Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

słowo przeciw słowu - idiotyczna stłuczka

Featured Replies

Napisano

wczoraj miałem kuriozalną stłuczkę. wracałem z rodzinką do domu, już na małej dróżce, nadal miejskiej, jadąca przede mną pańcia w Mercedesie B klasa zauważyła, ze właśnie przejechała miejsce parkingowe - prostopadłe do ulicy. pańcia się zatrzymała, ja za nią, prędkości pyły minimalne max 20-30km/h, pańcia wsadziła wsteczny, ja na klakson, pańcia gaz i dup mnie w przód. wysiadam, minimalnie przytarty zderzak, leciutko pęknięty lakier, myślę sobie pańcia przeprosi, da 200zł na lakiernika i się rozjedziemy. ale zdziwienie moje było przeogromne kiedy pańcia wyskakuje z dziobem, że ja odległości nie zachowałem. trochu mnie przytkało i mówię ale to pani wstecznym mnie dupła. pańcia zadzwoniła po męża, przyjechał szerszy niż wyższy dresik po solarium, pańci oznajmił, ze ona nie włączała wstecznego i to ja dupłem. zadzwonił na policję, że ja ich stukłem. w między czasie dowiedziałem się, że co ja jestem za człowiek który jeździ Focusem a oni mercedesami. oznajmili, że dostane mandat i od ch..a punktów. po jedynych 1,5 godziny policja stwierdziła, ze nie ustali co kto i może sprawę do sądu skierować, sąd też nie zawyrokuje i każdemu dowali kare. pańcia odpuściła, że nie czuje urazy - SZOK

na przyszłość rada dla wsztytskich, szukajcie świadków, róbcie zdjęcia zaraz po zajściu, nagrywajcie rozmowę. ja tego nie zrobiłem bo sądziłem, że to bezsprzecznie pańci wina. dzisiaj podejdę jeszcze do ochrony sąsiedniego osiedla, może stłuczka jest nagrana. jeżeli tak nie odpuszczę.

Napisano

>jeżeli tak nie odpuszczę.

i słusznie

jak się coraz częściej czyta i widzi się coraz wiekszy debilizm na drodze to faktycznie czas zacząć się rozglądać za możliwością nagrywania V w czasie jazdy oslabiony.gif

Napisano

Ja sobie właśnie od jakiegoś czsu testuje w aucie moją wersję wideorejestratora.

5800xm w uchwycie i nagrywam drogę.

Bo już taki burdel jest w moim kochanym mieście (szczególnie piątek - sobota), że ręce opadają.

Na razie bez sensacji i bardzo dobrze.

Napisano

> Ja sobie właśnie od jakiegoś czsu testuje w aucie moją wersję wideorejestratora.

> 5800xm w uchwycie i nagrywam drogę.

> Bo już taki burdel jest w moim kochanym mieście (szczególnie piątek - sobota), że ręce opadają.

> Na razie bez sensacji i bardzo dobrze.

Pisałem już watek na HP w temacie kamery do auta. Co testujesz i z jakimi efektami ? hmm.gif

Napisano

> i słusznie

> jak się coraz częściej czyta i widzi się coraz wiekszy debilizm na drodze to faktycznie czas zacząć

W opisywanym przypadku to nie jest żaden debilizm. Pani będaca sprawcą jest raczej cwaniaczką potrafiąca bez mrugnięcia okiem kłamać, żeby nie okazać sie winną. To nie debilizm, to raczej wyrachowanie.

Napisano

>To nie debilizm, to raczej

> wyrachowanie.

Wg mnie to chamstwo czystej próby.

Napisano

Ja ostatnio miałem podobną sytuację, tyle że to ja wrzuciłem wsteczny i zatrzymałem się na aucie z tyłu.

Wysiadłem, przeprosiłem i spytałem czy wystarczy pani prowadzącej Xsarę moje oświadczenie, niestety uparła się na policję frown.gif

Pan mundurowy nie miał szczęśliwej miny jak zobaczył do czego paniusia kazała mu przyjechać, a mi dał mandat za spowodowanie zagrożenia - pokazał, że mniejszego po prostu nie może.

Napisano

Kolezanka w poniedzialek... Jakis tranzit jej nie zauwazyl i wjechal jej w lampe. Od razu oswiadczenie i jeszcze zawiozl ja do zaklafu ubezpieczen, rzecy szkode zglosila. Sa jeszcze normalni ludzie smile.gif

Napisano

Zycze CI kolego zeby gdzies to bylo nagrane na kamerze.

Nie cierpie tych Pieprzonych Nowobogackich - Wszystkomogacych Cwaniaczkow .

Mysla ze Im wszystko wolno bo sie dorobili Merca sciagnietego z zachodu.

Ja wczoraj zauwazylem jakas ryse u mnie na zderzaku - ma pare cm , widac ktos mnie gdzies przyrysowal - ale oczywiscie jakas karteczke za wycieraczka moge sobie mlot.gif wybic z glowy

Kraj schodzi na psy , a juz najlepsi sa ci przypakowani i opaleni Mr. Proper

post-81422-14352508167844_thumb.jpg

Napisano

> Zycze CI kolego zeby gdzies to bylo nagrane na kamerze.

> Nie cierpie tych Pieprzonych Nowobogackich - Wszystkomogacych Cwaniaczkow .

> Mysla ze Im wszystko wolno bo sie dorobili Merca sciagnietego z zachodu.

> Ja wczoraj zauwazylem jakas ryse u mnie na zderzaku - ma pare cm , widac ktos mnie gdzies

> przyrysowal - ale oczywiscie jakas karteczke za wycieraczka moge sobie wybic z glowy

> Kraj schodzi na psy , a juz najlepsi sa ci przypakowani i opaleni Mr. Proper

bez generalizowania ... ale faktem jest że wśród takiej " grupy " społecznej to bardzo często spotykana patologia oslabiony.gif

nie lubię oceniania ludzi po tym jak wyglądają i czym jeżdżą ... icon_rolleyes.gif

Napisano

> bez generalizowania ... ale faktem jest że wśród takiej " grupy " społecznej to bardzo często

> spotykana patologia

> nie lubię oceniania ludzi po tym jak wyglądają i czym jeżdżą ...

Nie no oczywiscie nie generalizuje :

-ani tych ktorzy jezdza Mercedesami, bo nic nie mam do tych aut

-ani tych ktorzy dbaja o zdrowie i kondycje cwiczac na silowni

Pisze zupelnie ogolnikowo

Napisano

> Ja wczoraj zauwazylem jakas ryse u mnie na zderzaku - ma pare cm , widac ktos mnie gdzies

> przyrysowal - ale oczywiscie jakas karteczke za wycieraczka moge sobie wybic z glowy

> Kraj schodzi na psy...

Nie trać nadziei.

Nie dawno córka kogoś lekko przytarła na parkingu i oczywiście ze strachu uciekła z miejsca zdarzenia.

Stanęła gdzieś nie daleko i tel. do taty. Odbieram, a ta przerażona, że uszkodziła auto komuś i sobie.

- jak jesteś na tyle dorosła, aby jeździć samochodem, to miej odwagę i jedź z powrotem do tego uszkodzonego auta i postaraj się dowiedzieć czyje ono jest. Jak nie znajdziesz, to wsadź kartkę w drzwi kierowcy z danymi i dopiero wracaj do domu. Niczym się nie przejmuj, bo nie ty pierwsza i nie ostatnia miałaś taką historię. Na tym córeczko polega dorosłe życie.

Bez zająknienia posłuchała. Bez trudu znalazła w pobliskim sklepie kierowcę tamtego uszkodzonego auta. Wg relacji córki, koleś nawet nie był zdziwiony, że ktoś kto uszkodził mu auto go szuka. Widać dla niego to było normalne.

Napisano

piszesz, że wracałeś z rodzinką czyli było was więcej w aucie. Pańcia była jedna więc już masz słowo 2-3 osób przeciw jednej - w czym masz problem ?

Napisano

> Nie trać nadziei. .......

Wiesz tylko mi zrobili to raczej gdzies w trasie , a nie u mnie na parkingu gdzie zazwyczaj parkuje , bo na aucie byly bordowe rysy , ktore udalo sie pasta usunac , ale juz zdartej farby do czarnego nie naprawie.

Szkoda czysto estetyczna (co i tak mnie wkurzylo) wiec trudno

Na parkingu bordowego auta nie ma , wiec nie mam tez co liczyc na karteczke.

Gratuluje podejscia do wychowania Córki 20.GIF

Napisano
  • Autor

> bez generalizowania ...

podobną sytuację miałem z kumplem jakiś rok temu. jego roczną Meganke przerysowała pańcia jeżdżąca CLSem za 400tys zł. przyjechał pan mąż Porsche za 600 tys. przeprosili, spisaliśmy oświadczenie i jeszcze dał nam zaproszenie na zamknięta imprezę Ballentains'a - akurat on to organizował w trójmieście. ale to była inna klasa ludzi. te wczorajsze to najnormalniejsze w świecie buraki

Napisano

> Ja sobie właśnie od jakiegoś czsu testuje w aucie moją wersję wideorejestratora.

> 5800xm w uchwycie i nagrywam drogę.

> Bo już taki burdel jest w moim kochanym mieście (szczególnie piątek - sobota), że ręce opadają.

> Na razie bez sensacji i bardzo dobrze.

Taka kamerka to może być broń obosieczna... wink.gif

Hipotetycznie: Ktoś z kamerką ma wypadek po którym musi być hospitalizowany. Kamerka zatem zostaje w aucie i trafia w ręce Policji. A na zapisie nasze popisy drogowe... sick.gif

No chyba, że ktoś jeździ jak Pan Bóg przykazał, to wtedy luzik.

Napisano
  • Autor

> piszesz, że wracałeś z rodzinką czyli było was więcej w aucie. Pańcia była jedna więc już masz

> słowo 2-3 osób przeciw jednej - w czym masz problem ?

policjanci zadali pytanie o postronnych świadków, niestety zarówno żona jak i 5 tygodniowa córeczką nie są osobami postronnymi.

Napisano

> policjanci zadali pytanie o postronnych świadków, niestety zarówno żona jak i 5 tygodniowa córeczką

> nie są osobami postronnymi.

Domyslam sie ze coreczka miala najwiecej do powiedzenia wink.gif

Kiedys jak mialem sluzbowy wyjazd do Gdyni to na Al. Zwyciestwa widzialem akcje jak dwa samochody staly na swiatlach obok siebie i ich kierowcy dosc mocno sie klocili.

Po chwili patrze jeden wycofuje , wjezdza na pas tego drugiego i pierdut mu w dupsko , jak sie sytuacja rozwinela to juz nie wiem , bo mialem inne zajecia

.

Najgorsze jest to ze czlowiek w takich sytuacjach zawsze glupieje , bo od razu powinno si eszukac jakis swiadkow , w pprzypadkowych pieszych itp , tyle ze oni sami czesto maja to w 4 literach

Napisano

> Po chwili patrze jeden wycofuje , wjezdza na pas tego drugiego i pierdut mu w dupsko

bez sensu hehe.gif przecież płaci ten z tyłu spineyes.gif

Napisano

> bez sensu przecież płaci ten z tyłu

No wiem - to jest jasne , tylko chyba mu nerwy ostro puscily.

pamietam ze ten z tylu to bylo Vito , tego drugiego juz nie kojarze

Napisano

> Ja wczoraj zauwazylem jakas ryse u mnie na zderzaku - ma pare cm , widac ktos mnie gdzies

> przyrysowal - ale oczywiscie jakas karteczke za wycieraczka moge sobie wybic z glowy

Nie masz lepszych powodow do stresowania sie? Jeny... jak tak czytam, to sie dziwie. Ja mam na samochodzie 10000 rys, czesc zrobilem sam, czesc znalazlem po zaparkowaniu gdzies - i niech tak bedzie. Dopoki ktos nie wgniata za mocno blach - luuuuuuz.

Moze Francuzi to paskudny narod, ale luzu w podejsciu do aut powinny sie inne narody od nich uczyc. Pamietam fajna sytuacje na autostradzie - podjezdzalem do bramek po calonocnej jezdzie. Na wprost pasa oczywiscie najwieksza kolejka. W ostatniej chwili zauwazaylem, ze budka obok jest kompletnie bez kolejki, ale musialem kawalek cofnac. Niestety, ze zmeczenia nie zauwazylem, ze obok podjezdza pani - i troche sie otarlismy. Ona popatrzyla na mnie, ja na nia - usmiechnelismy sie do siebie, pomachalismy sobie i pojechalismy dalej - i nie byla to zadna sliczna panienka ani ja za przystojny nie jestem zeby.GIF. Po prostu dla nich auta sa tym czym sa - srodkiem do przemieszczania sie.

Na drugiej polkuli sa durni Holendrzy, ktorzy potrafia pod mikroskopem auto ogladac... wrrr.gif

A dla Ciebie kolego rada - nastepne auto kup z plastikowymi zderzakami i nakladkami na nadkola - bedzie mniej stresu wink.gif

Napisano

> A dla Ciebie kolego rada - nastepne auto kup z plastikowymi zderzakami i nakladkami na nadkola -

> bedzie mniej stresu

Mam plastikowy zderzak i nadkola tez posiadam.

Nie mam duzego stresu , nie placze , nie szukam ludzi z resztkami zoltego lakieru , ale lubie miec ladne auto , a tym bardziej nie zniszczone przez kogos.

Francja , Wlochy , a np Polska to inni ludzie i inna mentalnosc.

Pewnie tam faktycznie jest luzniej na psychice ,ale jednak wiekoszosc Polakow nie lubi jak ktos komus niszczy jego auto.

Napisano

> podobną sytuację miałem z kumplem jakiś rok temu. jego roczną Meganke przerysowała pańcia jeżdżąca

> CLSem za 400tys zł. przyjechał pan mąż Porsche za 600 tys. przeprosili, spisaliśmy

> oświadczenie i jeszcze dał nam zaproszenie na zamknięta imprezę Ballentains'a - akurat on to

> organizował w trójmieście. ale to była inna klasa ludzi. te wczorajsze to najnormalniejsze w

> świecie buraki

W LBNie jest taka pani jeżdzaca meśkiem za kilkaset tysięcy ... która zrobiła awanturę w wydziale komunikacji że ... dowód rejestracyjny został zniszczony i żąda wydania nowego ze względu na to że urzednik przypiął do wniosku SPINACZEM i sie odkształcił (został ślad po spinaczu który po 2 ruchach znikał) to co by było jak by sie ryska na lakierze w tym aucie pojawiła ... rotfl.gif

swoją drogą stojąc na światłach w Rykach czy Garwolinie jakiś czas temu wjechał mi w bagażnik (nic sie nie stało ... no może ze 2 rysy na zderzaku do kompletu) jakiś młody czlowiek Tico... wysiadłem ... po patrzyłem ... zapytałem czy z nimi wsio ok ... machnąłem ręką i pojechałem ... w lusterku widziałem tylko jak dostał w łeb od ojca po uprzednim zdziwieniu że nie chce policji i oświadczeń ... rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

Testuję Nokia 5800XM.

Teraz poprawiłem uchwyt i przede wszystkim zrobiłem zawias to tak nie trzęsie

Napisano

> Testuję Nokia 5800XM.

> Teraz poprawiłem uchwyt i przede wszystkim zrobiłem zawias to tak nie trzęsie

Jaką rozdzielczość można uzyskać ?

Napisano

> Testuję Nokia 5800XM.

> Teraz poprawiłem uchwyt i przede wszystkim zrobiłem zawias to tak nie trzęsie

Na 10 minut to może i fajne.

Jak byś tak miał ze 2-3 godzinki po mieście pojeździć zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif to nie wiem czy pamięci starczyło by

Napisano

> Na 10 minut to może i fajne.

> Jak byś tak miał ze 2-3 godzinki po mieście pojeździć to nie wiem czy pamięci starczyło by

jakis program skrypt na zasadzie zapisywania ostatnich np. 10 minut ?

napewno coś takiego istnieje ok.gifok.gifok.gif

Napisano

> jakis program skrypt na zasadzie zapisywania ostatnich np. 10 minut ?

> napewno coś takiego istnieje

W telefonie ? Skrypt ?

No jak podepniesz sobie taka webowa kamerkę i laptopa, to może i skrypt jakiś by się dało...ale tu mowa o telefonach albo spycam...tam to raczej o skrypt ciężko

Napisano

Prawie 5min zajęło 95,8 Mb.

Przy karcie 16Gb (wolne jest 12Gb) to na trochę starczy

Napisano

> Prawie 5min zajęło 95,8 Mb.

> Przy karcie 16Gb (wolne jest 12Gb) to na trochę starczy

10 minut to już ~200MB, godzinka 1,2GB

Niby wystarczy te 12GB na 10 godzin...ale na ile wystarczy akumulatorka ?

Wiem, czepiam się zlosnik.gifok.gif

Napisano

> W telefonie ? Skrypt ?

> No jak podepniesz sobie taka webowa kamerkę i laptopa, to może i skrypt jakiś by się dało...ale tu

> mowa o telefonach albo spycam...tam to raczej o skrypt ciężko

nie wiem , nie moja branża

a telefony oparte na jakimś windowsie czy czymś w ten deseń ?

ew. mini laptok z serii EEE plus kamerka koszt około 1000 ? ? ??

asus-eee-pc-904-hd-mini-laptop.jpg

Napisano

Bardzo podobny przypadek miał znajomy. Stał w korku, auta podjeżdzały co chwilę o parę metrów, albo toczyły się powolutku i za chwilę zatrzymywały. Po chwilowym zatrzymaniu auto przed nim zaczęło się cofać, ale bez biegu, tylko staczać na luzie. Zaczął trąbić, bez efektu. W końcu bum zlosnik.gif. Była zima, duży mróz, auta miały plastikowe zderzaki, które sobie delikatnie pękły. Wysiadł z auta, z tego przed nim wysiadła niewiasta zlosnik.gif. Zanim się kolega odezwał - ta wyskoczyła z buzią, że w nią uderzył hehe.gif. Oczywiście świadków nie było, korek się zaraz rozładował a oni jechali bez pasażerów. Paniusia nie chciała słuchać, że przecież jej auto się stoczyło do tyłu. Darła się, że uszkodził jej auto i chciała wzywać policją. Jako, że warunki były podłe, zimno, śnieg, w W-wie oznacza to kilka godzin czekania na policję znajomy wziął winę na siebie rotfl.gifrotfl.gif ale wściekły chodził jeszcze z tydzień rotfl.gif. Auto miał stare, to i nie opłacało się walczyć o odszkodowanie - przykro mu tylko było, że naprawił z własnego OC auto pańci wink.gif

Napisano

> Ja sobie właśnie od jakiegoś czsu testuje w aucie moją wersję wideorejestratora.

> 5800xm w uchwycie i nagrywam drogę.

> Bo już taki burdel jest w moim kochanym mieście (szczególnie piątek - sobota), że ręce opadają.

> Na razie bez sensacji i bardzo dobrze.

A ja dostałem bencki że z rejestratorem jeżdżę. Też miałem ostatnio stłuczkę, oczywiście rozbieżność zdań nastąpiła i szkoda że akurat nie nagrywałem , bo nie było by dyskusji i zmiany wersji zdarzeń.

Napisano

> Bardzo podobny przypadek miał znajomy. Stał w korku, auta podjeżdzały co chwilę o parę metrów, albo

> toczyły się powolutku i za chwilę zatrzymywały. Po chwilowym zatrzymaniu auto przed nim

> zaczęło się cofać, ale bez biegu, tylko staczać na luzie. Zaczął trąbić, bez efektu. W końcu

> bum . Była zima, duży mróz, auta miały plastikowe zderzaki, które sobie delikatnie pękły.

> Wysiadł z auta, z tego przed nim wysiadła niewiasta . Zanim się kolega odezwał - ta wyskoczyła

> z buzią, że w nią uderzył . Oczywiście świadków nie było, korek się zaraz rozładował a oni

> jechali bez pasażerów. Paniusia nie chciała słuchać, że przecież jej auto się stoczyło do

> tyłu. Darła się, że uszkodził jej auto i chciała wzywać policją. Jako, że warunki były podłe,

> zimno, śnieg, w W-wie oznacza to kilka godzin czekania na policję znajomy wziął winę na siebie

> ale wściekły chodził jeszcze z tydzień . Auto miał stare, to i nie opłacało się walczyć o

> odszkodowanie - przykro mu tylko było, że naprawił z własnego OC auto pańci

jak by przyjechała policja to dostałby jeszcze mandat za niezachowanie bezpiecznego odstępu i niedostosowanie się do warunków.

Napisano

> jak by przyjechała policja to dostałby jeszcze mandat za niezachowanie bezpiecznego odstępu i

> niedostosowanie się do warunków.

jakby przyjechała policja to by stwiedziła brak możliwości okreslenia winy , sprawa do sądu i w sądzie wrazie podtrzymania zeznań obu stron współwina

więc nie chrzań jak potłuczony smirk.gif

Napisano

Jaki mandat za niezachowanie bezpiecznej odległości? icon_eek.gif Jaka to wg Ciebie jest bezpieczna odległość w korku? 10m, 20m, więcej? sciana.gif

Napisano

> swoją drogą stojąc na światłach w Rykach czy Garwolinie jakiś czas temu wjechał mi w bagażnik (nic

> sie nie stało ... no może ze 2 rysy na zderzaku do kompletu) jakiś młody czlowiek Tico...

> wysiadłem ... po patrzyłem ... zapytałem czy z nimi wsio ok ... machnąłem ręką i pojechałem

> ... w lusterku widziałem tylko jak dostał w łeb od ojca po uprzednim zdziwieniu że nie chce

> policji i oświadczeń ...

i to jest dobre podejście.. ostatnio moja serce.gif cmoknęła w tyłek jakeiś volvo S40 (prędkości minimalne, ruszanie ze skrzyżowania- pani dwa razy na stopie stawała) - raczej zatrzymała sie na haku, ale w pierwszych nerwach spisała oświadczenie o winie i delikatnych ryskach na zderzaku... dopiero jak nerwy minęły a państwo odjechali to stwierdzono, że to mógł być hak, a nie zderzak (jak porysowac zderzak uderzając centralnie prosto) u niej na zderzaku wgniotka punktowa, trochę się mocowanie cofnęło. No ale już za późno..

Po tygodniu Pan dzwoni i mówi, że mu ubezpieczalnia wyceniła szkode na 860PLN yikes.gif

bo porysowany zderzak i lampka obrysowa się rozpękła(tjaaa screwy.gif ) i co robimy? No i poszło z OC za szkodę, która jest w zasadzie niewidoczna bo całe volvo było porysowane w kilku miejscach..

Napisano

> i to jest dobre podejście..

że dostał w łeb od ojca hmm.gifgrinser006.gif

ja tam nie wiem moje autko jest stare i nie ma co go pieścić zeby ktoś dał 500 pln więcej przy hipotetycznej za jakiś tam czas sprzedaży ... AC ma cały czas wiec jak bedzie przypadek że do kasacji to i tak szkody wejdą w całość ...

stać denerwować sie pisać ... ot przypadek i tyle ... choć raz gościa zatrzymałem za takie coś i kazałem mu napisać oświadczenie ... cwaniakował i chciał zajechać mi drogę wyprzedzajac na ciągłej w końcu schował sie za mnie i zahaczył o bok mojego złomu ... w związku z tym że i tak postrzegam to jak wyżej olałem to oświadczenie bo jakoś nie było mi po drodze żeby zgłaszać do jego ubezpieczyciela hehe.gif ale troche sie przestraszył

ogólnie stłuczki mniejsze wieksze są na porządku dziennym o ile użytkuje sie autko w ruchu miejskim ... wiec jedna dwie rysy nie robią problemów ... coś jak w Paryżu rotfl.gif

Napisano

> Jaki mandat za niezachowanie bezpiecznej odległości? Jaka to wg Ciebie jest bezpieczna odległość

> w korku? 10m, 20m, więcej?

jak doświadczysz takiej sytuacji to będziesz mocno ździwiony.

Masz się dostosować do warunków i zachować bezpieczną odległość.

Napisano

> dlatego u mnie od dawna jest on-board kamerka MD-80

i jak sie sprawdza? czy po zapełnieniu miejsca trzeba coś kasować czy od razu nagrywa od nowa? jak z bateriami?

Napisano

> jak doświadczysz takiej sytuacji to będziesz mocno ździwiony.

> Masz się dostosować do warunków i zachować bezpieczną odległość.

Przede wszystkim cofającego obwiązuje:

Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

(...)

3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:

a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,

b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby.

A wielokrotnie takie "cofnięcie się" w korku podpada pod:

2. Zabrania się cofania pojazdem w tunelu, na moście, wiadukcie, autostradzie lub drodze ekspresowej.

Napisano

> Cena nieco kosmiczna

wcale nie ... całkiem przystępna

biorąc pod uwagę

Quote:

Rejestrator Plug 'N' Go Drive, stanowi pewnego rodzaju odpowiednik czarnej skrzynki, która rejestruje w pojeździe nieprzerwanie obraz z dwóch kamer, dźwięk, pozycję GPS, prędkość, kierunek i zmiany przyspieszenia w przestrzeni XYZ. Zapis trasy może być później odtworzony na komputerze ze wskazaniem czasu, prędkości, kierunku jazdy i kierunku kolizji oraz położenia na mapie.


Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.