nawet Dacię Jogger, co więcej, byłem w salonie, ale zostałem tak potraktowany że wyszedłem i całkiem przypadkiem trafiłem do Forda . Ale obsługa w salonach to inna historia. Samo auto jest takie, że chyba niemożliwe by było znaleźć w tych pieniądzach coś fajniejszego. Można by mieć za to puszkę na kołach o nazwie Yaris Cross, albo jakiegoś mniejszego chińkiego crossoverka. A ten ford z tym silniczkiem 1.0, trochę twardszym zawieszeniem i genialnym układem kierowniczym to naprawdę niezły wariat. Jakbym nie wiedział co jest pod maską to w życiu bym nie pomyślał że to 1.0 R3. Największe pozytywne zaskoczenie jest takie, że to auto świetnie nadaje się na autostrady. Zakładając prędkości polskie, nie niemieckie. Tak do 150km/h dynamika jest bardzo dobra, szybciej na razie nie jechałem, ale czarów nie ma i musi to szybko puchnąć. Natomiast do normalnych prędkości jest zupełnie OK, wyciszenie jak na kompakta jest bardzo dobre. Bardzo dobrze są wyciszone nadkola i szumy opon, szumy powietrza nieźle. Jedyne co mi przeszkadza to wydech, który tak od 2800rpm zaczyna buczeć już trochę za bardzo. Dlatego zainwestowałem i dzisiaj zrobiłem pierwszy upgrade: Pierwsze wrażenie nawet lepsze niż się spodziewałem, ale przejechałem się tylko kilka km przez wioskę, zobaczymy na autostradzie. Poza tym auto jest bardzo stabilne przy wyższych prędkościach, niskie zawieszenie, wielowahacz z tyłu sprawiają że mam wrażenie, że jest przyklejony do swojego pasa i żadne manewry nie są w stanie go wytrącić z równowagi. A zwykłe drogi pozamiejskie i ciasne zakręty to po prostu bajka. Po kilku dniach jazdy tym jak wsiadłem do nissana to miałem wrażenie jakby kierownica była na jakiejś gumie. Jeszcze tylko opony zmienić na letnie i będzie ideał, bo zimowe mi dali Uniroyal, które są świetne na błoto pośniegowe, ale jak jest +15 stopni i słońce, to czuć jak już się poddają i chcą się stopić z asfaltem. Ze skrzynią powoli się osfajam, chociaż nie jest to dla mnie ideał. Nadal trudno mi się przyzwyczaić do zwłoki w różnych momentach, do tego że auto reaguje różnie na podobne ruchy, że czasem zredukuje, czasem nie, że czasem się zawaha, czasam szarpnie. W okolicy mam sporo górek. Zjazd z góry to najpierw wyraźny opór od ładowania miękkiej hybrydy, ale że bateryjka mała to szybko się ładuje i jadąc nadal z góry czuć jak zaczyna puszczać i siła hamowania jest coraz słabsza, potem nagle skrzynia wrzuci wyższy bieg i auto jeszcze bardziej przyspiesza. A czasem odwrotnie, wymyśli sobie że zredukuje. Ogólnie nie ma powtarzalności, czasem przy puszczeniu gazu zwalania bardziej, czasem mniej. Nie jest to nigdy coś niebezpiecznego czy dyskwalifikującego, ale ja byłem przyzwyczajony po prostu, że auto zawsze reaguje tak samo. Dużo lepiej jeździ się w trybie sport i widzę że już mam taki nawyk, po uruchomieniu przytrzymać przycisk wyłączający wredne pikacze (jest na kierownicy!) i włączyć tryb sport. W trybie sport obroty nie spadają poniżej 2 tys rpm, silnik pracuje w optymalnym dla siebie zakresie obrotów, reakcje na gaz są szybsze, redukcje są szybsze, do tego nie działa wtedy Start-Stop. A nie jest też jakoś specjalnie narowisty, da się w tym trybie normalnie powoli ruszać czy jeździć w korkach. Szkoda że nie da się go ustawić raz na stałe. Nawet jeśli wtedy pali więcej to nie wiem o ile, bo biorąc pod uwagę osiągi i wielkość auta, to i tak jeździ o kropelce. Tak wygląda wskazanie spalania z dzisiejszej wycieczki po drogach krajowych, wioskach, miasteczkach i remontach: Do tego praktyczność kombi. Był już wyjazd na narty w 4 osoby z nartami w kabinie, bez żadnych zabaw z montowaniem relingów czy boxa, było zawiezienie dywanu 2,7 metra do pralni. Serio nie kumam tych dzisiejszych trendów ani ludzi decyzyjnych w Fordzie że przestali produkować takie praktyczne i zwyczajnie fajne auto, za to mają wybór elektryków-klonów VW, dużych na zewnątrz, ciasnych w środku, nie oferujących nic specjalnego. No ale pewnie na nich jest dużo lepsza marża. Nic to, dobrze że jeszcze udało się wyrwać fajnego forda.
  5. 2 punkty
    Od 8-miu lat miałam płytę bezpłomieniową która była 4x naprawiana. Teraz już zupełnie się popsuła. Do serwisu nie mogłam się dodzwonić (numer niedostępny) a na infolinii poinformowano mnie że zgłoszenie awarii odbywa się tylko komputerowo a naprawa potrwa do 14 dni. Więc rezygnuję z tej płyty i kupiłam zwykłą płytę płomieniową. Nie polecam ani płyty bezpłomieniowej ani solgazu jako producenta nie dbającego o swoich klientów
  6. Koledzy @Andrew71 i @Gambit , wy to przypadkiem bracia nie jesteście? Bo tak razem te posty piszecie i tak ładnie się ze sobą zgadzacie i wspieracie nawzajem, i obaj niedawno dołączyliście do forum...
  7. 2 punkty
    Pierwszy wyścig pokazał, że można się tymi bolidami ścigać. Zrobiło się ciekawie
  8. 2 punkty
    W wyścigu gdyby nie grande strategia mogłoby być różnie. Generalne mi się mega podoba. Walka Leclerca z Russellem Auta są wolniejsze, ale co oczywiste tego nie widać. Bardziej zauważalne są duże różnice pomiędzy zespołami. Fajnie Bearman, Lindblad i Bortoleto
  9. 2 punkty
    Mundurowi emeryci bywają sporo młodsi
  10. można taniej Już to przerabiałem. A potem kilka stówek za złomowanie dostaniesz od pana lawety. Działa :)
  11. 2 punkty
    Jakby to był bot to by były linki i byłby podany podmiot. Ja tu obstawiam po prostu użytkownika 70+
  12. A ja myślę zupełnie inaczej. Fora są po to, żeby sobie pogadać, podyskutować, podywagować. Jak człowiek z człowiekiem. Czasy się zmieniają. Fora typu osławiona "elektroda", gdzie Cię zjebią za zadanie pytania, które przecież doczekało się już odpowiedzi 8 i pół roku temu nie mają już racji bytu. Jest grok, czatgpt i inne. Na większość pytań tu stawianych można dostać odpowiedź w 10 s od sztucznej ćwierćinteligencji, niektóre można załatwić pisząc do zarządcy drogi. Ale może właśnie to marudzenie w internecie jest ważne.
  13. Przy dłużyszm postoju, odłączyć klemę minusową. I tyle w temacie.
  14. 1 punkt
    Artykuł sprzed 2ch lat co prawda Ale powoli coś więcej wiemy o cenach napraw, częstotliwości awarii i losie używek https://evclinic.eu/2024/11/03/which-used-ev-to-buy-a-beginners-guide/
  15. Pisz może za siebie, a nie za innych...
  16. Sprawdzilem dzisiaj i nawet skonfigurowalem. Dodalem sobien Quickshifter'a cos za 300 Jurkow. .
  17. Kup korek serwisowy zbiorniczka hamulcowego. ATE taki oferuje. Aluminiowy. Taki korek nie ma odpowietrzenia. Wykręcasz fabryczny, wkręcasz serwisowy i nic nie cieknie. Możesz dodatkowo jeszcze nakręcić na końcówki przewodów ślepe nakrętki M10x1, bo czasami coś tam kapnie z końcówki przewodu.
  18. A jak nie ma samochodozy to tylko zasieki pomogą Zasieki ze słupków i kamery. Walka z "patoparkowaniem"Przed wjazdem do podziemnego garażu zamontowano podwójny szpaler słupków. To odpowiedź wspólnoty mieszkaniowej na problem nielegalnego parkowania i blokowania ruchu. Dodatkowo system kamer osiedlowego
  19. @[mention= rel=]Gambit[/mention] Oczywiście że prawo nie istnieje samo dla siebie. Niemniej jednak wymyślono je po to by WSZYSTKIE jednostki zachowywały się tak samo. Lub przynajmniej miały wyznaczone pewne, stałe i określone ramy. Nakazy i zakazy nie wzięły się z czapy, nie są ustanawiane na złość. I do czasu jak są i stanowią jakiś wyznacznik masz dwie opcje. Albo się dostosować albo zmienić lokalizację na jakieś bardziej dzikie miejsce gdzie to nikogo nie obchodzi A i skoro najpierw jest człowiek to może jednak samochód jest na dalszym miejscu? I jego obecność może trzeba by zepchnąć na dalszy plan? I zacząć się liczyć ze zdaniem tych co nie chcą w tym miejscu samochodów? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  20. W ogóle naród zrobił się leniwy, niecierpliwy i nie myśli o innych, tylko o sobie. Widać to m.in. po parkowaniu. Pod sklepami, kościołami i na osiedlach. Na widok kawałka miejsca, gdzie da się wcisnąć samochód włącza się ślinotok i rozum odbiera. Przejść się (nawet kilkadziesiąt metrów) to wysiłek nie do zaakceptowania.
  21. Tak, można powiedzieć że wchodzi na rynek, niedawno była premiera 👍
  22. Toć samo ramię HDSu żeby to wciągnąć ma pewnie kilkadziesiąt cm, plus liny/pasy plus głęboki kanał - już mnie burwica bierze, bo tą poradę słyszę po raz 357, a jest nierealna do wdrożenia
  23. Akurat niezbyt dobry przykład, w dzielnicach gdzie mieszkają imigranci (a to już chyba połowa) ruch jest jak w Indiach i parkowanie wygląda podobnie. Z moich obserwacji porządek na drogach (w UE) jest w Austrii i Niemczech, tyle. Lepiej niż u nas jest w Czechach i na Słowacji, ale do Niemców daleko. W miarę dobrze jest jeszcze w Holandii i Belgii (poza dzielnicami imigrantów). Oczywiście mówimy o parkowaniu i o drobnych wykroczeniach, jeżeli chodzi o przejazd na czerwonym czy drastyczne przekraczanie prędkości nigdzie nie ma gorzej, niż u nas.
  24. 1 punkt
    Mnie korci zakup AR Giulia, bo mimo, że sedany odchodzą do lamusa, to uważam to auto, zwłaszcza w wersji poliftowej za jeden z najbardziej rasowych sedanów na rynku. Niestety, idziemy w temat 1 auta w rodzinie i pozostaje mi SUV, bo żona sedana nie chce. Znów Stelvio jest dla niej za duże, więc patrzę na Tonale. W tym momencie w rachubę wchodzi wyłącznie silnik MHEV o dość mieszanych opiniach.
  25. Przecież to się nie umywa do kunsztu Kiły EV6
  26. 1 punkt
    Patrz wątek o kanale 👍
  27. Samo założenie spoko. Mój dziadek miał piwnicę pod domem i podchodziła woda (lata 60-te zanim zmeliorowano Legionowo pod budowę bloków). Co roku na wiosnę w piwnicy była woda - czasem nawet i metr. Istniejąca piwnica została wyłożona grubą folią (taka jak na foliowe tunele ogrodnicze) i przemurowana od wewnątrz na 1 cegłę. Wszystkie połączenia folii zgrzewane żelazkiem. Od tamtej pory skończyły się problemy z wodą w piwnicy. Technologia z dzisiejszego punktu widzenia dość prymitywna, ale jak widać skuteczna. W tamtych czasach nie można było sobie ot tak wejść do sklepu budowlanego i kupić hydroizolacji. I co najważniejsze - zawsze się podnosi argument „zobaczysz za parę lat”. Akcja była zrobiona w okolicach połowy lat 60-tych (uczestniczył w tym mój ojciec jako nastolatek). Dom stoi do dzisiaj i ściany nie są zawilgocone. Oczywiście duże znaczenie ma też obniżenie się poziomu wód lokalnych (systemowa melioracja). W przypadku kanału nie przejmowałbym się zbytnio - to nie pomieszczenie mieszkalne.
  28. Zapewne dał bym szansę silikonowi pod kolor
  29. Ktos wspomnial, ze Range Rover dzwonil, tylek chce z powrotem... Na szczescie, to jedyna czesc z JLR. Fiutowej jakosci wyklepania brak. Statystyki awaryjnosci sa epoke przed, wiec chyba nie ma sie czym przejmować. Wyglada, ze Hyundai z nowym Palisade MY26 sie popisał, roznica miedzy stara generacja a nowa jest ogromna. Stary - sa jeszcze na placach z dobrym % upustem albo V6 z 3.8l albo 2.2l Diesel. Popularny dla pewnej grupy klientow i ulubieniec pewnych flot w pewnej specyfikacji. 3 latki na aukcjach sa popularne, podwojne akumulatory, wzmocnione zawieszenie etc. Prywatnie klienci wybierali w 80 cos tam % wg Hultaja topowa wersje Caligraphy. A wiec , prosto, walniemy jeden silnik i jedna w wersje, przynajmniej na dzien dobry, zeby wyssac takiego klienta frajera jak ja. W miedzyczasie po 4 miesiacach sprzedazy pojawily sie inne wersje wyposazenia. *** Porozmawiajmy o forsie *** Ceny zaczynaja sie od $66,800 nic nie wartych ostatnio kangurowych peso, na PLN to jakies 170k zlociszy. Za Caligraphy - czyli Range Rover dla ubogich ze wszystkimi owocami - 7 osobowa wersja +($1,000 - 2.5k PLN, inny kolor skory nic brazowa $295 - 750 zlociszy) sugerowana cena dla portfela jest A$89,990 czyli 231,000 zlotych. [ Dochodzi pierwsza rejestracja, ubezpieczenie, transport do dealera etc - jakies 240k PLN zeby na ulice wyjechac. Nie zmienia to faktu, ze nowy Palisade w topowej wersji jest $14,000 / 35k PLN drozszy niz model ktory zastepuje. Duzo jak na Hultaja IMVHO, malo jak na to co dostajemy. Jesli wierzyc forum, to wiekszosc klientow przechodzi z 'Helmutowych' marek, BMW, Merc. Jest tez czesc jak jak - fanboy Lexus... Ludzie krorzy mieli poprzednia wersje Palisade sa w zasadzie sceptyczni czy taka podwyzka jest uzasadniona. Podzial miedzy Luxus a codziennymi taczkami zmniejszyl sie w drugiej generacji Palisade drastycznie. Koszt zycia idzie w gore, ale ludzie dalej chca widziec jakas wartosc pieniadza ktorego wydaja. Nowy wyglad, wyladowany wszelkiej mozliwosciami udogodnieniami, prawdziwa miekka skora - nie jakies ekologiczne guffno, nowy Hybrid pod maska, jednym slowem duzy postep. Po co kupowac Genessis jak mozna kupic Hultaja. Forsa i tak w 'rodzinie' zostaje. Glowna konkurencja to Mazda CX90 & CX80 i Toyota Kluger aka Highlander. Ale jak wspominalem wczesniej, patrzac co moj wsiowy dealer sprzedaje Palisade to mamy BMW X5, Volvo XC90 czy Land Rover Defender to co zostalo na placu i widzialem jako zamiane na Hultaja. Wyglada, ze forum sie nie myli. *** Pierwsze wrazenie 5 metrow dlugosci (5,060 mm) 2m szerokosci (1,980 mm) 1,805 mm wysokosci Rozstaw - 2,970 mm Auto jest klasyfikowane jako rodzinne SUV. W porownaoniu do poprzedniej generacji, uroslo. Wnetrze - Genesis dla ludu Co mnie sprowadzilo do Palisade, to wnetrze. Starzeje sie, wpadlem z Patrol na service, dla zabicia czasu poszelem zobaczyc co na placu... siadlem i sie ...zakochalem. Mieciuttka skora (Nappa), masaz, dobre podparcie i regulacja, zdziwilo mnie jak Hultaj przeskoczyl .... Lexus RX gdzie jakosc materialow (nie wykonczenia) jest obecnie fiutowa, morze plastiku. Design mnie wygral, ksztalt deski, ergonomia. Bedac fair, jakosc poskladania jest lepsza w Lexus, ale naprawde nie duzo. Czas pewnie zwerifikuje jak to jest. Z gadgetow: parkowanie, wyparkowanie z pilota, czyli nie trzeba sie meczyc zeby sie wcisnac jak sie jest grubasem UV czyszczenie w schowku, start auta na palec. przydatne jak sie ma dzieciaki, BSM dla tylnych pasazerow, czyli zanim otworzysz dzrwi, ostrzega czy nie ma auta w martwym polu... Jak dla mnie najbardziej przydatne sa BSM (Blind Spot Monitoring) kamery od Hultaj-a, czyli migacz i kamera, podoba mi sie z kazda generacja. O duperelach jak masaz tyleczka czy HUD nie warto wspominac. Tyl, z opcjonalnymi 2 fotelami 'kapitana' (+ 2.5k PLN doplaty) - to wygoda. W sumie, teraz dzieciaki moga mnie wozic, wiec wyprobowalem. Podgrzewanie jest, wentylacja jest. podluzka nad nogi jest. Kupa 120W USB jest. przeszklony dach jest. Jak dla mnie dotychczas najwygodniejsze auto z tylu jakie widzialem. Jednej rzeczy nie jestem pewiem, to wentylacja w suficie. Nic na B-slupkach, czy posrodku. Na tropic moze nie byc wystarczajace. Silnik: TMED-II Hybrid Pod maską jest teraz 2.5l Turbo znany z Santa Fe + bateria, + zintegrowany z 2 elektrycznymi silnikami. Czyli mamy: 192kW + 353Nm z 2.5l Turbo 54KW + 264Nm z 2x silnik elektryczny Total: 245kW + 460Nm , na Ojro to 334KM Bateryjka 1.65kWh lithium-ion 6s automat AWD 2,175kg wagi w wersji 7 osobowej. 8 osobowa - 2,185kg System dosc skomplikowany IMVHO, ale generalnie 2 silniki sa zamontowane miedzy spalinowym silnikiem a skrzynia biegow. Jeden elektryczny silnik jest dedykowany wytwarzaniu 'mocy' a drugi kreci kolami. Rezultat to 245kW & 460Nm. Jak dla mnie po ok 200-300km calosc raczej przypomina jazde EV BYD czy Tesla jak jak ktos woli, niz autem spalinowym, wyjatek taki, ze czuc zmiane biegow. EV wyciska moc przy ruszaniu np spod swiatel, gdzie lag turbo zostal calkowicie wyeliminowyany. Idealna kombinacja. Plusem jest tez 6s automatic, tak 6s stary dobry automat, a nie jakies wrzeszczace CVT. Calosc daje dobra frajde z jazdy i wlasciwie to byl drugi glowny czynnik, ktory mnie przekonal, zeby na Palisade popatrzyc. Wg Hultaja calosc ma dawac 6.8l na 100km benzyny 91 RON. Z mojego jezdzenia po miescie - cos w okolicach 8.7l jest prawdziwe, od reset i 'bawiac sie' 10l jest bardziej prawdopodobne. Masywny plus, za to, ze AC jest zalaczana z silnika elektrycznego na postoju, to de facto eliminuje w moich warunkach prace silnika spalinowego przez 1-2h dziennie. Bagaznik Rozlozone wszystkie siedzenia 300 l 712 l z 'normalna kombinacja' czyli 4 osobowe auto Do przewozu cementu - wszystko zlozone - 2.081 l W sumie, gadget, kupa lektrycznych silniczkow, pokazuje dinozaura, ale chyba wole wszytko recznie. Dobra rzecz, jeden przycisk i wszelkie siedzenie 2gie rzedu i 3 ciego sie skladaja Najwazniejsza rzecz dla mnie, nie musze systemu budowac, zeny np przeskoczyc Darwin -Sydney - 4,000km w jedna strone. Jest V2L - vehicle 2 load - czyli lodowke i Starlink da sie normalnie podlaczyc ... Jak to jezdzi? Cicho i wygodnie. Wyprzedzanie, 130-140km/h jest bez zadnego wysilku. Zdziwilo mnie jak wyrafinowany i cichy jest caly system, szczegolnie jak porowna sie z Hybrid Toyota. Nie wiem, czy to jest eliminacja CVT, czy generalnie Hulataj po prostu opracowal cos lepszego. Lokalnie zestrojone zawieszenie pomaga na moje kamieniste drogi. Wszelkie nierownosci sa dobrze wyciszane i amartyzowane. Kierownica jest precyzyjna, czyli idzie tam gdzie chcesz. Pokonywanie zakretow z wieksza V pokazuje jak dobrze mimo swojej wielkosci i masy, auto jest zestrojone. jednym slowem, wyrafinowany system warty ceny. Rodzinny SUV, czy luxus dla ludu. Odpowiedzi nie ma. Najpopularniejszym autem do podrzucania dziecaikow do szkoly bedzie Toyota Land Cruiser Prado, drugim Ford Everest. Hyundai? Jest, ale widzac go w tylnym lusterku kojarzy sie z flota .... Rynek jest zalany autami. Dzieki Czajnikom, jest duzo wyboru. Powrocilismy do stanu normalnosci, gdzie sugerowana cena detaliczna nic nie znaczy, twoje umiejetnosci negocjacji - tak. Bez problemu mozna zlalesc Palisade za jakies 10% mniej. czyli jakies 210k PLN, zeby na ulice wyjechac z pelnym bakiem paliwa przed negocjacjmi. Jak dla mnie decyzja, decyzja, pozbyc sie 'dinozaura' 5.6l V8 Nissan Patrol z 20 cos tam tysiacami i zaczac sie podniecac nowa technologia .... 2.5l Turbo z Hybrid... zobaczymy .... Negocjujemy ... czas pokaze ...
  30. Tak, po zgloszeniu idzie informacja do sprawcy, zeby potwierdzil okolicznosci zdarzenia. Nie pamietam juz ile ma na to czasu, ale jak nie odpowie w ogole, to po uplywie terminu uznaja ze potwierdza.
  31. Gmerając w nastoletnim układzie hamulcowym coś na pewno się niespodziewanie popsuje - albo jakaś gwint lub przewód ukręci, sprężynka się ułamie i nie da się włożyć nowej, zrobi się jakieś zatarcie w cylinderku. Jak pamiętam swoje naprawy, to też szedłem po minimalizacji kosztów, tylko finalnie i tak trzeba było nowe zaciski kupić, a wydałem kase na zestawy naprawcze, zniszczone wiertła. Czasu nie liczę, bo naprawa to hobby i sposób na spędzanie czasu, a nie obowiązek Generalnie z dużym prawdopodobieństwem dając nowe zaciski oszczędzisz finalnie te 30 zł, a nie dołożysz, a dodatkowo będzie równo i niezawodnie hamował. Druga sprawa to odpowietrzanie - ty masz nie odpowietrzać, tylko przepłukać układ nowym płynem bez zapowietrzania. A maszt to wyraz najwyższego uznania, według schematu: Jak daję , to znaczy, że post podoba mi się jak
  32. No nie, choroba naszych czasów. Żeby nie wyrazić przypadkiem poglądu odmiennego, bo kogoś urażę, bo kontrowersyjne, bo muszę przepraszać, że w ogóle myślę, a nie powtarzam tego co myśli mainstream. Daj spokój, to kompletnie fałszywa teza, że wyrażając swój pogląd robisz krzywdę komuś kto ma inny. Co do meritum. Jeśli ktoś złamał prawo i powstaje dla mnie prawdziwa, nie urojona niedogodność, to mam pełne prawo reagować i domagać się naprawienia tej sytuacji. Ale jeśli ktoś złośliwie reaguje w sytuacjach, które realnie nie stanowią dla niego żadnego utrudnienia, to jest zwykłą mendą. Może pomocną byłaby terapia- pomieszkać w dużym włoskim mieście np. Rzymie. Tam gdy trzeba policja potrafi zareagować, ale jednocześnie miasto jest pełne parkujących samochodów na przejściach, w różnych dziwnych miejscach, piesi nie mają radości z wejściem na pasy przed autobusem i generalnie obowiązuje zasada żyj i daj żyć innym. Szybko by takiemu padła bateria w telefonie od nagrywania scenek drogowych. Albo by tego nie przeżył, albo by zaczął dostrzegać człowieka w każdej takiej sytuacji.
  33. Fajne masz zrodla informacji Konfitura akurat jest Polakiem. PS. Czyim ty jestes klonem?
  34. Jak Ci przeszkadza to zglos do zarzadcy drogi, a nie marudzisz w internecie
  35. Normalny MTB - ciesz się że nie namalowali z przyczepką Naprawdę nie masz większych zmartwień niż wielkość piktogramu namalowanego na asfalcie
  36. Jak dla mnie to oznakowanie normalne, czytelne i nie ma co się tu doszukiwać spiskowych teorii.
  37. Możesz odholować: Art. 343 § 2 kodeksu cywilnego: "Posiadacz nieruchomości może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni; nie wolno mu jednak stosować przy tym przemocy względem osób." Oraz: Art. 461. § 1. Zobowiązany do wydania cudzej rzeczy może ją zatrzymać aż do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz oraz roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej (prawo zatrzymania). Z czego wynika, że powinieneś postawić tabliczkę informującą że samochody pozostawione na Twojej nieruchomości będą odholowywane i wydawane właścicielom po pokryciu kosztów tej operacji. Zarzut kradzieży Ci nie grozi, gdyż nie masz zamiaru przywłaszczenia sobie samochodu, a tylko realizujesz przysługujące Ci prawa jako właściciela/posiadacza nieruchomości. Problemem jest tylko znalezienie firmy która podejmie się realizacji takiego zlecenia, a z tym jest kłopot. Chociaż znajoma znalazła holownika, który wyciągnął z garażu podziemnego auto które parkowało na jej miejscu parkingowym przez kilka dłuższy czas.
  38. Zgłosiłem do WARTY, że posiadam części i jestem w stanie naprawić szkodę za 3500zł. Zaproponowali 1700. Samochód oddany do autoryzowanej stacji Mercedesa - zapłacili prawie 14 000
  39. Jak mocno oczerniał, to raczej tego nie usuniesz, bo pewnie dosyć głęboko. Ale pewnie da się trochę zniwelować.
  40. Daaawno temu wstawiliśmy malucha pod taką wnękę pod balkonami w bloku , pamiętam że drzwiami kierowcy wcisnęliśmy go od strony ściany a czy właściciel miał zamek w drzwiach pasażera żeby do niego wejść i jak się stamtąd wydostał to nie pamiętam Kiedyś miałem przypadek że moje prywatne auto zostało zamknięte na ogrodzonym terenie firmy dla której pracowałem , był weekend ,do nikogo kto miał dostęp do bramy nie można było się dodzwonić , policja mnie ostrzegła że jak rozpruję kłódki i zamki to mogę za zniszczenie mienia odpowiadać.Straż pożarna stwierdziła że może moje zielone CC stamtąd wydostać ale koszty pokrywam ja. Tyle chodziłem wokół terenu aż znalazłem miejsce gdzie rozpiąłem siatkę i ostrożnie między betonowymi fundamentami wyjechałem, siatkę zapiąłem i do dziś nikt nie wie jak się znalazłem za zewnątrz.
  41. Pod hotelem Warszawa kiedyś podszedł do mnie pan w garniturze i poprosił o kluczyki. Dałem mu, on wsiadł, a ja patrzyłem jak Jag odjeżdża w siną dal. Wtedy dopadły mnie wątpliwości czy na pewno on przyszedł od strony wejścia do hotelu. Na szczęście okazało się, że tak i auto trafiło do garażu.
  42. Tak się zastanawiam a jeżeli sześciu silnych młodzieńców uprze się i wypchnie ten samochód z miejsca parkingowego na środek drogi i tam pozostawi bo się zmęczyli to w jaki sposób właściciel samochodu udowodni że nie zaparkował na środku ulicy... Bo jak będzie samochód stał w poprzek na środku ulicy to chyba policja już powinna się zainteresować? Przyznaję nieśmiało że podobne numery robiłem w ósmej klasie szkoły podstawowej z samochodem dyrektora szkoły(oczywiście nie sam) sześciu ósmoklasistów było w stanie przepchnąć ten samochód na niemal dowolny dystans do przodu lub do tyłu.... A to że był na biegu czy był zaciągnięty hamulec ręczny przy pełnych zapału uczniach nie robiło żadnej różnicy
  43. z hybrydą 145KM jest tylko na łańcuchu. To cały zespół napędowy wyłącznie z automatem 6b. W manualach chyba nadal są paski.
  44. Myślałem że coś pewnego już wiadomo... ten łańcuch to też szału podobno nie robi. I trzeba sprawdzać bo czasem jest łańcuch a czasem pasek.
  45. Ten największy DS jest fajny. Co oczywiście nie zmienia faktu, że kompletnie bez sensu i trzeba być szalonym żeby go kupić.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.