Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trzymanie DR w samochodzie (nie noszenie przy sobie)

Featured Replies

Napisano

Jakie są przeciwwskazania do trzymania dowodu rejestracyjnego na stałe w samochodzie (ofc. nie na widoku)?

Często wymieniam się z żoną samochodami i muszę przy tym pamiętać o wymianie dowodów.

Pokładając głęboką wiarę w efektywność działania organów ścigania w razie kradzieży Fiata za 20 tysięcy złotych wydaje mi się że prezent w postaci dowodu rejestracyjnego dla złodzieja niczego tu nie zmieni.

Książka pojazdu niezbędna do przeprowadzenia czynności sprzedaży zostaje oczywiście w domu. I ewentualnie ksero DR na wszelki wypadek.

Może ze strony ubezpieczyciela coś? Ale posiadanie lub nieposiadanie DR nie zmienia akurat moich praw własności auta.

Aha, nie oczekuję odpowiedzi w stylu 'ja też zostawiam swój DR pod fotelem a parkuję na parkingu przy ulicy [...], numer rejestracyjny [...]' zlosnik.gif

Napisano

> Może ze strony ubezpieczyciela coś? Ale posiadanie lub nieposiadanie DR nie zmienia akurat moich

> praw własności auta.

Niestety, chyba wszyscy ubezpieczyciele w OWU zastrzegają, że brak dowodu to, w przypadku kradzieży, brak odszkodowania.

Napisano
  • Autor

> Niestety, chyba wszyscy ubezpieczyciele w OWU zastrzegają, że brak dowodu to, w przypadku

> kradzieży, brak odszkodowania.

Owszem (OWU AC - PZU):

Quote:

Wyłączenia odpowiedzialności

[...]

9) kradzieżowe jeżeli:

a) kierujący wysiadł z pojazdu, pozostawiając wewnątrz kluczyk lub sterownik służący do otwarcia lub uruchomienia pojazdu (lub oba te urządzenia) bez ich zabezpieczenia przed możliwością uruchomienia pojazdu przy ich pomocy przez osobę niepowołaną lub

b) po opuszczeniu pojazdu i pozostawieniu go bez nadzoru kierującego lub pasażerów, pozostawiono w pojeździe lub nie dokonano zabezpieczenia poza pojazdem dokumentów pojazdu (dowodu rejestracyjnego lub karty pojazdu) lub kluczyka lub sterownika, służących do otwarcia lub uruchomienia pojazdu lub zabezpieczeń przeciwkradzieżowych (lub łącznie wszystkich tych dokumentów i urządzeń) lub

c) po opuszczeniu pojazdu i pozostawieniu go bez nadzoru kierującego lub pasażerów, nie dokonano zabezpieczenia pojazdu w sposób przewidziany w jego konstrukcji i nie uruchomiono wszystkich zabezpieczeń przeciwkradzieżowych, które były wymagane przy zawarciu umowy, chyba że kradzieży dokonano z pomieszczenia zamkniętego;

wyłączenia odpowiedzialności, o których mowa w lit. a, b i c nie mają zastosowania, jeżeli spełnienie określonych w nich warunków było uniemożliwione uprzednim użyciem przemocy lub groźby natychmiastowego jej użycia przez sprawcę kradzieży albo zaboru pojazdu;


A poza tym (bo aktualnie chyba będę rezygnował z AC - za stare auta)?

Napisano

ja bym się w to nie bawił - ubezpieczalnie to jedno a drugie wszelkie urzędy, policje itp.

Najrozsądniej skseruj obydwa dowodu i wsadź do aut. |W razie jak się pomylicie z żoną albo zapomnicie to będzie coś w razie kontroli drogowej.

Napisano

> A poza tym (bo aktualnie chyba będę rezygnował z AC - za stare auta)?

jak nie masz AC to woź dowód w aucie i sie nie przejmuj waytogo.gif

Napisano

> ja bym się w to nie bawił - ubezpieczalnie to jedno a drugie wszelkie urzędy, policje itp.

> Najrozsądniej skseruj obydwa dowodu i wsadź do aut. |W razie jak się pomylicie z żoną albo

> zapomnicie to będzie coś w razie kontroli drogowej.

Aha - pieniadze tez skserujesz na wszelki wypadek jakby ci zabraklo? Ostatnio na TVN Turbo sie policja wypowiadala w tym temacie.

Napisano

> Często wymieniam się z żoną samochodami i muszę przy tym pamiętać o wymianie dowodów.

A kluczykow nie zapominasz jej dac? Kluczyki i DR to komplet, wiec jak mozna zapomniec o jednym lub drugim?

Napisano

> A kluczykow nie zapominasz jej dac? Kluczyki i DR to komplet, wiec jak mozna zapomniec o jednym lub

> drugim?

Nie widziałeś nigdy dwóch kompletów kluczyków? Ja przez jakiś czas jeździłem tak z moją żoną na wymianę, ona rano autobusem, ja później autem i ona z powrotem autem a aja autobusem i żeby niepotrzebnie nie tracić czasu i dawać jej kluczyków to miała drugi komplet, dokumenty w samochodzie i tyle.

Napisano
  • Autor

> A kluczykow nie zapominasz jej dac? Kluczyki i DR to komplet, wiec jak mozna zapomniec o jednym lub

> drugim?

1. Kluczyk od jej auta mogę wziąć sobie sam. DR w torebce żony nie jestem w stanie znaleźć. Zresztą nie lubię grzebać w czyiś rzeczach.

2. Czasem jedziemy gdzieś razem jej samochodem, biorę kluczyk a żona (jako że ja prowadzę) odruchowo nie bierze torebki z domu.

Napisano

Jest to upierdliwe - fakt, zwłaszcza, przy korzystaniu wspólnie z kimś z pojazdu. U mnie wygląda to tak - mamy z żoną 2 auta, z tym, że ona jeździ tylko swoim a ja swoim, ale często biorę jej auto. Mamy 2 kpl kluczy, więc nic nie trzeba sobie przekazywać. Kwestię DR rozwiązałem w ten sposób, że ja jeżdżę jej autem bez DR zlosnik.gif. Żona ma go zawsze przy sobie. W razie kontroli narażam się na 50zł mandatu za brak dokumentu, lub też ktoś mi ten dowód podrzuci. Oczywiście mówię tu o poruszaniu się jej autem w obrębie mojego, niewielkiego miasta. Raz zdarzyło mi się wyjechać jej autem trochę dalej, to wtedy już DR zabrałem zlosnik.gif

Napisano

> A kluczykow nie zapominasz jej dac? Kluczyki i DR to komplet, wiec jak mozna zapomniec o jednym lub

> drugim?

Kluczyków powinny być 2 komplety... od auta żony jeden kluczyk ma ona, drugi ja. Jak biorę jej auto - nie zabieram jej kluczyka. Dowodu nie biorę, bo i po co zlosnik.gif

Napisano

Żona ma go zawsze przy sobie. W razie kontroli narażam

> się na 50zł mandatu za brak dokumentu, lub też ktoś mi ten dowód podrzuci.

Raczej był napisał, że na 100zł (dow rej 50 + potwierdzenie zawarcia OC 50) + wniosek do UFG o sprawdzenie czy rzeczywiście macie ubezpieczone autko zlosnik.gif chyba, ze OC wozisz osobno.

Osobiście bym sie nie zdecydował na takie coś.

Złodziej ma bardzo łatwo zalegalizowane na czas transportu autko.

Pozdrawiam

Napisano

> A kluczykow nie zapominasz jej dac? Kluczyki i DR to komplet, wiec jak mozna zapomniec o jednym lub

> drugim?

A jak mozna przez 4h nie ogarnac Picassy? hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Raczej był napisał, że na 100zł (dow rej 50 + potwierdzenie zawarcia OC 50) + wniosek do UFG o

> sprawdzenie czy rzeczywiście macie ubezpieczone autko chyba, ze OC wozisz osobno.

Ale jest obowiązek wozić potwierdzenie OC? Mieli znieść od tego roku chyba? Wie ktoś tak OT?

> Złodziej ma bardzo łatwo zalegalizowane na czas transportu autko.

Złodziej sobie poradzi i bez tego. Zresztą jeżeli nie przekroczy kradzionym autem prędkości to go nikt do kontroli nie zatrzyma zlosnik.gif

Napisano

> Żona ma go zawsze przy sobie. W razie kontroli narażam

> Raczej był napisał, że na 100zł (dow rej 50 + potwierdzenie zawarcia OC 50) + wniosek do UFG o

> sprawdzenie czy rzeczywiście macie ubezpieczone autko chyba, ze OC wozisz osobno.

Nie wożę, mam przy sobie PJ i kluczyk od auta żony. Gdybym miał dostać mandat - być może wyniósł by mnie 100zł - nie wiem jaka jest stawka - czy płacisz od dokumentu, czy ogólnie za brak.

> Osobiście bym sie nie zdecydował na takie coś.

Nie namawiam zlosnik.gif

> Złodziej ma bardzo łatwo zalegalizowane na czas transportu autko.

A tego to już nie rozumiem niewiem.gif

Napisano

> Żona ma go zawsze przy sobie. W razie kontroli narażam

> Raczej był napisał, że na 100zł (dow rej 50 + potwierdzenie zawarcia OC 50) + wniosek do UFG o

> sprawdzenie czy rzeczywiście macie ubezpieczone autko chyba, ze OC wozisz osobno.

> Osobiście bym sie nie zdecydował na takie coś.

> Złodziej ma bardzo łatwo zalegalizowane na czas transportu autko.

> Pozdrawiam

OC moze byc na stale w aucie zreszta wystarczy ksero lub samo potwierdzenie zawarcia umowy

Napisano

Wogole obowiazek wozenia dowodu rej. ze soba to kompletny bezsens. Nie widze ani jednego powodu ktory by przemawial za takim obowiazkiem.

U mnie tez z zona sie regularnie wymieniamy samochodami (kazdy nosi ze soba komplecik zawierajacy klucze do obu samochodow) i nie ma zadnego obowiazku wozenia czegokolwiek ze soba.

Napisano

U nas w firmie jest kilka samochodow , jezdza rozni kierowcy - wiec w kazdym z samochodow DR zostaje na stałe ok.gif

Prywatnie tez jezdze kilkoma samochodami - trzema czy czterema, zaleznie od sytuacji - i prywatnie jednak sie nie decyduje na zostawienie dokumentow w samochodach, po prostu jezdze bez dokumentów ok.gif

Napisano

> Kluczyków powinny być 2 komplety... od auta żony jeden kluczyk ma ona, drugi ja. Jak biorę jej auto

> - nie zabieram jej kluczyka. Dowodu nie biorę, bo i po co

Dori ma swojego sejaka, ale ja pytam ja czy moge wziac jej samochod zostawiajac jej ktorys z reszty, zeby miala sie czym poruszac. Nie wyorazam sobie nie spytac jej przynajmniej o to jakie ma plany, zeby ich jej nie pokrzyzowac zabierajac samochod bez pytania. Ale ludzie mowia, ze ja mam zryty beret icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nie wożę, mam przy sobie PJ i kluczyk od auta żony. Gdybym miał dostać mandat - być może wyniósł by

> mnie 100zł - nie wiem jaka jest stawka - czy płacisz od dokumentu, czy ogólnie za brak.

Pińcet za jeden dokument. Piździesiąt było kiedyś, ale zero na końcu dopisali.

Napisano

> Dori ma swojego sejaka, ale ja pytam ja czy moge wziac jej samochod zostawiajac jej ktorys z

> reszty, zeby miala sie czym poruszac. Nie wyorazam sobie nie spytac jej przynajmniej o to

> jakie ma plany, zeby ich jej nie pokrzyzowac zabierajac samochod bez pytania. Ale ludzie

> mowia, ze ja mam zryty beret

Jak ja z moja serce.gif sie dzielimy samochodami, a na nas dwoje mamy 4 auta (czasem 5 - nie nasze to piąte , ale do dyspozycji), to bierzemy to do ktorego mamy najblizej... Bez pytania i uzgadniania. Dlatego niemozliwe byloby przekazywanie sobie dokumentow, jak jedno z nas jest daleko od drugiego.

Napisano

> Pińcet za jeden dokument. Piździesiąt było kiedyś, ale zero na końcu dopisali.

Możesz podać podstawę prawną ???

Napisano

Robię dokładnie tak samo. Ba - byłem nawet kontrolowany. Trafiłem na ludzkich Policjantów, sprawdzili tylko coś na tym swoim komputerku i puścili bez problemu ok.gif

Napisano

> A tego to już nie rozumiem

To znaczy, że co najmniej przez kilka godzin złodziej porusza się legalnie twoim autem.

Zanim zauważysz kradzież, zgłosisz na policję, zanim wpiszą to do bazy minie na pewno kilka godzin. W tym czasie samochód legalnie może być na drugim końcu Polski, a może nawet i za granicą.

Napisano

> To znaczy, że co najmniej przez kilka godzin złodziej porusza się legalnie twoim autem.

> Zanim zauważysz kradzież, zgłosisz na policję, zanim wpiszą to do bazy minie na pewno kilka godzin.

> W tym czasie samochód legalnie może być na drugim końcu Polski, a może nawet i za granicą.

Ale on nie bierze w ogóle DR zlosnik.gif

Napisano

> Pińcet za jeden dokument. Piździesiąt było kiedyś, ale zero na końcu dopisali.

Pińcet to za brak uprawnienia, a nie "nie mania" papierka przy sobie.

Napisano

> Pińcet to za brak uprawnienia, a nie "nie mania" papierka przy sobie.

Też tak sprawdzam i wychodzi mi że 50 zł od dokumentu, jednak nie więcej niż 250 zł.

Napisano

> To znaczy, że co najmniej przez kilka godzin złodziej porusza się legalnie twoim autem.

> Zanim zauważysz kradzież, zgłosisz na policję, zanim wpiszą to do bazy minie na pewno kilka godzin.

> W tym czasie samochód legalnie może być na drugim końcu Polski, a może nawet i za granicą.

I złodziej szuka tego DR zaraz po otwarciu drzwi, czy może dopiero po odpaleniu silnika.

Nawet zakładając, że złodziej znalazł ten DR, to uważasz, że bez problemu pokaże ten dokument i będzie się cieszył, że go nie zatrzymali. Przecież policial.gif ma go na talerzu zaraz po zgłoszeniu kradzieży - musi pokazać prawo jazdy, policial.gif go spisuje i wszystko siedzi w kapowniku.

Napisano

> Ale on nie bierze w ogóle DR

Sorry, pogubiłem się trochę w tych postach.

Napisano

> To znaczy, że co najmniej przez kilka godzin złodziej porusza się legalnie twoim autem.

> Zanim zauważysz kradzież, zgłosisz na policję, zanim wpiszą to do bazy minie na pewno kilka godzin.

> W tym czasie samochód legalnie może być na drugim końcu Polski, a może nawet i za granicą.

icon_eek.gif przez to, że ja prowadzę auto bez DR, który jest w torebce mojej żony?? icon_eek.gif

Coś chyba piszesz nie na temat. Jakim cudem ktoś, kto ukradnie moje auto może poruszać się nim legalnie przez kilka godzin, nie mając dokumentów? niewiem.gif

Powtarzam - żona ma kwity od swojego auta w torebce, torebkę w domu. Jak ja potrzebuję jechać jej autem, to mówię jej o tym i jadę - nie biorę od niej kluczy, bo mamy 2 kpl, nie biorę też DR, bo potem zapomnę oddać zlosnik.gif. To z tego powodu złodziej ma łatwiej? hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

2 kontrole przez 2 lata.....

mam swój oryginał DR+polisa i ksero ( kolorowe 270635636-JUMP2.gif) żony DR i polisy

1 kontrola- pomyliłem dowody i dałem xero DR innego auta policial.gif zdziwiony..ale po wymianie zdań powiedział "sprytnie" i nic więcej

2 kontrola- żony auto tylko Xero - policial.gif mówię macie, sprawdzajcie- nie kradziony- ja już dzwonie - oryginał będzie za 8 minut. Miły Pan policial.gif mnie wyśmiał, postukał w klawiaturę i życzył szerokiej drogi.

Wiem, pewnie miałem szczęście- mogło być inaczej itd itp.

Ale lepiej mieć nawet xero+ do tego swoje oryginały DO, DR i inne papiery na ten sam adres i nazwisko, niż bez papierów być namierzony w potencjalnie "cudzym" aucie.

Rozsądny policial.gif zrozumie waytogo.gif, upierdliwy zawsze coś wymyśli boje_sie.gif

aa w ten sposób poruszam się lokalnie

Napisano

> Wyrób wtórnik

masz jeszcze jakieś inne głupie porady? pad.gifchaja.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.