Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamarzanie szyb w czasie jazdy

Featured Replies

Napisano

Gorąca woda w bańce 5 L na szybę.

Stosuję już kilka latek.

Oczywiście woda kranówka - ma 50-60 stopni maks.

Napisano

> I to jest rozwiązanie problemu zamarzania szyby również od wewnątrz. Przez całą zimę kolejność

> czynności po podejściu do auta mam następującą - odpadam silnik, biorę skrobaczkę/szczotkę i

> czyszczę auto, wsiadam, odjeżdżam. Ta druga czynność często zajmuje kilka minut a to powoduje,

> że z nawiewów leci już lekko ciepłe powietrze.

Dokładnie ok.gif

Można bezpiecznie jechać.

W instrukcji do mojego auta zalecają zimą rozgrzewanie na postoju przez kilkadziesiąt sekund.

Europejskie ekologiczne instrukcje tego nie zalecają zlosnik.gif

Napisano

> Co nie jest dobre dla silnika

> Powinno się odpalić i jechać

Eeee, a w instrukcji do mojego zalecają rozgrzewanie przez kilkadziesiąt sekund na postoju zimą.

Nie jest to zalecane raczej ze względów ekologicznych.

Napisano

Jeździj ZAWSZE z włączonym nawiewem, a jeszcze lepiej- z włączoną klimą- i po kłopocie.

Zawsze jeżdżę z włączonymi nawiewami i raczej nie mam problemów z wilgocią.

Jeśli problem pojawia się, to tzreba zmienić filtr kabiny.

BTW - tutaj wątek dotyczy szronienia z zewnątrz. zlosnik.gif

Napisano

> Możliwe. Od zawsze centrum miasta.

> Ale równocześnie wiem, że to jak bardzo auto zamarza zależy m.in. od tego czy stoi blisko bloku,

> między blokami czy na otwartej przestrzeni.

Ja pracuję na jeziorem. Jadę z domu, nic nie jest zaszronione, a dojeżdżam do roboty i lusterka pokrywają się rosą lub szronem. Trzeba włączać ogrzewanie.

Napisano

> I to jest rozwiązanie problemu zamarzania szyby również od wewnątrz. Przez całą zimę kolejność

> czynności po podejściu do auta mam następującą - odpadam silnik, biorę skrobaczkę/szczotkę i

> czyszczę auto, wsiadam, odjeżdżam. Ta druga czynność często zajmuje kilka minut a to powoduje,

> że z nawiewów leci już lekko ciepłe powietrze.

Nie zapominajmy o jeszcze jednym "ficzerze" takiego zachowania.

Jeżeli mamy PRAWDZIWĄ zimę (minus 20 i w dół) i najpierw będziesz parę minut odgruzowywał sprzęta urabiając się jak głupek przy tym, a ta łajza nie zapali, to może się okazać, że będzie to już jego ostatnie nieodpalenie w życiu.

RAZ dałem się tak zrobić i szczęście, że nie miałem przy sobie zapałek...

Napisano

> Inna sprawa, że spór o to co jest dla silnika zdrowsze toczy się chyba od zawsze. Jedni twierdzą,

> że odpalenie go na chwilę na obrotach jałowych, inni że spokojna jazda zaraz po uruchomieniu.

Jak jest PRAWDZIWA zima, to będziesz miał spory problem z ruszeniem na zupełnie zimno...

Napisano

> RAZ dałem się tak zrobić i szczęście, że nie miałem przy sobie zapałek...

Kilka lat temu sąsiad miał auto praktycznie identyczne jak moje.

Pewnego mroźnego poranka, po bardzo obfitej w opady śniegu nocy, zaspany zszedł na dół i zabrał się za czyszczenia auta. Najpierw śnieg szczotką, potem szyby skrobaczką, światełka, lusterka etc. Na koniec nacisnął guzik na pilocie i...otworzył auto stojące obok. rotfl.gif

Napisano

> Gorąca woda w bańce 5 L na szybę.

> Stosuję już kilka latek.

> Oczywiście woda kranówka - ma 50-60 stopni maks.

przy minus kilkunastu to pewny sposób na pilną konieczność kupna nowej szyby. Gratulujemy pomysłów zlosnik.gif

Napisano

> Chyba w tym roku też ją kupię. Pytanie brzmi kiedy ukradną.

a ile to kosztuje ? o ile pamietam to mniej niż 10 zł w markecie, poza tym koncówki niektórzy przytrzaskuja drzwiami

Napisano

> a ile to kosztuje ? o ile pamietam to mniej niż 10 zł w markecie, poza tym koncówki niektórzy

> przytrzaskuja drzwiami

I do wymiany raz na tydzień, bo kradną sick.gif

Napisano

> I do wymiany raz na tydzień, bo kradną

to idź do sklepu i weź karton , rozłóż go , przytnij i połoz na szyby - ten sam efekt a mniejsze prawdopodobieństwo kradzieży

Napisano

> to idź do sklepu i weź karton , rozłóż go , przytnij i połoz na szyby - ten sam efekt a mniejsze

> prawdopodobieństwo kradzieży

albo może lepiej nadrukować sobie nr rejestracyjny ? hmm.gifzlosnik2.gif

Napisano

> to idź do sklepu i weź karton , rozłóż go , przytnij i połoz na szyby - ten sam efekt a mniejsze

> prawdopodobieństwo kradzieży

A nie mówiłem, że ten pomysł się pojawi? hehe.gif

Na szczęście jest we mnie jakieś poczucie estetyki.

Napisano

> A nie mówiłem, że ten pomysł się pojawi?

> Na szczęście jest we mnie jakieś poczucie estetyki.

w nocy ciemno nie widac smile.gif

Napisano

> to idź do sklepu i weź karton , rozłóż go , przytnij i połoz na szyby - ten sam efekt a mniejsze

> prawdopodobieństwo kradzieży

Akurat ja nie mam tego problemu smirk.gif

Moje sposoby (wymienione wyżej, potwierdzam skuteczność):

1. Odpalam, skrobię potem jadę.

2. Ogrzewana przednia szyba (w poprzednim aucie, ten nie ma).

3. Nawiew (dobra jest funkcja MAX DEF - jeśli jest, lub to samo inaczej oznaczone, naprawdę pomaga).

Napisano

> przy minus kilkunastu to pewny sposób na pilną konieczność kupna nowej szyby. Gratulujemy pomysłów

Marzenia szklarza. hehe.gif

Przy -25 nic nie pękło.

Napisano

> Psiknąć porządnie płynem do rozmrażania i nie używać wycieraczek przez pierwsze km.

> Można też zagrzać silnik przez 1-2 minuty przed ruszeniem.

No ba a co mają powiedzieć posiadacze nowych diesli, u których pojęcie "rozgrzać przed ruszeniem" nie występuje?

Warto się imho zaopatrzyć w jakąś dodatkową, wydajną grzałkę płynu chłodzącego, że o webasto nie wspomnę biglaugh.gif

Napisano

Uruchamiam samochód i troszkę czekam aż lekko podniesie się temperatura w nagrzewnicy, szybko się nagrzewa i nie mam zbytnio z tym problemów.

Poza tym nie skrobię tylko pryskam aerozolem.

Napisano

dolej do zbioniczka spryskiwacza plynu przeci zamarzaniu szyb, sprzedaja takie w atomizerze.

mi jak w zeszlym roku wyloty spryskow zamarzly, to dolalem czegos takiego i zamarzanie spryskow oraz lod na szybie przestal istniec

Napisano
  • Autor

Dzisiaj przetestowałem odmrażacz. Najpierw zeskrobałem szron, a potem psiknąłem odmrażaczem, oczywiście z mokrą szybą pojechałem.

Po jakiś 500 metrach zaczęły pojawiać się kawałki lodu, ale wycieraczki już bez problemu go zbierały. Lód który się pojawiał był o wiele grubszy od tego co kompletnie uniemożliwiał jazdę.

Napisano

> Dzisiaj przetestowałem odmrażacz. Najpierw zeskrobałem szron, a potem psiknąłem odmrażaczem,

> oczywiście z mokrą szybą pojechałem.

> Po jakiś 500 metrach zaczęły pojawiać się kawałki lodu, ale wycieraczki już bez problemu go

> zbierały. Lód który się pojawiał był o wiele grubszy od tego co kompletnie uniemożliwiał

> jazdę.

Tez tak ostatnio mialem. A do tego szyba od srodka momentalnie paruje, mimo, ze nawiew zewnetrzny otwarty i wentylator zawsze kreci sie na 2gim biegu.

Napisano

> Jak jest PRAWDZIWA zima, to będziesz miał spory problem z ruszeniem na zupełnie zimno...

w zeszlym roku byla chyba prawdziwa zima i jakoś nie miałem problemu z ruszeniem ani razu... wiec jak to jest? hmm.gif acha ja nie rozgrzewam silnika, tylko odpalam i ruszam, nawet jak bylo po minus 25 stopni

Napisano

> w zeszlym roku byla chyba prawdziwa zima i jakoś nie miałem problemu z ruszeniem ani razu... wiec

> jak to jest? acha ja nie rozgrzewam silnika, tylko odpalam i ruszam, nawet jak bylo po minus

> 25 stopni

Przy -28oC bez problemu odpalałem Uniaka. Problem był jedynie wtedy, kiedy zamarzł mi zamek od korka wlewu paliwa hahaha.gifrotfl.gifzakrecony.gif Aż się boję momentu zmiany samochodu na coś bardziej bezpiecznego, bardziej wyjściowego i bardziej delikatnego icon_rolleyes.gifok.gif

Napisano

> przy minus kilkunastu to pewny sposób na pilną konieczność kupna nowej szyby. Gratulujemy pomysłów

przy -30 testowane na służbowych i prywatnych, wszystkie szyby całe od kilku lat testów, począwszy od malucha, gdyby miały pękać to zaczynało by sie od tylnej ogrzewanej i lusterek, a przedewszystkim to mamy za jednym zamachem rozwiązany również problem parowania od środka, na 3 szyby w busie przy -20 wystarczy 2 l ciepłej kranówki

Napisano

> Pewnego mroźnego poranka, po bardzo obfitej w opady śniegu nocy, zaspany zszedł na dół i zabrał się

> za czyszczenia auta. Najpierw śnieg szczotką, potem szyby skrobaczką, światełka, lusterka etc.

> Na koniec nacisnął guzik na pilocie i...otworzył auto stojące obok.

Sąsiad szczotkę i skrobaczkę zabiera do domu? Ciekawe. zlosnik.gif

Ja tam zawsze muszę otworzyć samochód aby się dogrzebać do szczotki i skrobaczki. Ale pewnie się czepiam? zlosnik.gif

Napisano

> Sąsiad szczotkę i skrobaczkę zabiera do domu? Ciekawe.

> Ja tam zawsze muszę otworzyć samochód aby się dogrzebać do szczotki i skrobaczki. Ale pewnie się

> czepiam?

ja na przykład zabieram. bo odpalam najpierw auto a nie lubię jak mi śnieg wlatuje do środka. poza tym nawet żeby wyjąć te pierdółki z bagażnika to nie da się zrobić tego tak żeby śnieg nie naleciał.

A jeśli w pierwszych chwilach jazdy pojawia mi się lód na zewnętrznej szybie to po prostu psikam spryskiwaczem co 40 sekund:D

Napisano

> przy minus kilkunastu to pewny sposób na pilną konieczność kupna nowej szyby. Gratulujemy pomysłów

od okolo 5 lat stosuję ten sposób i o dziwo cały czas mam tą samą szybę. Zimą choćby nie wiem jaki był mróz lałem ciepłą kranówkę z 2 litrowej butelki i nie wiem co to zaparowana, albo oblodzona szyba.

Napisano

> Sąsiad szczotkę i skrobaczkę zabiera do domu? Ciekawe.

> Ja tam zawsze muszę otworzyć samochód aby się dogrzebać do szczotki i skrobaczki. Ale pewnie się

> czepiam?

Sąsiad miał problem m.in. z zamarzającymi zamkami i dlatego cały sprzęt nosił do domu. zlosnik.gif Z przyjemnością rozwiałem Twoje wątpliwości. zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.