Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak przerobiłem samochód na hybrydowy....

Featured Replies

Napisano

Zacznę od tego że od wielu lat mam bardzo powtarzalne wyniki sredniego spalania...

Zwłaszcza odkąd jeżdżę wyłącznie po mieście i odkad staram sie zejść poniżej 12l/100km zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Przeciętne spalanie wynosi u mnie 12,5 l/100km +-0,1l -róznca 0,2 litra jest wyjatkowo...

Ale od początku.

3 tyg temu padł mi regulator napięcia w alternatorze (czy tam coś innego w elektronice sterującej) Jako że auto na gwarancji pojechałem do serwisu i tam okazało się że jest jakiś problem z częścią i chca żebym zostawił samochód na 2 dni.

Ale ze nie chcieli dać zastępczego stanelo na tym ze odłączą elektrycznie alternator i będę jeździł na prądzie z akumulatora. było to we środę miałem przyjechać w piątek. Alternator miał się kręcić swobodnie bez oporów... Z rożnych przyczyn pojechałem dopiero po 10 dniach i po 800 km przejechanych w ruchu miejskim. Średnie spalanie w tym czasie wyszło 11,7 l/100 km w pierwszym tankowaniu i 11,6 l/100km w drugim.

Tankowanie jak zawsze na tej samej stacji i nawet na tym samym dystrybutorze (wiadomośc dla malkontentów)

Nie pytam czy to możliwe bo sam widzę że tak natomiast jestem zdziwiony ile prądu a co za tym idzie paliwa zużywa samochód.

Aha oczywiscie wieczorem aku podłączane pod prostownik.

Po ponownym podłączeniu alternatora spalanie 12,4 l/100km

Napisano

> Zacznę od tego że od wielu lat mam bardzo powtarzalne wyniki sredniego spalania...

> Zwłaszcza odkąd jeżdżę wyłącznie po mieście i odkad staram sie zejść poniżej 12l/100km

> Przeciętne spalanie wynosi u mnie 12,5 l/100km +-0,1l -róznca 0,2 litra jest wyjatkowo...

> Ale od początku.

> 3 tyg temu padł mi regulator napięcia w alternatorze (czy tam coś innego w elektronice sterującej)

> Jako że auto na gwarancji pojechałem do serwisu i tam okazało się że jest jakiś problem z

> częścią i chca żebym zostawił samochód na 2 dni.

> Ale ze nie chcieli dać zastępczego stanelo na tym ze odłączą elektrycznie alternator i będę

> jeździł na prądzie z akumulatora. było to we środę miałem przyjechać w piątek. Alternator miał

> się kręcić swobodnie bez oporów... Z rożnych przyczyn pojechałem dopiero po 10 dniach i po 800

> km przejechanych w ruchu miejskim. Średnie spalanie w tym czasie wyszło 11,7 l/100 km w

> pierwszym tankowaniu i 11,6 l/100km w drugim.

> Tankowanie jak zawsze na tej samej stacji i nawet na tym samym dystrybutorze (wiadomośc dla

> malkontentów)

> Nie pytam czy to możliwe bo sam widzę że tak natomiast jestem zdziwiony ile prądu a co za tym idzie

> paliwa zużywa samochód.

> Aha oczywiscie wieczorem aku podłączane pod prostownik.

> Po ponownym podłączeniu alternatora spalanie 12,4 l/100km

dobre smile.gif z dedykacją dla wszystkich którzy myślą, że prund w silniku jest za darmo i że światła przez 24h nie zużywają paliwa smile.gif

Napisano

każda elektrownia zużywa sporo prundu na potrzeby własne ok.gif

Napisano

> dobre z dedykacją dla wszystkich którzy myślą, że prund w silniku jest za darmo i że światła przez

> 24h nie zużywają paliwa

Tak, tak bo alternator to same światła. hahaha.gif

Napisano

> Ale ze nie chcieli dać zastępczego stanelo na tym ze odłączą elektrycznie alternator i będę

> jeździł na prądzie z akumulatora.

Nie mów, że przejachałeś tak 800km? icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Nie mów, że przejachałeś tak 800km?

No własnie mówię z tym że nie jednym ciągiem..... największy przebieg dzienny to ok 100 km po ok 80km złamałem się i podłaczyłem do prostownika...

Napisano
  • Autor

> Co zaoszczędziłeś na benzynie, to wydasz na prąd w domu

Akurat nie w garażu prąd mam ryczałtem...

Napisano
  • Autor

> dobre z dedykacją dla wszystkich którzy myślą, że prund w silniku jest za darmo i że światła przez

> 24h nie zużywają paliwa

zuzywają ale IMO myslę że więcej szlo na rozruch i pracę silnika - benzynowy...

Napisano

> Nie mów, że przejachałeś tak 800km?

a co w tym takiego dziwnego?

Napisano

> zuzywają ale IMO myslę że więcej szlo na rozruch i pracę silnika - benzynowy...

Najwięcej zjadają światła, około 10A, co wydoi przeciętny akumulator w pięć godzin do zera.

Napisano

> a co w tym takiego dziwnego?

Już nic, skoro w międzyczasie doładowywał ten akumulator z zewnątrz zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Najwięcej zjadają światła, około 10A, co wydoi przeciętny akumulator w pięć godzin do zera.

Nawet chyba więcej sama mijania mają 110W do tego 4x5W pozycyjnych 2x5W tablica rejestracyjna i deska rozdzielcza....

Napisano

> Nawet chyba więcej sama mijania mają 110W do tego 4x5W pozycyjnych 2x5W tablica rejestracyjna i

> deska rozdzielcza....

No to powiedzmy że około 150W, co przy napięciu 14,7 daje te uśrednione 10A z instalacji.

Napisano

> No własnie mówię z tym że nie jednym ciągiem..... największy przebieg dzienny to ok 100 km po ok

> 80km złamałem się i podłaczyłem do prostownika...

i to wszystko na światełkach hmm.gif

Napisano
  • Autor

> i to wszystko na światełkach

Aku 60 czy 65 Ah - dlaczego nie? Prostownik i przedłuzacz w bagażniku...

Napisano

> Aku 60 czy 65 Ah - dlaczego nie? Prostownik i przedłuzacz w bagażniku...

No wiesz, ja jechałem już parę razy bez prądu żeby dojechać gdziekolwiek (np. wczoraj) ale żeby jeździć na co dzień to chyba by mi się nie chciało ryzykować

Napisano
  • Autor

> No wiesz, ja jechałem już parę razy bez prądu żeby dojechać gdziekolwiek (np. wczoraj) ale żeby

> jeździć na co dzień to chyba by mi się nie chciało ryzykować

Przez dwa pierwsze dni miałem w bagażniku pozyczony drugi akumulator...

Ale właścicielowi był potrzebny wiec potem jeździłęm z prostownikiem i przedłużaczem...

Co innego jakbym mial diesla, czasach "sprzed swiateł" dojechałem do Lublinia z okolic Drezna bez alternatora....

Napisano

> Co zaoszczędziłeś na benzynie, to wydasz na prąd w domu

eee, coś mi się zdaje, że prąd jest obciążony mniejszą liczbą podatków (fundusz na drogi, akcyza do paliw) - chyba jednak zaoszczedzi smile.gif

Napisano

> eee, coś mi się zdaje, że prąd jest obciążony mniejszą liczbą podatków (fundusz na drogi, akcyza do

> paliw) - chyba jednak zaoszczedzi

Wystarczy że akumulator szybciej klęknie i po oszczędzaniu.

Napisano

> eee, coś mi się zdaje, że prąd jest obciążony mniejszą liczbą podatków (fundusz na drogi, akcyza do

> paliw) - chyba jednak zaoszczedzi

A na prądzie to już nie ma akctzy?

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Wystarczy że akumulator szybciej klęknie i po oszczędzaniu.

No tak ale w moim wypadku była to raczej ciekawostka a nie działanie "oszczędzające".

Napisano

> dobre z dedykacją dla wszystkich którzy myślą, że prund w silniku jest za darmo i że światła przez

> 24h nie zużywają paliwa

a kto tak mysli????

Napisano

> No to powiedzmy że około 150W, co przy napięciu 14,7 daje te uśrednione 10A z instalacji.

12,5A zakładając, że bez alternatora napięcie średnie z akumulatora będzie miało 12V swiety.gifrotfl.gifyay.gif

Napisano

> 12,5A zakładając, że bez alternatora napięcie średnie z akumulatora będzie miało 12V

Chcesz uzyskać większy prąd przykładając tą samą rezystancję do niższego napięcia? hehe.gif

Napisano

> Chcesz uzyskać większy prąd przykładając tą samą rezystancję do niższego napięcia?

Volt*Amper daje Wat chyba, nie? Przy tej samej mocy żarówek i niższym napięciu ampery będą większe? Co źle policzyłem?

Napisano

> Volt*Amper daje Wat chyba, nie? Przy tej samej mocy żarówek i niższym napięciu ampery będą większe?

> Co źle policzyłem?

Moc jest przy określonym napięciu. Zmniejszasz napięcie - zmniejsza się moc. Stały jest opór.

Napisano

> Moc jest przy określonym napięciu. Zmniejszasz napięcie - zmniejsza się moc. Stały jest opór.

Znaczy, że żarówka 55W pobiera przy powiedzmy 14,7v to ile pobiera przy 12v? Da się to jakoś policzyć? Serio pytam

Napisano

> Znaczy, że żarówka 55W pobiera przy powiedzmy 14,7v to ile pobiera przy 12v? Da się to jakoś

> policzyć? Serio pytam

55 W * (12 V / 14,7 V)^2 = 36,7 W

Napisano

> 55 W * (12 V / 14,7 V)^2 = 36,7 W

Podziękował smile.gif Schowałbym się do norki, ale powódź zalała smile.gif

Napisano

> 55 W * (12 V / 14,7 V)^2 = 36,7 W

Może być ciut większy pobór niż wyliczony w powyższy sposób. Żarówka w miarę rozgrzewania żarnika zwiększa swoją rezystancję.

Napisano

> Podziękował Schowałbym się do norki, ale powódź zalała

Nie martw się.

To wszystko było przy jednym , nieprawdziwym założeniu, że żarówka to liniowa rezystancja.

Ubawiłem się.

Poza tym czemu akurat przyjmować do tego liczenia moc znamionową przy napięciu 14.7V?

Czy któryś z producentów podał na cokole napiecie 14.7V?

Chciałbym to zobaczyć.

Wg informacji producenta moc 55W żarówka ma przy napięciu 12V.

Może przeliczymy jeszcze raz?

Napisano

> Moc jest przy określonym napięciu. Zmniejszasz napięcie - zmniejsza się moc. Stały jest opór .

To znaczy, że wymyślili jakieś nowe żarówki.

Nic w mediach nie było, chyba jestem do tyłu.

Napisano

> Nie martw się.

Nie martwię się. Chodzę sobie co 45 minut do piwnicy i pompuję wodę. Tak sobie policzyłem, że dobowo przelewam do kanalizacji 3000 litów wody. Żarówki to taka miła odmiana smile.gif

Napisano

> paliwa zużywa samochód.

> Aha oczywiscie wieczorem aku podłączane pod prostownik.

> Po ponownym podłączeniu alternatora spalanie 12,4 l/100km

Nie mow ze Ci 1.5 Crdi tyle pali icon_eek.gif

Co do roznicy, to tak sie mniej wiecej mowi, ze "prund" w aucie zwieksza spalanie 0-5-1l, szczegolnie jak sie jezdzi na swiatlach.

Trzeba bylo w celach naukowych, pojedzic kilka dni bez swiatel i sprawdzic jaka bylaby roznica grinser006.gif

Napisano

> To wszystko było przy jednym , nieprawdziwym założeniu, że żarówka to liniowa rezystancja.

> Ubawiłem się.

Oczywiście, ze założenie nie jest prawdziwe. Tyle, że zmiany napięcia (i wydzielanej mocy) nie są w tym przypadku tak duże, żeby rzeczywisty wynik był _diametralnie_ inny. Może nie 36, ale ok. 40W. I może darujmy sobie odwołanie do prawa Stefana-Boltzmanna... :->

Napisano

> Najwięcej zjadają światła, około 10A,

A radio, elektryczne wspomaganie, grzanie tylnej szyby i inne tego typu pierdoły są na wiatr?

Napisano

> No własnie mówię z tym że nie jednym ciągiem..... największy przebieg dzienny to ok 100 km po ok

> 80km złamałem się i podłaczyłem do prostownika...

Kiedyś ok. 140 km przejechałem bez ładowania. Fakt, że tylko jeden rozruch i bez świateł.

Napisano

> Oczywiście, ze założenie nie jest prawdziwe. Tyle, że zmiany napięcia (i wydzielanej mocy) nie są w

> tym przypadku tak duże, żeby rzeczywisty wynik był _diametralnie_ inny. Może nie 36, ale ok.

> 40W. I może darujmy sobie odwołanie do prawa Stefana-Boltzmanna... :-

Żarówka ma cechę stabilizowania prądu w pewnym zakresie napięć wiec moc wzrasta prawie liniowo z napięciem a nie z kwadratem. A zmiany to przecież 20%.

Skoro podjąłes rozmowę to wytłumacz jeszcze dlaczego uważasz, ze moc znamionowa wydziela sie przy 14V a nie znamionowych 12 opisanych na cokole przez producenta i bedziemy wiedziec wszystko.

Napisano
  • Autor

> A radio, elektryczne wspomaganie, grzanie tylnej szyby i inne tego typu pierdoły są na wiatr?

Radia nie używałem szyby nie grzałem, wspomaganie mam hydrauliczne..

Stojąc na skrzyzowaniu wyłączałem swiatła...

Napisano

> Radia nie używałem szyby nie grzałem, wspomaganie mam hydrauliczne..

> Stojąc na skrzyzowaniu wyłączałem swiatła...

nie wiem czy to jest dobry pomysł z tym wyłączaniem bo obiło mi się o uszy że rozgrzewające się włókno żarówki ciągnie znacznie więcej niż ciągle świecące zlosnik.gif

Napisano

> nie wiem czy to jest dobry pomysł z tym wyłączaniem bo obiło mi się o uszy że rozgrzewające się

> włókno żarówki ciągnie znacznie więcej niż ciągle świecące

Ale tylko przez ułameczek sekundy.

Napisano

Znajomy tak jeszcze chcial pojezdzic kilka tygodni jak mu alternator padl.

Pacjent to 10letnia Corsa 1,7 Diesel.

Zeby cos wyjasnic, to przekaznik od swiec zarowych dawno byl przepalony. Jezeli ktoregos dnia auto mu nie chcialo zapalic to po prostu podnosil maske i na chwile podpinal kabel od swiec bezposrednio do akumulatora zeby przez chwile podgrzac (i tak nie wszystkie swiece grzaly). Auto palilo na 2-3 gary przez chwile ale w czasie ponizej minuty juz szlo na 4 gary.

Ale do rzeczy.

W moim klimacie czyli przy temperaturach 10stopni, i przy jezdzie bez swiatel.

Mial jakis stary aku ale jeszcze sprawny. Stary Diesel wiec mial cos kolo 65 AH - nie pamietam dokladnie. Jezdzil tak przez tydzien czasu a jak mu auto juz nie chcialo jechac, to podmienial na drugi akumulator ktory naladowany wozil w bagazniku. Jezdzil tak ze 3 miesiace zanim auto poszlo na szrot.

Zatem jak widac sie da 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Skoro podjąłes rozmowę to wytłumacz jeszcze dlaczego uważasz, ze moc znamionowa wydziela sie przy

> 14V a nie znamionowych 12 opisanych na cokole przez producenta i bedziemy wiedziec wszystko.

Ja wcale tak nie uważam.

Odpowiedziałem tylko na pytanie, jak, znając moc wydzielaną przy 14,7 V, oszacować moc wydzielaną przy 12 V.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.