Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

cos taniego na 3km...

Featured Replies

Napisano

zmieniam miejsce pracy i bede mial teraz tylko 3km do roboty, kom miejsca raczej odpada bo 3 razy bym sie musial przesiadac. wiec albo kupie jakiegos bzyka taniego i ekonomicznego albo bede z buta lazil, chociaz przy zblizajacej zimie srednio mi sie to widzi. tylko co wytrzyma takie dystanse. hmm.gif

Napisano

> tylko co wytrzyma takie dystanse.

chyba tylko rower cool.gif na takim dystansie zakatujesz każdy samochód crazy.gif

Napisano
  • Autor

> chyba tylko rower na takim dystansie zakatujesz każdy samochód

no ale zima to raz a dwa ze bede musial chodzic przez... cmentarz ooniee.gif

Napisano

> chyba tylko rower na takim dystansie zakatujesz każdy samochód

Dlaczego zakatuje? Załóżmy że są dwa samochody, oba codziennie rano odpalają i jadą z właścicielem do pracy. Pierwszy ma 3km, drugi 30km. Który szybciej zakatuje swój samochód? zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

Ekhem... Szybkość marszu dorosłego człowieka to 5 do 7 km/h czyli w 36 minut lub w 25 minut będziesz na miejscu.

Na deszczowe dni brałbym jakiegoś starego, pancernego hebla VW bez szczególnych upodobań co do rodzaju silnika (na ogrzewanie nie licz przy takich dystansach...) w jak najlepszym stanie karoserii...i oczywiście silnika. Zadbane golfy 2 można jeszcze znaleźć... Przy założeniach, że to ma jeździć a nie wyglądać...

Ew. całkiem budżetowo - CC itp, ale rdze będziesz miał w standardzie...

Napisano

> Dlaczego zakatuje? Załóżmy że są dwa samochody, oba codziennie rano odpalają i jadą z właścicielem

> do pracy. Pierwszy ma 3km, drugi 30km. Który szybciej zakatuje swój samochód?

coś porówno .. by było

Napisano

Seicento z pierwszych roczników, najlepiej 2-osobowy van, bo są najtańsze. Będzie o wiele lepiej niż w CC jeśli chodzi o korozję.

Zdaje się że SC Van w okolicach 2k można już kupić.

Napisano

> coś porówno .. by było

Czyli znaczy to, że ten drugi po przejechaniu 3 km pozostałe 27 przejeżdża bez oznak zużycia? Fajnie zlosnik.gif

Napisano

> Czyli znaczy to, że ten drugi po przejechaniu 3 km pozostałe 27 przejeżdża bez oznak zużycia?

> Fajnie

nie , to znaczy że ten drugi po przejechaniu kolejnych kilometrów zużywa się coraz mniej ... a ten który jeździ 3 km nie osiąga praktycznie nigdy właściwej temperatury pracy ...

smirk.gif

Napisano

> Może Matiz?

Po ostatnich 2 zimach widzę dziury na wylot w tylnej części progów w pierwszych rocznikach Matizów. Mam 2 takie w rodzinie, i na ulicach też widać tego mnóstwo.

10 lat jakoś się trzymały, ale po tym terminie zaczęły się utylizować w zastraszającym tempie.

Myslę że SC ma lepsze zapezpieczenie antykorozyjne.

Napisano

> Po ostatnich 2 zimach widzę dziury na wylot w tylnej części progów w pierwszych rocznikach Matizów.

> Mam 2 takie w rodzinie, i na ulicach też widać tego mnóstwo.

> Myslę że SC ma lepsze zapezpieczenie antykorozyjne.

No fakt. Ale chciałem Wam też zwrócić uwage na opis tego Matiza, zwłaszcza że wystawiany przez firmę hehe.gif

Ale podobno Lanosy są dobrze zabezpieczone, a jeśli maja LPG to eksploatacja jest tania. Sam samochód też

Napisano

Kup tico. Za 1000zl i jak przestanie jezdzic oddasz na zlom. Od czasu do czasu po pracy pojedziesz na zakupy wiec bedzie jezdzil dalej niz te 3 km.

Napisano

> Dlaczego zakatuje? Załóżmy że są dwa samochody, oba codziennie rano odpalają i jadą z właścicielem

> do pracy. Pierwszy ma 3km, drugi 30km. Który szybciej zakatuje swój samochód?

załóżmy, że znajoma kupiła SC do wożenia dzieciaków do szkoły - rano 4km do szkoły ,samochód pod szkołą, po południu dzieciaki spowrotem do domu , wieczorem 4 km do kolejki po córkę

po roku silnik zaczął chlać litr oleju na 200 km i chyba ze dwa akumulatory zamęczyli

a to przy przejeżdzaniu 12 km dziennie i czterech rozruchach

Napisano

> Kup tico. Za 1000zl i jak przestanie jezdzic oddasz na zlom. Od czasu do czasu po pracy pojedziesz

> na zakupy wiec bedzie jezdzil dalej niz te 3 km.

o ile przeżyje - jakiś czas temu pod Łodzią był wypadek, jakis samochód stuknął w Tico stojące przed szlabanem kolejowym; ten samochhód był tylko lekko uszkodzony, natomiast kierowca Tico zginał yikes.gif

Napisano
  • Autor

> Może Matiz?

drogo jak cholera, chce cos malego taniego zero komfortu zero czegokolwiek byle by sie toczylo moze sie nawet toczyc nie za szybko.

Napisano
  • Autor

> Kup tico. Za 1000zl i jak przestanie jezdzic oddasz na zlom. Od czasu do czasu po pracy pojedziesz

> na zakupy wiec bedzie jezdzil dalej niz te 3 km.

na zakupy i inne wypady mam saaba tez bidulek nie moze tylko stac

Napisano

> Czyli znaczy to, że ten drugi po przejechaniu 3 km pozostałe 27 przejeżdża bez oznak zużycia?

> Fajnie

zauważ częste narzekania na AK, że majonez mają pod korkiem - matko bosko co to jest i dlaczego

katowanie nierozgrzanego silnika nie służy mu - rozgrzanie jest dużo zdrowsze cfaniaczek.gif

Napisano

> drogo jak cholera, chce cos malego taniego zero komfortu zero czegokolwiek byle by sie toczylo moze

> sie nawet toczyc nie za szybko.

Malacz? Cc700? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Kup tico. Za 1000zl i jak przestanie jezdzic oddasz na zlom. Od czasu do czasu po pracy pojedziesz

> na zakupy wiec bedzie jezdzil dalej niz te 3 km.

myslalem nad tico tylko czy takie przejdzie przeglad to raz a dwa czy akumulator silnik wytrzyma te 3km

Napisano
  • Autor

> załóżmy, że znajoma kupiła SC do wożenia dzieciaków do szkoły - rano 4km do szkoły ,samochód pod

> szkołą, po południu dzieciaki spowrotem do domu , wieczorem 4 km do kolejki po córkę

> po roku silnik zaczął chlać litr oleju na 200 km i chyba ze dwa akumulatory zamęczyli

> a to przy przejeżdzaniu 12 km dziennie i czterech rozruchach

i tego sie boje ze do auta zaczne dokladac niewyobrazalne sumy chyba jednak zostanie chodzenie z but.gif

Napisano

> i tego sie boje ze do auta zaczne dokladac niewyobrazalne sumy chyba jednak zostanie chodzenie z

niby mam kolegę co jeździ Uno już kilka lat po 6km w każdą stronę - ale głównie w korkach i ma sprzęt solidnie rozgrzany w trakcie jazdy - zimą doładowuje aku co tydzień i jakoś się toczy dalej - kiedyś jeździł na rowerze okrągłu rok , ale ma ostatnio problemy z nogami i musiał zrezygnować z roweru

Napisano

> drogo jak cholera, chce cos malego taniego zero komfortu zero czegokolwiek byle by sie toczylo moze

> sie nawet toczyc nie za szybko.

może to ? rotfl.gif

Napisano

> zmieniam miejsce pracy i bede mial teraz tylko 3km do roboty, kom miejsca raczej odpada bo 3 razy

> bym sie musial przesiadac. wiec albo kupie jakiegos bzyka taniego i ekonomicznego albo bede z

> buta lazil, chociaz przy zblizajacej zimie srednio mi sie to widzi. tylko co wytrzyma takie

> dystanse.

Znajomy ma escorta '91 za 600zł. Kupił teraz zadbanego gofra2 i forda chce sprzedać (albo sprzeda za 600, albo zezłomuje (dostanie 400zł) i odzyska kase z OC). Auto cały czas jeździ. Może warto czegoś podobnego poszukać. Ludzie kupują nowe auto, a stare czasami nieźle utrzymane sprzedają za grosze.

Napisano

> i tego sie boje ze do auta zaczne dokladac niewyobrazalne sumy

Nic nie zaczniesz dokładać! Powtarzam jeszcze raz - samochód uruchomiony który przejedzie 3km zużyje się mniej, niż gdyby jechał dalej. Nie wiem jak można twierdzić że tak nie jest hehe.gif. Tych co się w tym wątku pogubili i nie wiedzą jak z tego wybrnąć nie słuchaj zlosnik.gif.

Napisano

> Nic nie zaczniesz dokładać! Powtarzam jeszcze raz - samochód uruchomiony który przejedzie 3km

> zużyje się mniej, niż gdyby jechał dalej. Nie wiem jak można twierdzić że tak nie jest . Tych

> co się w tym wątku pogubili i nie wiedzą jak z tego wybrnąć nie słuchaj .

dokładnie jest tak jak piszesz ... facepalm%5B1%5D.gif bo podstawowa wiedza nt. pracy silnika spalinowego nie ma absolutnie żadnego znaczenia hehe.gif

Napisano

> Dlaczego zakatuje? Załóżmy że są dwa samochody, oba codziennie rano odpalają i jadą z właścicielem

> do pracy. Pierwszy ma 3km, drugi 30km. Który szybciej zakatuje swój samochód?

Ten co jeździ 3km grinser006.gif

Wiem, przerabiałem temat skromny.gif

Do autora wątku:

Jak tani bzyk?

Segment A lub max B.

Napisano

Oj Piiotrek Piotrek widze leń Cie złapał? A za ile szukasz tego autka? Tysiąc, dwa? Szukaj cc, sc, polo, swifta. Bierz to co bedzie mialo najmniej rdzy i heja grinser006.gif

Napisano

zadbana nexia z gazem IIgen.

milem taka i jezdzilem wlasnie glownie 3km do pracy, pozniej 1.5km do serce.gif i tak przez 3 lata,

silnik nie bral oleju, akumulatora nie wymienialem.

czy silnik sie nagrzewal? nie wiem, ludzie nie macie wiekszych problemow ?

Napisano

> co wytrzyma takie

> dystanse.

3km to są normalne dystanse w moim mieście. Ja mam 7km do pracy, to każdy znajomy mówi, że mam daleko hehe.gif

W Twoim przypadku podstawowe pytanie o koszt eksploatacji i zakupu. Albo kup jakiegoś małego benzyniaka typu uno, SC/CC, tico itp, albo małego diesla bez turbo z silnikiem 1,6/1,9. A tego też jest chyba do wyboru wink.gif

Taniej raczej będzie jakim dieselkiem.

Napisano

> 3km to są normalne dystanse w moim mieście.

trochę OT motoryzacyjne smile.gif

pracowałem kiedyś 2700 metrów od domu

po pierwsze samochód na tym dystansie to totalny bezsens był

po drugie rower też za bardzo się nie sprawdzał - krócej miałem na piechotę niż wyciągać rower z piwnicy i potem przypinać go pod pracą hehe.gif

jak miałem gdzieś po pracy jechać rowerem to go brałem , ale jak samochodem to wolałem sie pod dom wrócić i stamtąd pojechać biglaugh.gif

Napisano

> chociaz przy zblizajacej zimie srednio mi sie to widzi. tylko co wytrzyma takie

> dystanse.

W zasadzie jedyna pogoda jakiej nie lubię, chodząc pieszo do pracy, to deszcz. Mróz do -10 stopni rano bardzo fajnie budzi.

Jak spadnie śnieg to wolę iść 25 minut niż odśnieżać auto 10.

Napisano

> Jak spadnie śnieg to wolę iść 25 minut niż odśnieżać auto 10.

waytogo.gifwaytogo.gif

na piechotę to można jeszcze bułeczkę świeżą kupić sobie , albo piwko walnąć old.gif

Napisano

Na czym tu oszczędzać jeżdżąc 6km dziennie? Diesel nie dość, że będzie droższy w zakupie i w eksploatacji na krótkich odcinkach to jeszcze dłużej się nagrzewa, więc nawet temperatura silnika nie drgnie w mrozy. Lepiej benzynę małą, jak najtańszą.

Napisano

> na piechotę to można jeszcze bułeczkę świeżą kupić sobie , albo piwko walnąć

zlosnik.gifok.gif

U mnie spacery wymusiły m.in. korki, który tworzą się na kieleckich ulicach praktycznie wszędzie z powodu inwestycji drogowych.

Zacząłem chodzić chyba w styczniu kiedy mrozy sięgały nawet kilkunastu stopni. Po miesiącu tak się przyzwyczaiłem, że dzisiaj jak muszę jechać autem to jestem chory. wink.gif Co więcej - od 2 tygodni do pracy mam kwadrans i specjalnie odprowadzam żonę żeby iść dłużej. hehe.gif

Auto przeganiam w dłuższą trasę raz w miesiącu a w weekendy ruszam na większe zakupy.

Napisano

>...tylko co wytrzyma takie

> dystanse.

Temat przećwiczony przez 5 lat na 2 lanosach z LPG i poza spalaniem odbiegającym mocno od podanego w katalogach żadnych niespodzianek. Pierwszy lanos 1,4 jeździł tak przez 3 lata i był garażowany (ciekawostka akumulator wytrzymał 7 lat). Został zmieniony na lanosa 1,6, który również nie miał awarii związanych z warunkami eksploatacji. Akumulator nie wiem ile ma lat, ale jeszcze nie zmieniałem. Drugie auto już niestety nie było garażowane.

Napisano

> chyba tylko rower na takim dystansie zakatujesz każdy samochód

Dlaczego? Znam mnostwo osob ktore do pracy 2-3km dojezdzaja silnikami 2,5TDI czy 3.0 i nic sie nie dzieje.

Napisano

> załóżmy, że znajoma kupiła SC do wożenia dzieciaków do szkoły - rano 4km do szkoły ,samochód pod

> szkołą, po południu dzieciaki spowrotem do domu , wieczorem 4 km do kolejki po córkę

> po roku silnik zaczął chlać litr oleju na 200 km i chyba ze dwa akumulatory zamęczyli

> a to przy przejeżdzaniu 12 km dziennie i czterech rozruchach

Twoja teoria jest prosta do obalenia. Seicento już przy zakupie było do d...

3 lata jeździłem do pracy 3 km w jedną stronę, zimą termostat nie zdążył się otworzyć. Auto stało pod pracą i przynajmniej raz dziennie wyjeżdżało z pracy do sklepu 2 km w jedną stronę. Po pracy wieczorem często jechałem na zakupy też około 3 km. Generalnie to każdego dnia było 4-8 rozruchów zimnego silnika i dystanse do 3 km. Raz na miesiąc auto jechało w trasie, łącznie około 220 km. Akumulator nigdy nie był doładowany z zewnątrz, pomimo że altek daje za mało (13-13,8V). Od roku to auto robi dłuższe odcinki, bo do pracy mam 13 km, a także w dzień nie wyjeżdża do sklepu, bo używam służbowego. Kondycja silnika jest na bdb poziomie, niedawno badana kompresja pokazała prawie 16 bar na każdym cyl. (benzyna), oleju bierze od wymiany do wymiany 0,8 l. Moc silnika bez zmian, w każdej chwili uzyskuje V max. Akumulator nadal żyje i na pewno przeżyje tą zimę, bo przy rozruchu mało poduszek silnika nie wyrwie.

Napisano

> myslalem nad tico tylko czy takie przejdzie przeglad to raz a dwa czy akumulator silnik wytrzyma te

> 3km

Silnik na pewno, akumulator kosztuje grosze do ticulca.

Napisano

> Seicento już przy zakupie było do d...

biorąc pod uwagę że to nówka z salonu i do tego fiat to może jest to wytłumaczenie

hahaha.gif

Napisano

> zmieniam miejsce pracy i bede mial teraz tylko 3km do roboty, kom miejsca raczej odpada bo 3 razy

> bym sie musial przesiadac. wiec albo kupie jakiegos bzyka taniego i ekonomicznego albo bede z

> buta lazil, chociaz przy zblizajacej zimie srednio mi sie to widzi. tylko co wytrzyma takie

> dystanse.

Każde miejskie auto benzynowe, np: różnej maści Fiaty 1.1, stare Polo 1.0, Corsa 1.2, Swift 1.0, Fiesta 1.1, Felicia 1.3

Takie auta nie wymagają dużych inwestycji, a na tak krótkich odcinkach spalanie nie przekroczy 8/100.

Napisano

> zmieniam miejsce pracy i bede mial teraz tylko 3km do roboty, kom miejsca raczej odpada bo 3 razy

> bym sie musial przesiadac. wiec albo kupie jakiegos bzyka taniego i ekonomicznego albo bede z

> buta lazil, chociaz przy zblizajacej zimie srednio mi sie to widzi. tylko co wytrzyma takie

> dystanse.

Jeżdżę tak Seicento 1.1, od jakiś 4 lat zlosnik.gif

Dystans tylko większy bo 5km. Jednak często jadę do sklepu 1km, albo z roboty po bułki/obiad (też 1km) zlosnik.gif

Nic się nie dzieje. Dodatkowo w SC masz po 2km ciepłe powietrze z dmuchawy nawet w największe mrozy ok.gif

Powiedzmy że maski nigdy nie odśnieżam grinser006.gif. Śnieg się roztapia bez problemów zlosnik.gif

Przy zakupie sprawdź progi. Ja mam jeden próg chyba do roboty, auto ma 10 lat.

Napisano

> Silnik na pewno, akumulator kosztuje grosze do ticulca.

Do tego w zimie można raz w tygodniu aku do prostownika podpiąć na kilka godzin i tak traktowany przeżyje samochód.

Napisano

> no ale zima to raz a dwa ze bede musial chodzic przez... cmentarz

Przez 3 lata miałem równo 3km do pracy i 98% tam i z powrotem było rowerem. Rower zostawał w domu tylko wtedy gdy śniegu było tyle, że nie dało się jechać. Czasem rowerek zostawał w pracy z powodu 20.GIF

Dodam że pracę zaczynałem na poranną szychtę często w przedziale 3:20 - 4 rano a kończyłem po wieczornej szychcie 22 - 1:40

Za 10 - 15 lat organizm podziękuje i odwdzięczy się kondycją za te odrobinę ruchu i wysiłku i podziękuje Ci lepszym stanem zdrowia za to, ze nie przyspawałeś go do auta.

Napisano

> Każde miejskie auto benzynowe, np: różnej maści Fiaty 1.1, stare Polo 1.0, Corsa 1.2, Swift 1.0,

> Fiesta 1.1, Felicia 1.3

> Takie auta nie wymagają dużych inwestycji, a na tak krótkich odcinkach spalanie nie przekroczy

> 8/100.

nie bylbym pewien-na takim dystansie hyundai atos NIGDY nie spalil ponizej 8l,zima nie sztuka bylo podejsc pod 10l no.gif a to tylko litr pojemnosci zlosnik.gif

a na trasie bez problemu palil 5l palacz.gif

Napisano

> no ale zima to raz a dwa ze bede musial chodzic przez... cmentarz

ale co zima? Opony z kolcami założysz, zmarznąć nie zdążysz

Napisano

Przygotuj się na spore spalanie. Mam 3,5 km do pracy i też kiepski dojazd MPK, więc silnik dogrzany "inaczej". Gdyby nie gaz, to bym poszedł z torbami. Kupuj coś małego co ma już gaz, żebyś nie musiał sam pakować.

Dla porównania: kiedy jeżdżę więcej, średnie spalanie potrafi mi się zamknąć w 10 l na 100 km, jak jeżdżę tylko na trasie "praca - dom", to potrafi sięgnąć 14 - 15 l.

W zimie dochodzi zwiększone spalanie benzyny. Mam instalację II generacji, ale nawet tam nie da się od razu na gazie, chwilkę trzeba na benzynce.

Napisano
  • Autor

> Przez 3 lata miałem równo 3km do pracy i 98% tam i z powrotem było rowerem. Rower zostawał w domu

> tylko wtedy gdy śniegu było tyle, że nie dało się jechać. Czasem rowerek zostawał w pracy z

> powodu

> Dodam że pracę zaczynałem na poranną szychtę często w przedziale 3:20 - 4 rano a kończyłem po

> wieczornej szychcie 22 - 1:40

> Za 10 - 15 lat organizm podziękuje i odwdzięczy się kondycją za te odrobinę ruchu i wysiłku i

> podziękuje Ci lepszym stanem zdrowia za to, ze nie przyspawałeś go do auta.

niestety ale chyba masz racje i bede lazil piechota moze troszke brzuszka zgubie, albo i zaczne biegac to moze byc nawet dobre.

Napisano

> Przygotuj się na spore spalanie. Mam 3,5 km do pracy i też kiepski dojazd MPK, więc silnik dogrzany

> "inaczej". Gdyby nie gaz, to bym poszedł z torbami. Kupuj coś małego co ma już gaz, żebyś nie

> musiał sam pakować.

> Dla porównania: kiedy jeżdżę więcej, średnie spalanie potrafi mi się zamknąć w 10 l na 100 km, jak

> jeżdżę tylko na trasie "praca - dom", to potrafi sięgnąć 14 - 15 l.

> W zimie dochodzi zwiększone spalanie benzyny. Mam instalację II generacji, ale nawet tam nie da się

> od razu na gazie, chwilkę trzeba na benzynce.

Ale jeśli jest sekwencja to i tak załączy się zimą nie wcześniej niż po 2 km. A jeśli zwykła instalacja, to na początku przez pierwszy kilometr spalanie gazu będzie astronomiczne, ze względu na słabe jego odparowywanie rzez brak ciepła z układu chłodzenia.

Mam samochód właśnie tak eksploatowany przez moją żonę i spalanie silnika 1,2 wynosi coś około 8 latem, 10 zimą. Więc tragedii nie ma

Ale i tak przebiegi roczne są minimalne więc spalanie na 100km chyba to nie znaczenia. Ważniejszy jest komfort, że nie trzeba iść pieszo. yay.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.