Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czemu niemieckie jest ok?

Featured Replies

Napisano

Często czytam na tym zacnym forum od starych wyjadaczy (ujadaczy zlosnik.gif) że nie ma sensu kupować niemieckiego wozu bo jest przepłacony, że za mniejsze pieniądze można mieć auto innej marki z takim samym wypasem itd.

Ok, każdy może mieć swoje zdanie. Niemniej moje jest takie, że niemieckie wozy - od VW wzwyż - są zwyczajnie bardziej dopieszczone od plastikowej konkurencji. Może i palą trochę więcej ale wg mnie są wygodniejsze i bardziej dopieszczone w szczegółach. Miałem już kilka samochodów,jeździłem wieloma różnych marek i niemieckie auta wspominam jako dające największą przyjemność z jazdy.

Naszło mnie na taką refleksję po zmianie mojego poczciwego Golfa na znacznie młodszą Corollę. Auto znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

Napisano

> Często czytam na tym zacnym forum od starych wyjadaczy (ujadaczy ) że nie ma sensu kupować

> niemieckiego wozu bo jest przepłacony, że za mniejsze pieniądze można mieć auto innej marki z

> takim samym wypasem itd.

> Ok, każdy może mieć swoje zdanie. Niemniej moje jest takie, że niemieckie wozy - od VW wzwyż - są

> zwyczajnie bardziej dopieszczone od plastikowej konkurencji. Może i palą trochę więcej ale wg

> mnie są wygodniejsze i bardziej dopieszczone w szczegółach. Miałem już kilka

> samochodów,jeździłem wieloma różnych marek i niemieckie auta wspominam jako dające największą

> przyjemność z jazdy.

> Naszło mnie na taką refleksję po zmianie mojego poczciwego Golfa na znacznie młodszą Corollę. Auto

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

Naturlich zlosnik.gif

Napisano

Bezpłciowe to niemieckie są zlosnik.gif

a tak poważnie to zgodzę się z Tobą że od VW w górę jazda cieszy. Siedząc w takim starym b5 teścia dobrze się człowiek czuje siedzi nisko w wygodnej pozycji wszystkie przyciski podświetlane elegancko nic nie trzeba szukać po omacku.

Jakość wykonania wnętrza jest zadowalająca mam Golfa z 94 roku i puka tylko tylna półka z głośnikami poza tym zero trzasków deski rozdzielczej czy skrzypiących drzwi co w Lagunie brata jest normą. sick.gif

Moim zdaniem właśnie takie szczegóły powodują że niemiecki samochody mocno trzymają cenę na rynku.

Co nie zmienia faktu że są nudne i bezpłciowe właśnie. Co rusz na ulicy niemiec to stary to czasem jakiś nowy...

Za pieniądze które mógłbym wydać przykładowo na Golfa 4 szczerze wybrałbym 206 bo i ładniejsze i duuużo młodsze że o cenie części nie wspomnę.

Napisano

> Corollę. Auto

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

Takie są japońce zlosnik.gif

Napisano

> Takie są japońce

głupoty piszesz hehe.gif

zależy jakie-nie porównuj jakiejś gołej corolli dla dziadka do reszty japońców cfaniaczek.gif

Napisano

Te brednie piszą w większości przypadków ci którzy albo chcieliby mieć niemieckie auto albo ci którzy nacięli się kupując zamiast auta w 80% przystanek autobusowy alien.gif270751858-jezyk.gif W swojej karierze kierowcy miałem okazję jeździć kilkunastoma niemieckimi autami i nie powiem nic złego.

Napisano
  • Autor

> głupoty piszesz

> zależy jakie-nie porównuj jakiejś gołej corolli dla dziadka do reszty japońców

Celowo porównałem akurat golfa i corollę z dwóch względów:

1. najświeższy dla mnie przykład, za chwilę wracam rolką do domu

2. auta tej samej klasy

Napisano

> głupoty piszesz

> zależy jakie-nie porównuj jakiejś gołej corolli dla dziadka do reszty japońców

reszta jest taka sama, szare plastiki to podstawa, wygląda to paskudnie. Ogólnie japońce mi z wyglądu nie leżą, ale to jest moja opinia, nie musisz się zgadzać grinser006.gif

Napisano

Czy ja wiem. Jedzilem roznymi autami i jedynie czego wiecej nie kupie to FORD i KIA (chodz KIA jedzielem z 2001 roku to jakos mam niesmak).

Z fiata bylem bardzo zadowolony, z Opla jestem nadal, Seat tez nie zawiódł a Passat to Passat. Jezdzi nie psuje sie nie narzekam.

Napisano

> Czy ja wiem. Jedzilem roznymi autami i jedynie czego wiecej nie kupie to FORD i KIA (chodz KIA

> jedzielem z 2001 roku to jakos mam niesmak).

> Z fiata bylem bardzo zadowolony, z Opla jestem nadal, Seat tez nie zawiódł a Passat to Passat.

> Jezdzi nie psuje sie nie narzekam.

Patrz jakie zycie przewrotne jest - Opla wiecej nie kupie, a Forda jak najbardziej rotfl.gif.

Co do fiata, tez nie narzekalem nigdy skromny.gif

Napisano

> Często czytam na tym zacnym forum od starych wyjadaczy (ujadaczy ) że nie ma sensu kupować

> niemieckiego wozu bo jest przepłacony, że za mniejsze pieniądze można mieć auto innej marki z

> takim samym wypasem itd.

> Ok, każdy może mieć swoje zdanie. Niemniej moje jest takie, że niemieckie wozy - od VW wzwyż -

> zwyczajnie bardziej dopieszczone od plastikowej konkurencji. Może i palą trochę więcej ale wg

> mnie są wygodniejsze i bardziej dopieszczone w szczegółach. Miałem już kilka

> samochodów,jeździłem wieloma różnych marek i niemieckie auta wspominam jako dające największą

> przyjemność z jazdy.

> Naszło mnie na taką refleksję po zmianie mojego poczciwego Golfa na znacznie młodszą Corollę. Auto

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

polecam VW Caddy Max skromny.gif tam nawet plastiku nie ma z tyłusciana.gif

Napisano

> Naszło mnie na taką refleksję po zmianie mojego poczciwego Golfa na znacznie młodszą Corollę. Auto

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

No to napisz co jest takiego "pciowego" w tym Golfie?

Napisano

Mam Astrę II z rynku niemieckiego i wnętrze jest lepsze kolorystycznie od tych z PL. Znaczy się tapicerka siedzeń jest taka sama na boczkach drzwiowych i pasuje do czarnych plastików bardzo miękkich w dotyku zresztą. A oglądałem w ogłoszeniach inne Astry G i welur z drewnem czy szare boczki drzwiowe z czarnymi plastykami to dno ale taki jest rynek z Polski tych aut angryfire.gif

Co do walorów jezdnych to 3 Ople jakimi podróżowałem to w zawieszeniu nie trzeba nic zmieniać, jest sztywno a plastiki przy tym nie trzeszczą ok.gif Z innych aut to Ford Focus też prowadzi się rewelacyjnie i ma dobrze zestrojone zawieszenie i ciekawszą linię deski rozdzielczej także w czarnej tonacji cool.gif

Kiedyś podobała mi się Skoda Fabia ale wnętrze ma szare i plastiki odstraszają jak w tanich koreańcach. To samo Reno Clio 2 lipa ogólna, poprawili wnętrze dopiero w II FL

Dlaczego te auta, bo to przedział cenowy z ubiegłego roku jaki szukałem dla siebie auta w cenie 12-14tyś zł food.gif

Napisano

> Patrz jakie zycie przewrotne jest - Opla wiecej nie kupie, a Forda jak najbardziej .

> Co do fiata, tez nie narzekalem nigdy

A czym jezdziles? J amialem Astre F. G i bylem bardzo zadowolony, Omege B do dozisiaj mam i smiga i niechce sie rozleciec.

Z fordow mialem Sierre i Escorta KM VI i MKVII. Wszystkie zabrala mi ruda rotfl.gif Sierra jako jedyna byla bezawaryjne czego o Escortach powiedziec nie moge.

Napisano

> No to napisz co jest takiego "pciowego" w tym Golfie?

Zdechła jaskółka na masce, no i prawdziwi "maczoł" w kreszu tym jeżdżą :-)

Napisano

> głupoty piszesz

> zależy jakie-nie porównuj jakiejś gołej corolli dla dziadka do reszty japońców

hnyhyhyhy...

Grunt, to ogarniać temat.

Ale wiesz, że istotą samochodów made in japan jest...

Cholera, nie powiem że lowcost, bo mówisz lowcost-myślisz DACIA, ale bardzo wysoka standaryzacja i efektywność produkcji ?

Więc stwierdzenie, że "wszystkie auta japońskie (i generalnie azjatyckie) są bezpłciowe" jest zasadniczo uzasadnione.

Są takie, bo MAJĄ być.

BTW, a co się rozumie przez "bezpłciowe" ?

Bo ja jakoś w segmencie aut popularnych nie widzę aut, o których powiedziałbym, że są "z jajem" (i proszę mi tu nie pi...opowiadać o "dyzajnie baj fijat" bo zajadów od śmiechu dostanę.

Napisano

Tak jest i masz rację ok.gif, a to dlatego że oni te samochody projektują i produkują przede wszystkim dla siebie.

Napisano

> ale wg mnie są wygodniejsze i bardziej dopieszczone w szczegółach.

Masz rację... wg Ciebie smile.gif

Ja np. o ile chętnie posiadłbym BMW (od serii 5) czy Audi (od A6), o tyle VW poza Phaetonem (niestety nie moja liga) ZUPEŁNIE do mnie nie przemawia. Są brzydkie że ojej. Poza tym ja np. lubię miękkie kanapowce jak Laguny. Nie lubię tracić plomb w VW czy Oplach. Samochody te zupełnie mi nie leżą zarówno od strony charakterystyki jazdy jak PRZEDE WSZYSTKIM od strony wyglądu zarówno wewnętrznego i zewnętrznego.

Ot jak wszystko - kwestia gustu.

Napisano

Bo toyoty są kompletnie bezjajeczne.

Ja na ten przykład po 2 tygodniach w Yarisie po wejściu do wcześniej znienawidzonego przeze mnie grande punto czułem przeogromną satysfakcję z jazdy hehe.gif bynajmniej nie była ona spowodowana cudownością grande punto zlosnik.gif

Napisano

> No to napisz co jest takiego "pciowego" w tym Golfie?

Życie. Pod dyskoteką w Klewkach. Tylko trzeba golfika odpowiednio ospoilerować i pomalować, żeby blachary wyskakiwały z majtek na sam jego widok hehe.gif

p.s. tu instrukcja biglaugh.gif

Napisano

> polecam VW Caddy Max tam nawet plastiku nie ma z tyłu

Tego,którego ja użytkowałem,pozbawiono nawet wskaźnika temperatury płynu.A plastiki naprawdę "przedniej" jakości. hehe.gif

Napisano

> Bo toyoty są kompletnie bezjajeczne.

zgadzam się ale Toyoty to nie są jedyne auta japońskie

Mitsubishi Lancer EVO czy Impreza GT też są bezjajeczne ? grinser006.gif

Napisano

mnie się najzwyczajniej w świecie niemieckie auta nie podobają 270751858-jezyk.gif

może i są niezawodne i bezawaryjne i bezobsługowe... ale moim zdaniem są brzydkie 270751858-jezyk.gif może poza paroma modelami Prosiaków, no ale to już inna półka biglaugh.gif

Napisano

> Często czytam na tym zacnym forum od starych wyjadaczy (ujadaczy ) że nie ma sensu kupować

> niemieckiego wozu bo jest przepłacony, że za mniejsze pieniądze można mieć auto innej marki z

> takim samym wypasem itd.

> Ok, każdy może mieć swoje zdanie. Niemniej moje jest takie, że niemieckie wozy - od VW wzwyż - są

> zwyczajnie bardziej dopieszczone od plastikowej konkurencji. Może i palą trochę więcej ale wg

> mnie są wygodniejsze i bardziej dopieszczone w szczegółach. Miałem już kilka

> samochodów,jeździłem wieloma różnych marek i niemieckie auta wspominam jako dające największą

> przyjemność z jazdy.

> Naszło mnie na taką refleksję po zmianie mojego poczciwego Golfa na znacznie młodszą Corollę. Auto

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

dlaczego niemieckie to tylko VW??

czy to samo powiesz o oplu??

Napisano

> dlaczego niemieckie to tylko VW??

> czy to samo powiesz o oplu??

Bo opel to amerykańska tandeta zlosnik.gif

Napisano

> Często czytam na tym zacnym forum od starych wyjadaczy (ujadaczy ) że nie ma sensu kupować

> niemieckiego wozu bo jest przepłacony, że za mniejsze pieniądze można mieć auto innej marki z

> takim samym wypasem itd.

> Ok, każdy może mieć swoje zdanie. Niemniej moje jest takie, że niemieckie wozy - od VW wzwyż - są

> zwyczajnie bardziej dopieszczone od plastikowej konkurencji. Może i palą trochę więcej ale wg

> mnie są wygodniejsze i bardziej dopieszczone w szczegółach. Miałem już kilka

> samochodów,jeździłem wieloma różnych marek i niemieckie auta wspominam jako dające największą

> przyjemność z jazdy.

> Naszło mnie na taką refleksję po zmianie mojego poczciwego Golfa na znacznie młodszą Corollę. Auto

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

o ile właśnie VW moim zdaniem jest tak samo nijaki jak jego japońscy konkurenci, to "święta trójca"-audi, BMW i MB dla mnie nie maja konkurencji. Każde ma swój charakter, audi najmniej, bo jest właśnie takie trochę jak VW, tylko lepsze. Największy konkurent-lexus-to świetne auta, często lepsze niż niemcy, ale właśnie bez tego czegoś. Takie jest moje zdanie. ok.gif

co do aut typu opej, ford, peugeot, to tu kierowałbym się praktycznością, trwałością i kosztami eksploatacji, a w tych konkurencjach VW jest akurat niezły.

Napisano

Miałem przyjemność powozić nowego Golfa 1.6 TDI. Wersja nie wiem jaka, była klima i elektryka i radyjko i .... tak potwornie plastikowego środka to się po VW nie spodziewałem. Więc stwierdzenie że niemiec jest dopieszczony a reszta świata to plastik jest nadużyciem zlosnik.gif

Co innego Audi, BMW i Mercedes - ale to inna liga niż VW.

Napisano
  • Autor

> Bo opel to amerykańska tandeta

Dokładnie. zlosnik.gif

Napisano

> znacznie młodsze, nieźle wyposażone i...totalnie plastikowe i bezpłciowe.

Przejedź się Żukiem lub Starym Wartburgiem.

Te samochody są blaszane. Nawet odgłos zamykanych drzwi jest blaszany.

zlosnik.gif

Ogólnie jakoś nie zwracam uwagi na to czy plastik jest taki czy siaki i czy jest miękki czy twardy, kolorowy czy jednobarwny.

Ma być w miarę przyzwoicie i ma mi się podobać.

Nie mam jakiś tam typów.

Napisano

> Te brednie piszą w większości przypadków ci którzy albo chcieliby mieć niemieckie auto albo ci

> którzy nacięli się kupując zamiast auta w 80% przystanek autobusowy W swojej karierze

> kierowcy miałem okazję jeździć kilkunastoma niemieckimi autami i nie powiem nic złego.

Ja moze nie az tyloma, ale mam troche inne zdanie. Solidne samochody (w wiekszosci), ale czesto cena jest z kosmosu i nie odpowiada temu co auto oferuje.

Napisano

> hnyhyhyhy...

> Grunt, to ogarniać temat.

> Ale wiesz, że istotą samochodów made in japan jest...

> Cholera, nie powiem że lowcost, bo mówisz lowcost-myślisz DACIA, ale bardzo wysoka standaryzacja i

> efektywność produkcji ?

> Więc stwierdzenie, że "wszystkie auta japońskie (i generalnie azjatyckie) są bezpłciowe" jest

> zasadniczo uzasadnione.

> Są takie, bo MAJĄ być.

> BTW, a co się rozumie przez "bezpłciowe" ?

A ja po roku jazdy japonskim autem zaczynam miec inne zdanie. Im dluzej poruszam sie Honda. tym wiecej zaczynam dostrzegac sensu w tym wytworze zoltych inzynierow.

Napisano

> Mitsubishi Lancer EVO czy Impreza GT też są bezjajeczne ?

W sumie tak. Wbrew pozorom brak im troche "emocji". Owszem, gwarantuja je - ale same ich sa bezczuciowe. Sportowy japonski samochod jest jak idealne narzedzie - nie daje frajdy samo z siebie, ale daje olbrzymia satysfakcje z efektu jego uzywania. Wsiadajac do Evo nie czuje jakichs emocji. To nie jest tak, ze patrzysz na to auto i momentalnie dostrzegasz, ze ktos je budowal z milosci do motoryzacji. Wsiadajac do Evo i jadac nim mialem wrazenie, ze to jest chlodno skalkulowany przedmiot. Pozbawiony emocji ale za to idealnie dopracowany.

Identyczne wrazenie mam gdy wsiadam do niemieckich aut. M3 czy M5 to sa auta podnoszace poziom adrenaliny, ale rownoczesnie przez swoja perfekcje sa bezuczuciowe.

Napisano

moim zdaniem wszystko jest kwestią bardziej designu niż jakości wykonania, osobiście alergicznie reaguję na wszelką japońsko-koreańską "skośność" i przeraża mnie że europa powoli też zaczyna w tamtą stronę zmierzać sciana.gif (np przednie światła O2 czy profil Insigni, takie mydło..)

Napisano
  • Autor

> A co jest ponizej VW?

Opel. zlosnik.gif

Napisano

Generalnie niemieckie auta są najlepiej przystosowane dla kierowców wysokich (pow. 190). Jakoś w niemieckich zawsze najłatwiej znajdowałem wygodną pozycję. Przykładowo francuska Cytryna C5 Break jest duża, ale mi jako kierowcy zawsze coś nie pasuje pomimo regulacji elektrycznych we wszystkich kierunkach. Niemcy "czują" lepiej potrzeby wysokich. W większości japończyków nie jest za ciekawie pod tym względem (mam 192 cm). W niemieckich można najniżej zjechać fotelem.

Nie leży mi zupełnie design i toporność stylistyczna grupy VAG (tutaj tylko Seaty z wyjątkiem Exeo są OK, ale to nie Niemcy, no i Passat CC i Eos serduszka.gif), natomiast BMW, Mercedesy i niektóre Ople i Fordy są bardzo OK pod tym względem.

Generalnie niemieckie auta są przeszacowane na naszym rynku, a dlaczego tak jest to jest bardziej temat socjologiczno-psychologiczny niż motoryzacyjny.

Napisano

W sumie cale zycie jezdze autami niemieckimi. Z nie niemieckich Toyota HD 80, Lexus 300, 400.

Ford gowno wort ( z niemieckiego er fuhr Ford und kam nie wieder ) Jezdzil Fordem i nigdy nie wrocil - sprawdzalo sie jak ulal, do nauki jazdy kupilem nowego Fusion'a, po 3 000 km juz klekotal, Opel byl solidny dopuki produkowal tylky naped, po przejsciu na przedni***** podaruje sobie. Obecnie Accord w diesel'u, i jestem z niego bardzo zadowolony. VW nie bede sie lepiej wypowiadac, mogly by byc lepiej dopracowane / dopieszczone, cena z kosmosu nie wiadomo za co sie placi. Szczytem bezczelnosii jest cena Audi, jezeli pomysle, ze za diesel'a A3 moge kupic C - Klase to juz wogole nie mam pytan !

wink.gif

Napisano

> Obecnie Accord w diesel'u, i jestem z niego bardzo zadowolony. VW nie bede

> sie lepiej wypowiadac, mogly by byc lepiej dopracowane / dopieszczone, cena z kosmosu nie

> wiadomo za co sie placi. Szczytem bezczelnosii jest cena Audi, jezeli pomysle, ze za diesel'a

> A3 moge kupic C - Klase to juz wogole nie mam pytan !

Możesz rozwinąć bardziej myśl ? Śmigam a to japończykiem, co i raz oplem, niekiedy vw i różnymi innymi. Nie mam jedynie z Twoich wymienionych, częstej styczności z mercedesem.

Napisano

> Możesz rozwinąć bardziej myśl ? Śmigam a to japończykiem, co i raz oplem, niekiedy vw i różnymi

> innymi. Nie mam jedynie z Twoich wymienionych, częstej styczności z mercedesem.

To napisz konkretnie co Cie interesuje. Mesiami smigam najczesciej bo od '90 r. i zawsze bylem orez jestem z nich zadowolony, klasy byly wlasciwie wszystkie.

wink.gif

Napisano

> To napisz konkretnie co Cie interesuje. Mesiami smigam najczesciej bo od '90 r. i zawsze bylem orez

> jestem z nich zadowolony, klasy byly wlasciwie wszystkie.

Tyle ze to mocno rzecz gustu. Porownujac pierwsza generacje C do owczesnego BMW to porazka... po stronie C-klasy. Szczegolnie w mocniejszych wersjach silnikowych. Mesio ma charakterystyczny charakter i nie kazdemu musi to odpowiadac.

Napisano

> W sumie cale zycie jezdze autami niemieckimi. Z nie niemieckich Toyota HD 80, Lexus 300, 400.

> Ford gowno wort ( z niemieckiego er fuhr Ford und kam nie wieder ) Jezdzil Fordem i nigdy nie

> wrocil - sprawdzalo sie jak ulal, do nauki jazdy kupilem nowego Fusion'a, po 3 000 km juz

> klekotal, Opel byl solidny dopuki produkowal tylky naped, po przejsciu na przedni*****

> podaruje sobie. Obecnie Accord w diesel'u, i jestem z niego bardzo zadowolony. VW nie bede

> sie lepiej wypowiadac, mogly by byc lepiej dopracowane / dopieszczone, cena z kosmosu nie

> wiadomo za co sie placi. Szczytem bezczelnosii jest cena Audi, jezeli pomysle, ze za diesel'a

> A3 moge kupic C - Klase to juz wogole nie mam pytan !

nie rozumie czemu piszesz o Fordzie skoro mowa o niemieckich samochodach... hmm.gif

Napisano

> Mesio ma charakterystyczny

> charakter i nie kazdemu musi to odpowiadac.

Zgadza sie, dlatego rynek oferuje tez taka game pojazdow.

wink.gif

Napisano

> nie rozumie czemu piszesz o Fordzie skoro mowa o niemieckich samochodach...

Sorry, ze pytam ale o jakich Ford'ach mowimy - jakie kontynenty ?

Opel w sumie to tez juz hamerykanski produkt biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Sorry, ze pytam ale o jakich Ford'ach mowimy - jakie kontynenty ?

> Opel w sumie to tez juz hamerykanski produkt

Nie ważne o jakich kontynentach mówimy to Ford zawsze był i jest marka amerykańską. Tak samo jak Opel był zawsze marką niemiecka aczkolwiek obecnie został wykupiony przez GM.

270751858-jezyk.gif

Napisano

> Nie ważne o jakich kontynentach mówimy to Ford zawsze był i jest marka amerykańską. Tak samo jak

> Opel był zawsze marką niemiecka aczkolwiek obecnie został wykupiony przez GM.

Mimo wszystko oferta Forda na USDM i EUDM tak się różni, że można niewiele fakty naginając stwierdzić, że np. Fiesta czy Focus są autami europejskimi wink.gif

Napisano

> Mimo wszystko oferta Forda na USDM i EUDM tak się różni, że można niewiele fakty naginając

> stwierdzić, że np. Fiesta czy Focus są autami europejskimi

projektowanymi i produkowanymi również w Niemczech

Napisano

> projektowanymi i produkowanymi również w Niemczech

z przeznaczeniem na niemiecki (i ogólnie europejski) rynek... dokładnie ok.gif

Napisano

> Mimo wszystko oferta Forda na USDM i EUDM tak się różni, że można niewiele fakty naginając

> stwierdzić, że np. Fiesta czy Focus są autami europejskimi

a Anglicy nie maczają w tym palców?

w końcu chyba tak też są jakieś fabryki forda?

Napisano

> a Anglicy nie maczają w tym palców?

> w końcu chyba tak też są jakieś fabryki forda?

Teraz to jeszcze musimy ustalic w jakich krajach EU Ford ma fabryki a potem tylko ustalic ktore nacje najbardziej maczaly w tym palce biglaugh.gif

Troche smieszne nie uwazasz ?

Napisano

W pracy jeżdżę rocznym Mondeo 140KM a szwagier ma Passata 105KM - nie chcę mówić o silnikach bo to kosmos za plus Forda - ale właściwości jezdne, hamowanie, trzymanie na zakrętach jest na duuuuży plus Forda

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.