Zawartość dodana przez 71mordor
-
Jaki bagażnik rowerowy możecie polecić ?
> Mylisz się - oryginalne tablice są na pojeździe, a obywatel poczynił co mógł w obecnym stanie > prawnym, by poruszać się zgodnie z prawem, choć prawo takiej możliwości nie przewiduje. Jak > się jakiś mętny funkcjonariusz trafi, to się mandatu nie przyjmuje i niech do sądu sprawę > kierują. Już widzę jak zapychasz z... dajmy na to Łodzi do np. Kołobrzegu, żeby "falandyzować" prawo. > Wykazał sporą staranność w zakresie możliwości identyfikacji pojazdu, w miarę > możliwości oczywiście. Bla bla bla... Jeśli chodzi o sądy, to mogę cię zapewnić, że sędziego w dobry humor wprawisz z taką argumentacją. Wiesz co musi się znaleźć w uzasadnieniu wyroku? Albo apelacji (do której masz prawo)? Podpowiem: podstawa prawna! Sąd ją będzie miał, a ty "sporą staranność" Życzę sukcesów. Dzięki takim ideologom, paru moich znajomych nieźle sobie żyje
-
Jaki bagażnik rowerowy możecie polecić ?
> Piszesz nie na temat i o ile prawdą jest, że sytuacja prawna jest co najmniej dziwna w tej materii, > to w praktyce nie ma z tym najmniejszego problemu i osobiście polecam dorobienie sobie tablicy > z numerami, która nie przypomina oryginalnych tablic rejestracyjnych. W praktyce, takie tablice mają taką samą wartość, jakbyś Dowód rejestracyjny sobie na maszynie przepisał i okazywał do kontroli. Poza tym dochodzi zasłanianie swiateł w niektórych modelach (zasłonięty "stop" nawet w części i jak ktoś ci wjedzie to będzie tłumaczył, że nie widział, a na to tylko czekają ubezpieczyciele) > Aha, kolega miał - korzystam z takiego bagażnika (również) od lat przynajmniej 15 i nie zauważyłem > problemów w postaci porysowanego samochodu z tego powodu. Koledzy tez korzystali, pożyczali > itd. Ja w moim samochodzie na bank bym wgiął blachę na tym górnym spojlerku ze "stopem". Ugina się nawet w czasie polerowania wosku a co dopiero jakbym go "dociągnął". No i kwestia porysowania, nie ma takiej możliwości, żeby nie porysować, choćbyś jedwabiem haki obszył. Musi być zabezpieczona blacha (np. folią bezbarwną), ziarna piasku nie mogą dostać się do lakieru. > Śmiem twierdzić, że komfort jazdy z rowerami na "ogonie" jest wyższy niż na dachu i spalanie jednak > z żaglem na dachu będzie wyższe niż w wersji ogoniastej. Tu się w pełni zgadzam!
-
Jaką polecicie taśmę dwustronną.
3M pojawia się w Lidlu zarówno taśma jak i rzep techniczny (zawsze staram się mieć jedno i drugie w garażu, bo nigdy nie wiadomo kiedy się przyda ) Używałem też takiej szarej z czerwoną izolacją, którą kupiłem w sklepie dla lakierników (porównywalna z 3M)kleją na nią listwy zewnętrzne więc chyba niezła 3M kupowałem też na Alledrogo
-
Średnica felgi a działanie ABSu
Też mam taki zamiar. Mianowicie mam fabryczne 17' i chcę założyć na zimę 16'. Z poprzedniego auta zostały mi niezłe opony zimowe. W ASO nie mieli przeciwwskazań i jeszcze kazali mi się wstrzymać z kupnem felg, bo na jesień będą promocje na alufelgi (takie chcę kupić). Co może nie grać jeżeli auto fabrycznie wychodzi i na 17' i na 16'
-
roztoczenie felgi domowym sposobem
> Pierwszy lepszy zakład tokarski nie ma takiego uchwytu, To wtedy nie jest zakład tokarski, tylko ślusarski z tokarką. Zakład tokarski powinien mieć takie maszyny.
-
Wieszak na marynarke
> jak będziesz wiózł kogoś z tyłu to będziesz demontował ? > mój Ojciec kiedyś dowoził swoich pracowników, i podczas niegroźnego wypadku człowiek siedzący za > nim stracił większość zębów uderzając o ten uchwyt > IMO te uchwyty to masakra i powinny być zabronione, jeśli są przewożeni pasażerowie !! Ja kupiłem z Lidla i mocowanie ma plastikowe. Wydaje mi się, że przy niewielkim nacisku po prostu odpadnie
-
Wybór auta do 110000zł
> Silnik silnikiem ale wygląd imho bardzo fajny Dla mnie faworyt w klasie Podobno wyglądem sie nie jeździ ale zawsze miło jak fura się podoba
-
Tucson do oceny,warto jechac oglądać?
> Dlaczego?W PL też ludzie kupując SUV-y.Natomiast brak 4x4 w takim aucie to dla mnie kompletne > zaprzeczenie idei tego samochodu. Bo mają kiepski dojazd do domu, bo lubią wycieczki za miasto, bo nie muszą się branzlować przy wjeżdżaniu na krawężnik, bo im się podoba... A 4x4 nie zawsze jest potrzebne, często wystarczy powiększony prześwit. > Kokpit i boczki też nie za piękne ,oczywiście wnętrze to rzecz gustu ale w mojej 10 lat starszej > mazdzie lepiej to wyglada. Dla ciebie 15 letnia mazda bedzie piękna dla kogoś innego będzie paskudna, jak napisałeś "rzecz gustu"
-
Pomoc w wyznaczeniu trasy
> 29,90 PLN > bardzo ładnie można ją ominąć 91ka jak się nie chce płacić Pod warunkiem maksymalnej koncentracji, żeby nie wpierniczyć się na któryś z radarów, bo wtedy wszystkie oszczędności o kant D rozbić...
-
Wybór auta do 110000zł
> Żona w takim razie niech przesiądzie się na tramwaj. Jeśli 165 konna dwulitrowa benzyna jest za > słaba do sprawnego wyprzedzania to chyba ta dyskusja nie ma większego sensu. Aż muszę się mojej zapytać, jak ona z parkingu wyjeżdża i wyprzedza tylko rowery i stare traktory ze swoimi 69KM A na poważnie, to zjeździłem Polskę mając 60KM (no fakt ,że dość dawno temu), teraz mam 120KM i zawalidrogą nie jestem. Bywa, że wyprzedzam 2-3 auta (wlokące się za TIRem) nieraz sporo mocniejsze od mojego. Bo wyprzedzać to trzeba umieć. Jak ktoś się boi zredukować (bo potem znowu trzeba będzie zmieniać bieg ) albo boi się wkręcić wyżej silnik, to nawet 500KM nie pomoże. PS 2.0 165KM w Maździe jeden z najfaniejszych silników na rynku. dla Mazdy, że nie weszli w trzycylindrowe turbopierdziawki z kosiarek!
-
Znaki drogowe a samochód <3,5t plus przyczepa >750kg
> Sprawdzę, muszę znajomego instruktora dorwać > Ze potrzebuje viatoll? Tachograf? To wszystko wiem więc po co to pisać? Żeby pisać? Jaki to ma sens > ... Nie podoba ci się tutaj? Nie podobają odpowiedzi? Już taka uroda tego forum, że dyskusja czasem odchodzi od głownego tematu (btw. tutaj tego nie stwierdziłem). Prosta sprawa, nikt cię nie zmusza do pisania tutaj.
-
Znaki drogowe a samochód <3,5t plus przyczepa >750kg
> Ale chyba tylko do przewozów zarobkowych. Do wszystkich działań wewnątrz firmy nie trzeba i do usług sprzętem (np. podnośnikiem). Ja jeżdżę w pracy MAN-em 8t. z zabudowanym podnośnikiem i mam tacho ale nie muszę z niego korzystać. Jak też mogę jeździć tylko z PJ kat, C bez kwalifikacji.
-
Zmiana czułości czujnika parkowania
> Problem w tym, że żeby złapać moment gdy piszczą ciągłym. trzeba bardzo powoli cofać. Jak ustawisz na 5-10 cm to jak pojedziesz szybko to nie zdążysz zahamować. Tak czy inaczej trzeba cofać wolno.
-
Zmiana czułości czujnika parkowania
Ja nie widzę problemu w podjechaniu na 5cm gdy czujnik "panikuje" przy 30cm. Po prostu od pierwszej "paniki" cofam jeszcze patrząc na jakiś punkt odniesienia (ściana garażu, lusterko sąsiada na parkingu obok).
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> No to raczej norma jak na noPB... Niekoniecznie, mam 120KM i spalanie w mieście (ciężka noga)8-8,5l/100km w trasie dynamicznie 6,5-7l, a kapeluszowo 5,3-5,5l. To wszystko z klimą auto i w aucie o "trudnej" aerodynamice. > Trzeba bylo kupic jakies 1,2TSI to pewnie spaliloby na poziomie diesla. W Nissanie Kaszkaju to by się sprawdziło jakbyś nie przekraczał 2krpm, inaczej w mieście łyka 9-10l. Co do ilości koni, to są "konie" i "KONIE" często subiektywne odczucia z jazdy nie pokrywają się z ilością KM na papierze. Miałem kiedyś Golfa II GTI miał "tylko" 136KM a dzisiaj wciągałby nosem 150-170 konne auta. Wszystko zależy od kilku czynników; przełożenia skrzyni, max moc i moment przy jakich obrotach, elektronika (lub jej brak) dławiąca możliwości na rzecz ekologii itp.
-
Bosch vs ATE vs Textar
> Zestaw Bosch u mnie się nie sprawdził. > Tarcze OK ale klocki zeszkliły się po 10kkm. > Zmieniłem na TRW i te w połączeniu z tarczami Bosch działają idealnie. Ja fabrycznie miałem TRW i masakra. Hałas przy hamowaniu, tarcze porowkowane, jakby pijany tokarz się tokarką bawił. Hamowało to znośnie ale dzwięki przy tym to myślałem, że mi się auto rozpada. Drugi zestaw to samo. No i po namowie zapodałem zestaw Bosch. Hamowanie lepsze, tarcze gładkie, że się przejrzeć w nich można, wolniej zjadane klocki.
-
SUV (musi być 4x4) do 40kzł
> Katalizator został wymieniony w ciągu pół roku po zakupie, przy 90k km przestał trzymać ciśnienie > na jednym z cylindrów (spadło do poziomu 6 ATM), na kolejnym silniku (używany, z mniejszym > przebiegiem) po około 60k km zapaliła się kontrolka silnika, ale on sam pracuje ok. No to jakiś pech wyjątkowy > że silnik jednak źle znosi instalację lpg (gazownik jest ogarnięty i od -nastu lat nie było > nigdy problemów z instalacjami które zakładał w różnych samochodach). O LPG się nie wypowiadam, bo mam raczej radykalne poglądy na ten temat. > Taboret Roku Nie jest tak źle, znam gorsze, tytuł Mega Taboret Dekady powinien dostać imo fotel z Fabii MK1
-
SUV (musi być 4x4) do 40kzł
> Tak, drugi silnik sprawuje się nieźle... no, może poza świecącą się kontrolką "Check Engine" Ta kontrolka zaświeciła mi się przy awarii katalizatora (sporo osób miało ten problem w okolicach 60kkm). Poza tym auto nie do zabicia, zawieszenie pancerne jak w czołgu. Auto godne polecenia ze wszech miar.
-
Poszukuję masy uszczelniającej, szarej
No to byłbyś pierwszym przypadkiem o którym bym się dowiedział, że tamtędy cieknie... Może zaklej po prostu dobrym silikonem i sprawdź ma myjce.
-
Poszukuję masy uszczelniającej, szarej
To pękanie to nie po kilku latach ale już w salonie. Dotyczyło tylko wersji 5D. Wiem bo temat przerabiałem, naprawiane na gwarancji nic nie dawało. Znajomy diler Renault powiedział że TTTM i nic nie zrobię. Z tego co mi wiadomo, to tylko kwestia estetyczna, bo wody przenikania nie zauważyłem. Ot. takie "nieszczęśliwe" zamaskowanie łączenia dwóch elementów. Ja olałem temat i żyłem dalej
-
Klimatyzacja automatyczna vs manualna
> Niestety nie. Kiedy wnętrze auta jest rozgrzane automat wieje z kratek lodem. > W ręcznej ustawiam sobie jak chcę. Bez zastanawiania się jaką temperaturę ustawić aby nie wiało > lodowatym chłodem. miałem dwa automaty i jak ustawiłem temp. na np 25 st przy 20 na zewnątrz, to leci ciepłe
-
Klimatyzacja automatyczna vs manualna
> No to zrozumiałe, tylko nadal nie rozumiem, że dwie strefy nie działają w trybie manualnym Jak pisałem, nie jestem pewien co do temp.a reszta, jak jest jeden zestaw przycisków do sterowania (kierunek nadmuchu, wiatrak) to siłą rzeczy ustawia sie te dwa parametry jednakowo dla obu stref. No chyba,że regulacja strefowa dotyczy tylko temperatury a nawiewy są dal obu stref takie same, niezależnie czy auto czy manual. W sumie nigdy to mnie nie interesowało
-
mandat za fotke
> Prowadziłem na zmianę auto służbowe. Na karcie pojazdu jestem wpisany ja. Nie widziałem momentu > robienia foty. Jesteś w karcie więc formalnie prowadziłeś i pracodawca poda twoje dane. A fotki nie dostałeś bo może zdjecie nie wyszło i poszło w kibel.
-
Klimatyzacja automatyczna vs manualna
> Niby w automatycznej też da się przestawiać co jakiś czas na niższą by nie zmroziło za szybko ale > to metoda pośrednia. Nie rozumiem, w automatycznej masz dokładnie te same możliwości regulacji co w manualnej
-
Klimatyzacja automatyczna vs manualna
> Nie cierpiałem bawić się manualną klimą, albo za zimno albo za gorąco i > tak w kółko Jechałem kiedyś do Kolonii z pewnym oszczędnym polskim Niemcem. Manualna ustawiona na minimum i całą drogę pstryk-lodówa, pstryk-upał, psryk-pstryk, pstryk-pstryk... jak zapytałem czemu nie ustawi raz po srodku, to się dowiedziałem, że samochód bedzie przepalał całą drogę, a tak tylko połowę drogi...