Zawartość dodana przez alastair
-
Sprzedaz na swiecie w 2012 - Top 1,000 - Asia dominuje...
>3 Hyundai Elantra z jakimi silnikami to w OZ oferuja? Bo w PL mamy do wyboru caly jeden - dobrze choc ze benzynowy - 1.6CVVT 132KM
-
Druga awaria alternatora w ciągu tygodnia - pomocy!
> W "szanującym" się prostowniku/alternatora/ jest ich sześć. > Coś ten mechanik jest cienki,albo nie umie liczyć. diod glownego prostownika jest owszem 6 ale nie znaczy to ze max. prad mostka to 6 x prad 1 diody ! poza tym jakosc czesci elektronicznych, kwestie podrob etc to obecnie baaardzo sliski temat
-
Czy jestem aż takim zawalidrogą?
> Zależy jak w turbogrzmocie wciskasz gaz. Można jechać i na 10%. > Różnica polega na tym, że nie trzeba zredukować żeby przejść w tryb "teraz KM na papierze zgadzają > się z tymi w rzeczywistości". moze i nie trzeba redukowac nalezy natomiast poczekac az sie turbina rozpedzi po tej jezdzie na 10% w wielu autach trwa to dluuuuugo. Ja tam wole wolnossaka, moze i spokojnie jezdzac wydaje mi sie ze auto slabsze ale jak potrzebuje to redukuje i krece i wtedy wiem czego moge sie spodziewac i od razu to dostaje. Turbo daje zludne wrazenie ogromnej mocy(momentu) do chwili kiedy depcze sie w deske a tu jest niewiele wiecej niz przy przecietnej jezdzie. Tego zjawiska naprawde nie lubie.
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> Silnik 1.2T + styl jazdy jak wolnossącym 2.0 = bardzo wysokie spalanie. hmmmmm.... zawsze myslalem ze maszyna jest dla czlowieka a nie czlowiek dla maszyny jezdzilem krociutko 1.2TSI (Rapidem i Jetta) i uwazam ze to calkiem fajny silnik do dupowozu, pomijajac koszmarna mulowatosc na niskich obrotach zanim turbina popchnie cylindry do pracy. I z tego powodu ja bym go do jazdy po miescie nie chcial za zadne skarby, na trasy moze byc
-
Dziewięć
> Poprzez komplikację dolotu (np. jego zmienna geometria), kolejne generacje sterowania czasem > otwarcia zaworów i innymi usprawnieniami, udaje się zwiększyć ilość powietrza, która może > zostać zassana do cylindra. I dlatego twój IS-F tak ładnie ciągnie już od 1000. poza tym to jest 5.0L V8 a nie 4-cylindrowy bzdzik jakie mamy w EU, to tez ma znaczenie > Co nie znaczy, że układ korbowy nie dostaje bardziej po niż jakbyś rozpędzał się z identycznym > przyśpieszeniem z 3000rpm. otoz wlasnie, ale kolega Marek ma pewnie na ten temat swoje zdanie. Coz, spal na lekcjach fizyki ale nie chce sie do tego przyznac
-
Czym się różnią te klocki hamulcowe TRW
> Chwila, bo się rozpędziłeś...Mowa o innej numeracji, czyli FDBXXX i FDBYYY a nie o zróżnicowaniu > numerowym, bo to deko inny temat nie uważasz? moze i masz racje a moze nie. Pokazalem ze 1 firma moze miec rozne mieszanki. Moze byc tez np. tak ze do auta X jest taki sam rozmiarowo klocek jak do auta Y ale ww. auta roznia sie waga wiec ciagle podstawowe klocki maja inna mieszanke. Moze w zestawie klockow X sa inne blaszki mocujace jak w zestawie Y albo nakladki tlumiace w innym ksztalcie. Walczylem kiedys z takim tematem w Lancerze - klockow TRW (niby dedykowanych do modelu) nie dalo sie zalozyc inaczej by byly lekko krzywo wzgledem tarczy wlasnie przez dziwny ksztalt wykladziny tlumiacej. Przez jej grubosc nie dalo sie tez zalozyc fabrycznych blaszek. Hamulec po tym dzialal, nic sie nie grzalo ale mnie meczyl temat. Po przejechaniu 5 tys km kiedy nadal klocki nie hamowaly cala powierzchnia zdemontowalem je, scialem wykladzine, zamontowalem ori blaszki i okazalo sie 200km pozniej ze jest jak trzeba. Byc moze byl to blad w katalogu i moze istnieja klocki TRW ktore by sie dalo zamontowac bez takich sztuczek? A moze i jest to zmowa producentow zeby kase wyciagnac, nie mozna tego tez wykluczyc
-
Czym się różnią te klocki hamulcowe TRW
> z ta rozna mieszanka to jednak moze byc cos na rzeczy. oczywiscie ze tak jest. Do takiej Skody Felicii jedna firma Ferodo produkowala chyba 4 rodzajow klockow. - oryginaly z logo Skody na pudelku - FDB610B miekkie - te uwazam byly niezle acz najdrozsze pomijajac "oryginaly" - FDB610A twarde (wykanczaly tarcze i tak sobie hamowaly) - TAR610 (nie uzywalem) nie jestem pewien czy nie bylo jeszcze czegos tanszego, ciagle Ferodo Pasowaly wszystkie ale dzialaly nieco inaczej. ZTCP TAR i FDB610A byly dedykowane do Favoritki - ale jak klient chcial taniej to mogl takie wziac. do obecnych moich aut Ferodo robi np. FSLxxx, FDBxxx, FDSxxx i FCPxxx. Roznia sie oprocz ceny wlasnie mieszanka.
-
Dziewięć
> Producenci silników okretowych nie słyszeli o Twojej teorii. I dobrze, bo bali by sie je > zaprojektować... silnik okretowy jest troche wiekszy gabarytowo, pracuje na innym paliwie i w jego przypadku niskie obroty jak najbardziej maja uzasadnienie ... poza tym skupmy sie na autach do poruszania sie z predkoscia X potrzeba okreslona moc. Mozna ja uzyskac (pomijamy straty w przekladniach dla uproszczenia) albo majac niskie obroty a duzy moment albo wysokie i maly moment albo srednie obroty i sredni moment a tych kombinacji jest tyle ile biegow mieszczacych sie w zakresie od obrotow jalowych do max. silnika dla owej predkosci. Zbyt niskie obroty silnikowi zaszkodza (dodatkowo cisnienie oleju jest wtedy nizsze i moze dojsc do zerwania filmu na panewkach), zbyt wysokie na dluzsza mete takze poza tym beda nieekonomiczne (np. olej moze sie przegrzac). Optimum dla stalej predkosci to obroty niskie ALE NIE ZA NISKIE. poza tym nalezy miec na uwadze calosciowa ekonomie uzywania auta a nie tylko ilosc spalonego paliwa. Co z tego ze spale np. 3L/100 zamiast 6 jesli w szybkim czasie wykoncze np. dwumas i panewki sie przekreca. Ty oczywiscie mozesz uwazac inaczej - kto bogatemu zabroni? inna zupelnie kwestia ze ja ciagle obserwuje ze w moich autach ze "spokojna" jazda, z uzyciem niskich obrotow daje WYZSZE zuzycie paliwa niz dynamiczna na srednich obrotach. Wiec stosuje i bede stosowal to drugie
-
malowanie areografem malych uszkodzen lakieru...
> malowanie areografem malych uszkodzen lakieru bez malowania calego elementu (np. rant blotnika) > kto to robi, jakie sa koszta i jakie efekty? najlepiej ktos z woj. łódzkiego.... ja bede niedlugo sprawdzal 2 zaklady: MMSmart i S-Plus. W jedym aucie mam odprysk a w drugim ryse przez caaaala dlugosc (radosna tfurczosc mlodziezy ) - zobaczymy jakie beda efekty.
-
Dziewięć
> Dlaczego? W końcu ilość spalonego paliwa = siła jaka działa na tłok jest taka sama czy masz 1000 > czy 4000 obrotów. w silniku tlokowym owa sila dziala udarami (czas spalania paliwa), dla ukladu korbowo tlokowego ma znaczenie jakie te udary sa (mniejsze ale czesciej czy rzadziej za to wieksze). Dodatkowo zeby utrzymac okreslona moc to moment na nizszych obrotach musi byc wiekszy.
-
Czym się różnią te klocki hamulcowe TRW
> Często dokładnie takie same klocki występuja pod róznymi oznaczeniami i mogą mieć zupełnie rózne > ceny, wynika to z zastosowania w róznych autach. to ze klocki maja takie same wymiary nie oznacza ze mieszanka jest taka sama
-
Dziewięć
> A ja najmilej wspominam trzybiegową mechaniczną skrzynię z mojej Warszawy. > Zgrzytający pierwszy i wsteczny bieg, a poza tym jedynka do ruszania, dwójka do rozpędzania, a > trójka do jazdy. sa rozne zboczenia, to na szczescie nie jest zbyt grozne
-
Czy jestem aż takim zawalidrogą?
strasznie zestresowani poznaniacy musza byc w Lodzi miewam raczej przeciwny problem - jadac dowolnym ze swoich aut (a tylko jedno ma ciut powyzej 200Nm max a i to przy 5500rpm) - proboje jechac normalnie tj. srednio dynamicznie a rzadko daje sie to zrobic bo ilosc zawalidrog, poszukiwaczy 1-ki na skrzyzowaniu po zapaleniu zielonego, lewopasowych powolniakow etc. jest baaaardzo duza. Fakt ze nie jestesmy wszyscy na wyscigach ale kazde przegiecie powinno miec swoje granice ... oczywiscie zdarzaja sie tez rozni waryjaci, zazwyczaj odpuszczam i nie wdaje sie w sciganki acz czasem sie zdarza sprawdzic czy odcinka jest w tym miejscu gdzie byc powinna
-
Lista nas Skosnookich
Mitsubishi Lancer kombi 1.6 2007 Honda Prelude 2.2 VTI 1998 i ostatni nabytek Mazda MX5 NA 1.6 1996 jako ze mialem tez Suzuki Swifta zostal mi jeszcze do przetestowania z japonskich marek Nissan i Toyota
-
323f BA nie chodzi na jeden gar na wolnych obrotach
> no ale jeśli Kolega pisze, że jak się silnik rozleci, to zmieni auto, to chyba jasne, że kosztowo > puszka specyfiku będzie nieco tańsza od silnika najtaniej to jest nic nie robic Podniesienie wolnych obrotow to tez koszt znikomy, pare min wlasnej pracy czy cos takiego
-
Dzien dobry - tutaj mozesz sie przywitac
Witam sie po raz trzeci bo do domu zawital kolejny japonczyk. Tym razem Mazda MX5 ktora kolega nazwal Ślicznotką i chyba tak zostanie do przerobienia zostal mi jeszcze Nissan i Toyota, pozostale japonskie marki juz mialem
-
323f BA nie chodzi na jeden gar na wolnych obrotach
> to może doraźnie jakiś moto-doktor zaaplikować dajmy sobie spokoj z metodami handlarzy zeby zrobic ze zloma igielke na pare dni a potem kaplica. Na upartego mozna podciagnac wolne obroty np. oszukujac czujnik temperatury silnika. Robilem tak w swifcie kiedy po kolizji zaworow z tlokami stracil kompresje na 2 garach i tez nie chcial pracowac na wolnych obrotach. silnik do BA jest zdaje sie podobny do tego w MX5 1.6/90KM wiec powinien kosztowac sprawny jakies 500 zlociszy wiec bez tragedii, wymiane rozrzadu mozna olac bo jest bezkolizyjny regulacji zaworow w nim raczej nie ma tylko hydraulika, obstawiam wypalony zawor lub upg.
-
Gdzie się teraz szuka ogłoszeń od normalnych sprzedawców?
nie rozumiem waszych problemow. Aut zwykle szukam na otomoto i przy odpowiednim "przefiltrowaniu" ofert da sie cos znalezc. Sam tez sprzedaje na otomoto, fakt ze moje opisy sa szczegolowe i szczere ale auto zwykle bez problemu znajduje wlasciciela. Handlarzy ktorzy dzwonia ze smiesznymi ofertami grzecznie spuszczam na drzewo. Zdarza sie tez kupic przez jakies forum ale z tym bywa roznie. Raz forumowe auto ktore mialo byc igielka i niemalo kosztowalo spowodowalo taki bol glowy i kieszeni ze szkoda gadac. Zobaczymy co bedzie z kolejnym
-
Zużycie oleju
> Puku nie bierze 1l/1000km nie dotyotykalbym silnika popieram. Dolewki naprawde drogo nie wychodza w porownaniu do kosztu napraw ktora wcale pomoc nie musi. Silnikowi nic sie nie stanie, byle poziomu oleju pilnowac.
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Raczej chlodna kalkulacja, ile nas kosztuje zycie bez auta... , do pracy nie chodzisz, nikt ci nie > placi, a szkoda[...] to 4-letnie BeeMWu (bo nie smialbym insynuowac ze Tojota) zepsulo sie juz w stopniu uniemozliwiajacym jazde? to ja sie ciesze ze jezdze nastoletnim "zlomem" i na takie premjum mnie nie stac btw. w przypadku PL taka "chlodna kalkulacja" zajmuje tygodnie albo i miesiace. Wiec chyba faktycznie cieplejszy klimat macie wypozyczalnie aut chyba juz u was wystepuja? w razie W nie byloby to zle rozwiazanie jesli faktycznie auto jest absolutnie niezbedne
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> postnowilismy, ze musimy w Niedziele - najpozniej > poniedzialek miec nowe auto w garazu strasznie niecierpliwi na tej drugiej polkuli jestescie No ale kto bogatemu zabroni
-
regeneracja zacisków.
> Jak czytam "regeneracja" to mnie nerwy od razu biorą... Daj sobie spokój, zrób sam. I uwierz mi, > DUŻO bezpieczniej jest to samemu dokładnie zrobić niż komuś oddać. > P.S. Jeśli moja fotorelacja kogoś przeraziła, to proponuję po prostu kupić zacisk. Wyjdzie 2x > drożej, ale czasem warto zapłacić za spokój, albo czas poświęcony na zabawę z tym wykorzystać > na np. zarabianie pieniędzy na nowy zacisk mam takie samo zdanie. Odkad nauczylem sie dlubac przy hamulcach w koncu dzialaja jak trzeba, ale jesli ktos ma 2 lewe rece faktycznie lepiej niech kupi regenerowany zacisk. Ja tam lubie czasem sam podlubac i mam z tego satysfakcje ale zdaje sobie sprawe ze nie kazdy musi tak uwazac.
-
regeneracja zacisków.
> Co w przypadku wżerów wewnątrz żeliwnego korpusu na powierzchni współpracującej z tłoczkiem? na kilka hondowskich kompletow ktore mialem w rekach (a zaciski nascie lat mialy) nic takiego nie spotkalem. Natomiast tloczki skorodowane na amen ze ruszyc ich nie mozna po dobroci to owszem. Po ich wytarganiu zawsze okazywalo sie ze powierzchnia "cylindra" jest ok. Gdyby bylo inaczej poszukalbym nastepnych zaciskow. Ciekawi mnie co robia z takim fantem firmy ktore regeneruja zaciski, czy czasem nie kwalifikuja na zlom?
-
regeneracja zacisków.
> Czy możecie polecić jakąś sprawdzoną firmę regenerującą zaciski hamulcowe? ja polecam WR tj. wlasnymi rekami
-
Jaki plyn hamulcowy do auta na codzien??
najwazniejsze by plyn byl swiezy. A to jaki konkretnie zalezy od zasobnosci portfela oraz poziomu fanaberii wlasciciela BTW. wiesc gminna niesie ze wiele tych "lepszych" plynow szybciej traci wlasciwosci od "zwyklych"