Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie o auto na F - Vel Satis.

Featured Replies

Napisano

Podobno samochodów na F się nie kupuje. Ale podobno są to tylko stereotypy.

Jak niektórzy wiedzą rozglądam się za kolejnym autem, więc wątków z prośbą o opinię z mojej strony pojawi się w przyszłości więcej. wink.gif

Dziś chciałbym dowiedzieć się czegoś o Vel Satis. Czy to prawda że zawieszenie jest opatentowane i w związku z tym jego naprawa to spore koszty? Jakie największe i najczęstsze wady ma ten samochód? Które silniki są dobre a których się wystrzegać?

Czy w ogóle warto brać to auto pod uwagę?

Napisano

Po pierwsze to renault czyli na starcie jest źle (przeszedlem swoje z renault - to auta dla domoroslych majsterkowiczy no.gif)

Po drugie to bardzo egzotyczne renault a co za tym idzie marnie z zamiennikami i uzywanymi czesciami (dobrze ,ze nie wymysliles avatime)

Po trzecie malo kto podejmie sie naprawy frown.gif a do renowek lepiej miec kogos kumatego a nie kowala no.gif

Napisano

> Po pierwsze to renault czyli na starcie jest źle (przeszedlem swoje z renault - to auta dla

> domoroslych majsterkowiczy )

> Po drugie to bardzo egzotyczne renault a co za tym idzie marnie z zamiennikami i uzywanymi

> czesciami (dobrze ,ze nie wymysliles avatime)

> Po trzecie malo kto podejmie sie naprawy a do renowek lepiej miec kogos kumatego a nie kowala

Powiem Ci ,ze to auto dobre na dzwona bo nie ma zamienników na części i TU wtedy dobrze płacą... (jeden kumpel walił już go 2 razy i bardzo zadowolony) Co do awaryjność to jak każdy renault! Kupa elektroniki więc ma się co psuć.

Osobiście wiozłem auto gościowi z Łodzi aż do Skarżyska-Kamiennej do warsztatu ( u nas mało kto się chciał podjąć czegokolwiek - a chodziło tylko o to by zgrać drugi silnik z resztą osprzętu bo w poprzednim urwał się tłok)

Generalnie auto bardzo wygodne, dużo miejsca, dużo bajerów...dobry sprzęt dla mających pieniądze...

Napisano

> Podobno samochodów na F się nie kupuje. Ale podobno są to tylko stereotypy.

> Jak niektórzy wiedzą rozglądam się za kolejnym autem, więc wątków z prośbą o opinię z mojej strony

> pojawi się w przyszłości więcej.

> Dziś chciałbym dowiedzieć się czegoś o Vel Satis. Czy to prawda że zawieszenie jest opatentowane i

> w związku z tym jego naprawa to spore koszty? Jakie największe i najczęstsze wady ma ten

> samochód? Które silniki są dobre a których się wystrzegać?

> Czy w ogóle warto brać to auto pod uwagę?

Wynalazek dla bogaczy. Warto dokupic sobie od razu drugi samochód zastępczy. 3 litrowy diesel ma małą miskę olejową i można łatwo silnik ugotować.

Napisano

> Powiem Ci ,ze to auto dobre na dzwona bo nie ma zamienników na części i TU wtedy dobrze płacą...

czyli od vs nalezy trzymac maksymalny odstep. moze podaj tez nr rej to jak zobacze to zatrzymam i od razu ciezki wp** za wyludzanie. i dziwic sie, ze obiegowa opinia o lodzi jest zla....

Napisano

Wejdź na stronę PIKUR-a lub forumVS.Tam jest więcej posiadaczy tych aut.Masz wtedy wiadomości ze źródła.Tu znajdziesz tylko opinie wszystkowiedzących doradzaczy typu "nie kupuj,nie kupuj, bo się psują". zlosnik.gif

Napisano

> Wejdź na stronę PIKUR-a lub forumVS.Tam jest więcej posiadaczy tych aut.Masz wtedy wiadomości ze

> źródła.Tu znajdziesz tylko opinie wszystkowiedzących doradzaczy typu "nie kupuj,nie kupuj, bo

> się psują".

A tam zaslepionych majsterkowiczy , ktorzy juz na wszystko maja sposob no.gif

Napisano

>jak zobacze to zatrzymam i od razu ciezki wp** za wyludzanie

ale on nie napisal ze walil specjalnie, tylko ze dwa razy wyszedl na t m dobrze

Napisano

> A tam zaslepionych majsterkowiczy , ktorzy juz na wszystko maja sposob

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. zlosnik.gifJak zawsze wiesz najlepiej i najlepiej się na wszystkim znasz,bo miałeś auto na f.

Napisano

> Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Jak zawsze wiesz najlepiej i najlepiej się na wszystkim znasz,bo

> miałeś auto na f.

I przez to , że miałem a nie mam patrzę na to obiektywnie a nie upieram się jakie to bezawaryjne. Niestety renowki trapi masa upierdliwych usterek , które jeżeli nie jesteś domoroslym majsterkowiczem mogą dużo kosztować.

Napisano
  • Autor

> I przez to , że miałem a nie mam patrzę na to obiektywnie a nie upieram się jakie to bezawaryjne.

> Niestety renowki trapi masa upierdliwych usterek , które jeżeli nie jesteś domoroslym

> majsterkowiczem mogą dużo kosztować.

Kupiłem żonie stare clio. Co prawda musiałem wymienić reperaturki bo ruda chrupała, mechanicznie prócz wymiany termostatu nic się nie dzieje. hmm.gif

Choć obawiam się że te napompowane elektroniką francuzy faktycznie mogą mieć problemy.

Napisano

> I przez to , że miałem a nie mam patrzę na to obiektywnie a nie upieram się jakie to bezawaryjne.

W/g ciebie, każdy posiadacz francuskiego auta(prócz twojej osoby) jest masochistą,a psujące się auta tej marki i tak uważa za najlepsze i będzie je wychwalał do końca życia.A aby jeździć tym autem ,musi być domorosłym majsterkowiczem.Ty nauczony doświadczeniem,powołany zostałeś do zawracania z niewłaściwej drogi wszystkich,którzy pomyślą o aucie na f.Ciekawa teoria.

> Niestety renowki trapi masa upierdliwych usterek , które jeżeli nie jesteś domoroslym

Tak.Masz rację.Tylko z renówkami jest problem.Wszystkie inne są najlepsze.

Napisano

> W/g ciebie, każdy posiadacz francuskiego auta(prócz twojej osoby) jest masochistą,a psujące się

> auta tej marki i tak uważa za najlepsze i będzie je wychwalał do końca życia.A aby jeździć tym

> autem ,musi być domorosłym majsterkowiczem.Ty nauczony doświadczeniem,powołany zostałeś do

> zawracania z niewłaściwej drogi wszystkich,którzy pomyślą o aucie na f.Ciekawa teoria.

> Tak.Masz rację.Tylko z renówkami jest problem.Wszystkie inne są najlepsze.

Mam renówkę. Wiele rzeczy jest zaprojektowanych po prostu debilnie, przez co rzeczy się psują (nie mylić z zużywają )

Ps.

Co by podbudować twoje ego... są jeszcze inne marki, które są równie nieudolnie zaprojektowane.

Podpowiedź - szukaj w autach na F cool.gif

Napisano

> W/g ciebie, każdy posiadacz francuskiego auta(prócz twojej osoby) jest masochistą,a psujące się

> auta tej marki i tak uważa za najlepsze i będzie je wychwalał do końca życia.A aby jeździć tym

> autem ,musi być domorosłym majsterkowiczem.Ty nauczony doświadczeniem,powołany zostałeś do

> zawracania z niewłaściwej drogi wszystkich,którzy pomyślą o aucie na f.Ciekawa teoria.

> Tak.Masz rację.Tylko z renówkami jest problem.Wszystkie inne są najlepsze.

Zaraz Cie nazwą Renófkowym onanistą - mnie już tak napisali.

Przejeżdziłem różnymi reniami prawie 200000 km bez żadnych problemów (nie mówię o naprawach - wymianach)

Zakupiłem Jeepa i po tygodniu padł immobilajzer - Czy Jeepy mają po...ną elektronikę - nie tylko coś padło.

Miałem Chryslera zakleszczyła się skrzynia - po prostu się zepsuła

Ale tego niektórzy nie rozumieją i nadal twierdzą że Renie są do .........

Wytłumaczenie że to takie same autka jak każde inne jest AWYKONALNE

nie walczę już z tym

Napisano

> Wynalazek dla bogaczy. Warto dokupic sobie od razu drugi samochód zastępczy. 3 litrowy diesel ma

> małą miskę olejową i można łatwo silnik ugotować.

ee tam od razu ugotowac, tylko upg sie upiecze i trzeba bedzie wyjmowac silnik z auta aby ja wymienic,

ostatnio taka przyjemnosc kosztowala mojego znajomego ok 1,4 kfuntow

Napisano

facepalm.gif

Klepia klepia a zaden nie napisal dobrze co sie z 3.0 dci dzieje :/

Poza tym to nie jest jedyny silnik, jeszcze jest 3.0 v6 i 3.5 v6 wink.gif bardzo udane i przyjemne silniki wink.gif

Napisano

> ale on nie napisal ze walil specjalnie, tylko ze dwa razy wyszedl na t m dobrze

Zrozumialem jako walenie specjalnie. Jesli to nieprawda, przepraszam - moge to zwalic na fakt, ze niedziela jest, a ja sie wczesnie obudzilem, zamiast pospac i zly jestem smile.gif

Napisano

Tylko to clio przy tym vel satisie to jak rwt bratek vs htc desire waytogo.gif

Napisano

> Wejdź na stronę PIKUR-a lub forumVS.Tam jest więcej posiadaczy tych aut.Masz wtedy wiadomości ze

> źródła.Tu znajdziesz tylko opinie wszystkowiedzących doradzaczy typu "nie kupuj,nie kupuj, bo

> się psują".

Jutro z rana zrobię ci fotkę parkingu przed firmą. Ocenisz sam co się psuje najbardziej grinser006.gif

Napisano

> Mam renówkę. Wiele rzeczy jest zaprojektowanych po prostu debilnie, przez co rzeczy się psują (nie

> mylić z zużywają )

Dobry przykład to ramię wycieraczki w scenicu . Kto nie wie , że można kombinować z wymiana łożyska za kilkanaście pln , zapłaci dwie stówy za nowe. W c maxie jest to tak zrobione, że jest praktycznie niezniszczalne.

Napisano

> Dobry przykład to ramię wycieraczki w scenicu . Kto nie wie , że można kombinować z wymiana łożyska

> za kilkanaście pln , zapłaci dwie stówy za nowe. W c maxie jest to tak zrobione, że jest

> praktycznie niezniszczalne.

np.

- plastikowe urywające się klamki

- fatalny mechanizm klamki tylnej klapy, pękająca rączka itp

- urywająca się linka sprzęgła

- przegrzewanie się instalacji elektrycznej z powodu braku przekaźników

- urywająca się linka otwierania maski, pękająca rączka

- wycieraczki przednie poniżej nadmuch dmuchawy - wieczny lód na wycieraczkach, przez co niedziałające spryskiwacze, które są na wycieraczkach

- koło zapasowe niemożliwe do włożenia na swoje miejsce w jedną osobę

- padające turbiny, źle zainstalowane na kolektorze

- nie che mi się już pisać o elektronice, elektryce, czujnikach itp

Napisano

w poprzedniej firmie dyrektor marketingu takie dostała na wlasna prosbe. po roku auto poszło na sprzedaz a pani dyrektor przekonała sie do innego auta.

auto jakie takie fajne, choc ksztalt i rozwiazania we wnetrznu wymaga przyzwyczajenia. niestety psuło sie masakrycznie, auto non stop stało w serwisie. nie byly to sprawy powazne ale pierdoły typu centralny zamek zyjacy wlasnym zyciem, zapalajaca sie bez przyczyny (wg ASO) kontrolka silnika itp.

czare goryczy jak pamietam przelały silniczki reflektorów machajce radosnie swiatlami gora-dół. shocked.gif

jesli trafisz na egzemplarz w ktorym tego typu usterki wyleczono skutecznie to bedzie dobry zakup. jesli tylko je zaleczono to bedziesz czesciej w serwisie niz posiadacze alf romeo zlosnik.gif

Napisano

> Dobry przykład to ramię wycieraczki w scenicu . Kto nie wie , że można kombinować z wymiana łożyska

> za kilkanaście pln , zapłaci dwie stówy za nowe. W c maxie jest to tak zrobione, że jest

> praktycznie niezniszczalne.

Ramię jak ramię, ale porównaj sobie choćby ceny wycieraczek jaki możesz zamontować w owym Scenicu a tym co musisz włożyć do Velsatisa.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Po pierwsze to renault czyli na starcie jest źle (przeszedlem swoje z renault - to auta dla

> domoroslych majsterkowiczy )

> Po drugie to bardzo egzotyczne renault a co za tym idzie marnie z zamiennikami i uzywanymi

> czesciami (dobrze ,ze nie wymysliles avatime)

> Po trzecie malo kto podejmie sie naprawy a do renowek lepiej miec kogos kumatego a nie kowala

egzotyczne ?? Chyba nie ten model

jeśli egzotyk spod znaczka renault to Avantime smile.gif

np takie :http://otomoto.pl/renault-avantime-zamienie-zamiana-C17537880.html

jak nie pasuje diesel to jest 3.0 benzyna grinser006.gif

Napisano

60 zl do jednego i drugiego ale mocowanie w vel satisie jeszcze lepsza wydumka niż scenic. W razie czego na stacji wycieraczek do niego nie kupisz.

Napisano

Ja ma nieco inne doświadczenia

> - plastikowe urywające się klamki

VW golf

> - fatalny mechanizm klamki tylnej klapy,

Golf IV kombi i moja Fabia kombi - cały czas są z nimi problemy - w megi działa dobrze

> - urywająca się linka sprzęgła

Fiat Seicento

> - wycieraczki przednie poniżej nadmuch dmuchawy - wieczny lód na wycieraczkach,

to w Megane II jest sporym problemem

> - koło zapasowe niemożliwe do włożenia na swoje miejsce w jedną osobę

w Seju miałem dużo więcej problemów z włożeniem zapasu niż w megii smile.gif

Na pewno są samochody lepiej dopracowane i wykonane (niemcy, japonia) ale też są dużo droższe i słabej wyposażone. IMHO każdy znajdzie coś dla siebie

Napisano

> 60 zl do jednego i drugiego ale mocowanie w vel satisie jeszcze lepsza wydumka niż scenic. W razie

> czego na stacji wycieraczek do niego nie kupisz.

do Mazdy 2 85zł ... orginalne

również na stacji nie ma

Napisano

> do Mazdy 2 85zł ... orginalne

> również na stacji nie ma

Mazda 2 to też w sumie rzadkie auto na pl , drogach bo mazda niedawno wróciła na pl rynek.

Napisano

> 60 zl do jednego i drugiego ale mocowanie w vel satisie jeszcze lepsza wydumka niż scenic. W razie

> czego na stacji wycieraczek do niego nie kupisz.

Możesz mi powiedzieć, gdzie można kupić komplet wycieraczek za 60 zł?

Gwoli ścisłości - dwa płaskie pióra - 65 cm i 71 cm.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano
  • Autor

> w poprzedniej firmie dyrektor marketingu takie dostała na wlasna prosbe. po roku auto poszło na

> sprzedaz a pani dyrektor przekonała sie do innego auta.

> auto jakie takie fajne, choc ksztalt i rozwiazania we wnetrznu wymaga przyzwyczajenia. niestety

> psuło sie masakrycznie, auto non stop stało w serwisie. nie byly to sprawy powazne ale

> pierdoły typu centralny zamek zyjacy wlasnym zyciem, zapalajaca sie bez przyczyny (wg ASO)

> kontrolka silnika itp.

> czare goryczy jak pamietam przelały silniczki reflektorów machajce radosnie swiatlami gora-dół.

> jesli trafisz na egzemplarz w ktorym tego typu usterki wyleczono skutecznie to bedzie dobry zakup.

> jesli tylko je zaleczono to bedziesz czesciej w serwisie niz posiadacze alf romeo

oookejjj....przekonałeś mnie zlosnik.gif szukam dalej.

Napisano

> Możesz mi powiedzieć, gdzie można kupić komplet wycieraczek za 60 zł?

> Gwoli ścisłości - dwa płaskie pióra - 65 cm i 71 cm.

> pozdrawiam,

> bromsky

Allegro

Napisano

> oookejjj....przekonałeś mnie szukam dalej.

szukaj szukaj. ciekawe jakie auto znajdziesz niepsujące się... chyba takie, które nie jeździ palacz.gif

ja też się bałem scenika II, jak tutaj poczytałem. szczególnie opinie kolegi woju, za co mu dziękuję, bo przecież pisał prawdę.

okazało się jednak nieco inaczej - wszystkie "bolączki" są znane i "opatentowane" sposoby szybkiej naprawy. koszty napraw niewielkie (nawet ten nieszczęsny wyświetlacz), manuale na forach są (sam sporo zrobiłem), więc dobre chęci i parę kluczy załatwia sprawę.

komfort jazdy + wyposażenie rekompensują mi te problemy.

i nie potwierdzam tego, co pisał zizu zuru.

Napisano

> Po pierwsze to renault czyli na starcie jest źle (przeszedlem swoje z renault - to auta dla

> domoroslych majsterkowiczy )

W megance przez 170 kkm padło:

cewka wysokiego napięcia - komplet

2x amortyzator z tyłu

drążek kierowniczy

łacznik "od wydechy" do katalizatora...

strasznie się psuje....

Napisano

> opinie kolegi woju, za co mu

> dziękuję, bo przecież pisał prawdę.

> okazało się jednak nieco inaczej - wszystkie "bolączki" są znane i "opatentowane" sposoby szybkiej

> naprawy. koszty napraw niewielkie (nawet ten nieszczęsny wyświetlacz), manuale na forach są

> (sam sporo zrobiłem), więc dobre chęci i parę kluczy załatwia sprawę.

> komfort jazdy + wyposażenie rekompensują mi te problemy.

To pisał prawdę, że to samochód dla majsterkowicza-druciarza czy nie?

Napisano

nie!!

ja się za druciarza nie uważam, a to co naprawiam nie robię "na już"

Napisano

> W megance przez 170 kkm padło:

> cewka wysokiego napięcia - komplet

> 2x amortyzator z tyłu

> drążek kierowniczy

> łacznik "od wydechy" do katalizatora...

> strasznie się psuje....

Nie chce mi sie powtarzac dlatego : jakiś tekst

Zmien sobie clio na megane waytogo.gif

p.s. co do megane nie zapomne jak ojciec na konkretnej dziurze urwal w megane miske olejowa i podjechalem po niego scenicem II - zgadnij do ,ktorego pan z assitance zaczal wkrecac hak ? hahaha.gif

Napisano

> nie!!

> ja się za druciarza nie uważam, a to co naprawiam nie robię "na już"

Czyli tylko majsterkowicza smile.gif

p.s. nie obraz sie ale to spawanie ramienia wycieraczki to imho straszna druciarnia no.gif

Napisano

> okazało się jednak nieco inaczej - wszystkie "bolączki" są znane >i "opatentowane" sposoby szybkiej

> naprawy. koszty napraw niewielkie (nawet ten nieszczęsny wyświetlacz), manuale na forach są

> (sam sporo zrobiłem), więc dobre chęci i parę kluczy załatwia >sprawę.

Tlumaczac na polski :

Potrzebujesz komplet narzedzi , garaz lub samozaparcie do robienia na dworze , duzo wolnego czasu no i podstawowe umiejetnosci majsterkowicza smile.gif

Napisano

> Czyli tylko majsterkowicza

coś koło tego. poza tym parę "gadżetów" dzięki temu sobie zrobiłem i poznałem co się z czym je. wyamiana żarówki od mijania mi nie straszna, choć ręce mam zawsze podarte

> p.s. nie obraz sie ale to spawanie ramienia wycieraczki to imho straszna druciarnia

prawda ok.gif niestety nie słyszałem, by komuś jeszcze pękło. inni bez problemu wymieniali łożysko... może za zimno było i zbyt dużą siłę przyłożyłem grinser006.gif

> Potrzebujesz komplet narzedzi , garaz lub samozaparcie do robienia na dworze , duzo wolnego czasu no i podstawowe umiejetnosci majsterkowicza

no ale powiedz, który facet nie dłubie przy samochodzie? chyba tylko zniewieściały, który za młodu mutacji nie przeszedł i aktualnie woli być Jasiem Fasolą niz facetem.

parkuję w miejscu, gdzie jest ok. 200 garaży w rzędach. idąc można zobaczyć, że ludzie grzebią w każdej marce niezależnie od wieku. coś w tym musi być palacz.gif

Napisano

> no ale powiedz, który facet nie dłubie przy samochodzie? chyba tylko zniewieściały, który za młodu

> mutacji nie przeszedł i aktualnie woli być Jasiem Fasolą niz facetem.

> parkuję w miejscu, gdzie jest ok. 200 garaży w rzędach. idąc można zobaczyć, że ludzie grzebią w

> każdej marce niezależnie od wieku. coś w tym musi być

Przecież nawet Marek z Florydy dłubie sam przy swoich Lexusach .....

wymienia klocki hehe.gif

Napisano

> Nie chce mi sie powtarzac dlatego : jakiś tekst

> Zmien sobie clio na megane

> p.s. co do megane nie zapomne jak ojciec na konkretnej dziurze urwal w megane miske olejowa i

> podjechalem po niego scenicem II - zgadnij do ,ktorego pan z assitance zaczal wkrecac hak ?

hmm.gif no ja bym wkręcał do obu zlosnik.gif

Napisano

> szukaj szukaj. ciekawe jakie auto znajdziesz niepsujące się... chyba takie, które nie jeździ

> ja też się bałem scenika II, jak tutaj poczytałem. szczególnie opinie kolegi woju, za co mu

> dziękuję, bo przecież pisał prawdę.

> okazało się jednak nieco inaczej - wszystkie "bolączki" są znane i "opatentowane" sposoby szybkiej

> naprawy. koszty napraw niewielkie (nawet ten nieszczęsny wyświetlacz), manuale na forach są

> (sam sporo zrobiłem), więc dobre chęci i parę kluczy załatwia sprawę.

> komfort jazdy + wyposażenie rekompensują mi te problemy.

> i nie potwierdzam tego, co pisał zizu zuru.

Ja też sam wymieniłem już z 5 klamek (100zł nie ma zamienników), sam również potrafię od środka otworzyć tylną klapę jak się zatnie, a potem ją naprawić wyregulować (kilka razy), niestety sam maski nie potrafiłem otworzyć jak linka poszła 2 razy (w serwisie dłubali z pół godziny), ale wszystko przede mną, powinienem jeszcze nauczyć się lakierować, bo schodzi cały bezbarwny (wada materiałowa w Espace), no i zapewne powinienem skończyć szybki kurs elektryki, aby ogarniać instalację w mym aucie.

Ale nie powinienem narzekać, bo przecież są silniki 2,2 dci ze stukającymi panewkami, turbiny wysrywające się nienaturalnie szybki, automatyczne skrzynie, gdzie żadna nie wytrzymała 200 tyś i wiele innych ....

Grunt to mieć dobre samopoczucie..... przecież tak samo dobre jak niemieckie z tym, że wyposażone 3 x lepiej a 2 x tańsze w zakupie, no i można wykazać się swoją męskością naprawiając pod blokiem bolida.

Napisano

> coś koło tego. poza tym parę "gadżetów" dzięki temu sobie zrobiłem i poznałem co się z czym je.

> wyamiana żarówki od mijania mi nie straszna, choć ręce mam zawsze podarte

A ja od czasu jak pozbylismy sie scenica czyli juz 4-ty rok wymieniliem moze z 6 zarowek a mamy w gospodarstwie 4 auta aha 4 z tych zarowek to przesiadka ze zwyklych na nightbreakery smile.gif

> no ale powiedz, który facet nie dłubie przy samochodzie? chyba tylko zniewieściały, który za młodu

> mutacji nie przeszedł i aktualnie woli być Jasiem Fasolą niz facetem.

> parkuję w miejscu, gdzie jest ok. 200 garaży w rzędach. idąc można zobaczyć, że ludzie grzebią w

> każdej marce niezależnie od wieku. coś w tym musi być

Mieszkasz na zlomowisku wink.gif u mnie na ulicy przy aucie dlubie moj sasiad ale on jest z zawodu mechanikiem i z tego zyje i czasem ja tzn. wymienilem sobie wczoraj kola w suzuki a i jeszcze ostatnio zalozylem podlokietnik do chevroleta.

Napisano

> Czyli tylko majsterkowicza

> p.s. nie obraz sie ale to spawanie ramienia wycieraczki to imho straszna druciarnia

Nie rozumiesz przeslania. Nie psuje sie, bo umiem sam je naprawic zlosnik.gif. Ale nikt nie liczy tego o czym piszesz Ty, czyli narzedzia, czesci, CZAS, no i ogolne wkurzenie, bo w aucie ktore jest nieprzewidywalne ja nie czulbym siie pewnie i komfortowo biglaugh.gif

Ale spoko, wszystko zalezy od konkretnego egzemplarza.

Napisano

> Grunt to mieć dobre samopoczucie..... przecież tak samo dobre jak niemieckie z tym, że wyposażone 3

> x lepiej a 2 x tańsze w zakupie, no i można wykazać się swoją męskością naprawiając pod

> blokiem bolida.

nasuwają mi się dwa wnioski:

1) nie słyszalem, by te problemy, które piszesz byly jakieś nagminne, pospolite. siedzę jeszcze na kilku francowatych forach z polskim menu i jednym forum francuskim (po francusku) i szczerze przyznam - masz dziwny przypadek. być może jeszcze mało poczytalem hmm.gif

2) może ty nie pasujesz do tego auta?? AGD też ci się tak psuje??

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.