Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zakup astry DTI czy LPG

Featured Replies

Napisano

> Zarówno dwumasa jak i DPF nie stanowią problemu przy należytym dbaniu o auto.

a powiedz mi jak można zadbać o auto z tymi elementami jeżdząc np. do pracy i z pracy odcinki 2-5 km w mieście gdzie porusza się w korku?? sila rzeczy dostają one nieźle po tyłku smile.gif

> A i to się naprawia,

> jak inne pierdoły.

owszem tylko te inne pierdoły troche mniej bolą po kieszeni biglaugh.gif

Napisano

> a powiedz mi jak można zadbać o auto z tymi elementami jeżdząc np. do pracy i z pracy odcinki 2-5

> km w mieście gdzie porusza się w korku?? sila rzeczy dostają one nieźle po tyłku

> owszem tylko te inne pierdoły troche mniej bolą po kieszeni

Zakładając, że DPF jak i koło dwumasowe zepsują się po 200.000 km, czyli w twoim przypadku po 10 latach ich użytkowania a koszt naprawy wyniesie około 2000 zł to wyjdzie po 200 zł ekstra miesięcznie. Jedno tankowanie. A i to nie jest pewne, że się zepsuje, bo może sprzedasz do tego czasu auto.

Wiem, że jak się jednak jeździ autem o wartości 2000 zł to naprawa rzędu 2000 zł robi wrażenie...

Napisano

> Zakładając, że DPF jak i koło dwumasowe zepsują się po 200.000 km,

skąd te założenia hmm.gif

Napisano

> Zakładając, że DPF jak i koło dwumasowe zepsują się po 200.000 km,

zakładając, że kupisz auto z salonu (i że faktycznie elementy wytrzymaja 200 kkm ), bo jeżeli używane to już miesięczne kwoty wzrastają wink.gif

Napisano

> skąd te założenia

bo kiedyś się musi zepsuć......

Napisano

> ciekawe wytłumaczenie

wszystko się kiedyś psuje.........

Napisano

> skąd te założenia

Założenia wyciągam z opinii forumowiczów, narzekających na te podzespoły. Dorzuciłbym jeszcze CIM. Osobiście nie zepsuł mi się póki co żaden z powyższych elementów i niech tak zostanie. W Octavii mam silnik Diesla, który palił od ręki przy -35*C. Ale trzeba o auto dbać, serwisować i nie ściągać zza Odry złomu łudząc się, że mamy nówkę sztukę... Normalni ludzie nie oddają dobrych rzeczy darmo. Tym bardziej mądrzejsi od Polaczków Niemcy czy Francuzi.

Napisano

> Niemcy instalują LPG? Chyba Turcy albo Polusy, zamieszkujący za zachodnią granicą. Normalny Niemiec

ha ha, mało jeszcze widziałeś, zdarzyło mi się być w Niemczech nie raz, uwierz że rodowici Niemcy gazują auta rożnej klasy, aż w głowie się przewraca, że auto wysokiej klasy ma LPG, no przecież jak go stać na takie auto to i na benzynę także powinno, ale i także Niemcy liczą każde euro.

Odsyłam do koncika Gaz na ulicach - tam poczytaj sobie o uzasadnieniu instalacji LPG i jak to się robi aby nie mieć problemów z LPG, pozdrawiam serdecznie 30.GIF

Odsylam do tego LPG ;-)

do admina - to jest mój ostatni post w tym wątku biglaugh.gif

Napisano

> Wyciągam właśnie właściwe wnioski - Diesle są dużo bardziej wytrzymałe i niezawodne, a do tego

> proste w obsłudze i tańsze w eksploatacji.

Generalnie to zgoda, ale chyba nie powiesz mi, ze wspolczsny silnik diesla z common railem, DPFem, turbo jest tak samo prosty i bezawaryjny jak stare konstrukcje wolnossoca.

Oczywiscie cos za cos, wiec jezdzi tez od nich o niebo lepiejok.gif

> Czyli potwierdzasz moją teorię, że ludzie się wstydzą przyznać, że nie stać ich na dobre auta i

> szukają półśrodków jakim jest LPG. Inne przesłanki nie są racjonalne. Może nieco ekologia, ale

> dzisiejsze Diesle są równie przyjazne środowisku, co auta z gazem.

Sporo w tym racji, ja od zawsze uwazalem, ze w Polsce ludzie kupuja samochody za drogie w stosunku do dochodow.

Na allegro uda sie opchnac wszystko, lacznie z uzywanymi tarczami zlosnik.gif

A gaz zaklada sie jedynie po to, zeby obnizyc koszty.

Aczkolwiek gdybym mial wybierac to duzy silnik z LPG niz jakies dychawiczne 1,2 czy 1,4. Kwestia wyboru.

> Miałem w swojej karierze tylko jedno auto z LPG na pokładzie. Było to AUDI B4 z silnikiem 2.0. Póki

> nie było w nim gazu to nie wiedziałem co to problemy z samochodem. Później z braku funduszy

> zdecydowałem się założyć instalację gazową. Do dziś na samą myśl szlag mnie trafia jaki wielki

> błąd wtedy zrobiłem.

Twoim problemem nie byl gaz, a pewnie spartaczony montaz.

Niestety to jest najwieksza wada tego paliwa, ze malo kto potrafi to porzadnie zamontowac.

Moze ja mialem szczescie bo 4 auta i zero problemowok.gif

Napisano

> Generalnie to zgoda, ale chyba nie powiesz mi, ze wspolczsny silnik diesla z common railem, DPFem,

> turbo jest tak samo prosty i bezawaryjny jak stare konstrukcje wolnossoca.

oczywiście, że nie jest ale niektórzy koniecznie chcą się o tym przekonać na własnej skórze grinser006.gif

> Twoim problemem nie byl gaz, a pewnie spartaczony montaz.

i tak jest w 99% przypadków, ja na takich mówię polaczki partaczki i dlatego jest tyle negatywnych opinii o LPG

> Moze ja mialem szczescie bo 4 auta i zero problemow

Ja też miałem szczęście i chwalę sobie LPG dzisiaj wróciłem z trasy prędkość do 100km/h ale zwykle ok 80-90 przejechałem na 38l LPG 510 - ok20km na benzynie czyli 490km co jak na szybo liczę wychodzi lekko ponizej 8l LPG

Jak dla mnie bardzo dobry wynik i jestem bardzo zadowolony, ze spalania.

Napisano

> Niemcy instalują LPG? Chyba Turcy albo Polusy, zamieszkujący za zachodnią granicą. Normalny Niemiec

Rusek je.nij się czymś w swój pusty sagan. Zerknij w LINK. W Niemczech możesz spokojnie kupić fabrycznie nowy samochód z instalacją LPG. Niemcy mogąc więcej nabyć więcej paliwa za przeciętną pencję, przez lata niedostrzegali, że istnieje alternatywa noPb w postaci LPG. To oni w tej chwili są zacofani i intensywnie nadrabiaja zaległości w postaci słabo rozbudowanej postaci sieci stacji LPG - my jesteśmy przed nimi.

Generalnie silniki z obiegiem Diesla, nieważne czy zasialne naftą, ON, olejem rzepakowym czy mazutem nadają się do maszyn roboczych np. budowlanych, a silniki z obiegiem Otta, też nie ważne czym zasilane (metanem, LPG, C2H5HO czy benzyną) powinny mieć zastosowanie w pojazdach poruszających się po mieście i w bilskim kontakcie z ludźmi po za godzinami pracy.

Diesel w samochodach osobowych jest rozpowszechniony tylko w Europie. W Ameryce czy Azji jest to zjawisko nieznane. Spowodowane jest to komunistycznym podejściem do kwestii opodatkowania paliw.

Napisano

> Rusek je.nij się czymś w swój pusty sagan.

Nawet na HP za takie coś jest bilet na wyspy. Na tym kąciku tym bardziej.

Pozdroofka

Napisano

(metanem, LPG, C2H5HO czy benzyną)

raczej C2H5OH grinser006.gif

Napisano

> a ten diesel w mieście przy normalnej jeździe pali

> tyle to nawet mniejsze punto na mieście nie spali ,więc kolego przelicz sobie spalanie bo w mieście

> jest ono nierealne do osiągnięcia.

Pitolicie Hipolicie

Zależy jaką kto ma nogę i jakie miasto. Moja Astra 2.0 DTI w warszawskich korkach spalała max 7.2 l przy ostrym butowaniu, przy jeździe w koło komina i na dojazdy do pracy bez większych korków spalanie oscyluje mi w granicach 6.5 l. Ostatnio zrobiłem większą trasę i o dziwo wyszło mi najniższe spalanie w przeciągu trzy letniej eksploatacji 5.3 l, ale to tylko dla tego, że prowadziła żona a ona nie przekracza 120 km/h i nie kreci wysoko.

Napisano

Tak czytam i ... dołożę 3 grosze.

Najpierw obiektywnie.

Jeżdżę i ON i Pb i zdarza mi się też LPG. A i naprawiam to czym jeżdżę, także jakąś tam wiedzę posiadam. I stwierdzam że koszt utrzymania DTI jest bardzo podobny do LPG. Awarie w dieslu są rzadkie, ale kosztowne, a w silnikach benzynowych szwankują drobiazgi, ale za to częściej. Podobnie ze spalaniem silniki ON mają większą sprawność i palą mało, ale drogiego paliwa. Benzynowe + LPG palą więcej, ale taniego gazu. Do tego trzeba doliczyć trochę drogiej Pb na rozgrzewkę. Także Panowie szkoda dyskusji, bo na tytułowe pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. I każda odpowiedź będzie dobra.

I teraz subiektywnie.

Bardziej lubię charakterystykę silnika Diesla i brak wkurzających drobiazgów. LPG - jest nie dla mnie, ponieważ jeżdżę krótkie odcinki. A po drugie wychodzę z założenia że silnik benzynowy był projektowany do pracy na Pb i dokładanie alternatywnego źródła zasilania może rodzić i często rodzi problemy.

pozdrawiam

Napisano

> Pitolicie Hipolicie

> Zależy jaką kto ma nogę i jakie miasto.

nie przypominam sobie abym się nazywał hipolit poza tym dla mnie liczą się fakty a nie to, że komuś coś się wydawało. Pisanie, że auto ważące lekko ponad 1200kg w sporych korkach spala tyle ile piszesz jest mało realne chociaż czasami osiągalne. Poza tym nawet jak spali te 7l to i tak wychodzi drożej niż 11l LPG

Napisano

> nie przypominam sobie abym się nazywał hipolit poza tym dla mnie liczą się fakty a nie to, że komuś

> coś się wydawało. Pisanie, że auto ważące lekko ponad 1200kg w sporych korkach spala tyle ile

> piszesz jest mało realne chociaż czasami osiągalne. Poza tym nawet jak spali te 7l to i tak

> wychodzi drożej niż 11l LPG

Moja Octavia 1,9 TDI nie spala nawet 7 litrów w mieście. Pali 6,5 max niezależnie jak jeżdżę, a gdy wlecę na A2 i nie depczę więcej niż 130 km/h to 5 litrów ropy żre.

Nieważne, ta dyskusja rodzi tylko niepotrzebne emocje. Syty głodnego nie zrozumie, a każdy chwali co ma.

Napisano

Ja właśnie przesiadłem się z LPG na diesel.

Narazie tylko 2kkm zrobione, ale pierwsze spostrzeżenia to:

- lepsza kultura pracy silnika

- na CPN byłem 3 razy (przy LPG trzeba by około 6 razy)

- na trasie przy jeździe 130-170 km/h spalanie ok. 6l/100km cool.gif

- w mieście około 7l/100km

Wnioski.

Na trasie przy takiej jeździe DIESEL jest na 100% tańszy w eksploatacji (samo paliwo). W mieście LPG wychodzi taniej.

Co do kosztów napraw to czas pokarze.

W asterce z LPG przez 5 lat dołożyłem do niej z 5k zł (między innymi wymiana silnika).

Pzdr.

Napisano

> Ja właśnie przesiadłem się z LPG na diesel.

a ja właśnie odwrotnie:)

> Narazie tylko 2kkm zrobione, ale pierwsze spostrzeżenia to:

> - lepsza kultura pracy silnika

fakt nowie diesle pracują tak, że czasami ciężko zauważyć czy silnik pracuje czy nie. Tak miałem w punto JTD

> - na CPN byłem 3 razy (przy LPG trzeba by około 6 razy)

no niestety takie uroki LPG

> - na trasie przy jeździe 130-170 km/h spalanie ok. 6l/100km

przejedz cały zbiornik z całą prędkością na autostradzie a zobaczysz jakie jest realne spalanie.

> - w mieście około 7l/100km

być może przy niezbyt zatłoczonym mieście da się osiągnąć taki wynik.

> Na trasie przy takiej jeździe DIESEL jest na 100% tańszy w eksploatacji (samo paliwo).

wierz mi nie da się tego stwierdzić na podstawie tak niewielkiego przebiegu. U mnie na trasie wyszło ostatnio 7.7l LPG więc gdzie te 100%? smile.gif

W mieście

> LPG wychodzi taniej.

zależy od kierowcy, odcinków do pokonania itp itd

> Co do kosztów napraw to czas pokarze.

jeśli będziesz dbał to na pewno auto posłuży, ale jeśli pojawia się usterki np dwumasa, pompa, wtryski to już koszty znaczne.

> W asterce z LPG przez 5 lat dołożyłem do niej z 5k zł (między innymi wymiana silnika).

zapewne silnik padł nie z winy LPG a gigantycznego przebiegu, po prostu zwykłe wyeksploatowanie.

Napisano

> przejedz cały zbiornik z całą prędkością na autostradzie a zobaczysz jakie jest realne spalanie.

Ale jechałe A4 około 120km z prędkością 150-180km/h i zużycie było w okolicach 6,5l

Ostatnio jechałem benzyniakiem z LPG trasa Katowice-Szczecin (przez Niemcy)

w polsce 140-150, a w Niemczech 150-170 i zużycie masakra

14L LPG/100 km (pug 307 1,6)

> być może przy niezbyt zatłoczonym mieście da się osiągnąć taki wynik.

6,5-7,0L/100km naprawde nie trzeba sie starać

> wierz mi nie da się tego stwierdzić na podstawie tak niewielkiego przebiegu. U mnie na trasie

> wyszło ostatnio 7.7l LPG więc gdzie te 100%?

Jaki silnik i przy jakiej jeździe? (Napewno nie przy 150-170 km/h)

> jeśli będziesz dbał to na pewno auto posłuży, ale jeśli pojawia się usterki np dwumasa, pompa,

> wtryski to już koszty znaczne.

Dokładnie. Tu czas pokarze.

> zapewne silnik padł nie z winy LPG a gigantycznego przebiegu, po prostu zwykłe wyeksploatowanie.

Nie LPG nie miało tu wielkiego znaczenia.

Z jakiegoś powodu zapiekł się, a następnie pękł pierścień

załatwiając cylinder (jakiś czas przed awarią dolałem ceramizer confused.gif).

Napisano

> Jaki silnik i przy jakiej jeździe? (Napewno nie przy 150-170 km/h)

X16XEL 1.6 16V sekwencja brc sequent 24 na wtryskach BRC prędkość 80-90 sporadycznie ok 100km/h w całość jeszcze wliczam przejazd przez warszawę.

Napisano

> X16XEL 1.6 16V sekwencja brc sequent 24 na wtryskach BRC prędkość 80-90 sporadycznie ok 100km/h w

> całość jeszcze wliczam przejazd przez warszawę.

Jadąc dieslem w taki sposób można dojść w okolice 4-5L/100km.

Prawda jest taka, że oba rozwiązania są dobre jak wszystko działa jak należy.

Miłej eksploatacji LPG, ja byłem z niej zadowolony (po przeróbce instalacji i własnoręcznej regulacji).

Diesla kupiłem z ciekawości cool.gif

Napisano

> Prawda jest taka, że oba rozwiązania są dobre jak wszystko działa jak należy.

i na tym proponuje zakończyć rozważania bo jest to święta racja. Prośba do moderatora żeby zamknął temat smile.gif

Napisano

> e tam zamknąć , ja jeszcze dosłodzę http://moto.wp.pl/kat,23681,title,Filtr-...,wiadomosc.html

Hmmm, ale co to ma wspólnego z oplowskim DTI screwy.gif

pzdr

Napisano

> przejedz cały zbiornik z całą prędkością na autostradzie a zobaczysz jakie jest realne spalanie.

nie mamy tylu autrostad w Polsce ciągiem aby wypalić cały zbiornik OK biglaugh.gif

> wierz mi nie da się tego stwierdzić na podstawie tak niewielkiego przebiegu.

To może ja smile.gif Mam obecnego diesla od 3 lat zrobiłem nim ok 50kkm spalanie w codziennym użytkowaniu to ok 6,5 L/100km Na trasie przy normalnej jeździe z pełnym bagażnikiem udaje się osiągnąć wynik w okolicy 5L/100km. wątek na IKGM

Dodam, że mówimy o aucie większym i cięższym niż astra, bo to Vectra B.

Na zakończenie mam porównanie diesla i benzyny i wolę w 100 % diesla.

Mój wątek powstał aby koledze pokazać spalanie w dieslu przy dłuższym doświadczeniu. NIe mam zamiaru udowadniać nikomu, że diesel lepszy od benzyny. Na temat LPG się nie wypowiadam gdyż w swojej karierze gazowni nie miałem. Uważam jednak, że jest alternatywą do rozważenia jeśli posiadamy auto benzynowe i robimy dużo kkm ok.gif

Napisano

> Hmmm, ale co to ma wspólnego z oplowskim DTI

> pzdr

chodziło mi że przyszłość diesli nie wygląda różowo, no chyba że ktoś wymyśli jakąś lepszą konstrukcje filtrów bo obecne rozwiązania są do bani

Napisano

> chodziło mi że przyszłość diesli nie wygląda różowo, no chyba że ktoś wymyśli jakąś lepszą

> konstrukcje filtrów bo obecne rozwiązania są do bani

przyszłość diesli wcale nie jest taka zła a jedynie należy zwrócić uwagę na informacje przekazywane kierowcą przez sprzedawców.

gdyby wielu kierowców wiedziało jak jeżdzić z DPF-em to nie byłoby tylu z nimi problemów a przede wszystkim należałoby informowac ich, że nowoczesny diesel nie nadaje się wogóle do jazdy w wiekszości po mieście... co jest wbrew panującej dziś modzie na diesle..

dlaczeo uważasz, że obecne rozwiązanie filtra jest do "bani"?

Napisano

Zaraz zaraz, bo chyba coś tu kolega zaczyna kombinować. Jak można powiedzieć, że samochód z nowoczesnym silnikiem diesla nie nadaje się do jazdy po mieście. Dla mnie to on się w takim razie nie nadaje do niczego, bo samochód ma jeździć bez względu na to czy to jest miasto czy trasa. Po to został wynaleziony. Od tego są producenci żeby zrobić tak żeby jeździł i po mieście i po trasie bez takich problemów np. z DPFem. Skoro tak uważasz to w instrukcji obsługi pojazdu niech napiszą "używać tylko na trasie" i niech podają tylko spalanie na trasie skoro do miasta się nie nadaje.

To samo tyczy się wypalania sadzy w DPFie - jak można od użytkownika wymagać żeby jeździł bez sensu albo nie gasił silnika, bo akurat się procedura wypalania rozpoczęła - to jest żenada grinser006.gif

Napisano

> Zaraz zaraz, bo chyba coś tu kolega zaczyna kombinować.

skoro tak mówisz

> Jak można powiedzieć, że samochód z

> nowoczesnym silnikiem diesla nie nadaje się do jazdy po mieście.

nie czytasz dokladnie co napisałem

Quote:

do jazdy w wiekszości po mieści


wielu kupuje diesla i jeżdzi 80-90% rocznych przebiegów tylko po mieście

>Dla mnie to on się w takim

> razie nie nadaje do niczego, bo samochód ma jeździć bez względu na to czy to jest miasto czy

> trasa.

owszem ma jeżdzić tu i tu ale ogolnie przeznaczenie diesli jest na długie trasy, oczywiście w mieście też mozna nimi jeździć ale niestety niekorzystnie wpływa to na pewne podzespoły wink.gif niestety cos kosztem czegoś

beznyna nie ma wielu gadżetów które sa w dieslach i mniej ulega awariom ale za to spala trochę więcej - nie wnikam w zasilanie alternatywne

> Po to został wynaleziony. Od tego są producenci żeby zrobić tak żeby jeździł i po

> mieście i po trasie bez takich problemów np. z DPFem.

idąc tym tokiem myślenia producenci powinni zrobić takie benzyny aby paliły jak diesle a przy tym pozostały tak samo bezawaryjne jak sa teraz biglaugh.gif

niestety pewnych rzeczy nie można tak łatwo przeskoczyć

> Skoro tak uważasz to w instrukcji

> obsługi pojazdu niech napiszą "używać tylko na trasie" i niech podają tylko spalanie na trasie

> skoro do miasta się nie nadaje.

o tym pisałem wyżej,

Quote:

a jedynie należy zwrócić uwagę na informacje przekazywane kierowcą przez sprzedawców.


oczywiście nie chodzi mi o to, żeby dac informację, że dieslem nie nalezy jeżdzić wogóle po mieście a jedynie jaki taka jazda ma wpływ na silnik i inne podzespoły

ale tego oczywiście nikt nie zrobi bo sam strzeliłby sobie w kolano pozbywając się dochodu ze sprzedaży

> To samo tyczy się wypalania sadzy w DPFie - jak można od użytkownika wymagać żeby jeździł bez sensu

> albo nie gasił silnika, bo akurat się procedura wypalania rozpoczęła - to jest żenada

podobnie jak w przypadku turbo, tu też wymagane jest pewne obchodzenie się z turbina 270751858-jezyk.gif

Napisano

No właśnie, a samochód powinien jeździć i tu i tu. Ludzie jeżdżą po mieście dieslami, bo diesel mniej pali i już, więc nie ma się co temu dziwić.

> niestety cos kosztem czegoś

> beznyna nie ma wielu gadżetów które sa w dieslach i mniej ulega awariom ale za to spala trochę

Zgadza się coś za coś

> idąc tym tokiem myślenia producenci powinni zrobić takie benzyny aby paliły jak diesle a przy tym

> pozostały tak samo bezawaryjne jak sa teraz

> niestety pewnych rzeczy nie można tak łatwo przeskoczyć

Wszystko było dobrze, dopóki nie wkroczyła ekologia do produkcji. Jakoś diesle sprzed kilkunastu lat nie miały takich problemów jak te dzisiejsze. Po prostu koncerny poszły po jak najmniejszej linii oporu i dostosowały silniki do wymagań ekologicznych, ale już nie patrząc na trwałość dodatkowych elementów.

> oczywiście nie chodzi mi o to, żeby dac informację, że dieslem nie nalezy jeżdzić wogóle po mieście

> a jedynie jaki taka jazda ma wpływ na silnik i inne podzespoły

> ale tego oczywiście nikt nie zrobi bo sam strzeliłby sobie w kolano pozbywając się dochodu ze

> sprzedaży

Tak jak sam napisałeś, nikt tego nie napisze, bo sam by sobie wykopał dołek. Samochody mają się sprzedawać i psuć najlepiej tak żeby serwis tylko mógł to naprawić i najchętniej przez wymianę części wink.gif

> podobnie jak w przypadku turbo, tu też wymagane jest pewne obchodzenie się z turbina

Pewne obchodzenie się tak, ale nie jeżdżenie dookoła bloku, bo mi się DPF zaczął wypalać grinser006.gif

Napisano

myslę, że nie ma co więcej ciągnąc tej dyskusji wink.gif

najlepszym podsumowaniem tego będzie

1284157177_by_twojstary_500.jpg

Napisano

> wszystkim należałoby informowac ich, że nowoczesny diesel nie nadaje się wogóle do jazdy w

> wiekszości po mieście... co jest wbrew panującej dziś modzie na diesle..

nie wyobrażam sobie jeździć z notatnikiem i zapisywać ile km zrobiłem w mieście bo może już za dużo? I jutro zamiast pojechać do pracy autem pojadę śr komunikacji a samochód dopiero w weekend bo wtedy na grzyby 30km za miasto żeby się dpf dopalił. Absurd!!!

> dlaczeo uważasz, że obecne rozwiązanie filtra jest do "bani"?

Wynika z artykułu który linkowałem. Uważasz że jest ok? To czemu rosną jak grzyby po deszczu usługi usuwania dpf?

Napisano

> Wynika z artykułu który linkowałem. Uważasz że jest ok? To czemu rosną jak grzyby po deszczu usługi

> usuwania dpf?

a w każdy artykuł w 100% wierzysz co przeczytasz??

nie myśl sobie, że jestem jakoś ślepo zaślepiony DPFem, wiem iz ma on słabe strony i znacznie utrudnia bezproblemowe użytkowanie auta ale nie uważam, że jest on całkiem do bani - napewno spełnia swoje zadanie jak powinien, niestety przy tym trochę zatruwa życie kierowcy wink.gif

ale to jest cena postepu i coraz ostrzejszych norm które nie wymyślaja jacys kosmici tylko tacy sami kierowcy jak i każdy z nas

Napisano

Takich artykułów nie można brać w 100% dosłownie. Za takimi jednostronnymi artykułami stoi zawsze jakiś sponsor. I choć jeżdżę w 90% po mieście jestem bardzo zadowolony z mojego DTI ISUZU. No ale jak to mawiają każdy chwali to co ma.

Napisano

Bez sponsoringu, zlych intencji, kierujac sie tylko codziennymi obserwacjami skutkow nieumiejetnego uzywania pojazdow z tymze silnikiem, moglbym napisac przydlugi wywod o nowoczesnych dieslach, ale widze, ze koledzy powyzej poruszyli juz wiekszosc kwestii...Zreszta, juz kiedys pisalem na ten temat.

Jeszcze jedno: podtrzymuje opinie, ze obecne rozwiazania filtra czastek stalych sa do d...y.

Pozdrawiam

Napisano

A ja zwróciłbym uwagę jeszcze na jedną kwestię - eksploatację samochodu w zimie. Przy dużym mrozie, jeżeli już uda nam się odpalić silnik benzynowy, zapewne dojedziemy do celu. W przypadku diesla, moim znajomym zdarzało się odpalić w garażu, a następnie porzucić samochód w połowie drogi z domu do pracy. To oczywiście kwestia kiepskiego ON, ale tego uniknąć się nie da - nawet porządnym stacjom zdarzają się wpadki.

Napisano

> To oczywiście kwestia kiepskiego ON, ale tego uniknąć się nie da -

> nawet porządnym stacjom zdarzają się wpadki.

Wystarczy dolać do zbiornika taki specyfik i nie ma problemu:

diesel-skydd-a-1-litr_1261.jpg

Napisano

> Wystarczy dolać do zbiornika taki specyfik i nie ma problemu:

żonie w sobote musiałem układ paliwowy czyścić, bo ropa letnia (lub jakaś syfiasta) i auto stanęło. A to zwykłe proste TDI AHU

Po potraktowaniu przewodu paliwowego pomiędzy filtrem a zbiornikiem sprężonym powietrzem na wylocie zauważyłem syf coś jak miód taki pszczeli lub z ucha zlosnik.gif

Napisano

> Zaraz zaraz, bo chyba coś tu kolega zaczyna kombinować. Jak można powiedzieć, że samochód z

> nowoczesnym silnikiem diesla nie nadaje się do jazdy po mieście.

Może jeździć tylko w mieście ale będzie palił od 8 -10 L ON a na koniec ulegnie awarii.

bo nie mogąc dopalić sadzy pobierze kolejny łyk paliwa, bo komputer nakaże takową czynność wykonać. Zatem pozostaje pozbyć się tego filtra i zmienić oprogramowanie silnika - są solidne firmy które to robią - wyczytałem to w Auto Świecie, albo Motorze tylko kiedy ? nie pamiętam - zapomniałem.

Napisano

> Zatem pozostaje pozbyć się tego filtra i zmienić oprogramowanie silnika - są solidne firmy

> które to robią \

oczywiście, śmiecia należy się pozbyć pseudo ekologiczna fanaberia.

Napisano

> a w każdy artykuł w 100% wierzysz co przeczytasz??

Nie w każdy, ale w ten akurat tak. To był tylko przykład na który się napatoczyłem ale czytałem wczęśniej podobne. Wystarczy wpisać w google "dpf" i wyniki od razu dają do myślenia. A google nie kłamie cool.gif

> znacznie

> utrudnia bezproblemowe użytkowanie auta ale nie uważam, że jest on całkiem do bani - napewno

> spełnia swoje zadanie jak powinien, niestety przy tym trochę zatruwa życie kierowcy

właśnie dlatego nie spełnia i dla tego jest do bani

> ale to jest cena postepu i coraz ostrzejszych norm które nie wymyślaja jacys kosmici tylko tacy

> sami kierowcy jak i każdy z nas

Wymyślają politycy naciskani przez eko-oszołomowy elektorat, choć o ile to można zrozumieć to nie można zrozumieć zbyt pochopnego wprowadzania nowych, marnie przetestowanych rozwiązań przez producentów aut.

Napisano

> Takich artykułów nie można brać w 100% dosłownie. Za takimi jednostronnymi artykułami stoi zawsze

> jakiś sponsor.

cfaniaczek.gif Spiskowa teoria dziejów? W tym przypadku nie widzę kto mógłby być sponsorem.

Napisano

> Polecam wszystkim zwolennikom " ekologicznego " LPG.

Faktycznie, pod koniec 2010 roku warto się powoływać na wyniki badań z 2004 r.

Pewnie instalacje gazowe nie zmieniły się zbytnio przez te 6 lat...

Napisano

panowie... kazdy niech sobie przeliczy co mu się bardziej opłaci...Miałem i lpg, diesla i benzynę... LPG instalowałem w leciwym, prostym, gaznikowym aucie (cena instalki - ok 1200zł - przy przebiegach rzędu 15tys km to się mogło w miarę opłacać. Jakiś wiekszych problemów z instalacją nie miałem, smrodu gazu w środku też nie...dodatkowe koszty typu częstsza wymiana świec/kabli były na tyle niewielkie że pomijalne.... Diesel multijet - fakt, nie pali dużo ale czy czy te oszczędności na paliwie zrekompensują wyższy koszt zakupu (zakłądając przebiegi roczne rzędu 15tys km)? Pozostaje kwestia kosztów obsługi, naprawa itp - indywidualna dla każdej marki, jak sądze. A benzyna? cóż, może pali trochę więcej, może benzyna trochę droższa ale przy moich przebiegach jest to rozwiązanie w sam raz; dłuuugo nie zwróciłby mi się koszt porządnej, bezproblemowej instalacji. Pomijam kwestię kaleczenia auta jakimis dziurami lub (co niestety zdarza się - przypadek szwagra- montaż uchwytów przewodów gazowych blachowkrętami w podłogę screwy.gif w pewnym "renomowanym" zakładzie). W przypadku 8 letniego cinquecento nie mialo to wiekszego znaczenia ale w miare młodym aucie i owszem.

Dlatego, IMO kłótnie o wyższości danego paliwa nad drugim są bezsensowne - niech każdy sobie po prostu weźmie kalkulatorek i policzy. Ja sobie policzyłem.... i wyszło że wystarczy mi benzyna i nie zamierzam bawic się ponownie w LPG. Tym bardziej w aucie nieco bardziej zaawansowanym technicznie niż cc zlosnik.gif i przy moich przebiegach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.