Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

auto dzisiaj i 30 lat temu

Featured Replies

Napisano

> Nie jest. A na podstawie czego tak wywnioskowałeś? A może dopowiedziałeś sobie co nieco?

> I pytanie drugie: czy dla Ciebie wszystko, co stare (w motoryzacji) to rupieć?

może wywnioskowałem za dużo. I nie uważam, że wszystko co stare to rupieć. Są stare fajne samochody, tylko że te, które faktycznie są w miarę trwałe i jako tako zbliżają się do współczesnych standardów, to są samochody wyższych klas, które kiedyś kosztowały majątek. I należy je porównywać do aut tej samej klasy dzisiaj. Bo współczesny, przeciętny samochód klasy C czy D, można porównywać do takiego poloneza, Fiata 125p, Wartburga, czy Golfa I.

Chodzi mi o to, że faktycznie można znaleźć fajne, stare auto z duszą, może nawet mało zajechane, solidne, ale przeciętnie postęp w motoryzacji jest ogromny i jednak nowsze jest lepsze.

Napisano

> założę się że jakbyśmy wyjechali z np Warszawy w pojedynkę, Ty w BMW 1 a ja Ładą to ja dojadę na

> półwysep Czukocki a Ty nie

hehe.gifok.gif

Rownie dobrze mozna zrobic taki pojedynek golf mk1 vs polo 1.2 zlosnik.gif

Napisano

> Chyba tylko dlatego, że by mi ją ukradli

spieprzyłaby się i nikt by jej nie naprawił zlosnik.gif

Napisano

> spieprzyłaby się i nikt by jej nie naprawił

W sumie gdybyscie tak pojechali do Portugalii to mogloby sie okazac po drodze, ze Lady tez nikt nie naprawihehe.gif

Napisano

> Zainspirowany do przemyśleń w wątku o motomitach postanowiłem się przyjrzeć faktom.

> Z punkt wyjścia wziąłem dzisiejsze polo z przeciętnym wyposażeniem i silnikiem 1,2 Tsi 105KM.

....

> No ale miały duszę, bo nie miały elektroniki, wspomagania, klimatyzacji, a jak się czołowo zderzyło

> w mieście z innym autem to można było szykować czarne worki, a nie otrzepywać okruszki szyby z

> ramion jak dzisiaj. Ale nie martwcie się. Te dzisiejsze auta za 30 lat też będą miały duszę.

> Te auta sprzed 30 lat temu też wtedy gdy były sprzedawane nie miały duszy. Duszę się nabywa po

> 30 latach od produkcji jak się jest zabytkiem lub złomem.

rewelacyjny post... fajnie że ktos potrafi spojrzec w ten sposob i nie powielać "mitów" o niezawodności i lepszosci jakis tam staroci smile.gif

ino z tym spalaniem to troche pofolgowałeś smile.gif podałeś miasto golfa i srednią polo? czy jak?

Napisano

> ino z tym spalaniem to troche pofolgowałeś podałeś miasto golfa i srednią polo? czy jak?

Kiedys inaczej mierzono. Nie bylo tej calej glupiej dyrektywy wg. ktorej samochody na papierze pala polowe tego co w rzeczywistosci. Akurat pod tym wzgledem kiedys bylo lepiej bo mowiono prawde.

Napisano

> Kiedys inaczej mierzono. Nie bylo tej calej glupiej dyrektywy wg. ktorej samochody na papierze pala

> polowe tego co w rzeczywistosci. Akurat pod tym wzgledem kiedys bylo lepiej bo mowiono prawde.

ok, ale chodzi mi o to ze tamten golf pewnie pali podobnie jak polo (fakt ze nie ma klimy i innych bzdetow), ale w praniu pewnie bylby remis (no moze 0,5 litra na korzysc polo)...

Napisano

> Kiedys inaczej mierzono. Nie bylo tej calej glupiej dyrektywy wg. ktorej samochody na papierze pala

> polowe tego co w rzeczywistosci. Akurat pod tym wzgledem kiedys bylo lepiej bo mowiono prawde.

połowę? Jeszcze nie spotkałem auta, którym bym bez większych problemów nie osiągnął spalania podanego przez producenta, ewentualnie może z litr więcej, ale nigdy żaden samochód nie spalił mi drugie tyle, nawet służbowy po mieście.

Napisano

> ok, ale chodzi mi o to ze tamten golf pewnie pali podobnie jak polo (fakt ze nie ma klimy i innych

> bzdetow), ale w praniu pewnie bylby remis (no moze 0,5 litra na korzysc polo)...

Oj, bys sie zdziwil. 1.2 tsi jest cholernie oszczedny

Napisano

> Użył przenośni

Raczej "przesady" zlosnik.gif

Napisano

> Oj, bys sie zdziwil. 1.2 tsi jest cholernie oszczedny

Dopoki jezdzimy jak p....

Daj tej turbinie napompowac i masz spalanie jak wolnossak 1.6 co najmniej...niewazne co ludziom wciska AŚ - turbo zyje turbo pije i nawet najwspanialszy z koncernow grinser006.gif tego nie zmieni

Napisano

> Oj, bys sie zdziwil. 1.2 tsi jest cholernie oszczedny

wiesz co...

kazdy z ktorym rozmawiam (niestety znajomi nie kupuja silnikow do kosiarek - mowimy o wiekszych TSI: 1.8 i 2.0 - w skodzie i vw), mowi ze te wspaniale, supernowoczesne siniki przy dystrybutorze wyróżniają się - zupełnie niczym...

tak jak 150 KM palilo 11-12 w miescie (kiedys) i ok 7 w trasie - tak i one tyle palą (teraz)... czyli 2.0 TSI pali dokładnie tyle co mój "nie TSI" - zwykly uturbiony benzyniak 2.0...

takze jesli cokolwiek oszczedzaja one paliwa - to jest to na poziomie niezauwazalnym w codziennej eksploatacji...

Napisano

> Dopoki jezdzimy jak p....

> Daj tej turbinie napompowac i masz spalanie jak wolnossak 1.6 co najmniej...niewazne co ludziom

> wciska AŚ - turbo zyje turbo pije i nawet najwspanialszy z koncernow tego nie zmieni

Coz... ja jezdze jak p...., przyznaje. Ale zona piluje jak dzika nieswiadoma, ze co kawalek sa fotoradary zeby.GIF

I co? 0.5 litra roznicy w spalaniu miedzy jednym i drugim stylem jazdy. Wciaz spalanie na poziomie drugiego auta ktore ma silnik... diesla!

Z powietrza sobie nie biore mojej opinii.

Napisano

> takze jesli cokolwiek oszczedzaja one paliwa - to jest to na poziomie niezauwazalnym w codziennej

> eksploatacji...

patrz post wyzej zeby.GIF

Napisano

> patrz post wyzej

ale co to ma do rzeczy?

Mi 115 konny TDCI palil w miescie niecale 2 litry mniej niz 180 konny TCE. Oraz więcej niż 90 konny 1.4 hondy.

To nie jest dyskusja diesel vs benzyna z tego co sie oreintuje smile.gif

Napisano

> Coz... ja jezdze jak p...., przyznaje. Ale zona piluje jak dzika nieswiadoma, ze co kawalek sa

> fotoradary

> I co? 0.5 litra roznicy w spalaniu miedzy jednym i drugim stylem jazdy. Wciaz spalanie na poziomie

> drugiego auta ktore ma silnik... diesla!

> Z powietrza sobie nie biore mojej opinii.

Kurcze, ide kupic sobie VW...skoro ich silniki turbobenzynowe ostro cisniete pala jak diesle grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> połowę? Jeszcze nie spotkałem auta, którym bym bez większych problemów nie osiągnął spalania

> podanego przez producenta, ewentualnie może z litr więcej, ale nigdy żaden samochód nie spalił

> mi drugie tyle, nawet służbowy po mieście.

Miasto a miasto ....

Owszem, drugie tylko to zdecydowana przesada. Ale litr więcej niż podaje producent po zakorkowanym mieście to również przesada zlosnik.gif

Napisano

> Miasto a miasto ....

> Owszem, drugie tylko to zdecydowana przesada. Ale litr więcej niż podaje producent po zakorkowanym

> mieście to również przesada

przykład mojego: Fiat Bravo 1.4 T-Jet. Spalanie w mieście podawane przez producenta 8.7 l/100km. Raz zdarzyło mi się wyjeździć cały bak w mieście, latem, w upały, non stop z klimą, w mega korkach krakowskich. Średnią prędkość na całym baku miałem 16km/h, a zdarzały się odcinki np. 15km ze średnią 7km/h. Spalanie wyszło 9.4l/100km. Na codzień jeżdżę trochę po mieście, trochę autostradą, trochę po drogach podmiejskich czyli można powiedzieć jazda typowo mieszana, spalanie mam w okolicach 7.3 - 7.5 litra, a producent podaje z tego co pamiętam niecałe 7.

Napisano

> ale co to ma do rzeczy?

Tyle, ze ten silnik pali jak, uznawane za jezdzace-za-darmo diesle, no to czego jeszcze trzeba??

Napisano

> Kurcze, ide kupic sobie VW...skoro ich silniki turbobenzynowe ostro cisniete pala jak diesle

No nie - teraz sie zaczna DWIE wojny - diesel vs noPB + VW vs reszta marek zeby.GIF

Napisano

> No nie - teraz sie zaczna DWIE wojny - diesel vs noPB + VW vs reszta marek

Ale zadna wojna. Masz takie wyniki ok...

Napisano

> Tyle, ze ten silnik pali jak, uznawane za jezdzace-za-darmo diesle, no to czego jeszcze trzeba??

Tego ze ma 105 koni a pali tyle co moj diesel majacy prawie 2x wiecej grinser006.gif

Napisano

> Tyle, ze ten silnik pali jak, uznawane za jezdzace-za-darmo diesle, no to czego jeszcze trzeba??

ok, pali mało - to pojęcie względne - zależne od kierownika * współczynnik ogólnospołecznej tendencji do zaniżania spalania własnego auta...

ale nadal porownanie go do "jakiegos" diesla jest poza kontekstem...

Napisano

> Ale co Ty się tej klimatyzacji czepiasz? To nie mój pogląd. Ja przytaczam tylko wypowiedzi innych.

> Nie zmienia to faktu, że wtedy mało które auto miało takie udogodnienie, a dziś to standard.

Jeśli mówisz o autach z europy to masz rację ale w tych produkowanych za oceanem klima, elektryka szyb, foteli, centralny zamek to właściwie standard do lat 50-tych.

Napisano

> Jeśli mówisz o autach z europy to masz rację ale w tych produkowanych za oceanem klima, elektryka

> szyb, foteli, centralny zamek to właściwie standard do lat 50-tych.

no bo golf I i Polo to typowo amerykańskie krążowniki palacz.gif

Napisano

> ok, pali mało - to pojęcie względne - zależne od kierownika * współczynnik ogólnospołecznej

> tendencji do zaniżania spalania własnego auta...

> ale nadal porownanie go do "jakiegos" diesla jest poza kontekstem...

No przecie nie "jakiegos" - w profilu napisane.... 1.5 CRDi hultajowy (60kW) w matrixie.

Napisano

> No przecie nie "jakiegos" - w profilu napisane.... 1.5 CRDi hultajowy (60kW) w matrixie.

1. Trzeba by zajrzec do profilu

2. Nie je napisane ze to 1.5... a ja np. nie specjalnie interesuje sie co Hyundai wtyka pod maskę z klekotów.

Napisano

> 2. Nie je napisane ze to 1.5... a ja np. nie specjalnie interesuje sie co Hyundai wtyka pod maskę z

> klekotów.

Choroba, faktycznie usunalem te informacje kiedys blush.gif To przepraszam.

Akurat wyniki spalania (oba auta pod moja/malzonki noga, wiec mozna zalozyc, ze nie przeklamujemy za duzo) swiadcza o tym, ze hultajowe diesle sa g***no a nie oszczedne, ale to juz temat na oddzielna dyskusje wink.gif

Napisano

Dane ze strony Fiata:

Zużycie paliwa w cyklu miejskim (l/100Km) 8,1

Zużycie paliwa w cyklu pozamiejskim (l/100Km) 5,3

Zużycie paliwa w cyklu mieszanym (l/100Km) 6,3

Edyta:

Dane ze strony Hyundaia dla mojego auta

miasto 5,5

poza miastem 4,3

srednie 4,7

Moje dane z blisko 40 tys km

miasto 6,2 - 7,5

poza miastem 3,9 - 6,5

srednie z 40 tyś km - 6,61

Napisano

> Choroba, faktycznie usunalem te informacje kiedys To przepraszam.

alez nic się nie stało smile.gif

Napisano

> Dane ze strony Fiata:

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim (l/100Km) 8,1

> Zużycie paliwa w cyklu pozamiejskim (l/100Km) 5,3

> Zużycie paliwa w cyklu mieszanym (l/100Km) 6,3

hmm, faktycznie. Na 100% wcześniej te dane były inne, pewnie ma to związek z normą Euro5, do której musieli przystosować silniki

Napisano

> 30 lat temu również projektowano silniki na określoną wytrzymałość, i również rządziła ekonomia

Tak ale wtedy przebiegi między remontami były liczone w milionach kilometrów (patrz Audi 100 C2 '76-'82 -> 1600000 mil do generalnego remontu silnika) a nie jak dzisiaj góra 5 lat i jakieś 300 tysięcy kilometrów icon_rolleyes.gifok.gif

Napisano

> Tak ale wtedy przebiegi między remontami były liczone w milionach kilometrów (patrz Audi 100 C2

> '76-'82 -> 1600000 mil do generalnego remontu silnika) a nie jak dzisiaj góra 5 lat i jakieś

> 300 tysięcy kilometrów

wtedy były tez włoskie cuda typu 125 i 126p produkowane - ktore z trudem dają rade do 100 tys km...

tak samo jak teraz - były gorsze i lepsze silniki...

kolejna kwestia pojęcie remont silnika - temat istnieje (istniał) prawie tylko w naszej bananowej republice:)

Napisano

> wtedy były tez włoskie cuda typu 125 i 126p produkowane - ktore z trudem dają rade do 100 tys km...

> tak samo jak teraz - były gorsze i lepsze silniki...

> kolejna kwestia pojęcie remont silnika - temat istnieje (istniał) prawie tylko w naszej bananowej

> republice:)

Włoskie Fiaty 125 mialy wały korbowe podparte w 5-ciu punktach - dlatego nasza tandeta podparta w trzech miejscach przy 80 000 km nadawała się do remontu. Znam Malucha, który ma ponad 200 000 km na oryginalnym silniku palacz.gif Jak się chce i jak go glupek nie ekploatował, to można dłużej pojeździć palacz.gifok.gif

Napisano

> Oczywiście to wszystko bzdury. Auta kiedyś psuły się bardziej niż dziś (nie licząc wyjątków)

I nikt nie wmowi nam, ze czarne jest czarne a biale jest biale. old.gif

Masz monopol na prawde, gowno prawde.

Spalanie, które podales, niewiele ma wspolnego z rzeczywistoscia.

Ceny? Nawet nie posadzajac cie o kolejna manipulacje,

to jednak porownujesz topowa wersje Golfa i przecietne Polo...

Napisano

> Włoskie Fiaty 125 mialy wały korbowe podparte w 5-ciu punktach - dlatego nasza tandeta podparta w

> trzech miejscach przy 80 000 km nadawała się do remontu.

To tyż prawda smile.gif

>Znam Malucha, który ma ponad 200 000

> km na oryginalnym silniku Jak się chce i jak go glupek nie ekploatował, to można dłużej

> pojeździć

No wyjatki sie zdarzają. I to samo można powiedzieć o obecnych silnikach. Jak się np. jakiegoś niewysilonego wolnossaka zanabędzie i chorobliwie dba - to też pewnie i milion km przeleci. Ale to nadal nie jest reguła.

Napisano

> Włoskie Fiaty 125 mialy wały korbowe podparte w 5-ciu punktach - dlatego nasza tandeta podparta w

> trzech miejscach przy 80 000 km nadawała się do remontu.

W ładzie 2107 zostalo podparcie w 5 punktach...

Napisano
  • Autor

> Spalanie, które podales, niewiele ma wspolnego z rzeczywistoscia.

Obawiam się że jednak ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Przynajmniej patrząc obiektywnie. Tzn. nie ile auta paliły 30 lat temu, gdy było mniej świateł, mniej aut i ruch był znacznie płynniejszy, ale ile palą teraz. Tak czy inaczej jest to średnie spalanie podawane przez producenta. Mogę się z Tobą założyć, że przejadę tym polo 1000km ze średnim spalaniem poniżej 4l/100km.

> Ceny? Nawet nie posadzajac cie o kolejna manipulacje,

> to jednak porownujesz topowa wersje Golfa i przecietne Polo...

Ale nie sądzisz, że to jest najbardziej ekspresyjne w tym porównaniu? Mimo, że Golf był topowy, to w zasadzie pod żadnym względem nie ma startu do dzisiejszego jak zauważyłeś przeciętnego Polo. No poza duszą rzecz jasna.

Napisano

Tylko weź pod uwagę że niektórzy z sentymentu chcę mieć na niedzielę takie trzydziestoletnie lub starsze auto. I średnio rozgarnięty elektryk sobie z nim poradzi. Biorąc pod uwagę naszprycowanie elektroniką współczesnych samochodów za 30 lat klasyków nie będzie, bo nie będzie jak ich naprawić.

Napisano
  • Autor

> Tylko weź pod uwagę że niektórzy z sentymentu chcę mieć na niedzielę takie trzydziestoletnie lub

> starsze auto. I średnio rozgarnięty elektryk sobie z nim poradzi. Biorąc pod uwagę

> naszprycowanie elektroniką współczesnych samochodów za 30 lat klasyków nie będzie, bo nie

> będzie jak ich naprawić.

Ależ ja nie mam nic przeciwko! Jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy mają jakieś hobby. Tylko nie lubię jak przez pryzmat hobby próbuje się tworzyć mitologię. Próbuje się zakłamywać rzeczywistość.

Napisano

> Obawiam się że jednak ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Przynajmniej patrząc obiektywnie. Tzn.

> nie ile auta paliły 30 lat temu, gdy było mniej świateł, mniej aut i ruch był znacznie

> płynniejszy, ale ile palą teraz. Tak czy inaczej jest to średnie spalanie podawane przez

> producenta.

Musi byc zmienily sie normy, bo posiadalem VW Scirocco

z silnikiem 1.8 na wtrysku i 3 biegowym automatem,

i nijak nie widzialem takich roznic w konsumpcji paliwa.

Mimo nieznanego, zapewne gigantycznego przebiegu nie palil tez oleju,

w przeciwienstwie do nowej Fabii z "ekonomicznym" silnikiem.

Mogę się z Tobą założyć, że przejadę tym polo 1000km ze średnim spalaniem poniżej

> 4l/100km.

Ja bym wolal jednak przejechac 1000 km Golfem, i niech spali ile wleje.

A gdy zechce, tez spale znacznie mniej, niz przypisane 10L.

> Ale nie sądzisz, że to jest najbardziej ekspresyjne w tym porównaniu? Mimo, że Golf był topowy, to

> w zasadzie pod żadnym względem nie ma startu do dzisiejszego jak zauważyłeś przeciętnego Polo.

> No poza duszą rzecz jasna.

Bezpieczenstwo, ekologia i wygoda. Nic wiecej. Reszta punktow dla Golfa.

Napisano
  • Autor

> A gdy zechce, tez spale znacznie mniej, niz przypisane 10L.

tzn 8?

> Bezpieczenstwo, ekologia i wygoda. Nic wiecej. Reszta punktow dla Golfa.

A ta reszta to co? Dusza?

Napisano

> tzn 8?

Mniej niz 10 saczyl moj VW w miescie.

Strach pomyslec, co zrobie manualem na pustej autostradzie.

>A ta reszta to co? Dusza?

Frajda, ktorej nie chca dawac nowe auta.

Staram sie je polubic, ale nie wiem dlaczego,

zawsze zmuszaja mnie, zebym kupil drugi, starszy.

Napisano

> Po pierwsze, klimatyzacja w samochodach stosowana była nawet wcześniej niż w latach 80, różnica

> polaga na tym, że ok. 30 lat temu było takich samochodów mniej i przeważnie były to samochody

> droższe.

oczywiście dużo wcześniej, można lekko powiedzieć że seryjnie w latach 50 była stosowana...

Napisano

> Jakbyś się odniósł konkretnie to bym mógł jakoś odpowiedzieć. To co dla Ciebie jest prawdą może być

> mitem dla mnie. Uproszczenia są ogromne siłą rzeczy.

Prawda jest taka że w samochodach od 30 lat niewiele się zmieniło, czy tego chcesz czy nie i raczej nawet jeśli coś sie zmieniło to nie jest to specjalna rewolucja tylko ewolucja i obniżanie kosztów. Weź takie W100 i porównaj sobie do np Kii Ceed. Jego zderzak kosztuje tyle co połowa tego nowego auta. Prawdziwy postęp byłby wtedy gdyby po 50 latach połowa społeczeństwa jeździła takimi W100 (autami o podobnej klasie wykonania, komfortu). Jednak na świecie idzie się w inną stronę, luksus wypierają tanie zabawki z chin poupychane w deskę rozdzielczą, a nawet w tzw klasach premium jakość wykonania nie jest priorytetem.

JA WIEM ŻE DZIĘKI TEMU WIĘCEJ LUDZI NA NIE STAĆ. Ale kto powiedział że tak jest lepiej? zlosnik.gif

Smutna prawda. Silnik dalej żre paliwo jak 100 lat temu. Konstrukcje lotnicze sprzed 70 lat przedstawiają podobny stopień skomplikowania jak dzisiejsze niby-cacuszka pod maską a baterie na prund są dalej do bani niepojemne prawie jakby je dopiero co Volta wymyślił biglaugh.gifgrinser006.gif

No i przede wszystkim - nadal jak w wozie drabiniastym jeździmy na kołach, a nie latamy jak to przepowiadali Amerykanie po WWII cfaniak.gifzlosnik.gif

Zresztą z autami starymi i nowymi jest podobnie jak np z aparatami fotograficznymi:

canon-eos-rebel-t1i_001.jpg

vs

3319170355_f4cc78410f.jpg

i który lepszy? biglaugh.gif

Napisano

> W sumie gdybyscie tak pojechali do Portugalii to mogloby sie okazac po drodze, ze Lady tez nikt nie

> naprawi

a moze by nie trzeba było zlosnik.gif

Napisano

> Ale Ty jesteś pasjonatem to się nie liczysz. Poza tym z tego co pamiętam na co dzień jeździsz nową

> Octavią Niestety większość użytkowników takich samochodów pasuje do wyobrażeń kolegi.

jeżdże tym pudłem bo nikt mi w leasing nie da W100 czy tam W108 zlosnik.gif

ale ostatnio ile się da to jeżdżę też E32 i powiem szczerze że jest pod każdym względem lepsze w użytkowaniu, no może poza parkowaniem zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.