Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

fred77

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fred77

  1. > Ciekawa argumentacja Ale przeczytaj moje pierwsze zdanie.
  2. Krytycznie na temat świateł dziennych. Wiadomo, że są lampy diodowe spełniające wszelkie wymagania homologacyjne. Jednak patrząc na większość tych świecidełek spotykanych w samochodach można dojść do wniosku, że homologacja to jedynie nic nie znacząca wytłoczka na kloszu i nikt tych lamp nie badał. Nawet jeżeli trafią się prawdziwe lampy z prawdziwą homologacją to może się okazać, że są albo źle zamontowane i jedna świeci na Maroko, a druga na Kaukaz, albo są źle podłączone, albo ich mocowanie nie jest trwałe przez co po kilku dniach lampa wisi na kablu albo odpada. Bardzo mało widać na drodze samochodów, które mają solidnie i z głową zamontowane światła do jazdy dziennej czyli prawidłowo podłączone, przykręcone tak, że nie przestawią się samoistnie lub nie odpadną oraz tak, by świeciły prosto do przodu. W związku z tym, że najwięcej zamontowanego badziewia to lampy diodowe dlatego jestem zagorzałym zwolennikiem tradycyjnych lamp żarówkowych. Dziwię się tylko Policji i diagnostom, że dopuszczają do ruchu pojazdy z albo dziadowskimi lampami albo z lampami, które są nietrwale zamontowane lub zamontowane czy podłączone niezgodnie z obowiązującymi przepisami.
  3. fred77 odpowiedział Luki na temat - Motokącik
    Będę dalej ubóstwiał starocie. Są po prostu lepsze. A co do bezpieczeństwa pieszych to te klosze mają tyle z tym wspólnego co wpływ faz księżyca na dorożkarstwo w Chinach.
  4. fred77 odpowiedział Luki na temat - Motokącik
    Plastikowe klosze przednich lamp - rysuje się to, matowieje, przebarwia. Sterowanie przepustnicy silnika elektronicznie poprzez przewody elektryczne - wsiadam do Fiata 1.4 16V Żony czy Golfa 1.6 i jakoś nie czuje się przyspieszenia tak jak w mojej Felicii 1.3MPI gdzie sterowanie przepustnicą odbywa się przy pomocy linki. Instalacja elektryczna CAN - prawie całkowicie eliminuje samodzielne naprawy czy przeróbki.
  5. Jadę na sygnale do pożaru. Fotoradar robi zdjęcie. Policja czy Straż Miejska po jakimś czasie przychodzi do Komendy, biorą wydruk karty zdarzenia z tego dnia, dołączają do swojej dokumentacji i na tym sprawa się kończy. Ze strony Straży Pożarnej nie ma żadnej zbędnej pisaniny, tylko wydruk i cześć. Wydaje mi się, że jest to temat sztucznie rozdmuchany i redaktorzyna nie napisał wszystkiego. Przypuszczam, że Straż Miejska chce tylko jakieś potwierdzenie zdarzenia do dokumentacji, a dyrekcja albo spanikowała albo butnie uważa, że nie będzie ze Strażą Miejską rozmawiać, bo nie.
  6. > ja serwisuję w ASO i nie biorę żadnych pieczątek. Jeżdżę tam, bo jestem zadowolony z usług, a nie > żeby uszczęśliwiać kolejnego właściciela Też ostatnimi czasy jeździłem do ASO Fiat i przy każdej naprawie wpisywali do bazy to co było robione. Mówili, że bardzo im to pomaga podczas kolejnych napraw czy przeglądów.
  7. Według mnie ASO mają często dostęp od razu do różnych części od ręki, mają specjalistyczne narzędzia pozwalające na prawidłowy montaż czy demontaż różnych części czy podzespołów. Gdy pracownicy są z długoletnim stażem to często z góry wiedzą jak podejść do różnych usterek czy napraw i mają opanowane dane czynności. Zdarza się, że jeden problem może występować w kilku modelach samochodów danego producenta co również pomaga szybko i sprawnie zdiagnozować usterkę. Jest baza danych pozwalająca na zapisywanie historii napraw co pewnie pomaga mechanikom oraz właścicielowi pojazdu w przypadku jego sprzedaży.
  8. > to odnośnie homologacji jednostkowej. > tutaj mowimy o aucie , które posaida homologacje Przecież był lament firm, które przerabiały furgony na autobusy czy karetki oraz firm wykonujących nadwozia specjalistyczne. To wszystko opierało się w te zmiany w ustawie z 22 czerwca. Dalej nie wiem czy i jak zostało to rozwiązane.
  9. > Wy go juz pare miesiecy macie? > Ale ten czas leci. Pół roku.
  10. Chyba od 22 czerwca tego roku coś się pozmieniało. Ale pewny nie jestem.
  11. > Dla mnie nie ma znaczenia czy ASO i pieczątki czy nie ASO i brak pieczątek. Kupiłem kiedyś auto z > pieczątkami, bo to przecież podstawa . Okazało się zajechanym szrotem . Teraz kupując > używany samochód wiem, że ważniejszy od stempelków jest stan techniczny auta. A tak w ogóle to ASO bawią się jeszcze w stempelki? Przecież na ich potrzeby wystarczy historia napraw w bazie danych.
  12. fred77 odpowiedział coenmz na temat - Motokącik
    Wszystko ładnie i pięknie ale gdzie zniknął stół na zdjęciu? Poza tym niektórzy ludzie to jednak naiwni są.
  13. > Rewela jak długo jeżdżę a będzie niedługo 20 lat oficjalnie nigdy pukanie czegokolwiek nie > przechodziło samo. > Możliwe że została kiedyś źle wklejona, albo ruda chrupie pod primerem, jak to w Twoim modelu bywa. Klej puścił od strony szyby. Co to jest ten primer?
  14. Parę miesięcy temu Żona powiedziała, że coś w jej Fiacie Idea stuka z tyłu. Faktycznie coś stukało ale początkowo myślałem ,że samo przejdzie. Nie przechodziło. Jak zamykałem klapę to za każdym razem coś głośno stuknęło, jak jechałem po bruku lub mocno nierównej drodze to stukało. Myślałem, że może plastikowa wewnętrzna osłona tylnej klapy. Poprawiłem ale nic to nie dało. Potem sprawdzałem czy może klapa jakoś się poluzowała ale też nie. Fabrycznie wszystko poskręcane. Samochód nie był uderzony z tyłu. Ostatecznie dałem sobie spokój, jak stuka to niech stuka. Do dzisiaj. Myję szyby i podczas mycia od środka zauważyłem, że lewy dolny róg szyby się rusza. Okazało się, że szyba się odkleiła i sobie stuka. Spotkaliście się gdzieś z takim przypadkiem? Nie pozostaje mi nic innego jak jechać do fachmanów i przykleić szybę.
  15. > No super tylko zastanawiam sie po co? Dla oszczędności, , bo inni mają , nie rozumiem tego ciągu do > świateł dziennych Po co? A tak dla prostej logiki. Po kiego grzyba ma mi się w samochodzie świecić wszelkie oświetlenie, którego największa efektywność świecenia jest wówczas gdy jest ciemno?
  16. Dramatyzujesz. Rozumiem podłączanie ważnych odbiorników w miejscach narażonych na błoto, wilgoć itp. Tu prąd potrzebny jest tylko do zasilenia małej cewki przekaźnika, a całość schowana w komorze silnika i zaizolowana. W kilku samochodach zastosowałem taki sposób połączeń i od kilku lat wszystko działa.
  17. Kupuję najtańsze mydło w płynie i myję. Ludwik to luksus ale jak masz i nie wiesz co z tym zrobić to myj. Co miałoby się niby stać?
  18. fred77 odpowiedział wodzu na temat - Motokącik
    > Jaki może być szacowany koszt naprawy takiego uderzenia ? Samochodów jest tyle, że naprawa tego to chyba tylko z sentymentu.
  19. > Możecie mi wierzyć lub nie ale to co napiszę zdarzyło się dzisiaj na prawdę > Przyjechał facet imprezą gt i mówi - "muszę zmienić klocki ale nie wiem czy dać takie same czy inne > jak mam bo ta firma TRWam to chyba nie za dobra" > TRWAM! > Normalnie myślałem, że wpadnę do kanału. > (starszy facet, mówił zupełnie poważnie i serio, bez ironii i slangu czy coś w tym stylu) > Klocki Rydzyka He, He. Napisz to na HP.
  20. Zgodnie z obietnicą prezentuję zdjęcia, schemat i krótki opis. Podłączenie świateł jest banalnie proste i nie powoduje żadnych komplikacji z instalacją elektryczną. Wszelkie podłączenia zostały wykonane w centralce elektrycznej znajdującej się w komorze silnika co wyeliminowało konieczność przeciągania przewodów elektrycznych z kabiny. Z instalacji samochodu potrzebujemy jedynie prąd z jednej przedniej lampy pozycyjnej oraz z plusa pojawiającego się po włączeniu zapłonu. Aby uzyskać prąd zasilający przednią lewą lampę pozycyjną musimy wyjąć z peszla ochronnego przewody zasilające lewy reflektor. Przewód zasilający lampę pozycyjną jest brązowo-biały. Do tego przewodu podpinamy sobie przewód, który następnie wyprowadzamy do centralki elektrycznej w komorze silnika. W moim przypadku użyłem zwykłej klamry mostkującej. Całość zawinąłem taśmą izolacyjną. Aby uzyskać prąd pojawiający się po włączeniu zapłonu to odbezpieczamy dwa zaczepy całego zestawu bezpieczników i przekaźników i trochę podnosimy/otwieramy. W wiązce przewodów znajdujących się pod spodem odnajdujemy przewód koloru pomarańczowego. Do tego pomarańczowego przewodu podpinamy drugi o niewielkiej długości. Tu również użyłem klamry mostkującej. Główny prąd do bezpośredniego zasilania obu lamp bierzemy ze stałego plusa bezpośrednio z akumulatora. Najwygodniej jest przykręcić zasilanie do grubego czerwonego przewodu idącego od akumulatora do zasilania centralki elektrycznej. Za punkt masy posłużyła mi klema minusowa akumulatora. Tam przykręciłem wszystkie przewody masowe. Centralka elektryczna w komorze silnika ma w sobie wygodne dwa zaczepy, które pozwalają na wygodne przypięcie dodatkowych dwóch gniazd przekaźników. Dla oprawki bezpiecznika niestety nie było już zaczepów dlatego wsadziłem go obok przekaźników luzem. Na zdjęciu widoczna centralka elektryczna. U góry zacisk z grubym czerwonym przewodem, który biegnie bezpośrednio z akumulatora (stały plus). Po prawej stronie dwa przekaźniki oraz bezpiecznik. Jeden przekaźnik jest zwierno-rozwierny, a drugi zwierny (nie wiem jak one się fachowo nazywają). Bezpiecznik ma 15A. A tutaj schemat elektryczny. A tutaj kilka odsłon samochodu ze świecącymi światłami. Dodam, że zdjęcia nie oddają pełnego efektu świecenia. Na żywo lampy świecą lepiej. Tu słońce świeci w przód samochodu. Tu słońce świeci w tył samochodu. Tu słońce świeci z boku. Usunąłem ponadwymiarowy obrazek Iron
  21. > Lub też po prostu jak się wlało do 20 letniego silnika olej trzymający jakies tam ciśnienie to 20 > letnie uszczelki wywalało. > To juz zależy który. Orlen dla przykładu jest (a przynajmniej był). Tylko jakie uszczelki mogło wywalić? Każdy silnik przecież ma przewietrzanie komory korbowej. Wewnątrz nie ma żadnego nadciśnienia. Większość połączeń ciśnieniowych wewnątrz silnika, tam gdzie olej faktycznie jest pod ciśnieniem, jest uszczelniana uszczelkami miedzianymi, aluminiowymi lub są stosowane połączenia stożkowe czy zaciskowe.
  22. Zawsze zmieniam olej na pełny syntetyk. Nawet w starej Favoritce tak zrobiłem, nawet w starym silniku Malucha, który zamontowałem w drezynie. Nic się nie dzieje.
  23. > Jakie płaskie wycieraczki polecacie. Fabryczne wytrzymały mi 3 lata. Kupiłem BOSCH AeroTwin i po > pól roku sa do wyrzucenia. Dbałem o nie, szwagier kupił w tym samym czasie te same jeżdzi > mniej ale też już widzi oznaki zużycia. Bo wycieraczki się zużywają i to szybko. Wszystko zależy od tego jak pracują, czy na sucho, czy na mokro. Do tego trochę kamyczków i kurzu i to wystarcza. Wszystkiego dopełnia rysowana wspomnianymi kamyczkami i drobinkami kurzu szyba. Gdy szyba jest porysowana to każda wycieraczka będzie się szybko zużywać.
  24. Zdaje się, że nic się nie zmieni. Przebieg będzie spisywany przy pierwszej rejestracji w kraju. Czyli może być nawet 0km. Dodatkowo w tabeli jest napisane: Odczyt licznika przebiegu pojazdu w momencie badania (o ile dane są dostępne). Jest tam też odnośnik do punktu nr 7, który mówi: (o ile dotyczy). Poza tym jaki problem cofnąć licznik przed każdym przeglądem? Dalej nie jest to traktowane jako oszustwo i nie ma za to żadnych kar.
  25. fred77 odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Lepsze to niż nic, może choć jeden się nawróci a to zawsze coś. Mimo to akcja kiepawa i adresowana > chyba do zupełnych napaleńców i lajkoników. Raczej do 80% potencjalnych klientów. > Fajnie, że radzą sprawdzać czy pogasły kontrolki > ale warto też zwrócić uwagę, czy się w ogóle zapaliły bo wyjęcie żarówki nadal się zdarza. Teraz to w większości są już diody, których nie da się ot tak wykręcić, chyba, że na siłę. > Głębokość bieżnika faktycznie ma znaczenie ale oprócz tego również wiek opon oraz ich klasa. > Ostatnio spotyka się samochody na sprzedaż z nowymi oponami co jest niezłym bonusem. Niestety > bardzo często są to najtańsze możliwe chińczyki o tragicznych parametrach. Kupiłem samochód z nowymi oponami Kormoran z 2012 roku. A nawet gdyby to była jakaś chińszczyzna to też bym jeździł. > Na stukające > elementy gumowe wymyślono wkręcanie wkrętów, które czasowo rozpierają gumę. Z tym "ulepszaniem" samochodów powstało już tyle mitów, że póki sam na własne oczy nie zobaczę to nie uwierzę. > Nic nie ma o > fałszowaniu książek przebiegu. Oraz największy problem: co z najlepszego przygotowania do > inspekcji skoro po przejechaniu sporej odległości już od razu widać zupełnie inny stan auta bo > sprzedawca świadomie koloryzował? Za wsze gdy oglądałem samochód to sprzedawca dziwił się, że nie chcę oglądać książki serwisowej. No i zawsze się obruszał, gdy mówiłem, że i tak jest fałszywa.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.