Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakie auto do 15k?

Featured Replies

Napisano

Megane II w swoim czasie był jednym z najbezpieczniejszych samochodów na świecie. Myślę, że za ustaloną sumę uda się kupić jakiś w miarę fajny egzemplarz w benzynie. Silniki dobrze znoszą gaz.

Napisano

> Nie generalizuj !!!

> To, że modus jest bezpieczny, nie znaczy, że każde małe w miare nowe auto, tak samo znosi testy

> zderzeniowe.... np panda, sejcento itp nie maja się ni jak do modusa

Pomerdałeś dziepko wielkości i wiek konstrukcji pojazdów grinser006.gif

Więc cienkie porównanie facepalm.gif

Napisano

> Pomerdałeś dziepko wielkości i wiek konstrukcji pojazdów

> Więc cienkie porównanie

W dyskusji nie chodzi o wiek konstrukcji auta, a o to iż ma byc nowe rocznikowo, bo wtedy ma lepsze spawy, gumy. zawieszenie itp ...jak to sądzą niektórzy

Napisano

> W dyskusji nie chodzi o wiek konstrukcji auta, a o to iż ma byc nowe rocznikowo, bo wtedy ma lepsze

> spawy, gumy. zawieszenie itp ...jak to sądzą niektórzy

w dyskusji chodzi o to, żeby podać rzeczowe argumenty, a nie o porównanie 3 różnych wielkościowo pojazdów,

bo z tego miejsca mogę również wrzucić najnowszego Merca Sklasse do wyliczanki, tylko po co hmm.gif

Więc porównanie Sc, Pandy i Modusa jest nietrafione wink.gif

Porównaj Focusa 1, Astrę G, Golfa 4, Stilo, Corollę, Civica

i co jeszcze jest w danym segmencie do 15kpln waytogo.gif

Napisano

> Z tym, że na filmie porównują auto skonstruowane ówcześnie i 30 lat temu.

V940 produkowane od 1991, Modus od 2004 = 13 lat, facepalm.gif ale fakt ze w dziedzinie bezpieczeństwa to przepaść

> Jakby zrobi test volvo s80 i modusa, gdzie jest 10 lat różniżnicy w konstrukcji, miałoby to

> jakiekolwiek odzwierciedlenie.

volvo s80 produkowany od 1998, jest to auto już z generacji nazwijmy ją euroncap.

Myślą przewodnią tego crash testu nie było zderzanie małego auta z dużym (co było np. w nomen omen opatrznie rozumianym przez wielu teście Q7 vs 500-tka), a pokazanie kierowcom, że w auto 20 letnie nie zapewni minimalnego bezpieczeństwa jakkolwiek duże by nie było, w jakiejkolwiek sytuacji zagrożenia. Nawet w pandzie będziesz w lepszej sytuacji niż w takim 20 latku.

Ma to pomóc (mam nadzieje w kilku choć przypadkach skutecznie) podjąć decyzję o tym czy kupić rodzinnego konia roboczego (takiego dokładnie sformułowania tam użyto) za 700Ł i kupić solidnie wyglądającego kombika (wybór najbardziej oczywisty) czy wysupłać wszystkie oszczędności i wziąć mikrovana za 4500Ł

Inną sprawą jest to, że niektórym nie w smak jeździć modusem czy podobnym wozidełkiem a nie ałdi/bmw tdi bo nie będzie lansu w okolicy, no i przecież nie kupuje się aut na "f" a tak koledzy i sąsiad będą zazdraszczać, taki duży i ta moc i nic a nic nie trzeba dokładać.

Napisano

> V940 produkowane od 1991, Modus od 2004 = 13 lat, ale fakt ze w dziedzinie bezpieczeństwa to

> przepaść

Produkcję modelu 940 rozpoczęto w roku 1991, jako zmodernizowaną wersję modelu 740. Volvo 740 jest pojazdem osobowym klasy wyższej produkowanym w Europie przez firmę Volvo w latach 1984 - 1993.

Napisano
  • Autor

> notabene jaka jest szansa na znalezienie

> duża

Tylko niestety cena 2x taka jak na moje możliwości

Napisano
  • Autor

> napisalem co uwazam nt. Modusa

> no nie napisal

> ale zwykle sie jezdzi i tu i tu

> co do zderzen to nie wiem, na pewno jest mniej stabilny

A nie ma jakiś testów co do modusa?

Muszę poszukać. 20.GIF

Napisano
  • Autor

Tak ogólnie to już trochę zgłupiałem niestety frown.gif

Poszukam czegoś z XXI wieku, czyli im nowszy model tym lepiej. Dam do oceny w tym wątku smile.gif

Jeżeli w tej cenie nie znajdę nic dobrego popatrzę w takim razie na nowszą astrę i volvo.

Modusem też może się zainteresuję, ale macie jakieś dodatkowe opinie na jego temat?

Saab odpada, ze względu na spalanie i wiek.

Napisano

Moim zdaniem w tym budzecie jakim dysponujesz to poszukaj jakiegos popularnego auta, do ktorego jest sporo czesci ok.gif

Daruj sobie wynalazki pokroju SAAB bo pozniej bedziesz szukal po szrotach jakiejs pierdoly albo zaplacisz w serwisie 3 razy tyle co do np Opla, Fiata.

Z popularnymi elementami nie ma problemu, ale trafisz cos nietypowego i bedzie nieciekawie.

Pamietaj, ze te auta maja 10+ lat i pewnie blizej 250tys przelotu, wiec popsuc moze sie wszystko ok.gif

Ja bym sie na Twoim miejscu rozgladal za Renault Megane II, Stilo, Laguna, moze Vectra B z koncowki produkcji ok.gif

A jak koniecznie chcesz cos nietypowego to moze Lancia Lybra wink.gif

Napisano

> notabene jaka jest szansa na znalezienie

> duża

teraz Ty czytasz bez zrozumienia bo wg. mnie 33 tys to raczej srdnio miesci sie w limicie do 15 tys zł

Napisano

A może takie cosik ?

Miałem w tym crash, sprawdził się.

Co do ekonomii - w zależności od upodobań wybrać odpowiedni silnik (coś dla siebie znajdziesz).

Wyjątkowo tani w utrzymaniu model. Właśnie posiadam drugą VB (idzie na sprzedaż, ale Ci nie polecam bo to 2,6 V6 ale z automatem (właśnie ze względu na kręgosłup dla Maużonki) zlosnik.gif) i złego słowa o tych autach nie mogę powiedzieć. Sprawdziły się ok.gif

Napisano

> Laguna 2

Odnośnie Laguny, co prawda 3 a nie 2:

http://www.autoinfo.pl/auto-swiat/crashtest-adac-co-oznacza-piec-gwiazdek-przy-80-kmh

Bezpieczeństwo współczesnych samochodów projektowane jest pod wymogi testów NCAP. I jak pokazuje powyższy przykład producenci raczej nie dają nic ponadto. A wypadki w rzeczywistości rzadko mają dokładnie taki przebieg jak te modelowe w testach NCAP.

Uważam, że dawniej konstruowano samochody tak by ogólnie zwiększać ich bezpieczeństwo, a nie w ramach jakichś wytyczonych granic. Obecnie nie opłaca się wykraczać poza granice wytyczone przez NCAP bo to kosztuje.

Napisano

> A może takie cosik ?

> Miałem w tym crash, sprawdził się.

No bez jaj... Ten zabytek oferuje poziom bezpieczeństwa niewiele lepszy od lanosa.

> Wyjątkowo tani w utrzymaniu model.

Polemizowałbym, bo mam zupełnie inne doświadczenia z tym nie obawiam się tego powiedzieć... złomem... Jeżdżę jedenastoletnią vectrą 2.0 i ten samochód nie wytrzymał próby czasu. A ilość pojawiających się co raz to nowych usterek jest wręcz oszałamiająca...

Napisano

> Uważam, że dawniej konstruowano samochody tak by ogólnie zwiększać ich bezpieczeństwo, a nie w

> ramach jakichś wytyczonych granic. Obecnie nie opłaca się wykraczać poza granice wytyczone

> przez NCAP bo to kosztuje.

I szczególnie to dobrze widać przy porównaniu skonstruowanego według "starej, solidnej" szkoły "pancernego" volvo z konstruowanym "pod ENCAP" Modusem.

Kierowca dawniej skonstruowanego volvo opuszcza miejsce wypadku w czarnym worku, kierowca modusa ma niegroźne rany nogi.

Typowo polska miłość do nastoletnich "prestyżowych lymuzyn" jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Każde auto to tylko kupa blachy i tworzyw sztucznych - w wieku 5-6 lat to już stare auto, a po przekroczeniu 10 należy już poważnie myśleć o następcy.

Napisano

Skoro chwalony jest modus, to może autor pomyśli o loganie - chyba ta sama płyta podlogowa? niewiem.gif

Co prawda odrobinę szpetne auto, ale w tej kategorii cenowej raczej najmłodsze, dosyć przestronne i (chyba niewiem.gif) bezpieczne.

Napisano

Opierasz się tylko na tym opisie jakiegoś dziennikarza, czy na wynikach tego testu (kiedyś były opublikowanie wyniki, zaznaczone "kolorami" na manekinach - była dyskusja na MK). Prawda jest taka, że auto przeszło tego dzwona wcale nieźle - na poziomie ~3 gwiazdek w NCAP przy 50km/h. Nie było jakiś specjalnie tragicznych wyników, wszyscy by raczej przeżyli, więc twierdzenie, że auto zostało zaprojektowane tylko, żeby dostać dużo gwiazdek jest IMO mocno na wyrost...

Napisano

> Skoro chwalony jest modus, to może autor pomyśli o loganie - chyba ta sama płyta podlogowa?

> Co prawda odrobinę szpetne auto, ale w tej kategorii cenowej raczej najmłodsze, dosyć przestronne i

> (chyba ) bezpieczne.

Logan ma slabe notowania w EuroNCAP (bodajze 3*)

plyta podlogowa to nie wszystko i nie bez powodu Logan jest tani

Napisano

> Logan ma slabe notowania w EuroNCAP (bodajze 3*)

trzy... ale to jeszcze nie byłoby tak źle, gdyby nie spojrzeć na rozkład obrażeń ...

> plyta podlogowa to nie wszystko i nie bez powodu Logan jest tani

mówili, że od początku był projektowany na 3*

Napisano

> Co polecicie, czym się zainteresować? Co warto, a co nie za tą cenę?

> Kryterium: mało pali i przede wszystkim bezpieczny.

> Z powodu choroby przy wypadku chciałbym mieć jakiekolwiek szanse przeżycia

> Temat pewnie już był wałkowany, ale może jakieś nowe opinie się pojawią.

a moze alfa 166 jtd?? duze wygodne auto za nieduze pieniądze a i wygląda lepiej niz te wszystkie propozycje razem wzięte..

tylko bezwypadka troche cięzko znaleźć, bo jak swoją szukałem to coś koło 20-25 sztuk oglądałem wszystko szroty smirk.gif

Napisano

> a moze alfa 166 jtd?? duze wygodne auto za nieduze pieniądze a i wygląda lepiej niz te wszystkie

> propozycje razem wzięte..

1. IMO brzydsza od chocby wymienionego Volvo V40. czy stilo.

2. ma byc tanie w utrzymaniu auto - a proponujesz Alfe i to segment D,E?? facepalm.gif zgoda ze dzieki turbo utracie wartosci alfy nie kupisz tak duzego auta taniej. ale bez przesady - tosh to jakis egzotyk na drogach jest -> koszty serwisu.

> tylko bezwypadka troche cięzko znaleźć, bo jak swoją szukałem to coś koło 20-25 sztuk oglądałem

> wszystko szroty

jak ze wszystkimi.

Napisano

> trzy... ale to jeszcze nie byłoby tak źle, gdyby nie spojrzeć na rozkład obrażeń ...

> mówili, że od początku był projektowany na 3*

Czyli jednak samochody projektuje się celując w gwiazdki? wink.gif

Napisano

> Czyli jednak samochody projektuje się celując w gwiazdki?

Niektóre tak... Wcześniej mówiłem konkretnie o tamtej Lagunie, w przypadku Logana od początku była mowa, że to auto ma być tanie, tanie i tanie oraz jeszcze tanie i wynik 3* będzie jak najbardziej satysfakcjonujący.

Napisano

> No bez jaj... Ten zabytek oferuje poziom bezpieczeństwa niewiele lepszy od lanosa.

Nie miałem crashu Lanosem, a tym i owszem.

> Polemizowałbym, bo mam zupełnie inne doświadczenia z tym nie obawiam się tego powiedzieć...

> złomem... Jeżdżę jedenastoletnią vectrą 2.0 i ten samochód nie wytrzymał próby czasu. A ilość

> pojawiających się co raz to nowych usterek jest wręcz oszałamiająca...

Moja 2,6 ma lat 10 i usterek ma na tyle mało że auto nie sprawia problemów.

A poprzednią (2.0 właśnie) zrobiłem 100 kkm i gdyby nie LPG awarii bym nie miewał.

Napisano
  • Autor

> Moim zdaniem w tym budzecie jakim dysponujesz to poszukaj jakiegos popularnego auta, do ktorego

> jest sporo czesci

Tak zrobię.

> Daruj sobie wynalazki pokroju SAAB bo pozniej bedziesz szukal po szrotach jakiejs pierdoly albo

> zaplacisz w serwisie 3 razy tyle co do np Opla, Fiata.

> Z popularnymi elementami nie ma problemu, ale trafisz cos nietypowego i bedzie nieciekawie

Saab odpada, jak pisałem wcześniej, popatrzyłem trochę też na ogłoszenia i jednak ze względów finansowych sobie daruję.

.

> Pamietaj, ze te auta maja 10+ lat i pewnie blizej 250tys przelotu, wiec popsuc moze sie wszystko

Mój astrolot ma 15, prawie 300.000 przelotu, na razie dzielnie się trzyma, ale jak widać swoje latka też ma. Egzemplarz trafił mi się wyjątkowy, aż żal się będzie żegnać smile.gif

> Ja bym sie na Twoim miejscu rozgladal za Renault Megane II, Stilo, Laguna, moze Vectra B z koncowki

> produkcji

> A jak koniecznie chcesz cos nietypowego to moze Lancia Lybra

ok.gif

Napisano
  • Autor

> a moze alfa 166 jtd?? duze wygodne auto za nieduze pieniądze a i wygląda lepiej niz te wszystkie

> propozycje razem wzięte..

> tylko bezwypadka troche cięzko znaleźć, bo jak swoją szukałem to coś koło 20-25 sztuk oglądałem

> wszystko szroty

Alfa własnie mnie trochę zniecheciła.

Podoba mi się to auto, ale wiele różnych wersji o niej słyszałem i że ciężko właśnie jak piszesz dostać jeszcze coś dobrego.

Napisano

Może Rover 75? np. taki

W crashtestach wypadł całkiem nieźle 4*

Spalanie jakie ma kolega, który ma podobnego to ok. 6-6.5l/100km po mieście więc raczej śmieszne. Rakietą to auto zdecydowanie nie jest, ale jeśli priorytetem jest bezpieczeństwo to chyba nawet lepiej, z drugiej strony zawalidrogą też nie będziesz, a na trasie spokojnie da się utrzymywać nawet wysokie prędkości.

Jako dupowóz uważam że bardzo przyjemny pojazd ok.gif

Napisano

> Może Rover 75? np. taki

> W crashtestach wypadł całkiem nieźle 4*

Pytanie ile z tych gwiazdek zostało po dziesięciu latach?

Napisano

> Nie miałem crashu Lanosem, a tym i owszem.

No i na jakiej podstawie oceniasz, że jest bezpieczny? "Bo się sprawdził"? Ja sprawdziłem w NCAP i niestety rozczarowuje...

> Moja 2,6 ma lat 10 i usterek ma na tyle mało że auto nie sprawia problemów.

> A poprzednią (2.0 właśnie) zrobiłem 100 kkm i gdyby nie LPG awarii bym nie miewał.

Moja stoi od wczoraj u mechanika, bo siadło ogrzewanie i do tego akumulator... non stop problemy z pojawiającym się przedmuchem w kolektorze wydechowym, huczy i wali tylne zawieszenie i nie wiadomo nadal co to mimo prób naprawy, spalił się komputer abs (ponoć to norma), teraz nie ma mocy poniżej 3000 tysięcy więc ciężko ruszyć i do tego szarpie przy ruszaniu...

normalnie wici opadają, bo to nie są błahe usterki typu urwana klamka czy skrzypiące plastiki, których jakość po 10 latach jest tragiczna... one uległy biodegradacji...

nie poleciłbym nikomu takiego 10 letniego samochodu a na pewno nie powiedziałbym, że jest bezpieczny i tani w naprawie... oj nie...

Napisano

> nie poleciłbym nikomu takiego 10 letniego samochodu a na pewno nie powiedziałbym, że jest

> bezpieczny i tani w naprawie... oj nie...

Znasz to auto od nowosci, ile ma teoretycznie teraz przebiegu?

Bo to jest jednak dosyc istotna kwestia...

Ja znam 2 egzemplarze, ktore spokojnie zrobily po 300tys km i jezdza dalej ok.gif

Wyrazanie opinii na podstawie jednego egzemplarza jednak nie jest zbyt miarodajne zlosnik.gif

Co do kolektora to faktycznie w tym silniku jest wada.

Tak poza tym wg mnie w tym segmencie jedno z tanszych aut do utrzymania ok.gif

Napisano

> Znasz to auto od nowosci, ile ma teoretycznie teraz przebiegu?

> Bo to jest jednak dosyc istotna kwestia...

Znam. Teraz ma 236 tysięcy kilometrów. Z małym ogonkiem.

> Ja znam 2 egzemplarze, ktore spokojnie zrobily po 300tys km i jezdza dalej

> Wyrazanie opinii na podstawie jednego egzemplarza jednak nie jest zbyt miarodajne

Wybacz, ale nie będę się wyrażał o aucie sąsiada. Mam w rękach żywy dowód i nie mogę mówić nic o atucie którego nie znam.

> Tak poza tym wg mnie w tym segmencie jedno z tanszych aut do utrzymania

Wg mogę jest bardzo drogie.

Napisano

> Może Rover 75? np. taki

IMHO to auto bardziej niszowe niż Saab... wiedza mechaników o modelu zerowa, dostępność do części może być b. utrudniona, no i tanio z częściami raczej nie będzie

Napisano

> Znam. Teraz ma 236 tysięcy kilometrów. Z małym ogonkiem.

No to juz troche przejechal, moze nadzedl czas, zeby go doinwestowac ok.gif

Nie da sie caly czas tylko lac paliwa i zmieniac oleju!

> Wg mogę jest bardzo drogie.

To juz jest pojecie wzgledne co znaczy drogo zlosnik.gif

Czesci sa smiesznie tanie ok.gif

Napisano

> No to juz troche przejechal, moze nadzedl czas, zeby go doinwestowac

Albo zmienić na "młodszą i ładniejszą". Pakowanie kasy w takie auto to jak lanie wody do dziurawego wiadra.

Po prostu auto się zużyło.

Napisano

> Albo zmienić na "młodszą i ładniejszą". Pakowanie kasy w takie auto to jak lanie wody do dziurawego

> wiadra.

> Po prostu auto się zużyło.

Z tym że jak się zużyło to pisanie na forach że VB to złom jest "lekkim" nadużyciem zlosnik.gif

Co do bezpieczeństwa porównywalnego z Lanosem to kolejne "lekkie" nadużycie.

Napisano

> Z tym że jak się zużyło to pisanie na forach że VB to złom jest "lekkim" nadużyciem

> Co do bezpieczeństwa porównywalnego z Lanosem to kolejne "lekkie" nadużycie.

Poza tym wymienione przez kolege Patre usterki, da sie pewnie bez wiekszego problemu usunac za kwote rzedu 1-2 max tys i znowu na kilkadziesiat tysiecy bedzie spokoj;]

Ja nie wiem czy to juz "zlom" czy jeszcze nie zlosnik.gif

Ciezko wymagac od auta, ktore ma 11 lat i 240 tys przelotu, zeby bylo zupelnie bezawaryjne ok.gif

BTW Ja bym mimo wszystko wolal siedziec w Vectrze niz Lanosie w momencie W zlosnik.gif

Napisano

> kwote rzedu 1-2 max tys i znowu na kilkadziesiat tysiecy bedzie spokoj;]

Wielki z Ciebie optymista. Moje doświadczenie pokazuje, że przy takim stopniu zużycia mechanizmu usuniesz jedne usterki, a za chwilę pojawią się inne w innych miejscach.

Po prostu - wymienisz te części, które się zużyły w 100%, a za chwilę do 100% zużycia dociągną inne, które w tej chwili jeszcze się trzymają.

Tak że "spokoju" w aucie które przekroczyło 200 kkm raczej już nie będzie.

Napisano

> Wielki z Ciebie optymista. Moje doświadczenie pokazuje, że przy takim stopniu zużycia mechanizmu

> usuniesz jedne usterki, a za chwilę pojawią się inne w innych miejscach.

> Po prostu - wymienisz te części, które się zużyły w 100%, a za chwilę do 100% zużycia dociągną

> inne, które w tej chwili jeszcze się trzymają.

> Tak że "spokoju" w aucie które przekroczyło 200 kkm raczej już nie będzie.

A moje pokazuje co innego ok.gif

Mam juz 4 czy 5-ty samochod, w kazdym jak go kupowalem to przebieg byl powyzej 200tys, niezaleznie od tego, ze mialy od 4 do 12 lat ale znalem ich przeszlosc!

Dwa byly kupione po rodzinie i 2 z firmy ok.gif

Zaden z nich nie sprawial zadnych problemow, a kazdym przejechalem okolo 20-50tys km...

Ojca Primera P11 nakrecila od nowosci 350tys km bez zadnej powaznej awarii. NIgdy nie wracala na lawecie.

Auto bylo tez na firme, wiec wystarczyl regularny serwis co 15 tys w ASO i auto jezdzilo bez problemow ok.gif

Takze, tak naprawde duuuuzo zalezy od tego jak sie dba!

Napisano

> Zaden z nich nie sprawial zadnych problemow, a kazdym przejechalem okolo 20-50tys km...

Hmm - 20 tys to dla mnie rok eksploatacji (czasem nie cały) - więc to nie jakiś wielki przebieg.

Inna sprawa, co oznacza, że "nie sprawiał problemów" - jeden pod tym pojęciem uzna całkowitą bezawaryjność, inny wizytę raz na miesiąc w warsztacie.

Napisano

> No to juz troche przejechal, moze nadzedl czas, zeby go doinwestowac

Doinwestować? Znaczy co zrobić? Mam go naprawiać na zapas?

> Nie da sie caly czas tylko lac paliwa i zmieniac oleju!

no nie... zwłaszcza w takim zabytku... bez jaj... wóz ma 10 lat i licznik ciągle bije... polecanie wozu, który się zużył jest kompletnym pomyleniem pojęć nt bezpieczeństwa i kosztów eksploatacji...

> To juz jest pojecie wzgledne co znaczy drogo

Ano względne... jednemu padnie żarówka, innemu będą bezradnie rozkładać ręce, bo nie wiedzą co jest i ile to będzie kosztować... lista jest długa więc tylko trzymać się jedna ręką za portfel a drugą za stołek pod dupą, żeby z niego niego nie spaść po usłyszeniu kosztorysu...

> Czesci sa smiesznie tanie

śmiesznie tanie części to są do skody favorit...

Napisano

> Doinwestować? Znaczy co zrobić? Mam go naprawiać na zapas?

> no nie... zwłaszcza w takim zabytku...

Nie wystarczy nie narzekac, ze trzeba troche $ do auta dolozyc, bo to jest zupelnie naturalne ok.gif

Chyba, ze jestes z tych co jak cos sie wyjsra to szukasz jelenia, ktory to kupi..

polecanie

> wozu, który się zużył jest kompletnym pomyleniem pojęć nt bezpieczeństwa i kosztów

> eksploatacji...

Ale ja nie polecalem Twojego egzemplarza zlosnik.gif

Sam mam zupelnie odmienne doswiadczenia z Vectra B ok.gif

> Ano względne... jednemu padnie żarówka, innemu będą bezradnie rozkładać ręce, bo nie wiedzą co jest

> i ile to będzie kosztować... lista jest długa więc tylko trzymać się jedna ręką za portfel a

> drugą za stołek pod dupą, żeby z niego niego nie spaść po usłyszeniu kosztorysu...

> śmiesznie tanie części to są do skody favorit...

Jak sie kupuje auto segmentu D to trzeba sie liczyc z pewnymi kosztami!

Ja np nie kupie sobie 10-letniego Lexusa, czy BMW 7 bo mimo,

ze sam zakup nie jest zadnym problemem to jednak wole wydawac kase na cos innego niz auto i jezdze czym jezdze ok.gif

Napisano

> Poza tym wymienione przez kolege Patre usterki, da sie pewnie bez wiekszego problemu usunac za

> kwote rzedu 1-2 max tys i znowu na kilkadziesiat tysiecy bedzie spokoj;]

dokładanie dwóch tysięcy do wozu który teraz jest wart z 10 klocków (jeżeli jest sprawny) to lekkie przegięcie... ile można reanimować trupa? Kilkadziesiąt tysięcy to około roku-półtora jazdy więc gdzie tu jest jakiś sens ekonomiczny? Taniej będzie zezłomować i kupić nowsze...

Napisano

> dokładanie dwóch tysięcy do wozu który teraz jest wart z 10 klocków (jeżeli jest sprawny) to lekkie

> przegięcie... ile można reanimować trupa? Kilkadziesiąt tysięcy to około roku-półtora jazdy

> więc gdzie tu jest jakiś sens ekonomiczny? Taniej będzie zezłomować i kupić nowsze...

No to zalezy ile mozesz dolozyc i jakie robisz przebiegi!

Bo jak dolozysz te 2 czy 5 tys do nowego to mozesz kupic co najwyzej podobnego "trupa" zlosnik.gif

Ja uwazam, ze kupno nowszego ma sens jezeli sie go odmlodzi o przynajmniej te 3-5 lat bo tak to co za interes?

Napisano

> Nie wystarczy nie narzekac, ze trzeba troche $ do auta dolozyc, bo to jest zupelnie naturalne

moja lista usterek to jest tylko z zeszłego roku. To nie jest zupełnie naturalne...

> Chyba, ze jestes z tych co jak cos sie wyjsra to szukasz jelenia, ktory to kupi..

Teraz trzeba będzie go znaleźć... najlepiej fana marki, który ślepo zapatrzony na znaczek wybaczy niekończącą się listę męczących awarii i uzna, że to jest zupełnie naturalne... Ja wolę wozy w których występują usterki typowo eksploatacyjne...

> Jak sie kupuje auto segmentu D to trzeba sie liczyc z pewnymi kosztami!

trzeba mieć niespełna rozumu kupując takie 10 letnie auto i potem nim jeździć w rajdzie nizinnym o odznakę weterana szos...

> Ja np nie kupie sobie 10-letniego Lexusa, czy BMW 7 bo mimo,

> ze sam zakup nie jest zadnym problemem to jednak wole wydawac kase na cos innego niz auto i jezdze

> czym jezdze

Nikt o zdrowych zmysłach nie kupuje 10 letniego auta aby nim jeszcze tłuc kilometry... Każdy potrafiący liczyć kupi mniejsze i nowsze. Jakie to dobre dla higieny snu.

Napisano

> No to zalezy ile mozesz dolozyc i jakie robisz przebiegi!

> Bo jak dolozysz te 2 czy 5 tys do nowego to mozesz kupic co najwyzej podobnego "trupa"

Można, nie można... kupisz mniejsze i masz o wiele nowsze...

> Ja uwazam, ze kupno nowszego ma sens jezeli sie go odmlodzi o przynajmniej te 3-5 lat bo tak to co

> za interes?

Racja. Padła propozycja modusa, który ma 5 lat... Ale padła też propozycja w sumie już zabytkowego opla, rzekomo bezpiecznego i taniego w eksploatacji. Mając takie propozycje to nawet nie ma co się zastanawiać.

Napisano

> Można, nie można... kupisz mniejsze i masz o wiele nowsze...

No chyba, ze zdecydujesz sie przesiasc na mniejsze zlosnik.gif

Ale nie kazdy tak zrobi, wiec ja bym wolal dolozyc te 2 tys i jezdzic dalej tym co mam ok.gif

> Racja. Padła propozycja modusa, który ma 5 lat... Ale padła

też propozycja w sumie już zabytkowego

> opla, rzekomo bezpiecznego i taniego w eksploatacji. Mając takie propozycje to nawet nie ma co

> się zastanawiać.

Tak tylko roznica w cenie miedzy tymi samochodami jest spooora!

A nie ma zadnej gwarancji, ze roczny koszt serwisu Modusa bedzie nizszy zlosnik.gif

Ty wolisz mniejsze i mlodsze, ja nie!

Prawda jest tez taka, ze przy zakupie auta za konkretna kwote np 15tys sporo zalezy od tego czy to rownowartosc 2 czy 10 pensji ok.gif

I wg tego bym sie raczej kierowal z wyborem

Napisano

> Wielki z Ciebie optymista. Moje doświadczenie pokazuje, że przy takim stopniu zużycia mechanizmu

> usuniesz jedne usterki, a za chwilę pojawią się inne w innych miejscach.

> Po prostu - wymienisz te części, które się zużyły w 100%, a za chwilę do 100% zużycia dociągną

> inne, które w tej chwili jeszcze się trzymają.

> Tak że "spokoju" w aucie które przekroczyło 200 kkm raczej już nie będzie.

a w innych watkach znawcy tak bardzo zachwalaja auta które maja powyzej 200 tys.km i bardzo beda sie upierac ze auto bedzie siezo dotarte hehe.gif

tutaj tez padły propozycje auto z przebiegiem ok 200 tys. jako te "polecane" i "bezpieczne".jednak doszlismy do innych wnioskow po kilku dniach wałkowania ok.gifhehe.gif

Napisano

> Ale nie kazdy tak zrobi, wiec ja bym wolal dolozyc te 2 tys i jezdzic dalej tym co mam

Teraz 2 tys, za parę miesięcy kolejne 2 tys .... i za 2 - 3 lata oddać na złom, ewentualnie sprzedać za 2 tys ....

Popatrz na europę zachodnią i floty - oni używają samochodów jak każdej innej rzeczy użytkowej (komputer, buty, pralka, lodówka) i auto które osiągnęło pewien stopień zużycia (co wynika z wieku i/lub przebiegu) się wymienia na nowe, bo tak jest per saldo taniej.

Auto 10 letnie jest już stare i zużyte - ale w Polsce, jeśli będzie odpowiedniej marki będzie miało "prestyż" hehe.gif i wielu będzie się oszukiwać, że lepszy 10 letni vw z przebiegiem 200 kkm niż 2 letnia Panda.

Napisano

> Teraz 2 tys, za parę miesięcy kolejne 2 tys .... i za 2 - 3 lata oddać na złom, ewentualnie

> sprzedać za 2 tys ....

Ale co Ty masz z tym za problem?

Kazdy moze robic jak uwaza za sluszne ok.gif

> Popatrz na europę zachodnią i floty - oni używają samochodów jak każdej innej rzeczy użytkowej

> (komputer, buty, pralka, lodówka) i auto które osiągnęło pewien stopień zużycia (co wynika z

> wieku i/lub przebiegu) się wymienia na nowe, bo tak jest per saldo taniej.

Tak, ale flota to nie uzytek prywatny.

Ja jak auto zostawie w warsztacie to mnie nie kosztuje wiecej niz naprawa zlosnik.gif

Do roboty moge pojechac tramwajem albo popracowac z domu ok.gif

Nie wiem czmu probujesz na sile wciskac swoja racje...

> Auto 10 letnie jest już stare i zużyte - ale w Polsce, jeśli będzie odpowiedniej marki będzie miało

> "prestyż" i wielu będzie się oszukiwać, że lepszy 10 letni vw z przebiegiem 200 kkm niż 2

> letnia Panda.

Tego sie nawet nie da porownac hehe.gif

Panda sie nadaje conajwyzej zeby nia pojechac na zakupy, ja bym tym w trase nie wyjechal w trosce o swoje zdrowie ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.